Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 26.08.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. No, to pozdrawiam Was wszystkich ze słonecznej i gorącej Istrii 😎
    6 punktów
  2. Cześć. Choć plany to odległe i dużo może się jeszcze wydarzyć, to rezerwacja z naszej strony już poszła - 10-14 styczeń jesteśmy na Chopoku. Będzie z nami @Adam ..DUCH. Zamierzamy tam dotrzeć w niedzielę na wieczór , a wcześniej pewnie spędzimy weekend na Zwardoniu...😉 Nie wiem kiedy dotrze Adam ale zakładam że najpóźniej poniedziałek rano lub po prostu też w niedzielę na wieczór. W każdym razie jazda⛷️ poniedziałek - czwartek. Tak, wiem - Chopok drogi, nie ma co jeść, nie ma gdzie zaparkować, ciągle wieje , wyciągi zamknięte itd itp... Ale dobre towarzystwo zawsze przyćmi wszelkie niedogodności!😎💪 więc - ZAPRASZAMY!😁 Oczywiście Adam jedzie stricte szkoleniowo dlatego będzie można się umówić na lekcje. Niektórzy pewnie nie mają daleko także nawet wpaść na jeden dzień... Pozdrowionka
    6 punktów
  3. Wasze zdrowie! całkiem dobre 😉 Adriano, trzeba trochę pokombinować, piszesz list do Gwiazdorka z prośbą o nowe narty, bo przecież byłeś grzeczny , i już.
    5 punktów
  4. To prawda. Ta technologia, na czele z Google Maps, choć bardzo ułatwia życie, to pociąga też oczywiste skutki negatywne. Ale ja nie o tym. Nie bardzo zgadzam sie z opinią Mitka. Generalnie ludzie jeżdżą lepiej i bezpieczniej niż dawniej. Coś o tym mogę powiedzieć, bo jeżdżę regularnie samochodem od ho, ho lat, dokładnie od 1980 r. Jeżdżą bezpieczniej, ale też, że tak powiem a właściwie napiszę 🙂, kulturalniej. W wielu sytuacjach wpuszczą cię, gdy wyjeżdżasz z podporządkowanej czy poczekają aż skończysz problematyczny manewr. Oczywiście nie zawsze. Jako regularny rowerzysta miejski mogę stwierdzić też, że kierowcy są dla mnie o wiele bardziej "uprzejmi" i bezpieczni. Oczywiście znów są wyjątki. Trzeba pamiętać, że samochodów i ludzi nimi jeżdżących jest o wiele, wiele więcej niż drzewiej. AI podaje, że w 1980 wskaźnik zmotoryzowania w Polsce wynosił 65 samochodów na 1000 mieszkańców a w 2026 r. już 565 samochodów! Dodajmy regularnie użytkownych. Z Mitkiem zgodzę się, że umiejętności dziesiejszych kierowców, zwłaszcza w zakresie parkowania, są kiepskie, choć na szczęście, poza groźby dla stanu lakieru i blachy, nie grozi to nikomu. Ludziom brakuje w tym zakresie umiejętności, ale też wyobraźni jak przemieści się samochód. Dawałem przykład młodej kobiety wyjeżdżajacej tyłem z parkingu. Tak się męczyła, że musiałem podejść i zaproponować pomoc. Oczywiście, są znów dobre wspomagacze typu kamera cofania z liniami cofania samochody, ale to na brak wyobraźni nie pomoże. Wypadki były, są i będą. Wynikają z różnych powodów, brawury, głupoty, zacietrzewienia i... przypadku czy złego splotu różnych okoliczności. O jednym z nich, gdy "zaparkowałem" na skarpie pisałem. O mało nie przeszedłem na tamtą stronę. Poza moją głupotą były cztery powody, które zbiegły się w jednym czasie. Gdyby wyjąć choć jeden z nich, np. piwko, które wcześniej wypiłem, do "parkowania" by nie doszło.
    5 punktów
  5. Mario, straszny z Ciebie ortodox, o ile w wielu kwestiach podzielam Twoje poglądy, ale bez przesady. Ma dostać mandat zgodny z taryfikatorem i tyle. To "tylko'" wykroczenie w świetle prawa. Straci prawo jazdy, to może się czegoś nauczy. Insza inszość, rajd z tragicznym skutkiem. Tu powinni dojebać na maxa. Nie powinno być przebacz. Podobnie jazda bez uprawnień, pod wpływem etc. Prewencja ok, ale bez przesady. Każdemu trzeba dać szanse poprawy. Robię teraz B+E, więc jeżdżę z kimś ogarniętym na bieżąco w przepisach i durnych niezrozumiałych i nieznanych dla Kowalskiego meandrach PORD. Podobnie jak Śpioch, uważam, że albo jest najebane znaków, że człowiek nie wie do czego się stosować, albo jest ich zupełny brak, na zasadzie domyśl się o co kaman. Pojeździłem i okazało się, że nie potrafię skrzyżowania przejechać prawidłowo 🙂 . Nóż kurwa takie paranoje, że głowa mała. Skrzyżowanie, lewoskręt z 1 pasa na 2 jadące na wprost. Więc zajmuje skrajny prawy pas. Gość mówi że ujebałem w tym momencie egzamin bo ....powinienem zająć lewy bo oba pasy są rozdzielone ciągłą linią i przyczepa po niej przejechała .... ale osobówka da rady go zająć bo się na ciągłą nie najedzie. Czujesz tematy i absurd. Zawrócenie tirem na tym skrzyżowaniu jest niemożliwe ... bo przez 3 pasy przejedzie, ponieważ inaczej nie zawróci i się nie zmieści. Osobiście nie śledzę zmian w przepisach, tylko tyle ile w mediach jest jakaś kampania społeczna prowadzona. Jeżdżę na czuja z powodzeniem, a przepisy traktuje jako zbiór uwag dotyczących jak się w miarę bezpiecznie poruszać się po drodze. Jak ktoś tutaj zwrócił uwagę - ktoś kto uważa się za dobrego kierowcę który "nigdy" nie spowodował kolizji, to zawsze on był wielokrotnie poszkodowany. Jest tylko przeciętnym kierowcą. Dobry nie dopuszcza do żadnej z tych sytuacji. Na nartach podobnie. Dobry narciarz to ten, który nie wjedzie w nikogo, ale także nie dopuszcza do sytuacji, żeby ktoś wjechał w niego. pozdro
    4 punkty
  6. Siemka. Chciałem tylko dodać z własnych obserwacji i przykładu, że nagminne jest wiszenie na telefonie podczas jazdy. Teraz gdy ktoś jedzie lekkim wężykiem to raczej nie wina alkoholu tylko gęba w telefonie. Niestety sam święty nie jestem. I to nie chodzi o to że ktoś patrzy na drogę i rozmawia przez telefon tylko po prostu patrzy w telefon a nie na drogę. Uważam, że to jest największe niebezpieczeństwo na drodze w dzisiejszych czasach. Już nie tylko małe dzieci są więźniami telefonów. Sam po pracy potrafię się zawiesić na jakiś czas przed małym ekranem. Człowiek nieświadomie szuka tego telefonu. Niestety też za kierownicą. Strasznie to chujowe.
    4 punkty
  7. Wydaje się że to nie wina ludzi tylko czasów wszechobecnej technologii która robi za dużo a przez to ludzie mniej myślą . Kiedyś dawno temu pamiętam jako małolat jechałem na Lazurowe z mapą w ręku znaczy na siedzeniu pasażera i dało radę dojechać - czy dziś wyobrażasz sobie żeby ktokolwiek jechał gdziekolwiek bez nawigacji ? Parkować trzeba było umieć, w takim beneluxie „koperta” to obowiązek dziś auta same parkują , kamery,czujniki itd nawet znaki na monitorach więc po jakiego patrzeć na drogę , zostajemy zwalniani z tego obowiązku 🤷‍♂️ społeczeństwo jest próżne a zabawki dostępne więc jest jak jest .
    4 punkty
  8. No weź.... 😆 Obejrzę parę fotek - to już tak jakbym tam był 😉 A tym bardziej jak tanio nie jest, bo wiesz ja na zimę na narty odkładam 😜 Pozdrowienia
    3 punkty
  9. A droga hamowania różni się przy identycznej prędkości niezależnie od intencji, czy nie? Jeżeli ktoś nieświadomie przekracza prędkość, to nie zwraca uwagi na znaki. Czym to się różni od działania świadomego? I jeszcze jedno, przekroczenie prędkości w warunkach recydywy to podwojenie wysokości mandatu, czyli nie ma identycznej "nagrody", bo pierwsze przekroczenie można domniemywać, że nastąpiło w obu przypadkach "nieświadomie".
    3 punkty
  10. Zacnie tam miałeś. Jutro mamy wylot, więc jakiekolwiek wrażenia pojawią się w poniedziałek, plan dość aktywny i napięty, a czasu nie za wiele. Zobaczymy co z tego wyjdzie i co ciekawego dla nas jest w Puli i jej okolicach 😎😉
    3 punkty
  11. Na lato proponuję takie ćwiczenia: https://www.instagram.com/reel/DcRWT4iqbXC/?utm_source=ig_web_copy_link&igsi=NTc4MTIwNjQ2YQ==
    3 punkty
  12. Mitek, Mandat jest skorelowany z liczbą punktów i tak wyglądają reakcje poszczególnych ludzi przez przekroczeniu o 40 km/h 1). Osoba o przeciętnym uposażeniu "Kurwa 8 stówek poszło się jebać" 2) Osoba o ponadprzeciętnym uposażeniu " Nie dość że kurwa 8 stówek w plecy to to jeszcze mi 9 punktów wjebali" 3). Osoba majętna " Ja pierdole 9 punktów mi wjebali" Dla każdej z tych osób mandat jest dotkliwy, jednak w innym wymiarze. Dla jednego kwota jest wysoka, a dla drugiego same punkty są dotkliwe. Natomiast dotkliwe skutki finansowe powinien nakładać sąd i tutaj ma dużo większe pole manewru, nie dla tych co przyjęli na klatę swoją winę, tylko Ci co zaczynają kombinować i bimbać z prawa. Zwykle to osoby majętne (no bo to jest kosztowne) i rozprawa w takim przypadku, powinna mieć szybką ścieżkę, a sąd po zapoznaniu się z faktami (jeśli policja dysponowała legalnym sprzętem i robiła pomiar we właściwy sposób) dojebać delikwentowi maxa czyli 30 koła + wszelkie koszta. Sąd II instancji bez jakiejś bardziej wnikliwej analizy powinien dojebać drugie tyle i po temacie. Wyrzyga z 80-100 koła to poczuje. pozdro
    2 punkty
  13. Nie interesuje mnie Szwajcaria. Mój pogląd (Twój także) jest skrystalizowany i niezmienny od lat. Nie godzę się na to, abym miał cos więcej dawać ponieważ mnie na to stać. Powtarzam: każdy może zostać milionerem, musi tylko bardzo tego chcieć i przede wszystkim w tym kierunku coś robić. A pierdolenie o nizinach społecznych i o braku możliwości jest tylko pierdoleniem. Jestem tego doskonałym przykładem. Ponioosłem cenę tego wszystkiego kosztem rodziny, czasu i ciężkiej pracy. Nie za bardzo rozumiem dlaczego miałbym dodatkowo płacić frycowe, bo komuś się nie chciało poświęcić. Zgadzam się z Mikoskim i Kubisem. Nigdy się nie dogadamy stojąc po dwóch różnych stronach barykady. Poza tym na chuj wiedza drogówce ile zarabiam? To będzie rodzić system korupcyjny. Bo np 50 % mojego miesięcznego dochodu to 50 klocków czyli półroczną Twoja pensja. Myślisz jak rzucę 15 klocków na stół, to się będą opierać jak kurwy w knajpach ścianę? Nie każdy wzorzec pasuje do naszego społeczeństwa, Polska Naród wspaniały - tylko ludzie kurwy - niezmienne. pozdro
    2 punkty
  14. Mandaty są ok, równo dla wszystkich. Przestępstwa ocenia i karze sąd indywidualnie. To o czym pisze Mitek typu wysokość mandatów od pitu to bzdura. Taka sama jak składki ZUS. Bogatsi o tak już płacą więcej kwotowo za stanie w kolejkach do tego samego lekarza. Taka solidarność. Za mało? Może mają wszystkim całe życie ufundować w ramach solidarności ... Niech się wszyscy wezmą do roboty i liczą swoje pieniądze najlepiej. Co tak ludzi opętało żeby innym zaglądać do portfela. Zapłać jeden z drugim kilka tysięcy miesięcznie dodatkowego podatku od życia to pogadamy.
    2 punkty
  15. Nie potrzeba do wyniszczenia. Żyjemy w cywilizowanym kraju. Więzniom też powinno się zapewnić ludzkie warunki (przestrzeń, higienę, sensowne wyżywienie, opiekę zdrowotną) ale wymagać ciężkiej pracy. Za dobre sprawowanie i zaangażownie dodatkowe przywileje np. jakaś rozrywka czy lepsze warunki bytowe. Za odmowę pracy pobyt w tragicznych warunkach tak żeby nikt nie chciał tam trafić. Karą jest odebranie wolności, a nie znęcanie się społeczeństwa nad więźniem. On ma się przyzwyczaić do pracy i zauważyć korzyści z dostosowania się do norm społecznych. Dla recydywistów cięższa praca i gorsze warunki.
    2 punkty
  16. Cześć Dokładnie Witoldzie. Jakie nieświadome??? Wyjeżdżasz na drogę masz prawo jazdy, co tu może być nieświadomego? Nieświadomy jest równie niebezpieczny jak świadomy a nie wiem czy nawet nie bardziej. Pozdro
    2 punkty
  17. a ja za to dzisiaj z Zabrza góry widziałem
    2 punkty
  18. Jak tam Chorwacja? My też w tym roku w maju pierwszy raz w życiu tam byliśmy. Byłem w ponad 20 krajach, ale nigdy w Chorwacji, normalnie jak nie Polak. Bardzo nam sie podobało, Dubrownik w maju piękna sprawa, wycieczki, długie spacery, nawet kąpiel w Adriatylu była. Lot 600 zł za 3 osoby w dwie strony. Ale żeby tam spędzać każde wakacje i tłuc aie samochodem 17 godzin, to dziękuję.
    2 punkty
  19. Można dobrze jeździć w ruchu ulicznym i słabo parkować, albo dobrze parkować i słabo jeżdzić. Nie ma bezpośredniej zależności. To osobne umiejętności choć warto mieć obie. Podobnie na nartach, nie każdy instruktor co umie dobrze pługiem świetnie jeżdzi na krawędzi i nie każdy carvingowiec potrafi pokazać prawidłowy pług.
    2 punkty
  20. W BE jazda po tzw jednym piwie jest dozwolona 🤷‍♂️ chyba nadal jest 0,5 promila , grzebanie w tel który jest w uchwycie dozwolone ale już tel w ręce uuu tu pajda sroga coś pod 300€ ale dodatkowo 15 dni utrata prawka tylko co to daje kiedy nowe auta wyglądają tak - pierwsze lepsze z netu @kordiankw uważasz że to nie rozprasza? …idąc dalej to rozmowa z pasażerem podczas jazdy też nas będzie rozpraszała co pokazuje test który miałeś do wykonania a więc powinniśmy zakazać mówienia i karać bo przecież karać jest najprościej , trochę się śmieje ale taka jest rzeczywistość. Bo wku.. żona lub odwrotnie w małym opakowaniu to mieszanka wybuchowa 🥳 😏
    2 punkty
  21. Stok idzie po lekkim trawersie i takie to dokręcanie. Uwielbiam takie dyskusje.
    2 punkty
  22. Ale pracowałeś w wojsku z wyboru, czy służyłeś z naboru (nie dobrowolnie). Z całym szacunkiem dla służb, ale robota z wyboru to praca. Z określoną kasą przywilejami i ryzykiem. Górnictwo to też służba? Tak wiem taka jest nomenklatura, ale nie dorabiajmy historii tam gdzie jej nie ma.
    2 punkty
  23. Rower to fajna sprawa. 🙂 Dwa widoczki z Krakowa, z nadwiślanej drogi rowerowej do Nowej Huty i jeden z gór. Wypycham tam rower, bo o jeździe raczej nie mowy, idę pozbierać jeżyny 🙂 i zjeżdżam do chaty niezłą leśną miejscami stromą ścieżką.
    2 punkty
  24. Racja, już cała EU nam zazdrości zasobności portfeli. A co, niech bieda patrzy 😁
    1 punkt
  25. Nie chcę nowych nartów, wolę używki bo już są porysowane i ich tak nie szkoda😉 W sumie to mi o wyjazd na narty chodziło a nie narty😆 Za Gwiazdorka to ja muszę robić🤨😅 Udanego wypoczynku 🍻
    1 punkt
  26. Warta (Mirów-Karczewice)
    1 punkt
  27. Cześć Jedź do Ostrołęki tam same ronda bez stresu zaliczysz 😏 pozdro
    1 punkt
  28. Na przejściu granicznym Gyirong (Chiny Nepal) fala miała wysokość 130m. Nic tam nie zostało. Nepal podał że szacowana liczba zaginionych ludzi to 12 000.
    1 punkt
  29. Mamy dobre wiekszość dróg szybkiego ruchu, choć niektóre też za mało pasów lub zbędne bramki. Dobra jest też nawierzchnia w wielu miejscach. I własnie dizęki temu bardzo zmalała liczba ofiar wypadków w ostatnich latach. Oznakowanie mamy tragiczne. Dobra jest tylko czytelność samych znaków jednak ich liczba jest porażająca, więc wiekszość je ignoruje. Do tego masa bzdurnych ograniczeń, bo lekki zakręt, bo w niedzielę msza, bo roboty były 3 lata temu. Linie ciągłe ciągnące się kilometrami w tym tam gdzie jest widoczność i przerywane gdzie jej nie ma. Pełno różnych niebezpiecznych przeszkód "dla uspokojenia ruchu". Sam Wrocław to chyba stolica drogowych absurdów. Wiele skrzyżowań jest tak zagmatwanych że jak ich nie znasz na pamięć to ryzyko kolizji bardzo wysokie. Do tego kolizyjne tory z komunikacją a czasem i pomiędzy kierowcami na różnych pasach. Normalny kierowca, który jeździ spokojnie i bezpiecznie, codziennie łamie pełno przepisów bo inaczej jechać się nie da, lub będzie to bardzo utrudnione. Chcesz przykład? W mojej okolicy postawili zakaz ruchu. Do kilku bloków nie da się obecnie w ogóle podjechać nie łamiąc przepisów. A to normalna ulica i normalne legalne parkingi. Oczywiście nikt się tym nie przejął i wszyscy olewają ten durny znak, ale tak właśnie wygląda nasze oznakowanie i przepisy. A policja też łapie głównie tam gdzie najłatwiej, a nie gdzie jest realne zagrożenie. Może zamiast podnosić mandaty za blache wykroczniea, skupić się na tych co łamią zakaz sądowy. Niech każdy dostanie 5 lat pracy przy remontach infrstruktury, a z licytacji ich aut bedzie na materialy.
    1 punkt
  30. Karol, Twój tok rozumowania jest idiotyczny, sorry. W przypadku przekroczenia prędkości nie ma znaczenia powód i miejsce, są sztywne niskie mandaty. Chyba obecnie w tym przypadku nie ma widełek, a Policja jest zwolniona ze wstępnej analizy zagrożenia. Kto jest bardziej niebezpieczny powinien ocenić sąd. I tak też się dzieje analizując poszczególne przypadki. Tam nie ma taryfikatora i sąd nakłada karę według swojego uznania. W idealnym świecie powinno być tak: oboje odmawiają przyjęcia mandatów. 1). Pani tłumaczy się gapiostwem, ale sąd jej uświadamia, że to może skończyć się wypadkiem z tragicznymi skutkami, szczególnie w takim miejscu i jeśli nie potrafi się skupić, może skorzystać ze zbiorkomu. Dostaję 5tys. I pokrycie wszystkich kosztów, oczywiście po sprawdzeniu możliwości finansowej Pani. W II instancji, bo się odwołuję dostaje 10tys. Za dyskusję z sędzią. 2). Sąd podtrzymuje karę, zwalnia poszkodowanego z kosztów, ale po zaznajomieniu się z okolicznościami stosuje pismo do zarządu dróg o zmianę oznakowania ww. Odcinka, bo nie widzi powodu, aby w tym miejscu było zasadne takie ograniczenie. Jeśli nie ma jakichś sensownych przesłanek, zarząd Dróg powinen wykonać nakaz sądowy. Tak to powinno działać. pozdro
    1 punkt
  31. 1 punkt
  32. Jeżeli ktoś nieświadomie popełnia wykroczenie drogowe oznacza, że nie zna przepisów. Wysłać go na kurs doszkalający 😁.
    1 punkt
  33. Mamy bardzo dobrą jakość dróg, bardzo dobre oznakowanie. Zapytaj się Czechów jak nie wierzysz. Polacy kochają zapierdalać, mandaty to jest bat na ich niesforne charaktery.
    1 punkt
  34. Czekam na relację. Samochodem mamy tam 10 godzin, a rejon warty odwiedzenia. Pozdrawiam i udanej podróży.
    1 punkt
  35. Dla mnie też naklejka na kask, albo naszywka jest wystarczająca.
    1 punkt
  36. Cześć Tak takie były oficjalne koszulki. Były też granatowe polo, skigumki, nalepki i naszywki. Osobiście nie jestem fanem jakiegoś emblematowania się i (wybaczcie) w żadnej kamizelce ani koszulce jak przedszkolak czy kolonista nie będę jeździł ale dyskretna naszywka... Dla nas termin obojętny bo uczestnictwo raczej wątpliwe ale nic nie wiadomo. Pozdro serdeczne
    1 punkt
  37. Cześć, Nie widziałem, byłem na Memoriale Wagnera, najpierw FRA-USA,potem POL-SLO. Dzisiaj FRA-SLO, i POL-USA. pozdro
    1 punkt
  38. ja jestem kierowca wzorowy. ostatni mandat w 05.2012 roku, przejechane osobówkami ponad 1mln km z jedną kolizją, nie z mojej winy.
    1 punkt
  39. Cześć Proste. Mandaty mają być karą i MUSZĄ być dotkliwe. Już dawno wymyślono mandaty skorelowane z dochodami i za solidne wykroczenia to nie może być 5 czy 10% dochodu miesięcznego tylko 50 albo 100% - wtedy będą działały. Ja się nie mam czego bać - podobnie jak Ty a potencjalni mordercy będą się burzyć. Pozdro
    1 punkt
  40. Albo nawet drobne dotyki przy google maps. Np. potwierdzasz lub nie komunikat google, że na drodze jest obiekt. Albo chcesz sobie zmniejszyć skalę mapy. Jak piszesz, patrzysz przez moment na telefon a nie na drogę. W tym ułamku sekundy może się coś poważnego wydarzyć.
    1 punkt
  41. https://www.facebook.com/share/p/1Ek9KDL9W3/ Ul Górecka 250. Ja nie używam, ale zwykle jest kolejka....
    1 punkt
  42. Tu masz świetnie pokazane co czynić - zresztą to co napisał Piotr @Chertan wczesniej w odp. do twojego zapytania.
    1 punkt
  43. A tu masz nieco inne zdjęcie potwierdzające mały Kozi z tego kierunku
    1 punkt
  44. Hm. Niestety to ruskie rolki a ich ignoruję.
    1 punkt
  45. Całkiem niedawno robiłem taką pętelkę: Murowaniec, Kościelec, Karb, Zawratowa Turnia, Zawrat, Świnica, Świnicka Przełęcz, Murowaniec.
    1 punkt
  46. Strażacy zaniżają stawki, z drugiej strony każdy mógł aplikować na strażaka.
    1 punkt
  47. Nie wiem co ciągnie cię nad Bałtyk bo to najgorsze morze nad którym byłem i szybko tam się nie pojawię. Jak jadę nad morze to po pierwsze ono musi żyć a Bałtyk to pustynia,rafy podwodne kaniony i zwierzęta które tam żyją robią różnicę. Piasek mnie wqrwia wolę skały bo tam jest życie. No i ceny wyjebane w kosmos.
    1 punkt
  48. Mnie tam ciągnie wszędzie, uwielbiam podróże, a najbardziej tam, gdzie mnie nie było i nie ma tłumów. Nie planowałam Chorwacji, to dzieci nas wysyłają z okazji XXX rocznicy ślubu, a że jeszcze nas tam nie było... Mój nurek już zaciera ręce, a ja już czuję ten powiew wiatru z nutą starożytności 😉 Mam nadzieję, że tak czy siak uda nam się jakoś spotkać
    1 punkt
  49. Miałem się nie wtrącać, ale widzę, że temat się przewija. Kilka sezonów jeździsz - ok. Czucie narty masz. Ok. Gdzieś tam masz info, żeby wrzucić luki ,płużne, nw itd - nie wiem, nie zgłębiałem tych postów, dlatego może źle zrozumiałem. Natomiast - patrząc na Twoją jazdę dłuższym skrętem - brakuje mi przysłowiowego „pierdolniecia” - czyli - prędkość, stopy, kolana i biodra - zejście nisko. Ale z jajem. Po prostu. Nic więcej, nic mniej. Na Gs wszystko trwa chwilę dłużej. Prędkości się raczej nie boisz - to widać. Więc nie świrować na wyjeździe na liczbę kilometrów - wybrać jeden stok - i tłuc do skutku. Żwawszą pracą góra dół - nie raz pisałem o Nw, ze to podstawa, ponieważ to wyjściówka do właściwej jazdy na krawędzi. Ale, żeby skontrolować prędkość i podkręcać skręty - musi być ta praca góra dół. No chyba że jesteś Nicolo i wyrzucasz nogi daleko na boki to wtedy co innego.
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...