To było oczywiste, że poziom sędziowania nie będzie odpowiedni na finał, ten sędzie jest na to za słaby i jedyne za co mógł dostac ten finał, to za swoje pochodzenie, nie za umiejętności. Kiepskich meczów miał w tym sezonie aż nadto.
A pierwsza bramka strzelona przez Nico Williamsa, gdzie tam był faul? Obrońca się wyłożył bez kontaktu, bramkarz ledwo muśnięty leżał jakby mu nogę urwało, a sędzia nawet nie sprawdzał od razu nie uznał gola.