Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 29.01.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. U nas taki jeden wikary lubił oglądać jak dzieci ze szkoły wychodzą...
    6 punktów
  2. Cześć Wiesz to jest gruby temat ale jednocześnie proste zasady: - narta SL - krótka sztywna mocno taliowana narta sportowa - 165 cm to właściwie max dłuższe są bez sensu a krótsze np. w sporcie ograniczają przepisy co oczywiście nie znaczy, ze jako amator nie możesz powiedzmy jeździć na SL 155 cm możesz i nie będzie to dobór bezsensowny zwłaszcza dla osoby lekkiej. - narta GS - dłuższa sztywna narta o promieniu powyżej 25 metrów - powyżej wzrostu i to czasami +10 cm Pomiędzy ty łapią się wszystkie narty amatorskie ale zasada jest taka: - im większy promień skrętu - narta dłuższa, im narta szersza tym dłuższa, im narta o słabszej konstrukcji tym dłuższa Teraz wchodzą umiejętności: - dla początkujących stosuje się często dobór krótki - wzrost -15cm nawet -20 cm niezależnie od narty bo tu chodzi o zapoznanie z tym o co w ogóle chodzi z tzw. długą stopą. - ale już jak osoba jeździ samodzielnie dobór powinien być w miarę sensowny czyli w/g powyższych reguł. Generalnie jak jest to narta w miarę dobrej konstrukcji to powiedzmy w granicach wzrost -10 -5 cm. Krótsza raczej będzie się spisywać gorzej przy szybszej jeździe - niestabilność telepanie itd. 2-3 cm nie ma żadnego znaczenia. Dobory krótkie są preferowane ze względu na to, że większość ludzi jeździ nietechnicznie i taką nartę łatwo jest siłowo obrócić co stwarza iluzję odczucia panowania nad nartami. To jest bardzo skrótowo i w uproszczeniu. Jakby co pytaj oczywiście. Trzymaj się serdecznie
    6 punktów
  3. Narta 165 cm dla wysokiego faceta ma sens w przypadku slalomek i chęci jazdy krótkim skrętem (zwłaszcza z dużą dozą ciętego), bo do tego służą (ale to nie są miękkie popierdółki, tylko konkretna konstrukcja), a w kwestii kolan, to przy takiej jeździe najbardziej dostają w dupę, bo rotujesz nogi w udach ze znacznie większą częstością, a powiedzmy że i zakrawędziowanie bywa większe. To że facet sprzedaje narty do 170 cm to nie jest wykładnik poprawnego doboru tylko trendu zakupowego, skoro każdemu wciska się nartę krótką, to jakie będą ostatecznie kupowane. W sumie spoko, bo długą można często wtedy kupić taniej. W Alpach krótką nartę owszem i spotkasz, ale większość osób jeździ na narcie dłuższej, wielokrotnie niewiele poniżej wzrostu, sami instruktorzy też rzadko na SL. Natomiast ucząc się poprawnej techniki wszechstronnej, mając nartę dłuższą będziesz musiał jechać poprawniej, bo jej siłą np. barków nie zrotujesz, więc skręty będą musiały wynikać z poprawnej pracy stóp i reszty ciała, balansu, manewrowania środkiem ciężkości. Natomiast dłuższa narta odwdzięczy się stabilnością (szczególnie przy większych prędkościach), dobrym podparciem dłuższej krawędzi np. na stoku stromszym czy oblodzonym. I niewątpliwie będzie taka jazda mniej męcząca przez cały dzień.
    6 punktów
  4. Ja moje narty kupiłam dokładnie po forumowej rekomendacji, były to moje 3 w karierze narciarskiej deski, z czego pierwsze to jakieś podstawowe Atomici allround 157cm, potem Voelkl RTM77 161cm, następnie właśnie zakupiłam w 2019 r. Dynastary SL FIS. Kupując je postanowiłam wprowadzić w życie zasadę @Miteka pt. "kup najlepsze narty na jakie Cię stać i jeździj" (czy jakoś tak podobnie). Nie powiem - miałam obawy, bo mój poziom te kilka lat wstecz był taki sobie (dalej zresztą jest) ale już pierwsze wiosenne szusy na Pilsku potwierdziły że nie taki FIS straszny jak go malują (wiadomo że to SL i jeszcze elastyczne). Tu pamiątkowe zdjęcie na krzesełku z premierowego wyjazdu na Pilsko w marcu 2019 (działała góra): No i tak sobie jeździmy już 6-ty sezon, generalnie po wszystkim w każdych warunkach. Tutaj np. po świeżym opadzie w grudniu '25 w Madonnie: Bardzo wszechstronna nartka, choć dokupiłam też AM (Voelkl Deacon 84) i od @Marcos73 mam teraz Heady GS jr do dłuższego skrętu - jak jest twardo, równo i pusto 🙂 . Potrafi fajnie wyrzucić ze skrętu jak się trochę aktywniej pojedzie, a jednocześnie bezproblemowo "szura" ześlizgiem czy brodzi w odsypach. W sumie te pozostałe narty dokupiłam żeby tych SL-ek za szybko nie zajechać i żeby mieć jakieś urozmaicenie, zmieniać trochę technikę jazdy, etc. (ciężko się wypożycza dobry sprzęt w długościach kobiecych). Aha, czy kupiłabym je ponownie? - bez wahania TAK, zwłaszcza że nowsze są niebieskie 🙂 może zresztą za jakiś czas kupię. Jedyny problem to że trochę ważą jak trzeba kawałek przenieść czy wsadzać do gondoli, ale wszystkie dobre narty są ciężkie...
    5 punktów
  5. No jak comandante kupił to narta jest wybitna 🤪 a dalsza dyskusja o zajebistosci zbędna 🥳 Damiano 😉
    5 punktów
  6. Wszyscy co mamy, sobie chwalimy (ja, Damian, Paweł, Grzegorz [on miewał]), niektórzy nie mają i też chwalą (Tomek). Kiedyś nawet Veteran zakupił i zadowolony był, a wszystko po poleceniach Yossa.
    4 punkty
  7. Facet w sklepie wyłożył Ci średnią sprzedażową 😉 ogólnie mało jest ludzi, którzy są na poważnie zainteresowani jeżdżeniem i podnoszeniem umiejętności. To ma być miłe spędzenie czasu. Później na stoku - rozjeżdżonym czy zmuldzonum robią się problemy. Druga sprawa - polecanie krótszych nart - bo szkoda kolan. Bzdura hiper turbo wyssana z palca. To właśnie krótsza narta bardziej męczy kolana bo musisz ją cisnąć żeby trzymała - w zależności od sposobu jazdy. Długa narta to jak cadillac. Jedzie sama. Ty jej pomagasz. Sam Ci proponowałem dłuższa dechę. Nie wiem - jaką długość wziąłeś?
    4 punkty
  8. Ja mam też Dynki SL FIS właśnie 157cm tylko sprzed ładnych paru sezonów. Pytanie o co pytasz. Ja sobie chwalę bardzo 🙂
    4 punkty
  9. Mam nadzieję, że zorganizuje, chociaż kilka siwych włosów przybyło przy organizacji... Fachowiec w każdej dziedzinie kosztuje, gorzej jak trafisz na kiepskiego, który też kosztuje. pozdro
    3 punkty
  10. Ale nie masz co się bronić - to nie boli (przeważnie)... gorzej jakbyś się tak nauczył i z tym został.. jak Himilsbach z angielskim..
    3 punkty
  11. Wiesz, jakoś skupiłem się na ćwiczeniach w tym filmie. Akurat nigdy nie wtrącam się w czyjeś inicjatywy, jeśli chodzi o kasę. W dzisiejszych czasach wiedza dużo kosztuje 🙂 tanio już było. Fachowcy kosztują. A Gabrikowi życzę żeby zorganizował kolejne szkolenia. Pierwsze koty za płoty ma za soba.
    3 punkty
  12. niby padało przez całą noc a napadało 3 cm 😂
    3 punkty
  13. W Zwardoniu mówiłem że uwielbiam dynki od Piotra od pierwszego zjazdu rok temu się zakochałem. Trafiły się te same to kupiłem i jestem ciekawy czy będę miał te same odczucia czy serwis może zmienić moje zdanie. W każdym razie polecam Denastara SL FIS dla każdego dobrze jeżdżącego amatora, nawet cały dzień na nich mnie nie zmęczył, bardzo łatwo wchodzą na krawędź, bardzo dynamiczne i natychmiastowa reakcja na to co chce się zrobić, trzymanie na twardym to kosmos.Jedyna do czego mogę mieć zastrzeżenia to niechętnie ten egzemplarz współpracował w śmigu i dlatego jestem ciekawy czy te które kupiłem będą miały podobnie.
    2 punkty
  14. Wrzucam mega moim zdaniem ciekawy filmik - pokazujący kilka ciwiczen do doskonalenia jazdy. Jak widać na rodzimych stokach - również są konkretni fachowcy 😎 https://www.facebook.com/share/r/1HcynkTCPG/?mibextid=wwXIfr
    2 punkty
  15. No dokładnie tak jest, po nabyciu pewnych umiejętności zaczynasz się bawić jazdą, a nie zastanawiać i walczyć z warunem, każdorazowo myśl "a niedawno nie umiałem" daje ogromną satysfakcję, gdy zaczyna wychodzić.
    2 punkty
  16. I na każdej narcie
    2 punkty
  17. Albo by było tak, że po nauczeniu się radość by była większa i w każdych warunkach... pozdro
    2 punkty
  18. Dzięki wielkie za szczegółowe wyjaśnienia, teraz w końcu chyba złapałem jakieś podstawy. Mimo wszystko wydaje mi się, że nie wybrałem najgorzej, bardziej obawiałbym się sytuacji w której wybrałbym nartę zbyt wymagającą i jak to napisał kolega @Chertan "mając dłuższą nartę będziesz musiał jeździć poprawniej" - mogłoby dojść do tego, że po prostu nie mógłbym sobie poradzić i radość z jazdy by się skończyła, ewentualnie musiałbym jakieś lekcje wziąć. Jeszcze raz dzięki. Chyba jednak skłoniliście mnie do tego, żeby coś nagrać 🙂
    2 punkty
  19. Ano są. Ale stawki, miewają mało konkurencyjne za taki wyjazd. A potem poleci fama, że @Gabrikdrogie wyjazdy robi, bo w Tyliczu taniej płużyć uczą...
    2 punkty
  20. Miałem dermizax 20 000 na spodniach od 4F i przemaka na tyłku od siedzenia na mokrym krześle. Helly tech proffesional przemaka w takich warunkach tak samo. Jak na razie gore tex mi nie przemokło.
    2 punkty
  21. Urzekła mnie twoja historia. W sumie niekoniecznie zdziwiła. Ja po świetnych rossi gs master 175 kupiłem identyczne dynastary, wszak nick zobowiązuje, choć nie tylko. Długo użytkowałem obydwie pary w końcu trafiły się od forumowicza, zresztą mastera, o 5cm dłuższe, tanio było kupiłem w formie eksperymentu, dla tych potrzeba przestrzeni jak tlenu. Reasumując te przykrótkie, damskie jako rzecze Mitek, wydają się i optymalnym wyborem jeśli są to jedyne narty, zarówno w Alpy jak i na nasze pagórki. Przewrotność losu jest taka, że od kilku sezonów jeżdżę głównie na skiturach, więc narty stoją. Teraz je przewietrzam, bo dorwałem się do Kamieńska - pagórek pod domem, z Łodzi jak szybciej pojadę w trzy kwadranse jestem, jak wolniej godzinka. Kiedyś tak blisko tylko do Rzeczki czy na Dzikowiec miałem, ale z Wrocka i tak ciut dalej. Mam też jakieś slalomki i am, które także lubię. W kontekście tych małych stoków na których jeżdżę slalomki fajne do zabawy, znaczy kręcenia jak chomik w klatce, znaczy kręcą jak szalone, a ty z nimi. Na AM już dawno nie jeździłem. Stoją w piwńicy ale miały swoje chwile i jak popada to zapraszają poza trasę. W sumie wszystkie lubię, ale jeśli o uńiwersalnosć chodzi to skłaniam się ku wyborowi jak ty. PS. Ongiś w Alpy trochę jeździłem, ale powiedzmy, że 10 ośrodków i basta. Czeskie ośrodki to coś pośredniego, przynajmniej tych kilka topowych, w tych dużo częściej bywałem. Wyszło podsumowanie życia narciarskiego, ale to przez ciebie, boś mnie natchnął. Foto gratis - trzeba się szykować na narty...
    2 punkty
  22. Cześć Tomek chyba zostaw mu te ręce w spokoju. Zobacz - może się mylę - ale mam wrażenie, że On te ręce ma strasznie napięte, zwróć uwagę na łokcie na zewnątrz i zwinięte do wewnątrz nadgarstki. To oczywiście sugestia na podstawie zdjęcia ale odnoszę wrażenie, że się bardzo stara a to prowadzi do totalnego spięcia. Wiesz dzieci wyważają się intuicyjnie, czasami machają kijkami totalnie co my ganimy jako "nietechniczne" a im to po prostu na tym etapie jest potrzebne. W ogóle warto pamiętać, że jazda ma być dla nich zabawą ale przez nas sterowaną tak aby była edukacyjna. A więc - przy Nikodemie masz jeździć wzorowo technicznie zawsze. On to łyka znacznie bardziej niż cokolwiek co mu mówisz czy co tam ma ćwiczyć. A ile Nikodem ma teraz lat bo wygląda na wysokiego i szczupłego 5 latka? Wiesz dzieci uczymy jak dorosłych tylko... - wszystko lepiej łapią - nie mądrzą się gówno wiedząc - nie mają dziwnych strachów przed długą nartą i czarną trasą - słuchają się i ufają - zawsze ważniejsze jest dla nich dobrze się bawić a nie dobrze wyglądać Dlatego, między innymi uczą się na nartach jeździć tak szybko. Pozdro
    2 punkty
  23. Zdecydowanie uroku im ten niebieski kolor dodał, to teraz najładniejsze narty w mojej stajni (wraz z GS Master, szata taka sama) i fakt, że mocno wszechstronne, można się i wozić i cisnąć. Niestety ważą konkretnie, wyraz twarzy postronnych, gdy mówię, żeby narty podnieśli, jest obłędny. Całkiem jak gości podnoszących 32 kg mopa Schmodenki (https://www.facebook.com/therealanatoly).
    1 punkt
  24. Nie mam. Ostatnie były ze wspólnego wyjazdu do Zillertal w 2017 r. Córka sporo jeździ tylko nie z ojcem. 🙂 Ale może niedługo wrzucę filmiki z jazdą 10 letniego wnuka. Podobno jest b. dobry. Na razie prawie wszystkie moje wnuki jeżdżą na nartach. Prawie, bo ten niespełna 2 latek jeszcze nie. 🙂
    1 punkt
  25. Metodyka taka sama, ale przekaz i umiejętność dotarcia do kursanta różna.
    1 punkt
  26. Mastery użytkuję od 2019r. Mam 185cm wzrostu (92kg) a jazdę na nartach (210cm drewniane Rysy Hicore ) zaczynałem w 1976r
    1 punkt
  27. Marek my sie możemy śmiać, ale u mnie w parafii dosłownie 100 metrów od mojego domu był nijaki ksiadz Kazik. Taki równy gość sie wydawał, przenieśli go z parafii w Godowie, gdzie był proboszczem. Nikt nie wiedział dlaczego. Teraz już wiadomo. Gnój siedzi w pierdlu i ma 16 zarzutów za pedofile. Najgorsze było to, że proboszcz musiał wiedzieć o jego zapędach, a dalej dopuszczał go do pracy z dziećmi. Ja tam uważam, że dzieci lepiej trzymać na dystans od nich. Kiedyś szedłem z synem przez Kalwarię w Panewnikach. Niko zobaczył naszą pokaźną bazylikę i mowi: tata nie wiedzialem , ze mamy taki duży zamek w Katowicach 😅 Był wtedy mały, ale w starym zamku krzywdy mu nikt nie zrobi, a w kościele to już różnie bywa. Tutaj link do sprawy Kazika: https://tvn24.pl/katowice/godow-katowice-byly-proboszcz-ma-16-zarzutow-pedofili-ra950322-ls2303276
    1 punkt
  28. Gardonia mam gdzieś zaobserwowanego, na filmikach pokazuje bardzo dobrą jazdę.
    1 punkt
  29. może jednak założysz sobie to konto na Google i wrzucisz filmiki - lubię oglądać jak dzieci zasuwają na nartach
    1 punkt
  30. Moje zawsze wybaczają i jeżdzą bajecznie. Po każdej nowej rysce na grafice, głaszczę je, robię z czułością serwis i dobrze smaruję. Żyjemy w zgodzi. Przepraszam za Offtopic ale musiałem. 😄
    1 punkt
  31. Piękna narta. Kolorystyka modna. Jak Nordica w ostatnim wcieleniu co Harpia wrzucał ale zniknęło mi gdzieś i umknęło. Będziesz Pan zadowolony... gdy będziesz Pan ją nosił. Czy podczas jazdy? To się okaże, ale jak to mawiają pokaż złotko co masz w środku, czy jakoś tak. No i tu rokowania są raczej marne - wszak wszystko zaczyna się od rdzenia... i wyjaśniam, że topola to próchno, a karuba wymysł do skiturów i innych lekkich nart, kompozyt i syntetyk to samo zło, bo jako rzecze Zaratustra ashes to ashes, dust to dust, czyli parafrazując nie ma to jak stary dobry jesion, tak mówi buk A czy ja wierzę w Boga? A czy on wierzy we mnie? a reszta to marność i kryje ją zasłona milczenia... kurtyna! Wood Composite Core combines poplar, karuba, and lightweight synthetics to give you tuned flex and response with more efficient performance
    1 punkt
  32. Cieniawa to solidna górka. pozdro
    1 punkt
  33. Cześć Nie czepiam się szczegółów tylko staram się pokazać, że przytaczasz parametr, który niewiele znaczy a Ty w ogóle nie wiesz o co chodzi - dokładnie tak jak z Twoją opowieścią o tenisie stołowym. To trochę tak jakbym ja przytaczał np. współczynnik tarcia gumy w okleinie rakietki - po prostu byś mnie wyśmiał i miałbyś słuszność. Z tymi parametrami jest podobnie ale to nie wina Twoja czy innych narciarzy tylko głównie marketingowców firm narciarskich. Krótko mówiąc - Ty jesteś fachowcem od tenisa stołowego (wstyd powiedzieć ale mnie goli regularnie żona) a nie od nart i nie ma co cytować jakichś wartości bo i tak nie wiesz o co chodzi a sztuczna inteligencja wie tyle co ogół czyli... nic. Narty już wybrałeś jak widziałem więc nie ma co deliberować. Wyborem do aktualnych umiejętności ograniczasz sobie postęp w każdym razie, natomiast życzę jak najfajniejszej jazdy. Pozdro
    1 punkt
  34. Head shape V5 Cieniawa koło Nowego Sącza Z tym filmikiem to trochę wstyd, ale może poproszę córkę w piątek jak znowu pojedziemy. Zdaję sobie sprawę, że na pewno popełniam wiele błędów, cóż złe nawyki ciężej wytępić niż nauczyć się od podstaw. Pewne rzeczy czuję, jak przechylanie na tyły przy bardziej stromym stoku, czy też gdy ciężar ucieka mi z narty zewnętrzenej do środka, brak podparcia piszczeli na butach. Po prostu ciężko to wszystko naraz skontrolować, kiedy trzeba walczyć o życie na stoku 😉 .
    1 punkt
  35. Cześć Fakt swego czasu wstawiłem trochę filmików z jazdą do sieci. Dzięki Paweł. Pozdro
    1 punkt
  36. W sumie to mogę od razu napisać, bo pojeździłem niecałe 2 godzinki. Stok trochę oblodzony był, więc na stromej części było trochę trudno. W każdym razie narty na pewno są dużo bardziej twarde od mojej nordici, od razu dało się odczuć że narta mniej drga i jest bardziej stabilna na wprost, za to trudniej trochę wchodzi się na krawędź (muszę bardziej docisnąć), natomiast jak już wejdę to narta dostaje decydowanie większego przyspieszenia niż nordica. Na razie mieszane odczucia, widać że mój poziom nie pozwala na wyłapanie wszystkich różnic. Najważniejsze jest to, że nie przesadziłem ze zbyt optymistycznym wyborem i nadal radość z jazdy jest!
    1 punkt
  37. Może komuś się przydać moja opinia. Volkl RTM78 178 cm ( nie doszacowałem umiejętności po 3 latach przerwy) miękka narta. Szybka zmiana na używki Stockli AX 183 cm ( pod butem tak samo jak w Volkl 78 mm ) i to była przepaść w moim odczuciu do czasu przetestowania na wiosnę Dynastarów GS Master 180 cm, w zdecydowanie różnych warunkach od sztruksu do rozjechanego stoku po muldy i odsypy. Radość szalona jak to jedzie. Ponieważ były to używki wolałem kupić nowe narty, na których do teraz mam mnóstwo przyjemności z jazdy. Rossi Master M23. Zaznaczę, że stare Kneisle Ergo Cruise mam do dzisiaj i chyba kiedyś je zabiorę na stok (są mega miekkie i nie nadają się na lód). Szczerze żałuję, że oddałem "ołówkowe" Dynastary z takim odważnikiem czerwonym na dziobie bo to była bardzo dobra narta w swoim czasie. Nawet taki link znalazłem : https://www.nevasport.com/diariodeunfriki/art/66716/Retrotest-analisis-de-los-Dynastar-Course/
    1 punkt
  38. Terenia nawet sobie nie zdajesz sprawy ile takich dram rozgrywa się na krześle w Rusin.. 🙂
    1 punkt
  39. Cze ok 80 dyszek. Ostatnio jeździłem na sc jakimś 160-165cm Voelkl-a nawet nie wiem dokładnie i to była w moim odczuciu gówniana i bezpłciowa narta. Może ten Twój lepszy, ale krótki. Spróbuj, może dla Ciebie będzie ok. pozdro
    1 punkt
  40. Teresko, wiesz jak jest skomplikowane życie .... w związku 😉 pozdrawiam
    1 punkt
  41. Teresko Jeździłem na GS-ach Atomic 173 cm, do momentu, jak się na nich przejechała Żona - narty zostały przejęte w sposób siłowy i nic nie miałem do gadania. Więc zaczęły się poszukiwania, a że kupiłem jakoś równocześnie SL Kastle i to świetne (dla mnie) deski idąc za ciosem kupiłem PX-y o charakterystyce takiej raczej hybrydy. Przejeździłem w nich sezon (nie cały) i będąc na wiosnę na nartach z rodziną w czasie przerwy założyłem ponownie mój stary GS (a skorupy mamy takie same) i się okazało, że kombinacje alpejskie z nartami są bez sensu, bo dla mnie jako narta uniwersalna to przykrótki GS o tradycyjnej konstrukcji. No musiałem do tego dojrzeć. Więc kupiłem ponownie Kastle GS 173 cm, po czym ponownie Żona je przejęła po sezonie - bo Atomy zajechała i nie było już co ostrzyć. Poszły do jakiegoś forumowicza za free. Będąc z Damianem i Marasem na Moltku jeździłem na Stoeckli GS 180cm, super narta i chciałem kupić taką. Ale nie było. Więc trafiłem na Kastle GS 178 (używki) i szybciutko kupiłem, ale na raz chwilę później pojawiły się używki Stoeckli GS 180 i też je kupiłem, bo sezon był tuż, tuż. Ja jestem leniwy i o ile miałem pod nosem serwis, to nie było problemu, ale niestety zamknęli i ostrzenie i smarowanie wszystkich nart to problem, bo mi się nie chce, a i czasu na to nie mam. Musze wybrać 1 parę i wyszło, że ów przykrótki GS to najlepsze wyjście dla mnie. Czy w Alpy, czy na nasze popierdółki się sprawdza. Więc obecnie jestem szczęśliwym posiadaczem wielu par nart, ale jeżdżę de facto tylko na 1. Właśnie kupiłem następna parę Dynastar GS 173cm a reszta może leżeć - chociaż szkoda, albo znajdzie nowego użytkownika. JA NA NICH NIE BĘDĘ JEŹDZIŁ! Prosta historia 😉 pozdro
    1 punkt
  42. Stary, zero focha, tylko ile razy można pisać to samo, linki do fajnych grup nart Ci dałem, od Brunera mam łącznie z 6 part nart albo nawet więcej, więc polecam człowieka.
    1 punkt
  43. 6 i jeszcze niestety nie miałem okazji z Tobą pojeździć. A Ty chyba masz kilkadziesiąt... Gdybyś przypadkiem był w PL, to możemy się spotkać na jakiejś oślej łączce i coś mi podpowiesz z techniki. Z góry dzięki!
    1 punkt
  44. Teraz masz 168 cm i myślałeś o nartach 170-172cm a 175 cm to już będzie za dużo - Rozumiem, że dobrze czytam? Jesteś profesjonalnym testerem z przeszłością w Pucharze Świata jak widzę, że wyczujesz 3cm różnicy. Jak rozumiem 2 milimetry różnicy pod butem oczywiście też. LUDZIE trzymajcie mnie! Jak czytam jesteś dorosłym człowiekiem, pewnie specjalistą w jakiejś dziedzinie a tutaj dajesz się wkręcać jakiemuś marketingowemu bałamuceniu. Wymieniasz jakieś nic nie znaczące literki i cyferki zamiast zastanowić się spokojnie. Po pierwsze długość narty sama w sobie nic nie znaczy bo dobór jest zależny od typu narty. DH dla Ciebie to 215cm-220cm a SL 165cm. Narta popularna - ktrej szukasz to jakieś 170-175cm ale i 180cm może by dobrze jak będzie to narta o budowie bliższej GS. Widzę, że szukasz raczej ekonomicznie - nie warto. Lepiej kupić narty lepsze i uczyć się jeździć niż kiepskie, stać w miejscu i mieć pretensje, że narta źle jeździ. Kup narty w typie Rossignol Hero MT i będziesz zadowolony. Pozdro
    1 punkt
  45. Doskonałe! Wprawdzie zawartość słoika niejadalna, ale opakowaniia szklane uratowały nam wieczór...
    1 punkt
  46. Cześć Oczywiście Pawełku. Dużo zależy od tego po czym jedziesz ale... dymić się będzie zawsze bo idealny ślad cięty jest teorią. Natomiast jazda po równomiernym łuku (nie mającym nic wspólnego, czy też niewiele wspólnego z promieniem narty) jest podstawą prawidłowej jazdy na nartach. Nawet w śmigu (prawidłowo wykonanym) mamy do czynienia z jazdą po łuku, zawsze. Ważne jest jaki tor zakreśla środek ciężkości. Pozdro
    1 punkt
  47. w sobotę i niedzielę trochę ludzi było bo najechali się z Lucerny a filmiku nie ma komu nakręcić bo moja operatorka smartfonów musi chodzić do szkoły Ciekawie poprowadzona trasa orczyka betonowy łamacz lawin jako element podpory
    1 punkt
  48. No i szorty z ociepliną pod spodniami z gore przetestowane 🙂 ciepło w dupe,nie krępują i co najważniejsze dupa się tak bardzo nie powiększyła 😄
    1 punkt
  49. Wróciliśmy dzisiaj w nocy. Jazda w słabych warunkach. Ćwiczyliśmy czucie mięśniowo stawowe 😁 90% warunki słabe. Nawet więcej niż słabe. Pierwszy i drugi dzień duże opady śniegu. Jakieś 15min okienko pogodowe. Wczoraj do 12 tej już ok. Cały wyjazd spędzony na sl kastla. Model ze zwykłą płytą. Także przetestowana praktycznie we wszystkich możliwych warunkach. Bardzo dobra decha. Myślę że budowana zbliżona do nart fis i być może mocniejsza niż sklepowe sl. Elastyczne dzioby i sztywniejsze pietki, dynamiczna. Świetnie oddaje. Łatwa w obsłudze. Po prostu dobra decha. Nic dodać nic ująć.
    1 punkt
  50. Poniżej kolega Kaem podczas ćwiczeń rezerwy - okopywanie się na pozycji strzeleckiej:
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...