Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 14.08.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Mój sezon w Austrii trwa cały rok 😁
    4 punkty
  2. Dzisiejsze leniwe popołudnie 🙂
    4 punkty
  3. VdS: początek to strona https://www.ski.it/en oraz mapa ON: - Wykaz wyciągów: https://www.ski.it/en/info-live/lift-status - Wykaz tras: https://www.ski.it/en/info-live/slopes - Noclegi: polecam blisko dolnych stacji, żeby dojść z buta max 200m do stacji. Taniej jest w Folgarida oraz Marilleva. Drogo w Madonna, chociaż jak dobrze poszukać, to można znaleść perełki. Zależy czy poszukiwany jest hotel/apartament/prywatne mieszkanie. Można zamieszkać też z 20km od ON, tylko że codziennie trzeba dojeżdżać autem i płacić za miejsce na parkingu. - Jedzenie. Niezliczone ilości knajp, restauracji. Dla każdego coś miłego. Króluje oczywiście włoskie żarcie. - Sklepy. Polecam sieć Coop. Tanio, dobry wybór. Regularnie tam kupuję, ceny porównywalne lub niższe jak w PL. - Bary w ON: - Folgarida, Bar Pinoteca. super wyposażony, duży, z extra widokami. moje Panie były tam stałymi klientkami. Przy wyjściu z gondoli Folgarida 1, dostęp z wyjścia gondoli Belvedere 2. Oraz oczywiście jadąc na nartach w kierunku Folgaridy, trasa 34 oraz 6. - Madonna. Monte Spinale, Bar Ristorante Chalet Fiat. Oprócz typowej knajpy, dostępne budy z fast food/browarami. Główna zaleta to apres ski po godzinie 14: tu polecam 5 sekundę nagrania 😁 - Madonna. Przy końcu gondoli Groste. Bar Rifugio Stoppani. Leci dużo dobrej muzy, chill, dużo słońca i bajeczne widoki. - Trasy: Generalnie Włosi mają dar, że przy temperaturze + 10-13 st C, trasy w miarę się trzymają. Robią się oczywiście odsypy, ale nie na pół chłopa wysoko, jak to w PL. Jeździłem w VdS w 01.2025 oraz 02.2026 i trafiałem na takie właśnie temperatury w piku, rano było chłodniej, do 0 st C. Dla każdego coś miłego: Można tłuc kilometry, zjeżdżając niebieskimi trasami 60+66, do przejechania na raz w Madonnie z gondoli Groste, całkowita długość 8 080m. Z jednym minusem, pod koniec trzeba kijkować oraz podchodzić paręnaście metrów. Można wyszaleć się na pustej i długiej niebieskiej trasie nr 29 w Marileva, dokąd prowadzi pusta przeważnie kanapa nr 13 Ometto. Można wyżywać się na czerwonych, szerokich trasach w Madonnie, moje ulubione 61,73. Można sprawdzić swoją technikę po godzinie 10 na trasie nr...10. To jest jedyny łącznik między Folgarida/Marileva a Madonną. Łącznik z ekspozycją na południe, dużym ruchem narciarzy i sporymi odsypami. Sama trasa nr 10 to 2 000m: Można rzucić rękawicę czarnym trasom: - pusta, zacieniona, mimo temp +13st było na niej twardo. Trasa nr 1 w Folgarida. Długość 1 850m, vertical drop 555m: Trasa z wypłaszczeniem na koniec, gdzie @Marcos73 wykręcił +110km/godz jeśli mnie pamięć nie myli. Szczerze, to miałem cykora pójść tam pełnym piecem. Trasa nr 5. Trasa Little Grizzly, nr 37 w Folgarida.Marileva. Parametry mogą być mylące, 810m długości i veritcal drop tylko 250m. Ale: max nachylenie 70% na pierwszych około 200-300m robi robotę: No i creme de la creme. Madonna. Trasa nr 70, Spinale Direttissima. 2 400m długości, vertical drop 585m. Sekwencja płaskich odcinków i ostrych ścianek. Najlepsze jest na końcu trasy, ostatnie 300m? ma nachylenie 70%: Podsumowując: w VdS dla każdego coś miłego.
    3 punkty
  4. Tu przejazd zapoznawczy z Leogang w Austrii - przedostatni zjazd tego dnia, zmęczenie z dnia i kilku wcześniejszych dni. Na spokojnie, ale i tak gleba na jednym nawrocie - prędkość zero, wredny korzeń 😉 i błoto
    3 punkty
  5. Rower pojedzie każdy (MTB), nie każde hamulce zatrzymają, nie każdy kierowca pozostanie na rowerze. Tak mi podpowiada wieloletnie doświadczenie w jeżdżeniu po czymś takim.
    2 punkty
  6. Ja byłem wtedy w Austrii w masywie Hoher Goll, i też powiem szczerze, że zrobiło to na mnie wrażenie, podobnie jak u Ciebie chmury się rozeszły, wiatr ucichł, zwierzęta także, wszyscy zdziwieni tymm co się dzieje. pozdro
    2 punkty
  7. jaki tam znawca. byłem tam 2x, do tej pory zjeździłem z 60% ON. Coś tam widziałem. więcej ode mnie wie @zającoraz wspomniany wcześniej @Marcos73
    1 punkt
  8. Zapamiętam, aż się nie chce wierzyć, że to tak dobrze zadziałało. Ale spytałem o to Geminiego i napisał mi, że to bardzo znany patent i podał jeszcze garść szczegółów. Jest więc możliwe, że nie tylko "uratowałeś" swojego wnuka/wnuczkę ale też wykształciłeś Geminiego. Brawa dla Ciebie!!!
    1 punkt
  9. Cześć No to jak nie podjedzie pod górę to powyżej 20% to grubo. Na zjeździe nierównym to bym się przy takiej stromiźnie bał jechać odważniej po wertepach. Szacun Grzesiek. Pozdro
    1 punkt
  10. no widzę że @grimson wyrasta na prawdziwego znawcę VdS. Ogólnie ośrodek z pierwszej 10 czysto włoskich destynacji. Jeśli pod koniec listopada przejdzie Niż Genuański i spadnie ponad metr śniegu to grudzień będzie świetny a jeśli będzie susza to będą białe chodniki sztucznego bo mają bardzo wydajną artylerię
    1 punkt
  11. Na nartach jest identycznie, każdy zjedzie ze stromizny, niekoniecznie na nartach i w 1 kawałku. pozdro
    1 punkt
  12. nie przejmuj się Adrianie, jak widać ludzie coś tam studiowali a potem i tak pracują w innym zawodzie wyjazd grudniowy zawsze rezerwowałem max. na tydzień przed tak dla ciekawości możesz poszperać na stronie snowtrexu i zobaczyć jakie kierunki mają dobre oferty w grudniu https://www.snowtrex.pl/szukanie_rezerwacja.html?destinationId=2372&destinationUuId=4028815c903dda130190932601e53541&destination=Włochy&earliestDateStart=20261128&latestDateEnd=20261226&duration=7-7&locale=pl_PL&numberOfPersons=2&adultsCount=2&childrenCount=0&babiesCount=0&childAge_1=2&childAge_2=2&childAge_3=2&childAge_4=2&childAge_5=2&childAge_6=2&childAge_7=2&childAge_8=2&isRestrictedToOneRoom=0&sortBy=guarantee&sortOrder=desc#destinationId=2372&destinationUuId=4028815c903dda130190932601e53541&destination=Włochy&earliestDateStart=20261128&latestDateEnd=20261226&duration=7-7&locale=pl_PL&page=1&liftPass[]=liftPassIncluded&numberOfPersons=2&adultsCount=2&childrenCount=0&babiesCount=0&childAge_1=2&childAge_2=2&childAge_3=2&childAge_4=2&childAge_5=2&childAge_6=2&childAge_7=2&childAge_8=2&isRestrictedToOneRoom=0&sortBy=price&sortOrder=asc Bormio wyskakuje za 1,6 PLN z HB
    1 punkt
  13. Alternatywnie możecie też zrobić niebieskie plastrony i podmienić kolory w logo żeby zachować kontrast. Ale na białym najlepiej. Poz tym nie będzie to wyglądało jak szkółka narciarska 🙂
    1 punkt
  14. Cześć. Zawsze kamera wypłaszczy, natomiast to dzikie traski które robią lokalsi i zazwyczaj są krótkie. Nachylenie wyżej - nie wiem ile stopni, ale nie podjedziesz pod górę. Jest dość stromo - niżej się wypłaszcza, ale ciągle w dół. Te dzikie traski miejscami wyżej mają solidne nachylenie. Ogólnie jak wpycham na górę - gdzie tutaj tego nie widać - jest stromo.
    1 punkt
  15. Cześć Hehe... Trochę trafiłeś. Ja źle napisałem - z wykształcenia jestem geologiem a zawodowo jestem tzw. UBekiem czyli zajmuje się kontrolą wewnętrzną i zewnętrzną w pewnej firmie. 🙂 Pozdro
    1 punkt
  16. A ja byłem przekonany, że z zawodu jesteś dyrektorem...🤔
    1 punkt
  17. zawsze jeździłem na pogodę w grudniu i nigdy gruby portfel nie był potrzebny choć nie wiem co akurat dla Ciebie to pojęcie oznacza, w ostatnich latach mieszczę się w okolicach 500 euro od osoby za spanie i 6 dniowy skipass. Raz w Davos wyszło 650 ale mieliśmy dziennie 3 posiłki w hotelu
    1 punkt
  18. Tak, z zawodu jestem kierowcą autokaru.
    1 punkt
  19. Skiforum logo jest niebieskie to najbardziej widoczne będzie na jasnym czyt. białym, jak chcecie oczoj**** to takie odblaskowe żółto-zielone (jak kamizelki samochodowe).
    1 punkt
  20. Wszystko ma swoje plusy i minusy. Jak ma być cena/lokalizacja/jakość to niestety trzeba wcześniej rezerwować. A jak ktoś ma gruby portfel to może jeździć na pogodę 🙂 Choć zawsze raczej bardziej ilość osób i kolejki przy stokach mnie zniechęcają niż słaba pogoda. No skrobnij coś na luzie bo jestem ciekaw Twojego zdania. O to się raczej nie martwię, bo jak wcześniej napisałem - i tak wszystkiego nie zjeździmy nawet jeśli wszystko będzie otwarte. Bardziej mam cichą nadzieję że oprócz ekipy Tereski jeszcze ktoś znajomy dojedzie 😉 Pozdro
    1 punkt
  21. Nooo… Ładniusie! - to zaćmienie 🤣
    1 punkt
  22. Opiszę mój (nasz fart w niefarcie). 🙂 Wybraliśmy się z żoną rowerami do Ojcowa a ściśle do pobliskiej Doliny Prądnika. Ok. 20 km od Krakowa. Wtedy, a było to jakiś 16-17 lat temu, z Krakowa można było tam dojechać fajną terenową ścieżką, którą dziś "zabiła" cywilizacja. Prócz nas, też rowerami, niezależnie od nas wybrał się syn wraz z niedawno poznaną dziewczyną. Przyjechała aż z Gdańska. Pożyczyliśmy jej stary rower żony i oni też pojechali do Ojcowa. Tam spotkaliśmy się i... okazało się, że tylna dętka w rowerze dziewczyny padła. Pompkę mieliśmy, ale ani zapasowej dętki ani łatek. Co robić, jak wrócić te ponad 20 km? I wtedy przyszły teść, czyli ja, bo dziewczyna wkrótce zostnie żoną syna, wpadł na genialy pomysł. Wyjąłem uszkodzona dętkę, napchałem do opony trawy, poupychałem jej ile i gdzie się dało i voila. Dziewczyna wróciła do Krakowa bez wiekszych przeszkód. I pomyślałem sobie, że, kto wie, to może mój pomysł i jego świetna realizacja 🙂 sprawiły, że dziewczyna zdecydowała się dalsza znajomość z synem. 🙂 Skoro ma takiego ojca to może on sam też dobrze rokuje - pomyślała sobie. 🙂
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...