Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 03.01.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Moi mili za nami kolejny zlot SF a szósty zorganizowany w Zwardoniu. Nie wiem czy Waszym ale moim zdaniem ten zlot różnił się zasadniczo od pozostałych i bynajmniej nie chodzi mi o frekwencję ale chodzi mi o to że zlot staje się wydarzeniem rodzinnym. Nie będę ukrywał, iż brak niektórych mi bardzo doskwiera ale cóż życie jest jakie jest. I w tym momencie czuję się uprawniony do serdecznych pozdrowień dla tych którzy zazwyczaj byli a z różnych powodów być nie mogli. Kochani jak wam się zajady zrobiły to to był ten moment kiedy z czułością na apres ski Was obsmarowywaliśmy i to równo. Nie był bym sobą gdybym w imieniu Nas wszystkich nie złożył podziękowań reżyserowi zmagań - @.Beata. jak zwykle odwaliłaś kawał dobrej roboty i za to serdeczne dzięki. Muszę także wspomnieć o @Victor - no stary 2400 km aby się spotkać - szacunek. @bubol.T - Tomek super dzięki za Nikodema, super chłopak. @Harpia, @Marcos73 - jazda z Wami to wybitne doznania. Jeszcze raz bardzo Wam Wszystkim dziękuję:
    12 punktów
  2. Chopok. Dziś dalej tłumy ale poza trasą cisza, spokój i nikogo 😀
    9 punktów
  3. Wielkie dzięki dla wszystkich za świetnie spędzone dwa dni na stoku. Wyjeździłem sie pięknie w dobrym towarzystwie. Dzisiaj o 17 miałem już dosyć, a Justyna z Nikodemem chcieli jeszcze dokupić zjazdy, bo nam się karnet skończył. Zazwyczaj działa to w drugą stronę. @Adam ..DUCH jeszcze raz dziękuję za cenne wskazówki, bedziemy cwiczyć z Nikodemem. Pozdrowienia bawcie sie dobrze.💪
    5 punktów
  4. Trafił się tu jakiś "Czerwony Diabeł "
    5 punktów
  5. Bardzo dobre, warunki dziś też bardzo dobre. Trochę obawialiśmy się dzisiaj tłumów, ale wybór COS, to był strzał w dziesiątkę. Jazda do południa na bieżąco, zero kolejek. Śnieg na Fisie rewelacja. Już w drodze do domu, bo musimy wracać dzień wcześniej niż planowaliśmy, ale buzie i tak nam się cieszą 😀.
    5 punktów
  6. Ale gdzież za nami, zlot trwa i ma się nadal nieźle, apres ski w pełnym rozkwicie.
    3 punkty
  7. W zeszłym roku moja ekipa ale bez ze mnie była w Cervinii a chodziło dokładnie o Zermatt ale im totalnie nie siadła pogoda więc trzeba było to powtórzyć ale już ze mną w składzie. Noclegi w Cervinii niestety się rypły a znalazły się w dobrej cenie w Saas Ground więc nawet się nie zastanawialiśmy tylko zaklepaliśmy. Tworzymy taką ekipę emerytowanych strażaków zawodowych i od lat już montujemy busa i śmigamy co roku na tygodniowy wyjazd. Dotychczas była to głównie Austria a teraz lecimy dalej czyli Szwajcaria. Troszkę mamy zrypane w głowach bo czasami jesteśmy zdolni wyskoczyć na jeden dzień np na Hochkar a to jest 570km od nas 🙂 no cóż ale przynajmniej bawimy się dobrze .
    3 punkty
  8. Jak wydarzenie rodzinne, to jak w rodzinie. Chyba musiałem stać z boku, bo mnie wycięli ze zdjęcia😄 A tak na serio to widzialem Mitka i Marka w kolejce do wyciągu, wiec pojechaliśmy za nimi do góry, ale zanim się skulałem na dół z Niko, to było juz po zdjęciu, a towarzystwo sie rozproszyło. Kurde dzięki, było na prawdę miło.
    2 punkty
  9. Dokładnie o 3 w nocy 😄 już mnie nogi swędzą hehehe
    2 punkty
  10. Dzięki za info. Właśnie zastanawiało mnie jak długo takie jedzenie przetrwa. My jedziemy na tydzień. Oczywiście że obiad fajnie jest zjeść na stoku i spróbować regionalnej kuchni ale śniadanie i kolacja to my już we własnym zakresie. No to powodzonka na wyjeździe życzę bo z tego co doczytałem to jutro startujecie? 🙂
    2 punkty
  11. Mamy kolegę co ma firmę cateringową u pobliskiej miejscowości. Obsługuje imprezy typu wesela,urodziny itd .Nam szykuje gotowce na obiad .Np Rolada ,czerwona kapusta,kluski ,sos. Wszystko w waku. Po powrocie z jeżdżenia na deskach odgrzewamy sobie to tylko i mamy dobre i pożywne danie (kluski trza ugotować czy kartofle) .Oczywiście na każdy dzień co innego w menu. Potrawy przewozimy zamrożone w specjalnym pojemniku transportowym styropianowym. Robimy to już od hmm 7 lat i się wybitnie sprawdza. Zwłaszcza szybkość podgrzania i podania dania do jedzenia .Nie mówię nie daniom regionalnym i czasami na stoku czy w miejscowości idziemy coś zjeść regionalnego ale podstawą wyżywienia jest ten catering. Do tego każdy bierze sobie coś na śniadanie
    2 punkty
  12. Dzisiaj po nartach pojechaliśmy ze znajomymi na Górę Żar. Narty w tym miejscu można już chyba uznać za przeszłość. Aż żal było patrzeć na ten kawał dobrej trasy. Jedyne co zostało naśnieżone, to kawałek górnej polany, powstaje tam jakiś tor do zjazdu na dmuchanych kołach, czy coś w tym stylu. Na szczycie knajpa, kilka świecidełek i biznes sie kręci. W Dolnej części ratraki i armatki stoją i czekają
    2 punkty
  13. 2 punkty
  14. Trzeba Marka wypytac co miał na myśli. Kiedys probowalem jezdzic w butach tylko jeden nr za duzych i było to bardzo traumatyczne przeżycie, 2 numery - obstawiam tragedię.
    1 punkt
  15. 1 punkt
  16. Cześć. Ciekawy temat z tym cateringiem. Też się zastanawiamy nad podobnym rozwiązaniem. Ten Wasz catering to lokalsi czy jakaś sieciówka? Nawet kupiliśmy lodówka 30l do samochodu. Możesz napisać więcej info na ten temat?🙂 Pozdro
    1 punkt
  17. Dobre dechy 😉 szczególnie te z prawej 😉
    1 punkt
  18. Hehe, zdecydowanie będzie kartoflisko i mgły z widocznością do 50 m.
    1 punkt
  19. No i cóż, w dniu wyjazdu z CG po raz pierwszy widać niebo:
    1 punkt
  20. Byłem dzisiaj na nartach niedaleko domu na stoku na świętokrzyskich górkach i jakie mnie zdziwienie ogarnęło że nie ma narciarzy tylko sami snowboardzisci. Bo chyba na nartach jeździ się z kijkami a na stoku oprócz mnie mało kto trzymał ten atrybut narciarstwa. Nawet instruktorzy o nich zapomnieli.
    1 punkt
  21. No to i ja się pochwalę moim wyczynem, a co? To było z 10 lat temu gdy jeszcze jako młody narciarz jeździłem w Szczyrku gdy nie było krzesełek i innych gondolowych wynalazków. Rozpędziłem się z Małego Skrzycznego i zasuwalem w kierunku Soliska na trasie trenowała szkółka kilkanascioro fajnych małych szkrabow, to ja wyborny narciarz chciałem się popisać 🤣. Dzieci zajmowały większość tej wąskiej trasy więc postanowiłem przejechać bokiem po takim sporym od sypie a co ja nie dam rady? 💪 Dałem radę, tylko że odsyp był mięciutki i narty wbiły się w niego a ja poleciałem w powietrze i wykręciłem pół salta waląc plecami w stok. Gdy leżałem bez tchu usłyszałem głos malucha "ale ten pan wykręcił pięknego koziołka". Wstałem i udając chojrak wyszeptałem, dzieci nie nasladujcie mnie bo żeby tak jeździć trzeba być zawodowcem. Po czym ledwo zebrałem narty i pojechałem dalej. Do tej pory śmieje się jak wspominam.
    1 punkt
  22. 1 punkt
  23. Ale po namyśle stwierdzam, że w ogóle się nie powinieneś wybierać poza trasę. Jeśli rozważasz narty od długości 144cm to znaczy, że nie masz dużego pojęcia o jeździe na nartach w ogóle, nie mówiąc już o jeździe poza trasą.
    1 punkt
  24. Chopok wczoraj - zamknięta jeszcze Majstrovska była bajeczna. Po dzisiejszych opadach jutro będzie można uderzać na Spravodlivá.
    1 punkt
  25. Dzień dobry CG. Napadało 30cm i sypie dalej:
    1 punkt
  26. 1 punkt
  27. a zauważyłeś ilu mężczyzn jeździ ubranych od butów po kask na czarno?
    1 punkt
  28. jedziesz w styczniu a już mamy styczeń więc zanieś do porządnego serwisu a na urlopie niech ktoś Cię nagra na filmiku to zapewne forumowe experty coś podpowiedzą i kupisz na koniec sezonu jak będą przeceny. jakie stere masz te buty ? a dokąd we Francji się wybierasz jeśli to nie tajemnica?
    1 punkt
  29. Parking dla posiadaczy sezonówki jest darmowy, ale trzeba parkować na tym drugim licząc od centrum. Brak informacji przy wjeździe na parking, parkingowy twierdzi, że trzeba czytać na stronie SMR. Pewnie gdzieś tam jest napisane małym drukiem 😂. Dla wszystkich pozostałych koszt 30 złociszy.
    1 punkt
  30. Cześć Tak. I to świadczy o jej absolutnym geniuszu! Potrafiła udowodnić, że nawet w warunkach w których startuje przeciętny narciarz - przeciętny w sensie sportowej rywalizacji międzynarodowej jest najlepsza. Nazywanie innej narciarki obecnie Królową - wiesz, bo tak media piszą o powrocie Vonn - jest po prostu śmieszną niewiedzą albo prymitywnym medialnym chwycikiem dla leszczy. Zresztą po co argumentować liczby. Pozdro serdeczne
    1 punkt
  31. Cześć Na stokach ogólnodostępnych ma pojęcie o jeżdżeniu na nartach jakieś 2-3 % ogółu jeżdżących. Są to właśnie stoki dla słabo i przeciętnie jeżdżących bo dobrze jeżdżąca osoba nie ma problemu ani z nartami ani jakimkolwiek stanem stoku i szuka nart, które nie wybaczają żadnych błędów - czyli dobrych. Próbowanie nart w celu ich zakupu przez osoby, które słabo jeżdżą nie ma sensu bo dobierają narty na zasadzie najgłupszych rad jakie można usłyszeć czyli - mnie się na tym modelu dobrze jeździ to biorę. A to dobrze jeździ oznacza w tym wypadku narty, które łatwo jest obrócić przez przysłowiowy zarzut dupy czyli zdecydowanie za krótkie. Jak widać Ty również na takich nartach jeździłeś - 162 czy 165 cm to dla faceta sztywna narta SL a w wypadku nart, o których pisałeś to dobór dla lekkiej dziewczyny o wzroście 165cm mniej więcej. Pozdro
    1 punkt
  32. Cześć Czyli w rozumieniu narciarskim są to prędkości średnie a maks, który podajesz to już prędkości duże. 75km/h to jedzie zawodnik w GS na zawodach w PŚ a nie gość, który ledwo jeździ na ogólnodostępnym stoku. Tak to wygląda realnie. Jeżeli opis umiejętności jazdy zaczyna się czy nawet zawiera element prędkości jazdy to wiadomo, że ze świadomością jazdy jest słabo. Jeżeli lubisz prędkość sugeruję kurs jazdy sportowej - łatwo znaleźć trzydniówkę w sieci - i sprawdzić swoje możliwości i umiejętności w warunkach do tego stworzonych. Jazda skrętem wymuszonym to znakomity środek edukacyjny. A co do nart - na każdych nartach można jechać w miarę szybko i skutecznie w warunkach trasowej jazdy amatorskiej, ważne żeby były sensownie dobrane i przygotowane. Pozdro
    1 punkt
  33. COS rusza w sobotę o 8:00. https://www.facebook.com/share/r/1E7zkGd69r/?mibextid=wwXIfr
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...