Jump to content

Gabrik

Members
  • Posts

    2,438
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    18

Everything posted by Gabrik

  1. Mati masz na bank jako pierwszy model AR-L.
  2. Renia jeszcze nie kupiła.
  3. Mati, ja rodzinnie od 7 na cały tydzień ruszam.
  4. Pawel, nie szukaj na forum poparcia, wsparcia, czy usprawiedliwienia swoich wyborów. Najzwyczajniej zrób, to co "musisz" i/lub możesz. To Twoje narciarstwo, Twoje odczucia, Twoje pieniądze i Twoje życie. Niestety na drugie w tej formie nie licz. Warto, czy nie warto, takie pytania ogólnie nie mają żadnego sensu.
  5. Ponieważ jesteś dużym, ale dzieckiem, to nie będzie burzenie Adamowego wątku. Pierwsze zdanie, nie ma żadnego sensu dyskusji, natomiast w zielonym zdaniu, Jesteś w totalnym błędzie. Otóż każdy, nawet z najwyższym uprawnieniem trener, instruktor, uczy się cały czas i także od takich jak Ty, który uważa, że nic nie wnosi. "Świat" cały czas się zmienia. To co było 30, 20, 5 lat w tył, działo się w innych, szeroko rozumianych okolicznościach. U mnie np. "zmiany" następują średnio co 6 lat (tyle średnio prowadzi się rocznik dziecięcy) i nie ma czegoś takiego jak prawdy uniwersalne (pomijając pewne uproszczenie). W szczegółach z każdym rocznikiem, nie mówiąc o poszczególnych jednostkach, musisz postępować inaczej. Skracając, trener/instruktor (dobry) uczy się od swoich podopiecznych, w przeciwnym razie jest dobrym tylko w przeświadczeniu swojego ego. Szablony to są dobre do wycinanek Adrian. Nawet jeśli jesteś jedynym odmiennym z 1000 przypadków, to warto nauczyć się, uczyć Ciebie, bo nie wiesz czy za chwilę takich przypadków nie otrzymasz do pracy 10 z rzędu.
  6. @PawelJask Nie wiem, nie rozumiem i nawet nie mam potrzeby się nad tym zastanawiać, na jakiej podstawie ktokolwiek stawia twierdzenia, że potrzebna Ci "Holzriese", aby na tym etapie się uczyć, ale co do Lubstynka. Spokojnie możesz tam pracować na fundamentami swojej jazdy. Bedziesz miał możliwość, przyjdzie czas, to wyskoczysz gdzieś, gdzie wybór tras i stromizn jest większy i wówczas się tam sprawdzisz, ze swoimi wszystkimi słabościami. Napisz jeśli możesz ile w przybliżeniu masz dni na stoku obecnie?
  7. Aj tam, co Ty Paweł widziałeś, przecież Oni cały dzień z 1000 skrętów filmują i może z 10 ładnych uda się z tego wyłapać, a w ogóle, to tak nie ma gdzie jeździć, więc nie siej ludziom popeliny ;) Twoja miała inny wymiar :), zwłaszcza, że tuż po przejeździe Maestro Stefano. To było świetne zobrazowanie, co młodsi i starsi pasjonaci mają w głowie. Ten odruch pędzenia, za nawet dla niektórych z nas nieuchwytnym marzeniem, ale to jest to coś, te czasami, dla niektórych irracjonalne działanie. Żałowałem długo, że nie mogłem tego nagrać. Cała otoczka i moment, mam ten kadr w głowie, jak scena z filmu. Stok, drzewa, My, Oni...🙆 Choć zapewne mocno ubarwia ten obraz, moje osobiste odczucie chwili 🫠. Coś jak zbieranie grzybów, a nagle z za drzewa wychodzi...Gandalf. Dla kogoś innego mogło, to wyglądać zupełnie normalnie 🤷
  8. https://www.instagram.com/reel/DUgKBw2CYem/?igsh=OWJ1MG9xNzhqMXg1
  9. @PawelJask jesteś wielkim szczęściarzem, bo dzięki swojemu wątkowi zaoszczędzisz mnóstwo czasu, bo jasno widać, że to zrozumiałeś. Jak na dwa sezony i zapewne nie było to 40 dni w każdym, wyglądasz na nartach najnormalniej w świecie.
  10. Już wiem czemu nie byłem w Livignio, Madonnie, a w Ponte Di Legno tylko jeden dzień. Może jestem jednak starszy niż wyglądam...chcę zweryfikować, czy rzeczywiście jestem bardzo dziwny i może to ja muszę popracować nad sobą? https://youtu.be/y6GfSKhjLGg?si=RD1yyTMoIMhDfoOQ
  11. Paweł, ja wiem, że prawda 🙂 , ale jest jeszcze ta druga strona medalu o której wiemy i czujemy, a o której najczęściej nie ma sensu dyskutować. To sfera w stylu - szarpana gęsina w "Gęś i wino", a ziemniaki ze schabowym w "Fox". Tu i tu się najesz, ale...więc kwestia indywidualna czy uznamy coś za warte różnicy.
  12. To jest świetna anegdota, zwłaszcza jak dodać słowa Pawła jakie mi na krześle przekazał. No ale zostawmy, to na boku, bo mnie już korci 🙂
  13. Szymek, chyba Łódź ruszyła gdzie indziej, bo tłoku nie było, ale z desperacją trafiłeś 🙃 rejestracje: Bełchatów. Warszawa, Pabianice...5 minut max stania do krzesła było
  14. Dziś sprawdziłem i ja Zła wiadomość jest taka, iż definitywnie wpadam w wiek jesienny i jednak jakość ma znaczenie, dobra zaś, iż jest jeszcze trochę szaleństwa i chciało się jechać. Finalnie więc narciarsko raczej lipnie (lodowisko z posypką cukrową i miejscami grunt prześwituje, jacyś szaleńcy z wagą 120 i niekontrolowaną linią jazdy, przeplatani watahami bezkijkowców), ale nastrojowo fajnie (zdrowa, zimowa aura, piękne słońce). Po 4 latach sobie przypomniałem GK i wystarczy raczej na dłuższy czas.
  15. Niestety dla mnie, choć może się przyzwyczaję, Elan zmienia szatę graficzną jednych z najładniejszych nart na rynku. Jedynie GS zachowuje żywy, zielony kolor 😔.Jednocześnie wprowadza nową linię nart SC i nową technologię. https://elansports.com/ace-26-27-collection#ace
  16. Waldek, zupełnie na luzie używaj comp, mieli napstrykane xcell, to poszły na rynek w pewnej ilości desek, do wyczyszczenia magazynów. Edit: I jak mawia do mnie żona " nie płać za to, co w domu masz za darmo" 😉
  17. Cześć Yoss, kawał czasu Cię tu nie było 🙂 .
  18. Waldek, w skrócie xcell, to starsze rozwiązanie zastapione już przez comp. Stąd xcell możesz kupić w atrakcyjnej cenie. Comp są w wersji z GW i bez, kwestia czego potrzebujesz. Jeśli kasa nie jest najważniejsza celuj w comp, są uznawane za lepsze (nieco inny sposób mocowania). Edit link https://markerbindings.com/en-pl/c/bindings/comp/
  19. Z tą metodyką, to też różnie bywa. Nie będę doświadczeń z koszykówki opisywał, ale zacytuję Piotra: "Kilka lat temu, udało mi się dołączyć do unifikacji polskich instruktorów w Austri. Jeździłem tylko z nimi jeden dzień i zapłacić za całe szkolenie. Chciałem tylko zobaczyć jak to wyglada. Starszy wódz prowadził zajęcia ale mu za bardzo nie szło i z jazda i z szkoleniem. Narzekał ze nowy materiał i sam go za bardzo nie rozumie wiec tłumaczy sobie po swojemu i przekazywał to kursantom". Natomiast i w koszu i narciarstwie (sporcie ogólnie) jest dużo ideowców, młodszych, starszych, ale chętnych zapaleńców i to wszystko może zbyt wolno, ale idzie do przodu i beton skruszeje.
  20. @SzymQ tylko Grześkowi odpiszę. @Bruner79 czy Ty Grzesiek sądzisz, że najlepsi nawet instruktorzy mają czarodziejskie ćwiczenia? @Victor wstawił Ci filmik z dokladnie tymi samymi dwoma ćwiczeniami, z kilku jakie mieliśmy do wykonania. Nikt z Nas nie latał dronem nad instruktorem, aby go ładnie sfilmować, tylko słuchaliśmy co mówi i wskazuje. Tak, zapłaciliśmy za ten wyjazd, no za darmo nie dałem rady dograć tematu. Może na przyszły rok jakiś grant znajdę.
  21. Nie Mati, szczerze akurat tego wpisu Mitka nie znalazłem i nie czytałem. Teraz przeczytałem, ale polemizować nie zamierzam. Szymek przepraszam, ludzka słabość z mojej strony. Obiecuję, że od teraz już utrzymam narzuconą sobie dyscyplinę.
×
×
  • Create New...