-
Liczba zawartości
884 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
25
Ostatnia wygrana mlodzio w dniu 4 Września 2025
Użytkownicy przyznają mlodzio punkty reputacji!
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
mlodzio's Achievements
-
Nie wystawiają i nie chcą żadnej formy rewanżu, mimo że czułem się zobowiązany i taką oferowałem. Inną sprawą (trudniejszą) było przekonanie regionalnego ośrodka dowódczego o przyjęciu zgłoszenia. Reakcją dyżurnego było że oni ratują ludzi a nie kajaki. Potem rozmowę przejęła koleżanka, argumentowała że woda napiera i gdy zaczniemy wyciągać łódkę to może się okazać że będą szkody w ludziach. Ktoś wyższy rangą słysząc tę dyskusję podjął rozmowę i uznał że można zakwalifikować to jako ratowanie mienia. Prawdopodobnie wcześniej nie słyszeli o pływaniu sprzętem nie z wypożyczalni ale własnym. Oni są stowarzyszeniem więc przekazałem na ich rzecz odpowiedni datek finansowy + odpis podatkowy.
-
Cześć. Od pewnego czasu z zasady sam rzekami nie pływam, zawsze w towarzystwie innego/ych pływadła. Próg jak próg, nawet niezbyt wysoki, pierwszy środkiem przepłynął kolega w kajaku zwałkowym, polecił aby płynąć przy brzegu po prawej i szybko odbić w lewo bo za progiem wystają pale. Gdy zacząłem to robić on zmienił zdanie i sugerował środek. Dla mnie było już zbyt późno, na progu mnie przytrzymało i obróciło w lewo, z progu zsunąłem się bokiem. Za progiem (równolegle pod nim) poczułem że coś mnie trzyma, chwilę walczyłem aby woda nie zalała wnętrza łódki, w tym czasie inni spłynęli środkiem. W końcu mnie zalało, wywaliłem się rozmyślnie w kierunku przeciwnym niż próg. Canoe zostało uwięzione pod progiem dnem do góry. Problem polegał na tym że canoe zostało zablokowane niewidocznymi kołkami, wyłowić można je było tylko od góry i do góry, z wody było to niemożliwe. Po nieudanych wspólnych próbach uwolnienia łódki już nawet pogodziłem się ze stratą. Całą noc kanadyjka spędziła w nurcie rzeki. Rano pojawiły się nowe pomysły, wśród nich ten dotyczący strażaków. Strażacy użyli drabiny + 2 osoby w suchych kombinezonach + 2 bosaki. Udało się, wyjęli bez uszkodzeń. Chwała im bo była sobota a to ochotnicy z Bałtowa więc zostali alarmowo zwołani do akcji. Niewinny niczemu próg następnego dnia.Przygoda do zapamiętania. W Bałtowie - widok z rzeki na czynny stok narciarski. Zalane wodą canoe waży tyle ile woda w jego środku + masa kadłuba. Do pływania po górskich rzekach stosuje się wersje krótkie wyposażone w balon dziobowy i balon rufowy. Balony wypełniając wnętrze kadłuba ograniczają przestrzeń możliwą do zalania. Pozdrawiam.
-
28-29.03.2026. rzeka Wieprz odcinek Składów-Dęblin (foto Paweł).
-
21.03.2026. rzeka Narew Dębe-Modlin. Drugie pływanie w tym roku, tym razem końcowy odcinek Narwi. Zaczęło się od przygody - ugrzązłem autem w nadrzecznym piachu. Nasze wysiłki nie przyniosły efektów. Zadziałała kobieta, wykonała jeden telefon, po kilku minutach otrzymała informację że pomoc nadjedzie z pobliskiej elektrowni wodnej. Niebawem przyjechał ciągnik by uwolnić zakopane w piachu auto 🙂.
-
13-14-15. 03.2026. rzeka Kamienna. Ćmielów - Marianów (foto Piotrek) W tym roku dopiero w marcu pierwszy raz na wodzie. Trzynasty okazał się dość pechowy bo utopiłem swoje canoe. Zostało uwięzione w odwoju progu, zablokowane podwodnymi pniakami. Próby wyciągnięcia okazały się nieskuteczne. Następnego dnia wydobyli je z rzeki druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej w Bałtowie. Osobną sprawą było przekonanie dyżurnego z ośrodka dysponenckiego w Ostrowcu Świętokrzyskim o potrzebie ratowania mienia, największymi umiejętnościami perswazji wykazał się kobieta. Ogólnie pływanie było bardzo leniwe, my podobnie jak otaczająca przyroda, także budziliśmy się z zimowego snu.
-
Być może nie wprost co do w/w ale natknąłem się z przypadkiem zagrabieniem 400m odcinka rzeki. Rzeka została ogrodzona w taki sposób żeby nikt nie miał do niej dostępu poza właścicielami przyległego terenu. Wystosowałem zapytanie do instytucji "Wody Polskie" czy w naszym kraju prawo dopuszcza takie zachowanie, podałem lokalizację nieprawomyślności oraz dokumentację zdjęciową. Otrzymałem odpowiedź iż jest to niezgodne z prawem, wskazano mi przy tym dokładne brzmienie właściwych paragrafów. Zapytałem więc co zrobią Wody Polskie aby tę samowolę ukrócić - nie uzyskałem odpowiedzi. Zatem poprosiłem o wskazanie odcinka dowolnej rzeki który mógłbym i ja zagarnąć - nie uzyskałem żadnej odpowiedzi. 🤨 Jako kajakarz spotykam sporo różnych dziwnych przypadków gospodarowania naszymi rzekami i ich wodami, aż boję się pomyśleć co byłoby gdyby mogły uzyskać osobowość prawną.
-
Kąty, kanty i planowanie, czyli
mlodzio odpowiedział Gabrik → na temat → Serwis i konserwacja sprzętu
Filmik bardzo wartościowy ale i oczywisty dla w miarę doświadczonych. Ciekaw jestem jakie wnioski wyciągną osoby będące na początku narciarskiej drogi. Myślę że trochę "mało szczęśliwy" jest w/w wstępny tekst bo nie za bardzo wiem jak go odczytywać, być może tylko ja mam z tym problem. 🤨 Sądzę że chyba każdy narciarz, w miarę postępujących doświadczeń, staje się mniej zdającym się na markę i model a bardziej ufającym przygotowaniu nart. Ja np. dawno temu nie miałem pojęcia że krawędzie nart wymagają jakichś zabiegów, dopiero po pierwszym ostrzeniu przekonałem się że warto (początek lat 70-tych). 🙃🤨 Ps. Zawsze uważałem że jedyne wiarygodne testy nart to takie w których narciarze nie wiedzą na czym jeżdżą (marka, model, przygotowanie, .. ) -
Tak o to mi chodzi - z całą resztą treści zgadzam się w 100%. W tak ogromnym medialnym tumulcie dotyczącym zjawiska ocieplenie brakuje mi najważniejszego. Brakuje umów międzynarodowych jednoczących we wspólnych wysiłkach nie tylko kraje europejskie ale wszystkie na świecie. Inaczej bardzo kosztowne działania małej garstki są niweczone przez przeważającą większość światowych trucicieli. Dotyczy to szczególnie: Chin, USA, Indii, Rosji.
-
Ocieplenie klimatu na Ziemi? ... - w jakiej skali czasowej?. W tej dziedzinie każdy może udowodnić zarówno tego potwierdzenie jak i zaprzeczenie. Równie łatwo można udowodnić że klimat się ociepla jak również łatwo że się ochładza, wystarczy wybrać odpowiedni wycinek z wykresu temperatur. Dla mnie wiarygodnymi są wyłącznie te które pokazują wykres np. w skali minimum miliona lat. Milion lat to nic w stosunku do wieku planety szacowanym na 4,5 miliarda. Oznacza to że wspomniany 1 milion stanowi tylko jedną 4,5 tysięczną część wieku planety. W skali 1 miliona można zauważyć bardzo drastyczne zmiany, które pojawiają się co kilkaset tysięcy i trwają setki tysięcy lat. W tej skali Homo sapiens na Ziemi to "mgnienie oka" [zaledwie 1/4miliona (200 - 300 tys.)]. Zawsze wydawało mi się że planeta, bardzo powoli, z bardzo gorącej zamienia się na coraz zimniejszą. Ziemia nie jest wyjątkowym astronomicznym tworem o niezmiennych cechach, nieruchomo zawieszonym w niezmiennej przestrzeni kosmicznej. U mnie w ostatnich kilku dniach nastąpiło drastyczne ochłodzenie klimatu gdyż spadek sięgnął 10 C.
-
Które „loga” , „nazwy” firm narciarskich do Was przemawiają i dlaczego?
mlodzio odpowiedział jurek_h → na temat → Dobór NART
Dziękuję ... nie spodziewałem się elaboratu 🙂. Nie rezygnuj z jakiejś narty tylko dlatego że ktoś coś powiedział lub napisał. Najpierw sprawdź jak zachowuje się pod butem, ta sama narta przy różnych umiejętnościach może dawać różne odczucia - lepsze lub gorsze. Pozdro. -
Które „loga” , „nazwy” firm narciarskich do Was przemawiają i dlaczego?
mlodzio odpowiedział jurek_h → na temat → Dobór NART
Cześć. Zaintrygowałeś mnie treścią swojego wpisu. Zaskoczyła mnie dość obszerna opinia dotycząca tak wielu marek i modeli. Przy okazji wplatasz informacje które wyglądają na wynikłe z własnych praktycznych doświadczeń. Coś mi się w tym wszystkim nie "skleja", no bo kiedy, w tak niedługim narciarsko czasie, zdążyłeś spróbować i przetestować ich aż tyle ?. Zrozumiałbym gdybyś nieświadomie mieszał opinie (praktyczne) swoje plus opinie praktyczne innych narciarzy. Jeżeli tak to pamiętaj że opinie praktyczne innych narciarzy wynikają nierzadko z innych upodobań, przyzwyczajeń, poziomu umiejętności ... Czasem (w tym samym modelu) inne kąty krawędzi dają znacząco różne odczucia. A może skupiasz się na szacie graficznej i kolorystyce ? - gubię się w domysłach 😉. Co do snobizmu - dla niektórych "snobizmem" jest już samo jeżdżenie na nartach lub na narty, dla kolejnych jaskrawo kolorowy ubiór narciarski, dla innych kask narciarski jako taki a szczególnie ten z przyłbicą, ... 🙂🙃. Pozdrawiam. -
Cześć. Mają rację bytu, nie przejmuj się nartami. Oddaj wcześniej do serwisu: ostrzenie krawędzi, smarowanie ślizgów i sprawdzenie wiązań (ważne). Miałem kiedyś przerwę 10-12 lat. Zasnąłem w erze nart tzw. "prostych" a obudziłem w erze nart carvingowych. Okazało się że na stoku jestem jedynym z "prostymi" nartami. Podobało mi się to że się wyróżniam .. trochę dłużej bym na nich jeździł gdyby nie awaria wiązania. 🙂
-
Chrzanów - Narciarski Raj "Skała" u Rzetelskiego
mlodzio odpowiedział SkiForum → na temat → Pozostałe regiony
U mnie odwrotnie - nikt z rodziny ale za to 3 kolegów. W porównaniu do kosztów narciarskich kajakowanie odbywa się praktycznie gratis. Jedynym wydatkiem przy każdym wyjeździe jest paliwo auta. Warunkiem tak niskich kosztów jest posiadanie sprzętu (biwakowy + kajakowy). Gdy zimą 2 lub więcej dni pływania to płatny nocleg w agroturystyce z gorącym posiłkiem. Niepotrzebnie zaśmiecam wątek - sorry. -
Chrzanów - Narciarski Raj "Skała" u Rzetelskiego
mlodzio odpowiedział SkiForum → na temat → Pozostałe regiony
W tym roku u mnie też cienko 🙂, na razie tylko 22 dni - zwykle jest tego ok. 30. Jak widać niedostatek dni na śniegu rekompensuję naddatkiem dni na wodzie, przecież i to woda i to woda. 🙃
