Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 23.04.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
Qurła, sobota aktualna? @Lexi, @AdrianW, @Adam ..DUCH, @Bruner79, @Chertan i inni jedziecie fajfusy??? pozdro3 punkty
-
Szypliński to były zawodnik i jego sposób jazdy jest nieco inaczej oceniany przez to urządzenie, więc wynik ma dobry (bo sprawdziłem), ale nie rewelacyjny bo musiałby zmienić sposób jazdy na wyznaczony algorytmami, czyli szorować dupą po stoku, dokręcać skręty etc. Koszt 200 jurków czy duży? Nie chodzi o majętność, bo narty to tak czy siak drogi sport, a to tylko 4-6h z instruktorem. Jak pisałeś, ktoś kumaty sporo z tego wyciągnie i sporo może poprawić we własnym zakresie. Mój młody wynik Michała osiągną w 2-gim i jego ostatnim z tym urządzeniem przejeździe, po analizie czego ów program od niego oczekuje. Musiał pojechać inaczej, niż jeździ zazwyczaj. Czyli bardziej pokazowo. Moim zdaniem lepiej wydać 200 jurków i się we własnym zakresie cokolwiek szkolić, niż zmieniać dechy co wyjazd szukając świętego graala. Chyba wyjdzie to taniej i będzie bardziej skuteczne. pozdro2 punkty
-
Dziś mialem okazję się tym pierwszy raz pobawić. W zasadzie kilka zjazdów pomiędzy ćwiczeniami. Bardzo fajna sprawa i oczywiście można poprawić sporo rzeczy, ale tak jak @Marcos73wspomniał- trzeba wiedzieć co i skąd się bierze. Jutro jeszcze raz będę zakładał, bo dziś jeździłem na nartach co rzadko zakładam, a chcę dobić do SkiIQ Michała Szyplińskiego 😄 - obecnie prowadzą płatne testy nart na Kaunertal. Tylko czy warto wydawać 200€ rocznie? Cieżko powiedzieć, jeśli to dla kogoś nie jest dużo kasy, to tak.2 punkty
-
2 punkty
-
Jak chcesz zerknąć na całość trasy ( mały fragment jest wycięty bo konsumowałem kabanoski na kamieniu podziwiając widoki) to film z trasy z Małego Mate do Breuil-Cervinia wszedł na mój kanał 😏 tu go wrzucać nie będę bo znowu gówno … się rozpęta . Pozdrawiam2 punkty
-
2 punkty
-
Cześć Mnie nauczenie się jeżdżenia zabrało jakieś dwa lata ciągłej jazdy, tak mniej więcej 150-200 km tygodniowo. Największym problemem była właśnie nauka odpowiedniej kadencji, wyczucie odpowiedniej granicy przy interwałach oraz nauczenie się jazdy na dłuższych odcinkach pod wiatr ale umiejętność jazdy odpowiednią kadencja jest kluczem. Pozdro2 punkty
-
1 punkt
-
Bo Ty w Alpach teraz jesteś - jakoś nie skojarzyłem. pozdrówka. ps: A może jednak będziesz 😉1 punkt
-
Się głupio pytasz się... podwózki szukasz??😆😆 Po 3 rano wylot z domu 🤪 pozdro pozdro1 punkt
-
Kiedy jest bardzo stromo, stok wymusza na niej separację (to o czym pisał @Mitek) - to jest właśnie ta zadziwiająca sytuacja gdzie narciarze no powiedzmy słabo lub średnio jeżdżący nagle są w stanie w miarę sprawnie zjechać z tras o dużym nachyleniu - pionizacja korpusu jest wymuszona poprzez kąt nachylenia stoku. Natomiast owej pionizacji, separacji, angulacji no niestety należy się nauczyć tak aby stosować ją zawsze. Jak by co @AdrianW pakuję GS i sam zobaczysz. 2 - na filmie po drugim skręcie padła synchronizacja kijek-skręt.1 punkt
-
Bywało znacznie lepiej. Pogadamy sam wiesz z kim, sam wiesz kiedy i gdzie.1 punkt
-
1 punkt
-
Zmiana auta to raczej większy koszt niż 200 Eur i jeszcze mnóstwo czasu i energii.1 punkt
-
Cześć. Wygląda na to, że aktualne. Ale pogoda będzie grała pierwsze skrzypce. Także pewnie w piątek się sytuacja rozstrzygnie. Jeśli nie jestem na bieżąco to @Adam ..DUCH popraw mnie. Pozdro1 punkt
-
Mam ten sam, jak nie jesteś gadżeciarzem, będzie Ci się podobał. W przeciwnym razie jest mocno analogowy, ale niezawodny. pozdro1 punkt
-
Przyzwyczaisz się. Do wszystkiego można. 🙂 Gravel to przede wszystkim moda. Teraz jest taka, za jakiś czas przyjdzie inna. Kreują ją producenci, ale koncepcja musi trafić w ludzkie potrzeby i gusta bo inaczej nie przejdzie. Ja tych mód już kilka przeszedłem w rowerowym zyciu. Gravel to taka bardziej uniwersalna i złagodzona szosówka ze spokojniejszą geometrią, szerszą kierownicą i szerszymi, terenowymi oponami do jazdy w terenie. Niegłupi pomysł, zwłaszcza przydatny do długich jazd. Widać, że pojawiają się już pewne odstępstwa od gravelowego standardu: amortyzowany przedni widelec czy prosta kierownica. Niby wciąż gravel, ale już prawie cross. 🙂 Szkoda, że takiego gravela nie wymyślono wcześniej, gdy swoje pierwsze jazdy w terenie wiele lat temu odbywałem na typowej szosówce. Nauczyłem się wtedy centrowania kół. 🙂1 punkt
-
Właśnie to robię. Napisałem reklamację, ale oni czytają bez zrozumienia. Napisałem im, że kupiłem winietę elektroniczną a oni odpisali, konkretnie ASFINAG, że położyłem winietę na desce rozdzielczej zamiast przykleić do szyby. Przynajmniej wiem jaki mają zarzut. Na to odpisałem, jeszcze raz podkreślając słowo "elaktroniczna", że kupiłem winietę elektroniczną a naklejkę dostałem jako dodatek, który mogłem sobie schować do kieszeniu czy położyć gdziekolwiek. Teraz czekam na cd.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
ja jeżdzę po EU z Yanosikiem, ma pełne pokrycie fotoradarów i odcinkowych pomiarów prędkości. Plus jak dobra polska dusza pomoże, to i pojawi się informacja o suszarce na drodze.1 punkt
-
1 punkt
-
dopisz do kosztów urlopu, ja w tym sezonie dostałem od żabojadów 5 mandatów po 45 Euro1 punkt
-
a to dziwne bo pani w kasie powinna wklepać nr rejestracyjny do systemu i wydrukować potwierdzenie a nie wydać nalepkę1 punkt
-
Ale wprowadzenie nr rejestracyjnego było obowiązkiem sprzedającego a nie kupującego. Transakcja miała miejsce nie on-line ale w punkcie obsługi. Po to kupujesz w sklepie, a nie samodzielnie, żeby wszystko za Ciebie zrobili tak jak należy.1 punkt
-
Cze Narty ma bardzo dobre, nie ma sensu ich zmieniać. Budujecie objeżdżenie, co też jest ważne, ale technika znacznie tą jazdę ułatwia. Przecież to początki, na wszystko trzeba czasu i sporo pracy. Najważniejsze, że się odblokowała psychicznej i już strach jej nie poraża. Ale na filmie widać brak separacji, czyli umiejętności rozdzielenia góry w od dołu w pasie. Jest praca w płaszczyźnie strzałkowej, a w czołowej jej brak. Ustawienie góry w skręcie zależy od rodzaju skrętu i zwykle jest to intuicyjne, no ale niestety trzeba to wyćwiczyć. Stok jest dość stromy i Żancia walczy tutaj o kontrolę prędkości, szybko jak umie ucieka z linii spadku stoku pomagając sobie górą. Bardziej łagodny z ćwiczeniami i skrętami na 1 nodze. Jak pisał Mitek, skręty to jazda po łuku i musi być płynna, nie ważne jaką techniką to będzie realizowane. Jest na to sporo ćwiczeń. Trzeba wyuczyć ciało separacji. Przypomina mi się film z nauki chyba Tomka podopiecznego Tadeo. Jak wykonywał krótkie skręty z równoczesnym wbiciem obu kijów. Ile na początku mu to sprawiało problemów, za nim to zrobił to sporo jechał, bo musiał się zastanowić co i jak. Żancia póki co jedzie jak monolit. pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
Mam w podobnej tonacji kolorystycznej, ale z zachodu słońca. A następny dzień bez zmian, ciągle pada. 😃1 punkt
-
Mitku, ale w domu będzie pewnie foch....🤣 Matula białe obrusy rozkłada itp. A my co roku mamy nauczkę żeby na święta nie siedzieć w domu. Człowiek patrzy na to "trzęsienie się" - szykowanie, sprzątanie , szał... A później następny problem - "czemu nie jecie?" - bo ku... ileż można??? A po żarciu co robić? Zostaje tylko leżenie. Ja jestem chory fizycznie i psychicznie po każdych świętach. Przepraszam jeśli kogoś tym urażę ale nie znoszę świąt. Tzn same święta jako czas wolny który powinno się spędzać z rodziną jest ok ale nie spędzanie go w domu jeśli są inne możliwości. Musisz jakoś dyplomatycznie do tematu podejść 😉 Pozdro1 punkt
-
https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32748036,nie-zyje-posel-lukasz-litewka-zginal-w-wypadku.html#s=BoxMMtImg10 punktów
-
Oczywiście - wystarczy zmienić tablice rejestracyjne. A oprócz można jechać samochodem żony albo kolegi. 🙂0 punktów
-
Szkoda czasu na takie dyskusje moim zdaniem. Kwitek do kosza, następne wyjazdy innym samochodem i po problemie.0 punktów
