Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 16.02.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Pozazdrościliście mi chyba włoskiego słońca, bo dziś na Kronplatzu rano śnieg, niskie chmury i ogólnie brak widoczności. Potem trochę lepiej: Ale popołudnie już klasycznie: Pozdrówki!
    17 punktów
  2. Miłego dnia! Alta Badia:
    15 punktów
  3. Doberek, jeszcze trochę chmurek w Dolomitach z rana:
    14 punktów
  4. Zrobiliśmy sellarondę pomarańczową + dojazd i powrót przez Alta Badia, gdzie stacjonujemy. Generalnie fajna zabawa ale nie obraziłabym się gdyby ludzi było o połowę mniej 😁na ogół nie było źle, ale kilka problematycznych punktów (wyciągi) było ze sporym kolejkami. Pogoda dziś klasycznie włoska:
    14 punktów
  5. Dodam jeszcze że permanentne dojeżdżanie nowych którzy czasami tu piszą dzieląc się wrażeniami z swoich testów szczerze w swoim odczuciu dostają zjebę na na maksa. Za każdym razem jest to samo gówno widziałeś w dupie byłeś trzymaj pysk. Wielkie brawa dla "ekspertów"potwierdzających stereotyp żeby omijać to forum szerokim łukiem 👍
    13 punktów
  6. To co w tym życiu robić by miało dla nas sens zakładając, że piszesz poważnie? Pieniądze? Wiadomo, szczęścia nie dają, choć się przydają. Karierę? Niełatwo ją zrobić, ale nawet jeśli się uda to jest nam z tym lepiej? Nie wiem, kariery nie zrobiłem. Może upajać się swoimi pasjami, typu narty, rower... Samotnie? Z kolegami, znajomymi? Jakoś tego nie widzę na dłuższą metę. Ale załóżmy, że dociągniemy w tym modzie samotności wieku, gdy zaczynamy się pytać co ja takiego w życiu zrobiłem? Co z niego miałem, co mieli inni? Po co ja w ogóle żyłem? I wtedy uspokajają a nawet ratują cię proste odpowiedzi. Wychowałem najlepiej jak umiałem swoje dzieci, starałem się im przekazać to, co mam najlepszego, nigdy ani przez moment nie zastanawiałem się ile to kosztuje pieniędzy ani trudu, np. wtedy gdy zrywasz się w środku nocy do kaszlącego dziecka. Przy okazji zaznałem mnóstwo radości, gdy mogłem z nimi spędzać czas, gdy moje dzieci osiągały swoje małe sukcesy, gdy obserwowałem i obserwuję jak rozwijają się ich dzieci, czyli moje wnuki. Gdybym nie miał dzieci nawet nie dowiedziałbym się ile szczęścia mnie ominęło. Jak barwne i ciekawe może byc życie dzięki nim. Cóż, nie każdy może mieć dzieci. Powody są różne, w tym czysto medyczne. Ale świadome zakładanie, że sie ich nie chce, że one mi przeszkadzają w moim optymalnym wg mnie życiu, to nie tyle brak wyobraźni i wiedzy, ale głupota. Sprowadzanie na siebie kłopotów, gdy będzie nam bliżej do końca niż dalej. Narciarstwo zajazdowe nie jest aktywnościa tanią i nigdy nią nie było. Wyjazd całej rodziny typu 2+2 na narciarski tydzień w Alpy z pełnym szkoleniem to wydatek duży, myślę, że obecnie powyżej 20 tys. zł. Samotnie byłoby dużo taniej. 🙂 Trzeba po prostu się postarać by zarobić takie pieniądze. Różnie w moim życiu bywało, czasem było dość biednie. Ale zawsze, nawet wtedy, gdy było bardzo skromnie, musiał być wyjazd na rodzinny narciarski tydzień. Pamiętam jeden taki gdzieś w połowie lat 90. Spaliśmy i jedli tanio w o ośrodku UJ w Zakopanem a jeździli na Gubałówce, w tym najwięcej na Kotelnicy. I było wspaniale. 🙂
    13 punktów
  7. Wali śniegiem od rana, już chyba z pół metra leży przed kamperem. Dziś tylko lokalnie na krótko
    12 punktów
  8. Sellaronda się kręci na pomarańczowo:
    12 punktów
  9. @zając My jak widzę niedaleko od siebie. Dzisiaj na wniosek różnych kobiet z grupy, mimo utyskiwań moich, a potem to już wszystkich, objechaliśmy Sella Ronda. Piękne widoki, ale narciarsko bryndza i sporo ludzi. Rano jeszcze dobijało zachmurzenie i śnieg, z mgłą. Na szczęście potem się rozpogodziło. Jakieś poczucie jest, że więcej na krzesłach i w gondolach, niż na nartach. Będę unikać. A tyle fajnych ośrodków w okolicy.
    12 punktów
  10. Dzionek na Ruchaczach spędzony co prawda pośród tłumów ale w wybornej kompaniji tzn. @KrzysiekK wraz z młodzieżą. Tłok straszny.. w sumie pusty tylko Padak i na bierząco stara kanapa z Padaka i górny orczyk.. na szybkiej kanapie ludzi opór. Padak Red devil
    12 punktów
  11. To dla kontrastu dziś był spacer na Baranią Górę
    11 punktów
  12. Mówisz-masz: wczoraj - w fazie zasypywania 😁
    11 punktów
  13. No już jest lepiej - słońce się przebiło, niestety dzisiaj jeżdżę sama bo moja druga połowa chora 😔 więc dziś ostatni dzień niestety...
    11 punktów
  14. Fajny dzionek na Mosornym dzisiaj.. pogoda rano dzwon..koło południa trochę widoczność spadła i zrobił się "tłok" - jakaś kobieta się do mnie na krzesło dosiadła nawet.. Rytualne ciacho.. Po 12:00
    11 punktów
  15. Pozdrawiamy ze Słowacji. Ujeżdżane są - Rohace Spalena Dolina, Malino Brdo, Martinske Hole a jutro pewnie Kubinska Hola. Subiektywne opowieści o tych ośrodkach jak wrócimy.
    11 punktów
  16. Ten stok który kojarzy mi się raczej nie tyle z klimatycznością ale już mocną jazdą. Niestety trafiłem na mega płaskie światło więc jeździło mi się tak o ale jak najbardziej akceptowalnie. Duzy parking, świetna infrastruktura. Dwa wyciągi krzesełkowe typu starszego, z taśmami. Pierwszy wyciąga do ,,połowy,, a drugi wyżej. Dolna część łagodniejsza ale nie jakoś mega płaska. Coś a la stare slotwiny albo wierchomla. Pagórki, wypłaszczenia, a jak się rozpędzisz to czasem może gruntu zabraknąć pod nartami. Cześć górna to już inna bajka. Szerokie i strome lotnisko na górze. A jeszcze wyżej prowadzi talerzyk. Początek stromo łagodnie idzie w średnio stromo. Fajny śnieg między lancami. Dla mnie bomba bo można się bujać smigiem. Część główna stworzona do fajnego ciętego. Polecam. Aż widzę tam @Marcos73 @Mikoski 🙂 . Miamy płaskie i możemy wybierać czy dalej czerwono niebiesko do środkowej bazy czy w lewo na coś jakby czarną/birdową przecinkę i boczną trasa z trawersami… i dalej do środkowej bazy stoku. Generalnie stok fantastyczny do zapier…. I bardzo szeroki. Polecam.
    10 punktów
  17. 3 Zinnen trochę chmurek i ludzi, słońce czasem wyjdzie, wczoraj i w nocy była dostawa białego wiec stromsze fragmenty tras juz w odsypach.
    10 punktów
  18. Coś tam będę próbował, na razie wchodzi pare fotek z rana:
    10 punktów
  19. 10 punktów
  20. Ja Cię nie nazwałem zjebem ani mizoginem. Nawet egoistą bym Cię nie nazwał. Jeśli już to człowiekiem, którego mi żal, ofiarą. Ofiarą czasów, zwyczajów i losu. Coś Ci nie wyszło w relacjach damsko-męskich, może w innych dziedzinach też i teraz kompensujesz to takim podejściem do życia. Oczywiście, Ty jesteś młodym człowiekie, ja starym, ale nie zapominaj, że kiedyś też byłem młodym. Też miałem swoje porażki, w tym miłosne, wzloty i upadki. 🙂 Sporo w życiu widziałem, sporo zrozumiałem. Życie szybko przelatuje. To co wydaje nam się ważne i niezbędne w pewnym wieku okazuje się później nieistotne a nawet błędne. I na odwrót. Wiem, dla Ciebie to tylko takie gadanie starego, na pewno do niczego Cię nim nie przekonam, Ty wiesz swoje. Mogę Ci tylko życzyć powodzenia i obyś nie musiał poźniej niczego bardzo żałować.
    10 punktów
  21. Dzisiaj w Val di Fassa warun mocno zimowy, opad śniegu wielkimi płatami, ma spaść 30 cm na stokach zostali najbardziej zapaleni, u góry widoczność słabiutka, ale niżej fajna jazda w kopnym śniegu. Alpe Lusia
    10 punktów
  22. BTW. Jak mówiłem, tak zrobiłem. Zacząłem bawić się w jazdę sportową, celowo używam określenia „bawić”, bo narazie to nauka i same błędy, skręcanie na bramce, absolutny brak taktyki ale radocha jest niesamowita!!! Pierwszy film na SL drugi i trzeci na moich cudownych 13letnich GS.
    10 punktów
  23. @Adam ..DUCH serdeczne dzięki za poświęcony czas. Dzięki Tobie odzyskałem radość z jazdy na nartach 🙂 Mój najlepszy wyjazd w tym sezonie - Zwardoń TOP👌I do zobaczenia niebawem...😉 @bubol.T no szkoda, że tak wyszło, ale nadrobimy to następnym razem😀 Pozdro!
    10 punktów
  24. Dziś rozjazd, a bardziej robienia za przewodnika córki, żony i teścia. Początek na Mont Elmo, później większość dnia Croda Rosa. Jak pisałem odysypy zrobiły się bardzo szybko, nocny opad, słońce i temperatura (między 2 a 4 stopnie na plusie) zrobiły swoje. Ludzi trochę było, ale kolejki minimalne. Jutro liczę na nocny mróz i pracę ratrakowych. Po nartach szybkie zakupy w jednym otwartym sklepie w okolicy, czyli Toblach. Nagle do sklepu wpadają 2 szwedki, w narodowych barwach, łącznie z wielką wymalowana flagą na twarzy. Widać że Szwecja to inny klimat, bo ubranie nadawały się bardziej na późną Polską wiosnę. A tak wyglądało ich autko, którym przyjechały dopingować na IO.
    9 punktów
  25. Niewyspanie poszło się paść, jak jest taki fantastyczny warun. Mogę tu zamieszkać. Pare widoków, w tym z czarnej 5.
    9 punktów
  26. Stacjonarnie, wyjazd rodzinny, córka ma od jutra szkolenie, więc trochę mało czasu żeby jeszcze gdzieś jeździć. Jest i słońce!
    9 punktów
  27. ale to nie były ich absolutnie pierwsze kroki ? moje wnuczki 3 i 5 w swojej pierwszej godzinie z nartami na nogach i bez kijków pół roku później 1 zapięcie nart w górach, już z kijkami
    9 punktów
  28. Wczoraj w końcu słońce i -10 na budziku. W końcu również fajny twardy zmrożony śnieg, a nie jak ostatnimi czasy - coś czego nie widziałem od lat - betono- mąko-cukier 😉 i jeszcze puszczający. W każdym razie wiosna się zbliża - więc w marcu będzie to, co misie lubią najbardziej - a więc wiosenne jeżdżenie 😉
    9 punktów
  29. Dzisiaj w Kasinie miałem swoje prywatne testy. Mój przyjaciel przywiózł przygotowany, ustawiony pode mnie sprzęt - nic tylko jeździć. 😎 Warunki całkiem fajne. Śnieg lekko puszczony, ale były fragmenty twardsze. Z czasem trochę odsypów, na dole bardziej kopnie a momentami wyślizgane na lodowo. Jazda od najwęższej. Atomic X9 w długości 183 cm. Jakoś mnie X9tki omijały. Nigdy nie mogłem trafić na testy, także to mój pierwszy raz. Bardzo fajna narta. Łatwa adaptacja, trzymanie bez zastrzeżeń, szybko z krawędzi na krawędź. Jedyny minusik to, w moim odczuciu liniowy flex. Nie da się tak fajnie jak np. w Masterze zacieśniać czy wydłużać łuki. X9 najbardziej lubi jechać nominalnym promieniem. Oczywiście da się, tylko nie jest to takie płynne. W ześlizgu też super. Bardzo porządna narta, nie dziwi jej popularność. Następnie na warsztat poszły slalomki - S9 165 cm sklep. Nie jeździłem na sklepowych slalomkach od paru lat. Słyszałem opinie, że zbliżają się w odczuciach z jazdy do komórek. No chyba raczej nie. Bardzo fajna, przyjemna narta. Świetnie trzyma, bardzo żwawa w skręcie. Super zabawa. Ale czuć brak tej elastyczności komóry. Czuć taką lekką wiotkość (w porównaniu do komóry). I przede wszystkim brakuje tego pedału gazu, który powoduje w komórce, że jak w dowolnym momencie ją dociśniesz, to czujesz jak odjeżdżasz. Tu tego nie ma. Fajna, grzeczna narta. Następnie Atomic Maverick 88 CTi 177 cm Bardzo chwalona narta. Bardzo poprawna. Dobrze trzyma, fajnie wypiera, w miarę tłumi nierówności. Ale troszkę nudna. Bezpośrednie porównanie z QST 98 przegrywa w każdej kategorii. Aż żałowałem, że nie wziąłem XDR 84 do porównania, bo tu tej narcie bliżej. Ale XDR był bardziej zabawowy, tu jest jakaś taka smutna powaga. Z nartami Atomic'a, mam trochę jak ze Stoecklem - naprawdę solidne narty, naprawdę dobrze zrobione ale nic nie urzeka. Przynajmniej Atomic jest trochę tańszy. Ale, żeby nie kończyć na smutno, kolega wyciągnął funkiel nówki nie śmigane: Nordica Enforcer 99 195 cm i zaprosił mnie na dziewicze jazdy tym cudeńkiem. Ta Pani nieźle się prowadzi. Kawał narty. Adaptacja trwa dosłownie parę skrętów, potem masz wrażenie, że jeździcie ze sobą każdej nocy od paru tygodni. Ekhm, źe jeździsz na niej od dawna. Że znasz ją bardzo dobrze. Jakie to stabilne. Jak łatwo inicjuje skręt. Jak trzyma na twardym. No naprawdę, cud, miód i orzeszki. Dopiero tak po trzecim, czwartym zjeździe, jak już człowiek odważy się na więcej i pojedzie ostrzej, to pokazuje pazurki. To nie jest narta dla niedzielnego narciarza. Trzeba mieć siłę i umiejętności, żeby jechać na niej tak jak lubi, przez cały dzień. Po 4 godzinach jazdy nonstop na poprzednich nartach i 4 zjazdach na niej czwóreczki leciutko zapiekły. 😄 Ale i tak - fantastyczna narta. Mam nadzieję, że kolega ją zostawi i czasem pozwoli na mały skok w bok.
    9 punktów
  30. Niestety w Polsce sporty niszowe mimo zdobywanych medali na ME I MŚ są traktowane jako mało istotne. Od 2003 r miałem przyjemność być w kadrze i reprezentacji Polski w modelarstwie lotniczym. Na każdy wyjazd na ME lub MŚ Aeroklub Polski płacił połowę za wyjazd a połowę trzeba było dopłacać samemu. Za zdobycie brązowego medalu na ME w Rumunii dostałem z Ministerstwa sportu nagrodę w wysokości 1400zł .Czarą goryczy która mnie odrzuciła od wszelkiego zawodniczego uprawiania sportu była konieczność zakupienia za swoje pieniądze dresu reprezentacyjnego .Wyleczyłem się na dobre. Po mojej paro letniej przygodzie z reprezentacją jeździłem jeszcze z moją córką na ME i MŚ jako trener i opiekun .I znowu to samo ,mimo zdobywanych medali i pucharowych miejsc większość kosztów pokrywaliśmy sami .Zdobywanie sponsora w tak ciekawym sporcie jak modelarstwo lotnicze graniczyło z cudem i załatwiało się to po znajomości :). Na chwilę obecną buduję i latam modelami całkowicie amatorsko a od wszelkie rywalizacji zawodniczej się trzymam z daleka i jestem zdrowy 😄 Tak wygląda sportów niszowych w Polsce 😄
    9 punktów
  31. kruca bomba, Madonna:
    8 punktów
  32. Zbudowaliśmy masę na kolacji. W knajpie La Buca połowa to rodacy. jutro na stok wrócimy silniejsi.
    8 punktów
  33. pamiętam że Lily (ta mniejsza) zrobiła straszną awanturę jak powiedziałem że kończymy jazdę 1,5 roku później jeździły samodzielnie
    8 punktów
  34. Kruca bomba, jest słońce, jest impreza. Warun boski, plus 8 st na starcie gondoli w Folgarida. Niebieskie przy gondolach trzymają się zacnie, czarna bez zarzutów. Jest też i polski akcent:
    8 punktów
  35. A ja dodam tylko , że takie wrażenia z testowania (choć subiektywne ) więcej dają większości czytających i są dla nich ciekawsze ,niż opinie " ekspertów" i wymiataczy , którzy pojadą tak samo na każdej narcie,a na koniec i tak powiedzą, że tylko komórka GS ,lub SL. Bo każda inna narta jest do dupy. Nie każdy jest mistrzem i każdy kiedyś zaczynał...
    8 punktów
  36. Dzień dobry….będzie cudnie
    8 punktów
  37. Wreszcie w odpowiednim kolorze 😄
    8 punktów
  38. Warun w górach jest R E W E L A C Y J N Y
    8 punktów
  39. Opisałem kilka stoków nieco celowo omijając Rohace spalena bo wiem, że stok jest generalnie znany i Nasi tam jeżdżą. Miałem ogromną przyjemność tam widzieć się i jeździć z naszym drogim @Lexi. Dziękuję za miłe spotkanie i pokaz świetnej uniwersalnej jazdy w trudnych warunkach w Twoim @Lexiwykonaniu. Mogę za Tobą kije nosić i termos. To doskonały narciarz jest i już . Szacuneczek.
    7 punktów
  40. Miłego dnia życzymy!
    7 punktów
  41. Dzisiaj wieczorową porą 😎 klimacik elegancki 😎
    7 punktów
  42. To na pewno nie dla każdego ale już w zeszłym roku na SO pisałam o zaletach takiego wehikułu, najważniejsze to elastyczne plany - jedziesz kiedy Ci pasuje i gdzie Ci się podoba nie zastanawiając się nad rezerwacjami i tym że pogoda nie podeszła w planowanym terminie urlopu. W środku jest ciepło, trzeba tylko pilnować zapasu paliwa grzewczego (olej napędowy lub gaz - zależy od kampera), co parę dni trzeba zrobić serwis (woda czysta i brudna, WC). Jeśli stoi się na kampingu / kamper parku to jest dostęp do sanitariatów w budynku, do prądu, wody itd. - ceny są różne zależnie od standardu kempingu (są np. takie z basenami i sauną, ale się cenią). My preferujemy obojętnie co oby jak najbliżej stoku 😁
    7 punktów
  43. U mnie to było bardziej zaszczepienie u dzieciaków uprawiania sportu. Przynajmniej tyle mogłem. Od czasu do czasu instruktor. Najmłodsza tak jeździ po ostatnim pobycie w Zwardoniu. Moim zdaniem jest progres, za co @Adam ..DUCH serdecznie dziękuję. Nawet na krechę nie chciała dziś jeździć :). stok.mp4
    7 punktów
  44. Wracając do głównego tematu. Carpani. Kolejne niszowe narty wykonywane w najlepszej znanej technologii i ze znakomitych materiałów. Idzie za tym oczywiście relatywnie wysoka cena. Czy są w jakiś sposób wybitne na tle innych? Nie, bo takich nart na Ziemi nie ma. Od wielu lat w produkcji nart nie zaszła żadna rewolucja która dawała by znaczącą przewagę nad konkurentami. Jednocześnie to mało wyszukana technologia którą dysponują wszyscy. Czy w takim razie nie są warte swojej ceny ? Dla jednych tak a innych nie i wszyscy mają "rację" Jeśli taka decha komuś "siądzie" do wagi, stylu jazdy, trafi w cechy które są dla niego ważniejsze od innych i wypełni nutkę wyjątkowości, może być doskonałym wyborem.
    7 punktów
  45. Cze Paweł, podszedłem kolejny raz do narty o sportowym mocno charakterze i kolejny raz się przekonałem, mimo ich zajebistości i właściwości, na dłuższą metę mnie zajebie ta narta. To narty na pierwsze 3 max 4h, potem można iść do baru. Yoss fajne wstawił posty, ze swoimi odczuciam i w pełni się z nim zgadzam, że taki Dynek 173cm to narta poprawna bez szału i porównania ze stricte nastawionymi na dynamiczną jazdę deskami. E-race PRO Heda bardzo mocno angażuje w jazdę i sobie nie bardzo wyobrażam, całodzienną jazdę w taki sposób. Jakieś bujnięcia na zmęczeniu, to gwóźdź do trumny. Jest taki moment w jeździe na nartach, gdzie się starasz mniej angażować, takie dechy przestają wręcz skręcać. Wszystko idzie ciężko i topornie. Natomiast wszystkie te dechy z płytą, o sportowym zacięciu, czy wręcz sportowe stricte dają niesamowity fun w jeździe, to jest bezsprzeczne. Ja niestety jestem leniem i zwykle nart nie zmieniam w ciągu dnia, a jak już zamknęli mi serwis, to już przygotowanie tylu desek to kosmos, super narta tępa i nie nasmarowana jest tak samo chujowa jak piankowe z marketu. Pragmatyczne podejście. To jakbyś miał RS3 RS6 i skodę Superb kombi 2.0. 2 pierwsze super samochody, ale do jazdy na krótkich dystansach. Zupełnie nieekonomiczne, twarde i głośne. Na trasę wybiorę skodę, Bo do RS3 nic nie wejdzie, do RS6 wszystko wejdzie, ale po 300km ten klang wydechu przyjemny na krótkich dystansach, na dłuższych zaczyna być nie do zniesienia. A jak już się okaże że masz 3x opony, 3x ubezpieczenia, 3x przeglądy robić, tylko po to, żeby od czasu do czasu poczuć zajebistą jazdę na limicie, ja doszedłem do wniosku, że Skoda jest z tych wszystkich samochodów najbardziej uniwersalna. NIe jedzie jak one, ale lepiej niż inne popularne samochody. Nie ma torsena, ale tam gdzie jeżdżę haldexe da radę etc. V-ka też jest ok, może się tak nie zbiera, ale bardzo uniwersalna. Mati kupił deski za miliony monet, Ty też pewnie kupisz. Masz to kupuj. Też kupuję czasami drogie rzeczy, jeśli uważam, że warto. Najgorszy chyba to stres jest na początku, nie ma bata, żeby ktoś tego nie przeżywał, Pierwsza rysa (a Ty znasz wartość) czy to na grafice czy na ślizgach. Jest to nieuniknione. Odkąd kupuje używki mam na to wyjebane. Ostatnio w 3 Dolinach, pojechaliśmy gdzieś na koniec ośrodka (był przecież spory opad), trasy w lesie puściutkie, ale ile kurwa było kamieni. Jakbym jechał na nartach za 2 klocki euro i to nowych to chyba bym się rozpłakał. A tak, strzelało pod nartami i ....tyle, najwyżej Brunner cos nowego skołuje. Najgorsza chyba pierwsza rana, potem jakoś to leci i człowiek się przyzwyczaja. Trzeba to jakoś przetrwać, kolejkowiczów i minerały. Życzę Wam bezstresowej jazdy. pozdro
    7 punktów
  46. Rozwaliła Shiffrin tradycyjnie jak w PŚ, głowa wytrzymała, załatwiła wszystko w 1 przejeździe. @Mitek czy tak nie mówiłem:D wystarczyło że ustawili trudniejszy slalom niż w do kombinacji. Jeszcze w drugim jechała mega bezpiecznie daleko od tyczek żeby nie złapać nic przypadkiem. W końcu zniknie gadka o fatum... cieszę się bardzo bo złoto dla najlepszej.
    7 punktów
  47. PODSUMOWANIE: Wyjazd bardzo udany, poza moimi problemami z kolanem i chorobą która nas teraz męczy już w domu. Finansowo: · nocowanie na kamperparku 4 x 42,60 zł (nocowanie + opłata klimatyczna) = 170,40 euro · winiety – jak dla osobówki · paliwo – spalanie 11,1l/100km (2 x ok. 890km) = 260,94 euro (+ jedno tankowanie w PL ok 300zł) generalnie tankujemy na tańszych stacjach po drodze sprawdzając w aplikacji fuelflash; mamy ogrzewanie z diesla więc trochę też schodzi na postoju (ale niewiele) · karnety – 2 x Dolomiti Superski na 6 dni (436 euro – niestety kupowaliśmy z dnia na dzień, a jest drobna zniżka przy zakupach min. 2 dni wcześniej) = 872 euro Najdroższe są karnety narciarskie, tutaj się nie powalczy, jedzenie we Włoszech jest w przyzwoitej cenie – to już wg indywidualnych preferencji.
    6 punktów
  48. 6 punktów
  49. 6 punktów
×
×
  • Dodaj nową pozycję...