Jump to content

Chertan

Members
  • Posts

    647
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Chertan

  1. To niesamowite, leczą jak ich wyszkolono, cóż za inwektywa. No tak, ci samodzielni powinni pieprznąć całą wiedzą, szkiełko i oko powinni być ich religią, a najlepiej to leczyć wbrew podręcznikom, bo przecież nie można się skalać czytaniem, zwłaszcza, że te książki to pewnie sponsorowane. Fantastyczne takie slogany, jak to potrafią poprawić samopoczucie. Taka zawoalowana obelga, niby w eter, ale tak, żeby kogoś obrazić. Zięba się cieszy, więcej klientów będzie miał.
  2. Otóż to, utarło się, że Izrael to pieron wie jakie wyszczepienie, a jest to całkiem średnio zaszczepiony kraj.
  3. Zauważcie tylko kiedy były zgony w krajach zachodnich. To głównie pierwsza fala, w tej chwili jesteśmy w zdecydowanej czołówce zgonów. Wystarczy popatrzeć na ostatni rok. Rząd zachęca do szczepionek? Są tak cholernie niekonsekwentni, że trudno nazwać to zachęcaniem. Jedną ręką zachęca a drugą odstrasza. Odpowiedni odsetek zaszczepionych to mniej ludzi w szpitalach, mniej zaangażowania personelu i więcej czasu i miejsc dla niekowidowych, czyli mniej zginie nadmiarowych. Stąd czepianie się szczepionek. A że opieka zdrowotna kwiczy to już inny pierwotny czynnik. Polacy są wyjątkowo "niezdyscyplinowanym" narodem, to drugi czynnik. Tylko w pierwszej fali byli wyjątkowo zdyscyplinowani. Skutek było widać.
  4. Tylko że zakładacie, że ktoś to pompuje specjalnie, a jaki ma cel lekarz wypełniający kartę zgonu? Ani mu więcej nie zapłacą, ani orderu nie dostaje. Chcecie zaczarować rzeczywistość, bo się nie podoba to co się realnie dzieje. No sorry, ale jest jak jest. Przecież "głupi" COVID wielokrotnie zwiększa ryzyko zawałów, zakrzepicy, udarów czy SIRS. Jeżeli ktoś dostaje zawału mając COVID, to jest dość prawdopodobne, że ta infekcja się do zawału przyczyniła. Można iść i zobaczyć jak umierają chorzy, na co. Bo teraz jest bicie piany i forsowanie czegoś, co wam się wydaje, a czego nie znacie, bo skąd macie znać. Jeżeli fakty przemawiają wbrew poglądom, to tym gorzej dla faktów?
  5. Skoro wiesz lepiej to lepiej będę siedział cicho. Co ja tam wiem.
  6. Ponieważ wpisuje się kilka przyczyn w karcie zgonu, główne (pierwotne, bezpośrednie) i dodatkowe (towarzyszące), można mieć raka czy chorobę niedokrwienną i umrzeć na COVID jako przyczynę główną, decyzja co do głównej przyczyny należy do lekarza, ale w statystykach jako dodatkowa ten COVID jest i nie ma to nic wspólnego z fałszowaniem danych. A o sepsie napisałem powyżej. To też są często osoby na ciężkiej intensywnej terapii, gdzie sepsa jest bardzo częsta, a gdyby nie COVID to nie byłoby tego, tak dla przykładu.
  7. Nie wiem, czy wiesz jak może przebiegać COVID? Jak każdy wirus może dawać objawy septyczne, a jedna z jego faz to nadmierna aktywacja reakcji zapalnej, o przebiegu podobnym jak we wstrząsie septycznym. Często nie do odróżnienia od sepsy bakteryjnej, z identycznymi wynikami jak w takiej sepsie. Bardzo się dziwię, że w dyskusjach internetowych tak z bańki traktuje się decyzje lekarzy, co wpisać w karcie zgonu. Ile takich wypełniłeś? Ile musiałeś podjąć decyzji o przyczynie zgonu?
  8. A to piszesz o tym jeszcze starszym, tak, tu było zafałszowanie danych, tzn. ich brak, czyli wymysł autora. To akurat nie jest tajemnica. Niestety w przypadku publikowania artykułu nie da się weryfikować prawdziwości danych. Recenzent bada samą publikację pod kątem błędów, natomiast oryginalnych danych się nie wymaga zakładając uczciwość autora. I taka prawie zawsze jest, bo wpadka załatwia autora na zawsze. A co do tych 50 milionów to sorry, dopóki nie zobaczę na papierze deklaracji i ew. śledztwa, to radio Wnet nie jest tu autorytetem. Za dużo fejków jest powtarzanych w tej chwili w różnych mediach. Zapewne też gdzieś usłyszeli czy zobaczyli.
  9. O ile dobrze pamiętam, to chodziło o konkretny ośrodek uczestniczący w badaniach i nawet nie tyle konkretne świadome oszustwo, tylko istotne zaniedbania dotyczące różnych rzeczy.
  10. 50 milionów za publikację w Lancet? A to nie fejk? Bo to akurat wydaje mi się dziwne, że Lancet by na to poszedł narażając na szwank swój autorytet. Mają w pamięci różne wpadki i słaby PR.
  11. Chertan

    Skręt S

    A ja sobie prawie łeb ukręciłem. Przy niektórych skrętach u góry jest chyba tendencja do nadmiernej rotacji tułowia do środka skrętu.
  12. Ja w sumie przestałem się przejmować kwestią rozstawienia, tzn. wychodzi automatycznie. Miewam tendencję do wąskiej jazdy, ale przy szybszej ciętej samo się ustawia szerzej i zmienia pewnie zależnie od fazy i ciasności skrętu.
  13. O, ciuchy masz inne, i narty inne, nie poznałbym na stoku. Bawcie się dobrze. Ja jak bóstwa dadzą od niedzieli Włochy.
  14. @Kuba99 napisałbyś coś wreszcie o nartach, bo ostatni wpis na temat to chyba z 3 lata temu. A teraz to 1 lub 2 zdania od czapy, ot po to by prowokować. Rajcuje cię to najwyraźniej. Jeździsz w ogóle na nartach?
  15. Chertan

    Skręt S

    Jakieś tam swoje filmy zamieszczałem, nawet niedawno, nic do ukrycia. Komentarze Maćka dla mnie bardzo cenne, niedawno trochę pogadaliśmy paszczowo, raczej wie co mówi. Do Narciarstwa na poziomie jeszcze nie dotarłem. Na razie pierwsza część. Natomiast czytanie teorii porządkuje, np. pewne rzeczy robiłem intuicyjnie, wydawały mi się potencjalnie złe, a okazuje się że to normalny element. Dzisiaj na Mosornym pewne rzeczy były wdrażane, czy może utrwalane. I jedno jest pewne, mimo objeżdżenia staje uczę się nowych elementów. Mocno twardy śnieg dzisiaj z odsypami to już zero przeszkód. Raczej element robienia tych nowych rzeczy i wychodzi. Zatem te nowe elementy to dodatkowa frajda, bo zamiast walczyć z czymś, co kiedyś sprawiało trudność teraz się po prostu tym bawię. Czasem myślę o tym co robię, innym razem już po prostu wychodzi bez myślenia.
  16. Chertan

    Skręt S

    Ok, ale jednak przy jeździe nazwijmy karwingowej to gdy stopy przechodzą przez linię spadku stoku dochodzi jednak do uniesienia kolan, nie ma tu klasycznego odciążenia górnego, tzn. może być, ale jest niepotrzebne. Chyba że mieszam. Podniesienie pozycji jakieś jest, bo nie bardzo da się w nieskończoność schodzić w dół. Być może nie o takim unoszeniu kolan piszesz.
  17. Liczba miejsc na medycynie rośnie dzięki nowym wydziałom, w nowych szkołach, często prywatnych, nie widać tego na normalnych uniwersytetach w takiej skali. Tu dużych możliwości nie ma. Barierą jest zaplecze szpitalne i kadra, w tej chwili sporo dydaktyki robią ludzie, którzy nie byli do tego przygotowani czy chętni. A i tak coraz mniej chce pracować na uniwersytecie, bo zawsze się to wiąże z szukaniem dodatkowej pracy. Więc skokowo liczby lekarzy nie zwiększymy.
  18. Zależy od ośrodka, są takie, które to umożliwiają. Był chyba spory wątek o tym na skionline.
  19. Chertan

    Skręt S

    Adam, a jakie mają być impulsy w kompensacji? Bo ona tak sama wychodzi. W sumie przy jeździe ciętej, względnie małej prędkości na niezbyt stromym stoku, luźnych nogach to aż się o nią prosi. Fakt, trochę już jeżdżę, ale może tej teorii brakuje?
  20. U nas zarobili krewni i znajomi królika, więc to oni... Wygląda na to, że różni wypuszczali w różnych miejscach.
  21. Może koty i pies odstraszą potwora? Ja widzisz kobietę zabieram ze sobą.
  22. Chertan

    Skręt S

    Jak to rozumiem i wykorzystuję, to jest jednoczesne ugięcie tułowia i podciągnięcie nóg, co zdecydowanie odciąża nartę i umożliwia szybsze przekrawędziowanie. To sposób z resztą pokazywany przez wielu demonstratorów. Ale z chęcią poczytam wskazówki.
×
×
  • Create New...