Jump to content

Sezon 2023/2024


grimson
 Share

Recommended Posts

2 godziny temu, brachol napisał:

W Poznaniu oblot pszczół dzisiaj był... ale były takie lata, że takim zimowy oblot był w styczniu.

Matki się rozczerwią, przyjdzie mróz, trzeba będzie zagęścić kłąb, metabolizm zimowy zakłócony, nic dobrego 😞

Link to comment
Share on other sites

My wróciliśmy ze Zwardonia ( i ze Stożka w Wiśle ) … Zwardoń walczy dzielnie. Cały tydzień poza wtorkiem był w pewnym stopniu deszczowy. Smutno patrzeć jak znikają kolejne metry powierzchni białej. No ale rano twardo, bardzo twarde, lodowo wręcz. Szkoła życia a instruktor nie oszczędzał ( no może trochę ) 🙂 . Ale każdy następny zjazd i pod nogami nieco bardziej miękko aż zrobiło się mega przyjemnie. Oczywiście są też wtedy odsypy ale ja to w sumie lubię tak, byle sie nie zapadać po kolana.

 

Link to comment
Share on other sites

Jest godzina 23 , jesteśmy na wysokości 600 metrów nad poziomem morza, temperatura cały czas rośnie,zaczęliśmy dziś sezon grilowy i w tym momencie na zewnątrz jest 10.3 stopnia Celsjusza. Często bywa, że w sierpniu wieczorem jest tutaj chłodniej. Wcale mnie to nie cieszy,ale w tygodniu planujemy jeszcze pojeździć, oby to nie był koniec sezonu. 

Edited by bubol.T
  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

26 minut temu, bubol.T napisał:

Jest godzina 23 , jesteśmy na wysokości 600 metrów nad poziomem morza, temperatura cały czas rośnie,zaczęliśmy dziś sezon grilowy i w tym momencie na zewnątrz jest 10.3 stopnia Celsjusza. Często bywa, że w sierpniu wieczorem jest tutaj chłodniej. Wcale mnie to nie cieszy,ale w tygodniu planujemy jeszcze pojeździć, oby to nie był koniec sezonu. 

We wtorek uruchamiam wędzarnik.  Gdyby ktoś był w okolicy "U Jonka na kympie" to zapraszam na serki....

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, KrzysiekK napisał:

Matki się rozczerwią, przyjdzie mróz, trzeba będzie zagęścić kłąb, metabolizm zimowy zakłócony, nic dobrego 😞

Kilka dni im nie zaszkodzi, pszczoły się oblecą, opróżnią jelita i pewnie w marcu znowu ciepła nie będzie jak w poprzednich latach, matki intensywniej zaczną czerwić jak się pojawi pyłek na zewnątrz. W Poznaniu od lat nie ma długiej zimy i sobie dają radę, najważniejsza sprawa to mieć zdrowe rodziny.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Lexi napisał:

W Zwardoniu zagęścimy kłąb na bank...cokolwiek to znaczy.. 🙂

Bylebyś opróżnienie jelit i czerwienie zaplanował w odpowiednim momencie, to będzie git...Bo jak nie, to ślad na śniegu zdradzi położenie delikwenta. 

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, Chertan napisał:

Bylebyś opróżnienie jelit i czerwienie zaplanował w odpowiednim momencie, to będzie git...Bo jak nie, to ślad na śniegu zdradzi położenie delikwenta. 

Jak będzie śnieg.....

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Uczciwie pojeżdżone 2 godziny.

W końcu pękłem i uderzyłem w tej mżawce na stok. Na parkingu pustawo, do Luxtorpedy kolejki brak. Na górze kolejki konkretnie wiało, można było załapać choroby morskiej na ostatnich 100m.

Sprawdzenie warunu: 

- na B równo i miękko, miejscami wychodził lodowy podkład

- na A kilka przetarć po prawej stronie na początku stoku, potem wypłaszczenie w połowie trasy tylko baza lodowa, śniegu brak. Potem było już OK.

Kilka zjazdów i poszły większe prędkości na Kastlach, trzeba było uważać bo na miękkim odpuszczenie zewnętrznej skutkowało momentalnie zachwianiem równowagi. Potem wbiłem na Żmiję. Tutaj oczy się zaświeciły i żałowałem, że GS został w aucie, bo:

- na C twardo i równo, kilka przetarć po prawej stronie pod koniec trasy

- na D najzacniej, równo, twardo i nawet lodowo

Sports Tracker wypluł w totalu 27,28km w 2 godz 2 min, V średnia 13,4km/godz. Jutro czas na GS, bo idą przymrozki w nocy.

Kilka fotek z dzisiaj:

 

image1a1.jpeg

image33.jpeg

image2w22.jpeg

image111.jpeg

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, grimson napisał:

Uczciwie pojeżdżone 2 godziny.

W końcu pękłem i uderzyłem w tej mżawce na stok. Na parkingu pustawo, do Luxtorpedy kolejki brak. Na górze kolejki konkretnie wiało, można było załapać choroby morskiej na ostatnich 100m.

Sprawdzenie warunu: 

- na B równo i miękko, miejscami wychodził lodowy podkład

- na A kilka przetarć po prawej stronie na początku stoku, potem wypłaszczenie w połowie trasy tylko baza lodowa, śniegu brak. Potem było już OK.

Kilka zjazdów i poszły większe prędkości na Kastlach, trzeba było uważać bo na miękkim odpuszczenie zewnętrznej skutkowało momentalnie zachwianiem równowagi. Potem wbiłem na Żmiję. Tutaj oczy się zaświeciły i żałowałem, że GS został w aucie, bo:

- na C twardo i równo, kilka przetarć po prawej stronie pod koniec trasy

- na D najzacniej, równo, twardo i nawet lodowo

Sports Tracker wypluł w totalu 27,28km w 2 godz 2 min, V średnia 13,4km/godz. Jutro czas na GS, bo idą przymrozki w nocy.

Kilka fotek

image111.jpeg

 

szpital tam budują ?

Link to comment
Share on other sites

Dziś odwiedziny ale nie narciarskie w Lądek Zdrój.

Wchodzą zdjęcia samego stoku, działa kanapa 4 osobowa i kotwica. 

Oraz fota Czarnej Góry wykonana z Góry Trojak koło Lądka Zdrój [fotka nie mojego autorstwa, sprzed 5 dni]. Odległość w linii prostej do CG 12km. Plus foto suweniru z Lądek Zdrój w ramach regeneracji 😁

Trojak (Góry Złote) – Wikipedia, wolna encyklopedia

 

Przechwytywanie.JPG

image.jpeg

imageaaa.jpeg

imageaa.jpeg

imagea.jpeg

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...