Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 06.01.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
Witam wszystkich uczestników zlotu, Założyłem nowego nicka, aby móc Wam wszystkim podziękować za spotkanie i miłe przyjęcie do Waszego grona. Marek i Ania nawet nam narty na stok wozili - dziękujemy. Narciarsko może zbyt wiele nie zyskałem, ponieważ tylko moglem oglądać wasze plecy, jak znikaliscie w oddali. Gdy ja jeszcze nie ruszylem to np. Damian, Marek, Jurek byli już w polowie górki, Sebastiana to tylko z wyciągu mogłem oglądać. Raz próbowałem jechać za Piotrem, ale tak ciasno skręcał, że musiałbym wracać do skrętów pługiem. Adam wyraził chęć przejechania za mną dwóch zjazdów i przekazania opinii na temat moich umiejętności, ale jakoś się nie udało. Pomimo, że narciarsko nie zyskalem cieszę się mogłem porozmawiać z pasjonatami nart, którym w pewnym stopniu też jestem. Poprzednio bylem na zlocie 10 lat temu, ale teraz mam nadzieję na częstsze wyjazdy. Pozdrawiamy Was wszystkich i dziękujemy za wspólnie spadzony czas. Renata i Mirek9 punktów
-
Dzień drugi Matterhorn Cervinia byłem pierwszy raz i wydaje mi się że zdecydowanie lepiej niż po Szwajcarskiej stronie,ciekawsze trasy i więcej słońca tym bardziej że nas temperatura nie rozpieszcza dziś na górze -234 punkty
-
3 punkty
-
Zacler zaliczony na pierwsze rozjeżdżenie. Mało ludzi jak na 5 styczeń.3 punkty
-
Kuba, szkoda że tak późno Cię poznałem, ale lepiej późno niż wcale. Wybór miejscówki oczywisty, z prozaicznej przyczyny. Ty i inni sobotni narciarze chciałeś pojeździć, my - dotrwać do wieczora w jako takiej kondycji, bo manewry grupowe to ważna część zlotu. Poza tym jakbym złamał 2 nogi, jaką pomoc bym otrzymał? „Nie pierdol, jedź😀”. Nie liczymy na pobłażliwość. Następnym razem przyjedź w piątek. Zobaczysz, że w sobotę Zwardoń to aż nadto wymagającą górka. pozdro3 punkty
-
w 3 V zazwyczaj nigdy nie brakuje, plusem może być fakt że po drodze nie pokonuje się żadnej wysokiej przełęczy PS Uważać proszę na prędkość bo żabojady nastawiały kupę nowych radarów, nawet błysku nie widać, fotografują też z tyłu i za przekroczenie już o 1 KmH jest 45 Euronów (po odliczeniu 5% tolerancji)2 punkty
-
2 punkty
-
Cześć No to ja mam inne zdanie - w sensie wniosku końcowego Herbi. Moim zdaniem jeździć Pan nie potrafi co pokazuje nawet stopklatka tytułowa. Dla mnie zasadnicze błędy koncepcyjne rażą strasznie - bo Herbi skupił się na ocenie detali i jako porządny narciarz jeżdżący nowocześnie ciętym ładnie powyciągał choć był delikatny. 1. Dla mnie dyskwalifikujące jest już ubranie Pana. Biodra ich układ kąty tułów - biodra - kolana w płaszczyznach czołowej i strzałkowej mają zasadnicze znacznie dla prezentacji i zrozumienia prezentacji przez kursanta. A tu kurta do pół uda i baloniaste spodnie maskujące wszystko - może celowo bo widać słabość i sztywność nawet przez ten kamuflaż. Dlatego mówi się o stroju instruktorskim - spodnie dobrze skrojone z zaszywkami na kolana aby się nie rolowały, krótka kurtka eksponująca pas biodrowy. Jak ja byłem na kursie instruktorskim to za nieodpowiedni strój się wylatywało. Jak chcesz kogoś nauczyć jeździć jak robisz wszystko aby nie widział jak to robić? 2. Koncepcja jazdy skrętem ciętym od początku czy też na zbyt wczesnym poziomie technicznym - temat poruszany wielokrotnie w czasach doktora Kuchlera i jednoznacznie zdewaluowany a jednak ciągnięty bo medialnie nośny... ...2 punkty
-
Hej, Ja też żałuję, że dopiero teraz miałem możliwość pojawić się na jakimś grupowym spotkaniu. Niestety zima to dla mnie ciasny czas musze balansować pomiędzy zarabianiem na chleb, pracą związaną ze śniegiem i górami, a do tego rodzina plus czasem człek by na jakiś trening sam skoczył. No, nie 😉 mi akurat o Zwardoń najmniej chodziło.... Tutaj byłem praktycznie wyłącznie towarzysko. Ja troche narzekam boncały czas obracam sie po Spytkowicach, Białkach itp. Wczoraj byłem w Orawicach... Gdyby nie zagęszczenie to ten Rachowiec wychodził całkiem, całkiem w porównaniu. Z przyjemnością. Niestety pod względem spożyciowym jestem, podobnie jak narciarsko, na niejakiej emeryturze. To już nie te czasy, że mi się Niemiec na szyję parę lat później rzuca. Ale dobrze sie bawie mimo to... K.2 punkty
-
Cena nie zawiera gruntów pod wyciągiem i trasami sprawdziłem na groportalu. Są stare budynki ratrak I wyciag i kilka działek poza tymi najważniejszymi Kompleks narciarski Stożek Wisła https://www.otodom.pl/pl/oferta/kompleks-narciarski-stozek-wisla-ID4yQa6?utm_campaign=share_button_17676942879972 punkty
-
2 punkty
-
Naostrzone, na smarowanie brakło czasu. Maras świadkiem, sam na nich jechał. Stwerdził: ostre, ale nie jadą. Jego jechały, ale były tępe. Nie wiem co lepsze z dwojga złego. pozdro2 punkty
-
Szkoły jazdy na nartach są różne ale żaden spotkany do tej pory instruktor nie powiedział mi tego co Marek. Jedziemy na nartach oczywiście karwingowych i stawiamy je na krawędzi aby skręcić. Mamy "ustaloną " fazę skrętu i ten element jest .......pomijany. Jedziemy na krawędzi i już. Tymczasem można tu popełnić wiele błędów. Marek uzmysłowił mi aby cały czas w tej fazie jazdy szukać balansu przód-tył. On to nazywa "baw się". Ponieważ teren nie jest syntetycznym "stołem" musimy cały czas pracować i aktywnie szukać idealnego trzymania krawędzi. Nigdy od nikogo poza nim tego nie słyszałem a to moim zdaniem jest konieczne dla perfekcyjnego zakrawędziowania. Często o tym piszę bo uważam, że to kluczowy element jazdy na współczesnych nartach. To wstęp i warunek konieczny do zacieśniana skrętu, szukania dynamiki i niskiego zejścia. p.s. to było ponad 20 lat temu i działa do dziś .2 punkty
-
Olo, to nie złośliwość tylko żarty 😉 generalnie większość piszących tutaj to leciwe dziadki koło pięćdziesiątki z nawet plusem i to sporym. Też zaczęłam tuż przed i też tu pytałam i dostałam radę. Ktoś się odezwie 🙂1 punkt
-
Sorry ale mam wielki niesmak po wyjeździe a raczej po obserwacji naszych cudownych rodaków 🤢 A wyjazd bardzo udany. 4 dni 150km w nogach po czarnych i czerwonych (bo reszta była nieprzejezdna że względu na te ruszające się tyczki) ale mimo tych dzikich tłumów dało się bardzo dobrze pojeździć nawet poza trasami. Jest tylko jedna kwestia... albo płacisz albo stoisz ☝️ To co robi TMR jest chore... Ceny z nieba! Jak nie macie sezonówki omijajcie go z daleka Parking 20€ Skipass 60€ a żeby pojeździć w święta to jeszcze 42€ albo hotel 350€ i skipass gratis ale parking itd płatne Włochy a chyba nawet Szwajcaria taniej!1 punkt
-
Nie gadżeciarze uwierz mi. Jestem instruktorem w kilku bardzo wymagających i niebezpiecznych dziedzinach. Myślałem o budżecie na początek (tak mają być do końca życia) 1k-2k. Znając siebie zmienimy za rok-dwa 😉1 punkt
-
ale expert na filmiku opowiadał że mają być miękkie, tanie i 2 numery za duże1 punkt
-
To nie kwestia, czy się opłaca tylko zawsze sprzęt kupuje. W domu jest kilka szaf na sprzęt nurkowy, strzelecki, motocyklowy itp. 😉1 punkt
-
@Oliwiertu Różnica pomiędzy 100 a 110 ( dodatkowo uwzględniając post @Friski ) jest znikoma i nieoczywista. Bierz 110 i jak wybierzesz właściwie dopasowane będzie dobrze.1 punkt
-
ja raczej nie zrypałem ale faktycznie w Val Thorens coś tam porysowałem, o dziwo w niżej położonych Meribel i Courchevel kamieni nie zaliczyłem PS trzeba było brać przykład ze mnie i zjeźdźać delikatnie i spokojnie 🙂1 punkt
-
Ja się cieszę, świeży śnieg to bajka ⛷️ sto pod butem już przygotowane tylko dojazd przez Alpy może być z przygodami.1 punkt
-
Cze Sprawdziłem, 630 miejsce i wynik 157. Z czego ten max za krótki skręt. Carving na moim poziomie (151) a gorzej od Maksa (159). Wysoki ma wynik za muldy 154. pozdro1 punkt
-
Zapomnij o prawdziwie rzetelnej podpowiedzi, przy tak postawionym i przedstawionym pytaniu.1 punkt
-
A po co ci do jazdy na krechę taki wysoki flex? Przecież i tak zatrzymujesz się stosując stosunkowo skuteczną metodę, czyli upadek 😂.1 punkt
-
BOLLE BEDROCK (Black Matte - Clear Cat 0) https://www.bolle.pl/pl/bedrock-black-matte-clear-cat-0.htm1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Krzesła to prowizorka dla amatorów... ja zawsze stawiałem na profesjonalny sprzęt.. ..dopiero jakieś 2-3 lata temu kupiłem imadła skimana1 punkt
-
Stożek kończy działalność. Moje całe lata młodzieńcze spędziłem na tym stoku. Spaliśmy zawsze u Babci mojego kolegi w Łabajowie. Codziennie rano pieszo z nartami pod wyciąg. Miejsce wyjątkowe, śnieg leży tam wiele dłużej niż w innych częściach Wisły, a opady są bardziej intensywne. Położony na uboczu, na końcu długiej doliny, północny stok z wymagającymi trasami. https://bielskobiala.naszemiasto.pl/smutna-wiadomosc-dla-narciarzy-w-beskidach-zamknieto-legendarny-osrodek-narciarski-stozek-jest-na-sprzedaz-tam-byla-pierwsza-kanapa/ar/c1p2-283189871 punkt
-
Spotkamy się w Bałtowie albo w Kazimierzu to na nich pojeździmy. Pozdro1 punkt
-
A Marker Rothomat (tutaj MR?) to jeden z lepszych patentów jakie wymyślono - w tym momencie Look Pivot (zabudowany co prawda tył ale też obrotowy)- popatrz uważane jest za najlepsze wiązania w teren..1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć Wiesz ja mam taką a nie inną narciarską filozofię, którą przekazuję bo wydaje mi się wartościowa. Uważam, że kwestie sprzętowe są zupełnie drugorzędne na nartach (pomijając przygotowanie) zwłaszcza... do pewnego poziomu/momentu. Wydaje mi się, że słuszniejszym, prawdziwszym i skuteczniejszym jest postawienie na edukację niż na kolekcjonerstwo. To nie jest nakaz ani zasada ale sugestia czy propozycja, którą sam na nartach realizuję będą technicznie przeciętnym narciarzem. To tak samo jak sugestia, że technika narciarska składa się z wielu elementów a skręt cięty jest tylko małym wycinkiem dostępnym w pewnych określonych warunkach na określonym sprzęcie i nie powinien być to cel ale środek do realizacji narciarstwa. Pozdro serdeczne1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć. I ja się na to daję nabrać. A takich jak jest więcej niestety niż takich, którzy wiedzą o co chodzi jak Ty/Wy🫤 Zajechałem na robotę a tu taki widok1 punkt
-
No bez przesady, na jednej pewnie jakoś, Ty chyba już przezornie ćwiczyłeś dojazd o własnych siłach do GOPR-ówki. Widziałem😀. pozdro1 punkt
-
Chętnie bym wpłacił, ale już wysyłam na dokarmianie 4 słonii i żółwia. Bez nich ziemia się zawali.1 punkt
-
Pierwszy dzień za nami 😀 Z racji ze to pierwszy raz w tym miejscu to dziś bardziej turystycznie niż bicie kilometrów 😀 ale co sie odwlecze to nie uciecze 😀 20260105_101815.dng1 punkt
-
Cześć 3.5 cm to zdecydowanie za dużo. Buty dla dziecka nie muszą być spasowane bo dzieci wyważają się w odchyleniu więc i tak but pracuje inaczej niż u wyważających się prawidłowo. Pytaniem ważnym jest kto będzie z tym chłopakiem jeździł - osoba doświadczona jeżdżąca nienagannie technicznie ( w sensie postawy i świadomości jazdy) czy raczej tzw, jeżdżący rodzic. To jest niestety pytanie znacznie ważniejsze. Pozdro1 punkt
-
Ski Arena planuje odpalić Lolę na całej długości oraz Śnieżynkę do połowy stycznia:1 punkt
-
Z całym szacunkiem do Pana Marka. To chyba film dla tych co jeżdżą zajebiscie, od 29lat, tylko w Alpach, 4-5dni w roku, tylko po sztruksie i potrzebują „stabilniejszej narty”. Nie wyobrażam sobie, składać się na krawędzi na stromym oblodzonym, nierównym stoku w za dużych butach i czuć komfort. Przy tym pędząc 60-70km/h z przeciążeniem 2,5g.1 punkt
-
1 punkt
-
No i słowo stało się ciałem... W czerwcu zastanawiałem się co budują "fajnego" na Skolnitym, teraz już mogę potwierdzić: wieża widokowa dość energicznie wychodzi już z ziemi. W poprzednich postach najęczałem się już dosyć, wiec teraz tylko fakty. Obiekt wygląda potężnie i solidnie. Przyznam, że z zawodową przyjemnością oglądałem powstającą przestrzenną kratownicę z solidnych pni i stalowych węzłow.... Być może na zimę będzie gotowe. "Mają rozmach, sq...syny"....... Hmmmm..... Czyli następna wieża będzie w Rzykach?? Pingwin bez wieży nieważny.... ;-)) Na pociechę na wieży nie konczą się inwestycje- bedzie zbiornik na wodę dość sensownej wielkości.... no i powstały 3 nowe trasy zjazdowe-rowerowe, od lajtowej rynny do solidnego zjazdu dla profi...1 punkt
