Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 08.02.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
By zostać tym"celebrytą" trenowała w pocie czoła i poświęciła z wieloma wyrzeczeniami całe życie nartom. Oby więcej takich celebrytów. Bez odbioru.4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
To Ty nie wiesz , że najkrótsza droga ,od początkującego do eksperta to na forum 😁😁3 punkty
-
Pozwól Adamie, że Cię oświecę. Kiedy ktoś (ach, biedny i naiwny człowiek) wrzuca filmik ze swoją jazdą, na to specjalistyczne forum, to zawsze ma cichą nadzieję, że tutejsi fachowcy i specjaliści dostrzegą w jego jeździe jakąś iskrę talentu. Jakieś przebłyski geniuszu. Cokolwiek, co uraduje jego narciarskie, początkujące serce. To jest taka sama sytuacja, kiedy kobieta pyta: "Czy wyglądam grubo w tej sukience?"3 punkty
-
podejdźmy do tematu rzeczowo. Vonn po przerwie w karierze wróciła do PŚ z bdb wynikami. była faworytką przed IO do medalu w zjeździe. tydzień przed IO zrywa więzadła w lewym kolanie, i wbrew zaleceniom lekarzy startuje w dzisiejszych zawodach, do tego w ortezie. idzie na 110% możliwości, zacieśnia skręt w prawo, uderza prawą ręką w bramkę, co ją rotuje w powietrzu i z prędkością ok 60-70km/godz uderza w stok. resztę widzieliśmy na powtórkach. czy rzeczywiście sądzisz, że gwiazda Tik-Tok, X, Facebook czy YT ryzykowałaby swoim zdrowiem, startując w dzisiejszych zawodach?2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Chcecie to macie 😂 a kolega niech sie nie przejmuje bo nikt orłem na początku nie jest 😜początki są trudne a narty to proces 🙃 trzeba dużo cierpliwości 💪 26 miesięcy temu a w góry jakieś 750km od domu pomijam hale i całe 450m na której też da się ⛷️ c00abd85-45d2-4dd3-9535-da874f6d64b1.mov2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Było potworne uderzenie w pionowej osi ciała, wyjątkowo niekorzystne dla kręgosłupa. Mogło kompresyjnie uszkodzić kręgi.1 punkt
-
Bardzo źle to wyglądało, Vonn zaczepila prawą ręką o bramkę w skręcie w prawo, a potem to już żal było patrzeć.1 punkt
-
1 punkt
-
Witajcie Forumowicze czy ktoś może coś polecic fajnego od 12-15.03. 2026 Skład mieszany 8 osób w tym dzieci 3 osoby aktywnie jeźdzą. Gdzie byście polecili jakąś miejscówkę1 punkt
-
A nie widziałeś dzwonów spowodowanych przez nazbyt ambitnych forumowiczów którym się wydaje, że są gwiazdami forum i nie tylko. Wg mnie to nie nieśmiali pytający jeżdżący zachowawczo są problemem. Raczej panowie w naszym wieku z przerośniętym ego wypisz wymaluj standardowy użytkownik forum, ale niekoniecznie ten pytający. Przypomina mi to Młynarskiego o tym jak pokorny koń dostawał wpierdol, aby krnąbrny zobaczył co go spotka jak dalej będzie krnąbrny. A do czego prowadzi brak klepania po pleckach? Poczytaj sobie np. Berne'a. W co grają ludzie. Zresztą cokolwiek z psychologii, pedagogiki. Może coś zrozumiesz. Choć łatwiej ci będzie pewno na koniach...1 punkt
-
1 punkt
-
Dziś 11.30 start DH pan. Królowa na starcie, mimo negatywnych opinii lekarzy ws jej kolana.1 punkt
-
Cześć. Jak czytam te brednie różnych starów to mnie po prostu wstrząsa. Narciarstwo to nie granie w kometke przez bramę na działce. Można zrobić sobie - co gorsze komuś - krzywdę w moment. Tutaj nie ma miejsca na podbudowywanie czyjejś samooceny dla bycia miłym. Widziałem dziesiątki wypadków spowodowanych przez tych niedouczonych lub zbyt rozbawionych, w sensie traktowania narciarstwa. Dlatego albo ktoś akceptuje ze nie umie i sie uczy albo nie jeździ .... i koniec. Każdy kiedyś zaczynał i zbierał wory ale ważne żeby zdawać sobie świadomość ze swoich działań i ze swoich możliwości. Klepanie po pleckach w prostej linii popycha do działań samobójczych lub zabójczych. Pozdro1 punkt
-
Kurrr już tego nie odzobaczę... 🫣🤣🤣 Ale szacun - ja do czarnych nie podchodzę 😅 Pozdro1 punkt
-
Heh, trochę trudno jest mi przekazać swój punkt widzenia potrzeb jako osoby mocno początkującej komuś tak zaawansowanemu jak np. Ty. Pewnie nawet już nie pamiętasz tego etapu nauki na jakim ja czy autor wątku jesteśmy😅. Nie śmiem Marku z Tobą polemizować tylko wchłaniać wiedzę jaką przekazujesz Ty czy inni forumowicze. Mi po prostu chodziło w dużym skrócie o to, że @PawelJask jak również ja, gdy pisaliśmy tu swój pierwszy post o porady byliśmy przekonani, że już "coś niecoś"(🤣) potrafimy... Ba, nawet, że tam już skręt cięty się pojawia... A później np ja się obudziłem... 🫣😄 Myślę, że trochę podstaw z teorii na początku nikomu by nie zaszkodziło😉 Pozdrawiam1 punkt
-
Cze Ja tam jestem zwolennikiem praktyki, teorie poznaje się w trakcie nauki. Poznajemy szczegóły w trakcie dalszego szkolenia. Bo do początków się często wraca w przypadku problemów, a te są ZAWSZE i praktycznie na każdym etapie nauki. Wtedy „rozgryza” się niuanse jak nabieramy świadomości narciarskiej i jak już jesteśmy na tyle kumaci, że jesteśmy w stanie to wykorzystać. Nie ma sensu tłuc skrętów z plugu do poziomu instruktorskiego na samym początku. pozdro1 punkt
-
To była mżawka, w Bormio jeździłem w deszczu, ale wówczas Stelvio miałem tylko do swojej dyspozycji - całe😀. pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
CG czeka. jak trafisz warun marcowy jaki ja trafiłem rok temu, to tylko papa się śmieje. na nartach od 7.40 i dzida:1 punkt
-
Na razie wstępnie Ischgl, ale ja tam elastyczny jestem. Męski wypad z chłopakami z forum. I to dopiero koniec marca. Ale kombinuję coś wcześniej ogarnąć. Włochy😉, why not. Po feriach to lokalnej lepszej jazdy można sporo ukręcić. Ruchacze i te sprawy. Może w końcu Chłopok, albo Scyrk. Na pogodę. Może w końcu Dolny Śląsk who knows😀. pozdro1 punkt
-
Cze A ja dzisiaj Rusin czyli narciarstwo halowe. 9.00-13.30 z półgodzinną przerwą na kiełbaskę i herbatkę. 9-10, Warun petarda, zmrożone po nocy, sam na stoku. 10-13.30 Warun petarda +mgła + mżawka. Śnieg perfec. Zjechane 25km, 5tysi verticala, 30 zjazdów, 1500 skrętów. Ludzi w zasadzie brak. Jutro powtórka. Dziękuję, skończyłem. Byle do marca😀. pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
Muszę pamiętać, żeby przed przyjazdem do jakiegoś ośrodka zawsze sprawdzać czy obecny warun nie niszczy odzieży :D. Zdarzyło mi się złapać trochę smaru w Zwardoniu, ale to zupełnie inna skala problemu 😞1 punkt
-
Cześć, dziś z kolegą @molooodwiedziliśmy Złoty Groń w Istebnej. Na stoku odbywały się testy nart Elan i Rossignol to trzeba było skorzystać 😀 Warunki pogodowe dla desperatów, temperatura +3 stopnie rano, do tego mżawka i mgła, która mocno ograniczała widoczność na górze. Warunki na stoku z rana były jeszcze jako takie, ale koło 11 muld i ludzi było coraz więcej. Ja jestem bardzo zadowolony, bo na moich nartach zjechałem jedynie 2 razy na początku, a później testowanie. Niestety nie były to warunki na żadne slalomki, spróbowałem jeszcze raz GS-y koło 12 i po 1 zjeździe zdjąłem, bo strach był jeździć. Zostałem przemoczony, ale było warto 😎 Przetestowane: Elan Ace GSX Elan Wingman 83TI Elan Wingman 86TI Rossignol Hero Elite LG Rossignol Arcade 88 Elan Ace GSX i Rossignol Hero Elite LT 😍1 punkt
-
Jest Panie kolego pewna skala ocenna....stosowana w ramach oceny jazdy instruktorskiej - ja ta skalę przekładam na kursantów. Oceniający szuka tych elementów które odpowiadają "wzorcowi" i jak ich nie znajduje to jest "0". I tak na przykład w dniu dzisiejszym odwiedził mnie nasz forumowy kolega i miałem tą wielką przyjemność jeździć z jego córką. Na starcie ocena była "0" bo dziewczyna nie mieściła się w skali ocennej ale bo bardzo krótkim wstępie - wyjaśnieniu mechaniki skrętu, małym pokazie, łuki płużne były na zal czyli 6,5 (ja mam 8 ale tylko dlatego że z nieznanych mi powodów jadąc patrzę w dół). Po 2 h jazdy dziewczyna spokojnie ogarnęła równoległy ślizgowy i gdyby ogarnęła angulację to też było by na 6,5 a tak jest na 5. Posiadana umiejętność przemieszczenia się z pkt A do B nie jest wymiernikiem umiejętności.1 punkt
-
Paweł, ja wiem, że prawda 🙂 , ale jest jeszcze ta druga strona medalu o której wiemy i czujemy, a o której najczęściej nie ma sensu dyskutować. To sfera w stylu - szarpana gęsina w "Gęś i wino", a ziemniaki ze schabowym w "Fox". Tu i tu się najesz, ale...więc kwestia indywidualna czy uznamy coś za warte różnicy.1 punkt
-
a ja mam taki układ że jadę z żoną na narty do hotelu SPA a w zamian za to mogę pojechać z kolegami na narty do hotelu bez SPA1 punkt
-
1 punkt
-
Pewnie tak, ale moje wyjazdy to w głównej mierze lokalnie Beskid Śląski plus jakaś Słowacja na weekendy. Raz do roku tydzień i na dzień dzisiejszy ze względu na dzieci to będą Włochy. Może uda się wyrwać jeszcze na jakiś wyjazd szkoleniowy.1 punkt
-
0 punktów
-
Takiego czegoś jej nie życzyłem. Ale tak to jest jeśli celebryckość jest ważniejsze niż stan zdrowia.0 punktów
-
0 punktów
-
0 punktów
-
0 punktów
