No coś tam widać. Ja miałem okazję doświadczyć pełnego zaćmienia chyba to było w 99 w Niemczech na Bawarii. W samo południe, Total zaćmienie. No tego nic nie przebije. Z półgodziny przed się rozpogodziło, nastały egipskie ciemności, zrobiło się chłodniej i nastała martwa cisza. Jakby wszystko zamarło.
pozdro
Na pewno cena w grudniu i ilość słońca przez cały rok, ale i narciarsko też jest dobrze Ja byłem z 10 lat temu w grudniu, trafiłem akurat bardzo słabo śniegowo, nie było połączenia między ośrodkami a tras otwartych może 40-50%, 3-4 lata temu w styczniu, 6 dni lampy, wszystko otwarte.
Jaka znowu tajemnica?
Tu chodzi o Lodowiec Góra Kamieńsk.
Jak są otwarci to nie ma zmiłuj się, ilość chętnych do nartowania buduje gigantyczną kolejkę do ON, gdzie samochody blokują nieodległą autostradę.
Na wakacje letnie jeździmy do ITA od 10 lat. Słońce, pizza, plaża, browary i życie jest piękne.
Bylismy raz na lodowcu Stubaj w AUT w 2009? roku, pizgalo tam złem niemiłosiernie, wiało i temp na wysokości prawie 3 tys m n.p.m. to -24 st C.
Wiec od trzech lat uderzamy do ITA na narty.
To pytajcie swoje Panie, bo tu oprócz mnie i Reni, aktywnych Pań chyba nie ma. Dzika, dająca po oczach pomarańcza to kolor ostrzegawczy, dla mnie ideolo - "uwaga śledzie, bo becia jedzie!" 😉
Cześć Andrzeju
W beneluxie mega popularny już od jakiegoś dłuższego czasu jest rower elekt. głównie przez młodzież szkolną ale i starszych też czasem widzę do użytkowania codziennego choć dedykowany z przeznaczeniem właśnie na plażę lub na śnieg - fatbike .
Byłem jakiś czas temu z synem w sklepie obejrzec ten wynalazek bo też ma fazę choć już mu przechodzi uff ale najśmieszniejsze jest to że to 1/3 hm 1/4 ceny markowego roweru z baterią .
35-45kg waga tego „Rometa” z baterią na pedały a ceny już od 700€ 🤷♂️
pozdro