Patrząc na nagrane filmy, to wydaje mi się, że brakuje miękkości w biodrach. Nie wiem czy dam radę kiedykolwiek to poprawić, wypadek trochę mi zabrał... Ale już dostałem zjebkę za samoocenianie więc może coś wrzucę żebyście sami sprawdzili. Gabrik, uwierz na słowo, że się staram. Jedyny problem to że nie ma tu instruktora. Ale ten wyjazd był zaklepany jeszcze przed moim oświeceniem 😉
Rozwój uważam jednak, że jest ogromny... nigdy nie byłem za granicą. Ja nigdy nie leciałem samolotem. Trochę się odchamiłem. Pokonuję barierę językową choć słabo gadam po angielsku. Mam tu dwoje młodszych co już rok się uczą i ani me ani be. Narciarsko może to wszystko stoi w miejscu. Ta ekipa możliwe, że ostatni raz. Oni lubią Białkę. Teraz możemy sami gdzieś jechać z Żanetą. Byliśmy też z biurem - mamy porównanie. Uważam, że mega postęp jak dla nas w tym sezonie.
Pozdrawiam