Jump to content

Wujot2

Members
  • Posts

    377
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    8

Everything posted by Wujot2

  1. Wujot2

    rower :)

    Popatrzyłem na koszty. O ile dwa odcinki powiedzmy, że mieszczą się z grubsza w takich znanych mi wielkościach (dotąd było 1 mln zł/km a jest około 1,5 to odcinek ) to ten trzeci w Radzyminie, drobiazg, wychodzi sporo ponad 5 mln/km. Razem za krótką traskę 20 km wychodzi 45 mln zł! To koszmarnie dużo. Jeszcze gorzej to może wyjść po przeliczeniu na ruch. Bo nawet jeśli w wakacje i letnie weekendy pojawi się tam 1000 rowerzystów (co oznacza jednego co 20 m w szczytowym momencie - raczej nierealne) to sumaryczny roczny ruch nie przekroczy na pewno 50 K dnio/jazd. Licząc to na 10 lat ruchu wychodzi, że każda z tych przyjemności była dofinansowana UWAGA w wysokości 40 zł. Plus do tego bieżące niemałe koszty utrzymania. To może taki trochę dziwny rachunek, ale daje pojęcie jak drogie jest budowanie takiej infrastruktury przy niewielkim, bo okolicznościowym ruchu. Jestem za budowaniem dróg rowerowych wszędzie tam gdzie skorzysta na tym codzienny transport. Drogi w miejscowościach do szkół, na przystanki kolejowe i autobusowe, do sklepów to powinien być absolutny priorytet. Rowerzyści powinni mieć swoją infrastrukturę gdzie będą bezpiecznie i szybko mogli poruszać się codziennie. Szczególnie gdy zimy przechodzą powoli do historii. Asfaltowanie terenów przyrodniczych gdzie można się poruszać po drogach gruntowych to zbrodnia i trend dokładnie przeciwny ochronie dziedzictwa przyrodniczego. Po wiedzmy, że w ramach kompromisu jestem gotów przystać na lekkie podniesienie standardu tych dróg w miejscach zdegradowanych. Tyle. Najśmieszniejsze, że najbardziej za ddr krzyczą ci co jeżdżą bardzo okazjonalnie.
  2. Pewnie dziura między pasażerami z tyłu, może nie ma kładzionego siedzenia. Albo zainstalowana kratka.
  3. Tu się mylisz. Bez sprzętu nie pojedziesz. Nawiasem mówiąc przecież masz najlepszy. Trwały i odporny.
  4. Przecież to żart! Wszyscy się do czegoś przyzwyczajamy i jest to najlepsze na świecie. ja też mam najlepszy sprzęt na świecie. Na przyszłość dodam emotkę
  5. OK. Mnie to przypomina sytuację gdybym na tym forum polecił użytkowanie piankowych nart. Pewnie znalazłby się ktoś kto napisałby, że nie są one najlepsze. Wtedy bym odpisał, że użytkuję je wiele lat jestem zadowolony itd. I, że pewnie cos tego oponenta gryzie 🙂 Być może jednak trochę zbyt stanowczo sformułowałem swoje opinie, jakkolwiek nie były one przecież kierowane do Ciebie. Pisałem przecież o tych "narzędziach". Ale jeśli Cię uraziłem to przepraszam.
  6. Używałem, ale nawet gdybym nie używał to wiem czym się różni narzędzie od takiego czegoś. Chwyt, dojście, założenie przedłużki, użycie w ciasnych miejscach. Każdy kto cokolwiek robi, widzi to od razu. W tym także to co napisałem o jednorazowości tego narzędzia. I nie przypasowaniu pod potrzeby. To są rzeczowe argumenty. Ale nie chodzi mi o to abyś zmienił przyzwyczajenia. Bo przecież używasz najlepszego sprzętu na świecie. Napisałem to ogólnie, bo nikt nad tym się nie zastanawia. I kupuje takie coś jak Ty. Ale są też dedykowane bardzo dobre i sensowne zestawy rowerowe - z reguły dość drogie. Ale nie wszystkie. Budżetowy Giant https://sprint-rowery.pl/zestaw-narzedzi-giant-klucz-z-grzechotka-bity-etui wadą tego jest, że nie ma gniazda w rączce i nie można używać tego jako klucza T. Są inne 4x droższe i lepsze. Jeszcze taki budżetowy zestaw https://allegro.pl/oferta/klucz-topeak-ratchet-rocket-lite-dx-17-funkcji-15201797838?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_content=ps&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_uzsd_sport_rowery_pla_pmax_ps&ev_campaign_id=19694848528&gad_source=1&gclid=CjwKCAjwzN-vBhAkEiwAYiO7oO9FVp4ELNtS7mWC4_xQFOst5j9k9h9-LH_Ei5xTYrcie7coapdIKxoC5TUQAvD_BwE Przeczytaj recenzje są tam odniesienia do "scyzorykowych" zestawów
  7. No właśnie nie potrafię zrozumieć kto wmówił ludziom takie zestawy. Mam na myśli tego toola. Chciałbym zobaczyć jak tym się dokręca imbus do amora 🙂 🙂 🙂 . Krótkie, ruszający się przegub - co to jest? Do tego część końcówek nie potrzebna przy rowerze, ale do hamulca nie ma (jeśli dobrze widzę). Ściągacz tylko do jednego rodzaju łańcucha. I na pewno bardzo nieporęczny w użyciu. To jest coś dla sztuki. Zamiast tego grzechotka i dobre (firmowe) bity, bo mało prawdopodobne aby ten zestaw był zrobiony z bardzo dobrej stali. Ale co najważniejsze jak w toolu uszkodzisz końcówkę to całość jest do kubła. A przy grzechotce to nawet można mieć zapasowe bity (jak napisałem gwiazdki do uszkodzonych gniazd). Jaki jest sens wozić pseudo narzędzia jak w tej samej wadze można mieć narzędzia?
  8. Takie "uniwersalne" toole są beznadziejne. Na rowerze potrzebujesz tak naprawdę 5 imbusów, 1 torxa. W tym toolu tylko kombinerki są cokolwiek przydatne. Ale też są słabiutkie, w porównaniu do tego knipexa co go zareklamowałem. Te szczypce są przydatne aby odkręcić zawory w wentylach, także nakrętkę w bezdętkowych gdy trzeba założyć dętkę. W zasadzie to koniec. Ale ponieważ ważą tylko 60 g to warto mieć bo to jest w pełni wartościowe narzędzie a nie pseudo narzędzie. Poza tym wystarczy grzechotka hex z wspomnianymi bitami z imbusami i ewentualnie tymi gwiazdkami co zakłada się do uszkodzonych imbusów. Do tego skuwacz do łańcucha. Napisałem zresztą kiedyś o tym, przeczytaj https://www.skiforum.pl/topic/59924-mtb-watek-sprzetowy/?do=findComment&comment=718928
  9. Nie wiem dokładnie czego potrzebujesz ale na pewno dobrze w tej roli sprawdzi się grzechotka hex (1/4 "). Taka https://majstero.pl/product-pol-57305-Grzechotka-do-bitow-95mm-72-zeby-FORTIS.html?gad_source=1&gclid=Cj0KCQjwqdqvBhCPARIsANrmZhO87Hu0CVwhq_l-L8S8jrf4J_wsXnIe9Y7wvPLXjs12vK6EAXhDE1saAvWwEALw_wcB Jak widzisz można to stosować od razu z bitami 1/4 (bez przejściówki) lub na drugim końcu jak klasyczny wkrętak. Są też w kompletach (innej firmy) z przedłużką, która pozwoli zrobić z tego klucz T. Dla mnie to podstawowe narzędzie rowerowe do wszystkiego (w rowerze potrzebnych jest 5 imbusów i 1 torx). Najbardziej wypasiona wersja https://phuabc.com.pl/grzechotka-uchylna-kompaktowa-1-4-115mm-60-zebow-facom-r-180pb?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=weekendy_bez_bahco_makita_dew&gad_source=1 Najtaniej ale bez gniazda w rączce, niekoniecznie https://allegro.pl/oferta/felo-mini-grzechotka-xs-uchwyt-na-bity-hex-1-4-z-przelacznikiem-60z-15-14961068742 Ja kupiłem taką i dopasowałem do niej przedłużkę robiącą klucz T lub wygodniejszy dłuższy chwyt https://allegro.pl/oferta/mini-grzechotka-do-bitow-przelacznik-uchwyt-promat-11315574143
  10. Najmniejszy Knipex Cobra XS 87 00 100. Waży 62 g odkręcisz i przytrzymasz wszystko (śruby do 0- 24 mm) i bez problemu wyrwiesz włos z brody. https://sklep.narzedziamagmar.pl/cobra/1682-knipex-cobra-xs-87-00-100-szczypce-nastawne-do-rur-4003773085836.html?gad_source=1&gclid=Cj0KCQjwqdqvBhCPARIsANrmZhPXGRtM05Q3JfFoCYVqpsPA4X3B3DOc92lXD2DvrxtHesCNHOXH-kgaAr4yEALw_wcB
  11. Przejdź na 1 x 10/11. Wywalasz tył, dopasowujesz przedni blat (powinno wyjść bez dodatkowych kosztów). Plus wymiana zużytej kasety. Ten napęd nawet na góry się nadaje, szczególnie dla takiego kozaka jak Ty. Ja na tym w ramach sprawdzenia zaliczyłem Biskupią Kopę. Końcówkę był wpych ale na napędzie 2 x 10 też bym musiał pchać.
  12. Zauważ, że cytując takie banały (rodem z tanich poradników motywacyjnych) wpisujesz się w rolę papugi. Może lepiej wykombinować coś własnego? Szczególnie, że cały sukces ewolucyjny człowieka wziął się właśnie dokładnie z rozwoju języka.
  13. Ale papugi są najbardziej inteligentnymi ptakami i w ścisłej czołówce zwierząt.
  14. @Mitek Skąd qrwa w Tobie taka agresja! Przecież @Spiochu napisał neutralnie i w dodatku prawdę. I nie ma w tym nic dziwnego. Kobiety nie dość, że są statystycznie (znasz to słowo?) lżejsze to maja procentowo mniejszą ilość mięśni. W dodatku gorszą koordynację. Co ma uzasadnienie ewolucyjne. Za to w innych tematach biją facetów na głowę. I dłużej żyją. Wiec czego chłopie nie rozumiesz??? Jakaś poprawność w kwestii "równości" płci na głowę Ci upadła? Założyłeś sobie jakiś garnek bez otworu na oczy i pędzisz wiatraki obalać. Zanim cos napiszesz, to przeczytaj wcześniej wypowiedzi do których się odnosisz!!! Jakieś następstwo logiczne ustal. Bo normalne, a nawet ponadnormatywne chamstwo tu odwalasz.
  15. Jedyna nadzieja, że trochę to wstrząśnie takimi kozakami i ich śmierć nie pójdzie całkiem na marne. Nawet w takich Karkonoszach trzeba mieć szacunek do gór. A Alpy ze swoimi stromościami i przy porywach typu 40 m/s to już żartów nie ma. Można pokręcić się w zasięgu schroniska, jak ktoś się dobrze czuje i jest wyposażony, można sobie przećwiczyć na przykład budowę schronu, ale raczej już nic więcej. Wielka tragedia tej rodziny, wolę nie myśleć co czuje ich matka i żona.
  16. No to już bardzo dużo, trzeba się było "wgryzać" w śnieg. Ale to też jest dziwne. Są precyzyjne prognozy dla danego punktu, na przykład yr.no One obejrzane tuż przed wyjściem potrafią się sprawdzać z dokładnością do 30 min. Wiatr tam też jest. W sumie to tej całej sytuacji nie rozumiem. Może wyjaśniłoby to jakieś psychologiczne uwarunkowania typu rywalizacja, przywódca, konieczność zrobienia misji itd.
  17. Pewnie masz rację z oceną samego wyjścia ale w kwestii wyposażenia tez warto o tym powiedzieć. Nie raz widziałem skiturowców-sportowców w cienkich ciuchach, takich jak na zawodach biegowych. Tymczasem sweter puchowy i takież spodnie (3/4) to waga do 1 kg. Po dobrej kompresji wejdzie nawet do małego plecaka. Zakładam, że wykonanie z najlepszego gęsiego puchu. Tutaj na pewno by wystarczyło, po wykonaniu jamy śnieżnej (a dokładniej rowu z nakryciem z nart) do przetrwana. Wbrew temu co napisali noc z temperaturą -15 na tej wysokości należy uznać za zupełnie ciepłą. No chyba, że bardzo wiało. Zupełnie nie rozumiem tych ludzi. Przecież cokolwiek (nie tylko strata orientacji) ale jakiś uraz i w ciągu 15 min można stracić możliwość działania. A pewnie w ciągu godziny zejść. Ja te awaryjne ciuchy mam zawsze, uważam ja za równie ważne jak abc. Kompletny brak wyobraźni.
  18. Uznałbym, że być może ten typ tak ma. Któryś z moich też tak miał przez jakiś czas. Zamieniłbym skarpety na nienasiąkliwe, może z kanałami wentylacyjnymi. Jak nie masz problemów z kasą to na przykład x-socks.
  19. W głowę zachodzę - to jest przy E2. Zjeździliśmy tam wszystko. To nie jest jakiś trudny i stromy teren. Jak jest śnieg to według mnie można zjechać dosłownie wszędzie.
  20. Ja szedłem, też z ABC. Najogólniej każdy skiturowiec tak idzie. Chyba, że jest kwiecień i 1-ka to wtedy całkiem na lekko, też mi się zdarzało.
  21. W Karkonoszach w lawinach zginęło multum ludzi i chyba co rok zawsze ktoś zginie. Jeśli chodzi o wejście na Śnieżkę to z wyciągu na Kopie powinno być bezpieczne (choć pewnie nie przy 4) ale przy innych opcjach szczególnie z czeskiej strony to zginąć w lawinie można spoko. Na samej górze bywa często ekstremalnie, wiatry nawet i 200 km/godz i zalodzenie. Mój kumpel tam pracował opowiadał, że czasem jak odwiedzali ich Czesi z tej poczty to w pełnym zimowym rynsztunku (raki, czekan i liny do asekuracji). A to jest do przejścia 70 m.
×
×
  • Create New...