-
Liczba zawartości
6 111 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
226
Marcos73's Achievements
-
Maras, ostatni przejazd z filmiku Pawła. Otóż pojechaliśmy na single rodzinnie. Moja Żona pierwszy raz😀. Oczywiście wszyscy jej wszyscy tłukli na zakrętach szeroko. Michałek jej fotel opuszczał, a ona notorycznie go podnosiła, w końcu go zjebała, a on z pełen spokoju tłumaczył, że będzie jej łatwiej. No i poszła, pierwszy skręt i ciasnym torem jak ten gość😀. pozdro
-
Mam dobity, przed sezonem sprawdzałem i jest ok. Nie ma zawieszenia, które idealnie sprawuje się w każdych warunkach. Ustawienie na niektórych nawierzchniach działa lepiej a na niektórych gorzej. Każdy amortyzator ma możliwość blokowania, po cos to jest. Jeżdżę z Michałkiem, co całe życie na rowerze spędza, jest zaawansowanym riderem. Chłop na powrocie z Lasku blokuje dumper, bo se bidusia nie potrafi ustawić😀. Choćbyś posty i argumentację wielkości „Ksiąg Jakubowych” to o tak nic nie trafia. W sumie Mercedesy są najlepsze, bo mamy. Twój de facto nie może być wygodny bo ma starą „geometrię” a brak dotyku i kamer skreśla go dla początkujących. pozdro
-
Narty długie i jeszcze PYTA 22 to już będziesz nie kwestionowanym królem stoków i damskiej części apreski 😀. pozdro
-
Paweł, jakie R25 skoro pisze jak byk R22 😉 pozdro
-
E - to chyba mają więcej i poszedł ambitnie. Kurła będzie konkurent dla Grimsona jak znalazł. 20m to chyba przy 170cm jest. pozdro
-
Toż to juniorskie są - U12 nie więcej. pozdro
-
Piotrek, ale oba rowery są nowoczesne i takie też są geometrie ram. Są różne bo ich przeznaczenie jest inne. Góry, to bardzo szerokie pojęcie, trasy raczej light i to bardzo. W moim rowerze amortyzacja jest słaba, bo mały skok i inne przeznaczenie roweru. Dla mnie wystarczające. Moje standardowe kółko to 30km z możliwością rozszerzenia do 50km. W weekend 50-80km nawet 100. Niestety po pewnym dystansie to bujanie zaczyna przeszkadzać, ja z tym nie mam problemu, bo blokuję dumper z kierownicy. Ale w rowerach o dużym skoku już to będzie odczuwalne, bo tam można dużo bardziej komfortowo zestroić zawieszenie (u mnie taki złoty środek, wystarczająco komfortowe, a nie dobija w krytycznych momentach). Konstrukcja zawieszenia jest bardzo podobna w tego typu rowerze jak u innych producentów. pozdro
-
Paweł, ja też kupuję gotowe zestawy, bo dla laika tak jest łatwiej. Tu gość kupił body i cały rower zmodyfikował, pewnie było to tańsze niż gotowiec ze sklepu, a przynajmniej modernizację można rozciągnąć w czasie. pozdro
-
Sorka nie wiedziałem. A reklama Ci się przyda, chociaż nie wiem czy jej potrzebujesz, kto Cię zna, wie że jesteś "porządna firma". pozdro
-
Oboje maja pow. 180 cm. Oboje są podobnych proporcji, długie nogi i dość długie ręce. Ja w sklepie jeździłem na M i byłby dla mnie dobry, ale siodło było zbyt nisko - jak dla mnie, a że to jest carbon, to jest zabawa z przestawianiem, więc gościowi odpuściłem. Jest tor w sklepie z "kocimi łbami" oraz dwie hopki - a tu było ok. Bez ustawienia podstawowych parametrów tak na szybko to trudno cos powiedzieć. Zamówienie L jest prewencyjne, lepiej mieć wybór, niż kupować coś na siłę. Finalny wybór będzie jak będą oba rozmiary czyli M oraz L i to będą próbować przyszli użytkownicy i wówczas te podstawowe parametry będą musieli dość dobrze ustawić. To będzie szereg kompromisów, ale przede wszystkim pod Żonę. Więc przede wszystkim komfortowa pozycja na rowerze, co oczywiście trudno stwierdzić po 2 rundkach w sklepie. Dla syna pewnie lepszy byłby mniejszy, bo bardziej manewrowy, ale on pewnie będzie tylko na nim tłukł single w okolicznym Lasku Wolskim i miejscówki inne z kumplami, Żona raczej płaskie i pagórki z gorszymi drogami (ale jednak to drogi, szutry czy leśne dobrze przygotowane ścieżki), ale raczej łagodne o niskiej skali trudności. To rower tylko do lokalnej jazdy, a tej jest sporo, bo jeździmy cyklicznie i zwykle wybieramy fragmenty ciekawszych dróg okolicznych - nie tylko ścieżki rowerowe - asfaltowe. Coratec dla niej (i tylko dla niej) będzie do tej jazdy także dobrym wyborem, bo przesiadka ze starego HT z amorem sprężynowym to i tak będzie kosmos. Pomijam fakt napędu 1-rzędowego (teraz ma 3x11) i problemy z wachlowaniem przerzutkami. To jest łatwiejsze na jednorzędówce. Dla przeciętnego użytkownika geometria roweru (a to są nowe rowery) jest mało istotna i generalnie nie są to archaiczne modele. Pozycja ma być wygodna. To jakbyś początkującemu narciarzowi dobierał kąty jak dla zawodnika. Kumpel kupił teraz nowy rower, ale jest bardzo zaawansowany i on docenił nową geometrię, bo stwierdził, że nowy jest dużo bardziej zwrotny, mimo większej masy i niesamowicie klei, cokolwiek to znaczy. A zmienił na analoga na elektryka. BTW z karbonową ramą, a robi na rowerze cuda i go nie oszczędza. Co do pracy zawieszenia na płaskim, to zależy od dystansu. Na krótkich nieodczuwalne i nie przeszkadza, na dłuższych już to czuć. Płaskie - to ogólne pojęcie - przecież są i zjazdy, jak i podjazdy - zawsze. To po pewnym dystansie zaczyna być odczuwalne. Jest też sporo innych aspektów, jak choćby dalszy serwis jak i gwarant. Te prostsze komponenty są tańsze w eksploatacji jak również teoretycznie mniej obsługowe i awaryjne. Tu jest wiele aspektów do rozważenia. pozdro
-
Cze Jeśli córce będzie służył tylko do jazdy miasto i trochę teren, ale mało wymagający to ja wybrałbym CORRATEC. Jest to rower bardzo podobny do mojego Rockridera i moim zdaniem świetnie się sprawdza jako rower dość mocno uniwersalny. Jest lekki a zawieszenie daje radę w zróżnicowanym terenie. Oczywiście nie nadaje się do bardziej ambitnych singli ze względu na mały skok zawieszenia i .... słabe hamulce. Mam te same i są słabe. Ale też wszystko zależy od jazdy. Generalnie jeśli miałby by to być rower tylko i wyłącznie dla mojej Żony wybrałbym ten, ale pragmatycznie jako wielozadaniowy będzie prawdopodobnie La pierre, bo syn także będzie go użytkował, a być może i ja okazjonalnie do jakiejś bardziej ambitnej jazdy. Duży skok przeszkadza podczas jazdy po płaskim, oczywiście da się to zblokować, ale ręcznie. W swoim mam blokadę na kierownicy i jest to o tyle dobre, że ma 3 pozycje, można zblokować dumper lub całą amortyzację. O ile w coratec będzie to łatwiejsze, bo dumper jest bliżej ręki, to w La pierre będzie to wymagało większej ginastyki. W Coratec na rozblokowaniym zawieszeniu też da radę jeździć po płaskim, bo mały skok powoduje że tak bardzo się nie traci energii na pompowanie zawieszenia podczas pedałowania. U mnie nie ma tego problemu, bo mam to pod ręką i w każdej chwili mogę zmienić z fula na HT i odwrotnie. To tylko taka uwaga jako użytkownika co cos tam na podobnym rowerze km zrobił. A propos hamulców, to sram jest bardziej wyczuwalny i lepiej dozuje siłę hamowania niż Shimano (te są bardziej 0/1) i dla osób o mniejszym doświadczeniu będą wygodniejsze w użytkowaniu. Czasami potrzebujemy zwolnić i to się robi łatwo, nie koniecznie musimy przelecieć przez kierownicę, czy też wpaść w poślizg 🙂 Oczywiście nie jest powiedziane, że moja Żona nie zdecyduje się na Corratec - na razie to wstępna decyzja i raczej moja, jako gościa praktycznego do bólu. Kilka pieczeni na jednym ogniu chcę upiec. BTW, to Maras ( @Lexi), ma fajne używki wysokiej klasy. Jeśli dla Twojej córki nie stanowi to problemu, warto rozważyć. Ja kupuję na firmę, więc na starcie mam 42% taniej, bo tyle mogę odliczyć. Ale jeśli bym kupował "prywatnie" na pewno bym się mocno zastanowił nad sensownym rowerem używanym. pozdro
-
Cze Takie info dla Ciebie, udało mi się skonfigurować nowe przednie hamulce pod felgę 18 alu do V-ki. Trochę czasu mi to zajęło, bo to dość trudne było. Już po przymiarkach i wszystko pasuje, czekam jeszcze na dystanse, bo jednak kształt wew. felgi wymusza odstawienie nieco koła od piasty. Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie hamulce to porażka - a z opinii innych użytkowników to pięta achillesa tego samochodu. Hamulce nie przystają do masy auta. Jakbyś potrzebował, to podzielę się wiedzą z czego pasuje. Najgorzej z zaciskami, ale da się kupić w dobrej cenie używki. pozdro
- 577 odpowiedzi
-
- samochody
- motoryzacja
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Piotrek Oczywiście przeszukałem sieć + opiniował mi to kumpel, co ma o tym lepsze pojęcie. Generalnie to mu wysłałem wszystkie propozycje i wybrał ten, jako taki dość rozsądny wybór w tym budżecie. Generalnie w tej specyfikacji nic nie da się kupić w tej cenie. Ja zwykle jak już jadę, to kupuję. Jakąś wiedzę zbieram wcześniej, bo sprzedawca z wiedzą jakąkolwiek to ze świeczką szukać. Tu też tak było. Gość skanował QR i czytał mi netu co ten rower ma. No przecież stoi i widać. A jakbyś zapytał o cokolwiek specjalistycznego, to chyba by zrejterował. Ale wybór maja ogromny. pozdro
-
Cze Jeszcze nic nie urwałem, ale jest taka możliwość, no bo oczywiście już to zaznaczyłem. NIe wiem ile będzie możliwe do urwania, generalnie to jestem przygotowany na kwotę ze strony. Trudno cos sensownego kupić za tą kwotę i w tej specyfikacji, wbrew pozorom, to nie ma aż takiego wyboru. pozdro
-
Piotrek Na dzień dzisiejszy zakup full-a analogowego to ..... wyczyn. Generalnie w tym ogromnym sklepie to 50% elektryki, trochę prostych rowerów HT i gravele. Nie jest łatwo. pozdro
