Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 23.10.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
6 punktów
-
To może zrobimy na zlocie jakąś ustawkę? Na kulki śnieżne i wyjaśnimy sprawe raz na zawsze kto jest lepszy, Hanysy, Gorole , Pyry, Krakusy, czy jeszcze jakieś inne nacje.3 punkty
-
Tutaj pokutuje odwieczne przeświadczenie że jak masz dwa fakultety, maturę i kursy niektóre to jesteś lepszy od gościa przy betoniarce…. Życie weryfikuje to postkomunistyczne przeświadczenie….wszak jesteśmy w kapitaliźmie - jesteś wart tyle ile ci chcą zapłacić 🙂3 punkty
-
Idealne pod Tomkową ustawkę2 punkty
-
2 punkty
-
Ja tam takich dziwnych uczuć nie odczuwam, ale fakt, kiedyś w Łebie, jak się wydało skąd jesteśmy, to musieliśmy chodzić kanałami, a o dysce czy obiedzie na mieście mogliśmy zapomnieć... sport ponoć łączy, zwłaszcza "narodowy" ⚽2 punkty
-
To że ceny są "od czapy" to efekt ogromnego popytu na usługi remontowe - dzieje się tak bo ludzie są coraz zamożniejsi i chcą mieć fajniej w domu..... fachowcy z kolei chcą mieć łatwiej i wolą robić w nowym domu niż remontować stary więc ciężko fachowca namówić na remont bo i nowych domów jest w bród. 2 lata temu spec za wyflizowanie łazienki 2,5x3m w bloku u mojej mamy zainkasował 24k....... Od tamtej pory u siebie robie wszystko sam od suchej zabudowy po flizowanie, przeróbki, instalacje itd.... idzie wolno ale gdzie mi sie spieszy.2 punkty
-
I trzecia wycieczka, jednodniówka po północnej części Corfu. Będąc z rodzinką na Corfu udało mi się wygospodarować chwilę czasu dla siebie i wypożyczyć rower na jeden dzień. Samo wypożyczenie gravela to koszt 25 jurków za dzień, pani z wypożyczalni przywiozła i odebrała go z hotelu , więc dla mnie bezproblemowo. W trasę udało mi się wpleść bardzo fajne 3 podjazdy: - podjazd na Pantokrator, główny cel czyli najwyższy szczyt wyspy, z hotelu miałem około 18 km podjazdu z czego pierwsze 3 km to konkretna rzeźnia i nachylenia rzadko spadały poniżej 15%, pozostała część bardzo przyjemna z nachyleniami nieprzekraczającymi 10%, opócz ostatniego 1200 metrów, gdzie ponownie nachylenia były grubo powyżej 10%, - podjazd do opuszczonej wioski Old Perithia, tu główny podjazd miał około 6km z czego 4 km mocno mnie zmęczyły mimo iż nachylenia nie przekraczały 8%. Była to po prostu dość żmudna wspinaczka, bez praktycznie żadnych serpentyn, - podjazd na bezimienną przełęcz pomiędzy Kassiopi i Kentromą w celu uniknięcia jazdy główną ruchliwą drogą wzdłuż wybrzeża, przed tym podjazdem trochę podjadłem i ruszyłem pełen werwy. Cały podjazd miał również 6km z czego pierwsze 3 km to nachylenia średnie 10%, a trafiło się i kilka ścianek po 14-15%. Za to cały podjazd robię w zupełnej samotności, coś pieknego. Same widoki jak to na południu Europy boskie, bo są i góry i woda i pogoda, więc nie mogło być brzydko:-)2 punkty
-
Druga wycieczka tym razem dwudniówka na lekko - kierunek Pogórze Ciężkowickie. Bazę mieliśmy w Zakliczynie. Pętla pierwszego dnia obejmowała Jamnę, Cieżkowice i Lubinkę. Trasa naprawdę ciężka, bo jak to na pogórzu mnóstwo krótkich albo bardzo soczystych podjazdów. Ścianki 1-2 km z nachyleniami grubo powyżej 10% nie były żadnym wyjątkiem, stąd urąbaliśmy się konkretnie. no ale nie pojechaliśmy tam dla przyjemności ;-). Ale było też widokowo, bo był to ostatni ciepły weekend przed nadchodzącym ochłodzeniem i pogoda pięknie zażarła. Nawierzchnia bardzo różna, od asfaltowych dywaników, przez szuterki, kończąc na leśnych wykrotach i jeździe po łące, więc było też ciekawie:-) Drugi dzień to pętla Cięzkowice - Bobowa-Rożnów i jezioro Rożnowskie. Rowerowo dzień bardzo podobny do poprzedniego, czyli krótkie ścianki + różna nawierzchnia. Pogoda dalej przepiękna więc jazda była bardzo przyjemna. I koniec:-)2 punkty
-
Wrześniowe rowerowanie. We wrześniu udało się odbyć kilka wycieczek, poniżej krótkie opisy 3 z nich: 1. Trzydniowe Rudawy czyli Krusne Hory. Pierwsza wycieczka "na ciężko" w tym roku. Miało być wysokogórsko, włoskie lub austriackie Alpy, ale niestety niż genuański jaki nadszedł w środę poprzedzająca nasz wyjazd pokrzyżował te plany. Nastąpiła szybka ich zmiana, a ponieważ zawsze mam w zanadrzu kilka wycieczek wybór zarówno pod względem trudności jak i pogodowym padł na Krusne Hory czyli Rudawy. Miejsce startu Telnice ze względu na w miarę łatwy dojazd samochodem. Trasa pierwszego dnia dość wymagająca, udało się dojechać do Klasterec nad Ohri. Pogoda tego dnia była najsłabsza, generalnie pochmurno i dość chłodno - u mnie jazda praktycznie cały czas na długo. Sama trasa świetna, sporo szutrówek i bardzo mało uczęszczanych asfaltów + sporo podjazdów, no i kilka ustrzelonych mały ośrodków narciarskich m.in. zaraz na początku dnia Telnice. Drugi dzień Pogoda już lepsza zwłaszcza po południu. W tym dniu dwa główne punkty programu czyli podjazdy na szczyty Klinovec i Fichtelberg + fantastyczna droga od Bozi Dar przez park krajobrazowy Złoty Kopiec. W tym dniu w okolicy Bozi Dar robimy już "nawrotkę" i powoli wracamy do punktu startu. Trzeci dzień Dzisiaj sporą część trasy jedziemy niemiecką stroną, są bardzo fajne szutry i ponownie puste asfalty, no dobra, niektóre byłby bardziej puste gdyby nie było grzybiarzy:-) Trasę mieliśmy zaplanowaną na 4 dni i tego dnia mieliśmy w planach dotarcie w okolice Łaby przy Lovosicach, by 4 dnia wzdłuż Łaby dojechać do Decina i później do samochodu. Niestety śledząc prognozy pogody już dzień wcześniej widzieliśmy spore załamanie jej w niedzielne przedpołudnie. Stąd postanowiliśmy dojechać w okolice Litvinova i tam przy obiedzie patrząc na najnowsze prognozy zdecydować czy wracam tego dnia do samochodu czy jedziemy zaplanowaną trasą. Niestety prognozy jeszcze bardziej się pogorszyły i wychodziło, że padać zacznie wczesnym rankiem w niedzielę, stąd postanawiamy skrócić trasę i wrócić w sobotę pod wieczór do samochodu. Po dojechaniu do samochodu postanawiamy przespać się w pobliskim pensjonacie i rano w niedzielę ruszyć do domu. Prognozy okazały się sprawdzone, bo w niedzielę około 8:00 zaczęło najpierw lekko padać, a później konkretnie lać i raczej końca nie było widać, stąd mimo że mieliśmy w planach ewentualnie jeszcze jakiś spacer, załadowaliśmy się do samochodu i ruszyliśmy do domku. Koniec2 punkty
-
A to ja sie też pochwalę. Grzyby zbieram już tylko dla znajomych, my mamy juz dosyć. Kolejny piękny weekend, dwa dni spacerów po okolicznych pagórkach, kawa, grill i pianka, czego chcieć więcej.2 punkty
-
Nie-e, budujemy napięcie 😁1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Nie wiem do czego zmierzasz ale umiejetnosci manualne sa na duzo wyzszym poziomie w starszym pokoleniu niz w mlodszym. Chyba rozpalanie ognia w lesie jest teraz bardziej przydatne. Znajdziesz prace jako instruktor survivalu. Analize zrobi AI wiec twoje CV wyrzuca do kosza. Nawet jak umiesz to lepiej niz AI to nikt nie bedzie w to wnikal.1 punkt
-
w moim mieście jest bardzo dużo szkół branżowych, problemem jest pokazanie młodym ludziom jak realnie wygląda dana praca (obciążenia fizyczne, czasowe, stres itp) i jakich zarobków można się spodziewać nawet z grubsza. Nie da się tego jednak pokazać uczniom w podstawówce. Od tego są rodzice.1 punkt
-
1 punkt
-
Podejście powinienem nie jest dobre. Chcę jest dobre. Niektórzy chcą pracować na wysypiskach śmieci choć mogą gdzie indziej. Ale tam praca jest dużo lepiej płatna niż gdzieś gdzie nie jest tak niebezpiecznie i nie śmierdzi. To tylko kwestia wyborów.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Nawiązanie do nadzwyczajnej sympatii jaką żywią Poznaniacy do Warszawiaków. 😉 Oczywiście na pół serio i z usmiechem. Tu można przypomnieć o tradycyjnej niechęci Krakusów do Warszawiaków. Otóż, jako człek wiekowy nie potwierdzam tego i piszę to poważnie. Może ta niechęć dotyczyła poprzednich pokoleń, ale w moim byla już nieodczuwalna.1 punkt
-
Syn w Szwecji ma szpitalny etat "na wylączność" z zakazem zatrudnienia w innym miejscu. Co nie znaczy za pracuje tylko w w szpitalu.... ale przez szpital.1 punkt
-
Place 40 kilka % danin dla panstwa. Nie interesuje mnie czy to nazwiesz podatkiem czy skladka na dziadka. Wszystko zabiera panstwo i nie moge tego nie zaplacic. UOP nie jest etatem? To co nim jest? Tak, zgadzam sie ze przedsiebiorcy sa zawaleni przepisami, regulacjami, karami i jeszcze ciagle sie to zmienia. Tez mi sie nie podoba taka sytuacja. Ale obciazenia skladkowo-posatkowe sa % nizsze. Okres wypowiedzenia zalezy od stazu. Zazwyczaj jest miesiac. 3 mies dopiero jak przekroczysz 3 lata w jednej firmie. I to jest bardziej wada bo chcesz zmienic prace na lepsza a nie kazdy chce czekac 3 mies. Twoi klienci by zaczekali?1 punkt
-
Ja to widzę inaczej. W telemarku nie wysuwa się zewnętrznej narty ale przyklękując cofa wewnętrzną. To jest mniej siłowe i bardziej naturalne niż trzymanie równolegle nóg w głębokim skręcie.1 punkt
-
Ale przecież granice sie zmieniały, ludzie migrowali, wojny, handel, praca itd. Mnie w ogole śmieszy to szufladkowanie. Ktoś ma kompleksy, to potrzebuje sie dowartościować przynależnoścą do jakiejś "lepszej" grupy. A czy to Śląsk, Warszawa, osiedla A, czy B , Wisła, czy Legia to bez znaczenia. Sam mam korzenie od strony ojca czeskie i austriackie. Z resztą nazwisko też czeskie. Śląsk to region na styku granic, kultur i narodowości. A moj znajomy Warszawiak, porządny facet z którym przez lata współpracowałem podczas wyjazdów na hutę mówił tak. Jak wychodzę w Święta Bożego Narodzenia na spacer, to widać ile osób jest z Warszawy. Mniej niz połowa osiedla sie świeci, reszta wyjeżdża do rodziny.1 punkt
-
Witam! W styczniu kolejny wyjazd. Wyjazd organizowany przez biuro podróży. Dojazd własny lub zorganizowany. Gdzie jedziemy: Ski Arlberg: największy ośrodek narciarski w Austrii Ski Arlberg to synonim nieograniczonej różnorodności, znakomitych warunków śniegowych i narciarstwa na szeroką skalę - od szerokich tras przyjaznych rodzinom po legendarne tereny freeride'owe. Płynna sieć wyciągów i kolejek linowych łaczy St. Anton - St. Christoph - Stuben, Lech - Oberlech - Zürs i Warth-Schröcken. 2 301 kilometrami tras narciarskich i 85 wyciągami i kolejkami linowymi, Ski Arlberg jest największym ośrodkiem narciarskim w Austrii i jednym z wiodących ośrodków sportów zimowych w kraju. W skali międzynarodowej plasuje się w gronie pięciu największych ośrodków narciarskich na świecie i przyciąga miłośników sportów zimowych z całego świata. Jakie modele można przetestować ? Min. Head erace pro, blizzard hrc, volkle z grupy master, nowe elany scx. Oczywiście inne modele allmountain również 🙂1 punkt
-
Chwila gadki z NL instruktorem który śmigał na starszym modelu ale jednak Carpani - bardzo zadowolony z marki jak i samych nart zresztą jak sam stwierdził kiedyś był wow na stockli dziś już jest bum na Carpani w jego gronie znajomych . www.carpanisci.it1 punkt
-
Dziś byłem przy Bramie Krakowskiej w Dolinie Prądnika blisko Ojcowa. Co wg was oznacza poniższy znak przy Źródle Miłości?1 punkt
-
Pozwolicie że wrócę do służb mundurowych 🤦♂️ którzy są podobno od pilnowania porządku czy ogólnie naszego bezpieczeństwa . Mam szwagra który pływa szczególnie Ren i morze Północne niestety od dawna na Renie nie ma wody więc stają już miesiące w porcie w Rotterdamie . Z racji że pracuję 3/3 tyg a mieszka w PL mówię kup mi fanty podjadę na port i odbiorę . Wczoraj dzwoni że płynie na Antwerpię . Dziś potwierdza i przesyła pinezkę ale przycumował w miejscu do którego nie ma jak podejść . Strategiczna firma Petro ogrodzona wysokim płotem plus drut kolczasty u góry dodatkowo masa kamer . Cóż widzimy się z daleka wybieramy miejsce gdzie można by pogadać i przerzucić torbę przez płot pod okiem kamer . Tak też robimy śmiejąc się kiedy ktoś podjedzie 😉. Mija dosłownie minuta i jadą mundurowi polycjanci 😂 torba-gruba reklamówka sklepowa ale nie widać co jest w środku leży obok mojej nogi i co 🤔 a nic panowie podjeżdżają i odjeżdżają nawet nie zadając pytania co my tu robimy. Po chwili wracają ci sami ponownie patrzą głęboko w oczy i znowu nic 🤦♂️ no beka na maksa z naszej strony bo przecież w torbie może być wszystko co złe np . Po dwóch trzech minutach podjeżdża kolejny asior wywiadu ochrony portu ubrany jak komandos , szybkę opuszcza do dołu i pyta - jest jakiś problem 😂 odpowiadam że gadam ze szwagrem a on aaa to Oke i odjechał 🤦♂️ Qwa to port w którym przemyt jest na niespotykaną skalę a oni nawet nie skontrolowali torby nie mówiąc żebyśmy się wylegitymowali . Błazenada i żenada ! ..za nasze podatki 🤦♂️0 punktów
