Jump to content

Maciej S

Members
  • Posts

    941
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Maciej S

  1. Napisz tak: Inicjacja skrętu wewnętrzną nogą :)
  2. A nawet więcej: takie wiązanie, zgodnie z manualem wymaga regularnego smarowania w zaznaczonych punktach
  3. Mylisz się. Na rysunku 148 masz pokazane smarowanie krzywki zwalniającej. Zobacz na nowych wiązaniach które elementy są posmarowane fabrycznie.
  4. Tak smaruje się Twoje wiązania. Wg manualu Tyrolii.
  5. Lepiej sprawdzić wiązania w serwisie niż narażać się na kontuzję. Mitek, to co piszesz jest niezgodne z zaleceniami serwisowymi producentów wiązań. Wiązanie reguluje się na maszynie pod określony moment wypinający. Nie masz maszyny w domu to zrobisz to na oko, czyli niedokładnie, lub nie wykryjesz niesprawności wiązania spowodowanej złą regulacją, zabrudzeniem czy uszkodzeniem wiązania.
  6. Większość wiązań nie wymaga smarowania. No może płytka pod butem smarem silikonowym.
  7. Wiązanie ma działać odpowiednio przed smarowaniem i po smarowaniu, bo jego działanie nie może wynikać z ilości smaru, dlatego nie należy go smarować przed oddaniem do serwisu. W serwisie powinni sprawdzić działanie ( powtarzalność wymaganej siły wypięcia) oraz wielkość siły wypięcia na sucho i po posmarowaniu. To wszystko z butem. Dlatego smarowanie przed oddaniem do serwisu nie ma sensu.
  8. Powinien to zrobić serwis. Brudne wiązanie nie działa właściwie. Instrukcje serwisowe mówią, żeby wiązanie zdemontować, wyczyścić, posmarować i sprawdzić poprawność działania na maszynie. W komplecie z butem. Jeżeli dalej nie będzie wypinać w powtarzalny sposób to jest do wyrzucenia.
  9. Sporo używam narty: 100 mm pod butem, 150 cm długości, pełen camber. Dla mnie to najłatwiejsza w obsłudze narta. Zawsze używam kiedy miękko czy mam choć trochę nowego śniegu. Ja jak mogę to zjeźdzam z trasy. Wole nie ruszony śnieg od tz. sztruksu. Dlatego używam nart szerokich. Sporo używam RTM 81*173, dobrze trzyma na twardym ale dla mnie ( 80 kg) na miękkim ma za małą wyporność. Narty są robione pod określone warunki, pytanie gdzie chcesz jeździć i co sprawia jaj przyjemność. Jak lubi wyskoczyć poza trasę to warto coś szerszego pod butem. Na przygotowaną twardą trasę nadaje się długa wąska narta z camberem. Tyle, że przygotowana twarda trasa ma dla mnie urok wątrobianki. Dużo ciekawiej jest z boku.
  10. Moim zdaniem OK. Vintage 86C z wiązaniem warden wyszukałem w Decatlon za 1000 zł.
  11. Pozostanie w technice klasycznej to nie jest technika tylko jej brak. Brak umiejętności poprowadzenie narty na krawędzi. Jeżeli ktoś nie umie wejść na krawędź to pewnie na narcie o dużym promieniu będzie mu trudniej się tego nauczyć. A może nie. Jak już się nauczy to i GS poprowadzi na krawędzi tylko innym łukiem. Krawędzie są po to żeby z nich korzystać, szkoda tak do końca życia ześlizgiem.
  12. Który model i jaka opinia o nim?
  13. Być może masz ten 1 stopień podniesienia a może nawet więcej. Nie kombinuj. Narty mają słuchać krawędzi. Masz rockery to wystarczy. Bok nie ma znaczenia nie wyczujesz tego. Za trzymanie i słuchanie krawędzi odpowiada podniesienie. Chyba że ktoś te narty robił i zrobił źle. Daj narty jakiemuś dobremu narciarzowi i powie Ci jak to jedzie i czy warto coś robić.
  14. Nie ruszaj podniesienia !!!! 95 mm pod butem nie wyklucza jazdy na krawędzi, na miękkim śniegu będzie łatwo. Narty powinny być posmarowane żeby lekko chodziły. Ja używam często narty 100 pod butem.
  15. Możemy sobie żartować, ale jesion był używany jako materiał konstrukcyjny nart, przenoszący obciążenia ( zginanie) Nartę można było zrobić w całości z jesionu. Taka narta sztywna na zginanie i nie miała wymaganej sztywności na skręcanie. Od dawna narty robi się jako zaprojektowany kompozyt, gdzie zginanie przenoszone jest w najprostszej konstrukcji przez włókno szklane, blachę ze stopu aluminiowego ( zwanego Titanalem i przekręcanego do Tytanu) dobrze współpracującą z włóknem szklanym. Środek to wypełnienie ( może być z pianki lub lepiej z drewna) wypełnienie ma być lekkie ( pianka plaster miodu drewno topolowe ) Drewno jesionowe jest dwa razy cięższe i nie ma sensu dawać go w środek. A opisy konstrukcji nart są bez sensu, lepiej żeby pisali, że dana narta zapewnia Ci prestiż, albo ma ładny kolor.
  16. W zasadzie to ja się całkowicie zgadzam.
  17. Oczywiście racja. Tyle, że mówimy o narcie dla przeciętnego narciarza, bez ambicji sportowych, o przeciętnej kondycji. Trochę się w tym gubię: dla mnie druga SL katalogowa to ciągle narta z grupy RACE a nie On Piste. Ciekawe rozważania na temat tz slalomki: W pewnym momencie ciekawa konkluzja: Przy dynamicznej jeździe ( szybciej) nie dajemy rady utrzymać ich na krawędzi ( jechać ciętym) bo nie potrafimy prowadzić ich tak ciasno i zaczynamy jechać ześlizgiem :) dość niestabilnie, Pan mówi długim skrętem, ten krótki był na krawędzi. Ale jaja! Czyli to co widzimy na stokach bo każdy chce mieć promień 13 m. To ja proponuje nartę 17m, którą łatwiej utrzymać w śladzie ciętym, nawet przy większej prędkości a jak musimy zacieśnić skręt to przechodzimy w ześlizg. Ześlizg jest sposobem na zacieśnianie skrętu a nie na jego łagodzenie.
  18. Napisałeś" Każda druga katalogowa narta slalomowa." Dla mnie to jest jednoznaczne.
  19. Zawsze zaczynałem koniec grudnia, początek stycznia w Czechach. Zawsze był świetny śnieg. Potem zobaczymy.
  20. Przeczytałem opis i powiedz mi proszę do czego tip rocker w krótkiej, wąskiej, slalomowej narcie i dlaczego to ma być sportowa geometria. Dla mnie to jakiś żart. Chyba, że wszystko ma być sportowe i koniecznie z rockerem bo nie sprzeda się. Nartę slalomowa o sportowym charakterze, to ja proszę bez rockera. Wszelki sportowy charakter na trasie to bez tip Rockera.
  21. Kiedyś o była zasada, teraz jest sporo przyjemnych nart bez genu sportowego. Sprawdzę to na sobie, chętnie popróbuje jakieś Mastery albo GS bo slalomka raczej mnie nie kręci. Taka jazda mnie nie kręci. Pytanie co to slalomka- Fischer My Turm z 72 mm pod butem i Rokerem nie nazywam slalomką.
  22. Nie tylko to. Zakładam, ze nawet bardzo sprawny narciarz może decydować się na coś lekkiego, łatwego i przyjemnego i czerpać z tego wiele radości. Coś tam tracimy coś zyskujemy.
  23. W takiej sytuacji rozważyłbym narty szersze pod butem, szersze od tz slalomowej narty. Będą przyjemniejsze poza przygotowaną, twardą trasą. Długość proporcjonalna do wagi, choć nie o długość tu chodzi ale o sztywność dostosowaną do wagi: dłuższa narta, sztywniejsza, lepiej pojedzie pod cięższym narciarzem. Pojawiają się narty łatwe i przyjemne w użyciu, lekkie. Wiele nart jest rokerowanych a to sprawia, że nie musimy obawiać się ich długości. Nawet jeśli to odbywa się to kosztem przydatności do szybkiej jazdy to warto je rozważyć. Łączka obok stoku wymusi doskonalenie techniki i potrafi sprawić sporo frajdy, Krótka i wąska narta jak będzie miękko może tę łączkę obrzydzić.
  24. W tym przypadku zdecydowanie tak. Jest to wykonanie przejścia poprzez spowolnienie stóp, wywołane zwiększeniem krawędziowania. 
  25. Inicjacja skrętu z wewnętrznej stopy tak jak to pokazuje Morgan, czy Harp jest opisem, zaleceniem dydaktycznym dla początkującego, doskonalącego się narciarza. Jest wyizolowanym przesadzonym ruchem, ćwiczenie którego ma ułatwić zapoczątkowanie skrętu. Dalsze doskonalenie polega na omawianiu fazy przejścia i sposobów jak można takie przejście wykonać. Już nie ma inicjowania skrętu jest przejście. Wszelkie analogie pomiędzy tymi wskazówkami Morgana, czy Harpa a jazdą zawodniczą nie mają sensu, podobnie jak nie powinniśmy przekreślać łuków płużnych bo jak wykazała analiza, zawodnicy tak nie jeżdżą.
×
×
  • Create New...