Uważam, że to zajebista sprawa i (nie ukrywam, ze wspomnienie o obecności Iwony ma wpływ na tą zajebistość)... ekstra, że się Wam udało.
Czyżby kolejny stworzony przez Ciebie albo z Twoim udziałem kanon?! - Gratulacje dla wszystkich i szczery podziw za konsekwencję dla tych, którzy mieli najdalej - szacun.
Bardzo Wam zazdrościmy!!!
Mitek i Rybelek
Niestety tylko z rowerkami i na rowerkach.