Jump to content

Maciej S

Members
  • Posts

    941
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Maciej S last won the day on October 6

Maciej S had the most liked content!

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Maciej S's Achievements

Experienced

Experienced (11/14)

  • Dedicated
  • Reacting Well
  • First Post
  • Collaborator
  • Posting Machine

Recent Badges

18

Reputation

  1. Napisz tak: Inicjacja skrętu wewnętrzną nogą :)
  2. A nawet więcej: takie wiązanie, zgodnie z manualem wymaga regularnego smarowania w zaznaczonych punktach
  3. Mylisz się. Na rysunku 148 masz pokazane smarowanie krzywki zwalniającej. Zobacz na nowych wiązaniach które elementy są posmarowane fabrycznie.
  4. Tak smaruje się Twoje wiązania. Wg manualu Tyrolii.
  5. Lepiej sprawdzić wiązania w serwisie niż narażać się na kontuzję. Mitek, to co piszesz jest niezgodne z zaleceniami serwisowymi producentów wiązań. Wiązanie reguluje się na maszynie pod określony moment wypinający. Nie masz maszyny w domu to zrobisz to na oko, czyli niedokładnie, lub nie wykryjesz niesprawności wiązania spowodowanej złą regulacją, zabrudzeniem czy uszkodzeniem wiązania.
  6. Większość wiązań nie wymaga smarowania. No może płytka pod butem smarem silikonowym.
  7. Wiązanie ma działać odpowiednio przed smarowaniem i po smarowaniu, bo jego działanie nie może wynikać z ilości smaru, dlatego nie należy go smarować przed oddaniem do serwisu. W serwisie powinni sprawdzić działanie ( powtarzalność wymaganej siły wypięcia) oraz wielkość siły wypięcia na sucho i po posmarowaniu. To wszystko z butem. Dlatego smarowanie przed oddaniem do serwisu nie ma sensu.
  8. Powinien to zrobić serwis. Brudne wiązanie nie działa właściwie. Instrukcje serwisowe mówią, żeby wiązanie zdemontować, wyczyścić, posmarować i sprawdzić poprawność działania na maszynie. W komplecie z butem. Jeżeli dalej nie będzie wypinać w powtarzalny sposób to jest do wyrzucenia.
  9. Sporo używam narty: 100 mm pod butem, 150 cm długości, pełen camber. Dla mnie to najłatwiejsza w obsłudze narta. Zawsze używam kiedy miękko czy mam choć trochę nowego śniegu. Ja jak mogę to zjeźdzam z trasy. Wole nie ruszony śnieg od tz. sztruksu. Dlatego używam nart szerokich. Sporo używam RTM 81*173, dobrze trzyma na twardym ale dla mnie ( 80 kg) na miękkim ma za małą wyporność. Narty są robione pod określone warunki, pytanie gdzie chcesz jeździć i co sprawia jaj przyjemność. Jak lubi wyskoczyć poza trasę to warto coś szerszego pod butem. Na przygotowaną twardą trasę nadaje się długa wąska narta z camberem. Tyle, że przygotowana twarda trasa ma dla mnie urok wątrobianki. Dużo ciekawiej jest z boku.
  10. Moim zdaniem OK. Vintage 86C z wiązaniem warden wyszukałem w Decatlon za 1000 zł.
  11. Pozostanie w technice klasycznej to nie jest technika tylko jej brak. Brak umiejętności poprowadzenie narty na krawędzi. Jeżeli ktoś nie umie wejść na krawędź to pewnie na narcie o dużym promieniu będzie mu trudniej się tego nauczyć. A może nie. Jak już się nauczy to i GS poprowadzi na krawędzi tylko innym łukiem. Krawędzie są po to żeby z nich korzystać, szkoda tak do końca życia ześlizgiem.
  12. Który model i jaka opinia o nim?
  13. Być może masz ten 1 stopień podniesienia a może nawet więcej. Nie kombinuj. Narty mają słuchać krawędzi. Masz rockery to wystarczy. Bok nie ma znaczenia nie wyczujesz tego. Za trzymanie i słuchanie krawędzi odpowiada podniesienie. Chyba że ktoś te narty robił i zrobił źle. Daj narty jakiemuś dobremu narciarzowi i powie Ci jak to jedzie i czy warto coś robić.
  14. Nie ruszaj podniesienia !!!! 95 mm pod butem nie wyklucza jazdy na krawędzi, na miękkim śniegu będzie łatwo. Narty powinny być posmarowane żeby lekko chodziły. Ja używam często narty 100 pod butem.
  15. Możemy sobie żartować, ale jesion był używany jako materiał konstrukcyjny nart, przenoszący obciążenia ( zginanie) Nartę można było zrobić w całości z jesionu. Taka narta sztywna na zginanie i nie miała wymaganej sztywności na skręcanie. Od dawna narty robi się jako zaprojektowany kompozyt, gdzie zginanie przenoszone jest w najprostszej konstrukcji przez włókno szklane, blachę ze stopu aluminiowego ( zwanego Titanalem i przekręcanego do Tytanu) dobrze współpracującą z włóknem szklanym. Środek to wypełnienie ( może być z pianki lub lepiej z drewna) wypełnienie ma być lekkie ( pianka plaster miodu drewno topolowe ) Drewno jesionowe jest dwa razy cięższe i nie ma sensu dawać go w środek. A opisy konstrukcji nart są bez sensu, lepiej żeby pisali, że dana narta zapewnia Ci prestiż, albo ma ładny kolor.
×
×
  • Create New...