Co ty pierdolisz? Jeszcze do ciebie nie dotarło, że na pontony wsadzają tych ludzi, ci którzy na tym zarabiają, a nie europejscy przywódcy? To są zorganizowane grupy przestępcze, a również klany rodzinne, które trzepią kasę zarówno z przemytu ludzi, ale również są opłacane przez państwa basenu śródziemnego za blokowanie tego procederu. A Europa musi sobie z tym radzić, można dyskutować jak jej to idzie, ale gadanie, że to Europa tworzy problem z którym później dzielnie walczy, to populizm.
Z tego co piszesz do Europy Zachodniej wyemigrowałes gdy Polska jeszcze nie była członkiem UE. Co cię skłoniło do takiej decyzji? Czy nie poprawa warunków życia? Czym więc różnisz się od tej masy uchodźców, którzy szturmują codziennie granice UE?