Marcos73 Napisano 18 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 18 godzin temu 3 godziny temu, brachol napisał: Pracuje w weekend, ale więcej godzin i pewnie wyjdzie mu godzinowo coś około etatu. W PL w niektórych zakładach też płacą więcej za weekend. Za sobotę chyba 50%, a za niedzielę 100%. Jak pójdziesz na 12 godzin w sobotę to tak jakbyś był 18 godzin, a za niedzielę jak za 24 godziny i wychodzi 42 godziny, czyli etat. Nie Piotrek Dobrze płatna praca jest trochę obwarowana ustaleniami. Jest ekipa specjalistów, robią prace specjalistyczne. To praca wyjazdowa i praktycznie wszystko w weekend. Nie ma zastępstw, chorobowych itp. Pełna dyspozycyjność. Urlopy dłuższe dużo wcześniej ustalane i w okresach o mniejszym obłożeniu. Płaca za robotę właścicielowi, niezależnie od ilości godzin. Czasami jadą na 8-12 godzin i to wszystko. Pensje mają stałe - wysokie. Oczywiście, żarcie, hotele i przejazdy w cenie. U mnie jest podobnie. Czasami grubsze roboty remontowe w maszynie robi się w niedziele, kiedy nie pracują. Ale to kosztuje ekstra, ale i tak się nam opłaca, niż wyłączenie w tygodniu po normalnych stawkach za usługę serwisową. Na początku swojej zawodowej kariery tak właśnie pracowałem, głównie w weekend, bo imprezy odbywały się w weekend, ale płacili wówczas zajebiście, czyli - jak dzisiaj średnia np 5 klocków, ja zarabiałem 12-13. Ale coś za coś. W sezonie córkę widziałem 2 dni w tygodniu. Tak naprawdę płacili za nieobecność w domu, nie de facto za pracę. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brachol Napisano 17 godzin temu Udostępnij Napisano 17 godzin temu Marek, to co zacytowałeś odnosiło się do pracy Pawła, a nie do zleceń na czyszczenie pieców. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bubol.T Napisano 17 godzin temu Udostępnij Napisano 17 godzin temu 16 godzin temu, Mitek napisał: Czesc Nie rozumiem, dlaczego? Może nie spełnia norm ppoż? Wiesz ja jestem teraz na wsi więc mi tutaj wszystko wolno. Pozdro No właśnie. Mój ojciec wymienił piec z weglowego na pellet, mieszka w mieście i niczym innym palić nie wolno, bo juz nawet do gazu nie dają dotacji. Teraz cena pelletu wzrosła dwukrotnie, popyt przewyższa podaż. Nad domami latają drony a straż miejska bierze próbki popiołu do badań. Tymczasem wsi spokojna wsi wesoła. Wyjadę w Beskidy i segregacja śmieci dzieli je na palnę i niepalne. Nikt z policjantów nie odważy sie przyjechać na interwencję i sprawdzać komuś popiół, bo miejscowi wiedzą gdzie kto mieszka. Nad dolinami wisi smog, a czasu dostosowania do przepisów jest o 10 lat dłuższy. Póki co mozna palić wszystkim. Ktoś mi to logicznie wytłumaczy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brachol Napisano 16 godzin temu Udostępnij Napisano 16 godzin temu 56 minut temu, bubol.T napisał: No właśnie. Mój ojciec wymienił piec z weglowego na pellet, mieszka w mieście i niczym innym palić nie wolno, bo juz nawet do gazu nie dają dotacji. Teraz cena pelletu wzrosła dwukrotnie, popyt przewyższa podaż. Nad domami latają drony a straż miejska bierze próbki popiołu do badań. Tymczasem wsi spokojna wsi wesoła. Wyjadę w Beskidy i segregacja śmieci dzieli je na palnę i niepalne. Nikt z policjantów nie odważy sie przyjechać na interwencję i sprawdzać komuś popiół, bo miejscowi wiedzą gdzie kto mieszka. Nad dolinami wisi smog, a czasu dostosowania do przepisów jest o 10 lat dłuższy. Póki co mozna palić wszystkim. Ktoś mi to logicznie wytłumaczy? Z pelletem jest trochę tak jak z fotowoltaiką, były dotacje, ludzie montowali, sieć przeciążona i wyłączenia. Tutaj tak samo, nikt nie policzył, czy duże zwiększenie popytu można zaspokoić produkcją. Pod Poznaniem na wioskach,, też często jest powietrze gęste, ale widać zmianę, aż tyle śmieci nie trafia do pieca. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 14 godzin temu Udostępnij Napisano 14 godzin temu 2 godziny temu, bubol.T napisał: Tymczasem wsi spokojna wsi wesoła. Wyjadę w Beskidy i segregacja śmieci dzieli je na palnę i niepalne. Nikt z policjantów nie odważy sie przyjechać na interwencję i sprawdzać komuś popiół, bo miejscowi wiedzą gdzie kto mieszka. Nad dolinami wisi smog, a czasu dostosowania do przepisów jest o 10 lat dłuższy. Póki co mozna palić wszystkim. Ktoś mi to logicznie wytłumaczy? Oczywiście. W mieście jest lobbing organizacji które wymuszają zmianę. Na wsi tego nie ma i dochodzi to co sam piszesz. Nikt nie ma odwagi postawić nowych przepisów bo wszyscy się tam znają. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 14 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 14 godzin temu 3 godziny temu, brachol napisał: Marek, to co zacytowałeś odnosiło się do pracy Pawła, a nie do zleceń na czyszczenie pieców. pozdro ok, myślałem, że to zaprzeczenie, że taki model nie może funkcjonować w PL, tylko w kraja wyżej rozwiniętych socjalnie i gospodarczo. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 10 godzin temu Udostępnij Napisano 10 godzin temu 16 godzin temu, PaVic napisał: Marku ,napiszę jeszcze raz 15 lat temu zarabiałem mniej a było mnie stać na dużo więcej jak dziś Dla przykładu : Mieszkanie 110m w Antwerpii kosztowało nas 120 koła € paliwo było po 0.90€ na jedzenie wydawaliśmy około 300€ miesięcznie a kredyt spłaciliśmy po 6 latach . Dziś to samo mieszkanie kosztuje 300koła € paliwo jest po 2.5 € a na jedzenie wydajemy nie mniej jak 1000€ miesięcznie Widzisz różnicę ? Bo ja ja widzę . Zarabiam więcej stać mnie na mniej ! I tak jest w całej europie ? Zapytaj mieszkańców Portugalii Włoch czy Francji itd na ile dziś ich stać względem tych 15lat wstecz ? Żona wróciła z Kalabrii mówi pięknie ale co z tego bieda aż piszczy,same pustostany turystów masa a większość bierze jedną pizze na pół i po szklance wody 🤷♂️ Ludzi nie stać na jedzenie pełnych stołów jak kiedyś to było w wyjeździe wakacyjnym bo ceny żywności w gastronomi są wysokie. Pomijam już całą resztę. Przed wyjazdem za same podatki dwóch aut i kadastralne zapłaciłem coś pod 4klocki . W podatku drogowym mam euro6,co2,gminny i krajowy a od nowego roku jeszcze winietę mi dadzą za 120€ 😜 Ja sobie oczywiście jakoś radzę. Ale jak dziś osoba po szkole w której chuja uczą ma sobie dać radę przy takich kosztach życia ? Dziś wynajem pokoju 6m2 czyli wyrko i szafa w NL to koszt około 700/1000€ Godzina pracy murarza np z Polski pracującego na polskim zusie to min 40€h ( często negocjuje chłopakom stawki ) który narzeka na cenę pomidorów w PL 🤦♂️ a kroi prawie 2 tys na tydzień tak na marginesie ale bliźniak który buduje zaczyna się od miliona € dla zatrudnionego cena jest nierealna a przy nim buduje się socjalny za friko który dostanie przybysz chuj wie skąd . A to polityka nie rządów tylko europejska . Co chwila gdzieś ktoś tysiące ich wpuszcza do Europy niewiadomego pochodzenia. Jedź do Londynu zobaczysz jak wygląda totalny syf i tak jest w każdym większym mieście w europie . Budyjemy bez sensu i tu pełna zgoda ze Spiochem .Pustostanow do remontu stoi cała masa,że dla każdego wystarczy ale nie budujemy nowe bo ciągle jest mało choć społeczeństwo się starzeje a dzietność minimalna . Sam kupiłem 30 letni dom który wystarczyło zrobić na własny smak bo konstrukcyjnie to bunkier w porównaniu do dzisiejszych papierowych domów stawianych w dwa miesiące i w 3 już możesz mieszkać . Marku, Europę zabijają usługi plus koszta życia bo są tak wysokie,że nikt nic nie robi, najważniejsze dziś dla wielu to przetrwać do następnego miesiąca . Budowlanka też już pomału kwiczy jak i inne sektory które są likwidowane a ludzie tracą pracę . Mieszkam już 5 lat na wsi i są domy na dzielnicy nowe z ziemię ubitą w podjeździe bo brak centów na wykończenie. To są fakty które obserwuje . Za zadaszenie tarasu czyli trochę desek i papy krzyczaly firmy od 20kola € plus taras kolejne 10 całość 30€ 15m/3,60 🤣 kupiłem materiał za 7 i w tydzień zrobiłem sam czyli 23 koła chcieli na takiej robocie zarobić 🤣 A co do Tajlandii hmm 👏 dla nich bo są uśmiechnięci, życzliwi, radośni i jest ogólnie mega bezpiecznie choć służb mundurowych praktycznie nie widać, nikt cię nie zaczepia daj pieniążka, nigdzie nie ma śpiących bezdomnych itd ciężko pracują choć technologii szerokorozumianej brak - totalne przeciwieństwo dzisiejszej Europy . A i jakoś tak rozkrzyczanych Angoli ani Niemców ani Belgów czy Holendrów nie nie słychać 😉 za to Rosjanie , Indianie , Arabowie są wszędzie 🤷♂️ i wszystko się kręci . Ogólnie taka budująca się Chorwacja 15 lat wstecz . Google maps ma zdjęcie z 2024r gdzie z tego tarasu był widok na bujna zieleń dziś niestety jest już tak czyli nówka resort wypoczynkowy ale w rękach Tajów bo mają 51% 😏 pozdro Coś się w końcu dzieje. Hiszpania zaczyna protestować przeciwko wysokim czynszom. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu (edytowane) 8 godzin temu, MarioJ napisał: Coś się w końcu dzieje. Hiszpania zaczyna protestować przeciwko wysokim czynszom. I słusznie bo ceny dla lokalsow sa kosmiczne jeżeli przejeżdża jeden czy drugi przybysz z drugiego końca Europy czy świata i na legalu kupuje nieruchomość pod wynajem nie mieszkając na miejscu ,podnosi ceny wszystkiego. Dziś pracownik gastronomi ogólnie zarabia 800-1200€ miesięcznie w tych turystycznych południowych państwach Europy i tyle samo oczywiście jak uda mu się znaleźć kosztuje wynajęcie mieszkania a gdzie cała reszta ? Pokój hotelowy na wybrzeżu w Belgii ale nie tylko w Belgii o podwyższonym standardzie to 200-300 i wyżej € za noc 🤣 u Tajów 20€ z wyrkiem King i mięciutkim ręcznikiem bawełnianym a nie frota europejska, zresztą gdzie bazę noclegowa mają tak rozwiniętą na wysokim standardzie że czapką nakrywają biedne Wybrzeże Lazurowe ze swoją bazą i kosmicznymi cenami 🤷♂️ - tylko Mario co dadzą te protesty w pojedynkę w tym tworze UE? Ten twór musi upaść albo drastycznie zmienić swój kierunek to jedyny ratunek dla Europy . Jezeli Urszula z tą całą bandą Tusków ,Weverów zlikwidują gotówkę i rolnictwo do końca co zresztą robią i się dzieje to zamordyzm Europy będzie już szybko postępował . Ludzi będą trzymali za mordę i robili z nimi co tylko będą chcieli bez znaczenia na wykształcenie czy nawet ilość zer konta w banku. Wystarczy wyłączyć lub zblokować konto cyferkowe na monitorze i już - bardzo proste . Zastanawiające że taka wykształcona ta Europa się na to godzi 🤷♂️ Bez handlu i rolnictwa nas nie będzie . No zostanie Lidl z dwoma/trzema produktami do wyboru, jabłkami pokrytymi woskiem żeby miesiąc mogły ładnie wyglądać i czekanie na koniec własnej wegetacji . Przerażające do jakiego punktu doszliśmy w europie w tak krótkim czasie . Ale cóż każdy widzi co chce widzieć i ma do tego prawo oby nie było za późno bo nic nie trwa wiecznie . Edytowane 1 godzinę temu przez PaVic 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 1 godzinę temu, PaVic napisał: I słusznie bo ceny dla lokalsow sa kosmiczne jeżeli przejeżdża jeden czy drugi przybysz z drugiego końca Europy czy świata i na legalu kupuje nieruchomość pod wynajem nie mieszkając na miejscu ,podnosi ceny wszystkiego. Dziś pracownik gastronomi ogólnie zarabia 800-1200€ miesięcznie w tych turystycznych południowych państwach Europy i tyle samo oczywiście jak uda mu się znaleźć kosztuje wynajęcie mieszkania a gdzie cała reszta ? Pokój hotelowy na wybrzeżu w Belgii ale nie tylko w Belgii o podwyższonym standardzie to 200-300 i wyżej € za noc 🤣 u Tajów 20€ z wyrkiem King i mięciutkim ręcznikiem bawełnianym a nie frota europejska, zresztą gdzie bazę noclegowa mają tak rozwiniętą na wysokim standardzie że czapką nakrywają biedne Wybrzeże Lazurowe ze swoją bazą i kosmicznymi cenami 🤷♂️ - tylko Mario co dadzą te protesty w pojedynkę w tym tworze UE? Ten twór musi upaść albo drastycznie zmienić swój kierunek to jedyny ratunek dla Europy . Jezeli Urszula z tą całą bandą Tusków ,Weverów zlikwidują gotówkę i rolnictwo do końca co zresztą robią i się dzieje to zamordyzm Europy będzie już szybko postępował . Ludzi będą trzymali za mordę i robili z nimi co tylko będą chcieli bez znaczenia na wykształcenie czy nawet ilość zer konta w banku. Wystarczy wyłączyć lub zblokować konto cyferkowe na monitorze i już - bardzo proste . Zastanawiające że taka wykształcona ta Europa się na to godzi 🤷♂️ Bez handlu i rolnictwa nas nie będzie . No zostanie Lidl z dwoma/trzema produktami do wyboru, jabłkami pokrytymi woskiem żeby miesiąc mogły ładnie wyglądać i czekanie na koniec własnej wegetacji . Przerażające do jakiego punktu doszliśmy w europie w tak krótkim czasie . Ale cóż każdy widzi co chce widzieć i ma do tego prawo oby nie było za późno bo nic nie trwa wiecznie . To się fachowo nazywa: wolne gotowanie żaby. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Gabrik Napisano 35 minut temu Udostępnij Napisano 35 minut temu 29 minut temu, grimson napisał: To się fachowo nazywa: wolne gotowanie żaby. A bardziej poważnie pełzającym autorytaryzmem, ale jak stwierdził Benjamin Franklin "Ci, którzy rezygnują z niezbędnej wolności, by zyskać odrobinę tymczasowego bezpieczeństwa, nie zasługują ani na wolność,ani na bezpieczeństwo". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brachol Napisano 24 minuty temu Udostępnij Napisano 24 minuty temu (edytowane) Cześć Ceny mieszkań w wielu miastach Europy są odklejone od rzeczywistości, głównie z powodu turystyki, oraz kupowania pod inwestycje. Czy EU może coś z tym zrobić? Nie wydaje mi się, Jak zniechęcić turystów do przyjazdu? Za jakiś czas i u Tajów będzie drożej. Różne muzea i inne atrakcje w Turcji czy Egipcie są coraz droższe, a ludzi tłumy. Czytałem, że Japonia zastanawia się jak zmniejszyć napływ turystów, bo już mają przesycenie. pozdro Edytowane 23 minuty temu przez brachol Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano teraz Udostępnij Napisano teraz 17 godzin temu, bubol.T napisał: No właśnie. Mój ojciec wymienił piec z weglowego na pellet, mieszka w mieście i niczym innym palić nie wolno, bo juz nawet do gazu nie dają dotacji. Teraz cena pelletu wzrosła dwukrotnie, popyt przewyższa podaż. Nad domami latają drony a straż miejska bierze próbki popiołu do badań. Tymczasem wsi spokojna wsi wesoła. Wyjadę w Beskidy i segregacja śmieci dzieli je na palnę i niepalne. Nikt z policjantów nie odważy sie przyjechać na interwencję i sprawdzać komuś popiół, bo miejscowi wiedzą gdzie kto mieszka. Nad dolinami wisi smog, a czasu dostosowania do przepisów jest o 10 lat dłuższy. Póki co mozna palić wszystkim. Ktoś mi to logicznie wytłumaczy? Siemanko. My przeszliśmy na gaz(z butli) kilka lat temu. Zadowoleni. Od chwili jak składaliśmy papiery na dofinansowanie do czasu montażu materiał zdrożał pewnie o jakieś 50%. Ale na wsi większość cały czas pali w śmieciuchach. Pomyślałem więc - a co ja będę gorszy??? I wczoraj z okazji imienin Marka, Jana, Wacka itd zakupiłem se kozę nizinną z wężem w środku 😎 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.