Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 16.04.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. A co się dziwisz, przecież nikt nie może jej złapać 😉 pozdro
    3 punkty
  2. to trzeba się odpowiednio ożenić podobno Valentina Greggio jest jeszcze wolna
    2 punkty
  3. Cześć Sztywność będzie dokładnie taka sama ale będzie dobre tłumienie drgań, stabilniejsze, a przede wszystkim wyższe stanie co zwiększy reaktywność, siła przenoszona na krawędź będzie wyższa no i znacznie mniej chętnych będzie mogło się zamienić więc oszczędność. A elastyczność wbrew pozorom może być większa, bo płyta zmniejszy "przesztywnienie" narty po wpięciu buta. Pozdro
    2 punkty
  4. Mnie brakuje do niej 105 km/h. To jak Vmax Fiat 126p. 🙂
    1 punkt
  5. tu było otwarcie sezonu, wejście z buta + skuter stop, trasą B i zjazd. a potem Lux, Efka i Biba:
    1 punkt
  6. Byle nie zabrać ze sobą jeszcze kogoś...
    1 punkt
  7. Jak byś się dobrze do Janka uśmiechnął i wziął go za sternika https://www.instagram.com/reel/DXElGUUjFGh/?igsh=MWg1ZmU3M2kwcTY5MA== to ta twoja setka szybko by pękła 😜
    1 punkt
  8. Dzięki za relacje. Choć Twoje wyjazdy nie mają racjonalnego sensu, ani nie wycinasz mistrzowskich łuków to widać tu pasję której większość ludzi nigdy nie zrozumie. Na pierdzielenie alkoholika nie zwracaj uwagi, nawet nie dałby rady podejść pod górę. Jeśli chodzi o zamarznięte kartoflisko, kto nie próbował niech nie myśl,i że umie jeździć. Trafiłem kiedyś na coś takiego zjeżdżają z 5 Stawów "przez śmietnik" do Roztoki. Spore nachylenie (do 40 stopni) i skiturowe narty 130cm w takich warunkach to był koszmar. Walka o życie by się nie rozpędzać. W połowie zrezygnowałem i zszedłem dalej w rakach.
    1 punkt
  9. W kolejnym sezonie, jak Boga kocham, zrobię 130km/godz na Little Grizzly w Folgaridzie.
    1 punkt
  10. Eee tam, Jeeb chce nam się poskarżyć, że znowu przytył;-) nie wiedział jak to napisać i wpadł na świetny pomysł wylicz wagę na podstawie mojej prędkości;-)
    1 punkt
  11. Wnusia mnie motywuje bo zapisała się na kurs przewracania tyczek
    1 punkt
  12. Napisz jakiej aplikacji używasz, zainstaluję do jazdy na rowerze , będę 60 km/h jeździł 😀😀
    1 punkt
  13. Janek jesteś totalnym maniakiem 🙂
    1 punkt
  14. Tak celem uzupełnienia wpisu - dla osób które nie jeżdżą na nartach. Wyjazd miałem razem z "szefową". Karolina będąc w zaawansowanej ciąży niestety nie mogła uprawiać narciarstwa więc zwiedzała okolicę i powiem Wam, iż dziewczyna sie nie nudziła - jest co zwiedzać i muszę ją dokladnie w tym temacie rozpytać tak aby Wam konkretną wiedzę przekazać. Oczywiście korzystała z komunikacji miejskiej. W San Candido jest miejski basen oferujący także SPA w cenie biletu. Czy w samym San Candido są tory biegowe tego nie wiem ale w sąsiednim Toblach (dojazd busem lub pociągiem) jest duży ośrodek narciarstwa biegowego. Z tego co widziałem jadąc autobusem do Cortiny "tory" były utrzymane z Toblach do jeziora Dobbiacio i chyba nieco dalej - bo dalej to już taki tyci tyci byłem wobec gór mnie otaczajacych i wzrok mój skupiony był na innych tematach.
    1 punkt
  15. Dzień dobry, tak dziś było rano na niebie, że musiało coś wróżyć... jakby ktoś, coś potestowego. Zapraszam na priv.
    1 punkt
  16. Uczciwie rozgrzewkowo pojezdzone. Sports Tracker wypluł w totalu 15.12 km przez 1 godz 6 min. V max 76.9km/godz. Teraz czas na sylwestrowa integracje 🙂
    1 punkt
  17. Zaczynamy. Warstwa świeżego śniegu na betonowym podkładzie. caly czas sypie, weszły miękkie Kastle
    1 punkt
  18. No i cyk, już na miejscu. Od Kłodzka sypie białe, wybrana droga przez Lądek Zdrój i Stronie Śląskie. Mimo dobrych zimowek i ESP off, ostatni podjazd wzdłuż parkingów na CG to dramat, koła mieliły w miejscu. Idąc tropem @star, w końcu podjechałem te 300 m na wstecznym, na awaryjnych.
    1 punkt
  19. Parę słów o dzisiejszej inauguracji sezonu. Po raz pierwszy zaliczyłem otwarcie nartowania w listopadzie, do tej pory otwarcia miałem w grudniu. Z tej słusznej racji spakowałem wczoraj do auta GSy, 2 pary butów, w tym nowy nabytek Head Raptor 140, oraz plecak na buty narciarskie. Plan zakładał podejście z buta wzdłuż trasy B, i zjazd pustym stokiem. Więc stałem w krainie ziemniaka o 4 rano, żeby we mgle jechać aż do Białej Wody, koło CG. O 4 rano rzut okiem na kamerki - jest OK, nie ma zapowiadanej mgły. I dzida, z postojem w Kłodzku na Maka i uzupełnienie kalorii. Droga generalnie OK, tylko na Białej Wodzie pojawiła się szklanka pod kołami, więc było ostrożnie. Na parkingu pod Lutorpedą o godzinie 7.10 i przy temperaturze -1 st C wyjątkowo pusto, stało tylko kilka kamperów. Szybkie pobranie sprzętu z auta, do plecaka na buty trafiły stare Head Vector i dzida z buta do góry. Nie byłem pierwszy na stoku, bo jakieś 20 minut po wyruszeniu przejechało koło mnie dwóch skiturowców. Doszedłem do miejsca, gdzie jest przejazd z trasy A, zaraz przed ostatnią ścianką. Rzut okiem na trasę A: nie była dośnieżana, wystaje trawsko i miejscami kamienie. Śniegu naturalnego jakieś 25-30cm. Uderzyłem z powrotem na trasę B i miałem farta, bo poszedł auto stop, a raczej skuter stop. I tak skuterem wjechałem na szczyt CG. Stąd widoki zacne, Dolina Kłodzka skąpana w chmurach, na górze niebieskie niebo, chmur brak. widoki o tej porze dnia rewelacyjne. Aż chce się żyć. Z plecaka wyjąłem buty narciarskie, zwykłe trafiły do plecaka i dzida na dół. Sztruks jak się patrzy, pierwszy odcinek w słońcu już na miękko, ale cała reszta mocno zmrożona. Pierwszy zjazd na nartach od 22.03.2025, więc na spokojnie. Po zjechaniu zmiana butów na Head Raptor, i mocowanie się z tymi plastykowymi imadłami przy zakładaniu, bo zdążyły się już w aucie ostudzić, a ja mam wysokie podbicie. Po 3 minutach było po wszystkim. Zakup karnetu w kasie i uderzyłem na Luxtorpę. Załapałem się na 5 czy 6 kanapę, kolejka o 9.00 na parenaście osób. Kilka zjazdów na odrdzewienie, potem poszło już znacznie szybciej. Po godz 10 pojawiła się kolejka do Luxa na dobre 5-10 minut czekania, wiec na takie dictum uderzyłem na orczyk Biba, a potem szybki zwiad na Efce. Po 2 godzinach trzeba było wracać do domu. A szkoda, bo widoki z samego rana zacne. Sports Tracker wypluł w totalu 27,89km, v średnia 12,9km/godz, v max 85,3 km/godz.
    1 punkt
  20. Wchodzi film z porannego przejazdu trasą B Fis na Czarnej Górze. 1:04 doskonalę jazdę na wprost:
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...