Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 08.07.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Meczów dzisiaj nie ma ale emocje u mnie dzisiaj większe 😁 taki off dziadem byłem dziadkiem po raz pierwszy godzinę temu zostałem. Imię potomka Mikołaj od Mikoski 🤣🤣 żarcik taki a na poważnie od Mikołowa tak jak mój nick.
    6 punktów
  2. Ja stary zgred jestem 😜
    2 punkty
  3. 2 punkty
  4. Witaj w klubie! kolejny narciarz! Gratuluję!!! Coraz więcej nas tu takich 😉 Ciekawe co tam u @Adam ..DUCH się narodziło
    2 punkty
  5. Kilka widoczków z moich gór. Niesamowite chmurki. Na jednym ze zdjęć widać stare chaty, a ściśle - chatę i stodołę. Kiedyś tętniło tu życie i powiewały pieluchy na sznurkach. Dziś - jak widać. Znak czasu.
    2 punkty
  6. Set startowy idealny… nie „odwodnimy” się na zlocie 😉 🍻
    1 punkt
  7. Chyba już zacznę smarować 😜
    1 punkt
  8. no to gratki, trzeba oblać.
    1 punkt
  9. A dziś masz spokój i ciszę. To luksus w tych czasach Andrzeju, ciężko trafić w miejsce gdzie coś nie gra, nie terkocze, nie brzęczy i nie smrodzi
    1 punkt
  10. Cześć Fajnie, że są tacy ludzie jak Ty Tomku bo nic nie trzeba pisać tylko wystarczy podziękować potwierdzając, że lepiej bym nie napisał. Bardzo dziękuję. Pozdrowienia
    1 punkt
  11. Tak się składa, że ludzie nie wybierają krajów pogrążonych w kryzysie finansowym i hiperinflacji jako cel emigracji. Trener z zasady wybiera najlepszy możliwy skład, a z tego co wiem kolor skóry nie gra. Może pomóc, lub utrudnić uprawianie pewnych sportów. Ale to sprawa genetyki nie koloru. Ty jednak nasz zryty beret.
    1 punkt
  12. Podoba mi sie ta Argentyna, bo mają luki w obronie. Dzięki temu muszą gonić wynik i mecze stają się fenomenalne, bo siłę rażenia posiadają ogromną. Mimo rzekomych kontrowersji, uważam, ze sędzia spisał sie dobrze. Przede wszystkim zachował chłodna głowę. Nie dał sie ponieść emocjom mimo prowokacyjnych zachowań ławki trenerskiej Egiptu. Co ciekawe Egipt dalej utrzymuje narrację o ustawce i oskarża o rasizm. Ja tego nie widziałem, a kibicem Argentyny nie jestem.
    1 punkt
  13. Tak jak Paweł pisze, nie bylo faulu, wiec Var nie zareagował. Było mi obojętne kto wygra. Ale mecz był taki, że mało się nie polałem w gacie, bo szkoda bylo od telewizora odchodzić 😅
    1 punkt
  14. Cze No w końcu mogłem wypróbować w sobotę nowy nabytek, po wszystkich perypetiach z nim związanych. Przyjechał z urwanym kablem od sterownika silnika. Pierwsze wrażenie: złoty, a skromny 🙂 . Ale - jak na elektryka bardzo lekki, generalnie to na pierwszy rzut oka wygląda jak analogowy karbonowy full. Rower niezwykle skrętny, mimo 29 calowych kół, a to porównanie z innymi moimi rowerami, oraz niezwykle skoczny, bardzo łatwo go poderwać i bujny hop to bułka z masłem. Niestety nie miałem czasu go ustawić w całości, zawieszenia, klamek etc. Troszkę za miękko zestrojony. Silnik SX w porównaniu do CX (ale gen 4), jest .... inny. Już miałem wgrane tryby eco+ oraz Tour+ i reszta też z +, więc są one inaczej chyba zestrojone. Na dzień dobry w sobotę wyjazd do kumpla na Boruć przez Prusów i 600m w górę straszną dzidą po kamorach. Na eco całości nie uciągnę, wiec posiłkowałem się tour+. Myślę, że na tej małej baterii do 1500m w pionie można zrobić ze wspomaganiem, ale waga odczuwalna jest tak niska (może jest tylko nieco cięższy od Żony Lapierra analogowego fula), że spokojnie bez prądu można jechać. Z tego co zauważyłem, to silnik z oprogramowaniem bardzo mocno pilnuje kadencji, raczej wysokiej, ok 85-90 (według wskazań wyświetlacza), w razie spadku wspomaga, ale wyłącza się, jak jedziemy w tym zakresie kadencji. Jestem mega zadowolony, bo to naprawdę fajny rower. Przerzutki elektroniczne działają bez zarzutu, nawet z trawą w przerzutkach. Ale nie wiem, czy współpracują z silnikiem, bo miałem wrażenie, ze przy redukcji na podjazdach przy mocnym pedałowaniu, jakby czekały na odpuszczenie nieco, aby nie było strzału. Takie dziwne. Na zjazdach tą niska masę czuć i trzeba uważać na kamory i nie jest tak stabilny jak mój drugi klocek. Jechałem z Maksem i o ile podjazd równo, to na zjazdach nie mogłem go dogonić, szedł jak przecinak, a mnie cały czas kamienie wybijały z rytmu. Trochę krótki skok sztycy, bo tylko 10 cm, ale da się zjeżdżać. Kumpel ma domek tuż przy planowanych trasach w Żabnicy. Maks pojechał tam na quadzie z kumpla synem i widział planowaną przez właściciela FIS trasę i stwierdził, że niezła dzida. Ale chyba jest światełko w tunelu. Kumpel ma w domku światło z foto, a że akurat ma już zjechane to o 22,00 było na wyczerpaniu, wytrwało cały mecz ale pikało niemiłosiernie ostrzeżenie o końcówce. W rozmowie wyszło, że nic nie będą robić, bo Gawełek (właściciel planowanego ośrodka) do jesieni tego roku będzie miał rozciągnięty prąd pod całą narciarską infrastrukturę, a im przy okazji podciągnie zasilanie. Jest światełko w tunelu. pozdro
    1 punkt
  15. Damian. Instruktorzy narciarscy nie różną się niczym od lekarzy, nauczycieli, mechaników samochodowych czy budowlańców lub innych zawodów. Garstka jest wybitna, minimalnie więcej jest dobrych a reszta to przeciętna masa w której jest spora część partaczy. Taka jest konstrukcja świata i tego nie przeskoczymy. Nie wyobrażam sobie jednak leczyć się przez Internet za pomocą Ai. p.s. myślę, że Twój zachodni "przyjaciel" 🙂 mocno ogranicza rozwój umiejętności swojej wnuczki.
    1 punkt
  16. I wszystko sprowadza się do tego że tak ok 5 h nauki są już kijki obowiązkowo
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...