Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 23.02.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Opisałem kilka stoków nieco celowo omijając Rohace spalena bo wiem, że stok jest generalnie znany i Nasi tam jeżdżą. Miałem ogromną przyjemność tam widzieć się i jeździć z naszym drogim @Lexi. Dziękuję za miłe spotkanie i pokaz świetnej uniwersalnej jazdy w trudnych warunkach w Twoim @Lexiwykonaniu. Mogę za Tobą kije nosić i termos. To doskonały narciarz jest i już . Szacuneczek.
    4 punkty
  2. Ten stok który kojarzy mi się raczej nie tyle z klimatycznością ale już mocną jazdą. Niestety trafiłem na mega płaskie światło więc jeździło mi się tak o ale jak najbardziej akceptowalnie. Duzy parking, świetna infrastruktura. Dwa wyciągi krzesełkowe typu starszego, z taśmami. Pierwszy wyciąga do ,,połowy,, a drugi wyżej. Dolna część łagodniejsza ale nie jakoś mega płaska. Coś a la stare slotwiny albo wierchomla. Pagórki, wypłaszczenia, a jak się rozpędzisz to czasem może gruntu zabraknąć pod nartami. Cześć górna to już inna bajka. Szerokie i strome lotnisko na górze. A jeszcze wyżej prowadzi talerzyk. Początek stromo łagodnie idzie w średnio stromo. Fajny śnieg między lancami. Dla mnie bomba bo można się bujać smigiem. Część główna stworzona do fajnego ciętego. Polecam. Aż widzę tam @Marcos73 @Mikoski 🙂 . Miamy płaskie i możemy wybierać czy dalej czerwono niebiesko do środkowej bazy czy w lewo na coś jakby czarną/birdową przecinkę i boczną trasa z trawersami… i dalej do środkowej bazy stoku. Generalnie stok fantastyczny do zapier…. I bardzo szeroki. Polecam.
    3 punkty
  3. 2 punkty
  4. Płaskie światło to wg mnie coś takiego że mamy zachmurzone niebo i na śnieg pada światło do tego stopnia rozproszone że duże nawet nierówności śniegu zlewają się tak, że można się nieźle zaskoczyć jadąc. Mam astygmatyzm, nie wziąłem soczewek bo ostatnio co raz częściej trafiałem ze mi się źle ustawiały kątowo…. Efekt - jeździłem na wiarę 😉 Chochoły były w wielkiej ilości ale chyba nie mam zdjęć tylko film. Może coś obrobię. Były .. nieziemskie Troszkę widać za Natką. Tam sa tez trasy przez las i miedzy tymi chochołami … jechaliśmy tak ale żywy lód. Tak o się jechało ale widoki nieziemski. 🥰
    2 punkty
  5. Co to znaczy płaskie światło? Kubinska dobrze mi się kojarzy. 2005, 2006 i chyba 2007 jeździłem tam często autobusem na jednodniowe wyjazdy z Antałkiem - biurem podróży w Krakowie. Wczesny wyjazd (6.30 - zgroza), cały dzień jeżdżenia i powrót wieczorem. Widzę, że dalej organizują takie wyjazdy. Tak jak piszesz, jest gdzie fajnie pojeździć. Przeważnie jeździłem czerwona na górnym orczyku. Kiedys trafiłem wspaniałem chochoły, które tu kiedyś pokazałem. Widoki też niezgorsze.
    2 punkty
  6. To specyficzny stok. Blisko miasta Rozemberok gdzie masowo produkują papier. Ogromne chmury pary wodnej z kominów, ciekawy klimat.. Ale ad rem. Dojazd do stoku świetny, parkingi małe ale bez problemów. Ceny jak wszędzie tam - drogo jak się wcześniej nie kupi. Z parkingu wyciąga stara gondolka na 10 chyba osób. Idzie szybko. Dostajemy się na górę i co widzimy - znajdujemy się na Górce z której widać na wprost najpierw dolną stację talerzyków z infrastrukturą a po drugiej stronie infrastruktury kawał porządnej czerwieni do której prowadzi stara 4 z taśmą. Jedzie dość długo, nawet raz nam zabrakło prądu i wisieliśmy 15 minut. Trudno… trasa główna zaczyna się od niebieskiego i stopniowo przechodzi w czerwień i bordo szerokie jak dwa lotniska. Niżej bordo przechodzi w czerń na krótko i jesteśmy na dole gdzie trzeba być rozpędzonym bo do stacji dolnej krzesła jest krótki przeciw stok. Do knajpy już solidny przeciw stok albo z łyżwy. Uroki stacji dodaje kapitalna nartostrada przez las i bokiem lasu. Generalnie stok może troszkę nudny ale bardzo poprawny. Chociaż stok to mało powiedziane.. bardziej stacja narciarska, stacyjka … 😉
    2 punkty
  7. Dzięki serdeczne Krzychu za spotkanie i miłe słowa ............to ile tej kasy potrzebujesz pożyczyć?... ;D
    1 punkt
  8. Opowiem o tym stoku. Subiektywnie i jak ja to widziałem, bez statystyk i innych takich … Dojazd - powiem wam, że łatwo nie ma. Wyjeżdżaliśmy wąską drogą, ok 10 km przez las. Ruch do 12 w górę, po 12 w dół. Minąć się nie sposób. Utrzymanie na biało, lekka posypka żużlem. Generalnie lekki wznios, czasami stromo. 4x4 szło ale z duszą na ramieniu. Polecam ubrać łańcuchy. Ja w dół jechałem już na łańcuchach. Szkoda nerwów. Z jednej strony przepaść chroniona grubymi linami. Sam stok - przepiękny. Czerwień była nieczynna ale i tak sobie zjechałem. Grząsko. Miękki śnieg był. Od dołu bierze talerzyk. Zjeżdżamy cudowną niebieską trasą, między drzewami, urozmaicona. Piękne kępy iglaków mijamy. Jest kilka wariantów. Średnio szybkie wypinane 6 krzesło z osłonami. Są przystanki na drinka. Sympatyczne. Aż za bardzo bo czasem wręcz na trasie mijałem narciarzy o zapachu gorzelni … śnieg się za nimi topił. Bynajmniej nie z prędkości…. Trafilismy na sporą mgłę ale jak wyszło słońce i pokazało się miasto Martin, kryształ przejrzystość .. to jakby się niebo otwarło a jazda w mig 3 levels up. Bardz polecam. To taki stok który można pokochać. Ceny fajne bo robią pakiety rodzinne.
    1 punkt
  9. Kacper Tomasiak został Mistrzem Polski. Jego brat, Konrad zajął 8 miejsce. Dawid - 2 Paweł - 3 Gratulacje !!!!!!
    1 punkt
  10. Nie trzeba mówić tylko pokazać, że coś jest fajne i da się to zrobić bez problemu. Nasze dzieci potykały się o narty gdy raczkowały a jak leciał PŚ to nic innego się nie oglądało. Jakie bajeczki czy książeczki??? Po prostu zawody i dziecko jak zaczyna mówić to nie mówi tata tylko Bode albo Janica.
    1 punkt
  11. powiedz to 6 letniej dziewczynce, i gdzie ma tem wzorzec oglądać ? "ooo o popatrz na telewizor jak pani na nartach ładnie jedzie !!!!" --- " a dziadzia proszę przełącz na bajkę" ostatnio uczy się czytać po Polsku i dałem jej książeczkę "Zuzia jedzie na narty" nawet się zainteresowała w kontekście sportowym to zajmowałem się turystyką górską i rekreacyjnie kopałem bala, grałem w kometkę i w pimponga, na nartach zjeżdżałem ok 20 dni w sesonie to ten co biegał i strzelał ? a w czasach Stenmarka to bardziej chciałem jeździć jak Piero Gros
    1 punkt
  12. Pozdrawiamy ze Słowacji. Ujeżdżane są - Rohace Spalena Dolina, Malino Brdo, Martinska Hola a jutro pewnie Kubinska Hola. Subiektywne opowieści o tych ośrodkach jak wrócimy.
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...