Muszę obczaić. Lubie rzeczy od gości z pasją. To tak jak z niektórymi markami sprzętu. Czasem ufasz molochom, a czasem małym firmom, która założył koleś ze swoim frendem - a wcześniej całe życie ostro tłukli na rowerach 😉 jak w przypadku np Transition 🙂 ja znowu jeżdżę na odi rouge. Wcześniej lubiłem esi extra chunky gąbki - ale po jakimś czasie zawsze mi się obkrecaly.