Cześć
Raczej austriacka 🤷♂️ co do Niemców to jest chyba jedyny kraj gdzie ma obowiązkowe szkolenie z jazdy po autostradach jak również egzamin z tej jazdy.
Jeździłem kiedyś dużo znaczy przelotów Benelux-Polska , płynność i pewność jazdy Niemców jest na najwyższym poziomie bez względu czy siedzi dziewczyna, chłopak czy nawet emeryt za sterami .
Jestem obecnie wakacyjnie u Tajów choć wyspa jest mała ale ruch spory ( ciężko pracująca społeczność) autostrad brak , pomiędzy większymi miastami są dwupasowe drogi, teren pagórkowaty dużo zakrętów a aut całkiem sporo ale jeszcze więcej skuterów- jeżdżą zdumiewająco płynnie i nic tu się nie korkuje, nikt nie trąbi, prędkość dostosowują do warunków w których się znajdują . Auta nie są po dzwonach a nawet zadrapań na nich nie widać . Znaków jak na lekarstwo , sporadycznie gdzieś informujący o prędkości czy zwężeniu i tyle . Wszyscy przechodzą gdzie chcą, wbijają się między . Na przejściu po włączeniu sygnalizacji dostajesz zielone gdzie bezpiecznie przejdziesz na drugą stronę jeżeli jej nie włączysz kierowcy mają ciagle zielone dla siebie i nikt tu ich nie zatrzymuje może jadą wolno ale jadą nie stoją . Karetek nie słychać , strażaków też nie a policja( podobno mega skorumpowana) robi tylko kontrole na wylotówkach miejskich . Praktycznie w miastach czy wioskach ich nie widać . Wszystko się kręci ,
pozdro