To bardzo "ciekawe" stwierdzenie.
Chciałbym przypomnieć, że 157 cm to największa długość w jakiej te narty były produkowane.
Na Omeglass 64 Jean-Pierre Vidal w tej właśnie długości zdobył złoty medal olimpijski .
Dlaczego więc dla amatora są za krótkie?
Czy są za miękkie?
Mogą w rękach sprawiać takie wrażenie bo są specyficznie skonstruowane i chętnie uginają się za tylnym bezpiecznikiem wiązań.
To nie jest ich wada ale specyfika.
To jedyne narty których, używanych się nie pozbyłem i mam do dziś.