Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 20.03.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. U mnie koniec "Italo Disco" na ten sezon... żal jedynie że tyle śniegu pójdzie w kanał - stoki zamykają się za dwa dni....a warun..szkoda gadać..
    9 punktów
  2. @grimson a to z wczoraj i pozdro dla chłopaków z Olsztyna
    4 punkty
  3. Krzysiu, Ty sobie nic nie wbijaj, tylko ćwicz! Bo Twoim problemem jest ślepe naśladownictwo układu ciała do jakiegoś wzorca, a to powinno wyjść samo z siebie jak będziesz to robił swobodnie i naturalnie. Tu masz: I to jeszcze Pozdro
    4 punkty
  4. Ze mnie już cudów się nie wyciśnie. Jak sobie jeżdżę, to mi czasem wychodzi że tego pługu nie ma a czasem się pojawia. Ot co. Klatka jest z tego filmu. Taka tam spokojna jazda dla relaksu.
    3 punkty
  5. poranek 20.03.2026 temp. Minus 12 stopni na 2600
    3 punkty
  6. No Paweł tym regionem nie był zachwycony - czemu dał wyraz w "listach do Karyntian".. 😉
    2 punkty
  7. Wańkowa raczej. Jak otworzą. Byłem w zeszłą sobotę na Słotwiny Arena. Miałem kupione przecenione karnety całodniowe. Tłukliśmy się do 15. Pogoda sztos. Czasem była jazda w wodzie (nie splash 😄 ). Zauważyłem, że slalomki w wodzie wyrywają z butów a 95mm jadą jak narty wodne 😄 😄 . Młody po feriach (dwa tygodnie na desce) złapał taki prorges, że jedzie prawie dupą po śniegu i zaczął triki. Cudo patrzeć jak śmiga i jak to lubi. Młoda to samo. Też zaczyna triki. Patrzę na to i ciepło na serduchu... Fajny jest taki narciarski dzień, gdzie nastawiamy się, że będzie braja, muldy i inne pierdolety a człowiek bawi się świetnie do końca i każdy warun wykorzystuje z radością... [sorki za ot] Wrzucę Wam jeszcze mój długi żeby się do kompletu można było nabijać ... ps. Jazda na drzwiach od stodoły 😄
    2 punkty
  8. Cześć Nie wiem co ma przedstawiać zdjęcie ale zupełnie o czym innym pisaliście i ja mówię. Tutaj masz nartę zewnętrzna ustawioną w pozycji kątowej, prawdopodobnie odjechała - to raczej skręt z oporu nartą dolną czyli skręt hamujący. A mowa o skręcie przyspieszającym (w starym rozumieniu bo w nowym nie ma czegoś takiego jak skręt hamujący co jest zresztą błędne). Czyli w trakcie jazdy - sterowania skrętem - zmieniasz obciążenie nart przechodząc na nartę wewnętrzną (skrętu w którym jeszcze jesteś) i stawiając ją na krawędzi wewnętrznej. Właściwie samo odciążenie narty zewnętrznej już wystarcza jako impuls do wprowadzenia w skręt i zmiany układu. Pozdro
    2 punkty
  9. Tomek, pełna zgoda, co do stopniowania właściwości nart. Ale pytanie brzmi co użytkownik z tych nart może wykorzystać i w jakim %. Po jakim czasie ta narta go zajebie i kiedy jazda zmieni się w ślizganie. Do ślizgania wystarczą byle jakie narty, komórki są zbędne. W pełni się zgadzam z Mitkiem a propos jazdy dynamicznej z zaangażowaniem na nartach specjalistycznych jakie są SL. 4h to max i to dla bardzo wprawnych i przygotowanych fizycznie narciarzy. Sam kupiłem komórkę SL z prozaicznej przyczyny, bo to najlepsze narty do jazdy z pazurem. Sporo obecnie mam wyjazdów na 4h i tu się sprawdzą znakomicie. Na cały dzień wolę jednak narty bardziej „przyjazne”. Różnica między SL sklep a komórką jest ogromna. Komórki wymagają odpowiedniej dynamiki jazdy, a w SL sklep trzeba celowo popełniać błędy, aby jakąś namiastkę komórek z nich wykrzesać. Ktoś, kto twierdzi, że może cały dzień na takich nartach dynamicznie jeździć, to pierdoli głupoty, albo cały dzień się ślizga, albo jeździ 2-3h a potem się ślizga. Nawet osoby o wysokich umiejętnościach doskonale wie kiedy była jazda na wysokim poziomie a kiedy zaczęła się rzeźba w gównie, mimo iż może to wyglądać wizualnie bardzo dobrze, to Ona wie, że tak nie jest. pozdro
    2 punkty
  10. Ja mam na wszystko sl, jak jest ciapa to mam allm 72mm 😉
    1 punkt
  11. Ja mam tak, że poza jazdą w 15 stopniach na plusie i wody na stoku też super bawie się na SL …
    1 punkt
  12. Nie wiem Marek, mnie się wydaje, że można jeździć cały dzień bez najmniejszego zmęczenia, tylko warunki muszą być dobre, choćby takie jak w Ischgl. Czyli twardo i równo. Jeżdżę na przemian na kilku parach nart i faktycznie najlepsze na cały dzień są takie jak Majesty Adventure, pod warunkiem że nie ma lodu. W twardym Ischgl, na czarnych trasach, tylko komórka SL i .... będziesz Pan zadowolony. Nie jest to oczywiście jazda na ekstremalnie głębokiej krawędzi, gdyż taka to Cię zamęczy po pół godziny, ale bardzo szybkie zapierdzielanie przez cały dzień (przebieg powyżej 70 km).
    1 punkt
  13. Coś to wrzucił? Widziałeś ceny??? pozdro
    1 punkt
  14. Bruner też jest poyebany 😉 Nie jego ceny ale on sam. Jubię pozytywnie poyebanych 🙂
    1 punkt
  15. Na górnej grafice 🙂
    1 punkt
  16. Się ogarnie 😉 Się ogarnie 😉
    1 punkt
  17. Trochę ta terminologia wewnętrza/zewnętrzna jest myląca. Mamy nartę zewnętrzną, która zaraz stanie się wewnętrzną. 🙂 Do tego Jeremy użył terminu "deleste" (dokładnie pozbawiony ciężaru), który przetłumaczyłem jak "odciążona", choć może lepszy byłby jakiś inny termin. O co tu chodzi. Przyjmijmy, że jak w filmiku, uruchamiamy skręt w lewo. Błąd, który punktuje Jeremy polega na tym, że nie tyle odciążamy lewą, co obciążamy prawą stopę. Niby to samo, ale Jeremy pokazuje do czego to prowadzi. Powinno się zacząć od odciążenia lewej stopy, co oczywiście prowadzi do przeniesienia ciężaru na prawą stopę (transfer balansu), i ustawienia lewej stopy pod odpowiednim kątem. Samo tylko obciążenie prawej i brak jakiejkolwiek akcji lewej stopy prowadzi do tego co na filmiku. Najlepiej byłoby to pokazać na żywo. Dałem kiedyś filmik P. Lorenza o transferze ciężaru w skręcie, ale nic nie zastąpi pokazu w realu. https://youtu.be/VO-zVbD-RZs?si=uiTmNj6O-ckTiod3
    1 punkt
  18. Cześć To kwestia intensywności jazdy myślę. Dlaczego trening sportowy narciarski trwa dwie godziny a reszta to rozjazd i po 3h idziesz do domu? Kacper mówi, że on jak są warunki idealne to jest w stanie na porządnej SL jeździć max 3h i dalej już właściwie go nie interesuje - zazwyczaj idzie do domu bo zmęczenie nie pozwala osiągnąć maksa. Ja na przykład rzadko jeżdżę dłużej niż 3-4 h. Pierwsza godzina to jest rozjazd poznanie stoku itd a w drugiej szukasz tzw. zjazdu dnia i zazwyczaj jak ta druga godzina się kończy to już jest po nim i wiadomo, że lepszego danego dnia już nie będzie. Reszta to już zwożenie czy zwiedzanie ale... to już nie to. Pozdro
    1 punkt
  19. Wiosna C.D. Poranne pitu pitu. Beton 200%. W nocy zmroziło. 8.30-10.30 jazda i dalej beton. Nic nie puszczało.
    1 punkt
  20. W Nassfeld również pogoda barowa (pod warunkiem, że bar ma część zewnętrzną)…
    1 punkt
  21. Dzisiaj jeszcze raz Sappada.. bez słońca i bez ludzi.. sztruks cały dzień, nawet jak schodziłem przed 16..... w sumie kilka osób (4 może 6).... Tadeusz jeszcze gdzieś mi się przewinoł ale z nim też tylko 3-4 osoby - nie wiem czy nowa grupa czy po prostu zamęczył część starej... fotki popołudniowe
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...