Jump to content

Spiochu

Members
  • Posts

    2,973
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    10

Spiochu last won the day on September 28

Spiochu had the most liked content!

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Spiochu's Achievements

Grand Master

Grand Master (14/14)

  • Very Popular Rare
  • Dedicated
  • Reacting Well
  • First Post
  • Posting Machine

Recent Badges

323

Reputation

  1. 1. Pojedź najpierw do skifanatic - potem nic już nie będzie takie samo 😉 2. Bardzo możliwe, ze model juniorski będzie odpowiedni. Tylko wtedy juniorski sportowy. Rekreacyjne są zbyt niskie. 3. Z dorosłych mogę polecić Atomic Hawx Ultra (mam wąską stopę i wysokie podbicie). Inne buty są równie dobre, ale ten model jest lżejszy od typowych butów. Względem moich poprzednich zawodniczych jest 1kg różnicy na parze. Są jedynie trochę mniej odporne na dewastację. 4. Przy mierzeniu sprwdź różne kąty pochylenia cholewki, jeśli jest taka regulacja. (przód-tył, nie tylko canting boczny) Mnie te hawxy przy 15 stopniach nie leżały a przy 17 były idealne. Nawet w skifanatic sami na to nie wpadli. Szersza piętka odpowiada za wykończenie skrętu na krawędzi. Im szersza tym mniejszym promieniem pojedziesz, nawet będąc w odchyleniu. W jeździe ześlizgiem to bez znaczenia. Niby szersza bardziej haczy przy zeslizgach, ale nie sądzę żebyś to odczuł. Pod butem 71 ujdzie ale lepiej by było 65 🙂
  2. Zgadzam się z powyższym. Zamykanie ludzi do więzienia za głupote, żadnej korzyści nie przyniesie. Lepsza byłaby ogromna grzywna i jeszcze odpowiednio nagłośniona w mediach. Gdyby typowy Janusz wiedział, że za wypadek zabiora mu dom, auto i do końca życia będzie bulił. to by się bardziej bał niż więzienia. Dodatkowo brak kosztów utrzymania takich przypadków.
  3. To tak potraktuj zamiast się bulwersować. Jak jadę na rower, to żeby odpocząć od technologii. Przy szwędaniu się po lasach, pewnien element "odkrywczy" to też taka iluzja jazdy w dziczy. Jeśli natomiast będę planował jakieś poważne wycieczk, to wtedy skorzystam z precyzyjnego planowania. Na razie przydatne będą informacje, jak planować, w sposób możliwie najprostszy. Jak planujesz pętle w głowie to te niedomknięte skrzyżowania nie przeszkadzają, ale czasem trzeba się zatrzymywać by zobaczyć gdzie jechać.
  4. Tu masz przykładowe trasy rowerowe w Izerach. Tylko pamiętaj, że w rzeczywistości jest dużo bardziej stromo i nierówno niż to widać na filmie.. Gość co nagrywa też raczej mocno zaawansowany.
  5. Przygotowania, jak do wyprawy na Kamczatkę. Podziwiam, ja po prostu ustalam jakąś pętle i jadę/idę. Jeszcze niedawno korzystałem tylko z mapy turystycznej w telefonie(nie dział w niej gps, musiałem sam się orientować, gdzie jestem). Teraz mam mapy.cz i pokazuje mi gdzie jestem, dla mnie to technologiczna rewolucja 😉 Innych funkcji nie używam.
  6. To zdanie udawadania, że pojęcie masz zerowe. Każdy, kto choć trochę ogarnia narty, wie, że czysto na krawędzi, blisko tyczki i na stromej trasie, oznacza jedno - bardzo szybko. Fotocela była. To dziecko objechało by Ciebie, Mitka i sporą część instruktorów. Z nami przegrywała niewiele tylko ze względu na swoją niską wagę, Do reszty bełkotu nawet nie będę się odnosił. Ja przekazuje rzetelne informacje, nawet jeśli nie są dla mnie korzyste. Dla Ciebie widać koloryzowanie to norma, skoro w to nie wierzysz. Próby obrażania mnie, nic Ci nie dadzą. Musiałbyś najpierw coś sobą reprezentować...
  7. Zgadzam się z powyższym postem. W Polsce panuje kultura bylejakości a sport zajumuje ostatnie miejsce w hierarchii ważności. W szkoleniu narciarskim też jest to tak promowane. Jak pisali koledzy 2h i po karnet na główną trasę, bo liczy się tylko zysk ośrodka. Ja tego procesu nie akceptuję, więc nazywany jestem idealistą C) Musi jednak dobrze znać technikę zawodniczą. Od ścigantów będzie się róznił jedynie sprawnością, siłą, czasem reakcji itd. D) Każdy z nas szkolił od pdostaw, ale nie zawodników, tylko przypadkowe osoby.
  8. Tu nie chodzi o brak szacunku, tylko przedstawienie sytuacji taka jak ona wygląda. Każdy tutaj ma swoje braki, ja tylko wskazałem jakie. U siebie również. To już kwestia sformułowania. Podobnie jak w szkole. są uczniowie zdolniejsi jak i mniej lotni. instruktor powienien nauczyć każdego, ale w tym drugim przypadku zajmie to więcej czasu i efekty będą słabsze. Tylko tyle. Oczywiście lepszy instruktor, lepiej poradzi sobie w obu przypadkach. Nie wykluczam, choć raczej nie w Czarnej Górze.
  9. Moje są aktualne, poza tym doskonale wiesz, że nie zdałbyś współczesnych egzaminów, jedynie nie chcesz tego przyznać.
  10. Mitku, nie pogrążaj się. Znowu wypiłeś i głupoty wypisujesz. 1. Mam wystarczajce kompetnecje, żeby stwierdzić, że Twoja jazda nie spełnia podstawowych wymagań na współczesnego instruktora. Jeśli w to wątpisz, zawsze możesz sprawdzić przyjeżdżając na CKI. 2. Gdybyś widział jak prowadzę szkolenie, wiedziałbyś, że wyjątkowo zwracam uwagę na bezpieczeństwo. 3. Współcześnie nawet z ewolucjami miałbyś problem, o jeździe sportowej nie wspominając. Widocznie najlepsi polscy instruktorzy, inaczej ocenili mój styl jazdy. Widoczność była doskonała.
  11. Figurowa jak najbardziej, ale hokej również. Chodzi o ćwiczenia kordynacji. Im trudniejsze, tym lepiej.
  12. Łyżwy bardzo pomagają w nartach. Tylko jak najwięcej kombinujcie jakiś tricków a nie tylko jazda w koło.
  13. Dziś ciekawa przejażdzka w m Masywie Radunii - 25km w czasie 5h i jeszcze ledwo żywy wróciłem 😉
  14. 1. Znam podstawy, zdałem egzaminy, w praktyce skutecznie wykorzystywałem tą wiedzę, więc mogę. Tylko nauczanie początkowe mnie nie pasjonuje. Wolę zajmować się dalszymi etapami. 2. Przewróciła się i uderzyła o śnieg, na wyjeździe gdzie mnie w ogóle nie było. Finalnie nic jej się nie stało. Wbrem temu co Ci się wydaje, nie jeździła specjalnie ryzykownie, czy brawurowo. Nie znam narciarza, który się nigdy nie przewrócłł, poza oczywiscie nieomylnym Mitkiem. 3. Uczciwie otrzymałem 9.5pkt na 10 możliwych na egzaminie z GS, a także traciłem kilkanaście % do najlepszych polskich zawodników w czasie startów w AZS Wintercup i AMP. Czy to słabo czy dobrze, to zależy do kogo porównamy. Wśród tych absolutnych amatorów musisz umieścić wielu instruktorów i samego siebie. Niestety, nie zaczynałem jeździć w wieku 5 lat i nie posiadam mozliwości spędzania 200 dni na śniegu, więc profesjonalnym zawodnikiem nie zostanę, jednak regularny kontakt z najlepszymi pozwolił się sporo rozwinąć. 4. Na pewno jest wiele do poprawy i zawsze będzie. Co konkretnie, pytam nie na forum, tylko lepszych od siebie.
×
×
  • Create New...