Jump to content

Materiały szkoleniowe


Adam ..DUCH
 Share

Recommended Posts

30 minut temu, moruniek napisał:

Kolor trasy zależy od warunków panujących danego dnia. Jak z odsypami, czy widziała ratrak, czy wyszedł lód ? Moim zdaniem bywa, że Jurgów jest trudniejszy od Jaworzyny, jak się puścisz, to możesz wylądować na siatkach. Na Jaworzynie, na dole jest odrobinkę więcej miejsca. Natomiast góra czarnej w Jurgowie, zaczyna się niewinnie, dopiero za bulą widać co i jak. Często lądują tam osoby postronne, szukające łagodnego zjazdu do kanapy, na Jaworzynie o osoby postronne trudno, trasa wyraźnie oddzielona od reszty ośrodka.  

Moruniek dobrze prawi, czarna w Holzriese była lajtowo, miękko było, Harakiri tez. Ale Czarna Góra na początek sezonu zamknieta przyznaje z różnymi rodzajami śniegów i na skiturach pierwsza jazda w sezonie dość ekstremalna jak dla mnie. Czarna w Jurgowie jeżdżone przeze mńie zamknieta na dole nagle wpadłem na prędkości na tępy sztuczny śnieg i ustalem.

Link to comment
Share on other sites

Co nam mówi kolor trasy ? Ja bym tak to ujął:

- trudności zjazdu wynikające z konieczności kontroli nart(szybkość zjazdu, pewność wykonania ewolucji -np. skrętu),

- zagrożenia przy ewentualnej utracie kontroli nad nartami(upadek, niewłaściwy kierunek ich ruchu).

Ale to wszystko się dzieje, przy bardzo różnej, spotykanej w praktyce, powierzchni śniegu. W skrajnym przypadkach - raz to mogą być duże płaty lodu, innym razem bardzo tępy śnieg, przy którym nawet na czarnej trasie należałoby się odpychać kijkami. 

Jest też bardzo ważny psychologicznie profil trasy. Najtrudniejsze do zjazdu są długie, równomiernie pochylone strome odcinki. Jest łatwiej(i ja to osobiście lubię, gdy trasa(odcinki trasy) są  jeszcze bardziej strome, ale te odcinki są przedzielane wypłaszczeniami.  Szerokość trasy jest też bardzo ważna, ponieważ na stromych odcinkach wymaga to szybszych, dość krótkich skrętów, dla kontroli szybkości.

Możnaby jeszcze sporo o tym pisać, jak choćby pochylenie trasy w bok i konieczności wykonania skrętu na trawersie.

Jeśli chodzi Jurgów, to ta czarna trasa ma nachylenie godne czerni tylko na odcinku ok. 100 metrów.  Miałem przyjemność zakończyć na niej poprzedni sezon. Zupełnie przypadkowo trafiłem na ustawiony na niej slalom. Ok. 25 bramek.  Zacząłem po tym jeździć. Nikt nie pilnował, tylko czasem przejechało kilka osób. Chyba tych co ustawili te bramki.  No cóż nie te lata, by nie wywoziło pod bramką. By nacisk na nartę był wystarczający do lepszego trzymania narty.  Głównie na największej stromiźnie. Dobrze było się sprawdzić. I pięknie zakończyć sezon.

Z Preseny też mamy z żoną fajne wspomnienia. Jeździliśmy sporo na trasie wzdłuż kolejki i na właściwym lodowcu z orczykami.  Zawsze jazda na takich trasach polega na tym, by sobie założyć pewną graniczną szybkość, przy której swobodnie kontrolujemy skręt nart(jaką metodą wykonany to inna sprawa). 

 

 

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Ma to sens co piszecie. Stąd również było moje pytanie o nachylenie. Ta sama (w moim odczuciu już dość stroma) ścianka, albo dawała się przejechać zupełnie normalnie, albo nie pozwalała mi docisnąć krawędzi tak, żeby przejechać bez sporych uślizgów. Próbuję więc realnie ocenić jak daleko byłbym od strefy komfortu wjeżdżając na przeciętną polską czarną przy niesprzyjających dla mnie warunkach.

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, Gabrik napisał:

Mitek, nie będę dyskutował z narciarzem i byłym instruktorem o niemożności skręcania :), bo tyle już wiem, że skręcać da się z zawężonej, jak i poszerzonej postawy.

Nie ma także potrzeby (na forum kocham narty już było "mielone") jaka to jest pozycja prawidłowa.

Wyjaśnijmy tylko zbyt szeroko w moim pojęciu abyś wiedział o co mi chodzi (bez rozbijania stromizny czy rodzaju skrętu) O przyczynach także nie rozmawiajmy, bo nie ten wątek (choć bliski).

Zdjęcie 1 , facet - przyjmuję, że to jest normalnie, prawidłowo bez interpretowania czy wąsko czy szeroko (czarna trasa Holzriese II)

581785132_20220923_1835171.thumb.jpg.8bf5f0e6d1c31052fdcb9f76794cea53.jpg

Zdjęcie 2 i 3 , akurat kobieta - to przyjmuję jako za szeroko

573293131_20220923_1906201.thumb.jpg.dce168fb96bc35e0f3270548a06b15b1.jpg

1240085495_20220923_1912591.thumb.jpg.96d04b3bc176208109b0a95e307bca8b.jpg

Zdjęcie 4, także kobieta - przyjmuję, że prawidłowo

1327504584_20220923_1908071.thumb.jpg.d0f592ab3c14a36153a52fad8fddd4b5.jpg

 

Oczywiście w zgodzie z moją tezą co do sportu całościowo, pojęcie za wąsko, za szeroko, prawidłowo czy nie...jest oczywiście jakiś wzorzec, ale różnice w budowie anatomicznej powodują pewne różnice.

Na koniec i nawet Adam może potwierdzić. Ja dotychczas miałem zbyt szeroki rozstaw, który chociażby powodował zwiększenie błędu nogi wewnętrznej.

Liczę, że rozumiesz co chciałem przekazać.

 

Cześć

Przykro mi ale błądzisz. Jak będę miał więcej czasu to napiszę o co chodzi. Pozdro

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...