-
Posts
784 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
PaVic last won the day on August 24
PaVic had the most liked content!
Recent Profile Visitors
The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.
PaVic's Achievements
-
Zdecydowanie szerokim łukiem omijaj niemieckie autostrady bo Niemiec i nie tylko potrafi naprawdę szybko jechać a jak już będziesz musił to trzymaj się prawego 😜 dla własnego większego bezpieczeństwa . Co do mojej osoby to możesz spać spokojnie bo jakiś czas temu kupiłem klekota którego nie ma szans żeby do dwójki rozpędzić a komfortowy klimacik jest przy złoty 20 😏 pozdro
-
Ale przecież każdy tu piszący się dostosowuje , czytaj ze zrozumieniem 😏 Czyli potwierdzasz to co napisałem wyżej . Jezeli Ty się nie nadajesz to dlaczego mi ktoś zabrania jeżeli ja z tym problemu nie mam . To cały sens tego o czym wyżej napisałem . Niestety łatwiej dziś zabraniać , ograniczać niż dobrze skupić się na edukukqcji. Jeżeli Ty masz problem lub obawy to wybierasz takie drogi na których problemu nie masz a i tak dojedziesz z punktu a do b bo to dziś nie problem . Widzisz Adrianie, najgorsze jest to że mamy czasy w których paradoks goni kolejny i tu najlepszym dowodem jest sama produkcja aut które bez problemu rozpędzają się do tych przysłowiowych 250 choć w całej Europie limity to 100/120/130/140 i pewne odcinki niemieckich autostrad gdzie jedziesz ile fabryka pozwala . Popatrz dziś na elektryki które w parę sekund mają już 100 na liczniku 🤷♂️ i są tacy co się tym jarają ale czy ktoś ich przeszkolił z takiego nagłego przyspieszenia . Czy dziś mamy obowiązek nauki wyjścia z ekstremalnych sytuacji np poślizgu - ilu kierowców potrafi? Zastanów się . Bo przysłowiowe 100 i karanie słono samo w sobie nie rozwiązuje problemu . Trzymaj się
-
Widzisz Adrianie czytać też trzeba umieć ze zrozumieniem, Mario pominę bo on ewidentnie nie potrafi . Napisalem, nie raz czy dwa i pięć jechałem zamykając licznik na niemieckiej autostradzie gdzie znaki pozwalają mi na to . Koniec . Jeżeli ktoś ma z tym problem to nie moja bajka . Może jeździć przez Niemcy krajowymi drogami jego wola . Teraz teren zabudowany to taki w którym ktoś może nam niespodziewanie wskoczyć pod maskę i tu pełna zgoda, przepis to przepis . Niestety w wielu miejscach na drogach szybkiego ruchu widzę co widzę i tu w innym wątku Śpiochu napisał konkretnie czyli jeżeli ktoś nie potrafi ocenić odległość pomiędzy nadjeżdżającym autem to nigdy nie powinien się poruszać po takich drogach pomijam że taka osoba nigdy nie powinna mieć uprawnień . Często widzę jadącego na dozwolonej powiedzmy 130 który ma doby km do kolejnego auta gdzie mógłby jechać spokojnie dalej i zaczyna zmianę pasa na lewy jadąc dalej swoje 100 😤 albo tu niestety ale rodacy w tym przewodzą na trzech pasach jedzie środkowym gdzie prawy wolny dozwolone 130 a on 100 środkowym 🤦♂️. Napisałem w odp do Maria że może zaczniemy od początku czyli egzamin powinien składać się etapowo . Jeżeli kursant uczy się tylko w mieście czyli max 70km to jakim cudem w tym ogólnym prawie dopuszczamy takiego kierowcę do jazdy w ruchu szybkim czyli 140km dozwolone .Taki kierowca powinien poruszać się i mieć dozwolone tylko jazdę drogami krajowymi czyli max 90 ! Następny etap i egzamin to drogi szybkiego ruchu jeżeli zaliczy może jeździć jeżeli nie to ma bezwzględny zakaz . Bo dzisiejsze zasady są z dawnej epoki kiedy auta rozpędzały się do 100 i tak już zostało . Przecież nikt nie skontrolował czy potrafi czy nie - uważasz dziś przy dzisiejszym natężeniu czy prędkościach ruchu za coś normalnego ? Bo moim jest po paradoks . Niestety Mario do tego się nie odniósł bo on woli karać taka jego natura a ja wolę przejść na kolejny etap szkolenia żeby móc korzystać bezpiecznie z wszystkich dróg bo to uważam za sensowne . Idźmy dalej czy ty uważasz że pilot awionetki może pilotować F16 czy nawet Boeinga ? Nie ! Bo to proces który właśnie nie jest przestrzegany w ruchu drogowym a powinien być tak samo restrykcyjny jak ścieżka awansu pilota . Dlatego mamy to co mamy czyli masę gamoni na drogach którzy nigdy nie powinni dostać uprawnień to jest największy problem dzisiejszych czasów . Produkujemy zabawki których opanować nie potrafimy bo I nikt od nas tego nie wymaga . Jeżdżę lata robiąc dość sporo km z tego co czytam Grimson również on nawet zarabia na życie jeżdżąc codzinnie i taki Mario będzie pisał ,że jesteśmy kosmitami bo nie mamy punktów karnych, nikt nigdy nie odebrał nam uprawnień i co najważniejsze jeździmy dla siebie i innych bezpiecznie . Cóż mogę być kosmitą ale swoich zasad i nawyków nie zmienię bo kiedy wsiada moja rodzina to nie mija parę minut i śpią grzecznie bo jadę tak spokojnie że oni mogą wypocząć . A to dla mnie najważniejsze i jest to bez znaczenia czy jadę 100 czy w dozwolonym miejscu 200 moja jazda nie różni się niczym . pozdrawiam
-
Ty jednak nie jesteś ortodoksem tylko ultra ortodoksem! Manipulantem który w swojej ułomności chce wszystkich bez wyjątku wrzucić do jednego wora 🤦♂️ Może czas najwyższy egzaminować sieroty które jakimś cudem zdały jazdę w mieście również z zachowania czy znacznej prędkości na drogach szybkiego ruchu bo do tej pory egzamin jest na placu manewrowym następnie miasto i już zakładamy że taki kierowca poradzi sobie w szybkim ruchu - gdzie z moich obserwacji lekko 30-40% można z miejsca wyeliminować i zakazać im poruszania się po tych drogach czyli powinni mieć możliwość tylko jazdy krajowymi z bezwzględnym zakazem autostradowym czy nawet dróg ekspresowych. Dla zobrazowania dzisiejszych czasów i rozwoju technologii którą wielu przecież się jara na maxa a która niby z jednej strony ma pomagać ale z drugiej wychowuje rzesze ….( tu niech każdy sobie wstawi odpowiednie ) … więc, jeżeli takie osoby nie potrafią zaparkować bo tworzymy im wspomagacze technologiczne to w jaki sposób poradzą sobie na drogach szybkiego ruchu 🤔? Idąc myślą UO Mario trzeba wprowadzać kolejne ograniczenia, nakazy, zakazy i bat prawny dla wszystkich bo niestety znaczna część społeczeństwa czegoś prostego nie potrafi . Chu można i tak .
-
Na nartach tez masz zasady dodatkowo jak potrafisz jeździć to często masz stok tylko dla siebie bo reszta wybiera ścisk na łatwiejszych trasach a na autostradzie tylko w covidzie jeździłem sam 😂 a tak zawsze jest ktoś że trzeba uważać aczkolwiek z drugiej strony nie po to inżynieria daje nam ciągle ulepszone zabawki żeby z nich nie korzystać . Tu niemieckie autostrady i znaki BO w bezdeszczowym dniu są tego niezaprzeczalnym dowodem . Osobiście nie raz czy dwa i pięć zamykałem zegary na ich autostradzie szczególnie A2 i często jadąc sam a jak się znalazł kumaty przede mną a często taki był to od Berlina po Nadrenię poniżej 2 nie schodziliśmy wymieniając się w prowadzeniu 🥱 a na końcu jeden drugiemu dziękował i jechał w swoim kierunku . Co innego teren zabudowany tu reguły powinny być jasne czytelne i każdy ich powinien przestrzegać ale paranoje limitowe autostradowe takie jak w NL czyli 100 dla osobowych a 90 dla zestawu ciężkiego uważam że mija się z celem albo tłuczemy mandaty do budżetu bo ustawianie OPP na 5 pasach to jakiś obłęd .
- 683 replies
-
- samochody
- motoryzacja
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
- 683 replies
-
- 1
-
-
- samochody
- motoryzacja
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
Wiesz, nie chce dyskutować bo fachowcem w tej dziedzinie nie jestem tylko użytkownikiem dróg ale teorie na papierze to jedno a rzeczywistość to drugie i widzę jeden wielki burdel w NL czy chociażby na obwodnicy Antwerpii pomijając obecny remont to przez lata nie było dnia bez dzwona na tych ograniczeniach prędkości a korki potrafią być od rana do nocy choć jest szeroko i pasów wystarczająca ilość ba nawet gdyby dodać jeszcze po 4 pasy w każdym kierunku nic by to nie zmieniło bo ludzie sami sobie robią problemy chociażby nie patrząc w lusterko przy zmianie pasa, dodatkowo sa to tranzytowe państwa i masa ciężkich zestawów pomijając już olbrzymią ilość aut miejscowych . Teraz np w Antwerpii jest potężny projekt przebudowy całej obwodnicy która ma wejść w tunel i jestem bardzo ciekawy jak to będzie w przyszłości działało czy poprawi to bezpieczeństwo ale przede wszystkim czy odblokuje cały ruch na tym odcinku . Czas pokaże .
-
Nie wiem jak te testy były przeprowadzane ale wiem z praktyki że hamowanie o np 10kmh i przyspieszanie o tą wartość na tempomacie zrobię mniejsze km jak jadąc bez tempomatu . Oczywiscie jeżeli dyskutujemy że jedziemy stałą prędkością przez dłuższy czas to spalenie może być ciut mniejsze choć przy mojej nodze 😜 będę dyskutował 😉
-
W Austria się dobrze jeździ na autostradzie przynajmniej osobiście nie zauważyłem tam jakiś odchyleń od normy ale Holandia dla przykładu i tu na prostej płaskiej z 5 pasami na OPP często dochodzi do kolizji za każdym razem kiedy jestem widzę gdzieś na poboczu że jeden drugiemu wjechał w dupsko i bez znaczenia w którym regionie tego kraju jestem choć tu problem jest inny ograniczenie do 100 gdzie ludzie usypiają albo są mega rozkojarzeni przy tej prędkości ,kraj się mega korkuje i często są zmiany tego ograniczenia żeby jakoś to odkorkować dodatkowo to już jakaś patologia ostatnich czasów zmiana pasa bez kierunku ale to już inny debilizm świeżych i nie tylko kierowców -dziwna moda jazdy bez 🤷♂️
-
Również nie korzystam tak samo jak z yanosika czy jakiegokolwiek wspomagacza informującego o fotografach zresztą w takiej np Austrii co zakręt to inna prędkość na znakach i człowiek by zwariował jadąc na tempomacie dodatkowo uważam podobnie że jazda bez to oszczędność paliwa ale trzeba umieć jechać,pełna zgoda .
-
Przekroczyć o 51 w terenie zabudowanym nie wiedząc gdzie się znajduje to trzeba być naprawdę orłem 🥱 to państwo niech bilbordy znakowe stawia i będzie bank widoczny znak 😜
-
@AdrianW Adrianno chyba ty po fachu -to kto popełnił błąd 😉 😂
-
Szkoda,ze nie macie możliwości nauki sami oczywiście po zdanej teorii np jazdy doszkalające tylko w tygodniu albo tylko w weekendy z Lka na tylniej szybie informującej innych . Całkiem ciekawe rozwiązanie a nikt tak dobrze nie wytłumaczy inpodejdzie do tematu jak dobrze jeżdżący np rodzic, brat,wujek czy siostra która ma już jakiś dłuższy czas uprawnienia i weźmie odpowiedzialność na własne barki w razie W . Oczywiście opcja ze szkółką powinna pozostać . Takie rozwiązanie jest w BE . Mam pytanko , jeżeli młody zdaje automatem to uprawnienia dostaje tylko na automatyczną skrzynie ? Czy jeszcze takich rozwiązań w PL nie ma i dalej po staremu tylko manual na egzaminie pozostał ? Coś się zmieniło ? pozdro
-
To nie ma znaczenia . Jako majętny ma totalną bekę na wysokość czy nawet utratę uprawnień . Dlatego jedyna kara czy to dla tego z grubym portfelem czy chudym to czasowa pucha . Wystarczy pozostawić taryfikator wysokości kary kwalifikowany jako wykroczenie np do +25kmh powyżej czyl między 25 a 50 lekkie przestepstwo drogowe tu ponownie wysokość stała plus odebranie uprawnień a powyżej 50 ciężkie przęstepstwo drogowe czyli czasowa cela która zaboli każdego zaczynającą się od dnia następnego oczywiście na koszt delikwenta który popełnia takie przęstepstwo a nie koszt podatnika plus odebranie uprawnień i przy takich zasadach kara była by sprawiedliwa dla wszystkich bez znaczenia czy cwaniak z grubym czy nie portfelem . Dodatkowo z partyzanta kwalifikujemy do ciężkiego jazdę bez uprawnień i pod wpływem. Jedynie można dyskutować o długości kary pod celą np zaczynając od 15 dni przy + 51km i każdy ekstra km wyżej dzień extra dochodząc do granicy powiedzmy 70 tu powinno być już znacznie więcej zaczynamy od 3 miesięcy itd itd nie pozostawiając najmniejszej furtki dla rzeszy prawników zamożnych czy nie obywateli 😜 bezwzględnie i bezdyskusyjnie tak to wiedzę bo inaczej jest tylko durna niekończąca się dyskusja taka sama czy bycie bogatym czy nie jest jakimś kurwa obowiązkiem każdy ma wybór i tu zasady też powinny być proste i czytelne . Chcesz być bogaty płacisz X nie chcesz być bogaty to i z czego masz płacić żyjesz skromnie i też jesteś szczęśliwy 🤷♂️ wybór dostaje każdy czytelny na początku swojej drogi a później już nie ma dyskusji . I żadnych najmniejszych przywilejów czy to dla polityków( imunitety z automatu powinny być odebrane ) , urzędników, górników,policjantów, żołnierzy czy strażaków,przedsiębiorców itd . żadnych wcześniejszych emerytur extra dodatków dofinansowań itp Taki świat to ja bym rozumiał a tak jako jednostka dostosowuje się do tego cyrku w którym przyszło mi żyć i mam wy….. 😉
