Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 11.04.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. 9 punktów
  2. Skończyło się pierdolenie, zaczęło się prawdziwe narciarstwo😀
    5 punktów
  3. Może to i dobrze, bo jakby do każdej relacji był dołączony jakiś klip, to silnik forum mógłby tego nie udźwignąć😂
    4 punkty
  4. Dokładnie tak, raz bym leżał. Nonszalancja się wkradła, a trzeba się pilnować. Na dole bardzo wolny śnieg. Dojazd do krzesła to walka. Ale generalnie jest super. Tłuczemy czarną na zmianę ze ścianką. pozdrów Ewcię od nas.
    4 punkty
  5. Ja przy wpinaniu się straciłem równowagę i poleciałem na Leosię która przytrzymała dziadka i się nie wywaliłem. Potem powtórnie wpinając się z podniesionymi goglami przyjąłem do prawego oka dawkę śniegu z wyskakującego do góry wiązania. Pomyślałem - dobrze, że to już koniec sezonu....
    3 punkty
  6. I Twoje szczęście…. 😉
    3 punkty
  7. Dobre i to..sam wiesz najlepiej że może być gorzej ..i ja wiem
    3 punkty
  8. No Piotruś powiem Ci żee na 100% .. ale momenty były.. 😉 Kappl.. Rucchacze ddziś..
    2 punkty
  9. Ale dużo brakuje do naszych jazd w Kappl i Ischgl
    2 punkty
  10. Koledzy z forum którzy widzieli jak na nich jeżdżę wiedzą że moje enforcery nazywam klapaczki bo pomimo dwóch blach przy szybszej jeździe czuby klapią 🤪, rokery są potężne więc coś za coś. Dodam że to jedyne z moich ulubionych nart.
    2 punkty
  11. Chwalę się nowym zakupem 🙂 Jestem przeszczęśliwy, dokładnie to na co polowałem. Niestety musiałem rozbroić swoje Dynastary GS w celu przełożenia wiązań, ale i tak bardzo rzadko na nich jeżdżę. Teraz tylko siłownia i wzmacniać jeszcze bardziej nogi! Liczyłem na nagranie jeszcze jakiegoś filmu ale wyjazd na Kasprowy w Marcu był ostatnim dniem na stoku, nie było już czasu aby się wyrwać 😞 Tylko takie coś poniżej mam. Cieszę się z postępów ale frustrują mnie wciąż duże braki w technice.
    2 punkty
  12. Aaaa znaczy w sensie długi bat i wąskie drzwi! - bardzo motywujące
    2 punkty
  13. Jak narzekamy to się przyłączę. Ostatnio wypinając wiązanie kijkiem nacisnąłem tak, że popchnąłem nartę która podcięła drugą i gleba. A co do zmian ilości dni na stoku to u każdego może być różnie, priorytety nie tylko starość, te się zmieniają. A że jest kilku dzieciaków którzy mimo 50 na karku spierdzielają przy każdej okazji z domu na stok i się bawią cóż… niektórzy nigdy nie dojrzewają zdarza się. To pisałem ja też dzieciak;-) teraz 30 dni nie 60 jak ongiś bywało…
    2 punkty
  14. Na górze 0 na dole 6 na plusie. Maras nie wziął poprawki na moją jazdę samochodem i przyjechaliśmy o 8.00😀. Otwarli o 9.00. pozdro
    2 punkty
  15. No pała ... z buka. Takie drzewo. Przenośnia. Mnie górale z Pienin chcieli kijkami bić ... 😄
    2 punkty
  16. Cześć Ty to wiesz jak kogoś z rana zdenerwować. ..a niech Wam się kręci w dobrą stronę... miłego pozdro
    2 punkty
  17. Noooo…. całe życie przeleciało mi przed oczami… Zloty to zajebista sprawa, nie dość że towarzysko i ludziom się chce zjeżdżać z całej Polski, to bardzo dla mnie edukacyjnie. Mega narciarze, w mega miejscówce, na mega stoku, w mega humorach.
    2 punkty
  18. Jakie źle? Ludzie o nas mówią. Mamy darmowy porady techniczne. Czasem ktoś opier... , czasem ktoś pochwali. Jest tu grono ludzi z którymi można się spotkać na zlotach. To tylko dobrze.
    2 punkty
  19. Ale jezdzi i ją to cieszy ... to pewnie lepsze 100 razy niż pitolenie w necie o kanonach oglądając śnieg na youtube pod stopami demonstratorów i pielęgnując kompleksy.
    2 punkty
  20. Kaspro i okolice z dzisiaj. Pogoda petarda, śniegu dopadało ale z wiatrem, więc miejscami nawiane/przewiane. Beskid słabo, przewiane. Skrajna wyglądała super. Lawinowa 2, ale żadnych zsuwów w zasięgu wzroku, warun ok. Jutro ma chyba jeszcze dopadać a później już duże ocieplenie. Zjazd na Brzeziny zakończony ok kilometra od dołu, niżej za mało śniegu.
    2 punkty
  21. Do Dynków też nie pasowały i komu to przeszkadzało? Jeżeli jeżdżą jak moje Dynki SL to będzie wypas. Co prawda Bruner twierdzi, że coś się tam różnią, ale ja wiem czy on umie jeździć...?😁
    1 punkt
  22. Bo takie są "rulez".. Marki™.. do następnego Stary.. 🙂
    1 punkt
  23. Słuszna uwaga! Bardzo mi miło jeśli podziałasz coś w temacie 🙂 Faktycznie, te są zmordowane i ten niebieski do niczego nie pasuje.
    1 punkt
  24. Nuda … znów zajebista jazda. Nart nie komentuje. Wiem gdzie przód, gdzie tył. Wystarczy.
    1 punkt
  25. też pięknie, szkoda że tak niewiele o tym na forum pisałeś
    1 punkt
  26. Cześć O to niebezpieczny śnieg, bardzo chwytny się robi jak jest ubity. Pozdro
    1 punkt
  27. No trzeba, ale... byliśmy w zespole bardzo początkującym i celem był tylko łatwy zjazd, bez dodatkowego wchodzenia. Karb do pojezierza świetnie się do tego nadawał 🙂 Dziś ma znów dosypać a w weekend zapowiada się piękna pogoda więc Kaspro jest dobrą opcją. Lawinowo jednak powinno być gorzej. pzdr
    1 punkt
  28. to i tak świetny wynik, wielu moich kumpli, z którymi kiedyś jeździłem regularnie, jedzie raz na 3 lata na tydzień, SKS poprostu
    1 punkt
  29. Trening z rana jak śmietana:
    1 punkt
  30. Nie wiem czy podstawową, ale na pewno ważną. Nikt w powyższych trzech filmikach nie podważa, że odpowiednie odciążenie jest ważne, a ja tym bardziej nie. 🙂
    1 punkt
  31. Ciekawe które wyjaśnienie jest łatwiejsze do zrozumienia . A tu taki mały urywek z AWF Kraków, narciarstwo zjazdowe . Pozdrowienia
    1 punkt
  32. Dobre 😄 No chyba, że taki tępy będę. Ale będę się starał. 🙂 Wewnętrzną trzeba poprawić w ciętym bo jak @Marcos73 pisze - żyje własnym życiem.
    1 punkt
  33. O kurcze ... Panowie, nie ma się o co spierać. Wg mnie narciarstwo to nie tylko sztruks. Po nieTylkoSztruksie nie da się jeździć tylko ciętym. Trzeba odciążać. Drogą do nauki odciążania jest NW (i inne cudeńka). Na początku nauki pompowanie jest przesadne. Mamy dużo filmów w necie. Szpece najwyższej półki. A ktoś widział jak jedzie @Adam ..DUCH na SL miedzy podporami wyciągu w Zwardoniu? Ile tam było białego wtedy Adaś? Tak na moje oko koło 50cm bo było stare i świeże. A co było pod spodem? Pieron wie. Tam jest nierówno. Niech ktoś powtórzy bez pompowania. A Nosferatu (w płaszczu instruktorskim) tam jedzie z bananem na pyszczydełku jak złoto 🙂
    1 punkt
  34. Nie znam się więc się wypowiem: 1. "rotacja" jest prostszym do wymówienia słowem niż "kontrrotacja" 2. Na takim poziomie jazdy nikt już tam nie skręca rotacyjnie.. Ale na forum niejeden..
    1 punkt
  35. Andrzejku nic mnie nie ubodło. Ja po prostu "autorskie" systemy nauczania traktuję przez pewien pryzmat. Kontrastowa metoda nauczania (terminologia PL PN) ma swoje wady i zalety. Do niewątpliwych zalet należy niewątpliwie fakt, iż bardzo osiąga się efekty a sam narciarz szybko osiąga pewien komfort jazdy i dość wysoką samodzielność. Zważ iz praktycznie każde ćwiczenie w mniejszym lub większym stopniu opiera się na tej właśnie metodzie. Wadą i to chyba największą jest to że narciarz bez świadomości pozostawiony w "kontraście" może się w tym zajeździć. Ale na tym specjalistycznym forum tego problemu nie widzę. Oczywiście że racji nie masz w stwierdzeniu że program SITN-u traktuje schemat odciążeniowy NW jako element przejściowy. Ewolucje stojące na najwyższym szczeblu: skręt NW, śmig, skręt średni cięty opierają się właśnie na technice bądź odciążeniowej lub na technice przeciążeniowo odciążeniowej pewna zmiana zachodzi w skręcie równoległym ślizgowym - tu faktycznie wychodzi się z odciążenia ale sam schemat ruchowy (bardzo niewielki) NW zostaje jako podstawa. To jest kwestia tylko i wyłącznie jak szybko adept jest w stanie owo "pompowanie" wygładzić do stanu niezauważalnego w przypadku odciążenia górnego bo tu tak dla przypomnienia odciążenie dolne "pompowanie kolan" jest zawsze widoczne. Wróćmy jednak do Naszego bohatera i jego córki. To właśnie ogarnięcie przez @KrzysiekK i Natki schematu NW doprowadziło ich do tego właśnie poziomu.
    1 punkt
  36. Jesteś kompletnie nie reformowalny to raz, dwa nie rozumiesz intencji, trzy patrzysz tylko i wyłącznie przez pryzmat własnej jazdy, cztery - jesteś zapatrzony w pokazy narciarzy zawodowych (nikt z nas nie jest w stanie osiągnąć tego poziomu z przyczyn czysto obiektywnych). Osiągajmy poziom stanowiący dla nas satysfakcję z jazdy i poziom umożliwiający swobodny i bezpieczny zjazd z każdej trasy. To jest wątek @Krzysiek_Kr i ja wiem jak On jeździ i daję głowę że na tym poziome który prezentuje jest w stanie z bananem zjechać na każdej trasie.....jeżeli coś (fikcyjnie) Go blokuje to tylko głowa i wiek. Tu się Krzychu nie gniewaj bo ja zaczynam dostrzegać (tak pomalusiu) że dupskiem w śnieg już nie wjadę. I tu pytanie do Ciebie drogi @a_senior - pośladek w śnieg wejdzie czy to tylko ego nie pozwala się przyznać że już jest tak ja u mnie "standing party"???
    1 punkt
  37. A tu Pradziadek z dzisiaj:
    1 punkt
  38. A tak poniedziałek i wtorek w Ischgl a w zasadzie to Samnaun, gdyż tam jest lepszy śnieg:
    1 punkt
  39. Tak było w Galtur w niedzielę:
    1 punkt
  40. Po ubiegłotygodniowym opadzie śniegu warunki narciarskie zrobiły się fantastyczne, aż żal że sezon pomału się kończy. Śnieg rano mocno zmrożony, koło południa odpuszcza, ale żadnego błota nie ma. Pitztal w sobotę:
    1 punkt
  41. Drogie Narciarki, drodzy Narciarze, sezon niby definitywnie się kończy a tymczasem mój pies kompletnie zdziwiony, że mu woda w misce zamarzła 😉. Jeszcze jest nadzieja.
    1 punkt
  42. Wg mnie nawet przerysowany ruch "pompowanie" nie jest zły w początkowym etapie nawet jak ten z niby zabawnego filmiku a.seniora. Miałem kiedyś przypadek. Ostatni zjazd po zdegradowanej stromej czerwonej,by dojechać do parkingu. Była z nami żona kolegi,bardzo początkująca,z płaczem już chciała schodzić z buta. Co robić szybki przyspieszony kurs jazdy. Mówię jedź w poprzek stoku przysiad,wyprost przysiad wyprost,przysiad wyprost, ręką do przodu wbicie kijka wyprost odciążenie skręt. Pomogło. Większym moim zdziwieniem było jak dwie osoby powyżej z problemami zaczęły naśladowaćby zjechać. Koleżanką cało zjechała i z uśmiechem powiedziała,ale fajnie,jeszcze raz bym zjechała. Tak że to działa.
    1 punkt
  43. Kompletnie się z tobą nie zgadzam. Twoje owo "pompowanie" jest jedynie środkiem do uzyskania pewnego celu. "Pompowanie" takie świadome zaprowadzi nas do momentu gdzie jedynie niewielki ruch W uruchomi skręt a niejednokrotnie będzie to niemalże niezauważalny ruch sprowadzający się do zwolnienia i napięcia odpowiednich partii mięśniowych tak że "pompować" i jeszcze raz "pompować".
    1 punkt
  44. Nie wiem czy dziadkowe: opanowanie jakiejkolwiek ewolucji, układu ( tanecznego czy gimnastycznego ) wymaga na początku opanowania tego w przestrzeni ( prawidłowe ułożenie ciała). Dopiero potem można pracować nad prędkością, szybkością itd. Jako układ to wygląda nieźle, więc teraz można jak napisał Mitek nieco odprężyć się mentalnie i jechać, jechać.
    1 punkt
  45. pięknie, tak trzymać kondycję aby jeszcze z wnukami pojeździć
    1 punkt
  46. Post PRLowskie dziadki nie wymiękają tylko się szykują - sezon w pełni ... trzeba dechy przesmarować..
    1 punkt
  47. W Solden dopadało początkiem tygodnia około pół metra śniegu. Obecnie panują wspaniałe warunki, w środę na lodowcu był taki sztruks jakiego dawno nie było. W Ischgl nieco bardziej twardo, dziś od rana pełne słońce i warunki petarda. Opad śniegu był niezmiernie potrzebny, sądzę że do majówki ten śnieg w obu lokalizacjach przetrwa. Poniżej zdjęcia z Solden oraz obu Gurgli:
    1 punkt
  48. Cze Mam zdjęcie, gdzie coś widać 😉. Generalnie to z krzesła w lewo i troszkę w dół i w lewo powyżej tablicy, a poniżej płotków do górnej stacji krótszego krzesła. Prawym wyjeżdżaliśmy na górę. Jak na zdjęciu. Z prawej strony trasy przy krótkim krześle (nie widać na zdjęciu) też był off do samego dołu (tam syn zgubił nartę, której blisko h szukaliśmy 🙂), ale tylko pierwszy dzień, w drugi juz tam przejechali ratrakiem i był jakis trening lokalneych dzieciaków. Ale mgła tak goniła, że zwykle nie było nic widać. Szczytu nie widziałem jak wygląda, bo się ani razu nie pokazał. pozdro
    1 punkt
  49. Topograficznie łapię, szybkie krzesło fajne. Ja odbijałem też w lewo, ale na pola takie trochę porośnięte sosenkami, kosodrzewiną, dojeżdżało się do kanjpli La Roca. 8-15 marca, sypało mniej lub bardziej 5 dni na 6, ale dało się jeździć, Bormio 3000 było otwarte, chociaż czasem było i tak jak na fotce 🙂
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...