Cześć
Zaprezentowali swój poziom ale ten poziom jest taki, że to co jest zwykłym rzemiosłem dla 95% drużyn jest nieosiągalne a momenty przyspieszeń i niezwykle oryginalne gierki kombinacyjne na jeden kontakt mają absolutnie zajebiste. Olmo to naprawdę wyjątkowy piłkarz. Jamal to tylko jeden z elementów i choć próba gry przez niego jest momentami widoczna to fajnie, że on gra z drużyną - jak na takiego młodego chłopaka to dowód wielkiego talentu i piłkarskiej wizji. Wiesz ja normalnie piłki raczej nie śledzę, dlatego np. dla nie fajnie było zobaczyć znowu Williamsa, który - nie wiadomo dlaczego - jakoś jest w cieniu a jest przecież podobnej klasy talentem co Jamal. Zresztą myślę, że od wewnątrz to wygląda inaczej niż medialne krzyki.
Tak szkoda mi Belgów podobnie jak Tobie. Choć kibicowałem Hiszpanii bo lubię po prostu finezyjną piłkę to moim zdaniem Belgowie stanęli na wysokości zadania. Gdyby nie niefartowna kontuzja Courtois'a nie byłoby takiej skuchy. Pewnie Hiszpanie jednak by wwieźli piłkę do bramki ale nie byłoby niesmaku po niefarcie.
Ja nie wiem co Wy z tą pokorą. Na cholerę im pokora. Jak będą pokorni to przestaną odważnie grać, przestaną podejmować odważne nieszablonowe decyzje. Pokornych i poprawnych jest na pęczki. nie oceniajcie piłkarzy przez perspektywy niepiłkarskie. Jamal przynosi drużynie gigantyczne korzyści tak z gry indywidualnej jak i wizji realizowanej podaniem - na ch... mu jakaś pokora?
A poza tym piłka to gra zespołowa i gra zespół. Wiem, że medialnie ocenianie gwiazd jest bardzo nośne i się zajebiście sprzedaje ale... ja bym oceniał zespół a tu Jamal to tylko trybik i to wcale nie najważniejszy.
Pozdro