Jan Posted November 3, 2025 Share Posted November 3, 2025 (edited) 54 minuty temu, Wujot2 napisał: Co za bzdury, nic nie wiesz o umieraniu. Byłeś przy tym? Najlepsze, że ponieważ nie znasz logiki tego swojego boga, to nawet nie wiesz kogo i jak nagrodzi po śmierci. Być może to będą ci których było stać na sceptycyzm. Z swoją wiarą jesteś dokładnie w tej samej d... jak reszta. no i widzisz - każdy Twój post jedynie potwierdza Twój wewnętrzny konflikt PS przy śmierci byłem kilka razy, pierwszy raz jako ministrant z ostatnim namaszczeniem dla sekretarza POP - wyjątkowej komuszej szui w zakładzie pracy ojca i dziadka. Ostatni raz w zeszłym tygodniu przy bardzo bliskiej osobie. Edited November 3, 2025 by Jan 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Wujot2 Posted November 3, 2025 Share Posted November 3, 2025 (edited) 3 minuty temu, Jan napisał: no i widzisz - każdy Twój post jedynie potwierdza Twój wewnętrzny konflikt Jaki wewnętrzny konflikt? Edited November 3, 2025 by Wujot2 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted November 3, 2025 Author Share Posted November 3, 2025 14 minut temu, Jan napisał: no i widzisz - każdy Twój post jedynie potwierdza Twój wewnętrzny konflikt PS przy śmierci byłem kilka razy, pierwszy raz jako ministrant z ostatnim namaszczeniem dla sekretarza POP - wyjątkowej komuszej szui w zakładzie pracy ojca i dziadka. Ostatni raz w zeszłym tygodniu przy bardzo bliskiej osobie. z wiarą jest jak z polityką. prawica nie przekona lewicy, i vice versa. to jest bardzo osobista sprawa. z mojego doświadczenia miałem dwa konkretne przypadki, kiedy doświadczyłem działania sił spoza tego świata. ale to zostawię dla siebie. 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
brachol Posted November 3, 2025 Share Posted November 3, 2025 2 godziny temu, a_senior napisał: 4 podstawowe Ewangelie niewiele się zmieniały w czasie i można je przyjąć za kanon. Nie zawsze są spójne między sobą, wiemy że spisano je nie od razu, dopiero po 70 latach, ale spisano na podstawie ustych przekazów, które w tamtych czasach były wiarygodną podstawą przechowywania wiedzy. Co zrobiono z nimi później, jakie są ich interpretacje to inna sprawa. Jaka jest rola kościoła, czy szerzej mówiąc kościołów, to też inna sprawa i pewnie mój pogląd w tych sprawach jest b. zbliżony do Twojego. 😉 To w co wierzymy w zakresie boskich spraw to nasza prywatna sprawa. Powiedziałbym wręcz intymna. W życiu przeczytałem kilka książek, powiedzmy religijnych, z których największe wrażenie zrobiła na mnie "Dzieje Chrystusa" Daniel-Ropsa, napisana jeszcze w czasie II wojny światowej. A czytałem ją mając 20 kilka lat. 🙂 Nie chcę wchodzić w temat religii i wiary, każdy musi się z tym "zmierzyć" indywidualnie. W moim życiu miały miejsce dwa kluczowe wydarzenia, które ukształtowały moje podjeście, nie tyle do religii, co do istnienia i roli Boga. Wiara w Boga i życie wieczne ma jeszcze jeden pozytywny dla wierzącego aspekt. Odchodząc z tego świata będę miał nadzieję, że być może czeka mnie jeszcze lepsza kontynuacja a nie tylko jedna wielka ciemność i nicość. Np. będzie to jeden, niekończący się zjazd na dobrze dobranych nartach, we wspaniałych warunkach śnieżno-pogodowych, przy braku ograniczeń wynikających ze starzejącego się organizmu. Pojadę swoim ulubionym stylem: mieszanym karwingowo-ześlizgowm krótkim skrętem. Nie będę sam, w pobliżu będzie zjeżdżać żona, dzieci, wnukowie. Wokół piękne góry, słońce. Chciałoby sie powiedzieć: żyć nie umierać. 🙂 Cześć Andrzej, w Twoim przypadku nie ma problemu, żeby określić grupę z którą chciałbyś zjeżdżać piękną trasą, gorzej mają ci, którzy sobie życie inaczej ułożyli i np. mają dzieci w różnych związkach, albo np. mają synową której nie lubią i jak potem spokojnie na nartach jeździć? @Wujot2 może po śmierci nie będzie miało dla Ciebie znaczenia co pamiętasz ze swojego ziemskiego życia tylko będą istotne jakieś inne kwestie? pozdro 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Maciej S Posted November 3, 2025 Share Posted November 3, 2025 (edited) Andrzeju! Twój ostani wpis zdecydowanie nie pasuje do tematu sezon 2025/2026 🙂 Edited November 3, 2025 by Maciej S 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
a_senior Posted November 3, 2025 Share Posted November 3, 2025 5 godzin temu, Wujot2 napisał: Czyli dzisiejszą? A jeśli nie, to jak zaakceptujesz stratę tych wielu lat? Czy ta wersja najszczęśliwsza to na pewno jesteś Ty teraz??? Nie! Gdybym ja był Bogiem to zostawiłbym z najszczęśliwszych chwil mojego życia. W moim przypadku byłby to np. dzień z Ischgl w 2014 r. Spędzalismy bardzo rodziny pobyt, pogoda bardzo dopisała, zdrowie dopisywało (no może poza drobnymi pobolewaniami w krzyżach, prosiłbym Boga o poprawkę w tym zakresie :)). Wszyscy czuliśmy się szczęśliwi, a już ja na pewno. I jak najbardziej zaakceptowałbym stratę wielu lat. Zresztą nie zdawałbym sobie sprawy z tej straty, bo miałbym taką świadomość jak wtedy. To się jak najbardziej trzyma kupy. 🙂 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikoski Posted November 3, 2025 Share Posted November 3, 2025 "W imieniu Sekcji Koźlaków żądam pełnego wydania bajek braci Grimm" książka jak książka, wiarygodność ta sama, kto chce może wierzyć w krasnali . 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
a_senior Posted November 3, 2025 Share Posted November 3, 2025 3 godziny temu, Maciej S napisał: Andrzeju! Twój ostani wpis zdecydowanie nie pasuje do tematu sezon 2025/2026 🙂 Maćku, nie pasuje jak wiele innych. Choć z drugiej strony... może pasuje. Może to będzie sezon, choć nie sądzę, który chciałbym by Bóg zostawił mi, albo zostawił tylko jego fragment, jako najszczęśliwszy w moich pozażyciowych perygrynacjach. 🙂 Np. dzień z pobytu... no właśnie gdzie. Na razie są odległe plany marcowe. Żona bardzo chce do Francji, ale tylko wersji samolotowej. Mnie sie ona nie uśmiecha i optuję za dojazdem samochodowym gdzieś bliżej. No i jestem po rozmowie ze znajomymi, którzy mają w zwyczaju jechać ad hoc, czyli zapowiada się ładna pogoda, booking.com (lub bezpośrednio przez internet) i jedziemy. Poprosiłem ich by przed takim wyjazdem zadzwonili do nas. Maja duży samochód. 🙂 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
a_senior Posted November 3, 2025 Share Posted November 3, 2025 3 godziny temu, brachol napisał: Andrzej, w Twoim przypadku nie ma problemu, żeby określić grupę z którą chciałbyś zjeżdżać piękną trasą, gorzej mają ci, którzy sobie życie inaczej ułożyli i np. mają dzieci w różnych związkach, albo np. mają synową której nie lubią i jak potem spokojnie na nartach jeździć? Fakt, różnie bywa. O ile na nartach lubię jeździć z innymi, w szczególności z żoną, to na rowerze wolę samotność. Dla tych co się im w życiu nie najlepiej ułożyło pod pewnymi względami, np. to co wymieniłeś, proponuję samotny wypad na rowerze albo pieszo, gdzieś w pięknej naturze. Oczywiście tylko wtedy, gdy czują się szczęśliwi w takich okolicznościach. Ot taka propozycja dla Boga, gdy przyjdzie im co do czego. 🙂 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted November 3, 2025 Share Posted November 3, 2025 Cześć Nie za bardzo ten nurt dyskusji mnie pociąga ale ciekawi mnie co z innymi zwierzętami, roślinami oraz organizmami innych królestw. Wszystkie religie to jakoś rozwiązują ale tak naprawdę koncentrują się na człowieku. Czy - na przykład - możemy oczekiwać, ze w którymś momencie rozwoju będzie możliwość dotarcia do jakiegoś "banku dusz" i dopasowania ich do organizmów kopalnych, ożywienia ich? Pozdro 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Maciej S Posted November 3, 2025 Share Posted November 3, 2025 1 godzinę temu, a_senior napisał: Żona bardzo chce do Francji, ale tylko wersji samolotowej. Mnie sie ona nie uśmiecha i optuję za dojazdem samochodowym gdzieś bliżej. No i jestem po rozmowie ze znajomymi, którzy mają w zwyczaju jechać ad hoc, czyli zapowiada się ładna pogoda, booking.com (lub bezpośrednio przez internet) i jedziemy. Poprosiłem ich by przed takim wyjazdem zadzwonili do nas. Maja duży samochód. 🙂 Każde narty mogą być wspaniałe w wielu miejscach. Wiele miejsc jest wspaniałych nawet bez nart. 6 grudnia jadę do Val Thorens autobusem. Samolotem byłem rok temu i ma to może sens jak trafisz na samolot z Krakowa. Koszty samolotu dużo, dużo większe a czas podobny do samochodu. Znajomi jeżdżą samochodami, bez noclegów dwaj kierowcy. Potem planuje krótkie wyjazdy do Austrii, zawiozą mnie busem. Wyjazd wiosną do Francji, z noclegiem nie powinen być zbyt męczący. A wysoko będzie śnieg. Żonie zaproponuj Maderę, Byłem w styczniu 2024. Tam zobaczysz jak wygląda ogród rajski a potem wrócisz do doczesności i pojedziesz na narty. Staram się słuchać nauk Spinozy. 2 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mikoski Posted November 3, 2025 Share Posted November 3, 2025 (edited) Mi te baśnie składają się tak że dwa tysiące lat temu w Jerozolimie pewna grupa zobaczyła że żydowska wierchuszka trzepie całkiem niezłą kasę na torze i tych obietnicach raju. Więc pomyśleli zróbmy coś nowego,oczywiście byli to żydzi, dlaczego się do tego nie podpiąć, bo układ zabetonowany więc zróbmy coś swojego ale nie rozpierdalajmy systemu,weźmy stary testament a dopiszmy swoje że to my lepsze żydy,bo raczej nie chcieli tworzyć nowej religii tylko chcieli żeby mesjasz był ich przecież był żydem. I dokładnie tak samo zrobili sześćset lat później też w Jerozolimie (ciekawe) ci co to Allach ich oświecił, jakimś dziwnym przypadkiem stary testament jest wspólny dla tych trzech religii. Kasa i władza misiu trzeba się nią podzielić. Edited November 3, 2025 by Mikoski 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted November 5, 2025 Share Posted November 5, 2025 przepraszam za offtop 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted November 5, 2025 Share Posted November 5, 2025 trenujemy ostro 5 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted November 5, 2025 Author Share Posted November 5, 2025 U mnie sprzęt już po serwisie 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
moruniek Posted November 7, 2025 Share Posted November 7, 2025 W dniu 25.10.2025 o 10:00, Mitek napisał: Cześć Ja jechałem samochodem a nie rowerem. Ostatnio bywam "pracowo" w Nowym Dworze, Legionowie i okolicach. My w tym roku jeździliśmy bardzo mało. W Jupiterze nie byliśmy ani razu tego lata co jest złamaniem pewnych wieloletnich obowiązków. Na rowerze - jak będę gdzieś jechał w Twoim kierunku to z pewnością dam znać - fajnie byłoby się spotkać. Pozdrowienia serdeczne dla Ciebie Szanownej Żony i Dzieciów. A dzieci jeszcze trenują, czy już im się znudziło a może coś zmieniły? Pozdro Cześć, trenują, czy z pasji czy raczej z przyzwyczajenia - czas pokaże. Teraz podchodzą do brązowych pasów. p.s. Pozdrów Swoich od nas. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted November 7, 2025 Share Posted November 7, 2025 Cześć Bassai dai - wbrew pozorom bardzo trudne. No to niech walczą! POzdro serdeczne 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted November 10, 2025 Author Share Posted November 10, 2025 Mekka TK Maxx- Zakopane. Na damskim trochę jest ciuchów narciarskich, na męskim bieda. Parę fotek z damskiego; 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted November 10, 2025 Author Share Posted November 10, 2025 Aktualizacja: wszedł zakup pod wyjazd do Val di Sole: 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted November 10, 2025 Share Posted November 10, 2025 (edited) 15 minut temu, grimson napisał: Aktualizacja: wszedł zakup pod wyjazd do Val di Sole: Szmatex? a dzisiaj narty oglądałem Edited November 10, 2025 by Jan 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Lexi Posted November 10, 2025 Share Posted November 10, 2025 7 minut temu, Jan napisał: a dzisiaj narty oglądałem Ładdne ..można pod kolor ddobrać Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted November 10, 2025 Share Posted November 10, 2025 17 minut temu, Lexi napisał: Ładdne ..można pod kolor ddobrać Szkoda, że nie ma zdjęcia bokiem bo wtedy można by ocenić cóż warte. Na pierwszy rzut oka słabo. Pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted November 12, 2025 Share Posted November 12, 2025 W dniu 10.11.2025 o 18:40, Mitek napisał: Szkoda, że nie ma zdjęcia bokiem bo wtedy można by ocenić cóż warte. Na pierwszy rzut oka słabo. Pozdro podobno Blossom klei dzisiaj mglisto i trzeba przetestować czy warsztat Alpenstille dobrze przygotował sprzęt 3 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted November 12, 2025 Author Share Posted November 12, 2025 Co by to była siła do odpychania się kijkami: 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
.Beata. Posted November 12, 2025 Share Posted November 12, 2025 Dżizes, masz zamiar jeździć na nartach po suchym asfalcie i to pod górkę? 😉 Żartowałam, nie gniewaj się, szacun 🙂 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.