Cześć
Ja bym powiedział, nic zaskakującego. Mieszkańcy tamtych terenów są znani z pewnych typów zachowań. Patrzenie na świat jedynie przez pryzmat własnych interesów i pewne ślepe umiłowanie tradycji w ;połączeniu z porywczością oraz pewną dozą tzw. chłopskiego rozumu i efekt gotowy.
Pozdro
Organizacja DIOZ zrobiła protest na drodze do Morskiego Oka, to było 22 sierpnia. Blokowali przejazd fasiągom.
Ludzie z DIOZ mieszkali w Groniu na Podhalu.
W nocy 22/23 dwóch górali podpaliło ich samochód warty 500 tys zł.
Pod koniec sierpnia policja zatrzymała dwie osoby podejrzane o wznieceniu pożaru. W pobliżu były kamery i sprawcy zostali nagrani.
Wg Tygodnika Podhalańskiego oskarżeni są mieszkańcami Bukowiny Tatrzańskiej.
Czujecie to? Górale w zemście podpalili auto DIOZ.
Turyści na Morskie Oko powinni iść na nogach, a nie podwózka wozem drabiniastym/elektrykiem. Jak ktoś chce podziwiać widoki i jeszcze wrócić z powrotem na parking, to niech ma siłę na przedreptanie w totalu 18km. To tylko wyjdzie na zdrowie.
W nowo wyremontowane Izbie Pamięci Jerzego Kukuczki można zobaczyć takie perełki. Dla chętnych w czasie zlotu mogę nas umówić na jakąś wizytę. Ze Zwardonia to już przysłowiowy rzut beretem.
Najważniejsze pozycje musiały sie znaleźć: kluski śląskie I alkohol 😅
Cześć
Co do Tatr...
Andrzej Marcisz, Filar Kazalnicy free solo. Andrzej ma 64 czy 65 lat... Po Ostapowskim Korczaka i Chinskim Maharadży Kurtyki to chyba trzecie takie ikoniczne przejscie.
Skala tego ostatniego wprawdzie Tatrzańska ale kasacja wszędzie taka sama.
Nieprawdopodobne.
Pozdro