Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 01.09.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Wasze zdrowie! całkiem dobre 😉 Adriano, trzeba trochę pokombinować, piszesz list do Gwiazdorka z prośbą o nowe narty, bo przecież byłeś grzeczny , i już.
    3 punkty
  2. Mario, straszny z Ciebie ortodox, o ile w wielu kwestiach podzielam Twoje poglądy, ale bez przesady. Ma dostać mandat zgodny z taryfikatorem i tyle. To "tylko'" wykroczenie w świetle prawa. Straci prawo jazdy, to może się czegoś nauczy. Insza inszość, rajd z tragicznym skutkiem. Tu powinni dojebać na maxa. Nie powinno być przebacz. Podobnie jazda bez uprawnień, pod wpływem etc. Prewencja ok, ale bez przesady. Każdemu trzeba dać szanse poprawy. Robię teraz B+E, więc jeżdżę z kimś ogarniętym na bieżąco w przepisach i durnych niezrozumiałych i nieznanych dla Kowalskiego meandrach PORD. Podobnie jak Śpioch, uważam, że albo jest najebane znaków, że człowiek nie wie do czego się stosować, albo jest ich zupełny brak, na zasadzie domyśl się o co kaman. Pojeździłem i okazało się, że nie potrafię skrzyżowania przejechać prawidłowo 🙂 . Nóż kurwa takie paranoje, że głowa mała. Skrzyżowanie, lewoskręt z 1 pasa na 2 jadące na wprost. Więc zajmuje skrajny prawy pas. Gość mówi że ujebałem w tym momencie egzamin bo ....powinienem zająć lewy bo oba pasy są rozdzielone ciągłą linią i przyczepa po niej przejechała .... ale osobówka da rady go zająć bo się na ciągłą nie najedzie. Czujesz tematy i absurd. Zawrócenie tirem na tym skrzyżowaniu jest niemożliwe ... bo przez 3 pasy przejedzie, ponieważ inaczej nie zawróci i się nie zmieści. Osobiście nie śledzę zmian w przepisach, tylko tyle ile w mediach jest jakaś kampania społeczna prowadzona. Jeżdżę na czuja z powodzeniem, a przepisy traktuje jako zbiór uwag dotyczących jak się w miarę bezpiecznie poruszać się po drodze. Jak ktoś tutaj zwrócił uwagę - ktoś kto uważa się za dobrego kierowcę który "nigdy" nie spowodował kolizji, to zawsze on był wielokrotnie poszkodowany. Jest tylko przeciętnym kierowcą. Dobry nie dopuszcza do żadnej z tych sytuacji. Na nartach podobnie. Dobry narciarz to ten, który nie wjedzie w nikogo, ale także nie dopuszcza do sytuacji, żeby ktoś wjechał w niego. pozdro
    3 punkty
  3. Mitek, Mandat jest skorelowany z liczbą punktów i tak wyglądają reakcje poszczególnych ludzi przez przekroczeniu o 40 km/h 1). Osoba o przeciętnym uposażeniu "Kurwa 8 stówek poszło się jebać" 2) Osoba o ponadprzeciętnym uposażeniu " Nie dość że kurwa 8 stówek w plecy to to jeszcze mi 9 punktów wjebali" 3). Osoba majętna " Ja pierdole 9 punktów mi wjebali" Dla każdej z tych osób mandat jest dotkliwy, jednak w innym wymiarze. Dla jednego kwota jest wysoka, a dla drugiego same punkty są dotkliwe. Natomiast dotkliwe skutki finansowe powinien nakładać sąd i tutaj ma dużo większe pole manewru, nie dla tych co przyjęli na klatę swoją winę, tylko Ci co zaczynają kombinować i bimbać z prawa. Zwykle to osoby majętne (no bo to jest kosztowne) i rozprawa w takim przypadku, powinna mieć szybką ścieżkę, a sąd po zapoznaniu się z faktami (jeśli policja dysponowała legalnym sprzętem i robiła pomiar we właściwy sposób) dojebać delikwentowi maxa czyli 30 koła + wszelkie koszta. Sąd II instancji bez jakiejś bardziej wnikliwej analizy powinien dojebać drugie tyle i po temacie. Wyrzyga z 80-100 koła to poczuje. pozdro
    1 punkt
  4. Warta (Mirów-Karczewice)
    1 punkt
  5. czyli miałeś na liczniku ok 85k/godz, jeśli wierzyć policji. czy nie jest tobie wstyd, że swoim nieroztropnym zachowaniem spowodowałeś skrajne zagrożenia dla bezpieczeństwa na na drodze? przecież z tej trawy na poboczu, przy braku zabudowań, nagle mogła się pojawić matka z niemowlakiem w wózku. mogły wybiec niewinne, roześmiane dzieci prosto z pola, bawiące się beztrosko. mógł się wynurzyć starszy wiekiem grzybiarz, szukający szczęścia w rowach. i tak dalej, i tak dalej. ja na twoim miejscu poszedłbym na kolanach do Częstochowy, w worku pokutnym, biczując się i wrzeszcząc z całych sił "mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa". niech prosty lud wie, że przynajmniej żałujesz za swoje skandaliczne zachowanie.
    1 punkt
  6. To ja mam zapytanie takie - mianowicie, prawko mam od 96 roku, generalnie do maja 0 punktow. Od lat. Jeżdżę dużo. Jadę do domu. Przejezdzam Wioskę. Przepisowo. Na dupie siedzi mi już stare Krzywe mondeo. Obstawiam 08 rok. Nówka pocisk do karania takich głupich chujow jak ja wg autora wątku. Jedziemy dalej. Poza terenem zabudowanym - gdzie łąki i pola - nagle pojawia się ograniczenie do 70, zaraz pare metrów za nim 50 - pomiędzy jakąś drogą wąska - nie wiem - do wioski jakiejś? Dla traktorów? Generalnie pusto wszędzie, łąki trawy. I teraz ja - jadę, moja wina bo jechałem 100 coś, przejeżdżam ograniczenie 70, parę metrów 50 - nie zwolniłem. Zatrzymanie. Pytanie moje takie - dlaczego texas rangers nie podjęli działań prewencyjnych w momencie kiedy przypominam - poza terenem zabudowanym wśród łąk i traw (co generalnie jest nieistotne) przekroczyłem prędkość na pierwszym znaku 70? Tylko dojebali mi na 50? Czy stworzyłem aż tak zajebiste niebezpieczeństwo na drodze na której nie było nikogo w promieniu 1km-2km? Ale to mnie nie zastanawia, zastanawia mnie to - dlaczego nie zostałem ukarany w momencie przekraczania prędkości na 70? Tylko na następnym znaku ograniczania prędkości? Rozwieje wątpliwości, głupi byłem że przyjąłem mandat - zadzwoniłem na drugi dzień do szefa drogówki - i zadałem to pytanie. Odpowiedź - my musimy wziąć wyższe wykroczenie. Policjant to też człowiek. Tak mi się wydaje. Karać - należy. Jestem za tym. Ale kara myślę powinna być adekwatna do sytuacji, a stróże prawa są od tego, żeby w takich sytuacjach odpowiednio dobrać rodzaj kary. I tyle. Było minęło.
    1 punkt
  7. Nie interesuje mnie Szwajcaria. Mój pogląd (Twój także) jest skrystalizowany i niezmienny od lat. Nie godzę się na to, abym miał cos więcej dawać ponieważ mnie na to stać. Powtarzam: każdy może zostać milionerem, musi tylko bardzo tego chcieć i przede wszystkim w tym kierunku coś robić. A pierdolenie o nizinach społecznych i o braku możliwości jest tylko pierdoleniem. Jestem tego doskonałym przykładem. Ponioosłem cenę tego wszystkiego kosztem rodziny, czasu i ciężkiej pracy. Nie za bardzo rozumiem dlaczego miałbym dodatkowo płacić frycowe, bo komuś się nie chciało poświęcić. Zgadzam się z Mikoskim i Kubisem. Nigdy się nie dogadamy stojąc po dwóch różnych stronach barykady. Poza tym na chuj wiedza drogówce ile zarabiam? To będzie rodzić system korupcyjny. Bo np 50 % mojego miesięcznego dochodu to 50 klocków czyli półroczną Twoja pensja. Myślisz jak rzucę 15 klocków na stół, to się będą opierać jak kurwy w knajpach ścianę? Nie każdy wzorzec pasuje do naszego społeczeństwa, Polska Naród wspaniały - tylko ludzie kurwy - niezmienne. pozdro
    1 punkt
  8. Przeczytaj co napisałem uważnie. Po to jest trójpodział władzy. Sąd może upominać wszystkich. I w takim przypadku gość odmawia przyjęcia mandatu. Sprawa trafia do sądu. Sąd analizuje działania policji i zasadność „prewencji”. Jeśli to miejsce, gdzie nie ma takiej potrzeby monitorowania prędkości, Jeśli na tym odcinku nigdy nie wydarzyła się żadna kolizja, a w okolicy jest sporo miejsc wymagających sporo więcej uwagi i obarczonych większym ryzykiem, sąd powinien potraktować to jako nękanie kierowców i umorzyć mandat, policję obarczyć wszelkimi kosztami z tym związanymi. 5-10 takich wyroków i Policja dużo bardziej skrupulatnie będzie wybierać miejsce łapanki. pozdro
    1 punkt
  9. 1 punkt
  10. A propos kajaków. Maj 2022 środek covidowej paranoi: Pozdro
    1 punkt
  11. Dlatego proponuję w Polsce za przekroczenie prędkości powyżej 1 km/godz karę śmierci dla kierowcy, który swoją nierozważną jazdą spowodowa zagrożenie dla zdrowia i życia.
    1 punkt
  12. https://www.cbs.nl/en-gb/news/2026/15/more-road-traffic-deaths-in-2025 Ciekawa startstyka z kraju gdzie obowiązuje 100km/h od 6-19 na autostradzie ( a rząd tłucze dudki na potęgę z mandatów bo +1km to 10€ plus koszta administracyjne 😏 ) 80km poza i w każdym mieście/centrum czy wsi jest ograniczenie do 30km/h oznakowanie czy nawierzchnia dróg -pierwsza liga a drogi rowerowe to raj dla rowerzystów choć nie tylko . Kraj wielkości woj. Mazowieckiego i 18 mil mieszkańców . Największa grupa zabitych to rowerzyści w znacznej większości mężczyźni z grupy wiekowej 50+ ( z uwzględnieniem szczególnie grupy 70+ wymuszenie pierwszeństwa 🤷‍♂️ plus większa prędkość bo pojawiły się elektryki- to info akurat jest z wcześniejszych lat statystyk ) kobiety jakoś uważniej jeżdżą i mniej giną 🤷‍♂️ a wypadków śmiertelnych w autach czy ogólnie transporcie jak widać z tych statystyk jest mniej .
    1 punkt
  13. Żeby kawusia lepiej smakowała naszemu ulubieńcowi. Juz nie mogę się doczekać, jak o 4 rano wpadnie do mnie grupa AT, aresztując za stworzenie skrajnego zagrożenia bezpieczeństwa na drodze.
    1 punkt
  14. Racja ..... ja też czasem siadam na motor więc wiem o czym piszesz.
    1 punkt
  15. Podam ci przykład że bez znaków kierowcy-debile nie rozumieją zakazów wynikających z kodeksu. Właśnie tacy kierowcy jak ty którzy egoistycznie patrzą tylko na swój interes i nie widzą zza swojej brudnej szyby praw i potrzeb innego człowieka. Skrzyżowanie drogi podporządkowanej z główną. Na podporządkowanej jest przejście sugerowane, obniżone krawężniki. I debile kierowcy notorycznie parkują na tym przejściu, z którego korzystają ludzie. A zakaz parkowania wynika z przepisu 10m od osi skrzyżowania. Małopolska 36, Wrocław
    0 punktów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...