Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 22.10.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
Gdy mieszkasz(amy) na styku byłych granic 3 państw, w rejonie nasyconym imigrantami z roznych epok, to kombinacje bywają przeróżne. Moja Babcia 4 krotnie zmieniała przynależność państwową przeprowadzając się przez całe życie raptem o 100m... Matka ojca miała zdecydowanie niemieckie nazwisko, udzielając się w lokalnym towarzystwie Matek Polek.Matka żony z kolei o pięknym szlacheckim nazwisku z Małopolski wschodniej, dostala nakaz pracy w Rybniku by polonizować tutejszą szkołę... gdzie poznała męża o zdecydowanie czeskim nazwisku... moja wnuczka ma dziadka ( tego drugiego) wywodzącego się z Tatarów podlaskich i ma zauważalnie azjatyckie oczka... Znakiem czasu może też być sasiad mulat, świetny w remontach łazienek.... Szowinizm narodowy to jednak straszna choroba....5 punktów
-
Serdecznie zapraszam na wyjazd w termienie 13-20.03.2027. Szczegóły wyjazdu oraz szkolenia BTZ Katowice Karolina Jarczak 730 389 980. Zakwaterowanie na terenie San Candido, karnet Dolomit SuperSKI - czyli możliwość jazdy w pobliskim Kronplatz i nieco dalej w Cortinie. Szkolenia indywidualne (preferowane) lub w bardzo niewielkich grupach. Na tym wyjeździe nie "stawiam" od "0". Kontaktując się proszę Karolinie przekazać że informacja pochodzi z Ski Forum.4 punkty
-
I trzecia wycieczka, jednodniówka po północnej części Corfu. Będąc z rodzinką na Corfu udało mi się wygospodarować chwilę czasu dla siebie i wypożyczyć rower na jeden dzień. Samo wypożyczenie gravela to koszt 25 jurków za dzień, pani z wypożyczalni przywiozła i odebrała go z hotelu , więc dla mnie bezproblemowo. W trasę udało mi się wpleść bardzo fajne 3 podjazdy: - podjazd na Pantokrator, główny cel czyli najwyższy szczyt wyspy, z hotelu miałem około 18 km podjazdu z czego pierwsze 3 km to konkretna rzeźnia i nachylenia rzadko spadały poniżej 15%, pozostała część bardzo przyjemna z nachyleniami nieprzekraczającymi 10%, opócz ostatniego 1200 metrów, gdzie ponownie nachylenia były grubo powyżej 10%, - podjazd do opuszczonej wioski Old Perithia, tu główny podjazd miał około 6km z czego 4 km mocno mnie zmęczyły mimo iż nachylenia nie przekraczały 8%. Była to po prostu dość żmudna wspinaczka, bez praktycznie żadnych serpentyn, - podjazd na bezimienną przełęcz pomiędzy Kassiopi i Kentromą w celu uniknięcia jazdy główną ruchliwą drogą wzdłuż wybrzeża, przed tym podjazdem trochę podjadłem i ruszyłem pełen werwy. Cały podjazd miał również 6km z czego pierwsze 3 km to nachylenia średnie 10%, a trafiło się i kilka ścianek po 14-15%. Za to cały podjazd robię w zupełnej samotności, coś pieknego. Same widoki jak to na południu Europy boskie, bo są i góry i woda i pogoda, więc nie mogło być brzydko:-)4 punkty
-
Wrześniowe rowerowanie. We wrześniu udało się odbyć kilka wycieczek, poniżej krótkie opisy 3 z nich: 1. Trzydniowe Rudawy czyli Krusne Hory. Pierwsza wycieczka "na ciężko" w tym roku. Miało być wysokogórsko, włoskie lub austriackie Alpy, ale niestety niż genuański jaki nadszedł w środę poprzedzająca nasz wyjazd pokrzyżował te plany. Nastąpiła szybka ich zmiana, a ponieważ zawsze mam w zanadrzu kilka wycieczek wybór zarówno pod względem trudności jak i pogodowym padł na Krusne Hory czyli Rudawy. Miejsce startu Telnice ze względu na w miarę łatwy dojazd samochodem. Trasa pierwszego dnia dość wymagająca, udało się dojechać do Klasterec nad Ohri. Pogoda tego dnia była najsłabsza, generalnie pochmurno i dość chłodno - u mnie jazda praktycznie cały czas na długo. Sama trasa świetna, sporo szutrówek i bardzo mało uczęszczanych asfaltów + sporo podjazdów, no i kilka ustrzelonych mały ośrodków narciarskich m.in. zaraz na początku dnia Telnice. Drugi dzień Pogoda już lepsza zwłaszcza po południu. W tym dniu dwa główne punkty programu czyli podjazdy na szczyty Klinovec i Fichtelberg + fantastyczna droga od Bozi Dar przez park krajobrazowy Złoty Kopiec. W tym dniu w okolicy Bozi Dar robimy już "nawrotkę" i powoli wracamy do punktu startu. Trzeci dzień Dzisiaj sporą część trasy jedziemy niemiecką stroną, są bardzo fajne szutry i ponownie puste asfalty, no dobra, niektóre byłby bardziej puste gdyby nie było grzybiarzy:-) Trasę mieliśmy zaplanowaną na 4 dni i tego dnia mieliśmy w planach dotarcie w okolice Łaby przy Lovosicach, by 4 dnia wzdłuż Łaby dojechać do Decina i później do samochodu. Niestety śledząc prognozy pogody już dzień wcześniej widzieliśmy spore załamanie jej w niedzielne przedpołudnie. Stąd postanowiliśmy dojechać w okolice Litvinova i tam przy obiedzie patrząc na najnowsze prognozy zdecydować czy wracam tego dnia do samochodu czy jedziemy zaplanowaną trasą. Niestety prognozy jeszcze bardziej się pogorszyły i wychodziło, że padać zacznie wczesnym rankiem w niedzielę, stąd postanawiamy skrócić trasę i wrócić w sobotę pod wieczór do samochodu. Po dojechaniu do samochodu postanawiamy przespać się w pobliskim pensjonacie i rano w niedzielę ruszyć do domu. Prognozy okazały się sprawdzone, bo w niedzielę około 8:00 zaczęło najpierw lekko padać, a później konkretnie lać i raczej końca nie było widać, stąd mimo że mieliśmy w planach ewentualnie jeszcze jakiś spacer, załadowaliśmy się do samochodu i ruszyliśmy do domku. Koniec4 punkty
-
Drobna uwaga do tych rozważań - na B2B odpowiadasz tylko za siebie tak samo jak na etacie. Nie można porównywać mikro czy małego przedsiębiorcy będącego pracodawcą z JDG działającą na B2B. To są dwa zupełnie różne światy i ilość obciążeń m.in. finansowych jest nieporównywalna.4 punkty
-
4 punkty
-
Druga wycieczka tym razem dwudniówka na lekko - kierunek Pogórze Ciężkowickie. Bazę mieliśmy w Zakliczynie. Pętla pierwszego dnia obejmowała Jamnę, Cieżkowice i Lubinkę. Trasa naprawdę ciężka, bo jak to na pogórzu mnóstwo krótkich albo bardzo soczystych podjazdów. Ścianki 1-2 km z nachyleniami grubo powyżej 10% nie były żadnym wyjątkiem, stąd urąbaliśmy się konkretnie. no ale nie pojechaliśmy tam dla przyjemności ;-). Ale było też widokowo, bo był to ostatni ciepły weekend przed nadchodzącym ochłodzeniem i pogoda pięknie zażarła. Nawierzchnia bardzo różna, od asfaltowych dywaników, przez szuterki, kończąc na leśnych wykrotach i jeździe po łące, więc było też ciekawie:-) Drugi dzień to pętla Cięzkowice - Bobowa-Rożnów i jezioro Rożnowskie. Rowerowo dzień bardzo podobny do poprzedniego, czyli krótkie ścianki + różna nawierzchnia. Pogoda dalej przepiękna więc jazda była bardzo przyjemna. I koniec:-)3 punkty
-
Cześć Swego czasu, wiele lat temu jechaliśmy na mecz do Chorzowa. Chłopaki siedzieli i zastanawiali się którym Maluchem jechać - jechaliśmy z Sosnowca. Mówię: "Pojedziemy moim wszyscy wejdą przecież" - a Ci się popłakali ze śmiechu. Okazało się, że oni zastanawiali się, który samochód ma bardziej śląską rejestrację a ja chciałem tam się wybrać samochodem z rejestracja WAM czy WAW. Pozdro3 punkty
-
Ale przecież granice sie zmieniały, ludzie migrowali, wojny, handel, praca itd. Mnie w ogole śmieszy to szufladkowanie. Ktoś ma kompleksy, to potrzebuje sie dowartościować przynależnoścą do jakiejś "lepszej" grupy. A czy to Śląsk, Warszawa, osiedla A, czy B , Wisła, czy Legia to bez znaczenia. Sam mam korzenie od strony ojca czeskie i austriackie. Z resztą nazwisko też czeskie. Śląsk to region na styku granic, kultur i narodowości. A moj znajomy Warszawiak, porządny facet z którym przez lata współpracowałem podczas wyjazdów na hutę mówił tak. Jak wychodzę w Święta Bożego Narodzenia na spacer, to widać ile osób jest z Warszawy. Mniej niz połowa osiedla sie świeci, reszta wyjeżdża do rodziny.3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Mówisz-masz. Cudze chwalicie, swego nie znacie. Poniżej foto z Ziela, widać kupkę śniegu za ratrakami.2 punkty
-
Więcej firm... wiesz że to dla "zwykłych ludzi" oznacza, że jesteś cwaniakiem i kombinatorem, albo łagodniej rzecz ujmując tzw. optymalizatorem podatkowym, ale na pewno jakimś pazernym oszustem? Czyli spokojnie możesz płacić 2x, 3x czyli Xx, bo i tak sobie z nawiązką odbijesz 😁2 punkty
-
2 punkty
-
Myślałem że zobaczę tu zdjęcia z opadu. A tu nic. Grimson patrz na kamery w Alpach, nie w Zieleńcu 😁 To muszą sam wstawić.2 punkty
-
A przekręt z zdrowotną liczoną od dochodu i to że nie jest to twoim kosztem jest szczytem , jeśli masz więcej firm zapłacisz w każdej nic z tego więcej nie mając.2 punkty
-
Kilkugodzinny postój i blokada linii, co tez sporo kosztuje. Jeśli maszynista zauwaźy ofiarę...2 punkty
-
Ja nawet nie próbuję. Na FB jestem zapisany i to by było na tyle, choć doceniam jego przydatność w niektórych przypadkach. Ale to wszystko głównie dla młodych a ja stary jestem. Czasem przyglądam się w tramwaju czy autobusie co też ci młodzi ogladają na swoich smartfonch, które oczywiście wyciągają natychmiast po wejściu. Straszne głupoty. 😉2 punkty
-
Teresa, to forum jest jedynym medium internetowym na jakim istnieję. 😁 Taki dziwak.2 punkty
-
2 punkty
-
Nie była to wina prowadzącego, który MZ czy IMHO dobrze forum prowadził. Ot, takie czasy, taki los. SF czeka to samo, bo tryndy są jakie są. FB, TikTok, itp. rulez. 🙂2 punkty
-
W VdS to najlepiej w Madonnie i na Groste, ale tam jest raptem jedna, zatłoczona niebieska u góry z oznaczeniem 60, przebiegająca aż do dołu. No ale czerwone też straszne nie są. A propos - przysypało trochę u góry: P.S. Może Passo Tonale? - ja nie przepadam, ale niektórzy lubią.2 punkty
-
Duży kryzys w IT? A jak programiści było nadmiernie rozpasanie I dyktowali rynek to nikt nie pisnął. Jak okazało się że z automatu część z nich musi przejść na etat to płacz, jak pensje urealnił rynek i AI to znów płacz. A ceny mieszkań to kto podbił? Od 2020 do rok temu ich place rosły szybciej niż wzrost cen mieszkań w np. Wrocławiu. A rzekomy kryzys to stabilizacja a nie dramatyczny spadek.2 punkty
-
Trochę tak jak nasz narodowy malarz - Jan Matejko. Ojciec Czech a matka spolonizowana Niemka. 🙂2 punkty
-
1 punkt
-
Źle to nie wygląda ale jak dostaje wczoraj takie zdjęcie z polskim Orłem w akcji to zdecydowanie mówię szkoda kasy i czasu póki co na wyjazd gdziekolwiek chyba,że lodowiec halowy gdzie warun bajkowy 🤣1 punkt
-
1 punkt
-
I żeby nie było, twój wykres jest z D, bo uwzględnia wszystkie składki w tym emerytalne co jest oczywiście błędem. Tu jest porównanie składki zdrowotnej wraz z podatkiem dochodowym dla UoP i JDG. I teraz albo zarabiasz poniżej 140 000 rocznie i jesteś na plusie względem JDG na podatku liniowym, albo powyżej. Jeśli powyżej, to rozumiem że raczej Twoje narzekanie że przestało się polepszać jest delikatnie mówiąc nie na miejscu, bo wpadasz w drugi, "luksusowy" próg. Ale już rozumiem co Cię boli - że za dużo odprowadzasz kasy 😉 Prawidłowy wykres (należy pamiętać że baaaaardzo dużo ludzi jest przed progiem 32% i jeśli czytają to jak narzekasz to ich skręca w dołku). No i oczywiście powtarzane w kóło - te obciążenia to nie jedyne koszty przedsiębiorcy. Natomiast jedyne "pracownika". A te składki emerytalne to nie znikają w nicości, ale pewnie wiesz o tym... albo dowiesz się jak dostaniesz wyższą emeryturę niż Twój pracodawca. Główne zasady naliczania obciążeń (2026 r.) Skala podatkowa (UoP): Kwota wolna 30 000 zł. Stawka 12% do progu 120 000 zł, powyżej tego progu stawka wynosi 32%. Składka zdrowotna to 9% dochodu (brak możliwości odliczenia). Podatek liniowy (JDG): Stała stawka 19% od pierwszej złotówki (brak kwoty wolnej). Składka zdrowotna wynosi 4,9% dochodu (z minimalną stawką miesięczną 432,54 zł, czyli 5 190,48 zł rocznie) z możliwością odliczenia składki zdrowotnej od dochodu do limitu 14 100 zł Porównanie rocznych obciążeń (Podatek + Zdrowotna) Poniższa tabela przedstawia łączne podsumowanie podatku dochodowego i składki zdrowotnej dla wybranych progów dochodowych: Roczny dochód (zł) UoP – Skala Podatkowa (zł) JDG – Podatek Liniowy (zł) Różnica na korzyść JDG (zł) 60 000 9 000 16 019 -7 019 (UoP tańsza) 120 000 21 600 25 801 -4 201 (UoP tańsza) 200 000 54 400 44 901 +9 499 300 000 95 400 67 962 +27 438 500 000 177 400 115 762 +61 638 Uwaga: W obliczeniach dla liniowego uwzględniono roczną stawkę minimalną zdrowotnej dla 60 tys. zł oraz maksymalne ustawowe odliczenie zdrowotnej w kosztach (14 100 zł) dla wyższych progów.1 punkt
-
Wszedłem na ten portal i pokazało mi 7 pokoleń wstecz do roku 1740 i to by się zgadzało z rodzinnych przekazów wiem gdzie mieszkali 200 metrów od kopalni doświadczalnej Barbara jest to na pograniczu Mikołowa i Katowic1 punkt
-
Ech, Andrzeju, przecież to tylko takie poranne wbicie szpileczki żeby dzień szybciej zleciał 😉 P.S. Nie ogarniam TikToka, jest to dla mnie jakiś szczególny rodzaj medium społecznościowego, którego nie trawię.1 punkt
-
1 punkt
-
Trochę źle się wyraziłem. Mój ojciec jest Polakiem, ale jego dziadek był Czechem, a babcia Austriaczką. Nosimy więc typowo czeskie nazwisko, Takie losy tego regionu na styku granic. Nic w tym nadzwyczajnego. Kiedyś sprawdzałem, to nasze nazwisko jest popularne na Śląsku Cieszyńskim, występuje po obu stronach granicy, ale próżno go szukać w innych częściach Polski.1 punkt
-
Oczywiście jak zawsze w biegu😅 W sezonie parking jest zapchany, a dojazd wąski. Czasem trzeba chwilę poczekać az ktoś sie ogarnie, przejdzie z kajakiem, SUP-em lub innym sprzętem tą wąska droga dojazdową. Dla mnie normalne, dla tego debila był problem, bo mam rejestrację SK, czyli w jego rozumieniu jestem Niemcem. A Niemiec jak wiadomo to wróg, wroga trzeba bić.1 punkt
-
Patrz pozytywnie - niektórzy udzielają się nawet na niszowych forach internetowych aby nie zapomnieć.1 punkt
-
Co ty pierniczysz jakie 40% podatku? Masz skalę z ulgami albo liniowy. Składki? Normalne ale nie o nich pisałem. Fakt UOP ma 9% składkę zdrowotną, którą mieli też przedsiębiorcy, ale z konkretnego powodu. Żeby te umowy zniknęły bo były wielką ściemą gdzie zatrudniony świadczył usługi dla tylko jednego pracodawcy. Poza tym cały czas rozmawiamy o etatach a uop ani trochę nim nie jest. Jak rozumiem jesteś na skali podatkowej bo piszesz że płacisz zależnie od tego ile zarobisz. O to dokładnie pytam. Ile średnio procentowo płacisz podatku? Nie wszystkiego bo zaraz wyjedziesz że jeszcze płacisz VAT jako konsument... I nie chodzi o to jacy biedni są przedsiębiorcy, tylko o to że większości wydaje się że to tylko Karaiby, a realnie ryzyko i obciążenia i dowalane daniny i przepisy są dla właścicieli firm bezlitosne. Rejestry, BDO, branżowe rejestry i sanepidy. Porównując zasiłek dla bezrobotnych dla zwolnionych z pracy z przedsiębiorcą to już całkiem pojechałeś. Jak pada firma to w 1 dzień. Jak zwolnią kogoś na etacie, to ma 3 miesiące wypowiedzenia, często dopłatę z tytułu zwolnień grupowych. A umowa o pracę? Ty sam chciałeś czy sam wybrałeś takiego pracodawcę? Że z dnia na dzień może się skończyć? No to masz przedsmak bycia przedsiębiorcą. Takie liźnięcie1 punkt
-
Cześć Andrzej ale Ty masz chyba 70+ a kolega mówił o 60+ więc chyba nie powinieneś doradzać. 😀 Pozdro1 punkt
-
A np. taka Paganella? Sporo czerwonych, ale i niebieskich. Być może pojadę tam ponownie na początku lutego, bo dzieci cisną. Możesz spać np. w ładnym Molveno, kilka km. od wyciagów z dobrym dojazdem skibusowym.1 punkt
-
1 punkt
-
jak to ten muzealnik to byłem na jego prelekcji na Dworcu Tatrzańskim w 1983 roku. Twój krewny ? szacun1 punkt
-
Cześć Jakiej obrazy, Marek, no co Ty. Sam przez wiele lat jak mnie ktoś pytał skąd jestem to mówiłem zawsze, że z Zamościa, żeby w ryj nie dostać przypadkiem. A Zamość robił robotę, pomogli,kanary puściły itd. Warszawa nie ma złych ani dobrych dzielnic. Niektóre może są okryte zła sława jak np. Wilanów, ale to kie ma żadnego znaczenia. Pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
Cze Była o tym mowa i wnioski takie same jak poprzednio, aczkolwiek to głównie zależy od preferencji narciarza a tego co jedzie. Tadeo ma biegowe i jakoś se radzi. Ten pierwszy wybór wg schematu utartego dla początkujących jest ok, ale ja bym odjął 5cm z pomiaru z biegu. Czyli jak wychodzi 115cm - brałbym 110cm. Większość ma nie regulowane i musi mieć powiedzmy uniwersalne. Moim zdaniem lepsze nieco krótsze, niż zbyt długie - jako uniwersalne. I to co opisała prezenterka, zależ co się jedzie i jak się jedzie. pozdro1 punkt
-
Wg doniesień to miks lewicowych anarchistów ze zorganizowanymi chuliganami którzy dołączają do każdej demonstracji bez względu czego dotyczy.1 punkt
-
Nie.... morał jest taki że ci złodzieje to dodatkowo debile - dobre, markowe buty robocze wysokiej klasy (powiedzmy od S3 w górę) potrafią kosztować ponad 200 euro .... a oni kradli tani badziew 🙂 ... serio myślicie że te powybijane szyby i popalone samochody to sfrustrowani licealiści?1 punkt
-
1 punkt
-
We Francji każdy może mieć ciuchy z Zara i buty z Foot Locker. Zajebiście. Tym to się powodzi...1 punkt
-
1 punkt
-
Tak, zjazd jest do Alpincenter i Sonnenkar. AdrianW - tak , jadę 6.11 na przedłużony weekend listopadowy To rozpiska wyjazdów : NARTY 2026/2027 Zapraszam w nadchodzącym sezonie głównie do austriackiego Salzburgerlandu - najbliżej i największy wybór dużych ośrodków w sezonie. Karnet sezonowy Salzburgersuperskicard kosztować będzie 1049 e - u mnie w promocji 999 e - można na nim szusować od października do majówki. Jeździmy nowymi, dużymi komfortowymi busami z pojedynczymi rozkładanymi fotelami . Najcichsze, najszybsze Ramy Promastery 3.6 V6 290 KM w automacie, dodatkowo wyciszone i ocieplone najgrubszym armaflexem, wzmocnione komfortowe zawieszenie, wersję maxi L4H2 , maxymalnie wydłużona przestrzeń między rzędami fotelu , nawet 2-metrowcy mają wyprostowane nogi oraz Mercedes Sprinter, żadnych trafików i tym podobnych..... Startujemy z Bydgoszczy - trasa przejazdu do ustalenia, zwykle wiedzie ona przez Łódź i Gliwice lub Poznań-Wrocław w piątek po pracy, 4 dni na nartach sobota - wtorek, ostatniego dnia po szusowaniu powrót. Koszt dojazdu, transferów na stoki i noclegów ze świeżo przyrządzanym domowym wyżywieniem HB - śniadania i obiadokolacje - zwykle będzie się mieścić w granicach 1600-1700 zł za 4- dniówkę , +300 za 5-dniówkę Przy odpowiedniej liczbie osób zwykle udaje się załatwić karnety grupowe oczywiście ze zniżką poniżej 70 e dziennie. I teraz najważniejsza rzecz - bazując na moim wieloletnim doświadczeniu alpejskim udało mi się wstępnie zarezerwować najlepsze możliwe kwatery z najkorzystniejszym stosunkiem jakości do ceny, ale wiele z nich wymaga wcześniejszego potwierdzenia rezerwacji i jej zapłatę z góry, dlatego proszę o nie czekanie z zapisami na ostatnią chwilę , bo będą gorsze kwatery lub sporo droższe - przy każdym newralgicznym terminie na końcu w nawiasie podaję ostateczną datę, do kiedy kończę zapisy i potwierdzam rezerwację lub z niej będę zmuszony zrezygnować !!!!!!!!! 06.11 - 11.11 5 - dniówka z wolnym weekendem listopadowym w wypasionym penthausie 153 M2 z prywatną sauną oraz spa 13.11 - 17.11 4-dniówka również na Kitzsteinhornie w tym samym obiekcie jak wyżej. 20.11 - 24.11 Sölden i Obergurgl z basenem krytym i saunami w cenie ( oferta ważna tylko do 22.10 !!!!!!) 27.11 - 01.12 Kitzsteinhorn lux apartamenty z basenem, jaccuzi i saunami : Mieszkamy w lux 4* rezydencji 300 m od nowej gondoli łączącej Saalbach z Zell AM See z basenem, saunami i jacuzzi w cenie. Bukujemy dla komfortu apartamenty 8-osobowe z 3 sypialniami 2-osobowymi na 6 osób - nikt nie śpi w salonie. lub Ischgl ( na Ischgl oferta ważna tylko do 27.10 !!!!!!) 04.12 -08.12 Saalbach - Hinterglemm- - Leogang - Fieberbrunn - Zell AM See i lodowiec Kitzsteinhorn 408 km tras . Mieszkamy w lux 4* rezydencji 300 m od nowej gondoli łączącej Saalbach z Zell AM See z basenem, saunami i jacuzzi w cenie. Bukujemy dla komfortu apartamenty 8-osobowe z 3 sypialniami 2-osobowymi na 6 osób - nikt nie śpi w salonie. BRAK MIEJSC 11.12 - 15.12 jak wyżej BRAK MIEJSC 18.12 - 22.12 ski safari po SKI AMADE 860 km tras plus Saalbach- Hinterglemm 408 km tras 25.12 - 30.12 wyjazd świąteczny na 5 dni na stoku na pogranicze Salzburgerlandu i Karyntii - Ski Amade, Katschberg, Obertauern, Grosseck-Speireck, Goldeck. 01.01 - 06. 01 5 - dniówka na 3 Króli w miejsce jak wyżej lub Nassfekd i okolice z basenem i saunami w cenie. 08.01 - 12.01 Ski Amade, wypas apartamenty z sauną blisko stoku w Hochkönig Winterreich ( oferta ważna do 8.12) 15.01 -1 9.01 22.01 - 26.01 29.01 - 02.02 ski - safari po Salzburgerlandzie SKI AMADE i Werfenweng , lux apartamenty z basenem w cenie plus spa ze strefą saun w resorcie że zniżką 05.02 - 09.02 pogranicze Salzburgerlandu i Karyntii - Ski Amade, Katschberg, Obertauern, Grosseck-Speireck, Goldeck. 12.02 - 16.02 ski - safari po 3 krajach Austria, Włochy i Słowenia , najtańszy wyjazd za 1500 zł i bardzo tanie karnety grupowe. 19.02 - 23.02 SKI AMADE , mieszkamy w dolinie Gastein blisko term i stoków. Itd.1 punkt
-
1 punkt
-
Takie zastosowanie jak znalazł położyć na sztruksie zdjęcie zrobić i z powrotem do bagażnika, piękna sprawa. PS nie no te kilka razy zjechać też można jak się człek uprze1 punkt
