Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 02.03.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
10 punktów
-
Kiedyś na lotnisku w Houston (w terminalu dla cargo) był bufet w którym "babcia " oferowała kanapki "better than sex" ....... po dzisiejszym ...no nie wiem ..nie wiem.. 😉 (zdjęcie poglądowe przedstawiające przykladowego instruktora w kasku w przykładowym kolorze).9 punktów
-
😉 powiem szczerze,że można a są miejsca do których wracasz z największą przyjemnością to jak kolejny zestaw klocków Lego 😜 Wasze zdrowie @Lexi wybacz ale co odwlecze …😉 🍻9 punktów
-
Widać... A ja ledwo żyję... Wszystko zasługa Marka @Lexi😄 Super warunki ale towarzystwo przede wszystkim 👌 Pozdro9 punktów
-
Beatko, nasz Maestro nie jest gabarytów Tadeusza, ale jak się dobrze przyjrzysz na zdjęciu, to zobaczysz, że również fruwać potrafi😄 Oczywiście nasz dzisiejszy Przewodnik też się spisał. Jechaliśmy za nim w ciemno nawet na trasy... których nie ma🙃 Myślałem, że dobrze znam ośrodek, ale się myliłem hehe 😎 Bez nich byśmy dzisiaj jęczeli, że ludzi dużo, że zorane, że czarne to nie dla nas itd itp... A tu taka pozytywna energia, że nawet o tych wszystkich głupotach nie było czasu i sensu pomyśleć. Pozdrawiam7 punktów
-
Co ja tam mam wybaczać Pawełku- nie musiałem dymać do Balic-dzięki 😉 .....wybrałeś samotne zwiedzanie kastrowanych stoków zamiast prawdziwych nart z kolegami .... a miałeś "podane do stołu"...żałuj 😉6 punktów
-
Ja bawiłem się nieco niżej. Jakuszyce ,sobota i niedziela. Wkręcałem siebie i przy okazji bratanicę w nieco węższe narty😀 Zdziwienie instruktora (znajomy kumpla ,zawodnik) było niemałe, że chcę zacząć od stylu łyżwowego stojąc po raz pierwszy na biegówkach. Pozostały jeszcze skitury do spróbowania 😀6 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
SÖRENBERG Niewielki ośrodek położony w południowej części kantonu Lucerna, pomiędzy wioską Sörenberg na wysokości 1160 m i szczytem Brienzer Rothorn 2350. Tylko 42 km tras - przeważają niebieskie i łatwe czerwone zdjęcia z pierwszego tygodnia marca 2026 ....4 punkty
-
Jadę...no i co z tego wynika. Jestem tu i teraz i cieszę się tym co mam ...co dostałem...a dostałem i tu Ci powiem szczerze, super wrażenia i super jazdę. Ja zdaję sobie sprawę że uwarunkowania geograficzne powodują że Chopok jest jak Alfa Romeo i kochanka - tyle samo radości co zawodów......ja na razie same radości.4 punkty
-
Jestem tu pierwszy raz i uważam że jest rewelacyjnie. Ileż można jeździć po wykastrowanych alpejskich trasach. Czuję że żyję.4 punkty
-
4 punkty
-
Spokojnie mogę to przyjąć na klatę Adaś...... ...już wcześniej zastanawialiśmy się z Adrianem czy tam nie jechać ale jakoś "nie teges" .. a potem ja Was "posłałem" w tamtą stronę ale troćhę bliżej :D... na czerwoną 8 .. czy jaj jej tam... a Wy do końca - wyszło super " Goryczkowa" zaliczona... gratulacje3 punkty
-
3 punkty
-
I ja sam nie znając terenu ich tam wywlokłem....oj Zdrowo 190 by się przydało....boska trasa nr 3. Becia jak bym miał 16 lat ...bajka3 punkty
-
3 punkty
-
Nooo, i jakie zacne i fachowe towarzystwo! Ta zielona kurtka mnie trochę zmyliła, bo zieleni na najbrzydszych nartach przecież nie ma… będzie zapewne radośnie 😉3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Ogólnie dzieci są mniej sprawne, to potwierdzają badania warszawskiego AWF. Do tego dochodzi wzrost stopy życiowej, który przekłada się na niższy poziom determinacji. Stąd wzrost znaczenia selekcji w sporcie. P.S. Tak zamykając ten poboczny wątek. Wspomniany wcześniej "mój" koszykarz, wraz z drugim wychowankiem, właśnie zdobyli z Legią Warszawa MP U-19 💪3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
Dokładnie, nie mam zastrzeżeń. pozdro2 punkty
-
To uczciwa cena, 6 dni i 7 noclegów? pozdro2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
to jeszcze sprzedacie na targu i urlop się zwróci2 punkty
-
2 punkty
-
Cześć Ja dokładnie nie liczyłem (nie robię takich zestawień), ale wyszło mi na pewno taniej niż Matiemu. Są stałe składowe ceny mianowicie koszt szkolenia, noclegu i skipassów i to było chyba 3000 zł (może 3100), do tego dojazd 490 (trasa długa i po drodze kręta), na stoku prawie nic nie kupowałem, jakieś piwo (biorę jedzenie i herbatę w plecak, nie lubię podczas jazdy jeść za dużo), jedzenie kupowane w sklepie i pizza nie kosztowały więcej niż 300 zł, więc wydałem około 4000 zł, czyli cena podobna jak u Tadeo. pozdro2 punkty
-
Piotrek zawsze można się do czegoś przyczepić 😉 Robią się małe korki na dole przy wyciągach i jest troszkę miękko. Ale wyżej i na mniej 'popularnych ' trasach jest sztos 💪2 punkty
-
Marudzisz starzejąc się 😜 ale nie przejmuj się ja też się starzeje i dziś nart nie będzie 😭 a jeszcze czas temu twardo dojechałbym do celu i już rozkoszował się ⛷️ a tak jeszcze w drodze choć dobrze pospałem 😉😂2 punkty
-
2 punkty
-
Klasyczny Pick and Roll. Zawodnik bez piłki stawia zasłonę dla zawodnika z piłką, a następnie roluje pod kosz, otrzymuje podanie i... https://youtu.be/j8SIkOJ9Dd4?is=0Be0Q8EORjEWCFMD2 punkty
-
5 os-260 PLN. Większa ilość do max 10 stawki negocjowane z managerem stacji. Logistycznie nie da się zrobić 60 min. Aby nauczyć się grać w piłkę nie potrzebujesz stadionu narodowego.😉2 punkty
-
Hejka uciekl mi jeszcze jeden temat. W ostatni dzien pobytu na Słowacji po nartach na Kubinskiej Holi pojechaliśmy na termy. Generalnie na pławienie doopy miał być przeznaczony ostatni dzień ale postanowioem że ostatni to będzie spanie do południa i wyjazd więc termy po nartach. Padło na Basenowa bo w Tarerlandii Rafał miał być za kilka dni z kumplami więc zeby się nie dublowało. Basenova polecam bardzo. Urozmaicone, nie było bardzo tłocznie, fajna i zabawna sztuczna fala, dzieci miały zjeżdżalnie ( ale już ich to tak nie cieszy 😉 ) , było moczenie tyłka, pogaduchy, spacery boso po śniegu i inne takie .. W porównaniu do term w Vrbowie to Basenowa dużo dużo lepsza. pozdrawiam2 punkty
-
Tylko podchodząc do kasy masz godzina szkolenia a nie czas szkolenia w którym otrzymujesz 45/50min tak jak napisałeś tego najbardziej nie rozumie na polskim podwórku. Czas przeniesiony ze szkoły czyli godzina lekcyjna 45 min a powinno być 60min . Oczywiście jest jak jest Ty tylko się dostosowałeś do panujących zasad choć w moim przekonaniu jest to lekka ściema tak najłagodniej pisząc . W Valmalenco w którym byliśmy najbardziej urzekła mnie kadra instruktorska w znaczeniu ich poziomu bardzo wysokiego poziomu narciarskiego . Nigdzie do tej pory a byłem już w wielu miejscach w Alpach nie widziałem i nigdzie na trasach tam nie zaobserwowałem żeby instruktor jechał swoje nie „patrząc”co jego kursant robi byli w 100% zaangażowani co niestety często w Alpach szczególnie w Austrii obserwowałem że instruktor jedzie swoje a czas tyka a kursant ma problem z utrzymaniem się na stoku . Koszt w Valmalenco lekcji indywidualnych 1h czyli 60 min to 50€ w grupie np 4 osób chyba był coś 80€ jak dobrze pamiętam . Pomijam już sam ośrodek który oferuje każdy rodzaj trudności tras. @Adam ..DUCH pytanie ile kosztuje lekcja w Zwardo lub ogólnie w regionie dla dwóch,trzech czy czterech osób czyli lekcja grupowa ?2 punkty
-
To bywa różnie. Cennik zaczyna się od ok 120 a kończy nawet na 500 pln/h. Czas szkolenia to standardowo 50 min w ramach szkoły a 1h przy szkoleniu "zewnętrznym". Co jest ważne i wydaje mi się bardzo ważne. W "alpach" masz za te 50 EU gwarancję że twój instruktor ma uprawnienia a nie tylko kurtkę z napisem "maestro", jest ubezpieczony i ma zgodę na wykonywanie pracy. W PL naklejkę "instruktor" może przywiesić sobie każdy a jego umiejętności w szkoleniu mogły być nigdy nie zweryfikowane. Do tego dochodzi sprawa obowiązkowego w przypadku dzieci zaświadczenia KRK i RPTS.2 punkty
-
1 punkt
-
No widzisz czyli nie ma tego złego 💪 gdybym poleciał to byś jęczał a tak nauka nie pójdzie w las 🥳 uuuf się rozgrzeszyłem i już mi lepiej 😂1 punkt
-
Jasne , że tak. Dwie stopy do jednego buta włożę 😁😁 Na pewno uderzę do Ciebie ,bo masz obcykane trasy na początek, żeby zacząć w Karkonoszach. Pozdro Na razie skupię się na biegówkach, bo wszystko naraz ogarniać,to trochę średnio.1 punkt
-
mieliśmy BB. była opcja dodania kolacji, natomiast finansowo to się nie spinało, w porównaniu do kolacji we włoskiej knajpie, 30m od hotelu.1 punkt
-
wszyscy razem ? kosztów jedzenia nigdy do urlopu nie doliczam1 punkt
-
no cóż. Na samo żarcie, w tym jedzenie na stoku, kolacje w kanajpach, zakupy w sklepach Coop wydała nasza zacna trójka [2+1] 3 474,45 PLN podczas ostatniego wyjazdu do Val di Sole. Wyjazd z PL 21.02.2026, powrót do PL noc z 27/28.02.2026. Na wadze pokazało mi +2kg po powrocie.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Dodam, że to są zwyczajne środki do usuwania plam, a nie środki do czyszczenia membrany 🙂.1 punkt
-
1 punkt
