Jump to content

Plus82

Members
  • Posts

    126
  • Joined

  • Last visited

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Plus82's Achievements

Collaborator

Collaborator (7/14)

  • Very Popular Rare
  • One Month Later
  • Collaborator
  • Dedicated
  • Week One Done

Recent Badges

160

Reputation

  1. Nie całkiem. Ja się ostatnio kompletnie pogubiłem w elaboratach kolegów, dotyczących różnych niuasów technicznych. Więc jest konkretny przykład i niech padają konkretne rady. Widzi się gościa jak jedzie i na co powinien zwrócić uwagę, by nieco poprawić jazdę na tym stoku, na którym jeździ. Film jest lepszy do analizy, ponieważ można zatrzymać, klatka po klatce. Stok jest lepszy do pokazu(np. pchaj to kolano wewnętrzne do stoku, bo ci blokuje drugie do większego wychylenia). Gość jeździ, rzucamy okiem... Ale w rzeczywistości nie jest łatwo wyłowić taki niuans.
  2. Dostałem dwa filmy na ww nartach. Jesteśmy zobowiązani żona i ja, jako jedyni jego instruktorzy od szczenięcych lat(Dziadek Kuby), do analizy komputerowej i zwrócenia uwagi na istotne błędy, wpływające na szybkość jazdy. Liczymy na pomoc bardziej doświadczonych koleżanek i kolegów. Kuba_ladis-2023.mp4 Kuba_ladis1_2023.mp4
  3. Cieszę się, że taki przypadek. Ja grałem marnie jako amator. Za to poszukiwałem materiałów o technice. Ta drogą chciałem nieco nadrobić późne zainteresowanie się tym sportem. Na nartach czynię podobnie. Mam przynajmniej pewne wyzwanie wyjdzie, da efekt? Dlaczego nie spróbować?
  4. To nie jest fatamorgana. Czasem pewne rzeczy jest trudno zrozumieć, jak się nie spróbowało. Np. faktycznie twardy but, dopięte klamry i ruch wewnątrz stopy. Mimo że ściśnięta, to przecież napięcia w niej przenoszą się w kierunku kolana i nie kończą na poziomie cholewki buta. Co można sprawdzić łatwo w domu. Dawniej grałem nieco w tenisa. I zastanawiałem się, skąd bierze się silne uderzenie i nadanie piłce pewnych rotacji. To jest złożenie kilku ruchów jednocześnie, obrotu ciała, obrotu ręki na obcacającym się ciele, obrotu dłoni na nadgarstku. Właściwie zsychronizowane dają pożądany efekt. Efekt taki, że jak graliśmy raz z kolegą w debla przeciwko dwu dziewczynom zawodniczkom juniorkom. To jak uderzyła piłkę 15 letnia dziewczyna, to tyllko się oglądałem za nią, mimo że spadła niedaleko ode mnie. Ale też nie uczy się początkującego tenisisty tego wszystkiego odrazu. Najpierw jest podbieganie do piłki i ustawianie się bokiem. Potem szybki, długi ruch rakietą. Wreszczie praca nadgarstka. Podobnie w nartach. Dopiero wyżej zaczynają się takie niuanse, jak napięcia w stopach.
  5. Totalna bzdura!!! Zaczyna się od kostek. Biodra zostaw spokoju, tak jak i wysuwanie narty. Ruch narty wewnętrznej do przodu jest całkiem naturalny. Nigdy tego nie poczujesz, jak ściśniesz sobie nogę w bucie jak w imadle. Spróbuj poluźnić klamry i na płaskim terenie jedź wąsko(jest łatwiej to wyczuć) i będziesz skręcał.
  6. A ja sobie przy fleksie 110 spokojnie przekręcam narty, używając kostek. Tak, jak ta panna na załączonym filmie. Mój ulubiony teren trenigowy to ten od wyższego wyciągu w Jurgowie. O kostkach dużo piszą Amerykanie. W naszym kraju panuje kult fleksu i wkładania biodra. Dlatego tak marnie stoimy w zjazdach. https://www.youtube.com/watch?v=vmPKZ2xFTGQ
  7. Taką teraz mamy pogodę. Zamarzająca mgła w nocy. Więc coś takiego może się utworzyć w Beskidach. Ja z szrenią łamliwą spotkałem się dawniej kilka razy na Kasprowym. Trzeba być ostroznym, ponieważ przy grubszej szreni stok jest "betonowy" i na stromszym terenie można się poślizgnąć. Szreń w różnych miejscach może mieć różną grubość. Nie da się tego przewidzieć. W jednym miejscu się łatwo łamie, w innym nie pęka pod nartami. Najłatwiej jest skręcać przez przestępowanie w kierunku stoku. Zatrzymać się i zmienić kierunek. Jak ktoś jest sprawny i stok nie stromy to można sobie wyobrazić przestępowanie od stoku. Nieco szybsza jazda i równo obciążone narty dają szanse na jazdę po wierzchu. Ogólnie trzeba wykazać dużą ostrożność. Na stromszym terenie poślizgnięcie, czy nagłe zatrzymanie nart, gdy się załamie. Szreń niszczy buty.
  8. To rzadkie zjawisko. Gdzie to było? Bliższe dane.
  9. Skoro zjechałeś do założonego celu,to już masz doświadczenie. Ja też jestem ciekaw, jakie "techniki" się stosuje w takim przypadku.
  10. Mnie chodzi tylko o synchronizację pracy nóg. Jedna narta obciążona, druga odciążona. Narty jednakowo jednakowo wychylone, starać się wewnętrzną dla ćwiczenia więcej. Nie o jazdę po muldach, choć taki jest tytuł. Po muldach to już się wyjeździłem wiele lat. Teraz mam zafiksowany karwing na gładkim stoku. Robię wszystko, by lekko jechać. Zrobić ileś tam metrów przewyższenia w ciągu dnia(3, 4 g.). "Lekko" nie zawsze jest, więc sobie dokładam ćwiczenia na rowerze stacjonarnym. A z tego wąziutkiego, sychronicznego kiwania, jak się wjedzie stopniowo na nieco stromszy stok, wychodzą fajne skręty(narty już jadą szerzej). Chodzi mi głównie o wyczuwanie tego impulsu od stóp, wpływającego na szybsze pochylenie łydek i w rezultacie nóg do stoku. A głównie na początku wewnętrznej. Która mi za bardzo blokuje sąsiada, co widzę na filmie. Dąże do tego, że gdy stok się jeszcze stromszy, by wyczuć tej ruch stóp w bucie.
  11. Tu na filmie jest bardzo wąsko. Nic "prostrzego" takie sobie "kiwanie". Na bardzo płaskim stoku. Stosunkowo wolna jazda. Przekręcamy narty, zaczynając od wysiłku przekręcenia stóp w butach. Ruch przenosi się na kolana. Powinno się wyczuwać krawędź zewnętrznej narty pod środkiem stopy. Wydaje się to bardzo łatwe. Kijków nie wbijamy. Można się sprawdzić. Ja się sprawdzam, jak mam okazję. W stromszym terenie, szerzej narty, ale zawsze zaczynając od stóp w butach. https://www.youtube.com/watch?v=vmPKZ2xFTGQ
  12. Co to za system? I kiedy padnie? Jak będzie wyglądał upadek ?
×
×
  • Create New...