Ranking
Popularna zawartość
Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 17.01.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
12 punktów
-
O Zieleńcu nieco subiektywnie. Po pierwsze co mnie zaskoczyło to mocno nie zgadzał mi się obraz Zieleńca wykreowany przez działania marketingowo PR-owskie z tym co zastałem na miejscu. Cały czas słyszałem o mikroklimacie, naturalnym śniegu, tymczasem na miejscu zastałem raczej małą ilość sztucznego, zmrożonego i przewianego śniegu. Miejscami grudy lodowe (złe ratrakowanie) oraz wystającą trawę. Jak na ośrodek aspirujący do top 3 w kraju to raczej słabo to wyglądało. Najbardziej jednak przeszkadzał mi chaos. Ośrodek wygląda jak zlepek kilku mniejszych ośrodków, połączonych na siłę w jeden, niby duży. Mnóstwo ludzi jeździ w poprzek tras, przemieszczając się od wyciągu do wyciągu. Tak dużej liczby osób, które jeżdżą chaotycznie dawno nie widziałem. Zamiast przyjemnego dnia na nartach, raczej pełna koncentracja. Jazda zachowawcza niż przyjemność. Do tego wywiany, sztuczny śnieg i jazda po skorupie lodowej. Stoki rano też raczej słabo wyratrakowane. Ludzi miejscami sporo, mało radzących sobie z warunkami. Zapowiadało się nieźle. Tu też fajnie. Rano tak. Gdzie ten mikroklimat ? Gdzie ten śnieg. Do pomarańczowej. Tu też trochę ludzi. Tu przepychanki do talerzyka. Tak trudno ustawić się gęsiego ? Słońce ratowało dzień. Klimatyczne miejsce. Ciacho też ok. Kościółek przy niedzieli. Tu nie dało się wejść do środka.12 punktów
-
Zieleniec dużo, dużo mniej ludzi, lepsze warunki, chaos opanowały siatki, których wczoraj brakowało. Śniegu nadal mało, ruszyła jednak produkcja. W nocy mróz, w południe na plusie. Lód wyłaził, nadal mocno wieje. Dało się pojeździć. Góra mocno wywiana. Czasem moja młodzież robiła sztuczny tłok. Było tak. Czasem tak. W lesie też lepiej niż wczoraj. Tu dosypali śniegu. Tu raczej lodowo. Tu sypali. Nawet na Diament się wbiłem. W Dusznikach jeszcze świątecznie.11 punktów
-
Dzisiaj pojeżdżone w Zwardoniu przy pięknej pogodzie. Ale frekwencja byla większa niż na zlocie. Za to poziom na stoku dramatyczny. Widać napływ feryjnych narciarzy. Na koniec dnia taka nagroda.11 punktów
-
Wczorajsza Oscadnica i Snowparadise Velka Raca Otwarte tylko dwie trasy Korsarska na Dedovce i Marguska. O Lalikach można zapomnieć ani podkładu nie ma. Ludzi sporo zwłaszcza od 10 do 13 bo przyjechały szkoły z dzieciakami później już luz.Trasy dobrze przygotowane bez minerałów ale później już zaczął wyłazić lód na Margusce momentami .Zdjęcia robione już popołudniu9 punktów
-
Dziś najlepszy dzień podczas tego wyjazdu. Warunki bardzo dobre, ludzi raczej mało (jak na ferie), pełna lampa, wiatr ustał, ruszyła kanapa na Grapie. Jedynie koło Orlicy - lodowisko. Bardzo dobre warunki Nartki zadowolone. Tu śnieżyli. Mało ludzi. Zaczynam dostrzegać widoki. Gdyby nie te hotelowce. Ludzi nawet przy pomarańczowej, raczej mało. Pięknie. To słoneczko.9 punktów
-
Jest go wystarczająco dużo 🥳 żeby mieć dobrą zabawę połączoną z nauką wejścia w kolejny wyższy level własnych możliwości 😉 😜9 punktów
-
Štrbské Pleso - mrozno, słonecznie, twardo, pusto..... itd - generalnie nuda. ..i powidoki na Chopok9 punktów
-
Szkolenie, szkolenie i po szkoleniu. Czas na drobne podsumowanie, a więc moim okiem: Zgodnie z tytułową obietnicą, u każdego wystąpiło podniesienie poziomu. Niestety z pewnych względów na szkoleniu nie pojawił się @PSmok. Na całe szczęście @Gabrik w jakiś magiczny sposób zdołał zorganizować zastępstwo na bardzo wysokim poziomie. Szkolenie było adresowane do osób, które są w stanie poruszać się po trasach niebieskich i czerwonych. Uczestnicy nawet jeżdżący bardzo zachowawczo, zrobili bardzo wyraźny postęp. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że szkolenie było mocno inspirowane jazdą zza oceanu i przedstawiało jazdę na nartach w zupełnie inny sposób niż nasz rodzimy program. Mi to podejście bardzo się spodobało i już przy nim pozostanę. Wychodzi na to, że da się przedstawić bezpieczną jazdę na nartach w bardzo prosty sposób, bez wielu skopmlikowanych ewolucji i pojęć. Każdy z uczestników pokonał ścianę o nachyleniu 70% i nikt nie walczył o życie. Organizacyjnie wszystko dobrze podomykane. Wszystko sprawnie i bez kłopotów. O ośrodku rozpisywać się nie będę, bo nie wiem czy Level Up 2 odbędzie się w tej samej lokalizacji. No właśnie Level Up 2... @Gabrik pomyśl już o organizacji eventu w przyszłym sezonie 🙂. Ja jestem chętny i reszta pewnie też. Pozdro dla wszystkich uczestników i... SKI you next time 🙂8 punktów
-
Czas na film 😉 @Mitek napisałeś sztywna sylwetka zwłaszcza dół , kuźwa a mi się wydaje że odwrotnie -to ta góra jest sztywna i dlatego wszystko się dzieje nie tak jak powinno oczywiście pomijając,że wszystko chce zrobić za wcześnie i nie łapie jeszcze tego odpowiedniego momentu Już od samej góry czyli jazdy w poprzek stoku wszystko źle się dzieje bo nie mam prędkości odpowiedniej(i umiejętności ) 🤷♂️ ale zacznijmy od odciążenia przed drugim skrętem , dojazd do linii spadku stoku tu powinienem odwrócić głowę w kierunku skrętu którego będę wykonywał, następnie dać pojechać narcie w dół w lini spadku stoku i tu dopiero zacząć dociążyć narty zejściem i skręcając ramię z ruchem ręki do środka plus biodro i wyjście przednie ciała powinno iść do wewnątrz skrętu żeby skończyć ten prawidłowo skręt . Reszta co napisałeś by się zgadzała bo to wszystko jest konsekwencja tego co napisałem wyżej . Zobacz jak w końcówce siedzę totalnie na tyłach 🤷♂️ Ale też usłyszałem żebym nie zaczynał jazdy nabierając prędkości w poprzek stoku tylko się wypuścił centralnie w dół nabierając jej . Może to też jest metoda na tą jazdę ćwiczeniową do kamery zresztą długi na długiej narcie to ciągle jest totalna nowość dla mnie 🤷♂️ ale choć bez tego nagrywania często słyszałem to jest to o to chodzi -brawo 🙃 czyli czasem coś wychodzi lepiej niż na tym filmie . @Edwin będziesz niezadowolony bo to kolejne cztery skręty ale to ćwiczeniowy zjazd w którym miałem zadanie do wykonania które opisałem w sumie wyżej . Sciana jak ściana dla mnie normalna aczkolwiek co niektórzy mogliby mieć problem,pewnie zdecydowanie Ci na początku własnej przygody aczkolwiek da się na @grimson w dół na przestrzał😉 100 by zamknął bankowo 😜8 punktów
-
8 punktów
-
Zieleniec, oj ten Zieleniec. Warunki dziś super. W nocy mróz zelżał, stoki przygotowane bardzo dobrze. Tu Nartorama. Tu też. A tu super przygotowana Grapa. Dojazd do kanapy. Pomijam godzinę na wyświetlaczu przy wyciągu. Uprzejmy Pan mówi, że mają awarię kanapy. Za 5 minut będzie ok. Za pięć minut, dowiedziałem się, że jeszcze 30 minut. Po 14:00 jak ruszałem do domu, kanapa nadal stała. Czyżby jakaś alergia na moją osobę 😉. Krzesło stoi i się dynda. Z buta na Gryglówkę. Warunki ok. Ludzi dziś mało. Jedynie tu dość sporo osób integrowało się w kolejce. Wygląda gorzej niż jest. Maks 5-8 minut stania. Jest tam widokowo. Jak w kadrze nie ma tych hotelowców. Zjechałem w lasek. 2-3 centymetry lodu. Śniegu jak na lekarstwo. Opad naturalnego potrzebny natychmiast. p.s. Zasięg telefonii i Internetu PLAY - też wycięło.8 punktów
-
8 punktów
-
W drodze do celu odwiedziłem miejsce które od bardzo dawna chciałem zobaczyć- wracam tu wiosną 💪 i na prędkości z tym obłędnym widokiem szybkia cieplutka bagietka z prosiakiem i zieleniną plus serek na ząb 😉 a co tam coś od życia się należy 🥳8 punktów
-
Wczoraj na Stoku. Spotkanie z forumowym kolegą @SkI-mAn Dzięki Piotrze za wspólną jazdę, wymianę nart i zdjęcia 🙂 Warunki super, ludzi więcej niż w środę ale może nie będzie tak źle w te ferie...8 punktów
-
7 punktów
-
Dziś byłby piękny narciarski dzień w Zieleńcu, gdyby tak mocno nie wiało. Gdyby jakiś idiota nie wjechał w grupę narciarzy stojących w kolejce do wyciągu (w tym w moją żonę) - jest trochę pobijana (ale cała). Nie rozumiał nawet, że to jego wina a o słowie przepraszam nie wspominając (dobrze dla niego, że mnie przy tym nie było). Szacun dla ośrodka, że przy takim wietrze chodził prawie cały. Rano tak. Gdyby tak nie wiało. A i te nawalające śniegiem armatki, które wyłączyli około 10:00. Tu tak. To moja dzisiejsza faworyta. Jeszcze jedno. Nartorama też ok. Została dośnieżona. Jeszcze jedno. Dośnieżone łącznice. Tu mam mieszane uczucia. Grupka prowadzona chwilę wcześniej w poprzek tego stoku (blokująca zjazd). Tu śniegu przybyło. Tu też. Miejscami wyłazi podkład lodowy. Przy tym wietrze, raczej mało jest tych miejsc. Nasze dzisiejsze odkrycie. Bar dobrze ukryty.7 punktów
-
Dziś niestety koniec lampy. Mgła, deszcz ze śniegiem i drobny deszcz, który zamarzał na goglach, tworząc skorupę lodową. Wrócił też zefirek. Część stoków wygrodzona pod jutrzejsze zawody a na części rozgrywane zawody dla uczestników zimowisk. Zrobiło się zimowo, przyprószyło choinki śniegiem. Mgła. Bez większych kolejek. Od 12:30 Nartorama się przytkała. Dalej chodzą armatki. Wczoraj gondola, która znalazła amatorów. Uchwycona aparatem (jaka różnica w kolorach). Bonusowo ceny paliw w Dusznikach - zaskakują mocno pozytywnie.6 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
Z kolei z mojego punktu widzenia chodziło o potwierdzenie, czy rzeczywiście są wyjątkowe. Nie tylko dlatego, że wtedy u A. Małysy prawie 15 lat temu, buty tej marki kosztowały między 2700-3200 zł. Kupując wydawało mi się, że jest to seryjny produkt premium dla narciarza poziomu zaawansowany/ekspert z czymś co nazywam zacięciem zawodniczym. Dawały mi wielką frajdę, tak jak Witek napisał - trzymają jak imadło. Ale już w poprzednim sezonie słabo dawałem rady cisnąć na języki, a "one te moje umiłowane buty" nie poddawały się "z wzajemnością" jak zwykle. No i teraz spełniło się moje marzenie, ktoś "kumaty" sprawdzi, opisze i zobaczymy, może ktoś jeszcze. Generalnie jest to jakiś temat do rozmowy dla Forumowiczów. Na dowód że jeździły a nie stały w szafie - ostatni sezon zdjęcia z Wańkowej. Witek liczę na Ciebie pozdrawiam SF6 punktów
-
Łomnica ... no niestety dziś feerie dojechały i tutaj - ludzi masa - na kanapach i w gondolach sami Polacy.. pogoda włoska, plac zmrożony, cała góra wywiana i wyślizgana na lód,6 punktów
-
6 punktów
-
Od tego sezonu mam buty z BOA na dole i klamrami u góry. Na wygodę zakładania ma wpływ tylko temperatura buta, a czy jest BOA czy klamra to bez różnicy. Na wygodę noszenia dopasowanie, a nie system zapięcia. BOA przy niskich temperaturach potrafił mi zamarznąć i trzeba było delikatnie po stukać przy zdejmowaniu butów. Od ciekawostka i tyle, a że akurat takie pasowały do mojej stopy to kupiłem.6 punktów
-
Z Les Menuires do Val Thorens wciągasz się 2 krzesłami lub 1 gondola a potem zjazd, więc 20 minut, żadna różnica, a w Val Thorens potrafi piździć bardziej jak w kieleckiem. Z ostatniego wyjazdu wniosek taki, że jeden pieron gdzie się mieszka, bo dojedziesz wszędzie w godzinę, nawet z Les Menuires do Courchevel. Ofertę mieliśmy z nartyfrancja.pl i wyszło 2300 PLN nocleg od soboty do soboty i karnet na całe 3V na 6 dni. Wyborny ośrodek.6 punktów
-
mnie na przykład pomogło przejście na emeryturę- przeszło jak ręką odjął a nic nie ćwiczę ani niczym się nie leczę6 punktów
-
No i super. Pisałem to już dawno. Znakomita większość narciarzy to "turyści" spędzający miło czas na nartach i nie ma w tym nic złego. Prawie 99% nie będzie jeździć na bramkach, inspirować się zawodnikami i próbować jeździć jak oni. Jednak mają prawo do czerpania przyjemności z jazdy i Marka technika jest tu znakomita. Pozwala "normalnym" ludziom poczuć technikę która oszczędza siły, daje frajdę i przyjemność z jazdy. Nie jest nadmiernie trudna do nauczenia. Taka trochę narciarska joga 😉 p.s. może Marek jest narciarskim Stevem Jobs'em dla mas ?6 punktów
-
Miłego dnia 🍻 Mitek masz zakaz mówienia o Zwardoniu w Warszawie. Co tu sie dzisiaj odstawia?6 punktów
-
Dowidzenia Szczyrk, niezwykle udany wyjazd. Wyjeżdżony po kokardę, miłe spotkanie i wspólna jazda z @Lexi. Teraz niestety 3 tygodnie przerwy.6 punktów
-
6 punktów
-
Polak potrafi 😄. Odbarczanie domowym sposobem, niektórzy się uśmiechną 🤣. Ważne, że skuteczne 😎.5 punktów
-
5 punktów
-
Zawsze kiedy próbowałem jeździć na równomiernie obciążonych nartach kończyło się to źle. Dlatego najszybciej jak się da przechodzę do obciążenia dolnej. Widać jestem szczególnie niezdolny.5 punktów
-
Moja córka kupiła K2 Anthem 105 BOA i już trochę w nich pojeździła. Ogólnie zadowolona, nie tyle z BOA co w ogóle z butów. Jedno ją niemile zaskoczyło. Zakładanie zimnych butów właśnie wyciągnietych z bagażnika. O ile w klasycznych można mocno rozchylić na zewnątrz obie dolne połówki skorupy, wyciągnąc częściwo język na zewnątrz i ułatwić sobie tym samym wkładanie stopy, o tyle z BOA tego się nie da. Skończyło się na dłuższej kawie w knajpie i podgrzewaniu butów. Cóż, trzeba wozić buty w ciepełku.5 punktów
-
Dzień dobry 🌞 Wczoraj ekipa testowała handmade Italy dziś trafiły mi się męskie 🤨 q..żwa trzeba być twardym 🙃 po twardym 🥶⛷️5 punktów
-
Czasami po południu jak wszyscy wracali do swoich dolin to może pięć minut stania do wyciągu a normalnie to wszystko na bieżąco.5 punktów
-
Fantazja mój wróg nr jeden , pokora to mój sprzymierzeniec 🙃 konkluzja - nigdy ale to nigdy ( póki co ) nie jedz tego co jedzie Włoski TOP instruktor na ambitnej ściance 😉 W Zwardo widziałem Jurka z kanapy jadącego za Markiem- jechał z pełną lekkością w swojej naturalności choć jechał krótki skręt , dziś zobaczyłem podobną lekkość z finezja bez jakiejkolwiek siły- czysta natura ⛷️ 😉 w średnim skręcie i cóż ….fantazja ( diabeł ) triumfował a ja sprawdziłem w końcu swoje ustawienia wiązań . Są dobrze ustawione😜 .5 punktów
-
Wracając jeszcze do wyjazdu , polecam szczerze spanie w Saas Ground apartamenty Montella https://www.montela.ch/en.html Nie wygórowana cena a warunki według mnie mega5 punktów
-
4 punkty
-
trzeba było jechać Co było w Valmalenco zostaje w Valmalenco ps. wielkie brawa dla @Gabrika4 punkty
-
Cześć Paweł, pewnie znasz ten film. To są narciarze, którzy jeżdżą i... koniec. Nie opierajmy się - w sensie wzorców - na jakichś nieznanych nazwiskach z sieci, nie szukajmy czegoś co jest obok. Na tym filmie masz jazdę idealną! I... koniec. Nie ma co szukać szczegółów w nartach, butach czy Andrzejowych czy Maćkowych schizach. Nie blokuj się detalami bo już jeździsz świetnie. Zacznij jeździć a nie ćwiczyć. Wierz mi... warto. Pozdro4 punkty
-
A dopiero co zaczynał jeździć na nartach. Chyba zmienię opinię, że nie da się dobre nauczyc jeździć na nartach zaczynając "na starość". 🙂 Mnie się podoba z jedym wyjątkiem. Niepotrzebnie aktywnie wychodzisz w górę i odciążasz przed wejściem w następny skręt. Jak w NW a to jest przecież długi cięty. W sumie niezbyt ważne. Oglądając jeszcze raz polish team na Interski 23' widzę, że panie też wychodzą "niepotrzebnie" w górę, ale już jadący na końcy filmu panowie tego nie robią. https://youtu.be/u_7h8IzhbfQ?t=644 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
Dziś na dobitkę była jeszcze wieczorna. Naostrzyłem młodemu narty, pojechałem je przetestować. Nocna to nie moja bajka - słabo widzę. Do tego włączyli armatki. Generalnie nocą jest tam malowniczo. Szkoda, że kościółek nie jest fajnie podświetlony. Kościółek. Frekwencja na wieczornej. p.s. Rozmawiałem dziś na kanapie z instruktorką. Podobno dostali dotacje na nową kanapę. Nie wiem ile w tym jest prawdy.4 punkty
-
Tak se forszteluja i coś mi sie zdaje że Ty możesz być frelka z moich stron że wjysz co to jest chyt 😁👍4 punkty
-
4 punkty
-
Tak się zastanawiałam nad wstrzeleniem się w styczniowe terminy, ale po głębszym zastanowieniu doszłam do wniosku, że im Tadeusz bardziej zmęczony sezonem, tym mam większą szansę przeżycia 😉 „także tak…” pogody narciarskiej życzę!4 punkty
-
4 punkty
-
Jestem świeżo po 3 dniowym szkoleniu z Markiem na Złotym Groniu – technika punktowa i kompensacyjna. Powiem tak – zaciekawiło mnie to. Czułem frajdę z jazdy, odpoczynek na nartach, czucie ciała, nowe doznania, odpoczynek. Fakt, gdy w pierwszy dzień Marek kazał nam poluzować buty pomyślałem zwariował, jak będę czuł nartę, przejście w skrętu w skręt itd. Przecież w luźnych butach będzie spóźniona reakcja. Nic takiego nie było. Przez 3 dni jeździliśmy w poluzowanych butach i w ogóle mi to nie przeszkadzało. Być może to styl jazdy. Być może praca poszczególnymi częściami ciała – nie wiem. Paputki sprawowały się super i nie czułem żadnego dyskomfortu. Jeżdżę jakieś 30 lat tradycyjnie i nie wyobrażam sobie tej jazdy w poluzowanych, a nawet w miękkich butach – a tu się dało. Ktoś poruszał kwestię jazdy na stromych i szybszych stokach – też Marek mówił jak to mamy robić, nie jest to już czysty styl, który promuje, ale da się i jeździ się inaczej niż dotychczas. Teraz czeka mnie „ciężka” praca, żeby tę technikę lepiej poznać, nauczyć się jej i nie łączyć ze starą – może to być trudne wyzwanie, ale spróbuję. Jazda „na luzie” którą Marek promuje jest mega relaksacyjna, swobodna, bez walki z nartami, ze stokiem, z butami. Jeszcze sam nie jeździłem po szkoleniu, jutro poćwiczę już z głowy – napiszę jak wyszło.4 punkty
