Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 31.01.2023 uwzględniając wszystkie działy

  1. Sugerujesz że są buty do baru I na stok? Chyba masz racje... patrząc na sposób stania osób w kolejce to większość ma te pierwsze. A w temacie podniesienia pięty to warto byłoby poprosic nasze Panie by przetestowały..........
    7 punktów
  2. Cześć Szymek ma oczywiście rację bo tak dokładnie jest. Kąt pochylenia cholewki wzrasta wraz z pozycją buta w katalogu. Buty dla początkujących i średnio zaawansowanych mają kąt niewielki. Podobnie buty damskie - zwróćcie uwagę, że nie ma butów damskich w segmencie sportowym a buty oznaczone literką W to sportowe modele na siłę wepchnięte do segmentu race - po prostu nieco niższe, o niższym flexie i wyposażone w bardziej komfortowy botek. Z kolei buty z wyższych kolekcji mają kąt pochylenia zbliżony do butów sportowych ale są obszerniejsze bo wyposażone w grubszy botek co ma zapewnić komfort przy podobnej twardości skorupy ale straty na dokładności są ewidentne. To dobre buty dla narciarzy średnich bo uczą ich prawidłowego stania. Głównie z tego względu dobór buta sportowego dla osoby, która nie ma jeszcze naturalnego poprawnego i dość agresywnego wyważenia nie jest dobrym pomysłem bo osoby takie "walczą z butem" prostując się w stawach skokowych, kolanowych i biodrach albo - gdy but trzyma rzeczywiście "kamiennie" prostują się w stawach kolanowych wypychając do przodu biodra i rekompensując ten sposób stania pochyleniem tułowia. A więc: Najpierw stanie - później agresywny but, ktory na tym etapie jest ułatwieniem i odciążeniem. Pozdro
    5 punktów
  3. Edit: narty Nordica Belle DC72 sprawdzone na tygodniowym wyjeździe do Nassfeld (gdzie mieliśmy pełen przegląd warunków ze względu na pogodę) sprawdziły się bardzo dobrze - zarówno w bardzo dobrych jak i słabych warunkach, przy bardziej kopnym śniegu i słabo ubitym stoku po opadach jak i na nieco bardziej oblodzonch trasach. Stabilne i zwrotne. Godne polecenia, długość moim zdaniem dobrana została bardzo dobrze (-6cm do wzrostu) i uważam, że dłuższe narty nie byłyby w tym wypadku lepsze (w sensie narciarz, który nie jest zaawansowany wg mnie nie odczuje różnicy na plus przy kilka cm dłużych nartach), natomiast mogłyby być nieco trudniejsze w opanowaniu dla średniozaawansowanego narciarza o drobnej budowie ciała. W porównaniu z poprzednimi nartami czuć było że są to narty nieco bardziej wymagające, cięższe, ale dające za to nieporównywalnie więcej stabilności.
    5 punktów
  4. Ledwo godzinkę przy piecu byłem a tu kilka postów......Jak to mówi mój szef na Zwardoniu "fajnie....fajnie" no nie jest fajnie.....koledzy bardzo proszę wyjść z własnych ram...ram w których fajnie jeździcie.....wiele schematów jest dla Was banalnie proste a le dla większości jest nie do zrobienia.....nie do zrobienia i już...koniec kropka.....trzeba poszukać rozwiązań ..czasami są proste - wchodzisz na ego i działa, czasami trzeba rozpiąć klamry i wrócić do pługu a czasami trzeba jechać z tyłu i się drzeć..... Cel uświęca środki...czasami..... Proszę i to kolejny raz...wyjdźcie z własnych ram.....i serdecznie zapraszam do szkolenia - Filip lat 4 z delikatnym autyzmem i Karolek lat 5 z a Asbergerem - mega zajęcia ....wojna, walka, wojna......dziękujcie temu na górze że jest ok i przestańcie narzekać.......
    4 punkty
  5. Wrzucę filmik z zeszłorocznego wyjazdu na Paganella. Chyba go tu jeszcze nie dawałem, a jeśli tak to sorry. O samym wyjeździe i jego kulisach pisałem. Filmik pokazuje głównie piękne pejzaże i widoki, bo pogoda dopisała. Może się komuś wybierającemu sie w te rejony przyda. Aha, w filmie pojawia się motyw "Wszystkiego Najlepszego" czyli po wł. "Buon Compleanno". To z okazji bardzo okrągłej rocznicy urodzin mojej Lepszej Połowy. 🙂 RASC i hotel zorganizowali co trzeba. https://photos.app.goo.gl/Ug2mabsNWhuAZJco7
    4 punkty
  6. Dzisiaj z grupy dzieciaków wyciągnąłem na bok takiego nygusa lat 17 który ma problem z "kibelkiem" mówię na ucho Michał ma boleć....ale jak ma boleć??? Michał ma tak boleć że wieczorem będziesz prosił swoje koleżanki (Wiki i Julka lat 17) o podpaski na golenie......Paweł musisz zrozumieć z cofnięciem kursanta nie ma problemu ale z przesunięciem do przodu ...oj to walka... Michał zatrybił od razu. Pierdziel szerokie rozstawienie - wydaje mi się że jest w granicach tolerancji - idź do przodu i w dół a reszta pójdzie za tobą - tu nie ma kompromisu.... PS ciężko było 15 dzieciaków w tym 10 z "przytula" - Wiktoria - pięknie jeździ - poziom DS co najmniej - strasznie traci na grupowych zajęciach....
    4 punkty
  7. Cześć I jeszcze takie małe wyjaśnienie dotyczące dyskusji "od stóp czy nie od stóp". W stawie skokowym zabetonowanym w bucie nie następuje żaden realny ruch ale napięcie mięśni będące intencją tego ruchu powoduje cały łańcuch wydarzeń następujących praktycznie jednocześnie i powodujących opisywane zmiany - zakrawędziowanie, przekrawędziowanie itd. Swego czasu jeden z Nestorów polskiego narciarstwa Pan Tadeusz Żaba mówił o roli małego palca i podkreślał to, jak nacisk nań wywierany powoduje cały łańcuch zdarzeń w naszym układzie mięśniowym powodujący prawidłowe zakrawędziowanie nart. Warto o tym pamiętać. Pozdrowienia
    4 punkty
  8. Część Miałem napisać żeby nie robić niepotrzebnego zamieszania, Adam pisze żeby cisnąć na języki i ma rację to cisnąć 😀 A tu czytam o dociążeniu pięty w bucie 😱 skończyć się to może dla niektórych lotem w kosmos 😁 narta kopnie i czuby nad głową gwarantowane. Grzecznie było bo się gryzłem w język nie ten w butach 😜
    3 punkty
  9. Trochę dziś pośmigane. Po wczorajszych opadach śniegu, zjazd do Mety możliwy.
    3 punkty
  10. Ja się piszę, tylko wiązania trzeba by było zmienić.... P.S. Idealny but dla Maryny na bal mistrzów sportu 😉
    3 punkty
  11. No niby tak ale jak napisze Beacie że jej patent też to będzie pretekst żeby to "oprzeć o bufet".. a że bywam w "tamtych" okolicach wiec wiesz... 😉
    3 punkty
  12. Ładnie. Nastrojowo. Śnieżynka ratrakowana była. Dopiero wróciłem.
    2 punkty
  13. Stańcie najpierw jak ludzie na całej stopie, jak chcesz skrecić to na przedniej czesci, tej poduszce za palcami... ( jak to sie nazywa? ) i dajcie luz z rozkminianiem detali. A jeżeli masz problem z postawą to rusz przesadnie do przodu- cholewka nie puści dalej- wtedy podpaski mogą być w użyciu. Cofnać pozycję zawsze zdąrzysz.....
    2 punkty
  14. Stałe obciążanie przodów skutkuje przeciągnięciem skrętu/nasterownością. Przejście na piętki zatrzymuje skręt, a u mnie przy okazji przerywa schodkowanie właśnie przez dociążenie piętek. Ale to pewnie Adam musiałby doprecyzować o jakie fazy skrętu chodziło w tym przypadku.
    2 punkty
  15. To są Mitek bardzo improwizowane zajęcia....to dzieciaki które większości pierwszy i ostatni raz mają narty na nogach....mega sprawa....są też tacy którzy przejechali kolejny raz .....Krzysiu ma 16 lat - duży chłop 190 coś 100 kg stopa kajak narty Rc4 175 a w zestawieniu 8 letni Adaś góra 110 cm - dają radę. Jutro wieczorna jazda na kolanówkach......Postaram się coś uwiecznić..... Ale najważniejsza sprawa - opad dość solidny więc jedziemy w las........
    2 punkty
  16. Cześć A w jakim celu zakup? W Alpy? Jeździłeś już na takich hybrydach? - chyba najlepsze określenie. Pomyśl o węższych. np RB 72 - długość 180 - na wzrost, to i tak bardzo skrętne narty. Skill wg. Twojego opisu wysoki więc taka szerokość tylko Ci nieco zmuli nartę, a nie pomoże na stoku. Tak myślę 😉. pozdrawiam
    2 punkty
  17. Dziękuję. Czyli jednak całe nogi 😉
    2 punkty
  18. Cześć Napisałem na forach narciarskich tysiące postów i sporo zawierało również anegdoty i historyjki ale raczej koncentrowałem się na realnym praktycznym podejściu do narciarstwa w sensie doboru sprzętu czy też nauki jazdy. Staram się raczej walczyć z mitami, nieprawdą a czasami po prostu zwykłym pierdoleniem co nie znaczy, że mnie nie zdarza się pisać głupot, oj czasami się zdarza ale sądzę, że procentowo więcej jest solidnej treści. Poza tym mam taką zasadę, że jak pisze specjalista - taki np. AdamDuch to siedzę cicho i chłonę. Ot, choćby to do czego pije Chertan czyli wytknięcie koledze Grimsonowi zdania, że "nie wykorzystał narty GS na 100%" skacząc po muldach w Czarnej Górze. Na 100%, a i to nie zawsze, to nartę GS wykorzystują Hermann Maier czy Marco Odermatt a kolega co najwyżej próbuje (tak jak każdy z nas, jak każdy amator) wycisnąć z niej ze dwa w miarę poprawne skręty. Nie piszmy takich rzeczy bo są po prostu śmieszne. Ja tam jestem obsrany jak ze dwa czy trzy takie skręty wyjdą na sezon ale nie ma to nic wspólnego z wykorzystaniem w 100%, żeby w 5... Pozdro Pozdro
    2 punkty
  19. Cześć Pas to pal licho - bo pewnie na rzepa jest - najbardziej mnie wkurzają na ramionach szelki - kamizelka to eliminuje. Też będzie na bieliznę termiczną + jakaś bluza i kurtka - tą mam bardzo cienką bez jakiejkolwiek ociepliny - tylko gorotex. Dzięki - pojadę do Deca i przymierzę. pozdrawiam
    2 punkty
  20. Dokladnie. Gdy pojedziesz na muldach poluzuj nieco górne klamry i booster/rzep. Będzie znacznie latwiej.
    2 punkty
  21. Też mam podobne przeżycie ze stojącymi aktualnie na strychu Tecnicami MV 110, na tył nie pchały, natomiast z jakiegoś powodu zginanie ich w przód było koszmarne. Aktualnie jeżdżę na Nordica 130 i jest dużo prościej je zgiąć w przód. Co też zaowocowało znacznie sensowniejszym jeżdżeniem. Ale żadne z tych butów nie umożliwiały wyprostowanie nogi w stawie skokowym. To co pisałem do Gabrika nie tyle dotyczy flex, tylko konstrukcji buta. Przy zginaniu w stawie skokowym pracuje cały but, nie tylko jego górna część, również skorupa dolna ulega pewnemu odkształceniu.
    2 punkty
  22. Co Ty, Mitek głupot i bredni nie będzie pisać, no chyba, że każe komuś na drzewie się wieszać, wtedy to ma sens i miejsca nie szkoda.
    2 punkty
  23. Niestety, zwłaszcza w narciarstwie zjazdowym, a ogólnie w każdym sporcie technicznym czy szerzej - każdej aktywności, gdzie liczą się prawidłowe odruchy, ważne jest kiedy zaczynamy. Najlepiej bardzo wcześnie, dużo i intesywnie pod fachowym okiem. 🙂 Ja zaczynałem przygodę z nartami stosunkowo późno, bo w wieku 13 lat, tyle że bardzo konkretnie, bo od razu na Kasprowym. Inne czasy wtedy były, lata 60. i 70., i niewielu w ogóle jeździło na nartach. Jeżdziłem bardzo intesywnie przez kilka lat, głównie na Kasprowym i w Szczyrku. I na pewno nabyłem odruchów, BTW nie zawsze prawidłowych. Później różnie bywało, dzieci, praca, obowiązki. Mniej nartowania. Ale odruchy zostały i bez większych problemów przeszedłem na nieco inne, nazwijmy to "współczesne" narciarstwo z wykorzystaniem ich specyficznej geometrii parabolicznej. Nie muszę się zastanawiać czy mam prawidłowy balans przód-tył, czy sylwetka jest prawidłowa (nawet jak nie jest już się nie zmieni :)), kiedy pojechać skretem cięty, kiedy włączyć ześlizg, kiedy śmigiem... Wielu moich znajomych zaczęło dużo poźniej niż ja, po 30-ce, i niestety, pomimo starań nie doszli do imponujacych rezultatów. W większości, bo wyjątki się trafiły co tylko dowodzi, że uporem i derminacją można zdziałać wszystko. Pierwszy z nich to śp. maestro Stanisław Tatka, który zaczynał jazdę na nartach w wieku 35 lat. Pracując intesywnie nad sobą i nartami osiągnął wspaniały poziom. Został uznanym instruktorem wykładowcą. Jeszcze w wieku 72 lat z powodzeniem startował w zawodach dla instruktorów. Drugi, to mój kolega ze studiów, właściwie ze studium wojskowego, bo on był chemikiem a ja fizykiem. Staszek Olkiewicz, późniejszy współzałożyciel krakowskiego klubu sportowego dla dzieci i młodzieży YETI. Po raz pierwszy spotkałem go na górze Kasprowego, gdy w wieku 22-23 lat dość nieporadnie zjeżdżał z tej naszej narciarskiej Mekki. Po latach spotkałem go ponownie, gdy szkolił młodzież na wspólnym wyjeździe w Austrii w Donnersbachwald. Swietnie jeździł. Uczył młodzież jazdy w głębokim śniegu. I trzeci przykład to cytowany i linkowany przeze mnie wielokrotnie Morgan Petiniot, francuski, a ściśle kanadyjski instruktor. Ten zaczął poważnie jeździć dopiero w okolicach 35 roku życia. Ułatwieniem było to, że jeździł przez ponad 6 miesięcy w roku u siebie w górach. Niestety nie każdy ma takie możliwości i warunki.
    2 punkty
  24. Weź przestań. Ma Cie ponosić jeśli widzisz bzdury. Przy okazji... czy nie lepszym pomysłem niż zwiekszenie kąta cholewki byłaby podkładka pod pietą (tzn pod wiązaniem)? Zakładam że ten kąt z jakiś tam znanych czy nieznanych względów jest do zwiekszenia,
    1 punkt
  25. Między Tignes a Val dIsere powyżej 2400 jest ogromy teren polryty trasami zielonymi i niebieskimi moje dzieci w wieku 4 i 7 stawiały tam pierwsze alpejskie kroki i spokojnie dawały radę
    1 punkt
  26. Ja, choć oczywiście nie wiem czy słusznie, przyjmuję @Adam ..DUCH wpis o ciśnięciu piszczelami aż boli, jako przerysowany etap w celu utrwalenia nawyku prawidłowej sylwetki. Co do szerokości prowadzenia nart, było za szeroko, od sobotniego wieczoru wiem, że mogę węziej i to bez wpływu na ilość upadków, a z pożytkiem dla stylu. Już nawet na talerzyku inaczej jadę. Na koniec zupełnie - z tymi piszczelami, dokładniej chyba chodzi o kibelek, trenerzy obaj mówili, że zbytnio przysiadam (to chyba kibelkiem się zwie potocznie. Muszę zatem odszukać film ukazujący prawidłowo poniżoną pozycję. Zawodnicy bardzo nisko jeździli, ale jakoś inaczej, bo mieli wyraźnie ładny kąt na linii stopa-piszczel.
    1 punkt
  27. O widzisz, dobrze wiedzieć. Jeszcze nie zdecydowaliśmy, zabiorę się za to w połowie lutego. Dzięki za wszystkie sugestie. Biorę jeszcze pod uwagę Cervinie, tam w rejonie plan maison są fajne płaskie trasy. No i mam bezpośredni lot do Turynu, co też mi upraszcza logistykę. Do Lyonu czy Grenoble muszę ostro kombinować.
    1 punkt
  28. Dostałem dwa filmy na ww nartach. Jesteśmy zobowiązani żona i ja, jako jedyni jego instruktorzy od szczenięcych lat(Dziadek Kuby), do analizy komputerowej i zwrócenia uwagi na istotne błędy, wpływające na szybkość jazdy. Liczymy na pomoc bardziej doświadczonych koleżanek i kolegów. Kuba_ladis-2023.mp4 Kuba_ladis1_2023.mp4
    1 punkt
  29. Cześć Raczej nie miałbyś takiego pomysłu, o ile umiem budować jakiś wizerunek osoby na podstawie przekazów pisanych. Pozdro
    1 punkt
  30. Nie wiedziałem dobrego śmigu u osoby odchylonej. W ogóle śmigu. Też uważam ,,na językach,, za kluczowe. Ja to odczuwam tak, że jazda ,,na językach,, uwalnia piętki. Żebyście wiedzieli smig Adama. Ja widziałem. Stałem po lewej nieco niżej niż połowa Zwardonia. Zmieniał ten smig. Najpierw wolny, hamujący, potem szybszy, a potem bardzo szybko, płytki smig. A tam nie było gładko. Niewielkie odsypy były. Widziałem też smig Mitka w wiosennej brai, nie w topniejącym jeszcze ale bardzo miękkim i głębokim śniegu na Tyliczu MS. Na prawej starej trasie. Na dole bardzo grząsko było, przed karczma. Obaj mają klasyczna instruktorską postawę na nartach. I nie kadzę. Mówię to do Pawła i do samego siebie. Nacisk na języki jest bardzo ważny.
    1 punkt
  31. Cześć Umiejętności ogarniętego PI, wzrost i waga solidne - oczywiście najdłuższe jakie są ale... czy ta narta to dobry wybór? Pozdro
    1 punkt
  32. Cześć Aż tak? Znowu jako zdanie amatora - oczywiście że się opieramy na językach, ale w skręcie to przecież jest takie wahadło, aby całą nartę wykorzystać, piętki też. Star wrzucił fajnego linka z opisem wykorzystania narty w skręcie oraz gdzie ta nasza masa oraz impulsy z nóg powinny się znajdować w danym momencie skrętu. Tak myślę tylko i to głośno 😉 pozdrawiam
    1 punkt
  33. @Marcos73 celowo zostawiłem wstęp........😇.....Tu nie chodzi o buty - ich rozmiar, sztywność, czarowanie z dopasowaniem - pozycja spoczynkowa??? Pawełku "bebzon" z przodu, od stóp do barków struna i nie głosowa....tu przypomnij sobie materiałay Marka Ogorzałka - wydech i wisimy na językach - uczymy się tego bólu - bo to ma boleć....Wiem że fotka sytuacyjna była ale jednak stoisz i stoisz nieprawidłowo - proszę włączyć luz i klapnąć na języki buta na wydechu........Biorąc pod uwagę że kręcisz 20 przejazdów to masz jakieś 200 ćwiczeń prawidłowego "natarcia" za darmo.......
    1 punkt
  34. Cześć No to super, że tak znakomicie się udało. ... A może te wrażenia są tak dobre bo te narty są po prostu nowe, ostre, przygotowane... 😉 Pozdrowienia serdeczne
    1 punkt
  35. no w końcu… bo tylko straszysz i straszysz. Bufetu nie mam, ale za to barek w piekle pełny i brak pretekstu to też preteks
    1 punkt
  36. Żle wyczułeś 😀. Celowo cytowałem Twój fragment "dobrze dopasowane" aby łatwiej przekonać @KrzysiekK , że nie w czystej postaci o uginanie w stawie skokowym chodzi, a jak napisał @mig o układ od kolan w górę.
    1 punkt
  37. Cześć A narty wykorzystasz w 100% czy tylko w 95? Pozdro
    1 punkt
  38. Cześć Szczerze mówiąc nigdy się nad tym nie zastanawiałem, dlatego pytam. Wiesz, jeżdżę wymiennie w trzech parach butów i jakbym miał wszystkie ustawiać to bym nic nie robił tylko ustawiał. 🙂 W Lange od razu było widać, że kąt jest jakiś mniejszy więc włożyłem spojler a w dwóch pozostałych nie. Pozdro PS Szymku to tylko i wyłącznie kwestia poprawnego stania. Sztywny but to UŁATWIENIE, które - gdy stosuje się je za wcześniej - zahamuje świadomość wyważenia, choć na początku nieco ułatwi postęp. Pozdro
    1 punkt
  39. Rozmiar, podobnie jak sztywność i wszystkie kąty cholewki czy bootboardu, są elementami składowymi możliwie najlepszego dopasowania buta do naszej budowy anatomicznej. Co do Hirschra jechałby tak samo dobrze w tych 130 sklepowych, miałby jedynie, prawdopodobnie gorszy czas.
    1 punkt
  40. Nie znajdziecie nic tańszego niż to: Dreamscape Defense Back 100 od Deca 150 PLNów, w miarę wygodne (mam odpowiednik sprzed kilku lat), jedyne na co należy zwrócić uwagę to rozmiar. Wraz z rozmiarem zmienia się długość ochraniacza na plecach (nie może być za długi), obszerność kamizelki i długość pasów. Jeśli ktoś ma brzuszek - koniecznie mierzyć !
    1 punkt
  41. Ze dwa sezony temu widziałem fajne kamizelki na amazon (chyba Komperdell).. nie mieli w rozmiarze na niedźwiedzia polarnego..
    1 punkt
  42. Ja się zdecydowałem na żółwia - właśnie szukam czegoś sensownego po piniondzach. Tylko nie wiem czy w formie kamizelki, czy taki zapinany. Na pewno miękki, nie taki motocyklowy. Maks ma fajny. pozdrawiam
    1 punkt
  43. Połamał się po tym jak go zwieźli goprowcy? Czasami dobrze wstawić w odpowiednim miejscu przecinek.
    1 punkt
  44. Wiesz @Lexi, bo tak sobie myślę, że można by spróbować przymocować na małe zatrzaski albo rzep piankę neoprenową, o odpowiedniej grubości i potrzebnej wielkości, do tej Twojej kamizelki. Tak na prawdę bez udziału krawcowej. Jest miękka i elastyczna. Świetny izolator. I zawsze możesz ją odpiąć.
    1 punkt
  45. Dzienne zakończone, czas na nocne.
    1 punkt
  46. Poranny przegląd sytuacji: - ratraki na Efce - twardo pod butem przy Luxtorpedzie - skiturowiec z Łodzi rozpakowywal sie na parkingu - trochę wieje, temp -6st C - Żmija już działa, czeka tylko na UDT i odbiór. Jak dziś odbiorą- dziś odpala - C Fis wymaga jeszcze nasniezania, trasa na razie wyłączona
    1 punkt
  47. Taka zima 🙂 . Z reporterskiego obowiązku, rano trochę mgliście. W południe wyszło słońce. Ludzi umiarkowanie jak na niedzielę i końcówkę śląskich ferii. Jutro rusza kolej na Wierch Pośredni: 29.01.2023 Harmonogram od poniedziałku Od poniedziałku tj. 30.01.2023 funkcjonujemy w następujący sposób: Kolej gondolowa A1 na Halę Skrzyczeńską 8:30-16:00 oraz 18:00-21:00 Kolej kanapowa B5 na Zbójnicką Kopę 8:30-15:30 Orczyk na Małe Skrzyczne 8:30-15:30 Kolej kanapowa B1 z Soliska na Halę Skrzyczeńską 8:30-16:00 Kolej kanapowa B2 z Soliska na Wierch Pośredni 8:30-16:00 Dostępne trasy: 2, 3, 3a, 3b, 3c, 4, 8, 10 dolna część.
    1 punkt
  48. Andrzeju Właśnie Twoja ocena jest mocno subiektywna, na jakiej podstawie uważasz, że osoby o nienagannej technice jeżdżą niebezpiecznie? Bo jeżdżą szybciej, pewniej oraz z mniejszym marginesem błędu niż Ty? Niedostososowanie do warunków na stoku? Wedle czyjej oceny? Twojej? Powiem tak. Dzisiaj jeździłem na Rusinie w ocenie innych „trudne warunki” oraz „tłok”, ale to pojęcie względne, ponieważ ja jeździłem dużo szybciej od innych, bo dla mnie były super warunki, tłok nie był tłokiem - można było w mojej ocenie zjechać bezproblemowo nie zagrażając nikomu. Może inne osoby widziały to inaczej, ale nikt tego nie kwestionował na stoku. pozdrawiam
    1 punkt
  49. Właśnie wróciłem z 4 dni w DM. Śnieg jest, nawet w ilościach większych niż zwykle. Twardo rano, zmuldzone/wyślizgane popołudniu. Ludzi znośnie nawet w weekend. Dzieciaki jeżdzą samodzielnie, niedługo nie będą chciały marudzenia ojca słuchać, który każe pilnować stylu:) IMG_6598.MOV
    1 punkt
  50. Ja właśnie dostałem świetne juniorskie SLki FIS za jeden uśmiech (jeszcze raz dziękuję darczyńcy 😉 ), dokupiłem Heady Raptory 90RS junior po jednej osobie w bdb stanie i młody ma swój pierwszy własny sportowy sprzęt. Powiem Wam za tydzień czy to robi różnicę 😉
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...