Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 01.07.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. W sumie nie moja sprawa, ale strasznie mnie nurtuje logika stojąca za tą sytuacją - @Mikoski wstawił filmik, Ty nazwałeś go głupią k...ą, ale to była pomyłka, bo głupią k...ą byłby @grimson, gdyby to On podzielił się tym video? edit: widzę że @Jan chwilę wcześniej napisał to w prostszych słowach - mnie jednak dalej strasznie ciekawi jaka logika za tym stoi...
    2 punkty
  2. https://everestchronicle.com/andrzej-bargiel-skis-down-nanga-parbat-summit-without-oxygen-record
    1 punkt
  3. szczyt obłudy i zakłamania gdyby @grimson zamieścił cytowany filmik to byłby kurwą ale że zrobił to Twój koleś to oczywiście wszystko OK
    1 punkt
  4. Była wersja dla biedoty teraz dla bogaczy chat gpt 5.5 Czy dzieci uczyć narciarstwa z kijkami? Sprawdzę to przez pryzmat zaleceń instruktorskich i etapu nauki: na początku zwykle priorytetem są równowaga, hamowanie i skręty, a nie praca kijkami. Myślał przez 3m 11s Tak — ale nie od początku. Dla większości dzieci najlepsza kolejność to: najpierw nauka bez kijków, a kijki dopiero wtedy, gdy dziecko ma już podstawową kontrolę nad nartami. Szkółki narciarskie i poradniki instruktorskie zwykle podkreślają, że początkujące dzieci powinny skupić się na równowadze, ślizgu, hamowaniu pługiem, skrętach i kontroli prędkości, a kijki na tym etapie są dodatkowym bodźcem i często przeszkadzają. Kiedy dać kijki? Nie według wieku, tylko według umiejętności. Dziecko jest zwykle gotowe, gdy potrafi samodzielnie zatrzymać się, kontrolować prędkość skrętami, jechać stabilnie z rękami z przodu i nie używa kijków jako „hamulca” albo zabawki. Niektóre źródła instruktorskie sugerują, że dobrym momentem jest etap pewnych skrętów równoległych na łatwych, przygotowanych trasach; inne mówią ogólniej: gdy dziecko dobrze kontroluje tor jazdy i prędkość. W praktyce: Przedszkolaki i mali początkujący: bez kijków. Dziecko początkujące, nawet starsze: też bez kijków. Dziecko średnio zaawansowane: można zacząć wprowadzać kijki, najpierw jako element rytmu i postawy, nie do odpychania się przy każdym skręcie. Dziecko dobrze jeżdżące: kijki są już normalnym elementem techniki, szczególnie przy jeździe równoległej, rytmie skrętów, śmigu i poruszaniu się po płaskim. Ważne też, żeby kijki były dobrane długością. Popularna orientacyjna zasada to długość kijków około 0,7 × wzrost dziecka, choć najlepiej sprawdzić to w wypożyczalni lub u instruktora. Moja krótka rekomendacja: ucz dziecko najpierw bez kijków; dodaj kijki dopiero wtedy, gdy jazda bez nich jest spokojna, kontrolowana i powtarzalna. Kijki mają poprawiać rytm i technikę, a nie ratować równowagę.
    1 punkt
  5. Cześć No ja pojechałem na drugie kółeczko przed 17 i obróciłem w 1h 22min. I teraz starałem się jechać szybko ale temperatura mnie dopadła bo cały czas przez pierwsze 20 km na otwartym terenie a pokazywało 45. Woda w bidonie zrobiła się gorąca po pół godzinie. Wziąłem sobie takiego witaminowego shota, którego połknąłem w połowie. No i jeszcze jedna bardzo ważna rzecz, korespondująca z tym o czym piszesz powyżej - nie wolno się zatrzymywać! Pozdro
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...