Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 30.01.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Chopok - warun bez szału ale za to jest klimat.
    6 punktów
  2. Warun przyjemny, ludzi mało 😎
    4 punkty
  3. Szału nie ma… warunki halowe - Szczyrk
    4 punkty
  4. Ja kupiłem po zachęcie @moruniek. Dopiero później niosłem dalej kaganek oświaty. Oddajmy cesarzowi, co cesarskie. 😉 (Wciąż mam i to dwie pary - nie jeździłem na lepszej komórce).
    4 punkty
  5. Cześć No to ja na nartach mam zupełnie inaczej. Pierwszym elementem, który jest realizowany często jeszcze w ogóle przed domem i w pełnym narciarskim rynsztunku jest dobrze schłodzone, aromatyczne i pieniące się piwo. Reszta nie ma już większego znaczenia, jakoś się robi sama... albo nie robi. 😉 Pozdro
    3 punkty
  6. Prawie 10x Kamieńsk, rezydent?
    3 punkty
  7. 2 punkty
  8. Nie jest tak prosto: https://www.mozn.pl/2025/rp/head/head_katalog_racing_25_26.pdf Freeflex demo 14 gw - rental kręcony do płyty sportowej - fajny patent jak ktoś nie jeździ zawodniczo (Look też ma takie rozwiązanie od niedawna) Jasne, że możliwość suwania wymusza inna sposób mocowania - mniej stabilny. Freeflex 11 i 14 GW - normalne kręcone do płyty ale z GW - ten sam przód co w rentalu i skistop D (pewnie przez to mniej trwałe) Potem już idą bez GW i ze skistopem A ale z niuansami w wysokości stania czy konstrukcji pięty.
    2 punkty
  9. Czyli jakieś bzdury. Obecnie ilość schorzeń, które jeszcze niedawno były normalnym zachowaniem jest objawem choroby ale społecznej. W każdym razie nie masz co się przejmować. U nas w domu za zwracanie uwagi na kupki i ich likwidację jestem odpowiedzialny ja i jeszcze dostaję za to op... Doskonale Cię rozumiem i popieram w działaniach. Pozdro
    2 punkty
  10. Wynik może być na bardzo różnych poziomach. Mistrz świata jest zawsze tylko jeden. A umiejętność trenowania i orientacja na podnoszenie umiejętności to bardzo uniwersalna kompetencja w życiu. Fakt - w nartach to drogo wychodzi. Narty są jednak wyjątkowe pod wieloma względami - jest to sport, który w równym stopniu można uprawiać dla wyniku jak i bez, zawsze w pięknych okolicznościach przyrody (z takim na przykład pływaniem jest deczko inaczej) i zostaje na całe życie (ciężko mi wyobrazić sobie, że ktoś idzie porzucać młotem, albo pchać kulą dla przyjemności po zakończeniu kariery zawodniczej)
    2 punkty
  11. Waldek, zupełnie na luzie używaj comp, mieli napstrykane xcell, to poszły na rynek w pewnej ilości desek, do wyczyszczenia magazynów. Edit: I jak mawia do mnie żona " nie płać za to, co w domu masz za darmo" 😉
    1 punkt
  12. Najgorzej to przyjechać z nart i paść na ryjki. U mnie w domu/na wyjeździe po nartach jeszcze na rozpędzie najpierw ogarniamy narciarskie z podziałem na role. Ja susze krawędzie po wypakowaniu boksa, Rafał i Natka wywalają buty, kaski, bufy i ostawiają do suszenia. Odzieżą każdy zajmuje się sam. Idzie do suszenia, prania etc .. Rano ma być na "wziąć i ubrać". Potem wszyscy do garów i jak się grzeje to pierwszy relaks. Potem jedzenie i padnięcie na ryj .. wieczorem zależy jak się ułoży ... Skarpetki i ewentualnie bielizna prane są w prysznicach podczas kąpieli i na kaloryfery. Nikt się nie męczy, robota zrobiona. Na razie działa perfekcyjnie.... 🙂
    1 punkt
  13. Nie w tym kontekście pisałam, ale coś w tym jest. Myślę, że umiałbym zorganizować "takie" spotkanie bez zostawiania śladów. Za to w w odwrotną stronę...no cóż... jednym z wielu czułych określeń, jakich mój mąż używa w stosunku do mnie jest... Mosad. 😁 Ale, że w przyrodzie musi być równowaga, to mój mąż ma doskonałą orientację w terenie, a ja kosz-mar-ną. Mój syn, jak był mały, to śmiał się, że mama potrafi zjeżdżać na nartach pod górę, bo tak się gubi w terenie. Więc nieraz mówiłam mężowi, że dawno bym od niego odeszła, gdybym tylko wiedziała, gdzie mam iść. 😁😁 Ps. Kilka razy już myślałam, że moje plecy całkiem ok, a potem gdzieś się schyliłam, albo postałam dłużej i jednak jeszcze nie.
    1 punkt
  14. Ja mam Deacona 84 jako zastępstwo za RTM77 - wzięłam teraz dłuższe i jestem zadowolona tzn. mam to czego się spodziewałam, a że cena była dobra więc nie kombinowałam z inną firmą (choć miałam ochotę).
    1 punkt
  15. Cześć Yoss, kawał czasu Cię tu nie było 🙂 .
    1 punkt
  16. Salomon Stance Pro 82 Rossignol Arcade 84 ?
    1 punkt
  17. Maks ma E-GS Rebel i pewnie dlatego takie wiązanie ktoś założył. Prawdopodobnie to narty potestowe bo wiązania to Demo FF14. Na szczęście mamy trochę par nart i udało się przekręcić z innych, ale generalnie to problem kupić nawet używane. Dostępne tylko nowe a ceny trochę zaporowe. pozdro
    1 punkt
  18. Prawie tak jak napisał Gabrik. Marker miał kiedyś wiązania race'owe Comp. Potem w ich miejsce wprowadził X-Cell a ostatnio znowu wrócił do Comp. Są wersje z GW i wersje bez. Tak jak napisał Marek - kluczowe to dopasowanie do płyty - ztcp było przejście przy zmianie z Comp na Xcell (nie sprawdzałem czy później coś się zmieniło) i rozstaw skistoperów (aczkolwiek tu raczej standard - 85 mm). Marku - Head freeflex 14 GW wciąż w sprzedaży.
    1 punkt
  19. Waldek, w skrócie xcell, to starsze rozwiązanie zastapione już przez comp. Stąd xcell możesz kupić w atrakcyjnej cenie. Comp są w wersji z GW i bez, kwestia czego potrzebujesz. Jeśli kasa nie jest najważniejsza celuj w comp, są uznawane za lepsze (nieco inny sposób mocowania). Edit link https://markerbindings.com/en-pl/c/bindings/comp/
    1 punkt
  20. Na razie pod Karkonoszem, na 11 min przed otwarciem Loli, tłumów ni ma:
    1 punkt
  21. "Odpowieednia kupka" ..a feeee... "gniazdo orła" - to brzmi dumnie... i tak "narodowo".. 😉
    1 punkt
  22. Kobiety są zdecydowanie inne aniżeli my. Nigdy tego nie zrozumiemy. Mam oczywiście na myśli swoją kupkę ciuchów. 😀
    1 punkt
  23. 1 punkt
  24. Teraz wszyscy stawiają diagnozy, więc moruniek postanowił postawić i mi. Wygugluj, sprawdź jakie ustrojstwo kolega mi znalazł. Wystarczy, że kobieta powie: "proszę zrobić ładną kupkę z tych ciuchów", a już ma zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, jest zbyt sztywna i kontrolująca, i zaraz po powrocie powinna iść na terapię. A najlepiej w trakcie. 😁
    1 punkt
  25. Na wakacjach i innych wypoczynkach, kiedy do dyspozycji mamy 1 pomieszczenie, mikrodomek, czy inny namiot - zdecydowanie mam taką przypadłość 😁. Na dodatek nieuleczalną. W bajzlu nie odpoczywam. Za to bardzo szybko potrafię zorganizować i uporządkować przestrzeń wokół siebie. I nie ma znaczenia, czy to wypasiony hotel, chatka z piecem, namiot wędkarski, czy pokój w cudzym mieszkaniu.
    1 punkt
  26. Cześć Nie no to będzie dekoracja. Wiesz gdy dzieci były małe my dużo jeździliśmy na nartach. Nawet w lecie stały wszędzie. Buty, skrzynka z zabawkami itd. Dzieci się tym bawiły i wkoło chodziły. PŚ leciał cały czas w zimie. Teraz też sobota i niedziela jak są zawody są wycięte bo Rybelek lubi oglądać na żywo - wtedy czaruje. Ale, jak Kacper stanął na nartach to nie potrafił zaczynać jazdy inaczej jak odepchnięciem startowym. Po prostu myślał, że tak to się robi bo tylko to widział. To było naprawdę zabawne ale ta indoktrynacja robi niezwykłą robotę przy nauce dzieci. Sorry za dygresję. POzdro
    1 punkt
  27. Betonu w tym sezonie to jeszcze nie miałem Gwiazdy na niebie- jutro powinno być dobrze
    1 punkt
  28. Wbijaj do nas na Mazowsze 😉. Śniegu mamy w opór.
    1 punkt
  29. Pojechałem w lasek, w lodowej rynnie, raczej omijając kamienie. Nikt normalny tam raczej się nie zapuszczał 😉. Wcześniej, ślizg dostał już w tym miejscu, chyba w Szczyrku (pare lat temu). Te narty miały swoje dni i kilometry wyjeżdżone. p.s. Żona mi powiedziała, że jak chciałem wymienić narty, to nie musiałem tak kombinować 😉.
    1 punkt
  30. Nie no, jak celebrujecie płodność to spoko, trzymamy kciuki. PS ja kiedyś ściąłem, ale sadzenie też ok.
    1 punkt
  31. A to coś obok nerki 🤔 z dwoma przyciskami... 😁😁😁
    1 punkt
  32. Ta moja córa (173 cm, ?) jeździ dobrze. Najbardziej lubi jechac krótkim skrętem na stromych czerwonych i czarnych trasach. Poza trasy się raczej nie zapuszcza. Na ogół tak jeździ: https://photos.app.goo.gl/6992SayTjRaayuez5 a na specjalną moją prośbę by pojechała dłuższym skrętem to tak: https://photos.app.goo.gl/RWW2BaKgD4Cqh77c8 To było jakiś czas temu, ale podobno radzi sobie jeszcze lepiej, zwłaszcza po wymianie butów na lepsze. Z drugiej strony, choć dla mnie to wciąż dziecko, to 40-ka rysuje sie na bliskim horyzoncie. 🙂 Czyli jak rozumiem SL FIS mógłby być łacznie z Atomiciem i Headem. Ze sklepowych ew. Head. No i interesująco wygląda ów Salomon Addict Pro.
    1 punkt
  33. Raczej jeden z gorszych nie wspominając o Stockli czy niektórych niszowych markach. W liczbach wymiernych to za nowe narty slalomowe np Heada 165 fis z wiązaniem freeflex 16 bez specjalnych znajomości można zapłacić miedzy 2600 a 3000 zł. jak ktoś ma chody to jeszcze taniej. Podobnie z Atomicem, Salomonem ,Nordicą czy Blizardem tu cena startuje często nawet bliżej 2000zł. Do tego tych nart jest od pierona i narty używane, w zarąbistym stanie można dopaść w granicach 1200-1500 zł. S9 Fis 157 często schodzą poniżej 1000. O dziwo często ciężej jest dopaść wersje sklepowe w dobrych cenach i narty Fis są zazwyczaj znacznie tańsze. Jak juz mowa o SL master od Rossi to na pewno sa one lepszym pomysłem od sklepowej wersji. To już są konkretne slalomki całkiem dobrze trzymające na lodzie, z odpowiednia sztywnością. Sam jednak nigdy bym ich nie wybrał ze wzgledu na to ze nie maja one podejścia w swoich kategoriach ani do np Heada sklepowego ESL 165 ani do komorki. Jeśli szukałbym elastycznej slalomki do jazdy na codzien to brał bym właśnie sklepowe Heady Atomica czy stockli albo wybrał komórkę Elana 165 która jest zdecydowanie elastyczniejsza od konkurencji i pokazuje to co właśnie Rossi Master niby miał pokazywać a nie udawać. Z elastycznych nart ekstra opcja sa fisy damskie typu Atomic 157 czy Head 158 natomiast one nie lubią gdy wymusza się na nich jazdę dłuższymi łukami wiec do typowego slalomu bajka, na stok już nie koniecznie.
    1 punkt
  34. Z taka przerwą to na slalomkach nogi ze tali jak nic 😉 Co do modeli to jeśli te narty nie będą jeździć na tyczkach to faktycznie ogarniesz większość modeli. Z doświadczenia od siebie polecę wziąć sklepowego Heada ESL 165 albo Atomica S9 165 ewentualnie przykampić na komórkę Elana 165 " można je czasem kupić za na prawdę śmieszne pieniądze". Te narty są stosunkowo elastyczne dadzą ci mnóstwo frajdy, jak troszkę ogarniasz to pojedziesz na nich takim prawdziwym slalomowym skrętem a jak będzie trzeba dłuższy też pociągną bez nadmiernego skakania. Proponuje te modele żeby to nie był zakup z cyklu " łoo mam taka komórę 165 ale cisnie, ale trzyma na krawedzi ale dynamika... patrzysz na goscia jak jedzie na niej łuki r20..."
    1 punkt
  35. 169cm, 70-72kg, pesel chyba lepiej nie podawac byś się nie zniechęcił 😄 Trochę do 30 jeszcze mam.
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...