Ranking
Popularna zawartość
Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 28.09.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
Cześć Przestań pieprzyc Janku. Sam wiesz ile było przez te prawie 20 lat złotów, spotkań, zawodów i nigdy nie byłeś, więc nie wykręcaj się tą sympatyczną strzelistą dziewczyną. Ja niestety raczej nie pojadę do Szwajcari czy Francji bo...po co. Wszędzie na nartach można zjechać z zadowoleniem i niezłą zabawą. Ale... Fajnie jednak byłoby Cię poznać. Te same pretensje mam np. do Andrzeja, który ma rzut beretem a już nie mówię o grimsonie, którego stać na to aby wstawać o 2 w nocy i jechać do Czarnej Góry. Wiem, fajnie jest zachować tajmniczą twarz, bo przy spotkaniu bezpośrednim pewne mity mogą upaść ale.... warto to chrzanić dla fajnej zabawy i poznania fajnych ludzi. Wiem, że trudno jest pozbyć się obciążenia oceny ale warto to po prostu olać. Warto się zbliżać niż oddalać, zwłaszcza wtedy gdy oddalanie się zaczyna być w modzie. Pozdro9 punktów
-
Ale ten Gdańsk jest piękny. Właśnie stamtąd wróciłem. Niby Kraków też, ale... Dwa zdjęcia z pobliskiej Raduni.8 punktów
-
Cze Małżeństwo z UE było po części z rozsądku a głównie dla pieniędzy. Wpompowali w naszą gospodarkę i infrastrukturę miliardy. W obecnej sytuacji geopolitycznej to strzał w kolano dzielić się zamiast łączyć. Przewodnictwo mają największe gospodarki eu, nie wiem czemu się temu dziwić. Wyznaczają kierunek zmian wspólnie z innymi krajami członkowskimi, bo wyjścia innego nie ma. Kto nie idzie do przodu, ten się cofa. Żałuję, że w okresie prosperity nie weszliśmy w strefę Euro, bo oczywiście byłoby to kosztowne, ale mielibyśmy stabilną walutę, bez możliwości jej spekulacji. Ile ta odmienność stwarza problemów, zarówno w gospodarce jaki w normalnym życiu. Trzeba trzymać się razem, bo tylko w tej jedności stanowimy siłę. Mamy we krwi zapędy wolnościowe, ale nikt nas nie ciemięży przecież. Pozdro7 punktów
-
Wyjeżdżając na wakacje straszyli że ceny poszybują nawet pod 3€ a po powrocie ceny stabilne 🥳 PB 1.80 ON 2,25 czyli dokładnie tyle jak dwa tygodnie temu . U Tajów na Shellu 37batow ON i 41 pb95 . Na lotnisku Zaventem 🤣 po lewej garstka obywateli europejskiej dżungli a po prawej obywatele dżungli światowej 🌴kolejeczkę mieli przez trzy hale 😂 🤷♂️ Tak informacyjnie bo już nie będzie mi się chciało klepać w innym wątku. Jeżeli ktoś nie lubi słońca tak jak ja 🥴 ale lubi ciepły klimat to Tajlandia porą deszczową jest zajebistym wyborem i osobiście na bank skorzystam w przyszłości ponownie aczkolwiek jak wyjdzie słońce to pali okropnie . Temp codzienna około 30 stopni, deszcz jeżeli się trafi za dnia jest chwilowy więc można między bajki wsadzić opowieści i te wszystkie portale pogodowe bo nawet nie ma sensu ich obserwować czy kontrolować gdyż prognozy są z ciągłym deszczem -wprowadzają niepotrzebny zamęt ale jak już pada to mocno intensywnie przez 15-20min a pół godz. później jest już sucho.. Morze mmm woda cieplutka jak w wannie ogólnie czysta ale z falami w tym okresie przypływa masa plastiku,że Tajowie na nadarzają tego sprzątać. Dodatkowo jest co jeść jest co pić a baza hotelowa miód malina . Wszędzie mega mega czysto ! Drogi z rewelacyjnym asfaltem a kultura jazdy perfekcyjna . Usługi ogólnie 1/4 ceny europejskiej ale np masaż bez wkładki ( tu już każdy może negocjować- nie problem) 1/10 ceny europejskiej dla przykładu tajski masaż godzinny 6.5€ a za stopy i ramiona godzina 3.5€ Ceny żywności na każdą kieszeń . Oczywiście czego mi brak już w europie to można było negocjować ceny dosłownie wszystkiego oprócz tych sklepowych marketowych . I tak dla przykładu wypożyczenie skutera wyjściowa 600 za dzień końcowa przybita graba za 350batow( kaucja stała 3000b ) z wycieczkami podobnie i cała reszta jak skutery wodne, łodzie,taksówki itp Bolt i Agoda z tych apek korzystaliśmy bo ceny wychodziły najlepsze. Kierunek polecam nawet z dziećmi bo jest gdzie tam wypocząć.jednak bardzo dużo Rosjan więc jak toś ma uprzedzenia to zdecydowanie nie ten kierunek . Zestaw późnego śniadania za 6€ dla przykładu 😏 lub wczesnego śniadania tu ceny są różne zależy od miejsca ale można trafić nawet za 60 batów co daje jakieś 1.60€ wycieczka po wyspie zapewnił skuter od hondzy160cc wystarczający sprzęt na podjazdy w tym pagórkowatym terenie jak nie ma stacji można zatankować ciut drożej z butelki kokosy od 25b na plażach średnio około 80b a plaże mają zajebiste z bujną zielenią Zdecydowanie potwierdzam że szczególnie miasta to jaskinia diabła się dzieje ale co było w Tajlandii zostaje w Tajlandii 😜6 punktów
-
W końcu w lesie obrodziło, ale trzeba zrobic troche kilometrów w górę i w dół. Rydze w hurtowej ilości, nazbierałem ich tylko na kolację, sobie i sąsiadom. Resztę zostawiłem innym.6 punktów
-
W poprzedniej kadencji rząd był nad wyraz tolerancyjny względem poglądów wyznawanych przez opozycję 🙃 po prostu ani słowa krytyki, peany pochwalne w każdym pasku Wiadomości 😂6 punktów
-
może mi się uda wpaść . 7ego wracam z Japonii a 9-tego mam kolejny Camp we Włoszech wiec 8-my jest jak najbardziej możliwy 🙂6 punktów
-
5 punktów
-
Drodzy parafianie. Udostępniam kolegi sprzęt, wszystko nowe. Rossi master lt r22 179 i 183 - 2400. Elan Gsx 175 i 180 na płytach race - bez wiązań - 1350. Wiązania można zostawić nowe lub używane. Gsx ace 179 również na płycie fis - i również bez wiązań - 1750. Elan scx fusion z wiązaniem - 179cm - 1850. Wiązania do ogarnięcia.5 punktów
-
Problem nie leży w EU, tylko w sukcesie krajów Europy i jej otwartości. Dlaczego Ty przeprowadziłeś się do Belgii i tam mieszkasz? Bo żyje się tam super. Stąd mamy wiele różnych wpływów, które niekoniecznie działają dobrze na nasze rynki. Jeśli dzisiaj jest Ci źle w Belgii, to przeprowadź się do Azji, wtedy zagłosujesz nogami i dasz świadectwo swoim teoriom. Problem drogich mieszkań i najmu krótkoterminowego (np. przez Airbnb) to domena lokalnych przepisów. Państwa członkowskie i poszczególne miasta (jak Barcelona czy Wenecja) mają pełne prawo wprowadzać podatki dla zagranicznych flipperów czy ograniczenia w wynajmie – i coraz częściej to robią. Porównanie kosztów życia w Belgii do Tajlandii też jest mało miarodajne, bo w Azji Południowo-Wschodniej koszty pracy, podatki i realia gospodarcze są całkowicie inne, stąd niższe ceny. Dla mnie to jest jednak śmieszne, jak ktoś wybiórczo porównuje koszty wynajmu w Europie i w Azji. To jest prostacki populizm, który Ty reprezentujesz na tym forum wręcz masowo. Jak uważasz że w Azji żyje się lepiej, to się tam przeprowadź. Za rok nam zdasz relacje.5 punktów
-
Mitku, w zasadzie to się z Tobą zgadzam. Jeśli od dłuższego czasu "rozmawiasz" z ludźmi wirtualnie i nadarza się okazja na spotkanie w realu to powinno się, w sensie moralnym, w nim uczestniczyć a przynajmniej próbować. W moim przypadku naprawdę nie boję się o upadek mojego "mitu". 🙂 Nie mam się czego wstydzić ani obawiać krytyki czy wyniku oceny, zwłaszcza w moim wieku, gdy wielu już naprawdę "kuleje". Zobaczymy. Zacznę urabiać moją połowę. Może się uda. Najlepiej jednak z noclegiem coby można odbyć Polaków wieczorne rozmowy. 🙂 Ale wbrew pozorom nie mam rzut beretem do Zwardonia, choć bliżej mi do niego niż Tobie.4 punkty
-
Strajki są. Jak pracowałem na kontrakcie w Wuhan, to w 06.2013 załoga odmówiła pracy, ze względu na temperaturę 44 st C na hali produkcyjnej. Przyszła ekipa ochroniarzy, ubrana jak ZOMO w czasach świetności. Po 2 godzinach było po temacie, dyrektor rozwiązał temat bez pałowania.4 punkty
-
Paweł, to jednak inaczej wyglądało w czasach kolonialnych. Cywilizacyjnie ludy z Afryki były dużo mniej rozwinięte niż Europa, zostali podbici i potem wykorzystywani w rozmaity sposób zarówno jako darmowa siła robocza, korzystano i nadal korzysta się z surowców, uprawa ziemi przez długie lata byla pod kontrolą białych. Europejczycy nie bardzo mają się czym chwalić jeżeli chodzi o niszczenie i kolonizację innych kultur i społeczności na wszystkich kontynentach. Prędzej czy później zmieni się obecna struktura ludności w Europie, społeczeństwo się starzeje, przyrost naturalny jest niski, brakuje pracowników. KE powinna przede wszystkim skupić się na pozyskaniu wykształconych i chętnych do pracy imigrantów, oraz wdrożyć programy zachęcające do asymilacji, co nie jest łatwe i może się nie udać (widać to na przykładzie różnych krajów) pozdro4 punkty
-
4 punkty
-
Kilka opinii ludzi którzy zamieszkali w Polsce. Przyjechali do Polski z Wielkiej Brytanii, Irlandii, Włoch, USA. Przywiodła ich tu miłość, możliwość lepszej, ciekawszej pracy albo brak perspektyw we własnym kraju. Co ich zdziwiło? Carlosa z USA – że Polacy strasznie narzekają na swój kraj i siebie nawzajem. Gary’ego z Irlandii – że ludzie walczą, by wejść jako pierwsi do pociągu, choć mają miejscówki. Dla Paula z Wielkiej Brytanii zdumiewający jest brak możliwości zawarcia małżeństwa jednopłciowego. Carlos: – Dwa razy zgubiłem na siłowni w Gdańsku małą kamerę i za każdym razem ktoś zwrócił ją do recepcji. W Ameryce to by się nigdy nie zdarzyło. Paul: – Jest Blik, profil zaufany, budynki lepiej trzymają ciepło niż w Wielkiej Brytanii, a cały transport publiczny jest lepszy i tańszy. Gary: – Polska staje się jednym z najpotężniejszych decydentów w UE, a w sektorze IT – a zwłaszcza AI – jedną z głównych sił napędowych w Europie. Poziom życia? Paul uważa, że w Polsce ma wyższy. Stać go na wyjście do baru, restauracji. – Tu mam finansowy luz. W Wielkiej Brytanii moi znajomi przez astronomiczne koszty życia – czynszu, jedzenia, rozrywki, transportu – nigdzie nie wychodzą – mówi.4 punkty
-
skiforum_poziom.aiskiforum_poziom.svgskiforum_poziom.pdf4 punkty
-
Cześć A jaką proponujesz alternatywę? Bo jeżeli jest jakaś lepsza - ja o niej nie wiem ale moja wiedza z pewnością w tych kwestiach jest wysoce niepełna. Nie jest ani historykiem, ani ekonomistą czy prawnikiem albo specjalistą od stosunków międzynarodowych więc to oczywiste. Zaznaczam, że widzę sporo wad unijnych rozwiązań i nie uważam jej za twór idealny. Pytam poważnie. Pozdrowienia serdeczne4 punkty
-
Zobacz gdzie byliśmy 40 lat temu a gdzie dzisiaj czy bez uni bylibyśmy w tym samym miejscu? a może jeszcze dalej ?🤔 proszę o odpowiedź.4 punkty
-
3 punkty
-
To tylko wierzchołek góry lodowej. Trzeba by zrobić drastyczną reformę emerytalną. Czyli każdy minimum i w późnym wieku. (nikt nie uzbierał żadnego kapitału bo ten już dawno został wydany przez wszystkie poprzednie władze) Zlikwidować ZUS i KRUS. Ograniczyć administracje, zmusić medyków do pracy tylko na umowach o pracę z ograniczonymi stawkami. W wojsku zostawić tylko realnych żołnierzy zamiast dotować armie gryzipiurków, Zlikwidować kopalnie bez żadnych odpraw a jesli jakies oplaca sie zostawic to wprowadzic tam zasady jak w normalnych zakladach pracy. Skasowac wszystkie gownouczelnie publiczne a przywrocic szkoly zawodowe. Studentom sensownych kierunkow dawac lojaklki do podpisania. Zbudowac wreszcie elektorwnie atomowe i skupic sie na wszelkich innych inwestycjach poprawiajacych konkurencyjnosc. Po stornie dochodow zwiekszyc podatki od majatku i docisnac przynajmniej czesc kropo czyli różne lidle, biedry i amazony bez ktorych spokojnie damy sobie rade. Tylko na kazdy z wymienionych punktow jest armia lobbystow ktora nie dopusci do jego wprowadzenia.3 punkty
-
Kochana... nie wiesz co tracisz 🥳3 punkty
-
3 punkty
-
Nie mam pojęcia 🙂 Jeśli wpadnę to z nienacka 😉 Zobaczę jak kto jeździ i ujawnię się lub nie 😂3 punkty
-
Ahoj! Grudzień - Madonna. Hotel 4*. Wszystko mniej więcej podane na plakacie. Dojazd własny lub wyjazd zorganizowany z Jeleniej Góry/Karpacz/Szklarska Poręba. Na tę chwilę testy zagwarantowane Volkl, Elan, Head, blizzard. W trakcie dogadywania - Atomic i Salomon. Hotel 150m od wyciągu.3 punkty
-
Wszystko fajnie, dopóki zachowane są proporcje. Potem kończy się jak w Rotherham, gangami, gwałtami, przemocą, morderstwami, Henry Nowak coś mówi? Mamy przekonać się na własnej skórze, że to nic śmiesznego? Dziękuję postoję.3 punkty
-
A bardziej poważnie pełzającym autorytaryzmem, ale jak stwierdził Benjamin Franklin "Ci, którzy rezygnują z niezbędnej wolności, by zyskać odrobinę tymczasowego bezpieczeństwa, nie zasługują ani na wolność,ani na bezpieczeństwo".3 punkty
-
3 punkty
-
Cze Film Bartka, w mojej ocenie zasługuje na pochwałę, bo jako jeden z nielicznych pokazuje to, co tak naprawdę dają szkolenia. Nie ma tutaj fajerwerków, tylko poprawa płynności jazdy. Podobny film wrzucił Tadeo, ale tam w dużo dłuższej perspektywie czasowo szkoleniowej, stąd dużo bardziej spektakularny postęp. Tutaj obraz rzetelny co po tygodniu na śniegu można osiągnąć w zależności od punktu wyjścia. pozdro3 punkty
-
Bo sąsiednie są dużo tańsze względem Tajlandii. Z dwóch źródeł dostałem podobne porównanie a ile w tym prawdy nie wiem ale jednak wypowiadały się podobnie . Laos 10 Wietnam 8 Chiny 5 Birma 20 Malezja 3 razy tańsza od Tajlandii . Na pytania do tych osób dlaczego nie jedziecie do Europy - stanowcza odp po co ? Jak tu mamy wszystko. Podatek 7%( podobny jest w luxemburgu) szybki internet za 40€ który na otwartym morzu działa a nie jak z europejskiej plaży holendersko/belgijskiej na której zasięgu brak . Prąd 50 dolarów . A zarobki średnia względem Europy dużo niższa ale ceny są pod te zarobki taki taksówkarz już za dwa kursy ma na te opłaty a pracuje po 12h /6 dni w tyg . A Europejczyka z rodziną nie stać bo na start przy 4 osobach ma 2500-3000€ za samolot 🤷♂️ Dam jeszcze proste porównanie : W 96 pojechałem na moje pierwsze wakacje do Holandii taki Amsterdam tańczył 24h a rozkrzyczani-najebani angole byli dosłownie wszędzie . Wtedy słyszałem po raz pierwszy, że jest taka Tajlandia duzo tańsza od Holandii. Dziś ani w Holandii ani w Tajlandii nie ma głośnych Brytyjczyków 🤷♂️spacerują tylko jednostki .2 punkty
-
A nie pesymizm .. realizm bardziej. Niezmiennie dobrej myśli jestem. Pod warunkiem że oboje @.Beata.wypniemy nasze szanowne mokre doopska na kominek jak ongiś bywało 😉2 punkty
-
Lodowiec Góra Kamieńsk widziana z A1. Jak widać, szczytowe partie powyżej 8 tys m są schowane w chmurach, śnieg leży od wysokości 3500m. Na serio, to czekam na otwarcie ON, oby już w grudniu.2 punkty
-
Cześć Post pod postem - nieładnie, wiem, ale: Pilka można też jest grą szlachetną a raczej pierwotnie była, ale cały anturaż wokół niej, który się przez dziesięciolecia wytworzył jest prymitywny do bólu. Kibolstwo, sposób przekazu, stadionowe i okolostadionowe zachowania są nędzne i urągajace idei sportu. Wiele lat grałem w piłkę i bardzo to lubiłem ale obecny obraz tego sportu, jest dla mnie delikatnie mówiąc słaby. Szkoda, że te formy zachowań przenoszą się na boiska siatkarskie. Kibicując swoim zawsze powinno się kibicować wszystkim, bo sport, a już współczesny sport w szczegolnosci, to nadzwyczaj ciężka praca. W piłce gdzieś się to zagubiło, zwłaszcza w sferze opinii oglądaczy. Pozdro2 punkty
-
2 punkty
-
Sugeruje zawsze żeby mieć swoje narty, ale tez mam ze sobą 8-10 par nowych nart Nordica do testowania dla klientów, więc jak ktoś nie chce to nie musi swoich nart ze sobą zabierać. a jeśli chodzi o grupę? Odpowiednio dobrana do umiejętności, wagi, wzrostu itd. I nie czerwone ( to taki żart ) promień 13-17 m nie szersze pod butem niż 762 punkty
-
Nie kwestionuję, że cena krajowa może zejść poniżej parytetu importowego i że wtedy import przestaje się opłacać. To jest elementarz ekonomii. Kwestionuję natomiast to, że z tego mechanizmu wyprowadzasz wszystkie swoje dalsze wnioski jako pewnik. Po pierwsze, cena ropy jest różna od cena gotowego paliwa, więc tutaj masz rację: samo porównywanie benzyny do ceny crude jest zbyt dużym uproszczeniem. Ale dokładnie z tego samego powodu trzeba porównywać krajową cenę paliwa z odpowiednim parytetem importowym, a nie po prostu stwierdzić „Orlen sprzedawał poniżej giełdy”. Po drugie, jeśli twierdzisz, że Orlen celowo ustawił cenę poniżej parytetu importowego, przez co wyeliminował ekonomiczny import i doprowadził do problemów z dostępnością, to pokaż konkretną kalkulację: jaka była cena hurtowa Orlenu, jaki dokładnie benchmark produktu gotowego przyjmujesz, jaki kurs USD/PLN, jakie koszty frachtu/logistyki i jaka była różnica. Wtedy można dyskutować o faktach, a nie o narracji. Po trzecie, „problemy z dostępnością” nie są automatycznie dowodem na to, że „cały system dostaw poległ” ani że przyczyną była wyłącznie polityka cenowa Orlenu. Do takiego wniosku trzeba wykazać związek przyczynowy, a nie tylko następstwo czasowe. I jeszcze jedno: fakt, że Orlen jest dominującym producentem w Polsce, nie oznacza, że „na tym zarabiał” w sensie ekonomicznym na każdej sprzedanej jednostce. Marża rafineryjna, koszt surowca, kurs walutowy, koszty operacyjne i koszt alternatywny sprzedaży mają tu znaczenie. Więc możemy się spierać o to, czy polityka cenowa Orlenu była racjonalna albo czy miała określone skutki. Ale żeby rozstrzygnąć tę dyskusję, potrzebujemy danych o parytecie importowym i cenach hurtowych, a nie argumentu „przecież importerom się nie opłacało”. Jeżeli masz te dane, wrzuć je. Wtedy przejdźmy po liczbach, zamiast się przerzucać „idiotyzmami” i „bzdurami”.2 punkty
-
Cześć Nieodłączną częścią życia człowieka jest jedzenie zdrowe jedzenie a ten temat niestety przeoczyliśmy na własne życzenie budując wygodne markety a obok nich stawiamy kolejne szpitale . Smaki dzieciństwa 🤦♂️ wspomniane wcześniej jabłko, dziś jest pokryte woskiem -za ten numer powinniśmy pomysłodawcy odrąbać głowę bez najmniejszych skrupułów . pozdro2 punkty
-
Cześć To niezły argument - Damianie, nie mój - Twój ale aktualizmem pachnie. Moim zdaniem koledzy jadą podsyceni wychowaniem w tradycji, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Zobacz jak ten niższy murzyn jest zbieżny z "drabiną jestestw" - to prosta ale panująca przez pewnie parę wieków a wymyślona w starożytności idea. Nasi głoszący ideę najlepszej wiary przodkowie podchwycili ją natychmiast gnojąc każdą cywilizację, która jej nie podlegała. Tyle wieków gnębiliśmy cały świat a teraz Ci co nie załapali się na gnębienie płaczą, bo może ktoś im odda to co im się należy. Za te wszystkie wieki to Europa, jako środek świata, powinna zostać przez rdzenne - te prymitywów nacje - zrównana z ziemią. Te nacje, co nam srają na przestankach - maorysi czy aborygeni już nie srają bo ich wytłukliśmy wcześniej aby nam nie srali - godny Nobla, typowo faszystowski dar przewidywania. Nie rozumieją chłopcy, że mamy do czynienia z naturalnymi procesami, których żadne wkurwienie nie zatrzyma. Intelekt wykorzysta je dla siebie - głupota będzie jątrzyć i walczyć do upadłego. Pozdro serdeczne2 punkty
-
Tak było Damian zawsze i wszędzie a nasza nacja potrafi w tym względzie być wyjątkowo wredna - jak byłem "nowym" emigrantem nikt mnie tyle razy nie próbował wyjebać jak krajanie ...zwłaszcza ci co już z "papierami"... inne nacje raczej sobie pomagały (choć nie wszystkie)..2 punkty
-
Gdzie napisałem o gonieniu zachodu? Nóż przecież masz swój budżet domowy i jak coś się spierdoli, to chyba nie idziesz w tango, ale zastanawiasz się co zrobić, z czego tymczasowo zrezygnować, aby się jakoś wykaraskać z tej sytuacji. Skora wydajemy więcej niż zarabiamy, to trzeba się zastanowić, jakie wydatki zredukować, co zreformować, a nie brać nowe kredyty, aby wszystkim żyło się lepiej. Zgadzam się w pełni, że biurokracja rozrosła się do nieprawdopodobnych rozmiarów, zgadzam się, że trzeba ograniczyć, czy wręcz zablokować masową emigrację. Europa nie zbawi całego świata. Tak samo polityka klimatyczna jest zbyt rygorystyczna, a w obecnej sytuacji, wręcz szkodliwa dla Europy. Jestem za jej poluzowaniem, bo się zajebiemy sami. Ale tylko w kupie będziemy coś znaczyć i będzie się liczył z naszym zdaniem. pozdro2 punkty
-
Trochę mylisz SSAB - hutnictwo, nie moto. Nie mówię chińskim zamordyzmie, ale o koszmarnym przeregulowaniu gospodarki w EU, kosmicznie wyśrubowanychg normach, szaleństwie klimatycznym. SAAB 95 - porażka biznesowa, nie pierwsza nie ostatnia.2 punkty
-
2 punkty
-
I to jest bardzo dobry pomysł, bo oprócz osrodkow wokół Sella Rondy, które prawie niezaleznie od terminów są mnie lub bardziej zatłoczone, masz bardzo fajny ośrodek Buffaure, dostępny bezpośrednio z Alby.2 punkty
-
Kłopot w tym, że w tej chwili, w EU prymat przed gospodarką ma ideologia i idący za nią zwyczajny zamordyzm, dla niepoznaki oflagowany hasłami o demokracji i tolerancji. Demokracja jak wygrywają liberalno-lewicowe pseudo elity, a tolerancja tylko dla poglądów wyznawanych przez wyżej wymienione. Wiele lat temu ostrzegano, że EU ze swoją polityką klimatyczno gospodarczą idzie na zderzenie z górą lodową i co? Kolaps motoryzacji w Europie, wcześniej paru innych branż. Miliardy w PL nie były wpompowane z altruizmu, czysty biznes, zwróciły się z nawiązką. Aha, i nie, nie idziemy do przodu. Stagnacja, to mało powiedziane.2 punkty
-
Ja pamiętam jak mieliśmy korupcję w urzędach, kolejki, dziadostwo. Duża rzecz to wymuszenie pewnego zakresu nowoczesnego prawa, wzorców cywilizacji. Przykładowo: prawo gospodarcze i ochrona konkurencji, ochrona konsumentów, ochrona środowiska. To była gigantyczna i bezprecedensowa modernizacja systemu prawnego.2 punkty
-
Tak to widzi Gemini Pro Racja, dziękuję za zwrócenie uwagi! Bartek Ziemski faktycznie dopisał Mount Everest do swojej imponującej listy zjazdów w maju 2026 roku, zaledwie tydzień po zdobyciu i zjechaniu z Lhotse. Dokonał tego oczywiście w swoim stylu: bez korzystania z tlenu z butli oraz bez wsparcia Szerpów. Oto zaktualizowana i poprawiona tabela: Ośmiotysięcznik Andrzej Bargiel Bartek Ziemski Mount Everest (8848 m) 2025 (wejście i zjazd bez tlenu) 2026 (wejście i zjazd bez tlenu) K2 (8611 m) 2018 (pierwszy pełny zjazd w historii) – Kanczendzonga (8586 m) – 2024 (pierwszy zjazd w historii) Lhotse (8516 m) – 2026 (pierwszy pełny zjazd w historii) Makalu (8485 m) – 2024 Dhaulagiri (8167 m) – 2023 (pierwszy pełny zjazd w historii) Manaslu (8156 m) 2014 (częściowy zjazd z powodu mgły) 2025 Nanga Parbat (8126 m) 2026 – Annapurna (8091 m) – 2023 (pierwszy pełny zjazd w historii) Gaszerbrum I (8080 m) 2023 – Broad Peak (8051 m) 2015 (pierwszy pełny zjazd w historii) 2022 Gaszerbrum II (8035 m) 2023 2022 Sziszapangma (8027 m) 2013 (z wierzchołka środkowego) – (Cho Oyu nadal pozostaje jedynym ośmiotysięcznikiem nieujarzmionym narciarsko przez żadnego z nich). Rok 2026 dla Ziemskiego okazał się absolutnie przełomowy – ustrzelenie "dubletu" (Lhotse i Everest) w odstępie 7 dni, obu ze zjazdami na nartach do bazy i bez wspomagania tlenem, to jedno z najważniejszych osiągnięć w historii współczesnego skialpinizmu. Oznacza to, że Bartek Ziemski ma na swoim koncie już 9 ośmiotysięczników zjechanych na nartach.2 punkty
-
Pracuje w weekend, ale więcej godzin i pewnie wyjdzie mu godzinowo coś około etatu. W PL w niektórych zakładach też płacą więcej za weekend. Za sobotę chyba 50%, a za niedzielę 100%. Jak pójdziesz na 12 godzin w sobotę to tak jakbyś był 18 godzin, a za niedzielę jak za 24 godziny i wychodzi 42 godziny, czyli etat. Parę lat temu cyklicznie myliśmy instalację suszenia wiórów do produkcji płyt OSB (w kanałach zbierały się trociny co groziło pożarem). Kumpel miał to zlecenie i bez problemu płacił 1500 zł na rękę za dzień pracy (około 8-9 godzin). Ile zarabiał na czysto z tej roboty to już jego tajemnica. pozdro2 punkty
-
2 punkty
-
Cześć Wiesz... nie ma materiału "niedowyszkolenia". Wszystko jest kwestia czasu ale przede wszystkim programu dostosowanego do szkolonego. Przypadkowe spotkania na stoku czy nawet kurs tygodniowy - choć ten zawsze da najwięcej - nie przyniosą efektu bez solidnej diagnozy problemu a ten czasto tkwi w psychice na przykład i możesz sobie szkolić i szkolić technikę do usranej śmierci. W moim życiu szkoleniowym uczyłem setki ludzi i wszyscy nauczyli się bezpiecznie zjeżdżać a niektórzy nawet jeździć ale jeden raz odniosłem porażkę której nie zapomnę. Dziewczyna nie nauczyła się przez6 dniwe Włoszech nic. Podchodzenie schodkowaniem było praktycznie nie do przejścia ale...co zrozumiałem później - ona nie czuła narciarstwa w ogóle. Ja to nie interesowało. Pojechała bo ktoś powiedział że to fajne, może chciała się przed kimś popisać ze była albocos takiego.. nie wiem. Wtedy się nie da. Podobnie trudno jest jak ktoś bardzo chce, jak jest to dla niego super ważne, anbicjonalnie niezbędne. Spowodować wyluzowanie - co jest kluczem - jest wtedy niemożliwe. Trzeba wtedy gościa lekko zgłuszyć ale to bardzo ryzykowne niestety. Pozdro2 punkty
-
Czesc Nie rozumiem, dlaczego? Może nie spełnia norm ppoż? Wiesz ja jestem teraz na wsi więc mi tutaj wszystko wolno. Pozdro2 punkty
-
2 punkty
