Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 06.08.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Dokładnie. A efekt może być już tylko zależny od fotografa i sprzętu... Przypadkowe foto z jez Drùżno. Oglądać na dużym ekranie.
    3 punkty
  2. 3 punkty
  3. Albo wersja bez napędu silnikowego, stosowana głównie na Biebrzy. Idealna dla obserwatorów ptaków bo bezgłośna i z platformą widokową. Płynie się z prędkością nurtu, tyczki służą do korygowania pozycji. (foto z sieci)
    3 punkty
  4. Jak nie urok to sraczka 🤦‍♂️ Po czasie zaryzykowałem i dziś kupiłem mostek o jeden centymetr krótszy i aż ciśnie się na usta „pier…..y”jeden centymetr który robi kapitalną robotę. Do tej pory choć szczerze jakoś się już przyzwyczaiłem po różnym kombinowaniu w ustawieniach to jednak dziwny dyskomfort miałem szczególnie w skrętach w terenie lub obrót głowy do tyłu (uczucie jakbym był za bardzo wyciągnięty do przodu ) wiec dziś wstałem i mówię sobie podjadę do sklepu i kupię krótszy choć ciągle dostawałem wskazówki zrób to czy tamto w ustawieniach. W standardzie był zamontowany 100mm zamieniłem na 90mm i dyskomfort który miałem już go nie ma ale wyjechałem bez pompki i gratów do szybkiego serwisu na przejażdżkę kontrolną . Na 17 km wyjeżdżając z lasu czuję że coś się nie jedzie jak powinno - kapcia złapałem a jestem w szczerym polu . Na szczęście mieszkam gdzie mieszkam więc wiocha obok wioski ale z buta mam jakieś 3km do najbliższej w której jest rowerowy.Po drodze jak na złość ani jednego rowerzysty . Doczłapałem się do rowerowego a koleżka mi mówi że ma dwa do roboty i może zrobić na jutro - myślę sobie to po co mam płacić i iść dalej z buta ( komunikacja transportowa w BE to bolączka głowy -nawet uberów brak o taxi nie wspomnę, autobus pewnie dwa na cały dzień z rana i popołudniem ) więc mówię pompuj pan na max i cisnę ile sił w nogach w kierunku domu. Ujechałem może z 4 km zostało jakieś 6 w linii prostej i dalej z buta. Dzwonię do syna nie odbiera 😤, wszyscy w robocie więc człapie dalej . Dochodzę do wsi i syn oddzwania wiec mu mówię pocałuj się w cztery dojdę już dalej . Na wejściu do wsi mam rowerowy dopompowałam i jakoś dojechałem . Morał pierwszy nigdy nie ruszaj się z domu bez gratów serwisowych ! Morał drugi nie słuchaj co inni podpowiadają idź za głosem własnego rozsądku. Jebany krótszy mostek o centymetr który kosztował 80€ warty wszystkich pieniędzy -warto było zaryzykować i szkoda czasu było kombinować ! Zrobił kapitalną robotę ! 😤 jest sprawca negatywnego zdarzenia oraz mojego spaceru 😂
    2 punkty
  5. Takie coś przyczepiło się do mnie ostatnio. Piękne słowa, świetna muzyka i aranżacja i nietuzinkowe wykonanie. I można się przy okazji pomodlić. 🙂 Dobre na rower i narty.
    2 punkty
  6. Od zera, czyli jedna przestrzeń do 3-4, zależy od typu i wielkości Na tą wielkość (i moc silnika) nie trzeba uprawnień. Wypożyczalniea przeszkoli na starcie w obsłudze... 😉 Oficjalna nazwa to jacht motorowy. Nazwa z niemieckiego przyjęła się dla stosunkowo dużych łódek z małym silnikiem, pływających wypornościowo w odróżnieniu od szybkich ścigaczy. Może być i taka konstrukcja bardziej pasująca do nazwy:
    2 punkty
  7. ... a na Hali Boraczej takie smaczne jagodzianki,... i kawa po turecku w szklance w metalowym koszyczku... 😉
    2 punkty
  8. Widuje się je i tu i w Krakowie. W Krakowie głównie u dostawców żarcia. A tu do tego co piszesz. Choć to pojedyncze sztuki. W zeszłym roku widziałem, i rozmawiałem z właścicielem, fatbike analogowy. Właśnie do jeżdżenia wzdłuż brzegu. Szczerze mówiąc, choć to bardzo sympatyczny rodzaj jeżdżenia, nie przepadam za jazdą po plaży. Trzeba do tego specjalnych warunków, ale przede wszystkim świadomość, że tu i ówdzie do mechanizmów roweru dostaje się morska woda działa na mój inżynierski i majsterklepkowy umysł niekorzystnie. 🙂
    1 punkt
  9. Jak pisałem, jestem nad morzem w jego środkowej części wybrzeża. W całym kraju upał a tu... prawie zimno. 21-22 stopni, choć dziś 26. Ale ja nie o tym. Mnóstwo tu rowerów, dorośli, dzieci. W dojeździe na plażę, ale też na wielu szlakach rowerowych. Elektryków niewiele, bo one tu nie mają sensu. Płasko, niewielkie podjazdy od czasu do czasu. Te nieliczne elektryki widze u starszych, niedołężnych ludzi. Oczywiście są wyjątki. Krótki rowerowy przejazd plażowy. Analogiem. 🙂
    1 punkt
  10. Polska cześć Tatr, to mniej niż jedna czwarta całego pasma, a skupia prawie 80 % ruchu turystycznego. Odpowiedz sobie sam. Ja mam takie miejsca, nawet dolinki, gdzie w ciagu kilku godzin spaceru spotkasz niewiele osob.
    1 punkt
  11. Nie tylko wybrzeże, w każdym pasmie górskim sa miejsca bardziej i mniej oblegane, nawet w Tatrach można spędzić czas bez tłumów.
    1 punkt
  12. Co prawda już sierpień ale czerwcowy wyjazd jeszcze w pamięci... Tym razem na hausbotach (co drugi rok, za rok będa zagle, pewnie zalew szczecinski...) . Okolica gdzie nie byłem jakieś 50 lat - jeziora augustowskie i kanał. Początek czerwca - jeszcze pusto. Przez tydzień minęliśmy kilka kajaków i łódek rybackich. Kanał pięknie odrestaurowany, tak bez przesady. Zrobione to co technicznie ważne (sluzy) i nieco brzegi kanału, ale na tyle by ingerencja nie była widoczna. Jest wiele miejsc z abisynką do wody, stolem i tojtojkiem. I starczy, knajpy z dyskoteka nam nie potrzeba. Dzień pierwszy - Rospuda.. końcowy odcinek to duża rzeka z minimalnym prądem... trochę podobna do mazurskiej Wegorapy. No i Goła Zośka, ciekawy akcent... 😉 Reszta tygodnia już po kanale. Studzieniczna. Potężne sluzy o konstrukcji sprzed 200 lat. i urokliwy kanał i puste jeziora... Acha... a na zakonczenie był obiad u Beaty z Albatrosa... 😉 Szczerze polecam te okolice. Również Wigry, Sejny, Supraśl i Tykocin - były odwiedzane w lipcu.
    1 punkt
  13. Cześć Szczerze... całe nasze wybrzeże jest praktycznie puste. Ruch i tłum koncentruje się w pobliżu "kurortów" do których i tak nikt normalny nie jeździ. Jeżeli jest do dyspozycji rower to problem już w ogóle nie istnieje. Wystarczy popatrzyć na mapę. Zachęcam do własnych wyborów. Pozdro
    1 punkt
  14. To zależy od wejścia w Lubiatowie. Do jednego dojeżdża sie na parking, do drugiego (bodajże nr 38) pieszo lub rowerem przez las.
    1 punkt
  15. TIME LINE - Avalanche on Broad Peak TIME LINE - Avalanche on Broad Peak: Tragedy July 30, 2026 The time line compiled from official government records, the Pakistan Alpine Club, and significant international media describes the events surrounding the deadly avalanche on Broad Peak, which claimed the lives of 10 climbers, including the legendary climber Nirmal Purji "Nimsdai". 📅 Key events June 29: A ten-member international expedition arrived in Skardu to attempt to climb Broad Peak (8,047 m). The expedition was led by Elite Exped. July 22–25: Heavy snowfall increased the risk of avalanches. Most of the climbing teams abandoned their attempts to climb the summit and left the main camp, while the Elite Exped team stayed. July 30 – 5:33: GPS tracking showed that the team was descending from an altitude of approximately 6,166 m. Around 7: Climbers reached an altitude of about 6,430 m. Around 9:00: The last normal GPS signals were recorded near 6,660 m. Tour operators reportedly made contact with the team. Around 9:20–9:30: A massive avalanche swept away all 10 climbers from the slope between Camp 2 and Camp 3, carrying them more than 2,000 steps down. 9:30 – 20:00: During this period, no documented rescue operations or emergency interventions were recorded. 20:00: The Government of Gilgit-Baltistan states that the avalanche was first reported, although it does not specify who. Around 22:00: The Pakistani Alpine Club states that they first learned about the disaster about 13 hours after the avalanche. July 31 – 8:30: Official rescue operations were launched based on a formal request from the expedition organizers – almost 23 hours after the avalanche. July 31: Helicopter rescue teams were deployed. The bodies of Nadhir Al Harthy (Oman), Pura Bahadur "Yukty" Gurung (Nepal), and Sarah Mallory Geis (USA) were found earlier, before bad weather halted operations. August 1: Search operations were resumed. Elite Exped confirmed the death of Nirmal Purji and all remaining team members. The Nepalese Prime Minister also confirmed the death of six Nepalese climbers. August 2: Search teams during ongoing rescue operations found more bodies, including Nirmal Purji, Kili Pemby Sherpy, Nimy Sherpy, and Wang Zhonga.
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...