Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 01.05.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
7 punktów
-
3 punkty
-
Znalazłem typa który wykonuje ćwiczenia których nigdy wcześniej do tej pory nigdzie nie widziałem 🧐 niby nic nadzwyczajnego a jednak jakoś nie wpadło mi nigdzie w oko żeby to gdziekolwiek lub ktokolwiek wykonywał -osobiście kiedy będę miał okazję sam przećwiczę filmy poniżej3 punkty
-
2 punkty
-
Oczywiście doceniam. Są przynajmniej dwa aspekty. @Mitek Aby móc znaleźć granicę trzeba ją najpierw przekroczyć i to Marta robi. Dalej widać, że jeździ super i znakomicie problem rozwiązuje. Po drugie to w tej chwili instagramerka która ciągle musi szukać nowej zawartości swoich materiałów. Nie chce być nudna i to się udaje. p.s. ona szuka zasięgów a tych nie robi garstka "fachowców" lecz ( jak pisze Mitek) "gawiedź"2 punkty
-
Oj Mitek,Mitek totalny brak konsekwencji 🙈 skaczesz z kwiatka na kwiatek z tematu na temat jak Ci wygodnie a jeszcze dwa dni temu pisałeś do Adriana narty to przede wszystkim zabawa bez napinki 🥳 Marta to właśnie taka zabawa,przyjemny dzień spędzony na nartach bez ciśnienia atomów,kanonow i ciągłej perfekcji ale ze skuteczną jazdą mi to coraz bardziej gra w tej mojej przygodzie amatorskiej zabawy choć filmy Filipa również oglądam bo coby nie pisać to właśnie są wzory do poprawy i wyłapania szczegółów technicznej jazdy tylko jest to gonienie króliczka pytanie czy kiedykolwiek go dogonimy jeżdżąc po 20/30 dni w sezonie bo większość z nich to zawodnicy z olbrzymim bagażem treningowym ? 🤷♂️ W tym sezonie już dostałem mocno po uszach od kolegi forumowego zresztą od Ciebie też kiedy wstawiłem film ze zjazdu ścianą życia -było wróć na oślą 🤷♂️ także nie ma co się napinać -trzeba robić swoje bawiąc się nartami, korzystając z uroków jakie dają nam góry . Tego trzeba się trzymać w tej jeździe amatorskiej .2 punkty
-
Cześć Czyżbyś nawet Ty Marku mnie źle rozumiał? Na filmiku "Żaneta jest twarda jak skała" dosłownie. A gdyby była tylko w przenośni jazda byłaby super (poza małymi niuansami). A piwo stawiam Wam wszystkim z przyjemnością wielką i naprawdę żałujemy a Wam zazdrościmy. Jak Adriany stwierdzili, że jadą na te Rohace to mnie aż ściskało ale Rybelek nie mógł. Pozdro2 punkty
-
Bo ja ,jak aktor Jason Statham (Transporter), podobieństwo nieprzypadkowe po prostu wolno się starzeję 😁 często to słyszałem od kobiet...2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
Cześć Na narciarskich wyjazdach prawie zawsze włączam na zegarku zbieranie danych. Niestety mój zegarek posiada tylko aplikację na telefon (Amazfit) i nie ma podsumowania za zadany okres. Na całe szczęście, można wyeksportować do plików gpx. Napisałem (inaczej nadzorowałem napisanie) programu aby z plików gpx stworzył html z podsumowaniem. I nawet działa. Dodałem podsumowanie, mapę która używa opensnowmap do renderingu pod spodem i wyrysowanymi zjazdami. W załączeniu html z moim podsumowaniem, może kogoś zainteresuje, to mogę się podzielić: report_html_20252026.html1 punkt
-
Wiesz, niby mam sąsiada z którym udaje się chociaż raz w sezonie wspólnie pojechać ale to deskarz i nie wszytko współgra na stoku ( często czekam ) dlatego wolę też solo bo wtedy robię co chce . Dodatkowo traktuje on taki wyjazd jak wakacje- oderwania się od rzeczywistości miru domowego więc kiedy ja już jestem rano gotowy do wyjścia to on zaczyna kręcenie jak smród w gaciach po kwaterze . Dodatkowo mam osoby z Antw. ale tu też ciężko zgrać się bo oni jednak pracujący w tyg a ja nie 🤷♂️ zresztą lubię wyjazdy solo bo jestem niezależny tak jak napisałem wyżej ale niestety kosztuje to więcej . Jest jak jest i nie ma co narzekać .1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Bo nic dziś tanie nie jest ! W tym sezonie miałem chyba tylko dwa tanie wyjazdy względem innych tygodniowy AlpdHuez za 500 spanie i skipass plus budżetowe spanie w Jungfrau ale tu skipass już tani nie był . Zresztą jak ktoś ma ekipę i jeździ grupą to te koszta wyjazdów można minimalizować gorzeją jak się jeździ solo bo tu nie ma gdzie uciekać z kosztów jedynie kwatera budżetowa . W moim czy twoim Swiss mamy blisko względem innych miejsc i to jest pozytywne przy tym magicznym skipasie .1 punkt
-
Cześć. Mitek, cenię sobie Twoje zdanie. Dużo mi pomogłeś i otworzyłeś oczy na wiele spraw. Ale nie zawsze Cię mogę rozkminić. Może różnica charakterów... Trochę wychodzę na narciarskiego pozera w Twoich oczach. Bo nagrywam filmy, wrzucam na YT, porównuję się itd. A powiem Ci że niejednokrotnie wracałem z nart i myślałem sobie - "ku... zjeździłem całe dnie jak wariat i nawet fotki nie zrobiłem". Bo mi się nigdy nie chciało , ważniejsze było tu i teraz. Ale patrząc z drugiej strony to od ost Rohacy praktycznie co dziennie oglądam nagrane filmiki jak jeździliśmy z chłopakami. Kurwa no zajebista pamiątka. Im też przesłałem . Wrzucam filmy też tu na forum z tego względu, że to forum nas narciarsko poniekąd wychowało i dalej to robi. Czuję się zobowiązany żeby pokazać jak nam idzie. Jeśli pojawi się chociaż jeden głos żeby zaprzestać i nie robić lipy to tak zrobię. Czy Twój jest taki? Co do sztywności w jeździe - tak, Żaneta jest sztywna i ja tak samo. Może jeszcze za mało nartogodzin🙂 Jesteśmy świadomi. Jestem przeciwny rozluźnianiu piwkiem choć rozumiem zasadę działania hehe. Robiliśmy wcześniej zawsze wino grzane do termosa ale nie dawało to wielkich efektów. Mówimy o konkretnym filmie i Żaneta jest "twarda jak skała". Ale zobacz poprzedni strona 71 - czy są różnice? Moim celem było nauczyć ją ustawiać się bardziej frontalnie do spadku stoku i starać się oddzielić górę od dołu choć minimalnie. Myślę, że troszkę się udało. Ale ja nie jestem ekspertem żeby to oceniać. Miałem Ci napisać żebyście jechali z nami. Ale wiem jak jest...😔 A fajnie byłoby się poznać w realu bo dużo literek tu między sobą wyklikaliśmy. Zdrówka dla Was!1 punkt
-
Faktycznie jeszcze halowe narciarstwo 🥳 czyli 6 państw w jednym sezonie no tego u mnie nie było . Sezon zajebisty!!! . Pasowało by wspomnieć-podkreślić trzy wyjazdy i tu sorki,że koledze wchodzę w jego wątek(w sumie już wszedłem ) ale myślę,że mi wybaczy 😏 Przede wszystkim zlot forumowy w Zwardo no fantastycznie było poznać część forumowiczów i podziwiać ich jazdę 👌 a sktokowo-kanapowe czy wieczorne pogaduchy👌 miód-malina i warto wspomnieć o świetnej organizacji tu 👏 dla Beaty!! Wyjazd szkoleniowy do Valmalenco tu kolejne osoby poznane z forum ( polecam ten malutki ośrodek narciarski tak jak Sappade-cisza i spokój,można ćwiczyć a przy okazji mega tanio ) warto wspomnieć o włoskiej myśli szkoleniowej-prosty przekaz bez napinki i zbędnych atomów. Co jak co ale na koniec wisienka sezonu i kończący wyjazd włosko/szwajcarska Cervinia i Zermatt . Jak na kwiecień i moje pierwsze nartowanie wiosną ( pomijając ON obok czyli Monterosa ) warunki mega a przygotowanie pierwsza liga . Aczkolwiek drogo mega drogo dzień tej przyjemności jedyne 160€ skipas obiad parking 🥳 wachy na dojazd już nie doliczam choć było warto i kiedyś powtórzę bankowo . Oby następny nie był gorszy czego sobie i Wam życzę .1 punkt
-
96 ośrodków w 3 krajach na początku kwietnia kosztował 419 CHF, teraz kosztuje 449 i co miesiąc będzie drożej1 punkt
-
Ożeż Ty 😜 też dostałem ofertę i już akceptowalną aczkolwiek nadal bym coś ukręcił 🤧 jak jeździsz korzystaj -zajebiście 💪1 punkt
-
Dzień dobry, tak dziś było rano na niebie, że musiało coś wróżyć... jakby ktoś, coś potestowego. Zapraszam na priv.1 punkt
-
Mógłbyś zagrać w reklamie 🤪 bo i ona też wyszła z hotelu prosto na stok w tym szlafroczku ( przynajmniej taki zamysł tej sesji zdjęciowo-filmowej ) to tak dla @zając wyjaśniając/rozjasniajac zagwozdkę z turbanem na głowie 😂1 punkt
-
Ja bym radziła firmie Carpani jednak może zatrudnić jakiegoś specjalistę od reklamy 😁 - bo w sumie zamysł chyba jak hostessy w przemyśle motoryzacyjnym (nie popieram idei), ale coś nie wyszło... Tutaj ktoś chyba bardziej pomyślał:1 punkt
-
A to tylko dlatego, że to były Elany i zakładałem je na lewo 😉 Chciałem Ci dorównać, ale jeszcze długa droga przede mną. A narty fajne, a i warunki były wczoraj obłędne - rano poezja, potem te parę tras było niezłych, szczególnie te czerwone - 2 warianty przy tam jakimś krześle, oczywiście jak był kontrast. Najlepsza to ta czerwona jak jechaliśmy z samej góry, jak już zrobiły się spore odsypy - ta druga nieopodal knajpki oraz ta krótka czarna z knajpki, na początku. Generalnie było parę rodzynków w całym wyjeździe. Ale też sporo wkurwiających niebieskich, czy wręcz czerwonych dojazdówek. No i płaskie światło, co pokonywało wszystkich, oprócz Tomka. Chociaż tez miał momenty. pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Skręt NW - ABcadło narciarza - dla wielu forma szczytowa narciarstwa....Ja też tak uważam. Poniżej dwie rolki z "kreskami" i nic więcej nie napiszę bo liczę na konstruktywne wnioski....serdecznie pozdrawiam "rolkowych" narciarzy: https://www.facebook.com/watch/?ref=saved&v=1661352215289842 https://www.facebook.com/watch/?ref=saved&v=14386126344065911 punkt
-
I tu droga moja namacalnie widzisz, że tak jak wcześniej gdzieś tam napisałem "sztuczki" się skończyły - wajcha poszła i albo się do roboty kursanci biorą albo pijemy aperole...???? @.Beata.absolutnie nie piję do Ciebie bo Ty akuratnie naumiana jesteś. Co do zasady chcesz lepiej - wróć do podstaw jazdy.....tam gdzie Lindsey Vonn wyglebiła to "moje dziewczyny" ześlizg boczny trenowały.1 punkt
