Też się nie znam, to się wypowiem. Sercem jestem za Hiszpanią, Podoba mi sie gra Argentyny, rozum podpowiada Francję, więc wygra Anglia. W trakcie finału ostatniego Euro byłem na wakacjach i miałem przyjemność go oglądać w strefie kibiców Hiszpanii. Przynajmniej przez chwilę poczuć emocje po zwycięstwie. Nam może braknąć życia, żeby tego doświadczyć z naszą kadrą, chyba, że siatkarską, to już mamy za sobą.
Tak zostałem kibicem Hiszpanii 😄