Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 05.09.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Cześć Manewr wyprzedzania musisz zaplanować, ale uważam, że jak jadę powiedzmy 140 i zacząłem wyprzedzać kogoś wolniejszego, a z tyłu grzeje gość z 200 i zdąży do mnie dojechać zanim ja skończę wyprzedzać to chyba powinien przyhamować? A2 Warszawa-Łódź to jest inny stan umysłu, nie jeżdżę tam za często, ale za każdym razem jest podobnie: jadą dwa pasy mniej więcej równo, a gość z tyłu zaczyna mrugać światłami, żeby go puścić, bo chce być samochód dalej. pozdro
    1 punkt
  2. Jeśli ktoś ma potrzebę zapierdalania to powinien jechać na tor w Polsce głównie techniczne .W Niemczech jest kilka tam już można już V-max wyciskać. Córka z zięciem korzystają bo na cywilnych drogach się boją mają auto z silnikiem 5L coś 450 koni i się bawią tam gdzie można, wszystko zabezpieczone,czasy zmierzone i filmy nagrane. Tylko trzeba zapłacić a nie gołodupcy którym się wydaje że mają szybkie auta 🤪mistrzowie A1.
    1 punkt
  3. Generalnie z tych dyskusji ja mam taki smutny wniosek. Kierowcy, którzy krytykują restrykcje prędkości na autostradach, to kierowcy którzy jeżdżą bardzo szybko. To się bardzo łączy ze sobą. Jeżdżą 180-200 po autostradzie i OPP na 120 wyprowadza ich z równowagi. Ograniczenia prędkości bez radarów mają serdecznie w dupie. Swoje argumenty opierają głównie na „ograniczeniu wolności kierowców” albo na „represyjnym państwie chcącym doić kierowców”. Poczytajcie sobie wypowiedzi kolegów, i to się bardzo czytelnie ze sobą łączy. @grimson @PaVic @Spiochu Każdy z nich podawał że lubi szybko jeździć, podawali swoje prędkości w różnych wpisach. A co za tym idzie każdy z nich łamie znacząco przepisy ograniczenia prędkości.
    1 punkt
  4. Porucznicy, poucznicy. Mam Was w głębokiej d.
    1 punkt
  5. Ja napisałem, bo tak można interpretować twoje wypociny. Opresyjne Państwo uwzięlo się na Bogu ducha winnych kierowców, a przecież wypadków komunikacyjnych jest o wiele mniej niż samobójstw. Dlaczego tym się nie zajmie? A tak w ogóle to masz rację.
    1 punkt
  6. Nie, biadolisz tu jak bardzo Państwo prześladuje kierowców łamiących przepisy ruchu drogowego, bo umówmy się, tych co stosują się do zasad ruchu drogowego te szykany nie dotyczą. Idąc twoim tokiem myślenia, skoro samobójców jest o wiele więcej, to dociśnijmy także tę grupę. Ale jak ocenić kto jest potencjalnym samobójcą? Może trzeba założyć, że każdy i wprowadzić podatek od wyhustania.
    1 punkt
  7. Mitek ma rację w ocenie ciebie, czyli żeby zachować proporcje, Państwo ma nałożyć dodatkowy podatek od samobójstw? Poza zadawaniem retorycznych pytań, wskaż proszę rozwiązania, które może wprowadzić Państwo, a które przyczynią się do zmniejszenia liczby samobójców. Bo jak na razie to tylko pierdolicie, o tym jak duży jest odsetek samobójców w korelacji do ofiar komunikacyjnych, ale nie widzę tu żadnych propozycji rozwiązań.
    1 punkt
  8. Hehe, choć jestem przeciwnikiem tego jak szybko technologia idzie do przodu, to jednak ostatnio coraz częściej korzystam z AI. Ale te chodzące roboty humanoidalne to już mnie przerażają... Mam nadzieję, że nie doczekam czasu, że będę się musiał przed nimi chować... Wigry pamiętam, jeździło się w zimę po zamarzniętych rozlewiskach na polach takim sprzętem 😄 U nas na wsi było sporo Ukrain . Taki Wujo 150cm z hakiem wzrostu i pewnie z (strzelam)50kg wagi jeździł na pola z kosą takim sprzętem. Do tej pory się zastanawiam jak do pedałów sięgał 😅 Fajnie, że umiesz Andrzeju znaleźć rzeczy które Ci odpowiadają i się po prostu nimi cieszyć, to wbrew pozorom też nie lada sztuka 😉 No i mam nadzieję - widzimy się 🍻⛷️ (będę nalegał 😉)
    1 punkt
  9. Co ty pierdolisz za farmazony. Jak nieopłacalne? Jak zważy się gość w wieku produkcyjnym, to nie zwiększa PKB. Jeszcze niedawno na czele państw z największą liczbą samobójców była Finlandia, teraz chyba Korea Południowa i co? W tych krajach panuje bieda? Państwo ma płacić ludziom za to, że się nie wyhuśtaja? A gdzie w tym wszystkim jest rodzina i najbliższi? Chyba jak coś się złego dzieje z bliską osobą, to w pierwszej kolejności należałoby jej pomóc, a nie oglądać się na to, żeby Państwo się tym zajęło.
    1 punkt
  10. Narty i samochód to wolność. Jesteś tego dobrym przykładem, bo na nartach nie jeździsz w kasku. Masz swój jeden styl jazdy i się go trzymasz. I jest to OK. Od lat kierowcy samochodów, w imię bezpieczeństwa, są szykanowani rosnącymi stawkami mandatów. W przyszłości, w trosce o bezpieczeństwo na stoku, zostaną wprowadzone limity narciarzy, systemy mierzące prędkość narciarza i automatycznie wystawiające mandat w oparciu o spersonalizowany skipass. Już teraz jazda w kasku jest obowiązkowa dla młodych adeptów. Są lotne kontrole narciarskiej policji na stoku. a bodajże w ITA można i dmuchnąć w policyjny, narciarski alkomat. To wszystko w trosce o bezpieczeństwo. W trosce o bezpieczeństwo na drogach, Volvo już wprowadziło kaganiec dla Vmax 180km/godz. W trosce o bezpieczeństwo etc, etc. Jak dobrze napisał wcześniej @Spiochu, jakoś tej troski nie widać dla samobójców. Bo samobójca nie zapłaci wystawionego mandatu. Kurtyna!
    1 punkt
  11. I pewnie dlatego ten kubek wyglądający na pisuar zmylił AI. 🙂 Fakt, trochę roweruję. Oczywiście emerycko. Na ulubionym crossie. Tak sobie myślę, że to mój najlepszy w życiu rower jakim jaździłem. Najlepszy w sensie najbardziej pasujący do sposobu i miejsc mojego rowerowania. A w życiu trochę tych rowerów przejeździłem. M.in. na słynnym Jaguarze (kultowa szosówka w PRL, choć wtedy mówiło się kolarka) przez dobrych kilka lat i Wigry 3 w dojeździe do pracy i szwendania się po mieście. No i ten cross (Giant Roam z jakimś numerkiem z dołożoną sztycą amortyzowaną) idealnie mi podchodzi na podkrakowską mieszankę asfaltu, szutru i wertepów. Trzymaj się. 🙂
    1 punkt
  12. Bardziej jak pisuar Andrzeju😉 Obserwuję, że Ty cały czas w ruchu. Tak trzymać!💪 Pozdrowionka
    1 punkt
  13. Cześć Mam takie samo zdanie na ten temat. Zawsze znajdzie się luka, gdzie można wjechać nikomu nie przeszkadzając. Oczywiście może to spowodować frustrację tego przed którego wjedziesz, bo wtedy zaczyna się spinać i już nie zostawia wolnego miejsca, ale to z drugiej strony nawet lepiej bo jest bardziej skupiony na drodze. pozdro
    1 punkt
  14. Dubrownik też jest piękny, nie jest to dla mnie najpiękniejsze miasto w jakim byłem, ale rzecz gustu. No I faktycznie z Katowic 1.30 h nawet nie zdążyłem sie znudzic w samolocie. Tak jak Ty byłem pierwszy raz w CRO, ale myślę, ze nie ostatni. Z Katowic mamy też loty do Splitu, ale lotnisko jest bliżej Trogiru, więc na kilka dni w sam raz. Mieszkaliśmy na półwyspie Lapad w Babin Kuk, taka dzielnica willowa, dużo spokojniej niż w centrum,dobra baza noclegowa, wiecej zieleni, mnóstwo tras spacerowych, kilka żwirkowych plaż. Autobusy do Dubrownika kursują co chwilę, albo Uber za niewielkie pieniądze.
    1 punkt
  15. No faktycznie króciutko, my mieliśmy tydzień, a i tak jest niedosyt. Dlatego jedziemy za niedługo w tamtym kierunku lecz nieco bardziej na południe tym razem, zahaczając po drodze o Park Narodowy Jezior Plitwickich - już się nie mogę doczekać 😎
    1 punkt
  16. Sam sobie odpowiem. Najprawdopodobniej znaczy woda niezdatna do picia bez przegotowania. Kran i kubek, który bardziej wygląda na kosz na śmieci. Trochę dziwne w takich okolicznościach przyrody, ale badania wykazały obecność w źródle "złych" bakterii. Ale dlaczego zadałem pytanie? Bo zapytałem google co znaczy ten znak. No i AI raz zobaczyła zakaz załatwiania potrzeb fizjologicznych, raz dodała do tego zakaz picia wody a raz nie wiedziala co odpowiedzieć proponując podanie dodatkowych informacji.
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...