To że ceny są "od czapy" to efekt ogromnego popytu na usługi remontowe - dzieje się tak bo ludzie są coraz zamożniejsi i chcą mieć fajniej w domu..... fachowcy z kolei chcą mieć łatwiej i wolą robić w nowym domu niż remontować stary więc ciężko fachowca namówić na remont bo i nowych domów jest w bród. 2 lata temu spec za wyflizowanie łazienki 2,5x3m w bloku u mojej mamy zainkasował 24k....... Od tamtej pory u siebie robie wszystko sam od suchej zabudowy po flizowanie, przeróbki, instalacje itd.... idzie wolno ale gdzie mi sie spieszy.