Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 05.02.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Szczyrk dzisiaj - za sprawą pogody bardzo pozytywnie - wiosennie, ciepło trochę deszczowo więc niezbyt ludnie. Na Golgocie duże muldy.. Ze śniegiem szału nie ma.. Na FISie trening ale bezkolizyjny No i Fis do samego dołu.. Karkówka zacna zaiste - dzięki @kordiankw za rekomendacje ...
    10 punktów
  2. Dzisiaj rano meldujemy się na parkingu Złotego Gronia chwilę przed 8:30. Temperatura wg samochodu +1,0C. Po niecałym kwadransie już wjeżdżamy kanapą na górę. Śnieg mokry, zbity i minimalnie związany. Na początku jazda bardzo przyjemna bez kolejek. Śnieg pomimo braku mrozu trzyma całkiem dobrze. Jazda non stop. Dziś Żona pracuje nad poprawą swojej jazdy. Ok 10 przelotny deszcz. Do 10 bez kolejek. Później z każdą chwilą coraz większy tłok na stoku a czas oczekiwania do kanapy się wydłuża z każdym zjazdem. Pojawiają się odsypy mokrego śniegu. Ogólnie bardzo udany dzień na nartach. Niestety na koniec kolejka do kanapy w okolicach kilku minut i wciąż rosła.
    9 punktów
  3. Zdjęć nie ma, jest 🎥 Ze względu na to, że na forum jazda carvingowa to nie jest jazda, przedstawiam: Tadeo i ja, w krótkim skręcie, przedostatni dzień szkolenia. Skomentuję go w ten sposób: nie każdy może być przeciętnym we wszystkim, w czymś trzeba być zdecydowanie słabym 😉 Była też okazja pojeździć na „prawdziwych” nartach Tadeusza, jednak kalectwo tak bije po oczach, że wstyd mi wstawiać 😂
    8 punktów
  4. Cześć Co Wy ludzie z tymi krawędziami do cholery? Najpierw trzeba w ogóle nauczyć się kontrolować prędkość w śladzie ślizgowym, nauczyć się stać na nartach prawidłowo aby cały czas kontrolować balans, nauczyć się odciążać i dociążać narty ze świadomością tych ruchów, nauczyć się sterować po łuku, skrętów łączonych w różnych warunkach i konfiguracjach, ześlizgów, kontroli ześlizgów, kontroli śladu i przejścia ze śladu ślizgowego w cięty i odwrotnie w różnych warunkach i na różnych śniegach itd. A jak już to wszystko będzie opanowane można przechodzić do jazdy szybkiej i ćwiczeń jazdy ciętej najpierw na płaskim z później stromiej i jak stok pozwala. Masz fajny stok do jazdy, pusty to dobre miejsce do zabawy na nartach połączonej z nauką. Pozdro
    7 punktów
  5. Przech.. będzie ten sezon narciarski jak dożyję do terminu 😜 Jajko 🐣zjemy rodzinnie w takich skromnych okolicznościach… …dla żony ( niestety na nartach nie jeździ 🤷‍♂️) i pieska 🙃 taki klimat do spaceru 🤨coby im się nie nudziło w miasteczkowym betonie więc podróż będzie ze wsi na wieś 🤦‍♂️ ale 🌞 ma ich rozpieszczać niemiłosiernie 🔥bo na nizinie północnej jego deficyt straszny 🤷‍♂️😂 … …a ja z synem gruby ON rzut beretem ⛷️🥳 i kolejny mega grubas w godzinnej przejażdżce ale górka 🤩uuuuu palce lizać 🤩😂 cdn jak dożyję 😜
    6 punktów
  6. Jest różnica między nie cierpieć a bać się. Lubie wodę, ale co innego jest taplać się w niej a co innego pływać przy rafach na głebokiej wodzie, zwłaszcza na otwartym morzu… lubię wszelką aktywność, i pomimo, że z wodą nie ma żartów, postanowiłam też snurkować. A mój mąż ma buty, ma narty atomy x9, był na lekcjach u Adama, miał banana na twarzy i do dziś jest z tego kupa śmiechu, ale zawodowo zepsuty kręgosłup nie pozwala mu dalej się na nartach bawić, póki co. On ma nurki, ja narty i jest ok. To tak ku woli wyjaśnienia I to to właśnie!
    6 punktów
  7. Tutaj musze sie pokłonić mojej małżonce, która nauczyła sie jeździć. Wiedziała jakie to dla mnie ważne i ile czasu spędzam każdego roku na stoku. Oczywiście czesto słyszę, że mam przestać juz gadać o nartach i przeglądać kamerki ze stoków. Że wszystkich zniechęcę, ze mam sie leczyć i nie tylko nartami człowiek żyje. Ale to i tak nieźle 😂
    6 punktów
  8. U znajomej pary był teraz w grudniu taki "zakład" że w zamian za to że on (słabo jeżdżący) zjedzie czerwoną trasą z Pejo 3000, to ona (jeżdżąca na moto 125) zrobi prawko kat. A na wiosnę. On wygrał 😉
    5 punktów
  9. A po co? Ja tam nie narzekam… 😉 razem pracujemy, mieszkamy, sprzątamy, gotujemy, śpimy i „śpimy”, a i jeździmy na wakacje, zwłaszcza tam, gdzie jest co zwiedzać pod wodą - to jego świr (dla niego zaliczam snurki, choć panicznie boję się wody). … przynajmniej nikt mi nie marudzi, i mamy przerwę w dwudziestoczterogodzinnym spędzaniu ze sobą czasu
    5 punktów
  10. Tomek, narciarskiego świra mam tylko ja, reszta rodziny się do mnie nie przyznaje 😉 jeżdżą i też to bardzo lubią, ale trudno to nazwać pasją. Jedynie Ela mnie rozumie… i fakt, radość i zachwyt pierwszego widoku na Piztzalu w towarzystwie Eli smakował wybornie, aczkolwiek dzieląc go z dziećmi smakowałby jeszcze wyborniej .
    5 punktów
  11. Tak wygląda trening babki z zerwanym ACL przed IO https://www.facebook.com/share/r/1GPwHRKdC1/
    4 punkty
  12. Tak czy siak sandałki plus szorty 💪koń z przodu a niedźwiedź z tyłu i lis na głowie 😂
    4 punkty
  13. U mnie w tym roku jest taki układ, że jeździmy wszystkie weekendy i całą przerwę od Świąt do 3 Króli. Dodatkowo jak mam ochote jechać sam, to jadę i nikt mi nie marudzi. W zamian za to ja grzecznie wsiadam do samolotu w ostatni tydzien lutego i wysiadam na Malcie i to nie tej poznańskiej 😁 a po powrocie jeżdżę wszystkie kolejne weekendy do końca sezonu i dalej nikt mi nie marudzi. Póki co układ jest dotrzymany i nie wyjdę na nim wcale tak źle. Jedyna strata to dwa weekendy w lutym. Ale ferie śląskie i tak nie nadają sie do jazdy w Beskidach. Poza małymi stacjami w Słowacji i Czechach.
    4 punkty
  14. też chciałem napisać ale ugryzłem się w klawiaturę
    4 punkty
  15. Cześć O przepraszam, to zawsze są sandały sportowe. Musi był płaska nieprofilowana na stopę góra bez żadnych poduszeczek czy skórzanych wlepek - użytkowanie w wodzie. Zelówka może być delikatnie karbowana. Wbrew pozorom nigdy nie było mi łatwo kupić dokładnie takiego jak mi pasuje sandała w dobrej cenie i porządnego. Optymalnie wychodzą produkty TEVA, są trwałe i mają dobrej jakości paski, które nie nasiąkają wodą z piachem i nie tną stóp. Spodenki - wbrew pozorom to też bardzo przemyślany dobór w sensie kroju wyposażenie w kieszenie, rodzaju paska itd. A swego czasu ale to było naprawdę dawno jeździłem na nartach w karakułowej czapce koloru szarego trochę przypominającej krój czap kozackich. To była czapka babci chyba. Niestety nie mam zdjęcia ale była zajebista. Pozdro
    3 punkty
  16. Również się kłaniam mojej, bo w sumie takich aktywności wspólnych mamy kilka, narty, nurkowanie i rowery (także szosowy), nawet nie mogę powiedzieć, że robi to dlatego, że dla mnie ważne, ale raczej dlatego, że też lubi. Natomiast dziwnie się na mnie patrzy jak latem oglądam filmiki z jazdy na nartach.
    3 punkty
  17. Powiem Ci jak ja robiłem od lat. Kupiłem trochę sprzętu, w tym ostrzałkę, kątownik, pazur i jeszcze kilka drobiazgów, np. prawidełka do ostrzenia spodów czy blokadę skistopów. Ostatecznie zrezygnowałem z ostrzałki i korzystam wyłącznie z kątownika. Choć mogę zmieniać kąty boczne ostrzenia, ustwiłem na jeden uniwersalny 88 stopni. Na wyjazd biorę ów kątownik z płaskim pilnikiem jednociętym. I podobnie do Mikoskiego nigdy go nie używam na wyjeździe. 🙂 Za to po przyjeździe ostrzę kątownikiem wszystkie rodzinne narty. Wyłacznie z boku. Ostrzenie od spodu, choć możliwe, jest mało wydajne i bardzo upierdliwe. Próbowałem. Ostrzę z ręki. Kwestia wprawy i zdolności (jestem urodzonym majsterklepką). Pazur, jak piszą inni, użyłem kilka razy w życiu. 🙂 Co kilka lat, w zależności od przebiegu i stanu nart, oddaję do serwisu. Głównie chodzi o tzw. planowanie, czyli porządne szlifowanie spodów, w tym krawędzi od spodu. Przed odłożeniem nart na spoczynek smaruje je.
    3 punkty
  18. Ja pierdziu. Dziewczyna z Polski na polskich nartach zostaje Mistrzynią Świata a tu jakaś próba negacji. Nie kumam. Sam trochę dyskredytowałam w ocenianiu łyżwiarstwo figurowe i skoki narciarskie. Jednak Zuza to Zuza. 🙂 Jeszcze raz jestem dumny z jej sukcesu.
    3 punkty
  19. I teraz już każdy pozna Mitka na stoku bez problemu.
    2 punkty
  20. To juz ich sprawa. 24 h na dobę też niezdrowo 😁
    2 punkty
  21. raczej chdzi o zmianę upodobań partnera / partnerki Jeśli ona niecierpiąc wody tapla się dla niego to on mógł by się nauczyć narciarstwa i górołażenia
    2 punkty
  22. Ale starość mnie dopadła. 🙂 Nie chce mi się jechać na krótki jednodniowy wypad. Gdy pomyślę o wyjazdowych i przyjazdowych korkach to mi sie odniechciewa. Mógłbym rozważyć tydzień np. w okolicy Krynicy, ale zdecydowanie wolę tydzień w Alpach.
    2 punkty
  23. Mój na szczęście lubi, ale za to nie chce jeździć na polskich stokach, bo tłok i słabe warunki (coś jak żona @bubol.T) 🙃Najlepiej jak jest mróz, słońce, brak ferii, czas w tygodniu a nie w weekend - to wtedy możemy pojechać do Szczyrku bo tam jest gdzie jeździć 🙂 łatwiej mi go wyrwać na przechadzkę po górach czy skitury (tylko że tu śniegu potrzeba więcej).
    2 punkty
  24. To wiesz co trzeba zrobić. Zmienić... 🙂
    2 punkty
  25. Mitku to efekt sztruksu. W jeździe terenowej pierwszy skręt na szreni skończyłby się oby tylko upadkiem. Można na krechę z nadzieją na lepsze miejsce do skrętu. Można z poszerzenia kątowego jeśli już. To tak z przedwczoraj. Z wczoraj plug taki polplug bo wąski jak w filmie i co jakiś czas skręt stop na wąskim szlaku. Na carving miejsca dwa na wywianym śniegu w okolicy grani Śnieżki i na stoku dojazdowym ale to już Velka Upa Portasky.
    2 punkty
  26. I Sikorę ale przecież jeszcze Marusarz, Fortuna, Bachleda, Łuszczek, Czech... itd. Pozdro
    2 punkty
  27. Ja mam podobnie, pomaga mi bliskość Beskidów. Często jadę sam, zazwyczaj w niedzielę jak reszta śpi. W Zwardoniu tez byłem jeden dzień sam, a drugi z rodziną. Moja żona kocha narty, ale musi być słońce i pusty stok, czyli sytuacja zdarzająca sie raz w sezonie na naszych stokach. Moja nadzieja w Nikodemie i póki co wyrasta mi kompan na każde warunki. Już dzisiaj jak go odprowadzałem do szkoły, pytał czy jedziemy w góry na weekend? Bo chciałby jechać. Zawsze mozesz wziąć chłopa na weekend, w górach jest co robić także poza nartami. Wyskoczysz rano na 3-4 godziny, a resztę dnia macie do dyspozycji. Szkoda czekać do marca. Pozdrawiam
    2 punkty
  28. Przecież napisali "Szczyrk jest lepszy na rowerze" 😅
    2 punkty
  29. Dobry, od wtorku do piątku jestem ponownie 😀
    2 punkty
  30. Cześć Oglądałem fragmenty tych zawodów. Wydaje się, że kluczowy jest tam wybór linii zjazdu i to musi być zajebista umiejętność aby z oglądu wybrać i zjechać dokładnie taką linią jak się zmierzało. No i niesamowite ogarnięcie techniczne, zmienność podłoża, śniegu ale tu mam wyraźnie, że dużo załatwia dynamika zjazdu. Ja bym dodał jednak Marynę jako taki rodzynek Mario. Nie ma tak spektakularnych wyników ale jest w czołówce a przez pryzmat historii i osiągnięć w nartach zjazdowych... No i nie wolno zapominać o deskarzach. Pozdro
    2 punkty
  31. ale w domu się przyda, nie jest to drogie, a jak nie będziesz miał, to nie naostrzysz akurat wtedy jak będzie potrzeba. Prawo Murphy’ego, zawsze działa. pozdro
    2 punkty
  32. Dzisiaj z rana na treningowym Stoczku 🙂 w końcu twardo 🙂
    2 punkty
  33. Na wyjazd jeśli narty były wcześniej przygotowane to wystarczy diamentem przejechać dla bardziej skrupulatnych z ostrzałką, kątownikiem lub z ręki. Tylko jest to problematyczne ze względu na codzienne wieczorne warsztaty narciarskie 😜 zawsze mam z sobą sprzęt nigdy nie użyłem.
    2 punkty
  34. Takie cuda tylko w Dżedaj 🤣😉
    1 punkt
  35. Biorę dynki 😜a wędki nie głupi pomysł 😉
    1 punkt
  36. Cześć Teraz powinna być zamiana nart i kolejny zjazd na filmie. pozdro
    1 punkt
  37. a ja mam taki układ że jadę z żoną na narty do hotelu SPA a w zamian za to mogę pojechać z kolegami na narty do hotelu bez SPA
    1 punkt
  38. Witam w klubie, mam i ja:) pozdro
    1 punkt
  39. Jeszcze nie. Wahom się jak w kawale o bacy. Na razie przewiduję wyjazd na tydzień w Alpy. Civetta albo Alta Badia czyli niewysoko. Francja się marzy, ale kardiolog niechętnie ją widzi.
    1 punkt
  40. na dzisiaj najfajniejsza jest pogoda aż musiałem screnshota zrobić
    1 punkt
  41. najlepiej dać ogłoszenie na forum: szukam chłopa na weekend
    1 punkt
  42. Widziałeś ostatnio w Zwardoniu, że można podostrzyć, nawet podczas warsztatów wieczornych.
    1 punkt
  43. Trochę humoru…?
    1 punkt
  44. Sorki ale taka jazda od prawej do lewej kiedy nie jest zostawiony nawet wąski tor przejazdu ( a zawsze jest z tym problem i to wina prowadzącego ) z każdej strony plus 20 osób z tyłu wqu.. mnie okropnie -taka jazda powinna być zabroniona definitywnie -chcecie wężykiem róbcie to środkiem ale zostawić tor przejazdu innym uczestnikom stoku ! 😡
    1 punkt
  45. Cześć A po co Ci wyjazd w Alpy. Nauczyć się jeździć można wszędzie. Trzeba zacząć o dwóch rzeczy. 1. Zrozumieć na czym polega i jak wygląda porządna jazda na nartach. Nie jeden skręt czy typ skrętu, wielość technik, odruchów, wiedza o śniegu, pogodzie, automatyzm techniczny w dostosowaniu się do warunków itd.itp. 2. Realnie ustawić siebie w tej perspektywie. Realnie tzn realnie nie bo wypada powiedzieć, że się nic nie umie a jednak w myślach nie jest źle - realnie. I wtedy można zacząć się uczyć jeździć. POzdro
    1 punkt
  46. 1 punkt
  47. dołączę jeszcze foto
    1 punkt
  48. A po co ci do jazdy na krechę taki wysoki flex? Przecież i tak zatrzymujesz się stosując stosunkowo skuteczną metodę, czyli upadek 😂.
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...