Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 12.04.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
Ale góra od Prehiby a nawet Kolieska do szczytu REWELACJA Twardo do końca. Lepszy warun od tego w lutym a co ważne na Fulitelu czeka się 2 trzy wagony czyli około max 5 min Sami zobaczcie5 punktów
-
4 punkty
-
Cześć. Nie każdy musi każdego rozumieć. Każdy z nas jest inny, ma swój świat. Grimson chyba nikomu krzywdy nie robi. Dajmy mu żyć tak, jak on chce. Mi osobiście jego wpisy nie przeszkadzają i nie muszę przecież ich czytać jeśli nie mam ochoty. Jeśli wszyscy byśmy byli tacy sami, to strasznie nudny byłby ten świat, to forum😉 Druga sprawa, że chyba jedyną słuszna droga żeby nauczyć się jeździć na nartach to instruktor i ćwiczenia. Na forum się tego nie nauczymy a np. ja nadal tu jestem i.... spamuję...🤔😆 Peace ✌️3 punkty
-
3 punkty
-
Koledzy się nie mylili... Najlepszy warun w tym sezonie ☝️ Rano beton. Twardo do 15. Nie mówimy o Lučkach... choć jak na 11 kwietnia to jeżdżą całe na całej szerokości 😳 Auto musiałem tam zostawić niestety ale zjazd o 15 był wyzwaniem. A rano wyglądało rewelacyjnie. A o 15 tak sobie2 punkty
-
Sądzę, że baaaardzo przesadzacie z tym rzekomym końcem zimy. Zdjęcia z dzisiaj, miejsce wiadome.2 punkty
-
Wystarczy nie dolewać oliwy do ognia i tyle . Osobiście wychodzę z jego tego tematu bo faktycznie niech robi co uważa za słuszne bo to jego zabawki . Mógłby zamknąć temat w prosty sposób ale jak mu z tym dobrze to jego sprawa .1 punkt
-
Jakbym czytał własne przemyślenia. 🙂 Bo też rolą forum nie jest nauka jazdy. Nawet nie pomoc, bo ile doradców tyle różnych, czasem przeciwstawnych porad. Forum to przede wszystkim wymiana myśli, czasem burzliwa, możliwość nawiązania prywatnych kontaktów w realu a dla mnie np. spore źródło wiedzy. No i możliwość pogadania o swojej pasji. Szkoda, że fora umierają śmiercią naturalną wypierane przez "gorszy pieniądz".1 punkt
-
Święta racja- dla tego właśnie Adrianku jak wszyscy będziemy się bezrefleksyjnie poklepywać po pleckach staniemy w narciarskim miejscu.. a nasze forum utonie w wazelinie i w niebycie bo nikt nie będzie go czytał w obawie przed mdłościami..1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
bo to było zsuwanie się, z elementami płużenia, momentami jazda na wprost, liczne próby hockey stop i generalnie walka o życie. dla mnie każdy wyjazd na narty to jest święto. nieważne, czy Lodowiec Góra Kamieńsk, sztruks na CG czy Wisła Nowa Osada. wczoraj było bosko, bo niebieskie niebo, ptaki mocno dawały akustycznie odczuć swoją obecność, poranne słońce generujące endorfiny i stok narciarski. plus totalne pustki. czego chcieć więcej od życia? ta AM Kastle to kawał sztywnej dechy. więcej na PW już niedługo.1 punkt
-
Aaaa jak jest napisane ZATVORENE to nie koniecznie 🤦 choć się da... Południe czerwona do Krupowej raczej nie przejezdna Pozdrawiam1 punkt
-
Można i tak. Tylko to jest podstawa dobrej jazdy, mieścić się w kilku metrowym torze jadąc krótkim skrętem. Jeśli tego nie potrafisz proponuję wrócić na ośle łączki,a nie bić rekordy prędkości. Gdyby @Lexi czy @Mitekktórego uważasz, że nie potrafi jeździć,to na tym pasie zmrożonego sztruksu cięli by krótkim, aż by iskry leciały. Dobrym bajkopisarzem jesteś,ale narciarzem niekoniecznie. Dla mnie ten film,to kompromitacja Twojej jazdy.1 punkt
-
Czas na podsumowanie last dance w tym sezonie. Pobudka o 3 w krainie ziemniaka, wyjazd o 3.30. Z celem, żeby na stoku być przed 6 rano. Co się udało, bo DK 8 wyjątkowo pusta o tej porze, po drodze wyprzedziłem trzy [3] osobówki, i przy okazji nie spotkałem żadnego TIRa jadącego w moim kierunku. Co na tej drodze nie zdarza się często. W Kłodzku odwiedzona też stacja paliw i wszedł 2x hot dog; i dobrze, bo od tego czasu zaczęło robić się w końcu jasno na zewnątrz. Na CG zameldowałem się o 5.50, przy -3st C na parkingu przy Luxtorpedzie. Rzut okiem po drodze na Efkę - umarła, brak ciągłości białego na stoku. Czarna Perła - ledwie ok 10 aut na parkingu. Przy Białej Perle stały 3 auta, a na parkingu przy Lux byłem pierwszy. Od razu zabranie sprzętu pod pachę i uderzyłem planowo na górę trasy B. Całe szczęście, że ratrakowy zrobił sztruks na szerokości ok 5m i długości ok 200m wzdłuż orczyka Biba [ratrak jechał od strony Efki, więc ostatnie 150m Biby w warunkach dziewiczych], bo warun srogi. Tzn nieratrakowane kartoflisko zamarzło, na górę weszła twarda skorupa, i jak się potem okazało, na tej lodowej tarce można było stracić plomby z zębów. Zrobiłem jedno podejście z buta i zjazd, pierwsze 150m zdecydowanie dla koneserów i desperatów. Wchodzenie w tym warunie i zjazd z samej góry trasy B to proszenie się o kłopoty. Natomiast jazda na tym lodowym kartoflisku to uczucie, jakby jechać rowerem na sztywnej ramie po kocich łbach, z dużą prędkością. No ale cóż, wszedł jeden zjazd, to weszło drugie podejście z buta i ponowny zjazd przy Bibie. Jak już się wyjeździłem na tych dwóch zjazdach, to poszedłem pozwiedzać okolicę z buta. I tak kolejki do Luxtorpedy brak, potem wrzucę foty. Podejście na Żmiję zaliczone, orczyk prowadzący na to zacne miejsce już padł, bo na trasie brakuje mocno śniegu. Sama trasa C z pozytywnym zaskoczeniem, bo była ratrakowana parę dni temu. Okolice Żmiji już z mocnymi wytopami, rzut okiem na D, a tam przynajmniej wizualnie OK, bo bez przetopów. Jakby CG się uparła, to spokojnie mogą odpalić Bibę, bo śniegu tu jeszcze sporo, a pod orczykiem też dużo białego. O 7.30 ruszyłem z powrotem do domu, jadąc wzdłuż głównego parkingu spojrzenie na górny odcinek trasy A, który wizualnie z daleka wyglądał obiecująco, bo bez wytopów. To było zakończenie tego udanego sezonu, podsumowanie później.1 punkt
-
Oczywista oczywistość 😉 Mi jak do tej pory w krótkiej karierze narciarskiej najlepiej jeździło się na Chopoku za Markiem @Lexi, ale i warun był wtedy zacny. No musiał chłopina czasami trochę czekać na mnie aż się z gleby podniosę 😂 A Pana Mirka prosimy jednak o ujawnienie się !😉1 punkt
-
Wszyscy wiedzą że kocham ślimaczyć się na nartach i sprawia mi to przyjemność … ostatnimi razy miałem okazję spotkać na stoku pewnego pana leśnika ( pozdrawiam Cię Kolego ) który nota bene czyta to forum ale się nie udziała. Gdy jadę za nim ( a jeździ nieźle ) to odwaga level up i jazda staje się pewniejsza … czyli potwierdza się wspominana tu prawda - dobrze jest jeździć z lepszym od siebie, za nim, obok, przed … a i pogaduchy na kanapie zawsze lepsze niż gapienie w telefon. Mirek ( o ile dobrze pamiętam imię) - do zobaczenia w nowym sezonie. ❄️1 punkt
-
W domu siedzi i nie je CU_kierków. Takie to mnemotechniki stosowałem gdy się układu okresowego uczyłem ….1 punkt
-
Krzychu no i jeszcze na siłę by parę innych, mniej ważnych ale jednak niestety istotnych rzeczy wymienił... Bo jak to mówią: ...kto nie ma miedzi - niech w domu siedzi...😂😂😂 Pozdro!1 punkt
-
Spoko, Paweł może będzie okazja zapytać gdzieś na wyciągu 😉 Zdrówka!💪1 punkt
-
W punkt .. chcesz sobie humor ustawić od rana, wrzuć film z jazdy. A jeszcze jak w jakich innych portkach niż zwykle to … o panie. A Żaneta ? Dziewczyna jeździ świetnie jak na swój etap i to jest człowiek który jeździć będzie bardzo skutecznie. Byle zdrowie … jak mówisz.1 punkt
-
I tak trzymać. Obawy po przerwie wrócą, ale będą trwały krócej. Zresztą każdy to ma, a już starsze osoby w szczególności. Przed pierwszym zjazdem w sezonie masz obawy czy jeszcze potrafisz zjechać. I okazuje się, że potrafisz. 🙂 Będzie dobrze. Ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć i starać się poprawiać to co się umie. Najlepiej pod fachowym okiem. Bo niestety jak uczy doświadczenie można dużo jeździć i zostać na poziomie bardzo podstawowym, jak moja znajoma, z którą wielokrotnie jeździliśmy na alpejskie wyjazdy. Widać, że Żaneta daje sobie radę.1 punkt
-
Tylko ja nie pytam o filmy ( choć uważam,że warto je tu wstawiać bo zawsze ktoś coś konstruktywnego napisze między wierszem a zjebk cóż bierzesz na klatę i robisz swoje ) ale o Twoje odczucia .1 punkt
-
Paweł, chyba my obaj najlepiej wiemy, że największy progres jest jak się na forum filmów z własnej jazdy nie wrzuca... hehe🤣 A tak poważnie, to żeby zdrowie dopisało to już będzie połowa sukcesu. Pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
W Beskidach nieśmiała wiosna... Ze Stecowki na Złoty Gron ( po lewej- kiedys w czasach orczykowych byłyby to doskonale warunki,) i Zagron (po prawej)...1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Haha, wcześniej dotrę ponownie na Rifugio , niż zliczę z mapy, bo generalnie % nie liczę bo po co, i tak szybko polegnę . A z tymi kijkami to po tych procentach 😉 wyjdzie mi różowe oznaczenie trasy1 punkt
