Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 11.03.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
11 punktów
-
Bardzo zdrowe podejscie. Po choler meczyc się bezproduktywnie. Podobnie mialem w 'moich' Beskidach: podjezdzalem do domu na rowerze ( ok 3.5 km podjazdu ok 8-10%). Na koncu podjazdu byl leśny barek, gdzie piwkowali znajomi gorale. Gdy spocony i na krotkim oddechu tam dojechalem, jeden z nich bezgranicznie zdumiony spytał poważnie- Michał, auto ci sie zepsulo?6 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
4) Środa, powrót do Belpiano. Pogoda wytrzymała lepiej niż prognozowano. Trochę chmur i zasłoniętego słońca, ale ogólnie grzech narzekać.5 punktów
-
Myślę sobie, @grimsonma, to ja też założę na próbę. Technolodżija 🙂 zapomniałem włączyć odrazu, gdzieś w połowie jazdy dopiero uruchomiłem bestie. 63km/h na sl na wiosne. Nie ma pitu pitu. 😁🤣🤣4 punkty
-
4 punkty
-
To dość normalne zjawisko- kiedyś jeździłem systematycznie nad morze, na plaże jechałem za każdym razem gdy tam byłem, czyli raz na tydzień.. raz na dwa tygodnie. Gdy tam zamieszkałem na stałe okazało się że do tego stopnia spowszedniało że np. nie widziałem plaży przez 5 lat.... a miałem 15 minut autem jak się światła dobrze zgrały..4 punkty
-
Cześć Ja mam taką praktykę, że dobry but to jest taki, w którym podczas mierzenia go w sklepie po raz pierwszy nie jesteśmy w stanie wytrzymać dłużej niż 5 minut, klamry tylko przyłapane. Jeżeli tak jest warto but dalej mierzyć, sprawdzać uciski punktowe itd. Jeżeli but w trakcie pierwszego włożenia wydaje się w miarę wygodny jest na bank za luźny. Pozdro4 punkty
-
Niestety nie idało się z dwóch powodów: - poprostu był za szybki - na koniec pękła klisza4 punkty
-
Jeszcze ws wczorajszych nocnych jazd w Wiśle. Prawie połowa marca, i kręcą w Wiśle trzy ON na nocnych. Na bogato w tym rejonie z możliwością jazdy na nartach, w sezonie jest tego pewnie więcej:3 punkty
-
Jeszcze czarna pelerynka i czarny kask enduro i będzie wyglądał jak Lord Vader. Design PORAŻKA! pozdro3 punkty
-
Armady miałem na nogach, źle mi je naostrzyli w Gurglach, no ale nie miałem tydzień wcześniej wyjścia, bo bym się zabił, bo było twardo, a krawędzi zero. Generalnie austriacy nie potrafią ostrzyć nart, a już szczególnie takich szerokości jak Armada. Przy jeździe na wprost nogi dosłownie chce rozerwać i to na filmie ewidentnie widać. Wczoraj jeździłem cały dzień na Majesty Adventure 82 i takich "efektów specjalnych" już nie było. Absolutnie genialne narty, zakochałem się.3 punkty
-
Uczciwie pojeżdżone po raz pierwszy w Wiśle. Celowałem w ON otwarty na nocnych, stosunkowo niedaleko od miejsca pracy. Wbiłbym na Lodowiec Góra Kamieńsk, lecz od początku marca stok zamknięty. Więc padło na Wisłę Nowa Osada. Dzień upłynął pod hasłem nabijania autem kilometrów oraz testowania nowych Kastli. Ale po kolei: 1. wyjazd z domu do pracy, po pracy jazda do Wisły, oraz powrót z Wisły do miejscowości gdzie pracuję i gdzie mam nocleg: total 598km. O tyle jechało się z dobrze z Wisły, że czas przejazdu miałem o 19 min krótszy, niż jazda na stok 2. na stoku zameldowałem się o 18.45. Karnet normalny na 2 godz, z kaucją 10zł to 120zł. Założone po raz pierwszy Kastle MX83, dlug 183cm, R20,5m, pod butem 83mm. na parkingu pustawo, na oko z 15 aut. kolejki do kanapy 4 osobowej brak. warun: równo, było ratrakowane po dziennych jazdach. Na górze warstwa ok 10cm miękkiego, pod spodem było twardo. Góra stoku wg mojego odczucia bardziej miękka, natomiast sam dół, szczególnie przy siatce prowadzącej od bramek już betonowy. spotkanie na stoku z @rulez i jego kolegą z pracy - pozdrawiam serdecznie, fajnie się rozmawiało i razem jeździło. Kastle: czuć 83mm pod butem, narta idzie po miękkim jak czołg, niewrażliwa na szybkie przejścia twardo-miękko; nie chwytało krawędzi. Stabilna przy średnich prędkościach, przy wyższych nie testowałem, bo nie było warunków. jeździłem dziś praktycznie cały czas na czerwonej, wzdłuż kanapy. Przy dzisiejszych pustkach na stoku, jeździłem po całej jego szerokości. Zaliczona także niebieska trasa, idąca równolegle do czerwonej. niestety wszystko co dobre, szybko się kończy. Trzeba było zawijać się z powrotem. Sports Tracker wypluł w totalu 24,97km, prędkość średnia 11,6km/godz, Vmax 53,2km/godz.3 punkty
-
3) Wtorek, Nauders jeszcze raz. Ciut chłodniej, ale mniejszy wiatr, więc...ciepłej ;). Dziś już piszczel nie dokuczał. Jak widać na zdjęciach, prócz własnych braków, nie ma się do czego narciarsko przyczepić. Na takie marcowe narty mogę jeździć zawsze, choć już tylko z elementami doskonalenia.3 punkty
-
Masz dobre wrażenie. Właściwie to próbowałem i na prostej i na zgiętej nodze w kolanie. Na prostej jest więcej siły przy wpychaniu nogi. Tu chodzi o to, że robię to samo przy zakładaniu lewego i prawego i różnica jest znaczna. Nieważne. Sposób znalazłem i jest gitara🙂 Ciekaw jestem co Piotr @filok dzisiaj namierzył 😉 Pozdro2 punkty
-
2 punkty
-
Popieram !!!! Dla Ciebie ode mnie. Jaraj ... się.2 punkty
-
2 punkty
-
Przechodzimy płynnie na dwa kółka. Bylo dwa dni nart dzień roweru, ten tydzien jest dzień nart i dwa dni roweru.kolejny wychodzi 3 dni roweru i... 🤔2 punkty
-
Na górze trasy trzymają się jeszcze znośnie, jazda w takiej mokrej kaszy, co ma też swoje walory edukacyjne. Widziałem nawet dziś śmiałków, którzy zjeżdżali do samej mety.2 punkty
-
2 punkty
-
Byłem na Skrzycznem w weekend na lataniu. Niby kilka dni, ale wyglądało to wtedy duuużo lepiej. Teraz to już masakra. Kilka dni i będzie po wszystkim.2 punkty
-
Nie pamiętam już ..wszak stary już jestem jak węgiel.. ale pamiętam że Paweł nie chciał słyszeć nawet o tym że złe buty wybrał 😀wiecie jak jest na początku.. potem już poszło- efekt domina… z automatu wyciągnął wniosek że może jednak jeszcze nie jest mistrzem świata i trafił do Tadeusza…teraz już fajnie jeździ więc pewnie wrócą stare 😈 i stwierdzi że jednak jest 🤪2 punkty
-
Tam jest trasa rowerowa pod wyciągiem. Moze wziął narty tylko z sentymentu. @rulezDalej z kolegami z pracy? Nie ma tam u was wakatu w tej robocie?2 punkty
-
różnie to bywa, równo rok temu 11.03.25 w innej części Alp lekki mróz i świeży puszek2 punkty
-
W ubiegłym roku (ten sam termin) w Cavalese lał deszcz, to rzeczywiście nic fajnego jeśli chodzi o narty,,na górze na szczęście przechodziło w śnieg.2 punkty
-
2 punkty
-
Marek, wygodny w sensie jak skarpeta. Brak punktowego ucisku to pierwszy wskaźnik że można dalej ciągnąć temat. Natomiast ma być dość ciasno. Dobrze trzymający but docenia się z czasem, w miarę jak rosną umiejętności. Człowiek se wtedy uświadamia, że pewnych rzeczy nie ogarnie w zbyt dużym bucie. A przy zakładaniu buta ciągnięcie za język odpowiednie przecież rozchyla brzegi skorupy, w zasadzie jest to nawet bardziej efektywne niż rozchylanie rękami.2 punkty
-
No właśnie, a u mnie w domu to marzec bee - za ciepło, na narty się jeździ jak jest zimno i mróz... no i teraz mamy remont 😔2 punkty
-
Adrian frycowe na wejście w ten sport trzeba zapłacić 😉 później już z górki 😂2 punkty
-
Nie będzie różnic dla amatora. Zwróć tylko uwagę, żeby nie było luzów.1 punkt
-
Starałem się wyjaśnić i dołączyć zdjęcie . Mogę tylko dodać 30kB. Jak zwolnisz film to sam zobaczysz że biodro jest w kontr rotacji przy starcie skrętu . I wyjście w górę jest za duże . Pozdrowienia1 punkt
-
Oj oj , może z jedną się wymsknęła😝 Może kwestia nieobciętych paznokci 🤣 Pozdro1 punkt
-
Marek! Adam mi mówił że strasznie sztywno jeżdżę. Może właśnie tego luzu brakuje... https://youtu.be/0xnUq_zIhek?is=IY8VHY7SwiBXMfCG1 punkt
-
1 punkt
-
Mitek , wiadomo że początki są jakie są człowiek wszystkiego się uczy a więc i tego doboru dobrze dopasowanych butów również . W moim przypadku but kupiony w sklepie siedział na stopie perfekcyjnie a jednak okazało się,że są luzy w prawej stopie , lewą trzymał dobrze. Jadąc w poprzek stoku na lewej nodze prawą podnosiłem i nie było z tym problemu jednak kiedy miałem podnieść lewą a jechać na prawej nie było takiej możliwość , po prostu nie mogłem podnieść lewej nogi gdyż z automatu skręcało prawą stopę nie mogłem przejechać nawet metra leciałem raczej na bok 🤷♂️ ale dziś nie pamiętam trzeba pytać Marka jak on to widział jeżeli pamięta 😜 . Tak czy siak wiele prób zakończyło się fiaskiem aż zaczęliśmy dyskutować gdzie jest problem ….węższe buty tego samego modelu rozwiązały z automatu problem . Co do FC.B to wiesz doskonale jak dziś ten futbol wygląda . Grając co trzy dni łapią wiele kontuzji a rotacja składem w każdym meczu nie służy . Wczoraj fart w ostatniej minucie karny uratował wynik a sama gra bardzo słabo bo przeciwnik się postawił i nie dał pograć tiki-taka😉 pozdro1 punkt
-
Mi się wydaje, że nie tylko głupota, ale i emocje... któż z nas jest ich pozbawiony? A bywa, że prowadzą na manowce i to z tych niepięknych...1 punkt
-
Cześć Ale pamiętamy o tym, że sztywny but jest tylko ułatwieniem...? A Jak ci się przejawiała ta niemożność Paweł, leciałeś do tyłu czy na bok? Sorry, że tak się dopytuję ale interesujący ten opis "niemożności butowej". No i jak ta Barcelona no bo Real to niedługo będzie wystawiał w pierwszym składzie kucharzy i szatniarzy taki pomór. Pozdrowienia1 punkt
-
No właśnie piszę, ze wzdłuż wyciągu niby dwie trasy są😆 ale dla mnie wszystkie niebieskie. Mapa tras jest imponująca, jak to mówią papier wszystko przyjmie. Tak na prawdę, to Soszów, Stok, Skolnity mają faktycznie trasy czerwone i niebieskie.1 punkt
-
Adrian, ale zawsze tak jest, dobre wybory pojawiają się wraz z doświadczeniem. Dopasowanie sprzętu, jest w Twojej gestii, ktoś Ci może w tym pomóc ale za Ciebie nie wybierze. Najgorzej jak nie wiesz co wybrać i dlaczego to a nie tamto. pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
Tak jak napisałeś Marku 2mm to bardzo duża różnica . Na starcie swojej przygody byłem w sklepie i mierzyłem różne buty dostałem, pasowały Prime i było zajebiście do momentu kiedy Maras na hali pokazał proste ćwiczenie po którym okazało się,że prawa stopa lata w bucie. Proste ćwiczenie ale nie było możliwości na tej nodze jego wykonać . Wystarczyło,że wymieniłem na Ultra czyli ten sam model ale o -2mm węższy i owe ćwiczenie zacząłem wykonywać . W butach tych jeżdżę do dnia dzisiejszego . 2 mm robi kolosalną różnicę .1 punkt
-
W czasach gdy ja chodziłem po Tatrach i spędzałem tam wiele tygodni zasady były takie, że poza szlakiem, tym bardziej w zimie, mogli poruszać się tylko ludzie posiadający ważną kartę taternika albo inne uprawnienia. Dla osób zajmujących się turystyką zaś, góry zima były wyższą szkoła jazdy zarezerwowana dla osób doświadczonych. Dzisiaj w góry pcha się byle fajansiarz i takie są tego skutki.1 punkt
-
1 punkt
-
Cały czas podnosisz problem wpływów do budżetu a nie ilości wystawianych mandatów. Jeżeli chcesz coś udowodnić to załączaj dane żeby to udowodnić a nie takie, które tezie przeczą. Popatrz: Wpływy z mandatów w roku 2010 to 612 mln pln W roku 2025 to 1390 mln pln Wzrost 778 mln co daje wzrost o 120%. W tym czasie siła nabywcza złotówki spadła o mniej więcej 45-50%. Co daje realny wzrost o mniej więcej 10%. Zakładając, że ściągalność w tym czasie wzrosła z poniżej 50% w 2010 roku do mniej więcej 70% w latach obecnych to wpływy utrzymują się mniej więcej na stałym poziomie a ich koszty - wzrost ilości mandatów o około 80% - znacząco wzrosły. I to jest coś czym bym się trochę martwił. Natomiast zakładając, że zwiększyło to bezpieczeństwo na drogach: Wskaźnik Rok 2010 Rok 2025 Zmiana Wypadki drogowe 38 832 20 925 -46% Ofiary śmiertelne 3 907 1 660 -57% Liczba rannych 48 952 24 590 -50% Kolizje drogowe 416 075 391 811 -6% to można przyjąć, że akcja mandatowania przyniosła oczekiwany efekt i nie pociągnęła za sobą dodatkowych znaczących kosztów. Zaznaczam, że to szybkie myślenie bez jakichś wyliczeń czy szczegółowych statystyk , analizy wpływu automatyki na ilości i koszty itd.1 punkt
-
Puchnie, bo ludzie jeżdżą nie przepisowo. Na ludzi nie działa żadna inna motywacja jak kara finansowa. Co roku jest w chuj pijanych kierowców, ludzie to maja w dupie bo ich na to stać. Na mandaty także. Jak nie płacisz mandatów, to co w sumie Cie to obchodzi? Ja na dzień dzisiejszy mam 0 punktów i mandatów brak. Ostatni to 30 jurków i to z Austrii. Japierdole jakie problemy masz. Jak zadupcasaz i łamiesz przepisy, to się musisz liczyć z mandatami. Ja jeżdzę szybko dość i w razie mandatu nie dyskutuję tylko go płacę. pozdro1 punkt
-
1 punkt
-
Popracował bym nad kontr rotacją biodra, która pojawia się w inicjacji skrętu . A także w zbyt dużym odciążeniu , dzięki któremu narta traci docisk. Pozdrowienia1 punkt
-
Adrenalina zaczyna się jak jest śnieg zmrożony i bardziej stromy zjazd i do tego inni narciarze.1 punkt
