No to o chuj Ci chodzi, ograniczenie się kończy tam gdzie znak i do tego momentu masz jechać z prędkością 50km/h. Jest Yanosik - bezpłatny - można z niego korzystać. A że debil go nie miał, to do kogo ma pretensje. Pewnie YT, FB i SMS notorycznie scroluje podczas jazdy, a prewencyjnie nie potrafi zerknąć na Yanosika. Tłumaczenie się, że jechał za autobusem jest idiotyczne.
Są narzędzia, żeby przed suszarkami się bronić, można z tego korzystać. Nie słyszałeś i nie usłyszysz o takiej sprawie dopóty, ktoś celowo złamie przepisy i odmówi przyjęcia mandatu, ale z myślą o wskazaniu patologi, a nie z chęci uniknięcia kary.
pozdro