Mitek Posted November 26, 2025 Share Posted November 26, 2025 18 minut temu, PaVic napisał: Jeszcze takie info dla tych co jeżdżą bez kasku. Włosi i Austriacy będą karali za jazdę bez nich. Także @Mitek czas kupić jeżeli nie masz a planujesz wyjazd w te kierunki alpejskie . Tadeo jest również zdruzgotany 🤷♂️ choć kask ma ładny 😜 Raczej odpada. Może to dotyczy zawodów lub jakichś specjalnych warunków a Tadeusz robi sobie po prostu jaja. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted November 26, 2025 Author Share Posted November 26, 2025 2 godziny temu, Jan napisał: zademonstruj Tracki ze Sports Tracker wszystko pokazują Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
PaVic Posted November 26, 2025 Share Posted November 26, 2025 18 minut temu, Mitek napisał: Raczej odpada. Może to dotyczy zawodów lub jakichś specjalnych warunków a Tadeusz robi sobie po prostu jaja. We Włoszech wszedł przepis od 1 listopada 2025 a z Austrią się rozpędziłem tu zasłyszana dyskusja bez sprawdzenia informacji w necie ( tu mój błąd teraz doczytałem że obowiązek jest dla/ do 15 lat ) https://pl.euronews.com/travel/2025/11/25/we-wloszech-kaski-narciarskie-sa-obowiazkowe-dlaczego-zmieniono-prawo-i-co-oznacza-dla-tur Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted November 26, 2025 Share Posted November 26, 2025 No to przynajmniej jeden kierunek narciarski mi odpadł. Spędziłem we Włoszech na nartach sporo czasu - bo głównie tam pracowałem - więc nie ma co żałować. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted November 26, 2025 Share Posted November 26, 2025 48 minut temu, grimson napisał: Tracki ze Sports Tracker wszystko pokazują ściema - można sobie narysować Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted November 26, 2025 Share Posted November 26, 2025 7 godzin temu, grimson napisał: w gnoju jeździ się z 65mm pod butem 😁 Jak czytam takie posty to mnie kurwa wstrząsa ograniczenie umysłowe twórcy. Rozumiem, że na narty chodzi do obory - bo ja wolę na stok. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted November 26, 2025 Author Share Posted November 26, 2025 31 minut temu, Jan napisał: ściema - można sobie narysować Daj pan spokój, nie mam czasu na zabawy w Photoshopie/Paint Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted November 26, 2025 Author Share Posted November 26, 2025 14 minut temu, Mitek napisał: Jak czytam takie posty to mnie kurwa wstrząsa ograniczenie umysłowe twórcy. Rozumiem, że na narty chodzi do obory - bo ja wolę na stok. A mnie choooy strzela że znowu strzelasz z dupy. Do czego niestety już się przyzwyczaiłem. Co innego, jakbyś zaczął tu być wazeliniarzem. Spróbuj, a nie pożałujesz. Zobacx najpierw, co zacytowałem z wypowiedzi Victora. Potem możesz się głąbie odzywać. Tylko z sensem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tomkly Posted November 26, 2025 Share Posted November 26, 2025 (edited) 1 godzinę temu, PaVic napisał: We Włoszech wszedł przepis od 1 listopada 2025 a z Austrią się rozpędziłem tu zasłyszana dyskusja bez sprawdzenia informacji w necie ( tu mój błąd teraz doczytałem że obowiązek jest dla/ do 15 lat ) https://pl.euronews.com/travel/2025/11/25/we-wloszech-kaski-narciarskie-sa-obowiazkowe-dlaczego-zmieniono-prawo-i-co-oznacza-dla-tur Włochy stały się w ostatnich latach lewackim stanem umysłu. Co ciekawe, rząd jest u nich prawicowy. Niezależnie od tego czy to ma sens, wszelkie formy przymusu powodują we mnie odruch wymiotny. Edited November 26, 2025 by tomkly 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted November 26, 2025 Share Posted November 26, 2025 (edited) 51 minut temu, grimson napisał: A mnie choooy strzela że znowu strzelasz z dupy. Do czego niestety już się przyzwyczaiłem. Co innego, jakbyś zaczął tu być wazeliniarzem. Spróbuj, a nie pożałujesz. Zobacx najpierw, co zacytowałem z wypowiedzi Victora. Potem możesz się głąbie odzywać. Tylko z sensem. Jak zwykle nie kumasz młotku. Wkurza mnie twój pozerski język i stąd post. Nazywając warunki śniegowe, które opisuje Victor gnojem to komu chcesz zaimponować? Chyba sobie bo dzieci tu żadnych nie ma a normalni ludzie nie reagują entuzjastycznie na taką prostotę. Żona się na to nabiera czy córka? No bo już naprawdę nie wiem co myśleć. Victor też się zabawia z tym określeniem typu "szuranie" (Victor szuranie w kopnym śniegu...chłopie...?) nie wiem po co ale ty to po prostu jesteś inteligentny jak łopata a wyczucie masz jak grabie. Ogarnij się to może jakoś wyjdziesz na ludzi. Edited November 26, 2025 by Mitek Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted November 27, 2025 Author Share Posted November 27, 2025 7 godzin temu, Mitek napisał: Jak zwykle nie kumasz młotku. Wkurza mnie twój pozerski język i stąd post. Nazywając warunki śniegowe, które opisuje Victor gnojem to komu chcesz zaimponować? Chyba sobie bo dzieci tu żadnych nie ma a normalni ludzie nie reagują entuzjastycznie na taką prostotę. Żona się na to nabiera czy córka? No bo już naprawdę nie wiem co myśleć. Victor też się zabawia z tym określeniem typu "szuranie" (Victor szuranie w kopnym śniegu...chłopie...?) nie wiem po co ale ty to po prostu jesteś inteligentny jak łopata a wyczucie masz jak grabie. Ogarnij się to może jakoś wyjdziesz na ludzi. Jesteś hipokrytą i wyznawcą filozofii Kalego. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted November 27, 2025 Share Posted November 27, 2025 Ja hipokrytą? Nie kochany ja jestem konsekwentny. Chcesz być narciarzem - to przynajmniej używaj narciarskiego języka. Określenie szuranie wymyślił jakiś idiota i nigdy go nie akceptowałem co wiele razy wyrażałem. "Jeżdżenia po gnoju" jeszcze nie słyszałem i słuchać anie czytać nie chcę i koniec. Standard mam jeden i warto się do niego stosować, przynajmniej nie będzie się wychodziło na głupka w postach. Mam nadzieję, ze Victor przykryje zaraz ten gnój czapką. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
PaVic Posted November 27, 2025 Share Posted November 27, 2025 (edited) 1 godzinę temu, Mitek napisał: Victor przykryje zaraz ten gnój czapką. Ja,nie zaprzątam swojej głowy pierdolami -pyskówką,szczególnie nazewnictwem jeż.polskiego . Gnój to określenie czegoś ohydnego np. Nie musi to być gnój z obory! . Czyli można nazwać czy określić -wstrętna ,ohydną pogode mówiąc; ale gnój za oknem (ciapa,chlapa,wiatr itd) słyszałem to w wielu miejscach przez osoby z różnych stron Polski a warunki śniegowe określiłem jako obłędnie fantastyczne . Szuranie to szuranie i dla mnie powtarzam dla mnie to określenie jest trafne . Dobrego dzionka Wszystkim życzę Ja, właśnie w drodze na lodowiec 🥳 dzionek ma być słoneczny☀️ także będzie widoczność lepsza co cieszy mnie cholernie. . Dziś „tyczki” w planie 💪 Edited November 27, 2025 by PaVic 7 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jan Posted November 27, 2025 Share Posted November 27, 2025 2 godziny temu, Mitek napisał: Ja hipokrytą? Nie kochany ja jestem konsekwentny. Chcesz być narciarzem - to przynajmniej używaj narciarskiego języka. Określenie szuranie wymyślił jakiś idiota i nigdy go nie akceptowałem co wiele razy wyrażałem. "Jeżdżenia po gnoju" jeszcze nie słyszałem i słuchać anie czytać nie chcę i koniec. Standard mam jeden i warto się do niego stosować, przynajmniej nie będzie się wychodziło na głupka w postach. Mam nadzieję, ze Victor przykryje zaraz ten gnój czapką. oczywiście - słowa „gnój” w opisie warunków jako pierwszy użył @PaVic a Ty zgnoiłeś @grimsona 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted November 27, 2025 Author Share Posted November 27, 2025 19 minut temu, Jan napisał: oczywiście - słowa „gnój” w opisie warunków jako pierwszy użył @PaVic a Ty zgnoiłeś @grimsona Tego to już nasz guru Ski Forum nie rozumie. Żyje we własnym świecie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zając Posted November 27, 2025 Share Posted November 27, 2025 5 godzin temu, PaVic napisał: Gnój to określenie czegoś ohydnego np. Nie musi to być gnój z obory! . Czyli można nazwać czy określić -wstrętna ,ohydną pogode mówiąc; ale gnój za oknem (ciapa,chlapa,wiatr itd) słyszałem to w wielu miejscach przez osoby z różnych stron Polski Fakt faktem, że określenie to mnie również zastanowiło, bo pierwsze słyszę że tak można by nazwać warunki atmosferyczne. Szuranie w kopnym śniegu raczej też jest trudne, ale generalnie przy odrobinie dobrej woli można się domyślić co autor miał na myśli nie generując niepotrzebnego hejtu. 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
PaVic Posted November 27, 2025 Share Posted November 27, 2025 2 minuty temu, zając napisał: Fakt faktem, że określenie to mnie również zastanowiło, bo pierwsze słyszę że tak można by nazwać warunki atmosferyczne. Szuranie w kopnym śniegu raczej też jest trudne, ale generalnie przy odrobinie dobrej woli można się domyślić co autor miał na myśli nie generując niepotrzebnego hejtu. Widzisz,a ja mieszkając z rodakami w NL czy BE szhyszalem jak określali gnojem warunki atmosferyczne za oknem.Tak jak stwierdzenie- idę na połę / idę na dwór bo na pole to rolnik po krowę może pójść . Także polski język jest jaki jest i ja nie wnikam . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted November 27, 2025 Author Share Posted November 27, 2025 12 minut temu, PaVic napisał: Widzisz,a ja mieszkając z rodakami w NL czy BE szhyszalem jak określali gnojem warunki atmosferyczne za oknem moja sis mówi, że pizga złem. jak jest zimno, wieje i pada deszcz. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lubeckim Posted November 27, 2025 Share Posted November 27, 2025 19 hours ago, PaVic said: Tadeo jest również zdruzgotany 🤷♂️ choć kask ma ładny 😜 Też to widziałem i powiem szczerze, że po przeczytaniu opisu do tego zdjęcia i dalszych komentarzy zastanawiałem się, czy nie wrzucić na moją listę osób do zablokowania. Zresztą widzę, że gównoburza wolnościowców w tym wątku też się rozpętała 😛 Ja tylko dopowiem, żeby GOPR miał czas ratować ludzi, którzy faktycznie potrzebują pomocy, a nie "wolnościowców" którzy właśnie przyj____i łbem i mają objawy neurologiczne, bo kask uważają za wymysł lewactwa. PS. Paralotniarze też są turbowolnościowcami i w zasadzie trochę prawakami, ale jakoś od X lat nie widziałem nikogo, kto by latał bez kasku. Może za często się zdarza, że ktoś o coś przywali. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
AdrianW Posted November 27, 2025 Share Posted November 27, 2025 5 godzin temu, PaVic napisał: Widzisz,a ja mieszkając z rodakami w NL czy BE szhyszalem jak określali gnojem warunki atmosferyczne za oknem.Tak jak stwierdzenie- idę na połę / idę na dwór bo na pole to rolnik po krowę może pójść . Także polski język jest jaki jest i ja nie wnikam . Victor, krowy na polu teraz ze świecą szukać 🤣 ot taka technolodżia😉 Pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted November 27, 2025 Share Posted November 27, 2025 5 godzin temu, zając napisał: Fakt faktem, że określenie to mnie również zastanowiło, bo pierwsze słyszę że tak można by nazwać warunki atmosferyczne. Szuranie w kopnym śniegu raczej też jest trudne, ale generalnie przy odrobinie dobrej woli można się domyślić co autor miał na myśli nie generując niepotrzebnego hejtu. Cześć Wiesz a ja po prostu nie lubię takich naciąganych na siłę określeń, choć są opisowe i oczywiście sprzedają o co chodzi ale... po prostu nie lubię. Nie licuje mi z naszym szlachetnym sportem, tym bardziej jak jest pisane na zasadzie: nie wiem o czym piszę ale napiszę tak, żeby było jak pisze stary wyjadacz, choć wyjadacz nigdy by tego określenia nie użył. Temat jak widać porusza sporo osób więc dobrze, że został podniesiony. Co do kasku. Widzisz Mateusz, np. na rowerze jeżdżę zawsze w kasku i uważam to za normę - źle się bez niego czuję. Jestem dość świeżym rowerzystą - jeżdżę intensywnie od jakichś 10 lat - i tak się nauczyłem i przyzwyczaiłem. Na nartach jeżdżę lat ponad 50 z czego praktycznie nigdy w kasku (poza zawodami). Rozumiem potrzebę jazdy w kaskach a Twoja argumentacja dotycząca GOPR jest praktycznie moją. Jest jednak jedno ale... Ja nie mogę się wywrócić więc po co mi kask? Wierz mi, przez ponad 20 lat jeździłem z grupami - głównie dzieci - i nikomu (z oczywistych powodów) nie mogło się nic stać. Dbanie o własne bezpieczeństwo a takiej sytuacji jest podświadome. Paręnaście razy brałem udział w akcjach ratowniczych a dwa razy miałem okazję brać udział w zbieraniu trupa ze stoku. I moja decyzja jazdy bez kasku jest decyzją świadomą bardziej niż możesz sobie (w sensie narciarskim) w ogóle wyobrazić. Z lewactwem nie ma to nic wspólnego. Pozdro serdeczne 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted November 27, 2025 Author Share Posted November 27, 2025 8 minut temu, Mitek napisał: a nie mogę się wywrócić więc po co mi kask wielu jeździ bez zapiętych pasów bezpieczeństwa w samochodzie, bo wierzą w swoje umiejętności. obyś nigdy nie musiał testować wytrzymałości swojej głowy w kontakcie z innym narciarzem/stokiem. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted November 27, 2025 Share Posted November 27, 2025 23 minuty temu, grimson napisał: wielu jeździ bez zapiętych pasów bezpieczeństwa w samochodzie, bo wierzą w swoje umiejętności. obyś nigdy nie musiał testować wytrzymałości swojej głowy w kontakcie z innym narciarzem/stokiem. Nie rozumiesz słowa pisanego - nie pisz odpowiedzi. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
grimson Posted November 27, 2025 Author Share Posted November 27, 2025 1 godzinę temu, Mitek napisał: Nie rozumiesz słowa pisanego - nie pisz odpowiedzi. Trochę pokory, mitek. Nikt nie jest doskonały, jak się w końcu wypierdolisz na nartach to będziesz żałować, że nie masz kasku na głowie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Mitek Posted November 27, 2025 Share Posted November 27, 2025 (edited) 3 minuty temu, grimson napisał: Trochę pokory, mitek. Nikt nie jest doskonały, jak się w końcu wypierdolisz na nartach to będziesz żałować, że nie masz kasku na głowie. Nie sądzę abyś w jakikolwiek sposób mógł mnie pouczać albo strofować. Nie ta liga koleś. Ja...jeżdżę świadomie. Ty, nie wiesz co to znaczy, nie potrafisz sobie tego wyobrazić - stąd twoje wpisy. Miałem tyle różnych zdarzeń na nartach, głupich pomysłów, wypadków i kontuzji, że naprawdę mam tyle pokory, że mogę ci z 10 % oddać - a przydać się może. Kask to tylko zabezpieczenie a jeździ się głową a nie kaskiem. Zapraszam, postaram się przekazać o co mniej więcej chodzi, choć niestety trzeba lat i wielu głupich pomysłów wcześniej żeby wiedzieć ale warto korzystać z doświadczeń tych, którzy już się poobijali aby nie robić ich błędów. Pozdro Edited November 27, 2025 by Mitek 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.