Jump to content

SzymQ

Members
  • Posts

    1,027
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by SzymQ

  1. Ukuto terminy, ale czy to źle? Myślałem tak, przy pierwszym z nich, ale przy drugim doszedłem do wniosku, że zostaliście docenieni. Osoby nieszablonowe zawsze mierzą się z hejtem. Wszystkim nie dogodzisz, ale skoro się o Was mówi, to przynajmniej nie jesteście tłem 🙂
  2. Bądź poważny! Znajdź transport i wpadaj na zlot, a nie jakieś machanie do kamerki... 😱
  3. Od poniedziałku przynajmniej 4 osoby dojdą do Twojej statystyki po stronie osób walczących o życie z kijkami. 🙂
  4. Wyglądają jakby walczyli o życie, a nie jeździli 😜
  5. Kształcące to będzie jak weźmiesz 95 pod butem i niezepsutym tyłem narty 😛
  6. No właśnie nie chciałbym jeździć na tyczkach. Zwłaszcza z rynną poniżej tyczki 🤣
  7. Nie wyciągaj pochopnych wniosków. Ja nadal deklaruje bycie forumowym wicemiękiszonem. Jak deklarowałem udział w zlocie, to nie doczytałem wymagań co do bycia twardzielem.
  8. Hmm. Czekaj czekaj. Ze 2 godziny autem w jedną stronę, pół godziny z buta, pół godziny w kolejce po bilet, pół godziny na górę, żeby finalnie dowiedzieć się, że Adam każe mi ćwiczyć skręt wymuszony na tyczkach? Krzychu, być może jestem szalony, ale chyba nie aż tak! 🤪 Zmęczyłem się samym myśleniem o tej lekcji... 🤣 Pilsko brzmi o wiele sensowniej.
  9. My dopiero mamy się stawić na szkolenie u Adama 😞
  10. Chyba nie jestem na to mentalnie gotowy 😞. Zima jest fatalna, ale mocno liczyłem, że jeszcze pojeżdżę.
  11. Na górnej kamerze w Zwardoniu widoczny nieśmiały opad śniegu. @Lexi jak jeszcze przyjmujesz życzenia, to poprosimy o pół metra dziś i pół metra jutro 🙂
  12. SzymQ

    Pięcistawy

    Ale my łakniemy Waszych nie zaś jakiegoś hejtu. Hejt nas brzydzi... P.S. Nie czuję się na siłach wchodzić w spory językowe czym hejt jest a czym nie. Zwłaszcza, że to zapożyczenie. Na wszelki wypadek link do takich, którzy chyba wiedzą. Ale jeśli ktoś zna słowo, to nie musi klikać. https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/Hejt;19025.html
  13. SzymQ

    Pięcistawy

    Chodziło mi tylko o związek przyczynowo-skutkowy, a nie o przymus. Też nie klikam bezrefleksyjnie we wszystkie linki. Nie czytam zbyt długich postów, omijam tematy rowerowe i nie kręcą mnie fotki piwa w rozmaitych konfiguracjach. Ale nie czuję potrzeby zakazywania ani hejtowania takowych. Tutaj natomiast tworzy się jakiś jedyny słuszny światopogląd. Mi się to kojarzy z jedynym słusznym światopoglądem pewnej partii prawicowej, która zmieniała niedawno prawo. Jestem równie szczęśliwy z narzucaniem mi światopoglądu przez partię na temat prawa moich córek do aborcji, jak i z narzucaniem formy postów na skiforum starowi. A star jest gościem na tyle ciekawym, że nawet dorobił się nelogizmu "starryzm". Znaczy, że jednak przykuwa uwagę niektórych forumowiczów. No więc szacun dla niego. Najbardziej zastanawiająca jest tutaj i tak działalność Jana. Człowiek, który ma moc sprawczą, żeby zrobić regulaminy na swoim forum o zakazie wklejania linków, a chyba tego nie zrobił skoro przychodzi tutaj manifestując swój światopogląd - 1000 postów. Miał pomysł na forum, ale albo nie chwycił albo to dywersja... Co do wklejania linków to całkiem dobra strategia, kiedy czujesz się merytorycznie mniej umocowany od autora wypowiedzi... a więc: https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/miedzy-i-pomiedzy;10961.html Zanim zostanę zbesztany - nie mam swojego zdania w tym temacie, wierzę jednak gościowi z PWN...
  14. SzymQ

    Pięcistawy

    Dla mnie to on nawet jest taką gwiazdą, bo daleko mi do niego w każdej z tych dziedzin. Widzę za to wielu takich co mało wiedzą, dużo piszą, a najwięcej krzyczą, że jak ktoś się nie zna to nie powinien się wypowiadać. I żeby nie było, NIE JEST to uwaga kierowana do Mitka, który na narciarstwie niewątpliwie się zna. Może star nie wkleił jeszcze tego linka https://sjp.pl/forum. P.S. Podpowiedź: W linki (nawet te z przyjaznym adresem URL) trzeba klikać, żeby znaleźć w nich informacje...
  15. SzymQ

    Pięcistawy

    W artykule była fajna narracja i dobrze mi się czytało. Jak poczytasz między wierszami, to wyjdzie, że to artykuł o ludziach, którzy za bardzo się zapatrują w to, na co pozują. Prawdy uniwersalne, które tylko zostały osadzone w rzeczywistości znanej autorowi. Pasują do każdego forum, również do tego.
  16. Wytłumaczę Ci to z punktu widzenia największego forumowego melepety. Otóż najważniejsze jest wyważyć się na zewnętrzną nartę. Wyważenie na zewnętrzną nartę dla mnie to taki stan, w którym jeśli tylko chciałbyś mógłbyś podnieść wewnętrzną nartę i nie przewrócić się do środka. Brak tego wyważenia powoduje, że masz poczucie, że najdrobniejsze zwirowania pod nartą wewnętrzną chcą Cię przewrócić w którąś stronę. Wyważenie na jedną nartę osiągasz angulacją - biodra w rzucie na płaszczyznę narty lądują po jednej jej stronie, a głowa i nawet ramiona po drugiej. Kiedy staniesz na jednej nodze w kuchni też zorientujesz się, że masz tą angulację tylko minimalną. Jeśli umiesz stać na jednej nodze w kuchni, to umiesz też stać na jednej nodze w skręcie. W kuchni okaże się, że masz spory zapas kiedy już czujesz, że zaczynasz się przewracać i potrafisz wrócić do pozycji wyważonej i na nartach jest tak samo, więc nie powinieneś się tego bać. Wraz ze wzrostem prędkości angulacja będzie się zwiększać, powodując zbliżanie się COM do płaszczyzny ślizgu narty na którą masz wyważenie i będzie się zwiększać inklinacja w skręcie, ale to się dzieje już jakby podświadomie. Ćwiczenia: stanie w kuchni na jednej nodze, stanie na jednej narcie, jazda na narcie zewnętrznej (ale nie Javelin bo straszna kontra się przy nim pojawia)
  17. Czy Ty i Natka nie siedzicie trochę za bardzo na tyłach i trochę za bardzo na wewnętrznej? Ja bym przy tym ćwiczeniu z jedną nartą skracał czas jazdy na dwóch do minimum i ciągnął nos wewnętrznej po śniegu. Ale nie twierdzę, że moje pomysły prowadzą do dobrej jazdy 😄
  18. Przepraszam koledzy, ale ja jednak na 99% się nie pojawię 😞 Udanego nartowania Wam życzę i liczę, że widzimy się w Zwardoniu.
  19. Ja byłbym wstępnie za Czantorią. Na kamerkach wygląda, że mają śnieg.
  20. Akceptuję je jakimi są. Naprawdę nie muszą się dla mnie stać modelkami z 65 w talii :).
  21. Weź też narty o uczciwej szerokości, a nie same wąskie. Bo się moje wstydzą, kiedy obok jeżdżą same smukłe. A tak to będą miały zacne towarzystwo 🙂
  22. Ja też nie jadłem. Dziwne. Jednak leśnikom tak się podobała forumowa impreza, że zadbali o to, żeby nam się terminy znowu pokryły. W tym roku bardziej świadomie będziemy patrzeć na ich darmowy poczęstunek, to może dojdziemy prawdy.
  23. Przodem bez kasku? Chyba też się musiałem struć grochówką... Nie pamiętam tego, taka była impreza...
  24. Do spania mogłaby przeszkadzać, do oglądania TV nie przeszkadza w ogóle. W porównaniu z inną, co tu była polecana, jest wręcz cichutka. Największy mankament to gabaryt pudełka przy transporcie.
  25. Bardzo jestem zadwolony.
×
×
  • Create New...