Hej,
Od 9 sezonów jeździłem w Atomic Hawx Prime z linerem wtryskowym Sidas. Było dobrze ale buty się zużyły. W tym czasie zacząłem też jeździć na bardziej wymagających nartach. Na początku tego sezonu kupiłem jako eksperyment Salomon S/Pro Supra 130 Dual Boa. O ile górne boa ma sens, to dolne nie bardzo. Buty wygodne ale niestety przy bardziej wymagających nartach (np. Van Deer Pro RS) i bardziej angażującej jeździe noga pływa.
W tej sytuacji pomyślałem o zakupie drugiej pary butów. Chciałbym coś do jazdy dowolnej (nie jeżdżę na tyczkach). Chciałbym buty maksymalnie precyzyjne, które jednak nie zamęczą nóg przez cały dzień. Słyszałem historię o tak dobranych butach RD, że instruktorzy potrafią w nich jeździć cały dzień bez większego problemu. Pytanie ile w tym prawdy. Oczywiście zakładam możliwość wykonania wtryskowego linera, więc pytanie zasadniczo o skorupę. Dodatkowo mam wysokie podbicie, które powoduje cierpnięcie nogi w większości butów LV.
Pytanie do osób, które mają doświadczenie z butami sportowymi i butami RD. Co polecacie? Próbować dopasować buty RD, czy lepiej szukać czegoś z pogranicza (Rossignol Hero World Cup MV, Dalbello DRS MV, Atomic TX130)?