Jump to content

Sezon 2024/2025


grimson
 Share

Recommended Posts

9 godzin temu, Friski napisał:

Info z FB. Planowałem na niedzielę skisafari od Cieńkowa po Poniwiec ale chyba skończy się na Stoku albo Osadzie (ci to mają jeszcze metr śniegu).

No właśnie taki urok tego niedzielnego nartowania. Kompletnie zmienia się schemat. Stacje w Beskidzie Ś i Ż mają dużo śniegu a mało klientów.

Link to comment
Share on other sites

Dziś Spiekboden i Klausberg, włoskiej pogody ciąg dalszy, na dole deszcz, na górze śnieg, w nocy po ratraku spadło dobre 20-30cm śniegu i sypalo praktycznie do końca dnia. Fajny świeży puch, choć mgła i brak kontrastu odbierał sporo frajdy. Tak czy siak pojeżdzone, calkiem dobrze. W Klausbergu warunki lepsze, choć mgła na koniec coraz większa. W knajpie Bachmair oznajmili ze o 14 zamykają bo będą lawiny, jak się później okazalo zamknęli górna część ośrodka i strzelali żeby wywołać lawiny. Od jutra ma być lampa.

20250316_090824.jpg

20250316_092630.jpg

20250316_102003.jpg

20250316_104857.jpg

20250316_111535.jpg

20250316_113424.jpg

20250316_122804.jpg

20250316_123356.jpg

20250316_123402.jpg

20250316_124744.jpg

20250316_144513.jpg

20250316_154821.jpg

  • Like 8
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

 

Podsumowując dzisiejszą Czarną Górę. Było bardzo przyjemnie, ale łyżka dziegciu niestety.

Czynne cztery trasy: A, B, C i D. Dwa krzesła. Plus oczywiście ta ośla łączka. I to było super, kilka razy można było pojechać na wysokim C, szczególnie na trasie A można było mieć wolne pole do szaleństwa. Co mnie zdziwiło to na 9:00 było trochę takich wariatów jak my, co to wiedzą dokładnie po co przyjeżdżają. Na trasach brak przetarć, może coś tam na dole B, ale to niuanse. Pozytywnie.

Mocno wkurzyła mnie awaria Luxtorpedy. Nie działała w sumie przez 2.5h. Więc ostatecznie mając karnet na 7h, pojeździliśmy na wszystkich trasach.

W pierwszej godzinie wszedłem w rozmowę (na krześle) z wariatem który zaczął innym tłumaczyć że nie można marnować wolnych miejsc na krześle. Że od 9 do 11 są dwie złote godziny narciarskie. Pozostała trójka na krześle tylko się na nas dziwnie patrzyła i padła pod naporem argumentów. Szóstą osobę była moja córka, która się tylko uśmiechała.

Trasa A:

IMG_1600.thumb.jpeg.8d286ac7253cfcd4bebf84c78ef70d89.jpeg

Trasa C :

IMG_1601.thumb.jpeg.485fe287f19cc7620ecc235a675258d6.jpeg

  • Like 8
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

Cze

Sorka, że nic nie wrzucamy, ale nie ma czasu robić zdjęć. Dzisiaj w końcu przed południem wyszło słońce. Rano nic nie było widać, a jeszcze debile włączyli lance do naśnieżania na trasach. Ludzi od zajebania, Ale dopiero dzisiaj zobaczyłem jak potężny jest to ośrodek. Bez mapy ani rusz.

IMG_5144.thumb.jpeg.1031e5033286512f75c55b25d5061764.jpeg

IMG_5147.thumb.jpeg.91cfdc4a278c622371ca10626345948c.jpeg

pozdro

 

Edited by Marcos73
  • Like 10
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Pozdrawiamy z busa dryfującego z prędkością przelotową Boeinga w kierunku pępka świata (Mikołów dla niewtajemniczonych). Dzisiaj nagroda za 2,5 dnia mgły i uprawiania prawdziwego narciarstwa, z włączonym czuciem głębokim. Lampa pełna i podziwianie ogromu Ischgl. Przez 3 dni na pewno wszystkiego nie przejechaliśmy, ale udało się zrobić większość. Fantastyczny ośrodek, z ogromną różnorodnością tras i przede wszystkim praktycznie bez przełączek i trawersów. Wieczory genialne, nie wiem jak wątroby wytrzymały. Tańce, śpiewy, towarzycho zacne. Wczoraj Kappl całe nasłuchało się polskiej muzy przez otwarte okno. Jakimś cudem gospodyni nas nie wypieprzyła z chałupy. 

IMG20250318123324.jpg

IMG20250317162500.jpg

IMG20250318093729.jpg

IMG20250318102636.jpg

IMG20250316111331.jpg

  • Like 10
  • Thanks 1
  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

22 minuty temu, Chertan napisał:

Pozdrawiamy z busa dryfującego z prędkością przelotową Boeinga w kierunku pępka świata (Mikołów dla niewtajemniczonych). Dzisiaj nagroda za 2,5 dnia mgły i uprawiania prawdziwego narciarstwa, z włączonym czuciem głębokim. Lampa pełna i podziwianie ogromu Ischgl. Przez 3 dni na pewno wszystkiego nie przejechaliśmy, ale udało się zrobić większość. Fantastyczny ośrodek, z ogromną różnorodnością tras i przede wszystkim praktycznie bez przełączek i trawersów. Wieczory genialne, nie wiem jak wątroby wytrzymały. Tańce, śpiewy, towarzycho zacne. Wczoraj Kappl całe nasłuchało się polskiej muzy przez otwarte okno. Jakimś cudem gospodyni nas nie wypieprzyła z chałupy. 

IMG20250318123324.jpg

IMG20250317162500.jpg

IMG20250318093729.jpg

IMG20250318102636.jpg

IMG20250316111331.jpg

ale sajgon na trasie do wsi

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

W dniu 15.03.2025 o 21:51, Adam ..DUCH napisał:

No właśnie taki urok tego niedzielnego nartowania. Kompletnie zmienia się schemat. Stacje w Beskidzie Ś i Ż mają dużo śniegu a mało klientów.

Raz, że pogoda już mocno wiosenna (ja nie lubię ciapy, chociaż teraz zima trochę wróciła). A dwa, na Black Friday potrafią zrobić fajne ceny karnetów, a teraz na końcówkę sezonu już im się nie chce 🤔

Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, terespl napisał:

... A dwa, na Black Friday potrafią zrobić fajne ceny karnetów, a teraz na końcówkę sezonu już im się nie chce 🤔

Nie doczekawszy się na superpromo ośrodków narciarskich skorzystałem z wyprzedaży voucherów na olx - 25 zł za 5 godzin jazdy wydaje się zachęcającą okazją. W końcu cena jakoś koresponduje z treningiem na siłowni, lodowisku, basenie, ściance. Choć kusi darmowy rower, bieganie. Jak pomyślę że niektórzy płacili  199 zł w szczycie sezonu słynnego Resortu... To trzeba mieć fantazję i pieniądze.

Ad rem: stacja narciarska Stok w Wiśle kończy w niedzielę. Parę fantastycznych dni do wykorzystania. Rano twardo, później miękko - co kto lubi.

20250319_085307.jpg

Edited by Friski
Co tu dużo mówić...
  • Like 8
Link to comment
Share on other sites

16 godzin temu, Jan napisał:

ale sajgon na trasie do wsi

O tak, prawdziwa ściana płaczu w dni że świeżym opadem. W ostatnim przy pełnej lampie i wyższej temperaturze o dziwo świetny zjazd, dużo lepszy śnieg. Bokiem można było iść prawie jak po puchu

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

59 minut temu, Chertan napisał:

O tak, prawdziwa ściana płaczu w dni że świeżym opadem. W ostatnim przy pełnej lampie i wyższej temperaturze o dziwo świetny zjazd, dużo lepszy śnieg. Bokiem można było iść prawie jak po puchu

Mało śniegu wręcz go brak po bokach na ścianie płaczu 🤯 tu fota z grudnia 24 a wydawało mi się wtedy, że białego jest przymało 🤔

IMG_3899.thumb.jpeg.344e7314cf6f4f8b0b69ef7c6a621606.jpeg

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...