Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 24.03.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
Serdecznie pozdrawiam z Czarnej Góry. Do piątku wyciągi odpoczywają, tak więc wybrałem się na narciarską wycieczkę, pobyć sam na sam z otaczającą przyrodą i pięknem Gór. Serdecznie Was wszystkich pozdrawiam.9 punktów
-
9 punktów
-
To chyba tyle jeśli idzie o Chopok w tym sezonie.. no chyba że jeszcze jakiś mały wypad.. 🙂 Ten zestaw zajebisty .. i 3 której nie ma.. 🙂.7 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
3 punkty
-
Cytując klasyka - był czas przywyknąć. Zajrzyj do szkoleniowego 🤪3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
@Marcos73 Marek taka prośba, bo Cię poznałem osobiście i spoko człowiek jesteś. Zanim zaczniesz śpiewać w chórze lepiej postarać się zweryfikować temat. Na video nie jest instruktor, który uczy jeździć, tylko osoba ucząca się jeździć. Zatem mniemam, nie aspiruje, aby być Bogiem narciarskim dla kogokolwiek, co najwyżej dla siebie. Drwina może być całkiem pożyteczna, a nawet zabawna, gdy jest użyta z wyczuciem, w każdym innym wypadku jest "żenua".3 punkty
-
dziś jeszcze jeden mniejszy ośrodek Magic Pass Alpy Berneńskie Dolina Lötschberg, orograficznie prawa strona Doliny Rodanu. 28 maja 2025 wielka katastrofa, lawina zasypała całkowicie wioskę Blatten Całą ludność (ok. 300 osób) ewakuowano kilka dni wcześniej, jeden 64 letni pasterz nie zdążył Ośrodek narciarski to 37 km fantastycznie szerokich tras i ogromny freerajdowy teren Najniższy punkt w wiosce Willer na 1419 m, najwyższy 3090m, tylko 1 duża kabina, 2 krzesełka wyprzęgane, gondolki, orczyk i taśma dla dzieci to tutaj była wioska Blatten szerokość tras i ilość ludzi powala . .3 punkty
-
Wróciliśmy z żoną całi i zdrowi. I nawet bez kontuzji z niewielkimi bólami kręgosłupa. 🙂 Relacja i zdjęcia są w albumie, do którego link podaję. Zdjęć jest za dużo, ale jakoś nie mogłem sie opanować z cykaniem. 🙂 Jazda samochodem z "międzylądowaniem" w Znojmo do malowniczej miejscowości Döbriach w Karyntii. Pogoda taka sobie, ale dało sie jeździć z przyjemnością przez cały czas. W sumie fajna ta narciarska Karyntia, w której jeszcze nigdy nie byłem. Udany wyjazd z małą refleksją, że może to już ostatni. Niedługo stuknie 76. Wciąż nie mogę tego zrozumieć. 🙂 https://photos.app.goo.gl/oHcrNyAkTKsD2fwW72 punkty
-
Do tej pory "dadaizm" oznaczał dla mnie międzynarodowy ruch artystyczno-literacki. Widać głupi byłem.2 punkty
-
2 punkty
-
Shiffrin powinna rozważyć zakończenie kariery po zawodach w Lillehammer. Kompletna kompromitacja 😉.2 punkty
-
Raczej narciarski slang. Jeśli nie umiesz się bawić, to spadówa 😉2 punkty
-
2 punkty
-
Miażdżyca to już jest (geny), mam nadzieję, że pod kontrolą. 🙂 Fakt, widzi się wielu "staruszków" na stoku i... w knajpach popijających alkoholowe to i owo. I dobrze sobie radzą na stoku, niektórzy wręcz świetnie. Ale taka mała refleksja, że może to już ostatni raz, zaczęła mi towarzyszyć od zeszłego roku. Na tym wyjeździe nie miałem, zgodnie z filozofią Mitka, ani jednego upadku. 🙂 Ale zdarzyły się dwa "siadnięcia" na tyłku przy zerowej prędkości. Pierwszy raz w wyjątkowo grząskim śniegu już na dole Nassweld (moja głupota, że tam w ogóle pojechałem). Skręcić b. trudno, jazda na wprost w tej breji też niełatwa. Do tego stromo. No więc mój tyłek znalazł się na ziemi i próbowałem wstać. Ni cholery, nawet z kijkami. Musiałem wypiąć buty. I trochę się podłamałem myśląc, że to już to. Czyli SKS (starość kurwa starość). Ale następnego dnia też przysiadłem z jakiś powodów, tym razem w "normalnym" śniegu. I o dziwo wstałem, podpierając się na kijkach, od strzału, beż żadnych problemów. Bardzo mnie to pocieszyło. 🙂2 punkty
-
2 punkty
-
no bez przesady - świetnie wyglądacie, jak zaplanujesz że już nie pojedziesz to faktycznie nie pojedziesz jak serduszko na lodowcu nie dawało się we znaki to planuj Francję na przyszły sezon Nasi przyjaciele po 78 właśnie szaleją w Tignes na darmowych skipasach2 punkty
-
od tego posta minął rok czyli postęp ogromny - gratuluję1 punkt
-
Instruktorem, do HZS to raczej tylko Słowaków biorą 😀1 punkt
-
1 punkt
-
Nie ważne, ważne że 8-9, i w końcu ktoś napisał o konkretnych modelach. Jeszcze tylko +1 i będzie co oglądać w eurosporcie.1 punkt
-
Wrzucę małą aktualizację. Po sezonie życia który jeszcze się nie skończył a liczy 110 dni na nartach, podbiciu levelu do 8-9 potrzebowałem czegoś na nadchodzące betonowe warunki, mimo wielkiej miłości do Enforcerów to nie chciało mi się z nimi całe dnie siłować i tak na nogi wpadły mi Volkle Racetiger GS 178 cm i nie wiem co koledzy mieli na myśli mówiąc, że F18 to jest bardzo dobra narta... Bo porównując te dwie to F18 to dwie sztachetki na ktorých można sobie poszurać a nie jeździć 😀1 punkt
-
Bo ja taki pomysłowy Dobromir jestem 😔1 punkt
-
Polszczyzna obczyzna. A to z francuskiego akurat. Dada takie gaworzenie dziecka.1 punkt
-
Nie rozumiem kontekstu użycia słowa dadaizm w odniesieniu do tematu wątku. Myślałem, że może po niemiecku się znajdzie 😉 Jednak także nie widzę.1 punkt
-
potem są tacy co myślą że Soelden i Sulden to jest to samo1 punkt
-
Bo teoretycznie więcej słońca, dłuższy dzień i mniej ludzi m.in. z powodu braku ferii. Wolałbym początek marca, ale były przeszkody rodzinne. Śnieg na wyższych wysokościach, takich od 1300 m w górę był całkiem dobry. Dlatego zdecydowałem się na Karyntię, bo w razie śniegowych problemów zawsze miałem w zanadrzu lodowiec. Temperatura powietrza ujemna. Czasami trochę twardo. Na niższych wysokościach, zwłaszcza przy dojeździe do stacji dolnej, różnie bywało. Niekiedy, jak w Nassfeld, wręcz straszno :), ale to wyjątki. Wszędzie można zjechać od jakiejś stacji pośredniej, gdzie śnieg jest jeszcze OK, wsiadając do gondoli. Niekiedy zresztą, jak w Molltaler, można zjechać tylko kolejką, a ściśle wagonem kolejki szynowej.1 punkt
-
A czemu jechaliście dopiero w marcu kiedy wiadomo że na niższych wysokościach jest już raczej miękko i trudniej się jeździ, zwłaszcza popołudniami? Jeśli brać pod uwagę jeden alpejski wyjazd w sezonie, to ja osobiście wybrałabym raczej styczeń. W lutym jest większy tłok, a w marcu już niżej dla mnie za ciepło.1 punkt
-
Nasz rejsowy senior jest 11 lat starszy od Ciebie a jeszcze w zeszlym sezonie uczyl w zimie gromadke dzieciakow śmigu... ale spoko, od kilkunastu lat też co roku podobnie mowi, ze to juz ostatni wyjazd ;-). Wiek nie jest przeszkodą, moze nia byc choroba, ale jak > 3000 nie robi wrazenia to do miażdzycy daleko....1 punkt
-
1 punkt
-
Nie wiem ile. może 6000 tego nie liczymy bo po co? Skipasy mieli na 5 dni bo mogli zarwać tylko jeden weekend.1 punkt
-
Jest progres, już nie czekasz na mnie 2 piwa tylko jedno. Za 5 lat może wypijemy w końcu razem, bo ileż można o suchym pysku jeździć😀. pozdro1 punkt
-
Wszystko zrobione z wyczuciem, kolki rozporowe włożone w miejscu kostek, a klamry na stopach i cholewkach dopięte tak, aby kolki robiły wybrzuszenie robiąc luz w tym miejscu dla kostek.1 punkt
-
Dzisiaj chyba ostatni na dzień na mojej miejscówce 🥹🥹 ale jeszcze działają, choć widać, że śniegu ubywa coraz bardziej. Może jeszcze weekend, się zobaczy….1 punkt
-
1 punkt
-
U mnie koniec "Italo Disco" na ten sezon... żal jedynie że tyle śniegu pójdzie w kanał - stoki zamykają się za dwa dni....a warun..szkoda gadać..1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć W dobrze dobranych i dopasowanych butach jeździ się cały dzień bez problemu niezależnie od twardości. Buty ZAWSZE muszą się ułożyć do stopy niezależnie od tego co było z nimi robione. Zakładanie i ściąganie buta może być problemem przy dużych mrozach, jeżeli jest to but sztywny. To jeżdżenie w rozpiętych to jest trochę przysłowiowe Edwin, i tak to traktuję. Noga nie wypadnie i się zjedzie ale do normalnej jazdy trzeba but zamknąć przynajmniej na pierwszy poziom z trzech, które zazwyczaj każdy ma w swoich "ustawieniach". Sztywny but to tylko sztuczne ułatwienie i warto o tym pamiętać. Widziałem dziesiątki gości na sportowych nartach i w sportowych butach, którzy nie umieli nawet poprawnie stać. ale się musieli męczyć, ale za to jaki posłuch w kolejce... 🙂 Pozdro1 punkt
-
Cześć. Może kogoś zainteresuje z ślaskiego. Będąc dziś w xtreme-shop w Rudzie Śląskiej, rzuciło mi się ogłoszenie o szkoleniu samodzielnego serwisowania nart. Po krótkiej rozmowie z właścicielem: - szkolenie kwiecień/maj 2026 - zapisy na [email protected] - koszt około 200 PLN (ze względu na dofinansowanie). Na ogłoszeniu było 5% wartości szkolenia - szkolenie u nich w serwisie, ale szczegółów jeszcze nie znają Wysłałem maila, zobaczymy co z tego wyniknie.1 punkt
-
1 punkt
-
Dziś znowu trochę odmiany od Chopoka - Tatrzańska Łomnica i jarná lyžovačka, gdybym nie wiedział jaki jest dziś dzień to bym powiedział, że to początek marca 😄 Siodło pewnie kolejny rok nie ruszy...1 punkt
-
Słuszna uwaga ! Dodam od siebie bo analizy się nie podejmuje , że ćwiczenia/trening pod okiem fachowca wzniosą Cię na wyższy poziom . Polecam szkolenia grupowe najlepiej początkiem sezonu. Trening i tylko trening 😉1 punkt
-
1 punkt
-
Chopok - od 3 dni ocieplenie, od wczoraj rano do dziś południa deszcz przechodzący wyżej w śnieg. Warun typowo marcowy czyli mięciutko.1 punkt
-
Mała odmiana od Chopoka - Jásenska Dolina. Mały ośrodek i mimo tego, że snieżą cały czas a wczoraj spadło 20 cm to otwarta tylko jedna główna trasa i ośla łączka. Jeden dzień można się pokręcić.1 punkt
