Wartość kierowcy to nie parkowanie na minimetry na parkingu.
Wartosc to radzenie sobie w skrajnie różnych warunkach drogowych. Pisze tu o amatorach, a nie kierowcach startujących w WRC.
Pokaz mi jak jedziesz autem po śniegu a powiem ci, kim jesteś. Jak zachowujesz się w trasie na ośnieżonej drodze. Czy wyprzedzasz, czy też jedziesz 40km/godz poza zabudowanym z rękami wbitymi w kierownicę i przerażeniem w oczach.
Prowadzenie auta to zestaw wielu zlozonych umiejetnosci. Parkowanie to jedna z najmniej waznych. Moja wietnamska dziewczyna swietnie ogarnia gabaryty auta i potrafi podjechac na milimetry. Co z tego jesli raz prawie zginelismy jak wymusila pierwszenstwo. Nie slyszala tez wczesniej o hamowaniu biegami i nie wie jak ustawic sie do zakretu.
Porownując się do czołowych zawodników, nikt z nas nie umie jeździć ani na nartach ani samochodem.
Można jednak jeździć "wystarczająco dobrze"
Dla auta oznacza to że dojedziemy wszędzie tam gdzie chcemy, nie powodujemy zagrożenia i nie blokujemy ruchu.
Nie spełnia tego warunku:
- Przygłup co wyprzedza na ślepo
- Ścigant tracący panowanie w zakręcie
- Handlowiec mający spotkanie na teams w czasie jazdy
ale również wystraszona pani co boi się ominąć autobus ani Mario jadący 28km/h tam gdzie większość (bezpiecznie!) porusza się znacznie szybciej.
Można dobrze jeździć w ruchu ulicznym i słabo parkować, albo dobrze parkować i słabo jeżdzić. Nie ma bezpośredniej zależności. To osobne umiejętności choć warto mieć obie.
Podobnie na nartach, nie każdy instruktor co umie dobrze pługiem świetnie jeżdzi na krawędzi i nie każdy carvingowiec potrafi pokazać prawidłowy pług.
Zagłosowałem na 8-10 stycznia za większością. @.Beata. - ładna ankieta. Jesteś jak zwykle niezawodna. Młodzi już mają terminy wpisane więc planujemy być w komplecie.
Wspaniały świat ze snu Mario. Tylko rowerzyści i autobusy:
https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Rowerzysta-kontra-autobus-Awantura-zablokowala-ruch-na-15-min-n224894.html
Uwaga spoiler: Pedalarz miał pierwszeństwo.