A wiesz, że na nartach biegowych nowicjusza rozpoznasz po samym wyglądzie? 😉
Kiedy byłam pierwszy raz na biegówkach, też popełniłam ten sam błąd, co każdy nieświadomy na początku - ubrałam się, jak na narty. Przy pierwszym mikrowzniesieniu zrozumiałam, że tu ubieramy się, jak na biegi, a nie jak na narty. Tego dnia, prosto z nart pojechaliśmy do sklepu i całą rodziną zaopatrzyliśmy się w odpowiednie zestawy odzieży.