Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 07.03.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
Dzisiaj zostałem przegłosowany na dwa kółka. Na Skrzycznym widać jeszcze naturalny śnieg. Kusi żeby sprawdzić.12 punktów
-
12 punktów
-
no chyba w temacie 25/26 jeszcze sporo będziesz miał do powiedzenia zaczynam wątpić czy jeszcze spadnie śnieg 8 dzień lampy w Kantonie Lucerna8 punktów
-
Wystarczy nie zapierdalać, będzie to przy okazji antysystemowe, bo budżet nie zarobi. Na pohybel rządowi będę jeździł poprawnie. Może tak? Wtedy nie będzie mandatów i punktów karnych.7 punktów
-
Trochę pobawiłem się dzisiaj na nartorolkach terenowych , choć w lesie jeszcze mokro.6 punktów
-
@Jan my już na 99% zakończyliśmy sezon, który przerósł nasze oczekiwania o 200%🙂 A Ty się wybierasz tam jeszcze w tym sezonie? Mieliśmy jechać i było już blisko rezerwacji ale gdy dowiedzieliśmy się że @Adam ..DUCH już ma wszystkie godziny zajęte to zrezygnowaliśmy. W sumie nie ma tego złego bo marzec na Chopoku uważam za najlepszy wyjazd ever pod każdym względem 😎 Jeśli zdrowie i wiele innych czynników pozwolą, to następny sezon początek marca ta sama historia na Chopoku. Adam wyraził chęci. Będziemy informować, może zbierze się większa ekipa💪 Pozdro5 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
Dzisiaj z kumplem znowu Myślenice, 3 h, 19 km, 4350 m w pionie i 1300 skrętów. Warun rano twardy, super. Później nieco odsypów i beton pod spodem. Jeszcze zapas śniegu jest.4 punkty
-
Uogólniając temat - w dzisiejszych czasach konkretny race carver może służyć jako uniwersalna decha. Dla mnie to 175-180cm r 17-21. Przykładem - Rossi master/dynastar. Ale po to też są inne dechy, o innych parametrach, że żal nie skorzystać 😉 Zależy też gdzie się jeździ - bo brać takiego Rc na stoczek 500m to tak słabo, chociaż krótkim też można - ale nie ma takiej zabawy jak na krawędzi.3 punkty
-
Panowie wyczuwam napięcie jakby sezon miał sie kończyć, a tu warunki na trasach perfekcyjne. 😅3 punkty
-
Ale się wkręciliście, dla rozluźnienia atmosfery: u mnie już sezon ogrodowy się zaczął - dziś prace w ogrodzie, tu w trakcie 😅2 punkty
-
2 punkty
-
Inicjacja/uruchomienie skrętu - w technice ciętej jest stricte związana z zmianą zakrawędziowania. W twoim przypadku jest to związane z nadmiernym wysunięciem do przodu przyszłej narty wewnętrznej - tu odsyłam do mojego wątku dotyczącego szkolenia - generalnie taki impuls skrętny prowadzi do zablokowania sylwetki sumarycznie prowadzi do niemożliwości pogłębiania sylwetki dośrodkowej - tu odsyłam do PN SITN a tym samym do znacznego "spłycania" skrętu:2 punkty
-
Jak Bartek wspomniał na San Pellegrino, Lindsey miała ksywę "the Bitch", pewnie nie bezpodstawnie. Zdaje się że i tak zmieniła nastawienie po przecioraniu przez kontuzje. Bo teraz słodzi kibicom. Chociaż pewnego charakteru trudno się wyzbyć. Bez tego pewnie nie byłaby w tym miejscu.2 punkty
-
Bo nie dostąpiłeś zaszczytu żeby dostać się do kręgu wiedzy tajemnej. Ci co tam są czym starsi tym bardziej tajemniczy się robią a że prawie wszystko już ich napierdala to wchodzą w mroczne tematy oceniania kto ładnie a kto chujowo. W samouwielbieniu podobno mogą dojść do orgazmu 😜 tak słyszałem.2 punkty
-
Cześć Co będziesz na tym podkładzie sadzić? Warzywko jakieś czy raczej kwiecie? Pozdro1 punkt
-
A to tym razem Latemar pokazał pazur, bo przede wszystkim było względnie pusto. A tras tam lubię naprawdę sporo, zjazd z samej góry do Oberregen, czerwone spod grzebieni (wzdłuż krzesła 21), trasy do Pampeago że szczytowego krzesła, trasę do połowy gondoli z Predazzo. Jest też krótka trasa wzdłuż 8-osobowego krzesła, mało kto tam jeździ..Bardzo zyskał ośrodek przez brak ludzi. Ta przy orczyku to bujanka jest łagodna, widoki natomiast zacne.1 punkt
-
I teraz widzę źródło.....chcesz na skróty. I powtórzę bez drwiny ...instruktor prowadzący winien wrócić cię do łuków płóźnych, ustabilizować twoją sylwetkę, prawidłowo wyważyć na zewnętrznej narcie, ustawić, obręcz biodrową, barkową w separacji i angulacji. Jak ten temat zakończysz to prawidłowe odciążenie frontalne w długim skręcie a następnie, antycypacja i praca na kijkach. Dalej idziemy w skrętt z oporem na kijku w kierunku śmigu.....śmig na min 6 pkt i dopiero wtedy wchodzimy w techniki cięte czyli NW w zakończeniem ciętym, skręt dostokowy, łyżwowy, przestępowaniem, skręt odstokowy łyżwowy itd. Umiesz czy skręcasz???1 punkt
-
Cześć Hm, Niestety wypada przeprosić ale nie mamy z górki ostatnio więc się nie obrażaj proszę. Niech Ci zostanie satysfakcja z mojej zazdrości gdy oglądałem zdjęcia i czytałem opisy. Wierz mi, że czasami nie ma się wyboru i wszystko inne nie ma znaczenia. Ale cieszę się niezmiernie Waszymi jazdami i sukcesami Pani Twojej. Pozdro1 punkt
-
Heh, no rozumiem Cię ale niestety takich atrakcji zapewnić nie mogę 😉 Ba, nawet pogody takiej jak mieliśmy nie zapewnię, choć szanse w marcu są spore. Wszelkie plany to daleka przyszłość ale ja uparta i pamiętliwa bestia w przeciwieństwie do Ciebie... O nartach uratowanych ze złomu nie pamiętasz... o wypadzie na GK lub Bałtów też nie... W tym roku Ci już daruję, ale w nast nie będzie zmiłuj 😄 Pozdro1 punkt
-
O ile jazda jest fajna, jak potem analizowaliśmy to bardziej ostrożnie się zachowywał niż np. jazda zwykłą taksówką. Jeździłem wieczorem, gdyż takie były przepisy aby autonomiczne samochody z pasażerami mogły jeździć tyko po 21. Mnie przerażają ciężarówki autonomiczne, waga robi swoje.1 punkt
-
Dla mnie to są dwie różne rzeczy: - prowadzenie samochodu i oglądanie czegokolwiek na czymkolwiek zawsze prowadzi do sytuacji niebezpiecznej na drodze - samochody autonomiczne na początku trochę straszne jak widzisz kręcącą się kierownicę, jednak potem bardzo przyjemne doświadczenie Pozdrawiam1 punkt
-
Jak napisze, że bardzo dobrze znam i nawet miałem okazje testować, to uwierzysz ? 🙂1 punkt
-
Widzę Mitku, że trasa ze zdjęć się spodobała 😉 Obiecane narty też u mnie w garażu czekają...1 punkt
-
Cześć Trochę nie daje mi spokoju twoja odpowiedź, gdyż w jednym z wątków napisałeś: "Oba GS oglądałem w samochodzie, z czego jeden prowadząc na odcinku Kielce-Kraków. Musieliśmy jechać ale Rybelek wszystko tak fajnie zorganizował w samochodzie, że była wizja i fonia, choć ciężko było przy 120km/h wyłapać niuanse." Jedno drugiemu przeczy. Skrajnie nieodpowiedzialne. Rozumiem słuchać podczas jazdy co i tak rozprasza, ale oglądać. Skrajna głupota i tyle.1 punkt
-
Kolego nie idź w tym kierunku....uwierz @Jan zdrowo wkręca....gościu wie o co chodzi i wkręca....odpuść bo większość z użytkowników wie o co chodzi.1 punkt
-
1 punkt
-
https://www.skionline.pl/sprzet/narty,01-02,atomic,beta-race-10-22,11.html Ja byś miał problem z jeżdżeniem na takiej narcie to serdecznie zapraszam.1 punkt
-
Faza sterowania - no mega ważny element...to w tej części skrętu regulujemy linię skrętu, prędkość, najazd na kolejną i przyszłą bramkę a mamy na to nawet w przypadku "orlikowych" zawodów ułamek sekundy - ty właśnie przegrałeś. Błąd w odciążeniu i inicjacja z "szuflady" doprowadził do przeciążenia wewnętrznej narty i skręt wymuszony czyli najprawdopodobniej nie taki jaki jaki w linii powinien być - to już nie setne to już dobra sekunda w plecy - taki manewr generalnie kończy się tzw "rozbiciem" i nie jest do nadrobienia nawet w PŚ.:1 punkt
-
Odciążenie - generalnie i co do zasady idziemy do przodu i w kierunku przyszłego skrętu. Dlaczego ano dlatego że GS wymaga wczesnego dociążenia tak aby dosyć długie i mało taliowane przody "złapały" skręt - to nie SL który z "bazie" złapie krawędź. Ty idziesz pionowo w górę i lądujesz na piety a do tego cofasz ręce - złapiesz gaz ale stracisz linię:1 punkt
-
Zanim coś tam wyskrobię napiszę kilka słów od siebie. Narta o profilu GS to narta idealna tyle że wymaga podejścia technicznego. Aby te deski jeździły narciarz musi się wykazać znajomością podstaw jazdy. Praca w pozycji strzałkowej, czołowej, angulacja, separacja, stanie na nartach, używanie wewnętrznej narty itd, itp + prędkość a co za tym idzie szybkość reakcji. Tu niestety slalomowe fanaberie i ekwilibrystyka i sztuczki nie działają. GS to królowa narciarstwa technicznego.1 punkt
-
1 punkt
-
Jeżeli czujesz się urażony to bardzo Cię przepraszam. Cóż mogę Ci napisać?? na swoje usprawiedliwienie - w sezonie jestem nieco zajęty i moja obecność na SF jest nieco ograniczona a tym samym nie jestem w stanie śledzić wszystkich wątków. Teraz nieco wolnego mam więc postaram się odnaleźć twój temat i coś tam skrobnąć. Moja bańka już dawno pękła - swoją przygodę z "ściganiem" zakończyłem gdzieś tak na początku lat 90 tych. Teraz wystarcza mi że na "orlikowych" zawodach objadę parę "gum" regularnie startujących w MPA. Drogi kolego ja jestem prowincjonalnym instruktorem z niszowego "orlika" i trzymać się tego będę jak niepodległości. Natomiast w swoich rozważaniach dotyczących jazdy bardzo Cię proszę abyś zdecydowanie odróżniał jazdę sportową od instruktorskiej - to dwa różne światy.1 punkt
-
Z Fassa to chyba najfajniejszy region, choć ostatnio Latemar pokazał się z dobrej strony, mało ludzi było, co dziwne w czasie olimpiady.1 punkt
-
Popatrz jakie mają narty ,goście na freestylowych nartach jeżdżą często w takiej pozycji ,nie wiem czemu1 punkt
-
Cześć Ułożyć legendę pod własny światopogląd to żadna filozofia dlatego ugryzę się w język i zakończę temat . pozdro1 punkt
-
Cześć Ty, no właśnie San Pellegrino! Wczoraj jak oglądaliśmy DH, to cały czas zastanawiałem się jak poprowadzona jest ta trasa bo w Val di Fassa spędziłem bardzo dużo czasu i wydawało mi się, że wszystko tam znam. No i w końcu wszedłem na stronę zawodów i zorientowałem się, że nigdy nie byłem w San Pellegrino bo zawsze wszyscy chcieli bliżej, żeby już jeździć itd. A to taki fajny rejon... Pozdro1 punkt
-
Cześć Od zawsze interesuję się historia nauki, zwłaszcza nauk ścisłych, w sensie biograficznym. Przeczytałem też sporo biografii znanych artystów i sportowców. Byli/są to ludzie o bardzo różnych charakterach i poglądach ale parę elementów wspólnych rzuca się w oczy. W uproszczeniu i hasłowo: wizja, egoizm, determinacja w dążeniu do celu i... odrobina farta. Wszystkie z tych elementów zakładają realizację zadań niemalże "po trupach" - to oczywiście rozumiane bardzo szeroko i często w sposób skrajnie przenośny. Pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
Skręt krótki - 5 porad technicznych, które robią różnicę. To tytuł nowego filmiku YT Jeremy'ego Nadalutti. MSZ bardzo dobrego i przydatnego. Podaje w punktach pewne oczywistości (nie dla wszystkich oczywiste 🙂), które ułatwiają i usprawniają skręt krótki. Dorobiłem polskie napisy.1 punkt
-
po co mam wprowadzać w kompleksy lokalnych narciarzy? niech sobie dalej spokojnie jeźdżą.1 punkt
-
Dobrze,że ochłonąłeś bo nie mam zamiaru ripostować bo to nie sztuka . Wstawilem film za który dostałem po uszach ok niech będzie przyjąłem na klatę- czas wracać na ośla łąkę klepać w nieskończoność łuki, pitolić o angulacjach,inklinacjach, separacjach, kątach i ch…wie co tam jeszcze tylko po co ? Ja mam 47 lat na nartach jeżdżę 5 sezonów, zawodnikiem nigdy nie będę,tyczek nie mam zamiaru klepać,kwitów instruktora też robić nie bede więc porównywanie mnie do osób które trenują 11 miesięcy w roku lczyli zawodników lub osób które szkolą cały sezon zimowy to jakaś paranoja . Moja jazda choć nie jest ładna na ten czas jest dla mnie na tym etapie już skuteczna . Przynosi mi pełne zadowolenie z korzystania ze wszystkich stoków które oferują ON. A o kanonach możecie klepać w klawiaturę i pisać o swoich historiach porządnej jazdy ja zawsze z chęcią przeczytam ale proszę wziąć pod uwagę że ja i wielu tu piszących się uczymy. Ja podnoszę ciągle poprzeczkę własnych możliwości i umiejętności. Więc zaczepkę Adama totalnie nierozumie ale to jego bajka . Byłeś w Zwardoniu stałeś obok kiedy prosto w twarzą powiedziałem mu,że tu na tej górce się marnuje ale oczywiście może dalej wykonywać kawał dobrej roboty którą tam wykonuje i nadal klepać w nieskończoność łuki płużne. Ktoś to też musi . A tu kolejny film amatora 5 sezonów tak który ma totalny fun i kanonami się nie przejmuje . Jedzie swoje,korzysta i dobrze się bawi chwila dnia . Czarna czarna czerwona na narcie uniwersalnej SL FIS bo taka ma i lubi ją bardzo .1 punkt
-
Cuche, Matt - Ci z przeciwnego bieguna. Natomiast ćwiczenia narciarskiego elementarza, ćwiczenia na malej prędkości wyrabiające dokładność i idealne czucie to konieczny element. Aby jeździć sportowo elementarz - czyli to co my nazywamy kanonem trzystopniowym trzeba mieć w małym paluszku. Najbardziej mnie bawią goście, którzy wycinają piękne wystudiowane łuczki na stole a nie zjadą poprawnie śmigiem ni metra nie mówiąc o jeździe po muldach czy gdzieś w jakichś gomułach. I oczywiście twierdzą, że świetnie jeżdżą. 🙂 Pozdro1 punkt
-
Dwa obowiązkowe punkty programowe sezonu zaliczone - zlot SF i "moje zawody"....reszta się nie liczy...znaczy liczy jako plusy dodatnie. Wychodzi na to że dziadek Adam coś tam jeszcze potrafi....1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
niestety mają tylko czynne do 28 marca, ale ciąg fantastycznej pogody wykorzystujemy aby wjechać na najwyższy punkt ośrodka Brienzer Rothorn 80 osobowa kabina pokonuje w 7 minut, 1040 metrów w górę Fantastyczna panorama najwyższych szczytów Alp Berneńskich Północna ściana Eigeru aby rozpocząć zjazd w dolinę należy perzemaszerować dobre 400m tunelem Po drugiej stronie coś w rodzaju Kotła Gąsienicowego z 4 os. krzesełkiem .1 punkt
-
Wydaje mi sie ze to wszystkie filmy które były nagrane z moją osobą w roli głównej z ostatniego wyjazdu szkoleniowego więc złączyłem w całość ( głównie długi skręt ćwiczyłem bo to totalna nowość dla mnie ) i na długiej narcie 🤯 🥳 Mam nad czym pracować oj mam , ale to tylko cieszy 🙃1 punkt
