Jump to content

IMGW zima....


Gabrik
 Share

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
W dniu 28.10.2021 o 21:27, moruniek napisał:

Mi osobiście ten rok przypomina 2016, wtedy też tak u mnie w ogrodzie, wiewiórki robiły intensywne zapasy.  A sezon zaczynałem na UFO w Bukowinie 12 listopada (zdjęcie z 13 listopada).

P_20161113_111928.jpg

Cześć

A co tu ćwiczyliście?

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Mitek napisał:

Cześć

A co tu ćwiczyliście?

Pozdro

To był jedyny czynny stok w okolicy. My byliśmy jednymi z pierwszych 10 Klientów i dostaliśmy karnety od właściciela stoku - gratis. Na tym zdjęciu to nie my (to było już po naszym zejściu ze stoku). Jak dobrze sobie przypomnę to wtedy jeździłem z córką, gdzie ona stawiała swoje kolejne kroki narciarskie (jedne z pierwszych). A syn jeździł z żoną. 

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 3 months later...
7 minut temu, kordiankw napisał:

U mnie 30 km na wschód od centrum Warszawy o 6 rano było -10. To chyba najniższa temperatura tej zimy. 

Tyle to u mnie bywa w październiku lub w kwietniu.

Link to comment
Share on other sites

Nieżyjący już sąsiad z Koninek opowiedział mi pewnego dnia, że w czerwcu spadło jednego roku 30 cm śniegu.  Ja osobiście wybrałem  się raz na narty na stok w Koninkach 15 kwietnia. Ostatni śnieg już zniknął na nim dwa tygodnie temu. Ale wyciąg jeździł i było ok. 30 cm mokrego śniegu. Las w słońcu wyglądał wspaniale. Słońce grzało. A ja zjeżdżałem po tym śniegu na 2 metrowych boazeriach. Jeszcze jeździły ze dwie osoby. To bardzo ciekawa jazda. Narta wpadała do tej gęstej papy śnieżnej. Ktoś powie, że pługiem skręcać. Bzdura, żaden pług. To się nie da przesunąć, za cholerę. Nie przesuwać na boki, tylko prosto. Ale jednak narty się rozpędzają. Więc równoległy skręt. Nogi blisko, by nie wpadać głębiej. Lekkie odchylenie do tyłu(tak się mi teraz wydaje), by dzioby się nie nurzały. Tam gdzie już ktoś przejechał, nieco ubił, dało się nieco skręcić. I tam mi wyszedł post o technice jazdy na wiosennym, dwudniowym śniegu leżącym na trawie. Więc jak taka rzecz się trafi gdzieś u nas w górach w maju, czy czerwcu, to należy zabrać dechy i poćwiczyć, wydłużając sezon.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...