Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 07.01.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
5 punktów
-
Nart jest mnóstwo, możecie iść w Salomona - S max-y chyba są popularne i mają dobre opinie. Kupiłam jakieś S-maxy (nie pamiętam teraz jakie) siostrzeńcowi na pierwsze narty, kierując się zasadą opisaną powyżej i jest zadowolony (poszukiwany był produkt w dobrej cenie i taki znaleźliśmy). Generalnie narty na początku mają mniejsze znaczenie, a jeśli (jak sam piszesz) prawdopodobnie zmienicie, to tym bardziej nie ma się co roztkliwiać nad tematem. Poszukajcie też nowych nart ze starszych roczników, mogą być jakieś Voelkl Daecon 72 (nie 7.2 tylko 72) - Voelkle to takie VW (=solidne i bez szaleństw, ale trzymają poziom).4 punkty
-
Cyniczny z tego co pamiętam jesteś z Piaseczna więc nie kombinowałbym jazdą górą na Berlin raz że ze stratą 110 PLN płatnej A2 dwa że podobno w ostatni weekend działy się tam cuda( oczywiście już może być tam wszystko sprawnie działające ) moi znajomi okolice Bydgoszczy jechali 9h do granicy, ja sam jechałem dołem czyli Wrocław-Jędrzejowice i straciłem 2h w korku i godzinę na samej granicy ( kontroli brak ale wszystko idzie przez jeden pas kontrolny na parkingu za granicą)ale od Zwardonia do granicy jechałem lekko ponad 7h 🤦♂️ . Dalej już przez Niemcy choć biało wszędzie było to wszystko szło bardzo sprawnie . Z Chemniz jechałbym na A4 w stronę Frankfurtu aM. na Mannheim i kierunek Annency a od tylko nie zjeżdżał na lokalne w stronę Val T. tylko pilnował autostrady bo one przy takich opadach które mogą byc również w dolinach będą bankowo czarne .3 punkty
-
Hehe.. no pewnie że żarty ... biorą sie z tego że wszyscy chcą pomóc ale mają zbyt mało informacji - generalnie nie ma znaczenia w jakim kraju ale znaczenie ma jak lubicie jeździć - szybko wolno..krótkim długim skrętem.. lubicie przycisnąć przez 3h i iść na basen czy może"bujać się" po ośrodku od rana do nocy... Z info które zawarłeś wiemy że: ....chcecie jeździć po niebieskich- więc albo nie jeździcie jeszcze albo trochę próbowaliście - i właściwie tyle Więc jakakolwiek narta o jakiej pisze @zając będzie ok ... jeśli sie okaże że spodoba się - to w pierwszej kolejności wymiana butów (stawiam że za pare miesięcy będą rozbite i luźne), a w drugiej jakieś szkolenie po którym większa świadomość pozwoli bardziej sensownie dobrać sprzęt, pozwoli bezpiecznie poruszać się po stoku, umożliwi czerpanie większej radości z jazdy i własnych postępów w tak podeszłym wieku 🙂3 punkty
-
Byłem wczoraj. Warun Perfekt. Twardo, brak lodu. B z rana luz, potem zaczęło się tłoczyć. Od dwóch rozgrzewkowych Bo przeniosłem się na A i było super. Do 12 dużo słońca, mrozik od -12C rano, w górę w ciągu dnia. Parkingi utrzymane, dojazd przez Czechy zaśnieżono - oblodzony, ale całość bez łańcuchów na spokojnie. Bardzo udany dzień 🙂2 punkty
-
w 3 V zazwyczaj nigdy nie brakuje, plusem może być fakt że po drodze nie pokonuje się żadnej wysokiej przełęczy PS Uważać proszę na prędkość bo żabojady nastawiały kupę nowych radarów, nawet błysku nie widać, fotografują też z tyłu i za przekroczenie już o 1 KmH jest 45 Euronów (po odliczeniu 5% tolerancji)2 punkty
-
ok, dzięki. Choc tak patrzę ogólnie na kilometry to wychodzi ponad 120 km po Francji po autostradzie (jadąc z Annecy naokoło). I takie odległości to wychodzą po ponad 20 jurków. No nic, w niedziele będę wiedział dokładnie:-) Co do winiety w Szwajcarii to jasne, roczna za 40 franków1 punkt
-
Ogólnie tam są jakieś centy 3,60 Twoje znalezione 5.80 itp ale wjeżdżając do Swiss macie 40 franków rocznej winiety jeżeli nie podrożała ale tu już pytaj Jana bo pewnie zna obecne stawki .1 punkt
-
Nazywam się Estka i ostatni raz na nartach byłam... przed pandemią. Tak wyszło. Wiele powodów, co rok "może w przyszłym roku", aż wreszcie udało się i wracam. A teraz zastanawiam się, co przez ten czas na stokach się zmieniło. Nie chciałabym, aby w moich oczach – oprócz strachu i lekkiego obłędu, który już się pojawia – pojawiło się też zdziwienie i totalny brak wiedzy. Więc pytam, czy nadal: karnet w kieszeń i pikamy? jeździmy wyciągiem w górę, a nartami w dół? snowboardziści nie mają własnych stoków (o co apelowałam lata temu 😉), jeżdżą między narciarzami i siadają gdzie popadnie? do wszelkich „orczyków” ustawiamy się ładnie w kolejce, a do kanap, jak jest tłum, to – kto się wciśnie, ten lepszy? jak nie zajmę ostatniego wolnego miejsca na kanapie, bo „marzę, aby jechać z ukochanym”, to ci, którzy „przyjechali tu, aby pojeździć”, będą mi złorzeczyć pod nosem? kilkulatki jeżdżą na krechę bez opiekunów i bez kijków? lepiej się wygląda i lepiej się jeździ z kijkami niż bez? narty sprzed 10 sezonów mogą być, czy są jak telefon tarczowy – nikt już nie pamięta, do czego to było? A może zmieniło się coś, o czym nie pomyślałam? Pytam głównie o polskie stoki, bo tu zaczynam. Ps. Dobrze, że narty mają dzioby podniesione. Po takiej przerwie, to ogromne ułatwienie - w którą stronę wpiąć się w narty 😄.1 punkt
-
Lepiej tak jak piszesz Drezno i za Chemnitz na Norymbergę my tak zawsze jeździmy.1 punkt
-
wg. mnie lepiej przez Nürnberg, A4 jest mocno rozkopywana w okolicach Bad Hersfeld a A6 między Nürnberg i Mannheim w dużo lepszym stanie1 punkt
-
Ile razy jadę na Austrię przez Norymberge tyle razy qwy lecą-ciągle jest coś w remontach czyli zwężenia,ograniczenia a przy obecnych zmiennych warunkach opadowych mogą lecieć dubbel qwy! 😉 obecnie tu na północy mocno sypie śniegiem więc na południu choć mnie tam nie ma może jest podobnie 🤷♂️ Ja bym skręcił w stronę Kassel na Frankfurt następnie Mannheim i Bazylea.1 punkt
-
Trudny (nawet bardzo) to on był za czasów "wyrwirączki" i orczyka jak nie było ratraków. W latach 70 po silnym opadzie śniegu starzy bywalcy od rana deptali tzw. ścianę o trasie "S" można było zapomnieć w sensie zjeżdżania. Problemem był ostatnio dosyć trudny dojazd pod wyciąg. Ja się dużo nachodziłem z Łabajowa pieszo ok. 1,9 km ze sprzętem i prowiantem. Ludzie stali się wygodni i taki ośrodek powoli podupadał, dla mnie wielka szkoda bo się można było najeździć do "syta" bez tłumów.1 punkt
-
Cześć W przypadku Stożka jest chyba taki problem, że jest to stok dość trudny (nie byłem, ale takie słyszałem opinie) i to powoduje mniejszą frekwencję i może się finansowo słabo spinać. pozdro1 punkt
-
Zmiany można opisać matematycznie. Jest 2x drożej, 2x więcej ludzi i 2x mniej śniegu. Niedługo dwójkę zastąpi 3 a potem 4. Narciarstwo to sport schyłkowy. Nie przyzwyczajaj się zbytnio.1 punkt
-
Olo, to nie złośliwość tylko żarty 😉 generalnie większość piszących tutaj to leciwe dziadki koło pięćdziesiątki z nawet plusem i to sporym. Też zaczęłam tuż przed i też tu pytałam i dostałam radę. Ktoś się odezwie 🙂1 punkt
-
Cze Sprawdziłem, 630 miejsce i wynik 157. Z czego ten max za krótki skręt. Carving na moim poziomie (151) a gorzej od Maksa (159). Wysoki ma wynik za muldy 154. pozdro1 punkt
-
Witam wszystkich uczestników zlotu, Założyłem nowego nicka, aby móc Wam wszystkim podziękować za spotkanie i miłe przyjęcie do Waszego grona. Marek i Ania nawet nam narty na stok wozili - dziękujemy. Narciarsko może zbyt wiele nie zyskałem, ponieważ tylko moglem oglądać wasze plecy, jak znikaliscie w oddali. Gdy ja jeszcze nie ruszylem to np. Damian, Marek, Jurek byli już w polowie górki, Sebastiana to tylko z wyciągu mogłem oglądać. Raz próbowałem jechać za Piotrem, ale tak ciasno skręcał, że musiałbym wracać do skrętów pługiem. Adam wyraził chęć przejechania za mną dwóch zjazdów i przekazania opinii na temat moich umiejętności, ale jakoś się nie udało. Pomimo, że narciarsko nie zyskalem cieszę się mogłem porozmawiać z pasjonatami nart, którym w pewnym stopniu też jestem. Poprzednio bylem na zlocie 10 lat temu, ale teraz mam nadzieję na częstsze wyjazdy. Pozdrawiamy Was wszystkich i dziękujemy za wspólnie spadzony czas. Renata i Mirek1 punkt
-
Być może nie wprost co do w/w ale natknąłem się z przypadkiem zagrabieniem 400m odcinka rzeki. Rzeka została ogrodzona w taki sposób żeby nikt nie miał do niej dostępu poza właścicielami przyległego terenu. Wystosowałem zapytanie do instytucji "Wody Polskie" czy w naszym kraju prawo dopuszcza takie zachowanie, podałem lokalizację nieprawomyślności oraz dokumentację zdjęciową. Otrzymałem odpowiedź iż jest to niezgodne z prawem, wskazano mi przy tym dokładne brzmienie właściwych paragrafów. Zapytałem więc co zrobią Wody Polskie aby tę samowolę ukrócić - nie uzyskałem odpowiedzi. Zatem poprosiłem o wskazanie odcinka dowolnej rzeki który mógłbym i ja zagarnąć - nie uzyskałem żadnej odpowiedzi. 🤨 Jako kajakarz spotykam sporo różnych dziwnych przypadków gospodarowania naszymi rzekami i ich wodami, aż boję się pomyśleć co byłoby gdyby mogły uzyskać osobowość prawną.1 punkt
-
Dzisiaj juz mroz i poprószone sniegiem.... a fotka niżej z niedzielnego spaceru na Baranią. Lubie gdy jest inwersja, mgla zasłania to co niepotrzebne... 😉 wiekszość drogi we mgle a od pewnej wysokości - inny świat.... Widok na wschod, ponad Kotliną Zywiecką, na Królową Beskidów...1 punkt
-
1 punkt
-
Żaden kierunek obecnie nie przebije ofert cenowych Francji. My wzięliśmy również większą opcję mieszkalną choć jedziemy we dwóch i tańsze studio wystarczyło by w zupełności ale przy tych cenach na osobę ten apartament wyjdzie 90€ za tydzień bo sam skipass kosztuje 330 € SuperD mieliśmy za 170€ tydzień gdzie sam skipass 220€ 🤷♂️1 punkt
