Jump to content

Austria zamknięta od poniedziałku!!! Idiotyzm trwa...


Gabrik
 Share

Recommended Posts

W dniu 24.11.2021 o 17:34, Spiochu napisał:

Na zabieg się nie dostaniesz bo rząd doprowadził do upadku służbę zdrowia. Prywatnie covida nie ma i wszystko działa wyśmienicie, a nie tylko na teleporadę.

Do tej pory personel medyczny otrzymał też 8 MLD zł dodatków covdiowych. (Żródło: nfz.gov.pl) Myślisz, że chętnie z tego zrezygnują?

Zaraz się pewnie panowie chirurdzy oburzą, ale leczyć nikt w Polsce nie zmusza, zawsze można pójść do korpo. Dodatków nie ma, praca cały czas w masce, a szansa złapania covida niemal 100%.

Poruszyłeś mój ulubiony temat z racji powiązań rodzinnych czyli pracownicy ochrony zdrowia.

To fakt na prywatnych wizytach Covida nie ma. Czy zastanawialiście się kiedyś dlaczego zawód dentysty nie przestał istnieć ? Przecież oni rozpylają ślinę pacjentów wiertarkami wysokoobrotowymi do postaci aerozolu idealnego. Pracują jak zawsze. Leczą pacjentów od 1,5 roku. I co ? Nie znam danych o zwiększonej śmiertelności dentystów albo chociażby zamkniętych gabinetach bo choroba, kwarantanna czy izolacja.

Dla lekarzy okres pandemii jest okresem prosperity finansowej. Każdy dyżur covidowy to 15 tyś. zł za dyżur. Kto o zdrowych zmysłach chciałby zakończenia pandemii, chyba wariat. Do telewizji mówi się o śmiercionośnym żniwie. A po wywiadzie biegnie radośnie do gabinetu prywatnego. A później na kolejny dyżur. I interes się kręci.

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Na początku pandemii, przynajmniej u nas, dentyści przyjmowali tylko w nagłej potrzebie bólowej itp. 
po szczepieniach to się zmieniło 
poza tym caly personel miał dość dobrze opanowane - rękawice i do tego tzw face shields + maski.... 

Każdy pacjent ma badaną temperaturę i w razie zagrożenia -  trzeba było przełożyć wizytę  - wiec mieli odsiew podejrzanych 

W zeszłym miesiącu testowałam dentystę i był pozytywny.... miał 10 dni zwolnienia z pracy.... był oczywiście wcześniej szczepiony. I wrócił do pracy bezproblemowo - miał taki sobie katarek. 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 24.11.2021 o 16:19, Chertan napisał:

 

Przytaczasz jakieś zamierzchłe informacje o Pandemrix jako potwierdzenie swojej tezy, sprawa znana, zamknięta, w cale nie taka pewna i mocno dyskutowana w świecie lekarskim. 

Owszem zaszczepieni chorują i zarażają, ale zupełnie nie tak jak zaszczepieni, temat udowodniony wbrew jakimś tam linkom, które będą dalej podsyłane. Po prostu powielasz nieprawdę, która powielona nawet 1000 razy i z różnych stron prawdą nie będzie. Po stronie kłamstwa to nawet nie ma co stawać, tu nie ma dwóch stron sporu, bo ta jedna od owych książeczek żeruje na ludzkich obawach i niewiedzy. Więc szkoda dalszej dyskusji. 

 

Pandemrix to nie jest jakaś zamierzchła sprawa. Wtedy też próbowano zbawiać zarażonych tylko ich do tego zbawienia nie zmuszano jak to ma miejsce teraz. Mianownik wspólny jest taki, że nie zadziało wtedy i nie działa teraz. Co będzie za 7 - 9 lat ? To się okaże.

"Owszem zaszczepieni chorują i zarażają, ale zupełnie nie tak jak zaszczepieni, temat udowodniony wbrew jakimś tam linkom, które będą dalej podsyłane." Tu mnie odrobinkę rozbawiłeś I dalszy cytat: "Po prostu powielasz nieprawdę, która powielona nawet 1000 razy i z różnych stron prawdą nie będzie. " To też mocne stwierdzenie bo jak to możliwe, że "zaszczepieni chorują i zarażają, ale zupełnie nie tak jak zaszczepieni" ? ! Jaka jest różnica ? Żadna. Zatem kto powiela tę jedyną "prawdę" i jaka ona rzeczywiście jest ? Wszak już na początku tego całego zamieszania mega karierę zrobiło "przechodzenie bezobjawowe". Termin znany, ale jakiego znaczenia nabrał ! Bezobjawowo to co już podkreślili inni wiadomo kto na tym zarabia i ile. Zrezygnują z tego ? Nie. Mało tego. Wielu jest to na rękę i będą ten stan podtrzymywać tak długo jak tylko się da choćby dane mówiły co innego. A dane mówią, że ludzie umierają np. z powodu zapalenia płuc albo nie leczonych innych chorób z powodu teleporad. Śmieszne ? Dla mnie nie. Przykład z grudnia zeszłego roku. Kolega ma ciśnienie ponad 170. Zapomnij o karetce ... Została teleporada. Lekarz każe się uspokoić i pić dużo wody. Zaleca też udanie się do apteki po jakiś lek, nie pamiętam już jaki ... Tylko jak to zrobić jak sam w domu był i ledwie się skupiał na rozmowie ... Pomogłem. Na szczęście nic tragicznego się nie stało. Około roku 2015 moja przyjaciółka miała podczas rutynowych badań do pracy coś około 160. Trzy godziny później była w szpitalu ... Tak było przed rokiem 2019. Ludzi leczono, a nie skazywano na ... No właśnie, na co ... ? Jednak w tabelce dumnie wpisany cov19. Nieważne, że test jaki jest każdy widzi i tu cytuję trochę w skrócie, ale przepisałem z wyniku testu.

"Wynik negatywny nie wyklucza obecności wirusa w przypadku gdy liczba kopii rna jest poniżej czułości tej metody (np. wczesny lub późny etap infekcji)"

Jak widać komuś zależy aby pomimo wyniku negatywnego był wynik pozytywny 🤔

 

W dniu 24.11.2021 o 17:11, Spiochu napisał:

W większości się z Tobą zgadzam. Znam niektóre modele osobowości Np. ostatnio modny MBTI. Typowe różnice dla płci, też zauważam. Zastanawia mnie jednak na ile są to różnice genetyczne, a na ile kulturowe. Względem kobiet dochodzą jeszcze różnice hormonalne, więc ten przykład trochę zmienia sytuację. Bardziej miarodajny byłyby przykład takich testów na małych dzieciach, choć i tu są inne wzorce wychowania.

We wcześniejszym poście chodziło mi jednak o trochę co innego. Co to za podziały jak widać, że to się kupy nie trzyma. W Polsce mamy same partie lewicowe co najwyżej z podziałem na nowoczesne i tradycyjne. Wszystkie jednak promują olbrzymie podatki i państwo regulujące jak najwięcej spraw obywateli.

A Ci liberałowie, to kto to taki? Ci co ograniczają różne wolności dla większego bezpieczeństwa większości? Czy może Ci co ustalają coraz więcej przymusowych danin, żeby zapewnić dodatki dla innych grup społecznych?

Ludzie różnią się wieloma cechami, Np. inteligencją czy skłonnością do ryzyka. Jednak większość tych widocznych podziałów to tak samo wyraźne granice jak między nartami a snowboardem. Zatwardziałym wyznawcą, można zostać niemal przypadkowo. Co z tego, że jeden głosuje na Kaczora a drugi na Donalda jak obaj tak samo kłamią i robią nas w konia.  Co za różnica, czy popierasz szczepienia czy nie, jeśli rząd i tak będzie niszczył Ci biznesy obostrzeniami i paraliżował dostęp do służby zdrowia.

Całkiem dobrze napisane. Około 50 % udało się pokłuć i zatrzymać świat na podstawie zdjęć także z tych z katastrofy promu Lampedusa ... I choć od tamtej pory minął ponad rok to dalej okazuję się, że jesteśmy w czarnej ... I pomimo tego, że połowa Polski i świata już jest bezpieczna to jest jednak niezabezpieczona ... Ot, taka radosna nowina. Niestety idąc za ciosem "sukcesu" już chcą szczepić dzieci od 5 tego roku życia ...

W dniu 24.11.2021 o 18:46, Krzysztof SNOWTIME napisał:

Tak się zastanawiam czasami skąd tego typu głosy? Czy naprawdę czasy takie dziwne, czy może odsetek rozumnych jest jednak stały i - niestety - niezbyt duży? Jak można pisać takie bzdury? Naprawdę uważasz, że "książeczki i artykuły" typu śmieci są właściwym źródłem informacji? Przecież wszelkiego rodzaju głosów, pseudo specjalistów, jest od cholery, ale chyba warto podejmować decyzje na podstawie tych sensownych? Jeszcze raz zatem - poproszę o 1, słownie JEDEN, artykuł z czasopisma NAUKOWEGO, z listy /JCR/, w którym będzie zawarta i poparta dowodami teza o nieskuteczności szczepionek, wskazujący na przewagę ryzyk nad zyskami.  Żeby było jasne - nie interesują mnie pseudo pozycje, publikowane przez szkoły wyższe np. z Lublina czy Torunia /bez urazy dla tych szacownych, wiadomo o które chodzi/. Nie interesują mnie też "książeczki, broszury" publikowane przez oszołomów ani "artykuły" z periodyków pokroju Faktu itp.

To co, czekam na wykaz? A później dyskutujemy.

Miłego popołudnia

Bez większego problemu mogę przytoczyć rozmowy z lekarzami, którzy jednak wierzą w amantadynę i nią leczą. Mówią otwarcie o złożoności problemu szpitali w Polsce i tak dalej. Teraz pytanie do Ciebie. Kim dla Ciebie są Ci koledzy po fachu, którzy tak jak Ty mają wykształcenie medyczne i zapewne też niezbędną wiedzę ?

W dniu 25.11.2021 o 22:18, Spiochu napisał:

Jest w Polsce jakiś system prawny? Myślałem, że jest kaczyzm absolutny.

Teraz to żeś @Spiochu system rozwalił bo przecież oni i POprzednia ekipa rządzą absolutnie od co najmniej lat 80 ... Najgorsze co wielokrotnie podkreślałem jest to, że ludzie na nich głosują. W jakiś "cudowny" sposób im wierzą ? Nie. Kłamstwa bądź półprawdy powtarzane wielokrotnie stają się prawdą i podstawą do "walki" o władzę. Walki, której tam nie ma. Ot układ taki od dawna. Cztery latka my, potem wy albo nawet po osiem, a co, na bogato skoro podzieleni ludzie dają się tak łatwo manipulować.

Jestem w 100 % pewien, że gdyby podczas wyborów stał się prawdziwy cud i zaczęłaby rządzić partia "z nikąd" to maks po kilku miesiącach zostałaby zniszczona bądź obalona dla wspólnego, demokratycznego dobra tak jak teraz wspólnie prześcigają się w promowaniu aktualnego stanu rzeczy.

Skoro niektórym z Was to nie przeszkadza to życzę wielu powodów do tego aby być dumnym z wyborów jakie się dokonało bądź dokonuje.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, S.N. napisał:

Teraz to żeś @Spiochu system rozwalił bo przecież oni i POprzednia ekipa rządzą absolutnie od co najmniej lat 80 ... Najgorsze co wielokrotnie podkreślałem jest to, że ludzie na nich głosują. W jakiś "cudowny" sposób im wierzą ? Nie. Kłamstwa bądź półprawdy powtarzane wielokrotnie stają się prawdą i podstawą do "walki" o władzę. Walki, której tam nie ma. Ot układ taki od dawna. Cztery latka my, potem wy albo nawet po osiem, a co, na bogato skoro podzieleni ludzie dają się tak łatwo manipulować.

Jestem w 100 % pewien, że gdyby podczas wyborów stał się prawdziwy cud i zaczęłaby rządzić partia "z nikąd" to maks po kilku miesiącach zostałaby zniszczona bądź obalona dla wspólnego, demokratycznego dobra tak jak teraz wspólnie prześcigają się w promowaniu aktualnego stanu rzeczy.

Skoro niektórym z Was to nie przeszkadza to życzę wielu powodów do tego aby być dumnym z wyborów jakie się dokonało bądź dokonuje.

Nie wypowiadam się na tematy medyczne z pierwszej części posta, bo nie mam dość wiedzy. Natomiast w 100% podzielam to co napisałeś w cytowanym fragmencie. Polska stała się zakładnikiem układu PO - PiS i nie widać sposobu jak skorumpowanych styropianowych towarzyszy od władzy odciąć. A to jest dla mnie kluczowy warunek jakościowych zmian w życiu publicznym. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się z powyższą wypowiedzią. Do tej pory jednak układ utrzymuje na tyle wysoki dobrobyt, że nie jest w żaden sposób zagrożony. W sumie nawet kraj się rozwija, pomimo że jest cały czas rozkradany.  Pod tym względem jest trochę podobnie jak w komunistycznych Chinach, z tym że tam partia rządząca myśli długoterminowo, więc ich potęga będzie rosła. U nas w końcu może coś nie wytrzymać, ale dopiero jak doprowadzą kraj do ruiny to zmieni się władza.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dobrobyt w naszym nieszczęśliwym kraju napędza tylko i wyłącznie drobna przedsiębiorczość.

Nowy Ład i dociśnięcie podatkowej śruby ma wszelkie szanse na dojechanie ten formacji, a w konsekwencji degradację kraju.

Ile płacą podatków korporacje w PL to już uwidocznił Robert Mazurek w jednej z porannych rozmów w RMF FM.

Link to comment
Share on other sites

S.N. jeżeli nie widzisz różnicy w tym, że osoba zaszczepiona ma o 60% mniejsze szanse zarazić niż nieszczepiona, to niestety nie jestem w stanie tłumaczyć już bardziej skomplikowanych rzeczy. Tego że ryzyko hospitalizacji jest jeszcze po 2 dawkach zależnie od wieku 3-8 razy mniejsze, zgonu jeszcze bardziej. Rzeczywiście różnicy nie ma.

Ludzie z ciężkim COVID tak z powodów hobbystycznych kładą się pod tlen do szpitali, zapewne na złość rządowi i lekarzom, żeby nie było miejsca dla innych. Tlenu brakuje w szpitalach też dla jaj, żeby się można było wykazać cynizmem na forum i pieprzyć o teoriach spiskowych. Nie wiem ilu znacie lekarzy pracujących na oddziale COVID, ja znam trochę i żaden nie myśli o dodatkowej pracy, tak są wyjebani po dyżurach. Chodzenie do gabinetu po pracy w szpitalu jest patologią, ale tu zapewniam, że gdyby szpital odpowiednio zapłacił, do dostęp do lekarza byłby żaden, bo tylko dzięki dodatkowej pracy macie gdzie iść za kasę, bez tego przy aktualnej liczbie lekarzy i pielęgniarek opieka zdrowotna by padła. 

A teraz po tych wynurzeniach oczekuję waszej wizji, jak to ma wyglądać i od razu protokołu postępowania, gdy na oddziale przewlekłe chorych pojawi się COVID, bo przy takiej filozofii jaką prezentuje tu kilka osób to olać, niech się sieje, umrze ileś razy osób więcej, się to jest ofiara, którą jak rozumiem jesteście skłonni ponieść. Jakoś tak jest, że rodziny osób i przyjaciół, którzy poumierali na COVID nagle zmieniają front, większość ma szczęście z uwagi na nawet małą śmiertelność nie widzieć tego.

Ile tu osób miało okazję podjąć decyzję kogo wybrać do ratowania? A to nie jest wymysł, to się teraz dzieje, czy karetka ma jechać do człowieka z zawałem, czy saturacją 60%. Gdzie położyć takiego człowieka, żeby nie pozarażał udarowców. Kraje o dużo lepszej opiece zdrowotnej mają takie dylematy, u nas jest wręcz dramatycznie. 

Pierniczę, obserwuję różne fora, dyskusje, zawsze znajdują się mistrzowie klawiatury o wybujałym poczuciu własnej wiedzy. Dla mnie starczy dyskusji na ten temat. Naczytałem się, znam te mechanizmy i nie da się z tym wygrać, bo zawsze coś, zawsze powielenie kłamstwa, wyciągnięcie informacji z kontekstu. I tak od lat w różnych działach. Nie ma sensu.

  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

Szwajcaria ogranicza wjazd z krajów, w których wykryto Omikron

Źle to widzę. Zaczyna się znowu panika. Na liście nie widzę Niemiec czy Włoch ?

 

Izrael się zamyka, Wielka Brytania wymaga testów przy powrocie do kraju, od zaszczepionych też. Likwidujemy więc przywileje dla zaszczepionych, które skłoniły gro osób do tego szczepienia. Do tej pory część osób się szczepiło bo czuło się zagrożonych, część bo szczepienie pozwalało omijać testy (przy częstych podróżach), część w ramach odpowiedzialności społecznej. Teraz odsetek szczepień, moim zdaniem niestety jeszcze spadnie, a do tego spadku doprowadzą nieodpowiedzialne, paniczne wręcz reakcje rządzących. 

 

 

https://www.wnp.pl/rynki-zagraniczne/szwajcaria-ogranicza-wjazd-z-krajow-w-ktorych-wykryto-omikron,510543.html

https://www.bag.admin.ch/bag/de/home/krankheiten/ausbrueche-epidemien-pandemien/aktuelle-ausbrueche-epidemien/novel-cov/empfehlungen-fuer-reisende/liste.html

Edited by moruniek
coś tam
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, Chertan napisał:

S.N. jeżeli nie widzisz różnicy w tym, że osoba zaszczepiona ma o 60% mniejsze szanse zarazić niż nieszczepiona, to niestety nie jestem w stanie tłumaczyć już bardziej skomplikowanych rzeczy. Tego że ryzyko hospitalizacji jest jeszcze po 2 dawkach zależnie od wieku 3-8 razy mniejsze, zgonu jeszcze bardziej. Rzeczywiście różnicy nie ma

Piotrek, ale szczerze mówiąc 60% to jest śmiesznie mało, analogicznie to kilkukrotne zmniejszenie ryzyka hospitalizacji. Szczepienia które są znane od lat i podawane dzieciom cechują się o kilka rzędów wyższą skutecznością. Oczywiście, że to jest kwestia indywidualnej oceny, natomiast ja mam zwyczaj nazywać rzeczy po imieniu a więc produkt niespełniający swoich zadań nazywam krótko bublem. I takie mam właśnie zdanie o tych szczepionkach. Jak wchodziły na rynek była mowa o jakiejś magicznej skuteczności rzędu 90 i więcej procent... Jak jest to doskonale obecnie widać. 

Edited by tomkly
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, moruniek napisał:

Szwajcaria ogranicza wjazd z krajów, w których wykryto Omikron

Źle to widzę. Zaczyna się znowu panika. Na liście nie widzę Niemiec czy Włoch ?

 

Izrael się zamyka, Wielka Brytania wymaga testów przy powrocie do kraju, od zaszczepionych też. Likwidujemy więc przywileje dla zaszczepionych, które skłoniły gro osób do tego szczepienia. Do tej pory część osób się szczepiło bo czuło się zagrożonych, część bo szczepienie pozwalało omijać testy (przy częstych podróżach), część w ramach odpowiedzialności społecznej. Teraz odsetek szczepień, moim zdaniem niestety jeszcze spadnie, a do tego spadku doprowadzą nieodpowiedzialne, paniczne wręcz reakcje rządzących. 

 

 

https://www.wnp.pl/rynki-zagraniczne/szwajcaria-ogranicza-wjazd-z-krajow-w-ktorych-wykryto-omikron,510543.html

https://www.bag.admin.ch/bag/de/home/krankheiten/ausbrueche-epidemien-pandemien/aktuelle-ausbrueche-epidemien/novel-cov/empfehlungen-fuer-reisende/liste.html

Czyli pozamiatane, zima będzie pięknie śnieżna ale nie pozwolą nartować - szkoda 😢. A tak ogólnie i zwyczajnie - nieciekawe czasy nastały.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, Gabrik napisał:

Czyli pozamiatane, zima będzie pięknie śnieżna ale nie pozwolą nartować - szkoda 😢. A tak ogólnie i zwyczajnie - nieciekawe czasy nastały.

Kto bogatemu zabroni, mam na myśli postawę krajów takich jak Austria czy Szwajcaria. Jedyna nadzieja w tym, że w końcu mieszkańcy tych krajów przejrzą na oczy i wywiozą polityków na taczkach, przywracając zdrowy rozsądek. Ale to dopiero wtedy, jak im zacznie pieniędzy brakować. Musimy niestety jeszcze trochę na to poczekać.

Edited by tomkly
Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, Chertan napisał:

S.N. jeżeli nie widzisz różnicy w tym, że osoba zaszczepiona ma o 60% mniejsze szanse zarazić niż nieszczepiona, to niestety nie jestem w stanie tłumaczyć już bardziej skomplikowanych rzeczy. Tego że ryzyko hospitalizacji jest jeszcze po 2 dawkach zależnie od wieku 3-8 razy mniejsze, zgonu jeszcze bardziej. Rzeczywiście różnicy nie ma.

Wskaż na powyższe twierdzenie jakieś randomizowane badanie dowodzące tych cyferek które podałeś inaczej będę uważał że jesteś zwykłym propagandystą.

12 godzin temu, Chertan napisał:

 

Ludzie z ciężkim COVID tak z powodów hobbystycznych kładą się pod tlen do szpitali, zapewne na złość rządowi i lekarzom, żeby nie było miejsca dla innych. Tlenu brakuje w szpitalach też dla jaj, żeby się można było wykazać cynizmem na forum i pieprzyć o teoriach spiskowych. Nie wiem ilu znacie lekarzy pracujących na oddziale COVID, ja znam trochę i żaden nie myśli o dodatkowej pracy, tak są wyjebani po dyżurach. Chodzenie do gabinetu po pracy w szpitalu jest patologią, ale tu zapewniam, że gdyby szpital odpowiednio zapłacił, do dostęp do lekarza byłby żaden, bo tylko dzięki dodatkowej pracy macie gdzie iść za kasę, bez tego przy aktualnej liczbie lekarzy i pielęgniarek opieka zdrowotna by padła.

Ludzie nie kładą się sami. To ich kładą i nie mają wiele do powiedzenia.

To nie moje zdanie to prof Piotr Kuna: "To, co jest częścią chorób zakaźnych, to kwestia transmisji wirusa i przenoszenia go. Natomiast zapalenia płuc od zawsze leczyli interniści, specjaliści od medycyny rodzinnej, pulmonolodzy. Lekarze chorób zakaźnych nie chcieli leczyć zapalenia płuc, nie byli do tego przygotowani. Oni leczyli zapalenia wątroby, zakażenie wirusem HIV i inne niektóre wybrane choroby zakaźne. To była ich domena i tak powinno nadal pozostać. Narzucenie oddziałom zakaźnym obowiązku leczenia COVID spowodowało ograniczenie w leczeniu chorych m.in. z WZW."

i dalej: "W pulmonologii wobec pacjentów z niewydolnością oddechową od zawsze obowiązywała złota zasada: za wszelką cenę nie intubować i nie podłączać do respiratora. To często prowadzi bowiem do bakteryjnego szpitalnego zapalenia płuc, sepsy i zgonu. Niestety dokładnie to widzimy w COVID."

To wszystko i więcej tutaj.

https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,prof--kuna-o-leczeniu-covid-19--trzeba-zrobic-wszystko--by-pacjent-nie-trafil-pod-respirator,artykul,44721380.html

Polecam cały wywiad.

Tak znam takich lekarzy którzy po dyżurze biegną do prywatnego gabinetu, gabinetu w spółdzielni albo gabinetu w innej firmie już prywatnej. I nie mów mi że w tej sprawie Szczecin tak bardzo różni się od Krakowa.

To nazywa się chyba pazerność.

A co do godnego wynagrodzenia to jeśli uważasz, że 15 tyś, PLN za 24 godziny dyżur to mało to tu się nie zgadzam. I śmiem przypuszczać że większość normalnych ludzi tak uważa, bo nie zarabiają tyle za cały miesiąc pracy.

Żaden z moich znajomych nie ma mniej za dyżur covidowy chociaż mógłby więcej ale ogranicza go te 15 tysi. wynagrodzenie za dyżur covidowy to 180% miesięcznego wynagrodzenia.

Jak trzeba podam podstawy prawne do takiego sposobu naliczania.

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, tomkly napisał:

W tym szaleństwie Zdecydowanie zwycięża Portugalii gdzie od 1 grudnia rząd wprowadza stan wyjątkowy. Informacja ze strony ambasady portugalskiej, żeby nie było że to foliarze i płaskoziemcy takie głupoty opowiadają:

https://ambasada-portugalii.pl/pl/

Przypomnę, że Portugalia jest najlepiej "wyszczepionym" krajem w Europie, w momencie podejmowania decyzji przez rząd pewnie było już pow. 90%. Dane z 1 listpada to prawie 89 %.

https://300gospodarka.pl/wykres-dnia/polska-miejsce-w-europie-szczepienia-covid-19

W takim razie proste pytania:

1. Ile musi być wyszczepionych aby było wreszcie normalnie i kiedy będziemy na ostatniej prostej?

2. Jak bardzo skuteczne są szczepionki skoro 90 % to mało ?

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, tomkly napisał:

 

Obawiam się, że w tym wszystkim pojęcie "skuteczne" zostało bardzo rozmyte. Pomijając podawane wartości % skuteczności, które dla mnie są zupełnie nieprecyzyjne. Przykład - ostatnio w pracy u mnie zachorowały na C19 4 osoby. Wiek orientacyjny 25 (szczepiony), 63 (szczepiony), 46 (nieszczepiony) i 40 (nieszczepiony). 25 łagodnie, 63 łagodnie ale bardziej grypo podobnie, 46 łagodnie, grypopodobnie, 40 grypopodobnie ale z większymi bólami kostno/mięśniowymi.

I jak określić tę skuteczność? Jedni i drudzy zachorowali. Obstawianie jakby zaszczepieni przechodzili gdyby nie przyjęli szczepionki, jest tylko zgadywaniem. Teraz krzyczą, że na ten nowy wariant, obecne szczepionki mogą być nieskuteczne. Reasumując wszystko jest bardzo płynne i mało precyzyjne.

Dodatkowo jeśli faktycznie Portugalia ma wyszczepienie na takim poziomie i jednocześnie wprowadza takie obostrzenia, to możemy chyba przyjąć, że szczepionki skuteczne nie są? To oczywiście jest argument dla antyszczepionkowców, bo po co się było poddać szczepieniu skoro i tak dupa (a dodatkowo jak jest wśród nie tylko tej społeczności, "szlak wie co mi wszczepią)? W krótkim zdaniu znów jesteśmy w czarnej D. 

Swoją drogą aż poszukam jak w Portugalii wyglądają statystyki zachorowań i zgonów. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, Gabrik napisał:

Ok, policzyłem. U nas na 1000 mieszkańców mamy wynik zachorowalności 0,6. Portugalia 0.28. Czyli  jednak te szczepionki coś dają (zostawiając na boku procent fałszywych wyników testów itp.)

Jeszcze warto zobaczyć ilość testów wykonywanych. Podejrzewam, że u nas jest mniejsza czyli zachorowań może być więcej niż mówią oficjalnie.

Link to comment
Share on other sites

Ze wszystkich szczepionek, które przyjełam w swoim życiu:

Polio, wirus brodawczaka ludzkiego (HPV), japońskie zapalenie mózgu, choroba meningokokowa Serogrupy A, pneumokoki, rotawirusy, różyczka, dur brzuszny, żółta febra, itd... 

Nigdy nie słyszałam tylu kłamstw i oszustw na temat szczepionki, która mówi, że muszę nosić maskę i zachowywać społeczny dystans, nawet gdy jestem w pełni zaszczepiony, i że nadal mogę zarazić się lub rozprzestrzeniać wirusa, nawet PO pełnym zaszczepieniu.

Nigdy nie musiałam się badać, kiedy byłam całkowicie zdrowa i nie miałam żadnych objawów.

Nigdy nie zostałam przekupiona przez zakłady pracy, aby przyjąć szczepionkę w celu wygrania wakacji i/lub nagród pieniężnych lub zdobycia punktów za częste loty. Darmowa pizza. 

Nigdy nie musiałam się martwić o problemy kardiologiczne, zaburzenia neurologiczne, zakrzepy krwi i niestety o wiele więcej! Nie musiałam się nawet martwić o śmierć. 

Nigdy nie byłam zagrożona użyciem siły przez rząd, pracodawców, policję i wojsko w celu otrzymania szczepionki, co można było zaobserwować za granicą.

Nigdy nie byłam osądzana przez moich przyjaciół czy krewnych, jeśli jej nie przyjąłam. Nigdy nie byłam dyskryminowana przy podróżach lub innych regularnych usługach do punktu, w którym nie mógłabym kupić lub sprzedać bez niej. 

Szczepionki, które wymieniłam powyżej, nigdy nie mówiły mi, że jestem złym człowiekiem za to, że ich nie przyjmuję lub nawet za to, że je przyjmuję. 

Nigdy nie widziałam szczepionki, która zagrażałaby relacjom między członkami mojej rodziny i/lub bliskimi przyjaciółmi do tego stopnia, że zniszczyłaby moje relacje z nimi.

Nigdy nie widziałam, żeby była używana dla korzyści politycznych. 

Nigdy nie widziałam szczepionki potrzebującej 24/7 masowej reklamy medialnej i promocji na każdym znanym człowiekowi wylocie medialnym.

Potem jest mieszanie i dopasowywanie różnych marek szczepionek i mówienie, że można to robić jednego dnia, a następnego dnia, że nie należy tego robić (za granicą).

Nigdy nie widziałam szczepionki, która zagrażałaby czyjemuś bytowi, jak również zlikwidowałaby jego pracę.

Nigdy nie widziałam szczepionki, która pozwala na to, by zgoda 12-letniego dziecka zastąpiła zgodę jego rodzica (już samo to mnie zdumiewa).

Wreszcie, po wszystkich szczepionkach , które wymieniłam powyżej, nigdy nie widziałam szczepionki takiej jak ta, która dyskryminuje, dzieli i osądza społeczeństwo. Tak wiele informacji jest cenzurowanych, usuwanych i usuwanych z internetu i mediów głównego nurtu! 

Tak wielu lekarzy, pracowników służby zdrowia, policji i naukowców jest cenzurowanych i zabrania się im wypowiadania się lub zadawania uzasadnionych pytań, gdy to, co jest dozwolone lub niedozwolone, nie ma sensu! Zwłaszcza, gdy pochodzi to z mediów głównego nurtu. 

Nigdy nie znałam szczepionki, która sprawiła, że wszystkie firmy farmaceutyczne, które ją produkują są zwolnione z odpowiedzialności, jeśli zabije wszystkich do punktu, w którym żadne ubezpieczenie na życie tego nie pokryje!

To jest jedna potężna szczepionka! Robi wszystko to, co powyżej, a jednak? 

Nie robi jednej rzeczy, którą powinna zrobić...

FB_IMG_1638117464950.jpg

  • Thanks 4
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...