Ja odpowiem po sobie. Gs też kupowałem, potem sprzedawałem. Gdzieś nawet kiedyś myślałem o takich dechach typu 181 r21-23m. Ale po obecnym sezonie - odpuściłem. Najważniejsze to odpowiedzieć sobie samemu na pytanie - jak jeżdżę, jak lubię jeździć i w czym chce podnosić swoje umiejętności. Ja wiem na 100% - że nie chce zapierdalac, chce jeździć krótki i średni skręt. Więc z automatu takie dechy odeszły w zapomnienie. Taki Gs master co kupiłeś - tak - dzieciaki tłuką - na wyznaczonym stoku i na bramkach. A my? My jeździmy w tłumie. Myślałem że może chcesz od czasu do czasu mieć na bramki, jakieś sportowe szkolenie - to jest Ok. Generalnie teraz takie dechy - mówię o hybrydach itp bierze się pod promień narty. Dlatego Włochów słusznej postury idzie zobaczyć na master rossi 169 czy 173. Ale - tanio w miarę wziąłeś, zawsze można sprzedać - jednego chętnego już masz ;). Ja znowu myślę że dla Ciebie złoto do speed course Gs 179 r22. Mnie wystarczył konnect. Zabawka na cały dzień. Miał kilka wad - szczególnie w odsypach na krawędzi dostawał np od Mastera Felka - przez kwadratowy dziób - ale poza tym? Fenomenalna zabawka.