Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 12.02.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Uparłem się i pojechałem w tym roku rodzinnie do VT w 3 doliny. Plusów ogromna ilość a minusów narciarskich praktycznie nie ma:) 🙂 Plusy: - narciarsko fantastyczne miejsce. Każdy ośrodek jest trochę inny i w każdym znalazłem ulubioną swoją trasę. Ponieważ byłem już drugi raz więc dobiłem jeżdżąc po 50 km dziennie że tak 60-70% tras mam już przynajmniej raz przejechane, - dużo śniegu, fantastyczna pogoda, widoki, Mont Blanc na horyzoncie, - duża przepustowość tras i wyciągów ale... - stoki bardzo dobrze przygotowane, bezpiecznie jak tylko coś spadnie słychać jak odpalają lawiny prewencyjnie, dużo tras freeridowych takich blisko stoków ale też takich na wycieczkę z przewodnikiem, - fantastyczni uśmiechnięci ludzie szczególnie w VT, ciężko jechać gondolą żeby sobie z kimś nie pogadać, wszyscy po prostu cieszą michę bo przyjechali w świetne miejsce do pojeżdżenia, - zjazd do ośrodka na nartach, nic nie musisz nosić jesteś od razu pod hotelem, - kupę rozrywek dodatkowych i nocnych ale człowiek jest tak zmęczony po całym dniu że nie chce się z nich korzystać, - bez problemowa logistyka, zakwaterowanie, serwis, - nie ruszasz auta przez czas pobytu, - czysto bo o to dbają ale... - nie ma bezkijkowców Minusy: - daleko 🙂 jechałem ze spaniem w Bazylei, z powrotem na raz, - drogo na stoku i knajpach, sklepy praktycznie jak u nas. Ogólnie drożej niż we Włoszech czy Austrii, - zostawiłem auto na parkingu i niestety dopiero w drodze powrotnej zorientowałem się że ktoś mnie zarysował. Parking nie pomógł znaleźć sprawcy, - trochę za bardzo imprezowo w nocy 🙂 - dużo ludzi w lutym a nie było jeszcze ferii francuskich więc robią się wąskie gardła i zmuldzone stoki na koniec dnia w miejscach tranzytowych, lepiej jechać w styczniu - czysto bo sprzątają ale czasem syf jest duży (dużo ludzi), w skiroomie smród był straszny tam gdzie mieszkałem, - apartamenty to z reguły małe klitki ale w końcu przyjeżdża się na narty. Zajebiste miejsce. Kilka fot i filmików poniżej nawet jak starszy człowiek jeździ. Można pokrytykować:D IMG_0356.MOV
    10 punktów
  2. Cze Dżonu & Gromsonu, a może tak Czarna Góra? Oboje macie chyba podobny dystans, a podobno jest gdzie jeździć. Sam bym pojechał, bo nigdy tam nie byłem popaczeć 🙂 . Grimsonu może tą upragnioną stówkę przebije. Pojedziemy na pogodę. Jak będzie ciepło, to możecie ściągnąć gacie i porównać kto ma większe jajca. Któren się pisze? pozdro
    8 punktów
  3. Na Łomnicy dzisiaj wiosna z wszystkimi plusami i minusami tejże. Myślałem że na górze będzie chłodniej ale od dołu do góry identyczna lampa więc stok się degradował błyskawicznie.... miałem jeszcze nadzieje że ludzi to wystraszy ale gdzie tam - zapłacone - musi być wyjechane bo przecie w TMR nie ma na godziny. Więc tak od 12 na górze trup się ścielił gęsto - tyle że miękko strasznie wiec w miarę bezpieczniej. ..zawsze szerokie mam w aucie ale dzisiaj nie zabrałem specjalnie bo wiem że zaraz bym na nie wskoczył a miała być siła razy gwałt......i był ogień..
    7 punktów
  4. Nie mogłem się zdecydować, narty czy rower ? Wybrałem zatem narty i rower. Obok własnego domu. Mazowieckie niziny, Rezerwat Jabłonna. Śniegu mamy całkiem sporo. Tak około 20 cm ubitego. Rowerem w śniegu. Na nartach fajnie, tylko trochę płasko. Może jeszcze kilka dni wytrzyma. Panowie układają nam światłowód (cel dzisiejszej wyprawy). Tylko czemu tyczą go farbą po śniegu ? Urodzeni optymiści 😉?
    7 punktów
  5. A Ty myślisz, że co my tam robimy na męskich wyjazdach. Kiedyś taki nie był, ale pojechał już kilka razy i teraz mu się marzy 😁
    7 punktów
  6. Kolejna terminatorka nie celebrytka - po takim dzwonie z tamtego sezonu WOW 🥇
    7 punktów
  7. 7 punktów
  8. Lodowiec Góra Kamieńsk start, ciepło i pusto
    5 punktów
  9. E tam narty… smacznego popołudnia 🙂
    5 punktów
  10. Kolejny ośrodek należący do sezonówwki Magic Pass podobno ładne widoki ale dzisiaj niewiele widać
    4 punkty
  11. Dobrze że nie laskę 😉, u nas środa - dzień loda, dlatego jeździmy zwykle od czwartku do wtorku. pozdro
    4 punkty
  12. Takich też lubimy, najpierw upojna nocka, a potem śniadanko.
    4 punkty
  13. Jurgów się reklamuje i zaprasza na weekend karnet dwu dniowy 325 zeta dla adult i 305 kids. Czyli 2+2 to 1260 cebulionów za weekend na 4,5 km tras. To jakieś 300 jurków za rodzinę. Hockhar to 330 jurków. Jest co porównywać? Dla niektórych odległość ta sama. pozdro
    4 punkty
  14. No no .. a Kasia dalej myśli że za Dynki odstąpiłeś kumplowi karnet na Rusin na 3h?
    3 punkty
  15. Ewka wie ????? Kiedy przyjechać po Ciebie, gratów dużo nie zabierzesz, bo nie zdążysz. pozdro
    3 punkty
  16. W sumie to nie wiem z tej całej dyskusji kto kim chciał się sprawdzić i po co. Była nawet tam jakaś smakowita nagroda, co oczywiście mnie bardzo zaintrygowało, po co miałbyś ją sam pić, jak możemy razem 🙂 . Szukam okazji wbić się gdzieś na krzywy ryj, tym razem się nie udało. @Lexi chyba odpalę rower, u Ciebie zawsze coś jest w lodóweczce. pozdro
    3 punkty
  17. @Lexi no piękne te narty... od spodu 😉 i do wszystkiego pasują hehe😆 Pozdro
    3 punkty
  18. Tytuł YT: "W codziennym życiu instruktorów narciarstwa, dalekim od pocztówkowego wizerunku". Intresujący reportaż. Można włączyć polskie napisy AI. Nie są złe, choć czasami jest niezła wtopa. Opowiada o życiu trzech instruktorów narciarstwa w stacji Orciere 1850 w Południowych Alpach. Sebastian - instruktor narciarstwa i snowboardu, który skończył studia prawnicze, ale zawód prawnika mu nie pasuje. Alizee - młoda istruktora, była mistrzyni Francji w skicrossie i 71-letni ojciec Sebastiana - Gerard, emerytowany instruktor, który czasami, gdy brakuje instruktorów, przychodzi z pomocą i uczy. Reportaż opowiada o ich codzienności, ale są i powroty do przeszłości, trochę o technice, bezpieczeństwie, nauczaniu dzieci, o genepi - specjalnym likierze ziołowym produkowanym w Alpach, który tata Sebastiana chomikuje w kijku narciarskim, itd. Kilka moich zapamiętań. Bardzo trudno zostać pełnoprawnym instruktorem narciarskim we Francji. Cały cykl podzielony jest na 10 staży i trwa 3-3.5 roku. By zacząć szkolenie trzeba przejść test i uzyskać niezły czas w slalomie. Po pierwszym 2-tygodniowym stażu jest drugi test - gigant, który też trzeba nieźle przejechać by móc pójść dalej. Każdy instruktor musi też nieźle opanować snowboard, choć później nie ma obowiązku uczenia go innych. Trochę o technice mówi Sebastian. Tu niestety AI się wykłada. Np. mówi o naszym NW (extension pivote, w filmie 13.14), które AI fatalnie tłumaczy jako przedłużenie obrotowe. 🙂 Opowiadają o małym sekrecie ojca trzymanym w uchwycie kijka. 🙂 4.14 w filmie. Instruktor jako podrywacz. Podobno czerwony kombinezon tak działa. 🙂 Sebastian jest poza - małżonek, ojciec dzieciom. O produkcji genepi i sklepiku, którym zajmuje sie drugi syn Gerarda. Bardzo fajne sceny z nauczania maluchów w wieku od 3 do 4 lat przez Sebastiana. Płacz, pocieszania, "rozmowy". Maluchy opowiadaja o wszystki co sie dzieje w ich domach, w tym co się dzieje między rodzicami. 🙂 Instruktor nie zarabia fortuny. Zależy od sezonu i stacji. Sezon trwa od połowy grudnia do połowy kwietnia i poza tym coś trzeba robić. Np. Sebastian jest fotografem i filmowcem poza sezonem narciarskim. https://youtu.be/2_cgM-hqau4?si=7punhpuZMzzxwpaR
    3 punkty
  19. Taka oferta posezonowa Hinterstroder karnet 1+1 gratis dla dorosłego , dziecko jezdzi za pół ceny, jak w całej Austrii. U nas dziecko jezdzi o 10 zł taniej od dorosłego. Ceny noclegów zbliżone do krajowych.
    3 punkty
  20. Bo Ty burżuj w królewskim łożu a My w małżeńskim 😜
    3 punkty
  21. "Celebrytka" tak widzi swój start Lindsey Vonn przemówiła po raz pierwszy po upadku na IO. "Nie żałuję niczego" | TVP SPORT
    3 punkty
  22. Żarcie 7 € placek kawa 1€ z Szymkiem najtańsza zapłaciliśmy na stoku 😜 a tak serio Zwardon weekend wyszedł mnie podobie cenowo z synem jak tydzień szkoleniowy solo w Valmalenco a to pokazuje dobitnie jak Polska tania nie jest 😉 ale tu SF zlocik wiec kosztów sie nie liczy są warte każdej kwoty 🥳
    3 punkty
  23. Ogląda. Nc się nie wydarzyło. Wąsko i się panie nie mieszczą. I Maryna nie jest ostatnia, nie jest tak źle, 12 póki co nie ukończyła przejazdu
    3 punkty
  24. klasyczny szybki SG, Goggia wyleciała tam gdzie zawsze a leciała po złoto... Brignone ma jaja jest niesamowita
    3 punkty
  25. Słabe to. Niezależnie od meritum i od stanu.
    3 punkty
  26. trudno powiedzieć bo nic nie widać ale to niedaleko tego hotelu co się nie pojawiłeś o umówionej godzinie
    3 punkty
  27. Po łebkach zerknąłem na reportaż pewnie jutro obejrzę całość 😉. Sorki za off ale jeżeli już jesteśmy w temacie FR i narciarstwa to ostatnio oglądałem -od lodowców do kurortów z Les Alpes , bardzo ciekawy polecam zerknąć jeżeli znajdziesz czas . pozdrawiam serdecznie
    3 punkty
  28. U mnie bylo tak. Syn stanął na nartach w wieku 3 lata i 3 miesiące. To był sezon zapoznawczy, raczej w formie zabawy, oswojenia ze sprzętem, nauczenia sie stać na nartach itd. Efekty bylo widac w kolejnym roku, pojechaliśmy w Pieniny i na Polanie Sosny zjeżdżał dwa dni po godzinie z instruktorem, dzien z nami. Szło mu bardzo dobrze. Później covid rozwalił system i mieliśmy po sezonie. W wieku 5 lat też sezon stracony, mogłem jechac na narty dopiero 15 lutego, ale wtedy nie było juz śniegu. Rok temu myślałem, ze zaczynamy od zera, ale tak nie było. Dzień na oślej łączce, a później już Pilsko cały sezon. Zaczęliśmy od razu z kijkami. W tym roku widzę juz duży postęp. Jest zawzięty i bardzo chce. Sprawia mu to przyjemność, wie, że my to lubimy i to świetna forma spędzania czasu razem. Nie można dziecka do niczego zmuszać, bo uruchomi system obronny. To musi się dobrze kojarzyć, więc poza ćwiczeniami, trzeba dać mu też wolna rękę. Zabrać go na gorącą czekolada na stoku, na pizze po nartach, albo na coś co lubi. Wyjazd na stok będzie budził pozytywne skojarzenia. No i wiadomo trzeba chwalić postępy i doceniać jego trud. Pozdrowienia
    3 punkty
  29. Na razie jest po operacji kolana - nie zagląda do Mordoru. Jeszcze nie wie, dam jej na Walentynki, w tym sezonie na nich nie będzie jeździć. pozdro
    2 punkty
  30. No przecież musiał! - i ja to rozumiem 🤣Też muszę 😂
    2 punkty
  31. No no no, tak se to tłumacz. Ewcia dalej myśli że wygrałeś sezonówkę w czipsach 😉 . A cio to za deski??? pozdro Tyś to jest bajerant.
    2 punkty
  32. Nie wytrzymał… jak obiecał. @Lexi i jakie wrażenia? Jadą jak wyglądają?
    2 punkty
  33. Starszy. Hmm... co ja mam powiedzieć. 🙂 Nie ma co krytykować bo b. dobra jazda w tych warunkach. Jedno co mnie wku... Ja już tak (chyba?) nie pojadę. 🙂
    2 punkty
  34. no niebieskie bublinki też mają a do ostatniego zjazdu nawet słońce się pojawiło
    2 punkty
  35. Ja całe życie na rzeźbie i oby tak zostało😉
    2 punkty
  36. Budowa masy na pierwszym miejscu
    2 punkty
  37. Kitzbuhel w lutym wyglada tak!!! 😉
    2 punkty
  38. Ale jakie to muldy, przecież to zrobiony stok ze świeżym śniegiem, nieco rozjechanym, mięciutki, tnie się jak masełko. Żaden zdegradowany.
    2 punkty
  39. Ady mój drogi, chcesz się licytować? Bitą śmietaną? 🤣 malina, pistacja, ajerkoniak, powidła, róża i marmelada 😉
    2 punkty
  40. No u nas to raczej pełna wdzięczność za takich. Ktoś nastawiał parówki rano, czasem zrobił omleta. A uczty wieczorne były wyborne. Kaczucha z jabłkami, indyk pieczony i soczysty, polędwiczki, rosół, żur etc., Krzychu takie cuda odstawiał w kuchni, że ino ślina leciała.
    2 punkty
  41. we wtorek łapią za worek a w sobotę ręczną robotę, więc ten, tego...
    2 punkty
  42. Nic dodać, nic ująć, zgoda we wszystkim. A jazda na filmiku spoko, mięciutko, klasycznie, jak starej daty francuski narciarz, jak to @Adam ..DUCH czasem mówi. Chwalić trza, a nie krytykować. Knajp unikaliśmy, popieprzyło ich z 15 euro za piwo, natomiast ludzie rzeczywiście bardzo fajni i cała obsługa po angielsku gada dobrze, dużo tam Brytyjczyków, to nie mają wyjścia, ale i nie robią z tego problemu. Ośrodek świetny.
    2 punkty
  43. Każdy szaleje na miarę swoich możliwości, a Ty byłeś grzeczny? Choć wspominek nie ma co przywoływać, bo to zupełnie inne warunki były. Z naszego punktu widzenia tu i teraz, to zachowanie karygodne i wymaga piętnowania, mamy doświadczenia i wiemy czym to pachnie. Z ich punktu widzenia to zabawa po pachy i po to tam pojechali, nie wspominając o jakimkolwiek alkoholu. I albo z tego wyrosną bez szwanku, albo przydzwonią i się skończy szybciej. Oby tylko sobie. A wtedy być może pomyślą o technice.
    2 punkty
  44. nic się nie wydarzyło, głowa zadarta do góry, spokojny przejazd bez parcia na szybkość. Oglądając myślałem tylko żeby nie przydzwoniła...
    2 punkty
  45. Cześć Pakuj Marasa w samochód i kogo tam jeszcze zmieścisz i w przyszłym tygodniu możemy się spotkać na miejscu. Tylko Wlkp ma ferie może być tłoczno chociaż teraz przy feriach dolnośląskich nie wygląda na to, że są tłumy. Ewentualnie pierwszy tydzień marca. pozdro
    2 punkty
  46. Bardzo wstępnie Wyjazd w piątek wieczorem 20.03 (ewentualnie tydzień później - 27.03), trasa ma ok. 1,5 km, ale przy 4 kierowcach damy radę. W sobotę jesteśmy na miejscu, od niedzieli do piątku jazda W piątek wieczorem, albo w sobotę rano, zależy jak ustalimy nocleg albo na miejscu powrót do PL. Spanie jest na razie w Orelle (można wyhaczyć od 2,5 – 3 tys. obecnie), miejscowość, do której nie ma zjazdu, i na początek i na koniec musimy się gondolą wywieźć i zwieść - jakieś 15 minut w jedną stronę – ale jest ok. Byłem tam 4 lata temu, nie narzekałem na to. Choć w Orelle nic wtedy nie było – 1 sklep dość drogi i 1 knajpa zamykana zaraz po odjeździe ostatniego skibusa. Nie wiem jak jest teraz może coś się zmieniło. Paliwo ok. 1500 zł na 4 osoby, plus winiety – w zależności jak pojedziemy Jedzenie we własnym zakresie. Jestem z Bielska-Białej, mam Toyotę Verso, 2009, powinna objechać – choć swoje lata ma, do tego boxa, tylko wąskiego, ale narty i buty powinny wejść, z resztą musimy się zmieścić w bagażniku, i między osobami z tyłu. Kierunek do ustalenia. Karnet na cały region – cena aktualna 409 EURO. Można kombinować na Orelle i ValThoren i ewentualnie dokupić na pozostałe tereny na konkretne dni, nie sprawdzałem ile kosztuje na te dwa regiony i ile dopłata. Też do dogadania. To chyba na początek wszystko, co mi przyszło do głowy
    2 punkty
  47. Znam Andrzeja wirtualnie dobre 20 lat i cały czas planuje wyjazd na narty do Francji. @a_senior w Val dIsere Skipass za darmo, nie wiadomo czy od przyszłego sezonu tego nie zmienią
    2 punkty
  48. Ale hasasz w tych muldach...😲👏 A w rzeczywistości są pewnie 2x większe niż na filmie.. Super, jak ktoś wrzuca filmy ze swojej jazdy💪 Pozdrawiam
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...