Ruskie, co od ponad 4 lat męczą się z Ukrainą, mają zaatakować kraj NATO?
Ruskie, które straciły miliony zabitych i rannych, ponad 1 000 ich czołgów pojechało wagonami do huty, mają porywać się na potęgę militarną?
Sorry, ale pierdolenie o agresywnej postawie ruskich to jest zwykłe nabijanie kasy koncernom zbrojeniowym, oraz szerzenie strachu.
Cytat z Goeringa wiecznie żywy -> już tam starsi i mądrzejsi od nas zaplanowali dla Polski zadania do zrealizowania:
„Oczywiście, zwykli ludzie nie chcą wojny [...]. Ale ostatecznie to przywódcy kraju decydują o polityce i zawsze łatwo jest pociągnąć za sobą ludzi, niezależnie od tego, czy jest to demokracja, faszystowska dyktatura, parlament czy dyktatura komunistyczna. [...] Głos czy brak głosu, ludzie zawsze mogą być podporządkowani woli przywódców. To łatwe. Wszystko, co musisz zrobić, to powiedzieć im, że zostali zaatakowani, i potępić pacyfistów za brak patriotyzmu i narażanie kraju na niebezpieczeństwo. To działa tak samo w każdym kraju”.