lucky_luke Napisano Piątek o 21:33 Udostępnij Napisano Piątek o 21:33 Cześć wszystkim. Trafiłem na taki filmik na FB. Wrzucam, gdyż podejście raczej niestandardowe. https://www.facebook.com/share/r/17zraxu5Ht/?mibextid=wwXIfr Do mnie to jakoś specjalnie nie trafia, ale co ja tam wiem. pozdrawiam Lukasz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
robertw Napisano Piątek o 22:28 Udostępnij Napisano Piątek o 22:28 Nie powiem ze jego punkt widzenia jest jedynie słuszny ale coś w tym jest. 4 lata temu miałem wypadek, złamanie kości podudzia w kilkunastu miejscach, rozerwanie stawu skokowego i od tamtej pory jazda w dopiętych butach powoduje drętwienie operowanej dwukrotnej nogi. Po prostu but jest za ciasny w stawie skokowym i nic nie daje formowanie, itd... Nieraz odpinam klamry i jeżdżę z luźnymi butami, jakb bym się zastanowił to na mało stromym stoku raczej nie tracę kontroli nad nartami. Na bardziej wymagających trasach nie próbowałem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
lucky_luke Napisano Sobota o 05:21 Autor Udostępnij Napisano Sobota o 05:21 Co do niedopiętych butów - zdarza mi się zapomnieć dopiąć 2 środkowych klamer i jedzie się ok. Ale te 2 rozmiary za duże jakoś budzą mój wewnętrzny sprzeciw 😉 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mig Napisano Sobota o 20:18 Udostępnij Napisano Sobota o 20:18 14 godzin temu, lucky_luke napisał: Co do niedopiętych butów - zdarza mi się zapomnieć dopiąć 2 środkowych klamer i jedzie się ok. Ale te 2 rozmiary za duże jakoś budzą mój wewnętrzny sprzeciw 😉 Trzeba Marka wypytac co miał na myśli. Kiedys probowalem jezdzic w butach tylko jeden nr za duzych i było to bardzo traumatyczne przeżycie, 2 numery - obstawiam tragedię. 3 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
herbi Napisano 19 godzin temu Udostępnij Napisano 19 godzin temu (edytowane) Z całym szacunkiem do Pana Marka. To chyba film dla tych co jeżdżą zajebiscie, od 29lat, tylko w Alpach, 4-5dni w roku, tylko po sztruksie i potrzebują „stabilniejszej narty”. Nie wyobrażam sobie, składać się na krawędzi na stromym oblodzonym, nierównym stoku w za dużych butach i czuć komfort. Przy tym pędząc 60-70km/h z przeciążeniem 2,5g. Edytowane 19 godzin temu przez herbi 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.