Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 05.01.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Dzięki wszystkim za fajne spotkanie. Moja córka powiedziała, że nawet nie był tak źle jak pierwotnie myślała. 😉 Do zobaczenia następnym razem.
    3 punkty
  2. Moi mili za nami kolejny zlot SF a szósty zorganizowany w Zwardoniu. Nie wiem czy Waszym ale moim zdaniem ten zlot różnił się zasadniczo od pozostałych i bynajmniej nie chodzi mi o frekwencję ale chodzi mi o to że zlot staje się wydarzeniem rodzinnym. Nie będę ukrywał, iż brak niektórych mi bardzo doskwiera ale cóż życie jest jakie jest. I w tym momencie czuję się uprawniony do serdecznych pozdrowień dla tych którzy zazwyczaj byli a z różnych powodów być nie mogli. Kochani jak wam się zajady zrobiły to to był ten moment kiedy z czułością na apres ski Was obsmarowywaliśmy i to równo. Nie był bym sobą gdybym w imieniu Nas wszystkich nie złożył podziękowań reżyserowi zmagań - @.Beata. jak zwykle odwaliłaś kawał dobrej roboty i za to serdeczne dzięki. Muszę także wspomnieć o @Victor - no stary 2400 km aby się spotkać - szacunek. @bubol.T - Tomek super dzięki za Nikodema, super chłopak. @Harpia, @Marcos73 - jazda z Wami to wybitne doznania. Jeszcze raz bardzo Wam Wszystkim dziękuję:
    3 punkty
  3. Cze Betty to super organizatorka, pełna profeska. Ankieta i ogarnięcie nieogarów to wybitne umiejętności. Sobota to zlot na całego. Poznałem parę nowych bardzo wartościowych osób z forum. Victor szacun, to jest determinacja. Adaś, dzięki za poświęcony czas, a nie było łatwo to pogodzić. Całej reszcie, że Wam się chciało przyjechać. Warun sztos, pogoda też dopisała, ludzi na stoku w sroc, ale dało się zjechać. pozdro i thx
    2 punkty
  4. Gratulacje dla Kierowniczki, za zorganizowanie zlotu.
    2 punkty
  5. 2 punkty
  6. My właśnie wróciliśmy do Katowic. Rano był jeszcze pomysł, żeby zajechać do Zwardonia,ale już z kamerki było widać pełny parking i kolejkę. Skończyło sie na spacerze po jednym z aż dwóch dostępnych szlaków w naszej okolicy. Z Ślemienia w kierunku Pewli żółtym szlakiem, po drodze widoki od północy na Beskid Mały i rezerwat Madahora, a od południa na Beskid Żywiecki z Pilskiem i Babią. @Mitek nie takie byle gdzie jak Ci sie wydaje stary 😁 Wracajcie szczęśliwie. Pozdrawiamy
    2 punkty
  7. Pamiętam, pamiętam... Cierpliwość jest cnotą bogów...😉 Jesteśmy w drodze powrotnej do Wro, aktualnie w Tichauer Art Gallery na wystawie Matisse'a. A po drodze zrobiliśmy sobie jeszcze spacerek na Skrzyczne. Wielkie dzięki dla wszystkich za obecność na zlocie. Było bosko
    2 punkty
  8. u moich wnuczek dobrze sprawdziły się 4 klamrowe Salomony w rozmiarze od 17/17,5 po 21/21,5 a wyżej Lange
    1 punkt
  9. Cześć Dzięki Wszystkim! Pozdrowienia serdeczne
    1 punkt
  10. Podkarpacie dojechało do chałpy… Dziękujemy.
    1 punkt
  11. ...dla dyletantów, upartych, sceptyków, laików, mądrali i nie tylko. S'il te plaît..
    1 punkt
  12. Mogą w bucie ma przylegać dobrze w pięcie, bo od tego zależy kontrola narty, pewien luz z przodu może być dla ruszania palcami, plus wszystko zależy od siedmiolatka, niektórzy w dość jednak ciasnym na początku bucie narciarskim mogą kwękać. Ale 2-3 cm to za dużo. Mąż się tu myli. Na pewno nie kupuje się butów na wyrost, po prostu zmienia się co roku, giełda to dobre miejsce na takie rzeczy. Te co macie teraz można zostawić na za rok, choć bez pewności, że się przydadzą, ale powinny. A teraz jeźdźcie do kogoś, kto umie buty dziecku dobrać. Ma przymiar i sporo butów do wyboru. Raczej w dużych miastach takie sklepiki są, albo giełdy.
    1 punkt
  13. Teraz tak przeglądam to zdjęcie i jest mistrz drugiego planu, ktoś sie tam wypiął na nasz zlot. Myślicie, ze to przypadek ?😆
    1 punkt
  14. Jak wydarzenie rodzinne, to jak w rodzinie. Chyba musiałem stać z boku, bo mnie wycięli ze zdjęcia😄 A tak na serio to widzialem Mitka i Marka w kolejce do wyciągu, wiec pojechaliśmy za nimi do góry, ale zanim się skulałem na dół z Niko, to było juz po zdjęciu, a towarzystwo sie rozproszyło. Kurde dzięki, było na prawdę miło.
    1 punkt
  15. Ale gdzież za nami, zlot trwa i ma się nadal nieźle, apres ski w pełnym rozkwicie.
    1 punkt
  16. 1 punkt
  17. Dzieje sie w Zwardoniu… 259b5d1e-7819-4b08-b176-8f92fcac4ff4.mov
    1 punkt
  18. Wielkie dzięki dla wszystkich za świetnie spędzone dwa dni na stoku. Wyjeździłem sie pięknie w dobrym towarzystwie. Dzisiaj o 17 miałem już dosyć, a Justyna z Nikodemem chcieli jeszcze dokupić zjazdy, bo nam się karnet skończył. Zazwyczaj działa to w drugą stronę. @Adam ..DUCH jeszcze raz dziękuję za cenne wskazówki, bedziemy cwiczyć z Nikodemem. Pozdrowienia bawcie sie dobrze.💪
    1 punkt
  19. Chopok. Dziś dalej tłumy ale poza trasą cisza, spokój i nikogo 😀
    1 punkt
  20. teraz to sobie nagrabiłeś Andrzeju
    1 punkt
  21. Okolice Lungau uwielbiam - regularnie tam jeżdżę. Tylko karnet warto złapać Lungo (to co Lungau + Obertauren). Masz wtedy do dyspozycji Katschberg (fajnie czerwony), Grosseck (mniej tras, ale też czerwono i cudna widokowa trasa na grani) - obydwa puste i ze świetnymi warunkami przez większość dnia (zazwyczaj :)) do tego Obertauren - większy, bardziej obłożony (na niektórych wyciągach widziałam kolejki - największe i tak poniżej 5 minut), ale fajne kółka maja wytyczone (swoją 'sella rondę' dookoła ośrodka w dwie strony). Zazwyczaj zmieniamy tam codziennie ośrodek i dzikei temu w każdym 2 dni jeździmy. Byłam też raz w Fanninbergu ale mnie nie zachwycił - masa szkółek, w kilku miejscach mocne przewężenia tras (w połączeniu ze szkółkami nie było miło) i dojazd mocno pod górę wąską i krętą drogą. Przy karnecie Lungo warto spać w okoicach Mautendorfu - wtedy na Katschberg i Grosseck masz max 5 minut dojazdu, do Obertauren ponizej 15. Jeźdżą też w kolicy skibusy, ale nigdy z nich nie korzystalismy. Jeśli chodzi o osobę spacerujacą, to na szczycie Grossecka jest wytyczona zimowa trasa spacerowa, w dolinie miedzy Mautendorfem, Sankt Margarethen i Sankt Michael jest płasko i mozna nawet na biegówkach powędrować. Jest też zameczek w Mautendorfie i w Moosham, oraz spacerowałąm po wzgórzu/lesie po prawej stronie między Sankt Margarethen a Mautendorfem. Generalnie okolica mega spokojna - nie imprezowa. Narciarsko dla mnie bajka. Term w okolicy nie kojarzę (ale też nie szukałam).
    1 punkt
  22. bardzo dobra decyzja - byłem świadkiem bardzo paskudnego złamania piszczela u dziecka - buty miał o 2 numery za duże
    0 punktów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...