"Na kontynencie, na którym dochodziło do najbardziej krwawych wojen w najnowszej historii ludzkości, gdzie bito się milionami i mordowano całe miliony. Próba okiełznania groźnych nacjonalizmów, wrogości, wzajemnych niechęci i pretensji, itp."
Wszystko się zgadza. Tyle, że a aktualnie EU dąży do czegoś wręcz przeciwnego. Jak sprowadzisz 30-50 mln z Afryki, Bliskiego Wschodu, i skąd tam jeszcze się da, to nie będzie krwawych wojen wrogości etc. ? Serio w to wierzysz?
Ogólnie widać po Mitku i Tobie postawę - jest dobrze, nic nie zmieniajmy, a jak zmiany to w jednym (narzuconym) kierunku - tylko z prądem. Nie obrażajcie się, nie jest to moja intencją w tym wypadku, ale jak mówi przysłowie - z prądem płyną tylko martwe ryby, zdrowe płyną pod prąd.