Jump to content

All Activity

This stream auto-updates

  1. Today
  2. Ja zabieram narty i rowery .Na narty raczej nie liczę żonka mówi że po ciapie jeździć nie ma zamiaru mi tam nic nie robi różnicy. Jadę z nastawieniem na wyjazd towarzyski fajnie się będzie spotkać 👍
  3. @Adam ..DUCH jaki jest plan na pracę ośrodka piątek-niedziela?
  4. Znam go osobiście ,człowiek potęga ,pasjonat sportów nie tylko siłowych. Takich ze świecą szukać.
  5. Jan Wyduch zwany u nas w Mikołowie Jasiu Balon ma się dobrze i forma jaką prezentuje tylko pozazdrościć . Czasami wpadam na jego siłownię mam 300 metrów od domu . W Mikołowie jest ikoną kulturystyki 💪 sporo tytułów mistrza Polski posiada na swoim koncie.
  6. @kordiankwWitek, a po co Ci ta kieszonka na plecach w spodenkach? Ja siłkę macham od lat 90, ale jakoś rosnąć nie chce ani wyraźnie siła, ani masa, ale to kwestia pewnie żarcia i w ogóle podejścia, od pewnego czasu nawet nie chcę szerzej, bo w ciuchy nie wejdę, a w marynarach sporo chodzę i byłoby słabo. Podciągania na rekord nie robiłem nigdy, na pewno kilkanaście razy tak, podchwytem. Ale to jakiś czas temu, potem bicek coś zabolał i pewne rzeczy musiałem odstawić. Teraz siłka to pretekst do słuchania podkastów, zamiast leżenia na dupie z piwkiem i słuchania w tej pozycji. A w ogóle to po prostu lubię.
  7. Z całym szacunkiem,a masz to udokumentowane,jakiś filmik? Z takimi komentarzami spotkałem się nie raz ale nikt nie mógl tego udowodnić. Nie wierzę w to bo w Polsce raczej nie ma takiego gościa ktory podciąga się 50 razy prawidłowo czyli w pełnego wyprostu do powyżej brody z wzrokiem skierowanym przed siebie ,nie w niebo. Był taki ze Śląska też 60 latek Jan Wyduch który podciągnął się 64 razy na drążku ale to nie były pełne podciągnięcia ,jest internecie.Ale pełen szacun dla niego oczywiście. Poza tym wiem ile trzeba ćwiczyć żeby się podciągnąć np 30 razy ,a co dopiero 50 . W youtubie możesz znaleźć zawody w podciaganiu na drążku i pokaż mi takiego który się tyle podciąga. No chyba że ty,ale to najpierw udokumentuj. Albo udokumentuj najpierw chociaż 20 pełnych pidciagnięć. Pozdrawiam
  8. Innym tematem jest forsowanie swoich oczekiwań nie tylko pomimo braku zainteresowania (to akurat można dosc łatwo zmienić) ale i przy braku predyspozycji.... znam np. sytuację gdzie młody nigdy nie będzie dobrym pływakiem, lecz dzięki indokrynacji ojca pływa kilka godzin dziennie, rzygając już basenem. Zapewne znienawidzi ten sport na resztę życia... Bywa też odwrotnie.... wnuczka kolegi zgodziła się pojechać z nim na narty tylko pod warunkiem że będzie tam też lodowisko - trenuje łyżwiarstwo figurowe z niezłymi wynikami i nie wyobraża sobie dnia bez łyżew....
  9. To żeś mię gdzieś umknął, tyle piszesz, że nie nadążam czytać, czyli mamy 8 na sobotę i 7 na niedzielę na razie, jak ktoś chętny to pisać, bo jutro obiecałem dać znać.
  10. A Ja??? Także. Pisałem przecież - sobota i niedziela. 1 ludź. pozdro
  11. Mało kogo na to stać - raczej. pozdro
  12. Zapewne tacy są, ale bez przesady. Mam przykładowo świadomość wielu błędów w pływaniu czy jeździe na nartach i wiem, że są ludzie, którzy tak nauczą dzieci, że tych błędów nie będzie i tak w istocie jest. Nie ma to nic wspólnego z jakimś kompleksem. Ba, dobra technika to też większe bezpieczeństwo, a przy okazji pomaga w wielu innych działkach, przykładowo świetnie pływając mają dużo łatwiej w nurkowaniu i to po prostu widać. Przy takim myśleniu to można popaść w skrajność, jakiś gość na forum pisze, że kompleks niespełnienia, więc olać szkolenia, niech się dzieje co chce. A tak łatwo znaleźć dobry środek. Mało kto chce mieć dzieci zawodników.
  13. Ja jestem w piątek wieczorem z kobitą, narty w bagażniku, rower biorę, żona pewnie też, miejsca na pace dużo na ciuchy, więc ograniczeń nie mam. Ciuchy na wędrówkę w sumie też wezmę, jeść nie wołają. Piszcie jeszcze kto chętny na śniadania, bo na razie jest 7 (my, Mikoskie 2, Rybelki 2 i mig) na sobotę i 6 na niedzielę (jw bez miga), a chciałbym w Halce dać znać.
  14. Widzę, że ewoluujesz zgodnie z trendami społecznymi, kiedyś wystarczyło krótsze słowo a nawet cyfra...🙃
  15. A mnie od kilku tygodni chodzi po głowie muzyka B. Bacharacha. Tego od "What the World Needs Now Is Love" czy "That's What Friends Are For". Najlepiej w wykonaniu Dionne Warwick. Świetnie pasuje do krótkiego skrętu jak na filmiku, który niedawno wstawiłem. Ten słynny kawałek też by pasował 🙂
  16. Tak w tej chwili wygląda na kamerach trasa z Pilska na Miziową. Patrząc na to po czym jeździło się w dolnych partiach Pilska jeszcze dwa tygodnie temu,to działanie ośrodka w weekend jest zależne głównie od rachunku ekonomicznego i chęci właścicieli a nie pogody. Niedawno było tak.
  17. Stok się sypie, obecnie ratraki pracują przy tym przetarciu na środku:
  18. Cześć 😉 świadomość ewoluuje pozdro
  19. Mam kontakt do maestro od nart z Białegostoku. Facet zna technologię produkcji nart, wizytował zakłady produkcyjne top producentów w EU. Naprawia prawie wszystkie przypadki, z wyjątkiem zagrażających bezpieczeństwu jazdy. Jakby co to wal do mnie na priv.
  20. Ja piątek wieczorem dojadę. Zabieram narty, rower i coś do chodzenia po górach. No voodoo na wszelki wypadek 🙂. pozdro
  21. Będę w piątek dopoludnia. Niestety muszę ogarnąć rano kilka 'nieprzesuwalnych' spraw.... 😞
  22. Piotrek Jak ma być śnieżnie i "bajkowo" - AT. Nie masz daleko. Kwestia tylko na jak długo planujesz wyjazd. pozdro
  23. Tak Karpacz jest ok do nauki.
  24. skiperakcja Lublin - zobacz ich stronke i profil fb. Troche tego maja.
  1. Load more activity
×
×
  • Create New...