Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 06.09.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Dziś na plażę rowerkiem i kąpiel potem skarpa bo po plaży trochę za nieregularnie…
    2 punkty
  2. Warta (Łęg-WażneMłyny)
    1 punkt
  3. U mnie wokół weekendowego komina na nie-rowerze (czyli e-):
    1 punkt
  4. Nie mam danych, ale moim zdaniem zmienia się orzecznictwo z uwagi na popularna nagonkę na jadących szybciej. Kiedyś jak wymusiłeś pierwszeństwo to byłeś winny, nieważne jak szybko jechał ten drugi. Może stąd wrażenie nadrzędności.
    1 punkt
  5. Mitek - czy możesz przytoczyć przepis o nadrzędności pierwszeństwa? To chyba raczej wyobrażenie niektórych kierowców… Pamiętasz niedawny wypadek na Placu Szembeka? Kobieta skręcająca w lewo w Zamieniecką wymusiła pierwszeństwo, ale gość, który miał pierwszeństwo jechał za szybko, w wyniku zderzenia dachował, wypadł na chodnik i zabił chłopca. Prokuratora postawiła zarzuty obojgu uczestnikom (cieżko sobie wyobrazić, że jadąc przepisową 50-ką dachujesz i taranujesz ludzi na chodniku). Pamiętam też śmiertelny wypadek na Puławskiej, gdzie 100% winy przypisano mającemu pierwszeństwo uznając, że ograniczenie prędkości przekroczył w sposób rażący i skręcający nie mógł spodziewać się samochodu na skrzyżowaniu (niestety skręcający zginęli, więc w sumie dla nich nie ma to znaczenia). Na autostradzie jest podobnie - jak będziesz jechał >200 km/h i dojdzie do wypadku, bo ktoś postanowił zmienić pas na lewy, a Ty nie zdążysz zahamować, to możesz być pewny, że w sądzie miło nie będzie, mimo że miałeś pierwszeństwo.
    1 punkt
  6. Generalnie z tych dyskusji ja mam taki smutny wniosek. Kierowcy, którzy krytykują restrykcje prędkości na autostradach, to kierowcy którzy jeżdżą bardzo szybko. To się bardzo łączy ze sobą. Jeżdżą 180-200 po autostradzie i OPP na 120 wyprowadza ich z równowagi. Ograniczenia prędkości bez radarów mają serdecznie w dupie. Swoje argumenty opierają głównie na „ograniczeniu wolności kierowców” albo na „represyjnym państwie chcącym doić kierowców”. Poczytajcie sobie wypowiedzi kolegów, i to się bardzo czytelnie ze sobą łączy. @grimson @PaVic @Spiochu Każdy z nich podawał że lubi szybko jeździć, podawali swoje prędkości w różnych wpisach. A co za tym idzie każdy z nich łamie znacząco przepisy ograniczenia prędkości.
    1 punkt
  7. Smig ala fredowski Pozwolilem sobie nazwac ten smig moim nickiem aby odroznic go od tej calej masy nowych smigow powstalych raczej w glowie a nie na narciarskim stoku. To seria rytmicznych skretow o niewielkim promieniu, blisko linii spadku stoku, wykonanych na nartach rownoleglych.( za PZN) Tulow zwrocony w kierunku jazdy, linia barkow prostopadla do lini spadku stoku. Istota skretu jest odcieznie nart. Predkosc regulowana jest sila zakrawedziwania nart w koncowej fazie kazdego skretu. Smig prowadzony jest na nartach rownoleglych i wyklucza wszystkie ewolucje oporowe w ktorych narty ustawine sa wzgledem siebie katowo. Zachowanie rytmiki i niewielkiego ale tej samiej wielkosci promienia mozliwe jest tylko podczas jazdy w linii spadku stoku. Trawersy, jazda w skos stoku jest mozliwa na nartach rownoleglych ale uniemozliwia zachowanie jednakowej wielkosci promiena skretu. Smig ala fredowski zaczyna sie dopiero po ok 4 skrecie bo tyle srednio potrzeba skretow (roznych) aby osiagnac pozadana rytmike i wlasciwe tempo jazdy. Istota skretu w smigu jest tylko odciazenie nart. Wszelkie ruchy skretne stop moga pomagac, ale nie sa konieczne. Jezeli tulow skierowany jest w kierunku jazdy a narty sa pod jakims katem w stosunku do tulowia to po ich odciazeniu zdazaja do naturalnje pozycji tj prostopadlej do linii barkow i w ten sposob samoistnie zapoczatkowuja skret. W smigu swiadomie utrzymujemy tulow w kierunku jazdy a ponadto korpus nasz jest wiele razy ciezszy od nog z nartami i przy odciazeniu narty "pojda" do korpusu a nie odwrotnie. W smigu narty jada po luku a ich pietki uslizguja sie po nim. Przy mocnym zakrawedziwaniu na bardzo stromych stokach narty poruszaja sie po luku schodkowo, uslizg spowodowal by "wyjechanie" nart spod jadaceo a tym samym upadek. Nie ma smigu (ala fredowski) bez uslizgu albo uslizgu schodkowego pietek nart! Mala dygresja: Gotyk ma 3 cechy osty luk, sklepienia krzyzowo - zebrowe i skarpy(przypory) Nieznajacy zagadnienia beda sie rozpisywac o strzelistosci, witrazach, wiezach kanciatych a w nich piecach do wypieku chleba itd. Pierwszy lepszy filmik ale pokazuje istote smigu YouTube - Smig Użytkownik fredowski edytował ten post 08 maj 2009 - 16:09
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...