Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 22.10.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Gdy mieszkasz(amy) na styku byłych granic 3 państw, w rejonie nasyconym imigrantomi z roznych epok, to kombinacje bywają przeróżne. Moja Babcia 4 krotnie zmieniała przynależność państwową przeprowadzając się przez całe życie raptem o 100m... Matka ojca miała zdecydowanie niemieckie nazwisko, udzielając się w lokalnym towarzystwie Matek Polek.Matka żony z kolei o pięknym szlacheckim nazwisku z Małopolski wschodniej, dostala nakaz pracy w Rybniku by polonizować tutejszą szkołę... gdzie poznała męża o zdecydowanie czeskim nazwisku... moja wnuczka ma dziadka ( tego drugiego) wywodzącego się z Tatarów podlaskich i zauważalnie azjatyckie oczka... Znakiem czasu może też być sasiad mulat, świetny w remontach łazienek.... Szowinizm narodowy to jednak straszna choroba....
    3 punkty
  2. Cześć Swego czasu, wiele lat temu jechaliśmy na mecz do Chorzowa. Chłopaki siedzieli i zastanawiali się którym Maluchem jechać - jechaliśmy z Sosnowca. Mówię: "Pojedziemy moim wszyscy wejdą przecież" - a Ci się popłakali ze śmiechu. Okazało się, że oni zastanawiali się, który samochód ma bardziej śląską rejestrację a ja chciałem tam się wybrać samochodem z rejestracja WAM czy WAW. Pozdro
    3 punkty
  3. Nie pierdol mom papiery na 250 lot do tyłu że jestech z tąd .
    3 punkty
  4. Nie była to wina prowadzącego, który MZ czy IMHO dobrze forum prowadził. Ot, takie czasy, taki los. SF czeka to samo, bo tryndy są jakie są. FB, TikTok, itp. rulez. 🙂
    2 punkty
  5. Trochę tak jak nasz narodowy malarz - Jan Matejko. Ojciec Czech a matka spolonizowana Niemka. 🙂
    2 punkty
  6. Ale przecież granice sie zmieniały, ludzie migrowali, wojny, handel, praca itd. Mnie w ogole śmieszy to szufladkowanie. Ktoś ma kompleksy, to potrzebuje sie dowartościować przynależnoścą do jakiejś "lepszej" grupy. A czy to Śląsk, Warszawa, osiedla A, czy B , Wisła, czy Legia to bez znaczenia. Sam mam korzenie od strony ojca czeskie i austriackie. Z resztą nazwisko też czeskie. Śląsk to region na styku granic, kultur i narodowości. A moj znajomy Warszawiak, porządny facet z którym przez lata współpracowałem podczas wyjazdów na hutę mówił tak. Jak wychodzę w Święta Bożego Narodzenia na spacer, to widać ile osób jest z Warszawy. Mniej niz połowa osiedla sie świeci, reszta wyjeżdża do rodziny.
    2 punkty
  7. Drobna uwaga do tych rozważań - na B2B odpowiadasz tylko za siebie tak samo jak na etacie. Nie można porównywać mikro czy małego przedsiębiorcy będącego pracodawcą z JDG działającą na B2B. To są dwa zupełnie różne światy i ilość obciążeń m.in. finansowych jest nieporównywalna.
    1 punkt
  8. W VdS to najlepiej w Madonnie i na Groste, ale tam jest raptem jedna, zatłoczona niebieska u góry z oznaczeniem 60, przebiegająca aż do dołu. No ale czerwone też straszne nie są. A propos - przysypało trochę u góry: P.S. Może Passo Tonale? - ja nie przepadam, ale niektórzy lubią.
    1 punkt
  9. Bubol zdolny!! 😄.... btw..najlepszego Mitku...🥂
    1 punkt
  10. Trochę źle się wyraziłem. Mój ojciec jest Polakiem, ale jego dziadek był Czechem, a babcia Austriaczką. Nosimy więc typowo czeskie nazwisko, Takie losy tego regionu na styku granic. Nic w tym nadzwyczajnego. Kiedyś sprawdzałem, to nasze nazwisko jest popularne na Śląsku Cieszyńskim, występuje po obu stronach granicy, ale próżno go szukać w innych częściach Polski.
    1 punkt
  11. Patrz pozytywnie - niektórzy udzielają się nawet na niszowych forach internetowych aby nie zapomnieć.
    1 punkt
  12. Duży kryzys w IT? A jak programiści było nadmiernie rozpasanie I dyktowali rynek to nikt nie pisnął. Jak okazało się że z automatu część z nich musi przejść na etat to płacz, jak pensje urealnił rynek i AI to znów płacz. A ceny mieszkań to kto podbił? Od 2020 do rok temu ich place rosły szybciej niż wzrost cen mieszkań w np. Wrocławiu. A rzekomy kryzys to stabilizacja a nie dramatyczny spadek.
    1 punkt
  13. Co ty pierniczysz jakie 40% podatku? Masz skalę z ulgami albo liniowy. Składki? Normalne ale nie o nich pisałem. Fakt UOP ma 9% składkę zdrowotną, którą mieli też przedsiębiorcy, ale z konkretnego powodu. Żeby te umowy zniknęły bo były wielką ściemą gdzie zatrudniony świadczył usługi dla tylko jednego pracodawcy. Poza tym cały czas rozmawiamy o etatach a uop ani trochę nim nie jest. Jak rozumiem jesteś na skali podatkowej bo piszesz że płacisz zależnie od tego ile zarobisz. O to dokładnie pytam. Ile średnio procentowo płacisz podatku? Nie wszystkiego bo zaraz wyjedziesz że jeszcze płacisz VAT jako konsument... I nie chodzi o to jacy biedni są przedsiębiorcy, tylko o to że większości wydaje się że to tylko Karaiby, a realnie ryzyko i obciążenia i dowalane daniny i przepisy są dla właścicieli firm bezlitosne. Rejestry, BDO, branżowe rejestry i sanepidy. Porównując zasiłek dla bezrobotnych dla zwolnionych z pracy z przedsiębiorcą to już całkiem pojechałeś. Jak pada firma to w 1 dzień. Jak zwolnią kogoś na etacie, to ma 3 miesiące wypowiedzenia, często dopłatę z tytułu zwolnień grupowych. A umowa o pracę? Ty sam chciałeś czy sam wybrałeś takiego pracodawcę? Że z dnia na dzień może się skończyć? No to masz przedsmak bycia przedsiębiorcą. Takie liźnięcie
    1 punkt
  14. Cześć Andrzej ale Ty masz chyba 70+ a kolega mówił o 60+ więc chyba nie powinieneś doradzać. 😀 Pozdro
    1 punkt
  15. A np. taka Paganella? Sporo czerwonych, ale i niebieskich. Być może pojadę tam ponownie na początku lutego, bo dzieci cisną. Możesz spać np. w ładnym Molveno, kilka km. od wyciagów z dobrym dojazdem skibusowym.
    1 punkt
  16. No nie wszyscy wyjechali.... 😉
    1 punkt
  17. jak to ten muzealnik to byłem na jego prelekcji na Dworcu Tatrzańskim w 1983 roku. Twój krewny ? szacun
    1 punkt
  18. Cześć Jakiej obrazy, Marek, no co Ty. Sam przez wiele lat jak mnie ktoś pytał skąd jestem to mówiłem zawsze, że z Zamościa, żeby w ryj nie dostać przypadkiem. A Zamość robił robotę, pomogli,kanary puściły itd. Warszawa nie ma złych ani dobrych dzielnic. Niektóre może są okryte zła sława jak np. Wilanów, ale to kie ma żadnego znaczenia. Pozdro
    1 punkt
  19. Cze Była o tym mowa i wnioski takie same jak poprzednio, aczkolwiek to głównie zależy od preferencji narciarza a tego co jedzie. Tadeo ma biegowe i jakoś se radzi. Ten pierwszy wybór wg schematu utartego dla początkujących jest ok, ale ja bym odjął 5cm z pomiaru z biegu. Czyli jak wychodzi 115cm - brałbym 110cm. Większość ma nie regulowane i musi mieć powiedzmy uniwersalne. Moim zdaniem lepsze nieco krótsze, niż zbyt długie - jako uniwersalne. I to co opisała prezenterka, zależ co się jedzie i jak się jedzie. pozdro
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...