Jump to content

Mitek

Members
  • Posts

    18,348
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    280

Everything posted by Mitek

  1. Teorie spiskowe górą.
  2. Cześć No niestety będę oponował. 1. Absolutnie nie zgodzę się z tą analizą meczu. Od początku Hiszpanie wytrącili Francuzom atuty nie dopuszczając ich do możliwości przyspieszenia w ataku - dziwne, że tego nie widziałeś. 2. Piłkarzy nie mierzy się złotą piłką tylko możliwościami w danym meczu. Tu Dembale został odcięty od gry Paweł, tak jak odcięty od gry został cały atak Francji - nawet nie w sensie formacji a zwłaszcza - w sensie potencjału ofensywnego Francji. 3. Kluczem do zwycięstwa był a gra Olmo - wspomagana przez resztę kolegów. Bo to jest człowiek sterujący tą drużyną, nawet jak nie ma piłki. 4. Cucurella ro świetny walczak - strasznie lubię tego piłkarza!!. Niestety - dziwne że to piszesz jako znawca i grający w piłkę - Yamal-Cucurella to pojedynki medialne a na boisku szybko znajdzie się możliwość ściągnięcia gościa i wypełnienia kimś luki, spoko. On jest niestety za mało dynamiczny, walczak zajebisty, ustawienia super ale dynamika słaba. A jak będą chcieli się kiwać - bo tym jara się gawiedź - to się dla gawiedzi pokiwają i pokopią Ale ja ligi nie oglądam. małe rzeczy mnie nie interesują. 😉 Pozdro
  3. Cześć No zupełnie genialny mecz Hiszpanii. Wytrącili im o d pierwszych minut to co najlepiej grają a zgranie Yamala ustawiło mecz znakomicie - po tym oceniamy umiejętności piłkarza. Naprawdę nie wierzyłem, że tak się da ale trener Hiszpanów ustawił drużynę genialnie. No i Olmo... Pozdro
  4. Cześć Nie. Wybitność polega właśnie na tym, że gość przeczytał obrońcę i podstawił mu się idealnie. Zero przypadku, po prostu inteligencja i umiejętność przewidywania. Francuz nawet nie protestował bo wiedział, że sam się wystawił. Super! Genialna akcja Hiszpanów z odegraniem piętą Olmo. zdecydowanie najlepszy zawodnik Hiszpanów, którego Feancuzi boją się trzy razy bardziej niż Yamala - sądząc po kryciu. Trzymaj się serdecznie
  5. Cześć Wybitnie inteligentne zagranie Yamala na rzut karny. Nie trzeba biegać jak dureń, żeby dać korzyść drużynie, wystarczy myśleć na boisku, i dlatego tacy piłkarze grają choć niby stoją. Dobrze wykonany karny nawet przy dobrej reakcji dobrego bramkarza jest nie do obrony. Pozdro
  6. Cześć Hm... Wiesz ja Ci powiem, że po prostu piwo smakuje po i tyle. Nie trzeba jechać nie wiadomo gdzie - sam wiesz - fajne miejsca i super przeżycia można znaleźć pod domem. W województwie mazowieckim, które raczej jest postrzegane jako turystyczna (w sensie przyrodniczo-krajobrazowym) absolutna ziemia, odkryliśmy tyle ciekawych miejsc, dróg, tajemnic i solidnych piwnych wyszynków, że naprawdę nie trzeba jechać w Dolomity, zresztą po raz kolejny - sam wiesz. Podróże do kurortów to raczej domena wieśniactwa. Pozdro
  7. Cześć Ja rzadko chodzę na mecze więc być może takie buczenie było ale w TV się go nie odczuwało. Mecze z ZSRR czy Rosją pomińmy z oczywistych względów. Natomiast od pewnego czasu gwizdy są nagminne głośne i dotyczą wszystkich drużyn i mnie się to nie podoba. Tak się zachowuje zwykła hołota! Pozdro
  8. Cześć To raczej chyba jest forma treningu, ciekawe kiedy zabronią trenować w wyższych górach - bo to ta sama idea. A Pogacar 8W na kg i odjeżdża wszystkim z uśmiechem. Ciekawe - a oglądam od co najmniej pięciu lat wszystkie transmisje komentowane przez Panów Baranowskiego, Jarońskiego czy Probosza (nawet miałem okazję poznać i pogadać) i nigdy nie było na ten temat mowy. Może to pomijalny detal a może się nie znają po prostu. Pogacar jak wygrał pokazał na swój numer i koszulkę i na siebie. Bezczelny typ, trochę pokory by się przydało gnojowi. Pozdro
  9. Cześć Od momentu gdy polscy "kibice" siatkówki zaczęli gwizdać gdy serwują przeciwnicy moja noga tam nie postanie. Pozdro
  10. Cześć O tlenku węgla w perspektywie Pogacara nic nie słyszałem. Z tego co ja wiem jest kolarzem bardzo lubianym w peletonie przez kolegów i konkurentów za sportową i bardzo ludzką postawę. Tyle wiem. Pozdro
  11. Cześć Ja mam na ten temat inne zdanie ale się nie pcham z ocenami bo się nie znam. Ciekawe jak drukuje Pogacar? Pozdro
  12. Cześć Jakby operować nazwiskami to byłoby ładnej i wiadomo by było, o którego łysego chodzi a tak... Ja tam Pana Marciniaka zwyczajnie nie lubię ale jak jest doceniany przez środowisko to może jednak potrafi poprowadzić mecz w miarę czysto? Myślę, że gdyby było inaczej nie byłby tam gdzie jest, podobnie jak Collina. Z punktu widzenia fajnej gry ma to jednak marginalne znaczenie, choć zdarzało się, że sędzia popsuł skutecznie grę ale to raczej rzadkość. Pozdro
  13. Cześć Wiesz, jak dla mnie to może być dowolne małopolskie miasteczko lub większa wioska. Pozdro
  14. Cześć A nie wiem czy wiesz ale Rybelek będąc pierwszy dzień w życiu na nartach zjechał właśnie Golgotą. To był chyba jej trzeci albo czwarty zjazd w życiu, więc jeździć tam może każdy. Pozdro
  15. Tak w śladzie bieńkulowych, jak mi się wydaje.
  16. Cześć No ja po prostu nie pływałem na jednostkach dmuchanych poza dużymi pontonami raftingowymi ze sztywnym dnem więc wolę się nie wypowiadać. Generalnie jak masz solidne buty kask i kamizelkę to nie ma się czego bać przy normalnej wodzie bo tam nie ma progów. Wystarczy się trzymać w nurcie i dobrze bawić. Nie wiem jak w dmuchańcu nie wypaść jak nie ma siatki (pisał o tym Adrian). Wiesz, widziałem dmuchańce na przełomowych odcinkach Drawy a nawet Welu więc Dunajec wydaje się przy tym spoko bo nie ma drewna. Wszystko zależy od wody. Jak woda jest normalna to jest w miarę płytko to z głęboczka Cię wysra w moment i problemem jest utrzymanie się w nurcie żeby nie zawisnąć ale przy większej wodzie wszędzie może być bardzo niebezpiecznie a delikatny błąd kończy się wydobywaniem zwłok z odwoju. Pozdro
  17. Cześć Całkiem bezpieczny, jak się umie pływać. Co do jednostek dmuchanych to się nie wypowiadam. Pozdro
  18. Cześć Ja wiem... akurat takich zawijasów z lewej to w tym turnieju trochę padło a czy akurat ten był najlepszy. Argentyna - przynajmniej tak wynika ze skrótu - miała tyle sytuacji, że tylko cudem bramka padła dopiero pod koniec. Fajnie, że kartkę dostał koleś za udawanie idioty. Pozdro
  19. No ale najlepszy napastnik świata nawet nie był tłem dla kolegi. - to po pierwsze. A po drugie...to co pisałem - chęcią pełnej kontroli gry i przepisów zabiliśmy jej piękno - akcja Anglii na 2:1 pod koniec... spalony był ale szkoda piękna piłki!!! POzdro
  20. Skandal, skandal. Piękna bramka nieuznana. Oszukany ćwierćfinał!!!
  21. Cześć Biorąc pod uwagę Twoje i mojego syna oceny Haaland nie powinien być wystawiany do gry - przynajmniej po tym meczu. Gościu cały czas chodzi przygarbiony i nic nie robi. Tragedia. Pozdro
  22. Cześć Oczywiście zapytałem syna, jak wrócił. Robiąc ryby na jutrzejszy obiad rzucił: Tato, Kane jest obecnie najlepszym napastnikiem na świecie - i wyjaśnił, dlaczego. No i sam widzisz... Trzymaj się. Aha. a przed chwilą poinformował, że: "Gordon to frajer" - nie wiem o co chodzi. Pozdro
  23. Ale Mbappe jest o prawie 10 lat starszy Paweł. To różnica nie tylko mentalna ale przede wszystkim fizjologiczna i świadomości ciała i możliwości. Pozdro
  24. Mitek

    rower :)

    Cześć Wiesz stoi tego w chuj na poboczach więc oddajemy Ukrainie, jak sobie zorganizują transport bo szkoda fatygi inaczej. Pozdro
  25. Cześć No o ile nędznie znam się na piłce to jednak Mbappe jest zbliżony stylem gry i pozycją oraz bilansem energetycznym do Jamala - wystarczy odwrócić strony. Kane to egzekutor albo walczak a tamci to egzekutorzy po własnym wypracowaniu lub reżyserzy końcówek. Ale oczywiście opieram to na jakichś rzadkich oglądach. Pozdro
×
×
  • Create New...