Ranking
Popularna zawartość
Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 02.10.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
Ale ten Gdańsk jest piękny. Właśnie stamtąd wróciłem. Niby Kraków też, ale... Dwa zdjęcia z pobliskiej Raduni.8 punktów
-
7 punktów
-
Jak to jest? 🙂 Jeszcze nigdy w historii Polski tak wielu i tak dobrze się nie powodziło. Mamy najbardziej prosperity okres o jakim mogli tylko marzyć nasi przodkowie. W moim otoczeniu nie znam nikogo, czy to z młodych czy starych, którzy ciepieli by na jakieś poważniejsze niedostatki, bo o biedzie w ogóle nie ma mowy. W mieście to dość oczywiste, ale w małym górskim przysiółku, w którym pomieszkuję już mniej. Moja sąsiadka dobrze pamięta czasy, gdy nie było za co kupić butów a i głód zaglądał od czasu do czasu. A teraz? Z jej 4 dzieci wszystkim powodzi się dobrze lub bardzo dobrze. Mają pracę, pieniądze, domy i własne dzieci. Oczywiście, zdarzają się wyjątki, którym powodzi sie źle, głównie związane z chorobami, wypadkami i innymi paskudnymi zdarzeniami losowymi. Cóż życie. No więc dlaczego skoro jest tak dobrze, niektórzy tak bardzo narzekają? Na rząd, na administrację, na służbę zdowia, na Unię. Na innych. I to na ogół ci, którym powodzi się całkiem dobrze. Nasze polskie, przysłowiowe narzekanie? Biadolenie? Zazdrość, że innym powodzi sie lepiej? No więc ja nie narzekam i jestem zadowolony z rządu, Uni, emerytury 🙂 Z tego co mnie otacza, pięknego miasta, w którym żyję (choć Gdańsk piękniejszy :)), cudnych gór w których przebywam, z roweru, na którym mogę wciąż pojeździć tu i tam, z nart, na których jeszcze daję radę. Cieszę się z życia takiego jakie miałem i mam. Nie chcę nowego samochodu, choć wnuk nie daje mi spokoju pytaniem "dziadku dlaczego ty zawsze jeździsz starymi samochodami". Nie chcę jachtu, nowego, większego domu... Jeśli już czegoś chcę to w miarę dobrego zdrowia. Widzę wokół siebie pewne niedoróbki, błędy innych. Denerwują mnie afery, który tu i ówdzie wybuchają, ale nie zmienia to mojego ogólego pozytywnego nastawienia do ludzi i świata w którym przyszło mi żyć. Co przyszłość przyniesie nie wiem. Może jednak dopadnie nas jakaś katastrofa w rodzaju poważnej wojny czy gwałtownych zmian klimatycznych. Tego nikt nie wie, ale skoro na te ponure pespektywy nie mam żadnego wpływu, to się tym nie zamartwiam i o tym na ogół nie myślę.7 punktów
-
7 punktów
-
Wyjeżdżając na wakacje straszyli że ceny poszybują nawet pod 3€ a po powrocie ceny stabilne 🥳 PB 1.80 ON 2,25 czyli dokładnie tyle jak dwa tygodnie temu . U Tajów na Shellu 37batow ON i 41 pb95 . Na lotnisku Zaventem 🤣 po lewej garstka obywateli europejskiej dżungli a po prawej obywatele dżungli światowej 🌴kolejeczkę mieli przez trzy hale 😂 🤷♂️ Tak informacyjnie bo już nie będzie mi się chciało klepać w innym wątku. Jeżeli ktoś nie lubi słońca tak jak ja 🥴 ale lubi ciepły klimat to Tajlandia porą deszczową jest zajebistym wyborem i osobiście na bank skorzystam w przyszłości ponownie aczkolwiek jak wyjdzie słońce to pali okropnie . Temp codzienna około 30 stopni, deszcz jeżeli się trafi za dnia jest chwilowy więc można między bajki wsadzić opowieści i te wszystkie portale pogodowe bo nawet nie ma sensu ich obserwować czy kontrolować gdyż prognozy są z ciągłym deszczem -wprowadzają niepotrzebny zamęt ale jak już pada to mocno intensywnie przez 15-20min a pół godz. później jest już sucho.. Morze mmm woda cieplutka jak w wannie ogólnie czysta ale z falami w tym okresie przypływa masa plastiku,że Tajowie na nadarzają tego sprzątać. Dodatkowo jest co jeść jest co pić a baza hotelowa miód malina . Wszędzie mega mega czysto ! Drogi z rewelacyjnym asfaltem a kultura jazdy perfekcyjna . Usługi ogólnie 1/4 ceny europejskiej ale np masaż bez wkładki ( tu już każdy może negocjować- nie problem) 1/10 ceny europejskiej dla przykładu tajski masaż godzinny 6.5€ a za stopy i ramiona godzina 3.5€ Ceny żywności na każdą kieszeń . Oczywiście czego mi brak już w europie to można było negocjować ceny dosłownie wszystkiego oprócz tych sklepowych marketowych . I tak dla przykładu wypożyczenie skutera wyjściowa 600 za dzień końcowa przybita graba za 350batow( kaucja stała 3000b ) z wycieczkami podobnie i cała reszta jak skutery wodne, łodzie,taksówki itp Bolt i Agoda z tych apek korzystaliśmy bo ceny wychodziły najlepsze. Kierunek polecam nawet z dziećmi bo jest gdzie tam wypocząć.jednak bardzo dużo Rosjan więc jak toś ma uprzedzenia to zdecydowanie nie ten kierunek . Zestaw późnego śniadania za 6€ dla przykładu 😏 lub wczesnego śniadania tu ceny są różne zależy od miejsca ale można trafić nawet za 60 batów co daje jakieś 1.60€ wycieczka po wyspie zapewnił skuter od hondzy160cc wystarczający sprzęt na podjazdy w tym pagórkowatym terenie jak nie ma stacji można zatankować ciut drożej z butelki kokosy od 25b na plażach średnio około 80b a plaże mają zajebiste z bujną zielenią Zdecydowanie potwierdzam że szczególnie miasta to jaskinia diabła się dzieje ale co było w Tajlandii zostaje w Tajlandii 😜7 punktów
-
A ja wciąż na klasycznym czyli analogowym. Może to już ostatnie tegoroczne zdjęcie z miejsca, w którym leżąc na leżaku powtarzam sobie faustowskie "chwilo trwaj". 🙂6 punktów
-
W końcu w lesie obrodziło, ale trzeba zrobic troche kilometrów w górę i w dół. Rydze w hurtowej ilości, nazbierałem ich tylko na kolację, sobie i sąsiadom. Resztę zostawiłem innym.6 punktów
-
Tusk dał dzieciakom noże i kazał zadźgać woźną. Weź zdejmij jeden talerz ze sztangi i walnij się mocno w ten pojemnik który nosisz na szyi.5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
Mitku, w zasadzie to się z Tobą zgadzam. Jeśli od dłuższego czasu "rozmawiasz" z ludźmi wirtualnie i nadarza się okazja na spotkanie w realu to powinno się, w sensie moralnym, w nim uczestniczyć a przynajmniej próbować. W moim przypadku naprawdę nie boję się o upadek mojego "mitu". 🙂 Nie mam się czego wstydzić ani obawiać krytyki czy wyniku oceny, zwłaszcza w moim wieku, gdy wielu już naprawdę "kuleje". Zobaczymy. Zacznę urabiać moją połowę. Może się uda. Najlepiej jednak z noclegiem coby można odbyć Polaków wieczorne rozmowy. 🙂 Ale wbrew pozorom nie mam rzut beretem do Zwardonia, choć bliżej mi do niego niż Tobie.5 punktów
-
Nie, nie kazał. Nadzwyczajniej w świecie wykorzystuje cynicznie nadarzającą się sposobność, nakręcając panikę. Służby też nie próżnują - szybciutko pojawiają się filmiki z wymachującymi nożami, goście jak z jednej bajki wycięci, te same pozy, wyreżyserowane ruchy, dla amatora może niewidoczne. Oczywiście, goście są nie do namierzenia, no tacy spece od ukrywania tożsamości w necie, że hoho, najtężsi spece Gawkowskiego i służb nie dają im rady :-). Za to spróbuj coś rzucić na Owsiaka, rano masz panów w kominiarkach. Oczywiście to teoria spiskowa, tak samo jak spiskowe było podpalenie budki pod ambasadą Rosji, albo jak podał Grimson, dragi w diecie Janowskiego 🙂 Ustawa o cenzurze, którą chcą przepchnąć, służy jednemu - uwaleniu decyzją urzędnika niesprzyjających mediów. Z dnia na dzień dostajesz decyzją 1 figuranta 20 mln do zapłaty/kary, i leżysz. Możesz później dochodzić swoich praw w sądzie - czyli jak dobrze pójdzie, werdykt tak za 3-5 lat. A wybory już w przyszłym roku, i temu służy ta ustawa.4 punkty
-
Widzisz Maras - bo najłatwiej jest wyjebać małego przedsiębiorce.... większy ma narzedzia by się bronić.... różnica tylko w sposobie ruchania...4 punkty
-
Paweł, ja doskonale widzę blaski i cienie Unii jako takiej. Ale jak wszystko, ma swoje plusy i minusy. Taki styl życia wpływa na rodzinę, to koszty które trzeba zapłacić. Mam wielu znajomych co się rozeszło, bo tak się żyć nie da, a są tacy co w ten sposób funkcjonują od wielu lat, ale ich nie zapraszam bo rogami rysują sufit, a ojciec ma kartkę z imionami dzieci, jest raczej dawcą spermy niż ojcem. Nie zaglądaj nikomu do portfela - będziesz zdrowszy. Niepracująca żona + ojciec z najniższym ZUS-em będzie jebał w BE do końca życia, kiedy Ty będziesz zwiedzał świat i robił to co lubisz będąc na emeryturze. Druga rzeczą jest, ze jak większość krajów zmagacie się z niżem demograficznym oraz starzeniem się społeczeństwa. U Was tą lukę zapełniają gastarbeiterzy, a u nas Ukraińcy. Moje zdanie jest takie samo i niezmienne od lat, wszelkie dopłaty i dawanie ludziom pieniędzy do ręki deprawują społeczeństwo. W PL 8% ludzi pracuje w rolnictwie i tworzy 2% PKB. Noż kurwa jest mega niewydolne. Belgia jest ogromnym eksporterem mięsa, ale ogromnym importerem paszy dla nich. Czyli macie bydło, ale w razie zawirowań zdechnie z głodu. Tak samo jest ze zbożami, importujecie je ogromne ilości. My mamy nadprodukcje wszystkiego, ale porównując areały dostępne, to powinniśmy być liderami w Europie, ale nie jesteśmy, nasze rolnictwo jest mało wydajne. W PL jest ok 1 miliona Ukraińców, więcej jest tylko w DE. I kosztowało nas to dużo. Praktycznie największa fala przetaczała się przez Polskę. Na szczęście dość szybko się przystosowali. Nie mogę powiedzieć, że siedzą na dupie i biorą socjal. Większość z nich pracuje. Oczywiście boli ludzi widok bogatych Ukraińców, ale oni nie żyją z zasiłków. Co do nielegalnych imigrantów, to jest problem i błąd unii i oczywiście przepisów. Przy tak ogromnej skali powinno się temu skutecznie przeciwdziałać, ale mleko się rozlało. Wadą Unii jest to, że nie mówi jednym głosem i nie jest stanowcza, a każdy ciągnie w swoją stronę. pozdro4 punkty
-
4 punkty
-
Jestem pewien że znajcie się na zlocie sporo osób, które skorzystają z Twojwj wiedzy i doświadczenia. Wnuczka ostatnio jeździła pod okiem instruktora - na filmiku jedzie pierwszy w zielonej kurtce4 punkty
-
Janie, nie jestem w zaścianku, tu jest bardzo OK. Tylko z całym szacunkiem, ogólnie, opiniowanie jak ma się dziać tu to nie sprawa ludzi, którzy zrezygnowali z życia tu. Lepiej im gdzie indziej - cudownie, jeśli kiedykolwiek zmienią zdanie, witamy z powrotem. Ale do czasu koszenia innego trawnika zajmijcie się tym właśnie trawnikiem - to tak szeroko, nie ad personam 🙂 i nie kontynuuję już tu wątku, bo wiele osób ma dużo do powiedzenia, a wziąć się do roboty zamiast narzekać na wszystko i wszystkich to już gorzej. bo to ICH wina, nie moja.4 punkty
-
4 punkty
-
To tylko wierzchołek góry lodowej. Trzeba by zrobić drastyczną reformę emerytalną. Czyli każdy minimum i w późnym wieku. (nikt nie uzbierał żadnego kapitału bo ten już dawno został wydany przez wszystkie poprzednie władze) Zlikwidować ZUS i KRUS. Ograniczyć administracje, zmusić medyków do pracy tylko na umowach o pracę z ograniczonymi stawkami. W wojsku zostawić tylko realnych żołnierzy zamiast dotować armie gryzipiurków, Zlikwidować kopalnie bez żadnych odpraw a jesli jakies oplaca sie zostawic to wprowadzic tam zasady jak w normalnych zakladach pracy. Skasowac wszystkie gownouczelnie publiczne a przywrocic szkoly zawodowe. Studentom sensownych kierunkow dawac lojaklki do podpisania. Zbudowac wreszcie elektorwnie atomowe i skupic sie na wszelkich innych inwestycjach poprawiajacych konkurencyjnosc. Po stornie dochodow zwiekszyc podatki od majatku i docisnac przynajmniej czesc kropo czyli różne lidle, biedry i amazony bez ktorych spokojnie damy sobie rade. Tylko na kazdy z wymienionych punktow jest armia lobbystow ktora nie dopusci do jego wprowadzenia.4 punkty
-
3 punkty
-
Mitku coś nie ogarnąłeś. On właśnie uparcie trzyma się przepisów, kosztem bezpieczeństwa.3 punkty
-
I już mamy wady reżimu chińskiego tyle, że bez jego zalet: https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/Glosowanie.xsp?posiedzenie=66&glosowanie=103 Na szybko przepchnięta przygotowana wcześniej ustawa o cenzurze w internecie, wykorzystując tragedię w szkole i prymitywną manipulację opinią publiczną. Dziś słyszałem w radiu jak to chcą "chronić dzieci przed przemocą" a wredny prezydent zawetował poprzednio tą ustawę. Tak obrzydliwych manipulacji to nawet kaczor jeszcze nie stosował.3 punkty
-
Nie przesadzajcie, dopiero początek października, niektórzy jeszcze w trybie letnich wakacji.3 punkty
-
Mario, ale jest tego mało, więcej mamy globalnych firm zainstalowanych w PL niż polskich Globalnych graczy. W Niepołomicach jest strefa ekonomiczna i jedynym znaczącym coś na rynku EU jest Oknoplast. Ale jak go porównać do Mana, Coca-Cola, Royal Canin, Somfy i inne. Dla nich świadczymy tylko usługi, a prawdziwe zyski trafiają gdzie indziej. Oczywiście to się buduje, ale nasze rządy nie pomagają w tym. Przede wszystkim zmienny system podatkowy, który praktycznie co roku się zmienia i jest wywracany do góry nogami. Nie tylko zagraniczni ale i rodzimi inwestorzy, z tego tytułu boją się cokolwiek i w cokolwiek w PL inwestować. Bo dzisiaj biznes Ci się spina, a po nowym roku juz jesteś w plecy, nie dlatego, żeś zajebał, ale dlatego, że Ci niespodziewanie rząd dojebał. pozdro3 punkty
-
3 punkty
-
Odnoszę takie wrażenie że wszyscy którzy mają firmy to z zasady złodzieje a druga strona czyli pracownicy to roszczeniowcy którym się należy! Jestem złodziejem nie mam płatnego urlopu i L4 mi przysługuje dopiero powyżej 30 dni zwolnienia 😕3 punkty
-
Z definicji nie kupuję warzyw i owoców w Lidlu czy w Biedronce. Korzystam w Hali Targowej gdzie jest kilka stoisk warzywnych. Często ktoś ma warzywa i owoce od lokalnych producentów. Jeżdżę też do Lutyni do sklepów przy ogrodach. Słynny u nas wytwórca soków Owoce Lutyni. Korzystam też z lokalnych warzywniaków na osiedlu. To jest mój wybór, nie patrzę gdzie jest taniej w tym sektorze tylko biorę dobre produkty żeby mi smakowały i były odpowiednie. W takich warzywnikach oni mają tyle produktu, żeby w danym dniu produkt krótkoterminowy się sprzedał. Pod koniec dnia już wielu rzeczy brakuje i to jest w tym sektorze normalne. Właśnie jeden dobry (wg mnie) warzywniak na osiedlu się zamyka, obsługa mówi że nie opłaca się. To oznacza że obroty spadły. Sądzę że ludzie poszli na do Lidla, Biedronki i Netto. A później ci sami ludzie narzekają że owoce są posmarowane grubym żelem. To jest Wasz wybór! To Wasze decyzje powodują, że jecie gówno a lepsze i droższe sklepy upadają.3 punkty
-
Cześć Nie chce mi się już reagować na Twoją frustrację ale.. co do rolnictwa i zdrowej żywności to napiszę tylko, że w tym roku zrobiliśmy rekordową ilość przetworów mając owoce i warzywa nie tylko od siebie. Areały w siedleckim kultywowane a i piękna farma krowia niedaleko powstała. Szkoda, że to objaw całkowitego upadku rolnictwa i moja ślepota. Pozdro3 punkty
-
Krótkowzroczność Andrzeju a nawet ślepota jak to ostatnio dostałem w wiadomości od osoby która stwierdziła,że podziwia mnie za cierpliwość w tej dyskusji. Na uszczypliwość Marka nie będę odpisywał niech zapyta syna dlaczego chce wrócić z raju do którego wyjechał 😜 Wiec ja proponuję zabrać chociaż z połowę tych którzy zaczepiają kobiety młode matki w europejskich parkach które boją się wieczorem wyjść z domu , mnie to nie dotyczy bo mam pięści ale one się boją o własne i swoich dzieci bezpieczeństwo i zrezygnowały z tej wspaniałej przyjemność spaceru na świeżym powietrzu. Macie piękne domu które stoją puste więc przyjmijcie ich pod własne skrzydła ba obdarzcie miłością, nakarmcie. Proszę Ukraińcami się nie zasłaniać bo większość z nich już dawno temu pojechała dalej . W którą stronę by nie spojrzeć to absurd goni kolejny Andrzeju taka to ta Unia 🥳 pozdrawiam3 punkty
-
ZUS to nie podatki .. nie mieszaj pojęc ....mówiąc "Oni" wpisujesz się w narrację populistów co to wszyscy ich chcą okraść i zabrać pracę (Tramp, Farage...itp)...to śpiewka stara jak świat przeznaczona dla raczej prostych ludzi - na takim czymś oparł się Brexit - niektórzy tam do tej pory nie mogą uwierzyć że dali się oszukać3 punkty
-
Nie powierzyłbym swojego dziecka panu w zielonej kurtce. To pewnie nie jego zasługa ale widzę postęp u wnuczki. Ma większy potencjał rozwoju niż jej "instruktor" Jest całkiem nieźle.3 punkty
-
Zapomniał wół, jak cielęciem był. Wyjechałeś z PL, bo było tak zajebiście? Czy dla własnych korzyści? Niestety ten kraj po zapaści gospodarczej, ktoś i to nie Ty musiał odbudować. Całe Podlasie do Belgii wyjechało. Tak samo na Ciebie wówczas patrzyła polonia Belgijska, która tam mieszkała od lat. Kiedy wracasz? Czy już jesteś jednak Belgiem. A kto ich zatrudnia? My, czy Wy? Dlaczego i z jakiej przyczyny? Wyjeżdżają do pracy dokładnie z tych samych pobudek co Ty kiedyś wyjechałeś. To jest cena, za którą płacą obecnie wysokorozwinięte gospodarki, a kiedyś także i my zapłacimy, za tańszą siłą robocza napływającą z Ukrainy. Nie powiem że nie byli wykorzystywani, bo tak było. A to co się dzieje, to w głównej mierze pazerność gigantów gospodarczych w EU i przeniesienie wszystkiego do Chin. Jak bardzo jesteśmy zależni, pokazał Covid. Teraz widzimy jak bardzo zależni jesteśmy od paliw kopalnych i fochów innych gospodarek. Belgia tez więcej bierze niż daje do unii, ale uczciwie, to dostaje potężne środki na utrzymanie PE. To nieco zaburza obraz. Generalnie w BE to najwięcej środków i wsparcia idzie na rolnictwo. Dlaczego, bo rolnik i wszyscy pracujący w tym sektorze chcą zarabiać tak samo jak Ty - dużo. Więc albo tanie towary będą pochodzić z Chin, a Wy znajdziecie odbiorców swoich drogich produktów gdzieś w świecie, w krajach, gdzie to będzie relatywnie tanie. Inaczej się nie da. Europa wychorowała żmiję na swojej piersi i musi się z tym zmierzyć. Udział europejskiej gospodarki na przestrzeni ostatnich lat spadł w globalnym PKB z 29% do 17%. Dobrze to już było. Be ma ogromny przemysł farmaceutyczny, ale 80% komponentów do produkcji pochodzi z Chin. Za chwilę może się okazać, że będzie to sam co z motoryzacją, będą to robić taniej i lepiej. Ludzie nie zauważają zmian geopolitycznych na świecie, a my już szczególnie zamknięci w swoich bańkach dobrobytu. Za wszytko prędzej czy później trzeba zapłacić. Zmiany w EU zachodzą zbyt wolno. Ekologia to tylko pretekst do zmian, a i tak większość krajów stawia ogromny opór. Jak nie postawimy na samowystarczalność, nawet kosztem życia w luksusach, to srogo za to wszyscy zapłacimy, a w szczególności nasze przyszłe pokolenia. pozdro3 punkty
-
Ogólnie rzecz biorąc naprawianie komuś podwórka zza płota jest mega słabe. Warto posprzątać najpierw u siebie. Jak ktoś nie chciał sprzątać tylko wyprowadził się gdzie indziej gdzie przyczynił się tylko do tego że jest tam większy bałagan - sorry ale doradcą jest mało wiarygodnym...3 punkty
-
weź wszystkie afery od 90 roku za które nikt nie odpowiada dodatkowo ostatnie 100 lat historii własnego kraju czyli wojny, komunizm i dzisiejszą pseudo demokrację ( zamordyzm ) . Niczym się nie różnimy- żyjemy tylko w innym opakowaniu bo środek jest tak samo zgniły .3 punkty
-
Bo sąsiednie są dużo tańsze względem Tajlandii. Z dwóch źródeł dostałem podobne porównanie a ile w tym prawdy nie wiem ale jednak wypowiadały się podobnie . Laos 10 Wietnam 8 Chiny 5 Birma 20 Malezja 3 razy tańsza od Tajlandii . Na pytania do tych osób dlaczego nie jedziecie do Europy - stanowcza odp po co ? Jak tu mamy wszystko. Podatek 7%( podobny jest w luxemburgu) szybki internet za 40€ który na otwartym morzu działa a nie jak z europejskiej plaży holendersko/belgijskiej na której zasięgu brak . Prąd 50 dolarów . A zarobki średnia względem Europy dużo niższa ale ceny są pod te zarobki taki taksówkarz już za dwa kursy ma na te opłaty a pracuje po 12h /6 dni w tyg . A Europejczyka z rodziną nie stać bo na start przy 4 osobach ma 2500-3000€ za samolot 🤷♂️ Dam jeszcze proste porównanie : W 96 pojechałem na moje pierwsze wakacje do Holandii taki Amsterdam tańczył 24h a rozkrzyczani-najebani angole byli dosłownie wszędzie . Wtedy słyszałem po raz pierwszy, że jest taka Tajlandia duzo tańsza od Holandii. Dziś ani w Holandii ani w Tajlandii nie ma głośnych Brytyjczyków 🤷♂️spacerują tylko jednostki .3 punkty
-
Kochana... nie wiesz co tracisz 🥳3 punkty
-
Warto zauwazyc, ze ta ustawa jest przeciwko nam wszystkim. Rowniez przeciwko tym co glosowali na koalicje rzadzaca. I to przede wszystkim Wy powinniscie wyrazac swoje niezadowolenie, a nie tylko opozycja.2 punkty
-
Czytaj dalsze posty. Gość pieprzy i jest na drodze niebezpieczny po prostu. Tam padło dokładnie takie zdanie: JA uważam, że jadę bezpiecznie jadąc tak jak ja jadę - tak uważa każdy pirat drogowy. Pirat nie musi jeździć szybko. Pirat jeździ wbrew logice jazdy, na złość innym itd - a kolega to tu oficjalnie sprzedaje. Szybkość nie ma z tym nic wspólnego - to tylko popularny slogan nieudaczników. Pozdro2 punkty
-
Mario To się nazywa monetyzacja biznesu. Jest mało ambitnych firm, drugą rzeczą jest, koncerny dbają o to aby nie mieć konkurencji. Oferują wysokie kwoty. Znowuż przykład z za miedzy, Somfy potentat napędów do bram, jak widzi firmę co osiąga 10% sprzedaży na rynku, natychmiast ją kupuje, gasząc konkurencję. Allegro też chciał Amazon kupić, ale tam się uparli, ze nie sprzedadzą za żadne pieniądze i się ostał. To też jest tak, ze przedsiębiorcy są już zmęczeni ciągłą walką o przetrwanie. Nie chodzi o konkurencję, ale głównie o niestabilność przepisów. Nic tak naprawdę nie można zaplanować w dłuższej perspektywie bo zawsze po sylwestrze budzisz się w nowej "lepszej" rzeczywistości. pozdro2 punkty
-
Myślałem że skiturowcy mają nogi z tytanu i pomykają tylko na analogach bo motorek ich spowalnia..2 punkty
-
Membrany bitumiczne, mamy własny recykling plus izolacje które obok w innych fabrykach też tworzymy . W tym temacie mamy około 70% rynku europejskiego . Wszystkie patenty obok które są na rynku są kupowane ( w znaczeniu cała linia czy firma ) która następnie działa w grupie pod jednym szyldem aczkolwiek produkt ma nadal swoją nazwę . Pozdro2 punkty
-
Pogłowie bydła w Polsce zaraz po wejściu do UE odbiło sie od dołka z lat dziewięćdziesiątych i od tamtej pory jest na w miarę stabilnym poziomie .Zmieniło sie tylko to że małe hodowle zanikają na rzecz bardzo dużych. Mało młodych rolników chce być uwiazanych do obory 365 dni w roku . Dlatego bardzo duże mają sie lepiej bo jest ich stać na pracowników. Czy ma 1 krowę czy 1000 jeść zwierzęta muszą dostać codzienne.2 punkty
-
„der“ jest w języku niemieckim zaimkiem wskazującym i w powyższym poście niewłaściwie użytym. Onet.pl jest portalem internetowym więc prawidłowo powinno być „das Onet.pl”2 punkty
-
2 punkty
-
Firmą prywatny, zarządza ktoś, kto ma na celu dobro firmy. Tyle. System emerytalny to ogromne koszty, bo Państwo musi gwarantować dane wcześniej przyrzeczenia, bo inaczej to państwo z dykty i tektury. To nie firma. System można zmieniać, ale nie kosztem ludzi w nim osadzonych. Nikt z nich nie miał wyboru, bo o tym decyduje Państwo i Państwo musi za to odpowiadać. Wszelkie zmiany musza dotyczyć osób wchodzących na rynek pracy przede wszystkim, nie osób, które już na tym rynku są. Podatki musza być pobierane od pracy natychmiast, ponieważ majątki się rozmywają, to domena natury ludzkiej. Zostanie u nas bieda bez majatku. Polska to nie Szwajcaria. Oni bazują na dobrach luksusowych, a popyt na te dobra jest ograniczony. Stoeckli nie sprzedają się w PL jak ciepłe bułki. Dlaczego? Bo są kurewsko drogie. My nic nie wytwarzamy, jesteśmy krajem usługowym, który był oparty na taniej sile roboczej. Nic się nie zmieniło, tylko już nie jesteśmy w tej materii konkurencyjni aż tak bardzo. Szwajcarzy legalizują majątki, pobierając za to drobną opłatę. Nie tam nie pyta skąd masz, ale ile masz. Żaden normalny, przeciętny Szwajcar, mimo bardzo wysokich zarobków, praktycznie całe życie wynajmuje mieszkanie, bo może o nim tylko pomarzyć. Ceny są kosmiczne. Ja proponuję alternatywę i mechanizm aby mieszkanie nie było celem inwestycyjnym, a Ty z jednej strony system bezpodatkowy i regulacje podatkami wysokimi. Ty proponujesz na drodze napierdolenie znaków i ograniczeń + fotoradary i naloty policji, a ja mówię wybudować autostradę tuż obok. Problem sam się rozwiąże. Oczywiście Twoje rozwiązanie (co też rządzący czynią) jest łatwiejsze, ale z mojego punktu widzenia dużo gorsze i krótkotrwałe. pozdro2 punkty
-
To jak @Jan jedziesz ? po drodze mogę skręcić pod drzwi na wskazany adres 🤣to na bank sam teraz potwierdzę przyjazd bo odwrotu już nie będzie a tak to niewiadoma do samego końca jezeli lot gawronem 🤣2 punkty
-
2 punkty
-
A nie pesymizm .. realizm bardziej. Niezmiennie dobrej myśli jestem. Pod warunkiem że oboje @.Beata.wypniemy nasze szanowne mokre doopska na kominek jak ongiś bywało 😉2 punkty
-
I tak i nie. Polecam dwa miejsca: Bar Turystyczny i Stołówkę Gdańską. A jeśli w Stołówce będzie za duża kolejka to bar mleczny obok. Ceny za pełny smaczny obiad ok. 30 zł. W Barze Tyrystycznym urzekły mnie peerelowskie zdjęcia gdańskiego fotografa, swoistego kronikarza powojennego Gdańska - Zbigniewa Kosycarza. Moje zdjęcia wstawione w opinii tego baru na google'u osiągneły wysoką liczbę odsłon. Bo też coś w sobie mają. Pokazują dyskretne uroki tamtych czasów.2 punkty
-
2 punkty
