1) Niedziela, Belpiano, relatywnie sporo osób, ale i tak nie więcej jak 2-5 minut do wyciągów. Pogoda jak dzwon, godzę wdrażanie wskazówek szkoleniowych, z pomocą znajomym i urlopowym podejściem. Niestety na koniec dnia zbiłem piszczel podczas układania nart i jutro może być boleśnie i problemowo, mam banię wielkości dużej śliwki.
Co do ośrodka, dla mnie wystarczająca petarda, jutro Nauders.