Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 13.02.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. 6 punktów
  2. orczyk na Dolinach
    5 punktów
  3. niebieska kanapa
    5 punktów
  4. Gratulacje dla Władimira Siemirunnijnego (na razie za to, że dał z siebie wszystko, mam nadzieje, że da to medal) .
    4 punkty
  5. 4 punkty
  6. Teraz w wielu ośrodkach ceny są ruchome i tańsze przy kupnie on-line, ale gdyby porównać te kupione w kasie, to mamy taki paradoks: - TMR Chopok - 350 zł - TMR Szpindl - 350 zł - Obertauern - 300 zł W tym ostatnim jest ok. 100km tras, a dla mieszkańców Polski zachodniej odległość podobna jak na Chopok. (na Chopoku teraz widzę, że jest jednak niewiele drożej niż w Obertauern - jakiś czas temu wydawało mi się, że sprawdzałem i było więcej). Natomiast 6-dniowy karnet w Obertauern 357E/321E (w zależności od sezonu), a Chopok 397E w kasie i 394E w terminalu samoobsługowym.
    3 punkty
  7. wczoraj na lodowcu jeździł młody chłopak, z 12 lat? z tatą. chłopak po amputacji jednej nogi. śmigał na jednej narcie. jak miał ostatni zjazd, to poszedł w dół pełnym piecem, aż miałem problem go dogonić. chapeu bas!
    3 punkty
  8. Jest kolej wyprzęgalna oraz trzy orczyki, kolejek nie ma nawet teraz w ferie. Pomimo że to stacja ,,państwowa", obsługa stara się dobrze. Były plany na dodatkową kolej i trasę z Szafranówki w kierunku stacji końcowej spływu Dunajcem, ale niestety Park Pieniński nie wyraził zgody. Stacja zarabia więcej w lecie niż zimię, po feriach podczas jazdy spotykam na nartach może z 10 osób. Ludzi odstrasza długa płaska dojazdówka i nieszczęsny mostek przez Grajcarek. Dzisiaj jest na trasie I puchar świata Masters.
    3 punkty
  9. Tygrysica 👌 👏
    2 punkty
  10. Jest o nocniku ale też widać jak jeździ starszy syn obecnie A tu ten młodszy freestyler
    2 punkty
  11. 639017531137090188_Asset_Video.mp4
    2 punkty
  12. musiał byś kiedyś pojechać za mną jak jadę rekreacyjnie na pół gwizdka, wnusia jechała dzisiaj za mną z włączoną apką i jej 85,7 pokazało ale nie dała rady wyprzedić
    2 punkty
  13. Nie, ale może gdybym nią trzepła, to bym wiedziała, jak jest różnica w wywaleniu i UDERZENIU głową na trasie i poza nią… no nie mam doświadczenia w tej kwestii.
    2 punkty
  14. I nie dzwoniłeś do Linsdey, żeby uważała? Nieładnie. pozdro
    2 punkty
  15. Byłem w Trzech Dolinach kilkanaście razy. Mieszkanie w Orelle to nieporozumienie. Szkoda czasu na dojazdy gondolą. Najlepsza miejscówka na nocleg to les Menuires lub Meribel. W Val Thhorens mieszkaja tłumy początkujacych z całego swiata i nie zawsze jest połaczenie na pozostałe doliny / wiatr, mgła/. Ceny w Les Menuires sa porównywalne lub niewiele wyższe niz w Orelle. Napisz do miejscowej rezerwacji dostaniesz do 20% rabatu na karnet i nocleg w zależności od sezonu
    2 punkty
  16. Ale oczywiście ja się z tym w pełni zgadzam. Co do tego nie ma wątpliwości. W PL można stawiać pierwsze kroki, ze względu na odległość (ale też nie w każdym przypadku), bardzo dużo jest u nas ośrodków, tzw. rodzinnych z łatwymi trasami. Bardziej ambitne przecież też się znajdą, ale zwykle to 1 krótka trasa. Tych większych ośrodków w PL jest parę ma ogromną rzeszę narciarzy, bo jesteśmy przecież dużym krajem. Można się tu sporo nauczyć, choćby jazdy w tłumie, co też jest sporą umiejętnością. Natomiast taka forma szkolenia jak opisałeś w PL jest praktycznie niedostępna, cenowo zbliżona, a warunki są nieporównywalne in - w PL. pozdro
    2 punkty
  17. W hotelu prowadzonym przez rodziców. Alta Badia. Całkiem ładnie tam mają. https://www.ustariaposta.it
    2 punkty
  18. W tym filmiku o instruktorach francuskich, który niedawno zapodałem, pada pytanie o kaski. Czy instruktor francuski musi jeździć w kasku w trakcie szkolenia? Nie, nie ma takiego obowiązku. Ciekaw jestem jak z tym jest w Polsce, BTW. Ale prawie zawsze zakłada. Dlaczego? By dać dobry przykład kursantom i dla własnego bezpieczeństwa bo kursanci wiele mogą... zaszkodzić 🙂 - pada odpowiedź.
    2 punkty
  19. Trasa I długość 800m, przewyższenie 250 m, Trasa II długość 1800m, przewyższenie 256m. Jeździłem na CG, a na Palenicy co drugi dzień - z okna ją widzę. Na CG trasa A tylko na górnym odcinku ma solidne nachylenie, Palenica I na całym odcinku jest ciekawa. Czerwona czy czarna, jak kto woli, dla mnie żadna różnica.
    2 punkty
  20. Konstancji w Zwardoniu też się zepsuło 😕 tylko złamany jakiś wyrostek w barku i kręgosłupie do dzisiaj jęczy i nie chcę jechać ze mną na narty 😕
    2 punkty
  21. Dobrze prawisz zawsze abstynent na wyjeździe się przyda 😁 ostatnio było 50 km do celu i tak jakoś zeszło 7 godzin 🤪 ale co ty tam możesz pamiętać 🤣
    2 punkty
  22. Cześć Bardzo trudny SG. Ustawienie z wieloma zaskakującymi wybiciami i ślepymi bramkami. Przy tym świetle bardzo trudne do przejechania czysto. Bardzo rozsądny i bardzo dobry przejazd Panny Maryny. Uwzględniając, że ona nie za bardzo umie walczyć o szybkość to to jest naprawdę wartościowy wynik i dobre przetarcie przed GS. Ja się balem przed startem. Jak już jechała to było widać, że nie ma tam żadnego szaleństwa tylko czysty pragmatyzm - za tą taktyczna dorosłość piątka z plusem. Ciekawe, że po stosunkowo łatwym i szybkim SG Panów spodziewałem się czegoś podobnego dla Pań a tu im zafundowano naprawdę solidne schody. Brignone, moja ulubiona zawodniczka, przyznam się szczerze, że nie wierzyłem ale po tym jak przeszła ten długi lewy z wybiciem do podkręconej sekcji z pierwszym prawym... To było widać, że wie, że to jest SG pod nią. Super sprawa. Żałuję Emmy Aicher bo to kolejna z moich faworytek a byłby trzeci medal... Pozdro
    2 punkty
  23. Dziś znowu trochę odmiany od Chopoka - Tatrzańska Łomnica i jarná lyžovačka, gdybym nie wiedział jaki jest dziś dzień to bym powiedział, że to początek marca 😄 Siodło pewnie kolejny rok nie ruszy...
    2 punkty
  24. to Hochsträss w Haslital a do Crans Montana jeszcze bym się wybrał ale niestety wypisali się z Magic Pass
    1 punkt
  25. Cze A po moim pierwszym pobycie we francuskich Alpach, to się z Tobą zgodzić nie mogę. Nawet zawodnicy pędzący na trening jechali w takich śmiesznych kapelutkach ubrani w gumy. Są świadkowie. Starsza kadra w tych kapelutkach szkoli, oczywiście jakaś część, jak duża - nie wiem, ale paru widziałem. pozdro
    1 punkt
  26. Ależ mnie torturujesz 😄 sadysta jeden hehehe
    1 punkt
  27. tu dzisiaj pomierzyłem 720 i 250
    1 punkt
  28. Tak ! ..tam jest 4 lub 5 ON na jednym karnecie 🤷‍♂️ nawet nie ma co dyskutować bo PL ceny są chore . Już pisałem o takim Kazimierzu Dolnym gdzie stok z orczykiem bez kanapy bo i po co tam kanapa 🥴 choć na hali jest 🥳 a cena 80zl za dwie godziny czyli np ty z dzieciakiem 160 zł plus żona 240zl za dwie godziny 🤦‍♂️kosmos cenowy @Marcos73 w Valmalenco gdzie teraz byłem czy u Tadeo w Sappadzie ( szkolenie,mieszkanie i skipass ) są porównywalnie cenowo już pominę czas szkolenia dziennie . Na takie wyjazdy po prostu opłaci się jeździć i tyle w temacie z moje strony. W listopadzie gdzie jadę naszkolnie do AT cena jest wyższa ale tu zakwaterowanie i cena karnetów robi różnicę i jest wyższa -różnica niewielka ale jedna wyższa za tydzień .
    1 punkt
  29. I nie ma ka..ka..kaaasku 😉
    1 punkt
  30. Przekomarzam się trochę, bo zadajesz podchwytliwe pytania...🙂 Tematem jest szkolenie dzieci a nie "narciarzy którzy nie jeżdżą". Dla mnie to takie masło maślane 😉 Często sami wspominacie na forum o jeździe lekkiej, bez spiny oraz o zabawie i tzw 'mieć fun' z jazdy. Na tym filmie to według Ciebie jest?? Ja jak na nich patrzę to mi się morda cieszy. Może to też nie jest zgodne w 100% z tematem bo to nie są narciarze początkujący ale akurat mi się ich filmy przypomniały a nowego tematu nie chciałem zakładać. Chociaż w sumie po co, skoro to dzieci😉 a ktoś ich musiał szkolić wcześniej, prawda? Nie znalazłem info w jakim wieku było chłopcy na tym filmie. Ale po nazwie kanału i przerzuceniu tego w Google wnioskuję że ich podwórko to stok😄 Jak oceniasz ich umiejętności czysto narciarskie? Pozdrawiam
    1 punkt
  31. Przede wszystkim trzyma.. nawet mnie -Kastle potrafią "ząbkować"/popuszczać na zlodzonym - dla tego z Marasem pokupiliśmy kiedyś GS Kastla.. żeby stabilnie na lodzie było bo tego brakowało trochę w SL.... ale takich poletek lodu było kilka tylko wczoraj (szukałem) - czekam na mróz - pojadę na Mosorny pewnie po niedzieli - powinno być mega twardo po tych roztopach.. Sztywne są - płyta robi robotę, inicjacja -bajka, stosunkowo wąski dziób - nie haczy i nie próbują jechać same .. Odczucia - kręcą jak slalomki a dają oparcie jak GS ..i tą pewność oparcia czuć.ale ja tylko na SL Kastlach jeździłem ostatnio) więc tylko do nich mogę porównać. Na miękkim i rozkopanym gorzej bo narta ciężka i śmig w takim błocie na muldach wymagają sporo siły (pod tym względem Kastle są superkomfortowe) natomiast odsypy po prostu tnie ..
    1 punkt
  32. Ten sg, szczególnie po tym co się działo na Dh to jakaś aberracja. Pytanie jak daleko pòjdą. To nie było fajne w żadnym przypadku.
    1 punkt
  33. Jo jaada... ale kto będzie mierzył? Bo to robi różnicę 😜
    1 punkt
  34. Obecnie opad białego w FR konkret
    1 punkt
  35. Szkoda, że siodło zamknięte. Zjazd z samej góry, to chyba najdłuższa trasa w promieniu 400 kilometrów z południowej Polski. Taki alpejski charakter trasy z przewyższeniem okolo 1300 metrów i najwyżej położona trasa w Tatrach.
    1 punkt
  36. Jest ojciec to widzę i dzieci 😉
    1 punkt
  37. Ja młodszy jestem i wolniej jeżdżę 😉, jak wiadomo masa ciągnie w dół, u mnie z masą to słabiutko, piwo wypiję, ale małe bo więcej nie zmieszczę, a dobrej pigwówki nie odmawiam, nawet na stoku, ale 200ml na 8 chłopa to usteczka tylko zamoczyć, i to przez cały dzień. pozdro
    1 punkt
  38. Jest extra. Niby miękko, ale tylko na wierzchu. Dół lodowy. Pojawily się przetarcia: - wyjście z kanapy, po prawej stronie - główny stół: po lewej, górny odcinek poza tym można cisnąć.
    1 punkt
  39. Więc w tym wątku zapodam pewne hasło, "słowo klucz".....generalnie to stwierdzenie co do zasady dotyczy instruktorów ale w Waszym przypadku dotyczy Was (jak można oszukiwać własne dziecko???). "Nie jeżdżę dla siebie, jeżdżę dla......" i tu sobie sami dopiszcie
    1 punkt
  40. jeszcze dodam że bardzo dużo snowboardzistów na stokach i narciarzy z nartami na freeride albo funride... ze swoimi nartami race sl i gs byłem jak z innej epoki :)))
    1 punkt
  41. Każdy szaleje na miarę swoich możliwości, a Ty byłeś grzeczny? Choć wspominek nie ma co przywoływać, bo to zupełnie inne warunki były. Z naszego punktu widzenia tu i teraz, to zachowanie karygodne i wymaga piętnowania, mamy doświadczenia i wiemy czym to pachnie. Z ich punktu widzenia to zabawa po pachy i po to tam pojechali, nie wspominając o jakimkolwiek alkoholu. I albo z tego wyrosną bez szwanku, albo przydzwonią i się skończy szybciej. Oby tylko sobie. A wtedy być może pomyślą o technice.
    1 punkt
  42. nic się nie wydarzyło, głowa zadarta do góry, spokojny przejazd bez parcia na szybkość. Oglądając myślałem tylko żeby nie przydzwoniła...
    1 punkt
  43. Kolejna terminatorka nie celebrytka - po takim dzwonie z tamtego sezonu WOW 🥇
    1 punkt
  44. Ogląda. Nc się nie wydarzyło. Wąsko i się panie nie mieszczą. I Maryna nie jest ostatnia, nie jest tak źle, 12 póki co nie ukończyła przejazdu
    1 punkt
  45. Cze Widziałem ten film pobieżnie i tak naprawdę mnie nie zbulwersował. Młodzi chłopcy szaleją po niebieskich, bez zbytnich umiejętności. Jeżdżą w miarę bezpiecznie dla innych, bawią się. Piersiówka, niech rzuci we mnie kamieniem, ten co nigdy w gondolce czy krześle nie pociągnął łyka wiśniówki, czy pigwówki. Pomijam fakt wypicia piwka w knajpie. Nie widziałem, żeby byli jakoś znacznie sponiewierani. Oczywiście odnoszę się tylko do tego filmu. Niestety nie zasubskrybowałem innych 🙂 . Nawet gdzieś tam jeden krzyczy "uwaga na kręgle" co świadczy tylko o tym, jakieś tam pojęcie o bezpieczeństwie jako takim przyswajają. pozdro. ps. Chyba że coś przeoczyłem.
    1 punkt
  46. Bardzo wstępnie Wyjazd w piątek wieczorem 20.03 (ewentualnie tydzień później - 27.03), trasa ma ok. 1,5 km, ale przy 4 kierowcach damy radę. W sobotę jesteśmy na miejscu, od niedzieli do piątku jazda W piątek wieczorem, albo w sobotę rano, zależy jak ustalimy nocleg albo na miejscu powrót do PL. Spanie jest na razie w Orelle (można wyhaczyć od 2,5 – 3 tys. obecnie), miejscowość, do której nie ma zjazdu, i na początek i na koniec musimy się gondolą wywieźć i zwieść - jakieś 15 minut w jedną stronę – ale jest ok. Byłem tam 4 lata temu, nie narzekałem na to. Choć w Orelle nic wtedy nie było – 1 sklep dość drogi i 1 knajpa zamykana zaraz po odjeździe ostatniego skibusa. Nie wiem jak jest teraz może coś się zmieniło. Paliwo ok. 1500 zł na 4 osoby, plus winiety – w zależności jak pojedziemy Jedzenie we własnym zakresie. Jestem z Bielska-Białej, mam Toyotę Verso, 2009, powinna objechać – choć swoje lata ma, do tego boxa, tylko wąskiego, ale narty i buty powinny wejść, z resztą musimy się zmieścić w bagażniku, i między osobami z tyłu. Kierunek do ustalenia. Karnet na cały region – cena aktualna 409 EURO. Można kombinować na Orelle i ValThoren i ewentualnie dokupić na pozostałe tereny na konkretne dni, nie sprawdzałem ile kosztuje na te dwa regiony i ile dopłata. Też do dogadania. To chyba na początek wszystko, co mi przyszło do głowy
    1 punkt
  47. To na pewno, ale niestety w mojej okolicy nie ma wyboru. Jedno co dobre na tej górce to że nie ma dużo ludzi. Byłem ostatnio z córką i zająłem się szlifowaniem podstaw 🙂 To Lubstynek, koło Lubawy na Mazurach
    1 punkt
  48. Mój 10-letni wnusio. Z okrzykami zachęty mamuśki. 🙂 https://photos.app.goo.gl/Xt7rNqRDDpgLLZQc7
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...