Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 11.07.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Mitek, pokora u zawodnika powoduje chęć ciągłego doskonalenia swojego warsztatu, rozwijania swoich umiejętności, a w przypadku jej braku często gwiazda jakiegoś zawodnika gaśnie. Tak może, ale oczywiście nie musi być w przypadku Yamala. Sodówka łatwo uderza do głowy, szczególnie w młodym wieku. Sporo talentów się pogubiło. pozdro
    2 punkty
  2. Wiesz ja nie jestem trenerem więc nie mam pojęcia jakie są ustalenia tylko obserwatorem kanapowym ale widzę różnicę między zawodnikami którym się chce choć też są tego samego pokroju gwiazdami a dzieciakiem któremu wbito do głowy gwiazdorstwo i nic nie musi , rozkłada ręce , jakieś gestykulacje śmieszne zamiast po stracie zapierdalać I pomoc drużynie w pressingu, odbiorze itd ….Harry Kane Bellingham nawet Mbappe i wielu wielu innych można wymienić po stracie gnają po murawie dla dobra drużyny i właśnie tu robią olbrzymią różnicę względem Yamala który w tak młodym wieku i po 4 sezonach zachowuje się jak Wielki Messi . Pokory 😏 a świat pozaboiskowy to już odrębny temat i tu też więcej by mu się jej przydało 🤷‍♂️ Ide na rower póki skwaru brak a wieczorem niech wygra lepszy 👌
    2 punkty
  3. Cześć Zaprezentowali swój poziom ale ten poziom jest taki, że to co jest zwykłym rzemiosłem dla 95% drużyn jest nieosiągalne a momenty przyspieszeń i niezwykle oryginalne gierki kombinacyjne na jeden kontakt mają absolutnie zajebiste. Olmo to naprawdę wyjątkowy piłkarz. Jamal to tylko jeden z elementów i choć próba gry przez niego jest momentami widoczna to fajnie, że on gra z drużyną - jak na takiego młodego chłopaka to dowód wielkiego talentu i piłkarskiej wizji. Wiesz ja normalnie piłki raczej nie śledzę, dlatego np. dla nie fajnie było zobaczyć znowu Williamsa, który - nie wiadomo dlaczego - jakoś jest w cieniu a jest przecież podobnej klasy talentem co Jamal. Zresztą myślę, że od wewnątrz to wygląda inaczej niż medialne krzyki. Tak szkoda mi Belgów podobnie jak Tobie. Choć kibicowałem Hiszpanii bo lubię po prostu finezyjną piłkę to moim zdaniem Belgowie stanęli na wysokości zadania. Gdyby nie niefartowna kontuzja Courtois'a nie byłoby takiej skuchy. Pewnie Hiszpanie jednak by wwieźli piłkę do bramki ale nie byłoby niesmaku po niefarcie. Ja nie wiem co Wy z tą pokorą. Na cholerę im pokora. Jak będą pokorni to przestaną odważnie grać, przestaną podejmować odważne nieszablonowe decyzje. Pokornych i poprawnych jest na pęczki. nie oceniajcie piłkarzy przez perspektywy niepiłkarskie. Jamal przynosi drużynie gigantyczne korzyści tak z gry indywidualnej jak i wizji realizowanej podaniem - na ch... mu jakaś pokora? A poza tym piłka to gra zespołowa i gra zespół. Wiem, że medialnie ocenianie gwiazd jest bardzo nośne i się zajebiście sprzedaje ale... ja bym oceniał zespół a tu Jamal to tylko trybik i to wcale nie najważniejszy. Pozdro
    2 punkty
  4. Mocno dyskusyjne 🤔 z mojej perspektywy wręcz zaprezentowali swój poziom i nic więcej zdecydowanie bez WOW powiedziałbym że kalka Barcelony zresztą 5/11 to zawodnicy tego klubu . Z Francuzami będzie ciężko muszą wznieść się na max własnych możliwości co oczywiście przy ich mocnym kolektywie jest do zrobienia . Zapowiada się bardzo ciekawy półfinał choć przed turniejem widziałem te drużyny w finale . Co do Biegów hmm nie rozumie tego składu wyjściowego 🤷‍♂️ totalna presja na trenera i kończy się to jak widzieliśmy aczkolwiek pierwsza połowa zagrana bardzo solidnie w drugiej czegoś brakowało -moim zdaniem świeżości młodzieży względem gwiazd już przeszłości . Baze mają więc jestem ciekawy co dalej z tego wyniknie . Ćwierćfinał to i tak bardzo dobry rezultat. Jakos dziś szkoda mi ich 🤔 ale bez przesady oczywiście 😂 Adrian -Yamal to młoda gwiazdeczka której brakuje pokory bo została wyniesiona przez dziennikarzy do granic wysokości . Mnie osobiście wkurwia powiem brutalnie. Na tym turnieju jeszcze nic nie pokazał a w Barcelonie też ma tylko momenty zachwytu oczywiście potrafi bardzo dużo i jednym podaniem czy dobrą kiwka przy lini zrobi różnicę co zmienia wszystko na boisku . Pokory więcej pokory i może faktycznie będzie top światowej klasy piłkarzem w przyszłości bo póki co to jest glut któremu w głowie się przewraca . A wiem że za chwilę wejdą kolejni młodzi magicy że szkółki La Mesia także będzie konkurencja 😏
    2 punkty
  5. Cześć Nie muszą być schody. Rytm i większość ruchów możesz ćwiczyć na płaskim Adrianie. Pozdro
    1 punkt
  6. Cześć Nie. Po prostu uznaję Twoją sugestię. Ja piłkę rzeczywiście oglądam od turnieju do turnieju. Wydaje mi się, że dość dobrze czytam mecze i potrafię ocenić grę, wybory rozwiązań akcji, decyzje w trakcie gry itd. Ale pojęcie o kuluarach tym co się dziej w ligach itd. mam - dokładnie tak jak napisałeś - bardzo mętne, więc dywagowanie o całości powinienem sobie darować. Sam nie lubię takiego pieprzenia jak się ktoś nie zna w związku z tym całkiem poważnie przepraszam i... Paweł ale nie masz wrażenia, że Kane to zupełnie inny typ zawodnika niż Mbappe czy Jamal? Pozdro serdeczne
    1 punkt
  7. Dziś takie rodzynki zardzewiałe w polach znalazłem a takiego znaku jeszcze nie widziałem 😂 Wielozadaniowość i „wolność” gravela jest zajebista powiem szczerze. Jedziesz gdzie chcesz nie planując trasy. Bajka 👌
    1 punkt
  8. OK. Już się wyłączam.
    1 punkt
  9. Ciemne ciuchy są praktyczniejsze, zwłaszcza techniczne czy robocze, choć każdy bród ma swoją barwę i będzie widoczny, acz nie rzucający się w oczy. Dla mnie czerń to klasyka i elegancja. Sport to kolor, zwłaszcza zimą, kiedy jest szaro i smutno. Dlatego cierpię męczarnie z dopieraniem ciuchów narciarskich
    1 punkt
  10. Cześć Niezawodny sposób na wszelkie brudy to czarny zestaw. Pracuje na 100%. Pozdro
    1 punkt
  11. Grają bardzo dobrze w obronie, wczoraj stracili pierwszą bramkę na tym mundialu- w ćwierćfinale. Francja nie będzie miała spacerku z Hiszpanią.
    1 punkt
  12. Adamo ja już gratulowałem. Będzie kogo szkolić 😉💪 Pozdro
    1 punkt
  13. Tak się składa, że nasz poznański przyjaciel (to dużo więcej niż dobry znajomy 🙂) i przy okazji krewny, mieszka w bloku w Poznaniu, ale jego trzej synowie w podmiejskich domach. I choć narzekają na dojazdy, w tym dojazdy ich dzieci, to nie ciągnie ich na osiedle. Faktem jest, że mieszkanie naszego przyjaciela służy często jako noclegownia dla wnuków. 🙂
    1 punkt
  14. Łucja....zdrowa gryfna hanyska❤️😁
    1 punkt
  15. Planty znam, domek poza miastem i mieszkanie w mieście to też jest rozwiązanie. Ja mieszkam na granicy Poznania i mimo wielu niedogodności nie chciałbym wracać na osiedle do bloku. Plusy dodatnie przeważają. Chociaż okolica też mocno się zmieniła w ostatnich latach, powstało sporo hal wielkopowierzchniowych co generuje dużo większy ruch.
    1 punkt
  16. Apropo Czorsztyna:-) w ubiegły weekend udało się w końcu wyskoczyć gdzieś w górki. Baza była w Nowym Sączu. Dzień 1 to pętla Nowy Sącz - Krynica - Nowy Sącz. Pierwsze 16 km to nudna i ruchliwa droga do Boguszy. Po zjeździe z głównej zaczyna się bardzo fajna trasa i taka już jest do samej Krynicy. Trafia się kilka całkiem soczystych podjazdów z konkretnymi ściankami. Od Krynicy jest jeszcze 2 km remontowanej drogi do Tylicza, ale sam zjazd jest ok. Tylicz mijamy bokiem i drogą nad Muszynką przez Powroźnik (nota bene bardzo ładna cerkiew) docieramy do Muszyny. Od Muszyny jedziemy częściowo po trasie, którą przebyliśmy 3 lata wcześniej rozpoczynając nasza wycieczkę po Słowacji. Jest tak samo pięknie:-) Cała droga do mety to jazda wzdłuż Popradu, czasem ścieżką rowerową (trafia się też świetny kawałek szuterku) czasem lokalną zwykłą drogą, jest pięknie. I statsy 1 dnia Drugi dzień w planach mieliśmy trasę na północ od Nowego Sącza do Zakliczyna i z powrotem, ale sąsiad z którym wieczorem pogadaliśmy polecał Velo Czorsztyn, zwłaszcza że pogoda nie miała być idealna to i ludzi na niej nie powinno być dużo. Stąd szybka zmiana planów, rano wstajemy śniadanko, pakujemy się i samochodem podjeżdżamy do Szczawnicy. Udaje się zaparkować na bezpłatnym parkingu/zatoce. Szybko się ogarniamy i lecimy na trasę dookoła jeziora Czorsztyńskiego. Najpierw do Czerwonego Klasztoru fantastyczną drogą wzdłuż Dunajca, wiele razy o niej czytałem i zniechęcały mnie opisy o dużej liczbie ludzi. Dzisiaj jest praktycznie pusto. Później Velo Dunajec przez Sromowce Wyżne do Niedzicy, tam mały popas. Ludzi przybywa więc uciekamy stamtąd na trase wokół jeziora. Jest kilka twardych podjazdów, ale ludzi nie ma więc jest bardzo fajnie Jadąc z powrootem druga stroną jeziora łapie nas lekki deszczyk. Póxniej chwile odpoczywamy po solidnej ściance przed Czorsztynem i lecimy do samochodu ponownie przez ściezke nad Dunajcem W drodze powrotnej już trochę ludzi jest, ale jeszcze bez tragedii. Około 14:00 kończymy trasę i ruszamy w drogę powrotną do domu, udany weekend Statys 2 dnia
    1 punkt
  17. 1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...