Jump to content

Kubis

Members
  • Posts

    434
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Kubis last won the day on January 9

Kubis had the most liked content!

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Kubis's Achievements

Proficient

Proficient (10/14)

  • One Year In
  • Very Popular Rare
  • One Month Later
  • Conversation Starter
  • Week One Done

Recent Badges

291

Reputation

  1. Dziękuję. Czyli jednak całe nogi 😉
  2. Może być nawet tak, że 100 nie ma wkładek regulujących tył łydki na linerze, a 120-130 już tak. Można tym nie tylko dopasować but do szerokości łydki, ale też zmniejszyć kąt "natarcia".
  3. Mam kamizelkę z szerokim pasem, który trzyma ochraniacz blisko lędźwi - bez tego byłaby płaska deska na plecach. Kamizelka jest fajna bo nic się nie przesuwa, jest minimalnie cieplej (na plecach nie czujesz żadnego chłodu o co byś się nie oparł). Kamizelka z przodu jest przewiewna, ale ja ubieram się w bieliznę, ochraniacz i kurtkę 20k z primaloftem i koniec. No chyba że byłoby bardzo zimno, to może coś jeszcze. Mierzyć trzeba, bo ochraniacz nie może wystawać za kość ogonową. Z drugiej strony pasy w mojej kamizelce są dość krótkie i ja dla wygody zapinam je dość luźno. Mam rozmiar L lub XL, 187cm i 75kg (jestem szczupły - zero brzucha). Dlatego zachęcam, żeby mierzyć, usiąść w zapiętym na ławce w Deca i upewnić się że da się odpowiednio zapiąć oraz nie opiera się na dole (bo wtedy unosi się i podnosi kurtkę itp.). Przyznam, że nie pamiętam, czy da się całkowicie odpiąć ten pas i nie korzystać z niego - trzeba sprawdzić w aktualnym modelu - dla niektórych może to mieć znaczenie.
  4. pracuje mniej jak jest -5C, jak +3C więcej (to tak na marginesie)...
  5. Nie znajdziecie nic tańszego niż to: Dreamscape Defense Back 100 od Deca 150 PLNów, w miarę wygodne (mam odpowiednik sprzed kilku lat), jedyne na co należy zwrócić uwagę to rozmiar. Wraz z rozmiarem zmienia się długość ochraniacza na plecach (nie może być za długi), obszerność kamizelki i długość pasów. Jeśli ktoś ma brzuszek - koniecznie mierzyć !
  6. Tylko trzeba uważać żeby w takim wynalazku nie przepocić się...
  7. A właściwie nóg pod ciałem. Pisałem o tym od samego początku. Odciążenie to nie musi być W. To jest pozorne W bo stok idzie w dół a tułów na chwilę pozostaje na tej samej wysokości n.p.m. 🙂 Wystarczy dać nogom jechać.
  8. Twarda, bez rockera, długość 170-175, promień 17-20m, szerokość pod butem do 70. To mój typ
  9. Ale ja o tym pisałem. Odciążenie i przeniesienie środka ciężkości. Nie pisałem o rzucaniu tułowiem tylko o pracy nóg. Nóg, nie kostek, czy samych stóp. Widać że całe ciało obraca się wraz z miednicą i gdyby nie ruch przemienny przód tył nogi zewnętrznej i wewnętrznej, to byłoby to jeszcze bardziej widoczne. Nie skręcamy samymi stopami. Nie inicjujemy sztucznie samymi stopami. Jeśli ktoś wbije sobie do głowy że ma inicjować stopami, to będzie próbował powtarzać ruch dyndających nart na wyciągu 🙂 zanim podstawi je na rurce 😉 Niemniej jednak dziękuję za próbę przekonania mnie 😉 Co mnie nie zabije to mnie wzmocni P.s. i mówimy o jeździe na krawędzi, którą wyklucza obrót nart wokół osi wzdłużnej piszczela. Przypadki ślizgowe - tam można wszystko
  10. Bardzo cię przepraszam, ale akurat tak trafiłeś, że i gram w tenis, i trenowałem tenis będąc juniorem. Co do nart to na filmie widzę ruchy całych nóg, nie żadnych kostek. Jeśli widzisz coś innego, to któremuś z nas szwankuje wyświetlacz 🙂
  11. Nie da się ruszyć stopą (przesunięcie w przód) bez kolana, a kolanem bez ruchu biodra (w zapiętych butach). To mechanizm połączony. Nasze stawy to nie gumki recepturki. A zdestabilizować sylwetkę można na wiele sposobów, nie tylko na jeden.
  12. Jednak fatamorgana Edit: kończę, nie chcę psuć tematu (sorki)
  13. Cześć Jeśli buty nie rozpadną się przy zapinaniu i podeszwa nie oderwie się przy wpięciu w narty (miałem raz takie), to są to naprawdę miękkie buty. Tu bym zaczął...
  14. Może jest to tak równoczesne że przestałem zauważać... Tylko poczekaj. Inicjuję w lewo, dociążam lewe krawędzie i najpierw destabilizuję środek ciężkości (przesuwa się w prawo), zmieniam obciążenie tylko... że od drugiego skrętu środek ciężkości już musi być tam gdzie ma być. Nie do końca chodzi mi o przesuwanie tułowia, bo ten ze wszystkiego ma być najbardziej stabilny...
×
×
  • Create New...