Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 16.01.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
No nie zmarnowałeś, bo trochę pojeździłeś, a objeżdżenie jest równie ważne.7 punktów
-
5 punktów
-
Sappada to obóz dla jeńców, więc się przygotowuje, żeby przeżyć. Wczoraj przegięłam i mam zakwasa 😉5 punktów
-
Jestem świeżo po 3 dniowym szkoleniu z Markiem na Złotym Groniu – technika punktowa i kompensacyjna. Powiem tak – zaciekawiło mnie to. Czułem frajdę z jazdy, odpoczynek na nartach, czucie ciała, nowe doznania, odpoczynek. Fakt, gdy w pierwszy dzień Marek kazał nam poluzować buty pomyślałem zwariował, jak będę czuł nartę, przejście w skrętu w skręt itd. Przecież w luźnych butach będzie spóźniona reakcja. Nic takiego nie było. Przez 3 dni jeździliśmy w poluzowanych butach i w ogóle mi to nie przeszkadzało. Być może to styl jazdy. Być może praca poszczególnymi częściami ciała – nie wiem. Paputki sprawowały się super i nie czułem żadnego dyskomfortu. Jeżdżę jakieś 30 lat tradycyjnie i nie wyobrażam sobie tej jazdy w poluzowanych, a nawet w miękkich butach – a tu się dało. Ktoś poruszał kwestię jazdy na stromych i szybszych stokach – też Marek mówił jak to mamy robić, nie jest to już czysty styl, który promuje, ale da się i jeździ się inaczej niż dotychczas. Teraz czeka mnie „ciężka” praca, żeby tę technikę lepiej poznać, nauczyć się jej i nie łączyć ze starą – może to być trudne wyzwanie, ale spróbuję. Jazda „na luzie” którą Marek promuje jest mega relaksacyjna, swobodna, bez walki z nartami, ze stokiem, z butami. Jeszcze sam nie jeździłem po szkoleniu, jutro poćwiczę już z głowy – napiszę jak wyszło.5 punktów
-
Cześć Adrianie to ćwiczenie służy wypracowaniu prawidłowej pozycji w skręcie a Ty tutaj praktycznie nie jedziesz w skręcie. Inicjujesz i ... koniec, przechodzisz do następnej inicjacji skrętu w drugą stronę. To jest dość pusty i fajny stok. Zrób na nim powiedzmy 8 max 10 skrętów ale każdy ma być pełniejszy a narty w każdym mają dojechać praktycznie do momentu gdy są w poprzek stoku i wtedy dopiero inicjujesz następny skręt. Jazda w skręcie ma być cały czas po równomiernym łuku. Ślad jest nieważny ale ma być równomierny łuk. Pozdro5 punktów
-
5 punktów
-
I słusznie, na żadnym urlopie narciarskim niczego nie ćwiczyłem i nic nie zmarnowałem5 punktów
-
Dziś pogoda włoska, piękne słońce, trasy do końca w dobrym stanie, przynajmniej te w COS. Przez chwilę gdy byłem u Słowaków, kolejki na pięć-dziesięć minut, częściej bez kolejki, szczególnie na COS. Kiełbaska z grilla u Józka w Hiltonie tradycyjnie najlepsza.4 punkty
-
Cześć No widzisz, a to są elementy podstawowe, które powinny być absolutnie oczywiste jeżeli ktoś mówi o śmigu, skręcie ciętym i pracy w płaszczyźnie strzałkowej. Na tym polega błąd. 1. Zamiast męczyć się śmigami pobaw się na torze dla dzieci - takim z garbami i muldami czy innym nierównym miejscu. Staraj się tor przejechać tak aby w pełni kontrolować prędkość jakkolwiek (rozwijając pług, wrzucają w lekki ześlizg, otwierając pług jedna nartą itd. - nie ma znaczenia) ale przez cały czas narty mają być na śniegu a biodra mają być cały czas na tej samej wysokości - nie w stosunku do nart tylko w stosunku do punktu startu - z boku biodra mają kreślić prostą nachyloną tak jak średnie nachylenie stoku a narty robią swoje. 2. Staraj się w jeździe swobodnej zwracać uwagę na to aby zawsze jedna narta była obciążona bardziej. Na dwóch obciążonych równomiernie nartach jeździmy bardzo rzadko. Próbuj unosić nartę - raz jedną, raz drugą itd. Szybko ci wyjdzie, która jest zewnętrzna czy dolna samo. 3. Pamiętaj abyś zawsze ręce miał przed sobą ale... to nie znaczy że masz wieźć szybę. Ręce są swobodne opuszczone wzdłuż ciała lekko ugięte w taki sposób aby przy wzroku skierowanym przed siebie dłonie łapały się w zasięgu wzroku - im stromiej tym więcej przedramion powinieneś widzieć ale im szybciej jedziesz tym bardziej ręce rozchodzą się na boki bo działają jako stabilizator - pisał o tym nasz Victor - to taka funkcja jak ten trzymany w dłoniach patyk u chodzącego po linie. 4. Stań przed lustrem w butach narciarskich bez nart i poczuj kiedy masz ciężar równomiernie rozłożony na całej stopie - but będzie jak przyspawany do podłogi a wszelkie wahania od razu odczujesz. Spróbuj teraz na sucho wykonywać różne ruchy ale nie trać stabilności! 5. Szukaj zabawy na nartach jak dzieci - one znacznie lepiej wiedzą co robić, żeby się nauczyć. Pozdro4 punkty
-
Bruner nast razem instruktor będzie na 100%. Na chwilę obecną zajebałem focha. Ulało mi się już tymi nartami... Ale spokojnie, za dwa dni mi przejdzie 😉3 punkty
-
Renia, Adriano już wybrał, tylko wybraniec się nie udziela zbyt okazale3 punkty
-
A ja sobie pozwoliłam rozkminić powód takiego się noszenia kasków, a właściwie to 3 powodów - panie mogły wyjść prosto od fryzjera, tudzież mozolnie ją układały od świtu, i pomyślały, że kask im te fryzury pogniecie a czapka jest miękka przecież…/ lub miały smalec na włosach i nie chciały robić siary - wyobraziły sobie skład biologiczny znajdujący się na wyściółce kasku, i postanowiły założyć izolator w postaci czapki - nikt ich nie poinstruował lub założyły bo musiały a że to tylko na chwilę więc po co zdejmować czapkę i za chwilę czapkę zakładać… 😉3 punkty
-
3 punkty
-
Dziś narty przygotowane wzorcowo by Brunner pamiętają. Buty Flex 70 za duże, ale skarpeta podwójna i wkładki nowe sidas.2 punkty
-
Widzimy, żeś się przyczepił do krawędzi 😂😉 zdaje się że ulało Ci się wszystkim - podświadomą spiną, odpowiedzialnością, organizacją i urlopowym ADHD, a odruchem wymiotnym była niepoukładana jazda 😐🙂 następne wakacje będą już inne.2 punkty
-
@AdrianW - masz za dużo doradców, wybierz jednego i postaw na niego.2 punkty
-
Widzę że carving uber alles 🙂 porywasz się na ćwiczenie doskonalące dla osoby która już jeździ na krawędzi. Ty nie jeździsz. Weź instruktora. Poważnie. Bez żadnych aluzji.2 punkty
-
„Z pewną dozą nieśmiałości” podchodziłem do szkolenia, które prowadzi Marek. Jeżdżę 30 lat metodą tradycyjną i nagle mam zmienić na technikę punktową i kompensacyjną. Ale już po pierwszych godzinach wiedziałem, że jest to coś nowego, coś co mnie zainteresowało, coś co daje komfort jazdy, luz na nartach, mógłbym nawet napisać odpoczynek. Zajęcia są prowadzone w sposób przejrzysty, czytelny, każda część naszego ciała jest rozkładana na czynniki pierwsze po czym łączona w jedną całość, która daje nam niesamowite doznania podczas jazdy. Wszystkie „opowieści” o miękkich butach (kapciuszkach), swobodzie jazdy, czucia swojego ciała sprawdzają się w 100%. Gorąco polecam szkolenie z Techniki Punktowej i Kompensacji prowadzonej przez Marka. Teraz wdrażać w życie i czekać na efekty, które za jakiś czas oceni nasz instruktor. Rafał2 punkty
-
2 punkty
-
Problemem może być mało charyzmatyczny proboszcz... w Białce jak onegdaj proboszcz złapał górali za mordy to momentalnie się dogadali - teraz mają fabrykę dudków na Kotelnicy.2 punkty
-
Na SO akurat aktualne warunki https://www.skionline.pl/forum/topic/44621-3-zinnen-na-4-dni/, każdy sezony inny, ale ja byłem 18 marca zeszłego roku i na warunki nie narzekałem, na dole ciężki mokry śnieg, wyżej warunki bardzo dobre ->2 punkty
-
Życie to nie ciągłe szkolenie choć niektórzy tak uważają. Fajnie, że mogłeś wyjechać. Ja od kilku lat wyjeżdżam tylko do… Czech i też jestem zadowolony. PS oby noga była ok zdrówka życzę2 punkty
-
Chyba większy problem tam mają z górną częścią ośrodka (niekoniecznie śniegowy). Może zajrzę na skiturach w ten weekend, to dam znać.2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Masochizm w cenie 😝😂 To tylko siłowe ćwiczenia czy też rozciąganie? W sumie dobry temat by z tego był. Jak się forumowicze przygotowują? Czuję, że mogłyby wyjść ciekawe skrajności 😆1 punkt
-
W co chciałbyś tam inwestować? W trasy na które nie mogą wyjechać ratraki, nie można zrobić na nich naśniezania, postawić żadnego wyciągu, wybudować zbiornika, a oświetlenia Buczynki, które już tam jest nie można włączyć, bo przeszkadza zwierzętom. Goprówka i tależyk na Kopiec są postawione nielegalnie, a trasy nie można użytkować. Kolej Baba na dole zagrodzona płotem, wyciąg stoi. Cyrk. Aż to przejmie TMR i wszystko będzie można jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Różdżki z milionów Dutków. Wszystko poza jeżdżeniem na nartach, bo będzie po Pilsku.1 punkt
-
1 punkt
-
Ostatnio jeździłem w Szklarskiej 14.02.2021: - czynna była Lola, Śnieżynka i Puchatek - FIS przejezdny, ale oficjalnie wylaczony - śniegu było sporo, szczegolnie w górnych partiach - trafilismy dobrą pogodę, bo lampa, mróz i bez wiatru1 punkt
-
Cóż poradzisz... nawarstwia się chłopinie robota... później będzie płacz... a ja jak się przyczepię to i krew wypiję! Hehehe 😝😂😂😂1 punkt
-
1 punkt
-
Już Pawełku historia.. ale polecam - narty czołg.. czyli im gorszy warun tym większy banan na gębie...1 punkt
-
Mam pytanie. Potrzebuje porady. Kupiłem żonie rossignola mastersa 173. Sam jeżdżę na takich samych tylko dłuższych wiec wiem że to zajebista narta. Niedopatrzylem tylko wiązań i są z gripwalkiem. Żadnych innych nart nie mamy z tym wynalazkiem więc dla mnie to jakąś kretyńska nowość. Czy to problem? Płaska podeszwa i wiązanie z gripwalkiem. Byłem w dwóch serwisach i usłyszałem że nie ma żadnego problemu ale dziwnie to wygląda. Przód buta opiera się tylko w jednym miejscu Help.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
..no ale jakie to ma znaczenie.. często zakładam kalesony na spodnie narciarskie jak się zamyślę podczas ubierania .. a mój kuzyn jezdzi w dzinsach....a inna osoba sąsiedzka ma fortepian na ścianie - no bo co to kogo obchodzi jak sobie mieszkanie umebluje?1 punkt
-
1 punkt
-
no niestety przy takich luźnych ciuchach trudno jest poprawić prędkość ze względu na opór powietrza1 punkt
-
Uczciwie pojezdzone na Górze Kamieńsk. Na miejscu plus 2 st, parking prawie pełen. Dużo aut z Łodzi oraz okolic, plus kilka sztuk z Czestochowy. Oraz parę blach z Wawy. Na dole wszystko otwarte: restauracja, wypożyczalnie, szkoła narciarska. Warun: na górze miękki śnieg i odsypy, pod spodem twardo. Kolejki: do kanapy na bieżąco, max stałem 2 min. Do orczyka na bieżąco. Gora Kamieńsk przygotowuje także prawa stronę stoku, patrząc z kanapy. Stoją tam armatki oraz pryzmy śniegu. Dzis było na spokojnie, pojezdzone z elementami doskonalenia jazdy na wprost. Góra bardziej stroma, środek i dół już niebieski. Śnieg na wyplaszczeniach hamujący. Jutro wejdzie film na YT. W kolejnym tyg idą 2 cyfrowe mrozy, jak dobrze pójdzie wyciągnę R30. Dziś używane były miękkie Kastle. Sports Tracker wypluł w totalu 22.8km, czas 2 godz 4 min, v max 63.4km/godz.1 punkt
-
3 Zinnen ma trochę niebieskich tras, więc bez przesady, czerwone też ich nie zabiją, czarne faktycznie konkret. Na Kronplatz masz co najmniej jakieś 30 min autem, pociągiem jeszcze dłużej i trzeba kupić bilety(chyba że masz Sudtirol Guest Pass), dodatkowo droższy skipass Dolomiti Superski a nie tylko na 3 Zinnen, więc nie wiem czy to taka alternatywa.1 punkt
-
Dziś jechałem na wyciągu z panem z Korbielowa i mówił, źe trzeba płacić kary za górę jak chcą aby jeździła i wszystko w rękach ekologów.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
-żelazko -papier do czyszczenia -dwie szczotki -cyklina - trzy woski (jeden dostałem od kolegi) - imadła modelarskie z gumowymi szczękami1 punkt
-
1 punkt
-
"Różnica pomiędzy jazdą torem wymuszonym a torem dowolnym jest GIGANTYCZNA." Analizowanie jazdy zawodników pod kątem zgodności z kanonami nauki jazdy i poprawności jazdy w sensie nauczania podstaw jest z założenia bezsensowna. Pozdrawiam serdecznie1 punkt
-
Jacku. No to nieźle się wpakowałem 🙂 Teraz będę musiał dokonać analizy jazdy Marcela a zdecydowanie nie jestem kompetentny na tym poziomie:) Spróbuję przedstawić mój punkt widzenia. Prawdopodobnie mamy do czynienia z lekkim nadużyciem ponieważ zupełnie czym innym jest wolna jazda dla frajdy a czym innym skuteczna w zawodach Pucharu Świata a w załączonym przeze mnie filmie jest to zrównane. Z mojej praktyki. Różnica pomiędzy jazdą torem wymuszonym a torem dowolnym jest GIGANTYCZNA. To właściwie coś zupełnie innego. Chyba nie dysponuję tak subtelną klawiaturą aby to przekazać. W tych odmiennych technikach wszystko jest inne. Jadąc bez bramek dobiera się kąty zakrawędziowania i promienie do tego co nam w tej chwili pasuje. Puszcza nas minimalnie narta i reagujemy aby decha trzymała. Tor jazdy nie ma znaczenia. Wszystko podporządkowujemy technice która służy utrzymaniu nas na krawędzi. Tniemy czysto i mamy poczucie swojej znakomitej jazdy. Nie chcę się szczególnie wymądrzać ale to jest średnio trudne. Sytuacja zmienia się diametralnie jak wjeżdżamy w bramki i to my musimy dostosować naszą technikę do toru jazdy. Skala trudności rośnie niewspółmiernie do wyzwania 😉 Współcześnie panująca szkoła jazdy SL mówi, że blokujemy górę i jedziemy „nad nartami” Kompletnie nie widać dynamiki. Minimum popełniania błędów. Tu moim zdaniem clou programu. Wywodzi się z technik jazdy na ołówkach. ( proszę pamiętać, że cały czas piszę o skręcie krótkim i technice SL) Stenmark w każdym skręcie , w ostatniej jego fazie lekko odchylał się do tyłu wypuszczając narty. Przed kolejnym skrętem je doganiał ale dzięki takiemu manewrowi dostawał przyśpieszenie. Myślę, że Marcel w jeździe wolnej demonstruje tę technikę bez skrępowania i stosował ją w zawodach w bardzo ukryty i ograniczony sposób ponieważ taka technika na taliowanych nartach wiąrze się z dużym ryzykiem dostania od nart strzału i bardzo szybkiego zobaczenia nieba 🙂 Ale jak się uda daje konkretne korzyści. Marcelowi udawało się właściwie zawsze. Ja jeżdzę tak na codzień bo to wielka frajda podkreślająca dynamikę. No nie jak Marcel ale podobnie prowokując błędy zostania na tyłach nart. Jeżdzę tak niestety także na bramkach SL i moje statystyki ukończonych przejazdów są 1/2 Jednak jak dojadę jest całkiem nieźle 🙂 Nie wiem czy odpowiedziałem na Twoje pytanie. Myślę, że to trzeba omówić na białym. Robi się znacznie łatwiej. Jurek.1 punkt
