Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 27.01.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Od sezonu 25/26 do skipasa sezonowego MAGIC PASS dołączył ośrodek Melchsee-Frutt położony ok 30 km na południe od LUCERNY (kursuje autobus) tylko 36 km tras, 6 km czarnych, 10 km czerwonych, 20 km niebieskich, sporo zboczy freerajdowych różnica poziomów 1175 metrów Mieszkać można na wysokości 1900, auto zostaje na parkingu 900 m niżej Krajobrazowo trochę przypomina mi Dolinę Pięciu Stawów Trochę fotek z ostatniego tygodnia stycznia 2026 ..
    7 punktów
  2. Pozdrawiam ze śnieżnej i słonecznej Sappady 😄
    5 punktów
  3. Ano. Ona, tzn. taka jazda, prawie nigdzie nie jest możliwa i bezpieczna. A staje się dzięki YT pożądanym stylem i sposobem jazdy. Obiektem westchnień i wzdychań. Taka sprzeczność. Z jednej strony promuje się ją i pełno tego na YT, lud ogląda i pożąda, a z drugiej nie da się tak jeździć w realnych warunkach. A ci nieliczni urzeczeni i uparci albo źle kończą albo szybko zdają sobie sprawę, że nie tędy droga. Nawet sam poprawnie wykonany carvingowy skręt długi jest, z wyjątkiem pustawych i łatwych tras, mało przydatny. A jest on, jak się wydaje, w wielu programach nauczania, najwyższym stopniem wtajemniczenia.
    5 punktów
  4. Cześć Ja jeździłem na wszystkich i.... co z tego. warunki były różne modele były różne, inaczej przygotowane. Ja byłem inny w trakcie każdej z prób. Opis jazdy na nartach to jednostkowe wrażenie, na które wpływ ma nadzwyczaj wiele zmiennych. Taktyka jest prosta - jak określiłeś grupę nart - a określiłeś - szukaj najtańszej albo/i takiej która ci się najbardziej podoba. /reszta to technika i jej adaptacja. Pozdro
    5 punktów
  5. Jeżeli mogę dodać coś od siebie to ta inicjacja ruchu głową jest kluczowa i każdy instruktor powinien z uporem maniaka uczyć tego każdego kursanta na etapie nauki i nie chodzi mi tu o aspekt techniczny ale o nasze i innych bezpieczeństwo na stoku . Tym ruchem mamy ten ułamek sek. żeby sprawdzić czy możemy pojechać to co chcemy!
    4 punkty
  6. w sobotę i niedzielę trochę ludzi było bo najechali się z Lucerny a filmiku nie ma komu nakręcić bo moja operatorka smartfonów musi chodzić do szkoły Ciekawie poprowadzona trasa orczyka betonowy łamacz lawin jako element podpory
    4 punkty
  7. Cześć Zacznij pisać podanie, przygotuj zdjęcia i może się uda? (Ja musiałem jeszcze kopertę dodać do zgłoszenia...) pozdro
    4 punkty
  8. ale się słodko zrobiło… 🥰
    3 punkty
  9. Co do pingwinka to ostatnio mialem stycznosc z takim jak na fotce. Ponioslo mnie na lod ( samobojca?). Jednak przezylem i jestem przyjemnie zaskoczony powrotem do umiejetnosci.... . W koncu to 50 lat przerwy, gdy na wf gralismy w hokeja....
    3 punkty
  10. Całkiem ładne Nordi. Piękny slogan reklamowy zaczerpnięty z Enzo Ferrari. "Nie ma znaczenia co jest za tobą"
    3 punkty
  11. Salomony od spodu są ładne...chyba sobie kupie (chociaż kolor z wierzchu paskudny ..niebieski)
    3 punkty
  12. Ja i Mitek jako mój instruktor? 🤣🤣 Co jak co @Jan ale jeżeli chodzi o cięty, sarkastyczny humor, to masz miejsce 1 na tym forum 🙂
    3 punkty
  13. Cześć Oczywiście Pawełku. Dużo zależy od tego po czym jedziesz ale... dymić się będzie zawsze bo idealny ślad cięty jest teorią. Natomiast jazda po równomiernym łuku (nie mającym nic wspólnego, czy też niewiele wspólnego z promieniem narty) jest podstawą prawidłowej jazdy na nartach. Nawet w śmigu (prawidłowo wykonanym) mamy do czynienia z jazdą po łuku, zawsze. Ważne jest jaki tor zakreśla środek ciężkości. Pozdro
    2 punkty
  14. Markę zna Mitek. Ja tylko kilka posiadam. Coraz rzadziej użytkuję, ale na jutro już przyszykowane master gs 180 na domową górkę. Wracając do pytania to zacytuję AI, która powołuje się na SkiForum;-) i StarSport:-) do zweryfikowania info... już bez jesiona a buk i topola (sic!) o tempora o mores wydaje sie ze różni sie lekko promień 13 vs 12 i taliowanie ale nie pod butem, dyskretnie, no i wiązanie więcej din nieznacznie antonio się podobają także w wersji a12 przystępniejszej nieco https://adventuresports.pl/products/zestaw-rossignol-hero-fis-sl-fac-165-spx12-rrnal03?srsltid=AfmBOoorvH3fnfYQNJEeGBqzS58JjH-2WbnQmdhZelXXmy8BVNKJ3VGv https://www.xspo.de/rossignol-hero-athlete-fis-sl-men-factory-r22-107324 Rossignol Hero SL to najwyższej klasy narty slalomowe, a różnice między modelami a12 (często z wiązaniem SPX 12) i a13 (z SPX 13) wynikają głównie z siły wypięcia (DIN) wiązań oraz sztywności. A13 jest zazwyczaj sztywniejsza i dedykowana dla cięższych/bardziej agresywnych narciarzy, podczas gdy a12 jest nieco bardziej przystępna, zachowując wyścigową charakterystykę rossignol-outlet.pl, www.skiforum.pl. Kluczowe różnice: Wiązania: Model z "12" w nazwie oznacza zazwyczaj siłę wypięcia do 12 DIN, natomiast "13" oznacza wyższą siłę wypięcia (zazwyczaj do 13-14 DIN), co zapewnia większe bezpieczeństwo przy bardzo agresywnej jeździe www.skiforum.pl. Sztywność i osiągi: Modele z wyższymi wiązaniami (a13) często są parowane z nartami o nieco twardszym flexie, lepiej przenoszącymi energię przy dużej prędkości. Przeznaczenie: Rossignol Hero SL to narty o bardzo łatwej inicjacji skrętu, idealne do szybkiej jazdy, stabilne i dynamiczne rossignol-outlet.pl, www.starsport.com.pl. Wybór zależy od masy ciała i agresywności jazdy: a12 będzie lepsza dla lżejszych lub bardziej technicznych narciarzy, a13 dla cięższych lub bardzo agresywnych zawodników.
    2 punkty
  15. Cześć Uczyłem się ,ba stawiałem pierwsze kroki na Volkl SL z sezonu 20/21 niestety na Salomonie nie jeździłem więc nie mam porównania ale mój instruktor ( Tadeusz Skowroński) już tak. Pamiętam jak jechał na mojej na pewnym wyjeździe szkoleniowym i ktoś właśnie miał Salomona sklepowego-jego wrażenie z jazdy było po stronie Salomona -Volkl był nijaki 🤷‍♂️ aczkolwiek sam korzystam z niego do dziś na hali i narta zostanie ze mną aż do końca bo to mój pierwszy zakup ale jako drugie SL mam Dynastara choć jego na start przygody nie polecałbym gdyż to sztywna narta w porównaniu do Volkla . Tyle mogę Ci doradzić ale tak jak napisałem wyżej Salomona nie znam niestety nie jeździłem. To opinia fachowca któremu ja ufam . Oczywiście dla mnie znaczenie ma też szata narty także Salomona bym nie wybrał 😉 Pozdro ps.kup to co ci się podoba bo na tym etapie rozkmniianie w atomy która lepsza jest bez sensu . Czym dalej w las sam będziesz wiedział czego chcesz .
    2 punkty
  16. I teoretycznie to wszystko było bardzo proste, ale coś tam śmiechu było i udało się nie wyjebać.
    2 punkty
  17. Dzięki! Nie jestem w stanie ich obrócić, nawet po obróceniu wrzuca do góry nogami. W niedzielę była jazda terenowa, dowaliło 25cm mokrego śniegu.
    1 punkt
  18. Pięknie ale odwróć te dwie ostatnie foty. Widziałem z niedzieli warun -mistrz ! Pozdro
    1 punkt
  19. Paweł, zrozumiałem przekaz i dziękuję za motywację 👍💪 Ale... Obejrzałem film z linku który wstawiłeś i myślę - dobry kocur ten Kubica. W sumie każdy chyba go kojarzy i jego wypadek. Ale myślę - idę za ciosem i sprawdzam dalej - jedynak, bez żony, bez dzieci... I nie mam więcej pytań. Nic mu nie ujmuję ale czy to przypadkiem nie maniak, który miał w życiu sporo szczęścia? Wolę od Kubicy Victora ze skiforum, zakładając, że to normalny chłopina, który między pracą a obowiązkami domowymi/rodzinnymi znajduje czas na pasję i katuje ćwiczenia🙂 Pozdro
    1 punkt
  20. 🤣 wtenczas ładował baterie przed robotą napawając się ćwierkającą orkiestrą na nizinie 🥳
    1 punkt
  21. ja nie zasiadam w loży Ski Forum. tu jest miejsce na tylko jednego, nieomylnego użytkownika.
    1 punkt
  22. A dla Beaty spoźnione podziekowania za mile spotkanie, i trud organizacyjny... no i zyczenie karnawalu na nartach... https://www.facebook.com/share/r/16t9Wzgow3/
    1 punkt
  23. Nie znamy się tu na wszelkich nartach, natomiast na pewno z wielu doświadczeń różnych osób, nie warto iść w półśrodki, tylko kupić nartę, która na lata starczy i będzie na tyle rzetelna, że nie będzie zwalania na nartę, że zła czy słaba. Jeżeli narta typu tej XCart była za sztywna, to problem leży w technice, bo ona za nic sztywna nie ma prawa być. Jeżeli miałbyś iść w tę stronę, to jakieś typy nart można zaproponować. Czyli narty perspektywiczne, którym rzeczywiście można zaufać. U mnie taka zmiana podejścia zaskutkowała progresem wiele lat temu. Dopóki bujałem się na jakichś miękiszonach, było słabo. Lepiej nawet coś używanego a dobrej klasy, niż tańszą nową.
    1 punkt
  24. 4-ka była czynna przez kilka dni, teraz nie warunki bardzo pozytywne
    1 punkt
  25. wszystkie trasy czynne i doświetlone, warunki bdb, polecam twardo, szybko
    1 punkt
  26. na następny wyjazd po prostu zaangażujcie @Mitek i wszystkiego dowiecie się na miejscu
    1 punkt
  27. Chłopaki dobrze u piszą ze stajni Dynastar Rossigniol to tylko narty komórkowe 165 jeśli już. Te firmy produkują tak podłe narty sklepowe ze to się nie godzi. Natomiast trzeba się zastanowić bo cena tych nart w porównaniu z tym za ile można dostać resztę jest na prawdę nieporozumieniem.
    1 punkt
  28. Cześć Jest takie stare narciarskie powiedzenie: "ciało idzie za głową". To jest aktualne od zawsze i w sensie technicznym i - co bardzo słusznie podkreśliłeś - w sensie autobezpieczeństwa. Pozdro
    1 punkt
  29. Edwin , spójrz na to U nich wszystkich się dymi 😉 jak przeglądam filmy 🤷‍♂️
    1 punkt
  30. Ładneeee😍 przygarnąłbym te Rossi albo Nordiki - chociażby żeby tylko mieć, plakiem psiuknąć i szmatką przeczyścić, czasami sobie popatrzeć... hehe😆😆 Pzdr
    1 punkt
  31. Chyba tłumy na stoku?😉 Przepięknie, takiego ośrodka szukam na marzec tylko coś bliżej. Zapodaj filmik z szusów ⛷️ hehe Pozdrawiam
    1 punkt
  32. działa 👍 a nie można by zwiększyć limitu załączników?
    1 punkt
  33. 1 punkt
  34. 1 punkt
  35. Ćwiczyć,ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć 😜
    1 punkt
  36. Ależ Apollo nie rób nam tego.. 😉
    1 punkt
  37. No to wytłumacz czego tyczy? Są to doskonali narciarze, do których umiejętności przeciętny amator nigdy się nie zbliży. Nie wiem co miał na celu post Mitka przytoczony przez Mateusza, ja się z nim kompletnie nie zgadzam, bo oboje by nas objechali na jednej nodze w każdych warunkach i wybili by nam narciarstwo z głowy. Swego czasu założyłeś fajny temat (swój) i przez pewien okres czasu wszyscy Ci mocno kibicowaliśmy. Skończyło się jak zacząłeś rzeźbić w gównie zamiast jeździć. Nie wiem jak teraz, ale poznałem Victora w Zwardoniu, który ma w dupie wszystkie teorie, tylko jeździ i się szkoli, gdzie może i jak może. Efekty widać w postaci bardzo poukładanej jazdy. U Ciebie - nie wiem, bo widzieliśmy się dość dawno. Nie zasłaniaj się wiekiem, bo nie jesteś stary, ani ułomnościami, których nie masz. Jak pisał Victor trzeba ćwiczyć i jeździć, a pierdolenie w necie jest tylko formą zabawy i zabiciem czasu. Ja osobiście takiej jazdy pokazowej jeżdżąc sporo nie widziałem na żywo, jazdę sportowa na bardzo wysokim poziomie (a nawet bardzo) kilkukrotnie. Ale one się między sobą różnią, w sportowej dzioby w dół i ogień, wąski kanał i szybka utrata wysokości. Nikt tam nie kręci pięknych łuczków z dokręcaniem i jazda w poprzek stoku, chociaż technicznie to jazda doskonała (w sumie obie). Teraz byliśmy w 3 Dolinach, gdzie jest to największy ośrodek na świecie i takich Stefano jest pewnie kilku czy kilkunastu. Może chłopaki widzieli - ja nie. W takim ruchu taka jazda jest niemożliwa i niebezpieczna. Jeden kozak przeszedł piecem przez naszą grupę stojąca na skraju trasy, to mu Damian omc nie dojebał, jak go doszedł. Przepierdolił po nartach ocierając się o nas. Skrajnie głupia jazda, w takim tłumie na pełnym piecu jechać, a wizualnie chłopak objeżdżony, ale bez wyobraźni. pozdro
    1 punkt
  38. Pawł Łyżka dziegciu w całej Twojej wypowiedzi burzy całość nomen omen fajnej relacji. Ja osobiście, jak i pewnie wielu innych nigdy nie twierdziłem, a wręcz stwierdzałem z całym przekonaniem, że owi demo-instruktorzy to doskonali kompletni narciarze. Przykład z jazdy Stefano tylko to potwierdza. Ale jedzie, jak się powinno jechać na ogólnie dostępnym stoku, czyli nie tak widowiskowo cisnąc pełnym skrętem, jak to można oglądać na materiałach kręconych w celach autoreklamy. Chyba jeszcze musi sporo wody w Wiśle upłynąć, zanim to zrozumiesz. Szkoda, że nic nie mogę wrzucać, bo mam doskonały przykład, kumpel kręcił podobny filmik na pozornie pustym stoku. W pewnym momencie pojawia się dzieciak, który rżnie na krechę z góry pustym stokiem. W pewnym momencie ich drogi się krzyżują. Dziecko nieświadome reguł panujących na stoku, a kupel jadąc w ten sposób zajmuje zdecydowaną większość stoku, nie mając zupełnej kontroli co się dzieje powyżej. Minęli się na milimetry. Sam stwierdził, że taka jazda na ogólnie dostępnym stoku jest idiotyzmem. Jest widowiskowa, ale szalenie niebezpieczna, bo trzeba mieć wzgląd także na umiejętności innych użytkowników stoku. W Madonnie sam padłem ofiara takiej jazdy, jak kumpla poniosło na pustym stoku, a we Francji sam ze swojej głupoty oma nie spowodowałem kraksy, jadąc na pozornie pustym stoku. Na szczęście trafiło na Damiana, a to bardzo sprawny narciarz z dużym doświadczeniem stokowym. Swego czasu Nicolo Colombi (kompetencje ma takie same jak stefano, także jest Instruttore i Maestro de Ski) miał wrzutkę jak jedzie pełnym, widowiskowym skrętem w normalnym ruchu narciarskim. Film się urywał w połowie skrętu, na dzień dzisiejszy został usunięty. Bo .... widać kobietę, która jadąc z góry krótkim skrętem jest na kursie kolizyjnym z Nicolo. Co się wydarzyło, nie wiem, bo film został zgrabnie przycięty, ale doszło pewnie do niebezpiecznej sytuacji i finalnie film został usunięty z profilu. Nie przystoi niestety osobie o takich kompetencjach i umiejętnościach stwarzać niebezpiecznych sytuacji na stoku jadąc pod publikę. Do kręcenia filmów autopromocyjnych jazdy prezentacyjnej wykorzystuje się "sterylne" warunki i nie chodzi o warunki śniegowe (bo zwykle te filmy są kręcone przed otwarciem wyciągów dla innych użytkowników) ale o kompletny brak ludzi. Głównie chodzi o bezpieczeństwo. W normalnej jeździe jest taka jazda praktycznie nie do zastosowania, jeśli już to niezwykle rzadko, a film Stefano tylko to potwierdza. Aktywnie skraca skręt, wręcz zrzucając piętki, kanał jazdy jest relatywnie wąski, mimo iż ma "zabezpieczenie" w postaci operatora. Tu masz piękna pokazowa jazdę, która nie ma nic wspólnego z jazda w normalnym ruchu na stoku. Stok jest pusty. pozdro
    1 punkt
  39. Ostatnio jeździłem w Szklarskiej 14.02.2021: - czynna była Lola, Śnieżynka i Puchatek - FIS przejezdny, ale oficjalnie wylaczony - śniegu było sporo, szczegolnie w górnych partiach - trafilismy dobrą pogodę, bo lampa, mróz i bez wiatru
    1 punkt
  40. „Bosaka” to wy już lepiej w narciarstwo nie mieszajcie…
    1 punkt
  41. Finalnie też trzecia brawo https://www.freerideworldtour.com/rankings/ski-women/?season=2024 https://www.instagram.com/zuzawitych/
    1 punkt
  42. Parę razy oglądałem tego typu zawody. Nie pamiętam gdzie to było, ale tutaj to chociaż było widać pióropusze śniegu spod nart. To co oglądałem, był taki beton, że trudno było się utrzymać zawodnikom na trasie, zero jakiegokolwiek śladu po jeździe, spod nart nic nie leciało, wszelkie ewolucje to lądowanie na betonie. Tylko najodważniejsi się decydowali na cokolwiek bardziej pokazowego. Start był już wyzwaniem, mało przeszkód terenowych, a jak były, to na takiej nawierzchni to nikt się nie decydował na nie. Były zbyt duże/wysokie. pozdrawiam
    1 punkt
  43. https://www.freerideworldtour.com/news-videos/zuzanna-witych-winning-run-2024-verbier-pro/
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...