Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 12.01.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Cześć. Brak mi słów na dzisiejsze warunki... Chyba jesteśmy w niebie😂😋 Na górze -5. Trasy miodem i mlekiem polewane 😁 a i bym zapomniał - pustki na trasach.
    4 punkty
  2. Dzień bardzo udany, bardziej niż mogło się zapowiadać rano. Sporo pojeżdżone, ale warunki na trasach dla naszej ekipy nieprzychylne, bardzo miękko. Mi się w sumie zaczyna podobać taka jazda w muldach, choć miejscami było ciężko 😉 Trasy w większości bardzo szybko się degradowały pomimo tego że ludzi nie było aż tak dużo jak na niedzielę. Dolina w Leogang przepiękna, choć jest na uboczu całego ośrodka. Jedną z tras polewali wodą i była wyłączona.
    4 punkty
  3. -17,5 C właśnie pokazuje, ale jest pięknie 😎
    3 punkty
  4. Jednak Marek Ogorzałek w ostatnim filmie mówi o ładodnych i płaskich stokach. Jego ćwiczenia są cenne, on lubi ten sposób jazdy, ale to nie wszystko. Czy on uczy jazdy na stromych stokach? Pierwsze buty zawsze miałem za duże ok. 2 numery. Inaczej się nie dało, ze względu na wady stóp. Do bootfittera poszedłem bo zacząłem czuć, że mnie buty ograniczają w nauce jazdy. Poza tym już wiedziałem że jest bootfitter i byłem zdecydowany na to wydać. Może Marek nie wie, że buty mogą być dopasowane i wygodne? 😉
    2 punkty
  5. Ten tęgi Mróz czyli również -15 stopni mam cały czas u siebie na swoich stoczkach 😉 Nie ma co narzekać, dosypało, warun jest 😎
    2 punkty
  6. Francja elegancja 😉 VID20260111125136.mp4
    1 punkt
  7. Zapuściliśmy się do tej dolinki 2 razy - oba razy tak w godzinach około 11-13 (dokładnie nie pamiętam). Zjechalismy po razie każdym krzesłem i potem przez Cime Caron wrócilismy na stronę VT. Do gondolki staliśmy ze 20 minut - dziki tłum się tam kłębił, krzesełka ok 15 minut. Za to w reszcie ośrodka w ciagu dnia luźno było - może chwila stania do wjazdu na Mont Vallon, a reszta praktycznie z biegu. Tak więc tłumów koło Plan Bouchetnie rozumiem 😞 Pierwszy raz tak widziałam - w grudniu zawsze w tej dolince luźno było (poza wczesnym rankiem kiedy Orelle na stok ruszało)
    1 punkt
  8. Mnie korciły Full Tilt na podobnym patencie, z wymiennymi językami o różnym flexie, nawet coś na wzór BOA od dawna mieli. Niestety nie mają specjalnie wyboru co do szerokości skorupy a to co mają jest dla mnie dość szerokie. Wygląda chyba że K2 ich kupiło bo nowe modele k2 są bliźniaczo podobne.
    1 punkt
  9. Może tak, a może nie… zdaje się zaprosił na swoje szkolenie. Z resztą wczytując się w treści na jego stronie, to brzmią one spójnie i logicznie. I nie ma tam tekstu, że jego metodami można jeździć tylko na pustych łączkach… całe szczęście, że nie sprzedałam swoich pierwszych o 1.5 rozmiaru większych butów 😉
    1 punkt
  10. Ładniusie Kup, aczkolwiek mogłyby być większe 😉 i koniecznie napisz jak ci wychodzi technika punktowa i kompensacja
    1 punkt
  11. jestem pewien że będziesz na otwarciu
    1 punkt
  12. GK startuje na grubo w ten czwartek:
    1 punkt
  13. dziwię się że użytkownik @Marek O jeszcze nie zabrał głosu w tej sprawie właśnie jestem na etapie wymiany butów i takie sobie upatrzyłem twardość 95 (poniżej są tylko damskie) nawet mierzyłem - super wygodne nawet w moim normalnym rozmiarze
    1 punkt
  14. Dlatego napisałem że wydaje mi się. Nawet nie próbuję twierdzić że mam do obiektywnej oceny tego jakiekolwiek kompetencje. Ale zwykle buty ma się jedne i jeśli już coś się kupuje, by tego choćby z powodów higienicznych nie wypożyczać, to są to właśnie buty. Stąd cały czas uważam że pierwszy film o doborze butów, który nie mówi o następstwach takiego wyboru, jest szkodliwy.
    1 punkt
  15. Nawet w rozpiętych aczkolwiek 😉dopasowanych ten flow na kacu po serwisie Seby sprzętu szurającego jest zajebisty 😜 da się !! 🥳😂
    1 punkt
  16. Kup czekoladę gorącą swojej drugiej połowie a sam 🔥 na stok i …
    1 punkt
  17. Jutro namówię ekipę na Fiberbrun, tam jest ponoć bardziej "czerwono". Pogoda się zmieniła, zaczęło sypać, widoczność dużo gorsza. Za to miłe zaskoczenie przy dolnej stacji kanapy L7 - oprócz łazienek jest salonik do odpoczynku.
    1 punkt
  18. Kupić buty - dobrze dopasowane (nie przez internet), narty można wypożyczać ale w długości > 155cm.
    1 punkt
  19. Nie ma sensu rozkręcać spirali krytyki i hejtu. Każdy żyje ze sprzedawania czegoś, a czasy są takie że wszystko musi być łatwe, proste i przyjemne. Gdy w dorosłym już życiu wracałem do nart, był to raczej pot, krew i łzy. Wybrałem się na tygodniowe nauki do wiekowej już instruktorki gdzieś w Karpaczu, która została dla mnie autorytetem, choć pewnie jej już nie ma. I pierwszą rzeczą która do której się doczepiła były właśnie za duże buty. Buty takie kupiłem z głupoty i braku fachowej porady z „zapasem na grubą skarpetę” bo z dawnych czasów pamiętałem jazdę w kandaharach i wygodnych laczkach. Były może o numer za duże, ale mając niską w podbiciu stopę źle ją trzymały, nawet przy pełnym możliwym dopięciu. Wzięła mnie do miejscowej wypożyczalni gdzie dobrała mi śmierdzące Langi, ale trzymające stopę jak w betonie. Ciężko się je zakładało, ale pamiętam jak mówiła że but który wzuwa się jak kapeć, nie jest pewnie dobrze dopasowany. Przez całe lata już samodzielnej jazdy i edukacji dopinałem buty że aż gały wyłaziły. Przepinałem w trakcie dnia jazdy jeszcze bardziej, w miarę jak się rozgrzewałem. I wydaje mi się że na tym etapie podobnie wszyscy wokół mnie robili, bo takie zabetonowanie poprawia czucie narty, swoistą rozszerzoną propriocepcję w niewyćwiczonych jeszcze w jeździe nogach. Może będący tu mistrzowie nart tego nie pamiętają, bo było to 150 lat temu, a może urodzili się z jakimś talentem i tego nie potrzebowali. Ja dopiero po wielu latach jazdy przestałem potrzebować. Stąd uważam że za duże buty to zły pomysł. Bo przy normalnej stopie będą nie tylko za długie, ale za obszerne wszędzie. Z resztą skoro mają być „jak bambosze” to z założenia już mają być luźne choćby spinać je na maksa. Prezentowany pomysł na naukę i styl jazdy wydaje mi się niespójny. Jeśli adepta nie mającego jakichkolwiek podstaw, pewnie ćwiczonego tylko w pługu tak się edukuje, to nauka taka wysypie się przy pierwszej awaryjnej sytuacji uniknięcia kolizji, muldy, ostrzejszego zjazdu itp. A jeśli jest już wyćwiczony, to raczej będzie dążył do prób dynamicznej jazdy, bo (chyba) każdemu daje to, albo na jakimś etapie życia przynajmniej dawało radość.
    1 punkt
  20. Victor, jest obłęd . Nacykam fot i będę podsyłał. Trasy niebieskie to takie fajne czerwone miejscami. Więc myślę że byś się nie zawiódł. Dzisiaj jest sztruks i dość twardo. Wczoraj kąpaliśmy się w śniegu. Odsypy były katowane i nawet jakoś mi to wychodziło tyle że pod koniec już nogi wysiadły.
    1 punkt
  21. Adriano szukaj garbów a jak nie znajdziesz to katuj ile wlezie odsypy. Najlepszego 💪 i dawaj więcej relacji bo tam mnie jeszcze nie było, więc …🙃😉
    1 punkt
  22. Mój syn lat 12 przy wzroście chyba 156 lub 157 cm ma nartę 153 SC od Volkla do nauki a jeździ bardzo mało w sezonie i daje sobie radę więc Ty przy wzroście 178cm minimum slalomka 165cm lub jakaś hybryda 172-173cm choć na polskie warunki slalomka jest wystarczająca żeby mieć dobrą zabawę, a jaka?- taka która Ci się podoba - ma być męska 😂 I najważniejsze zmień instruktora z pierwszej łapanki na fachowca !
    1 punkt
  23. Nie akceptuję takich manipulacji. Ale przecież coś trzeba skrobnąć.
    1 punkt
  24. Masz racje. Lepiej 2 numery za małe. Bezpiecznie, założy, zdejmie, jak da radę, nawet nie wyjdzie na stok. PS. Myślę, że dwa pierwsze sezony przejeździłem w butach o dwa numery za duże. Tak ze 100 dni na nartach. Nie zabiłem sie, nikogo nie uszkodziłem. Jeździłem dość szybko i agresywnie. To było po powrocie do nart. Kwestia akomodacji.
    1 punkt
  25. Jak ktoś mówi że najlepiej buty 2 numery za duże to nie widzę tu przestrzeni na interpretacje.
    1 punkt
  26. Na pewno wielbiciele tego smooth carvingu się znajdą. Idealne na zielone łączki 🙂 Aczkolwiek mogę się nie znać. Zjechanie kompensacyjne jakaś dobra czerwona czy czarna w butach o 2 nr za duże - jest sztuka 🙂
    1 punkt
  27. W Austrii kapitalne warunki śniegowe. Wczoraj jeździliśmy cały dzień w SFL, pogoda niespecjalna, za to jaki wspaniały opad śniegu - cały dzień freeride po kolana w puchu. Dziś w Solden było już twardziej, bo przyszedł tęgi mróz (-15 stopni). Pogoda perfekcyjna, pełne słońce, przy czym spory wiatr powodujący zawieszenie pracy lodowców. Śnieg wybitny, ale nie tak miękki jak wczoraj, poza trasami dalej super, natomiast na trasach lepiej używać nart innych aniżeli Armada.
    1 punkt
  28. CG od wczorajszego wieczoru opad białego, który utrzymywał się cały dzień. Trochę cieplej niż wczoraj, ale i tak zimno. Proca nie ruszyła, D dalej zamknięta bo zawody. Na trasach lodowo, a na tym rozjeżdżony sypki śnieg. U góry wietrznie. Ludzi mniej niż wczoraj, najlepiej mimo wszystko na luxie bo ma osłony.
    1 punkt
  29. Nie jechałem na noc do Ślemienia, bo wiedziałem co nadchodzi. Po nartach wróciliśmy do Katowic. Sąsiad pojechał i zostaje do wtorku. Sytuacja na tą chwilę wygląda tak, że nasypało pół metra i dalej sypie. We wtorek ma troche dołożyć. Niestety w weekend zaczynają sie ferie i chyba Mazowsze idzie na pierwszy ogień? Tak czy inaczej za tydzień już pojedziemy na dwa dni z noclegami. Łopatę wożę w samochodzie. Nie mamy podjazdu pod samą działkę i te 70 metrow przejścia pod górkę trzeba najpierw odśnieżyć, moze sie odechcieć nawet nart 😁
    1 punkt
  30. jest wincyj tego stuffu:
    1 punkt
  31. Dania jest przygotowana
    1 punkt
  32. Lewacka nowomowa, neutralna płciowo, może zdziałać cuda na rynku lektur:
    1 punkt
  33. Sztruks z rana? jak śmietana:
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...