A ja mam kłopoty z czytaniem książek. Niestety, bo wiem że źle robię. Od dawna nie czytam beletrystyki, ale mógłbym czytać coś np. historyczno-przyrodniczego. Zdarza mi się (ostatnio świetne książki prof. Chwalby), ale za mało. Za to dużo materiałów na YT i to głównie po francusku. Ostatnio wszedłem w znakomite cykle "L'Histoire nous le dira" czyli "Historia nam powie" niejakiego Laurenta Turcota. Kanadyjczyk z Quebecku, czyli francuskojęzycznej części Kanady, młody profesor historii z uniwersytetu. Mówi po francusku z wyraźnym, bardzo charakterystycznym akcentem quebec. "Przerobiłem" już cykl poświęcony I wojnie światowej, obecnie jestem przy II. Każdy odcinek to jeden rok wojny i trwa mniej więcej 1h. Bardo dobrze, obszernie i wnikliwie przygotowany materiał. I niestety, obserwując to co się wokół nas na świecie dzieje i porównując to co doprowadziło do I i II wojny, widzę wiele podobieństw.