Jump to content

Sezon 2025/2026


grimson
 Share

Recommended Posts

9 minut temu, PaVic napisał:

Ośrodek zacny a z camperem odwiedź również drugą stronę doliny po włoskiej stronie czyli Montarosa bo warto

Ba! mam już rozpoznanie w tym temacie, miejscówki poznaczone w google maps, strategie wielowariantowe 😎 tylko żeby zdrowie było i pogoda jak dzwon.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

W dniu 11.04.2026 o 13:03, filok napisał:

Napisz później jak warunki i czy luda dużo bo się zastanawiam czy jutro jeszcze nie wyskoczyć 🙂

Cześć,

sorki, że nie odpisałem wcześniej, ale nie byłem na forum. Warunki bardzo dobre, nadal sporo tras otwartych. Rano twardo, później mięknie, ale i tak bardzo przyjemnie. Ludzi bardzo niedużo, praktycznie jazda bez kolejek. Cena super 25E za dzień.
Mam nadzieję, że się wybrałeś 👍

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Czas na podsumowanie tego udanego sezonu.

Na początku statsy:

- pierwsze wyjście: 30.11.2025, ostatnie wyjście 11.04.2026

- 22 wizyt na stokach w kolejności:

  2x CG

  3x Zielu, Boże Narodzenie

  3x CG, Sylwester i Nowy Rok

  5x Lodowiec Góra Kamieńsk, spotkanie z @SzymQ 

  5x Folgarida/Madonna,

  1 x Wisła Nowa Osada, spotkanie z @rulez

  3x CG, spotkanie z rezydentem @widzewiak_z_gor

- na dojazdy na narty, przejechane samochodem w totalu 5619,9km, z czego na ITA wyszło 2395km, więc po PL zrobione 3224,9km.

- trzy wyjścia na śnieg w wersji narty pod pachy i dzida na górę z buta. Tak zaliczona trasa B oraz C/D, oraz Biba na Monte Negro.

Zima w bdb wersji. Pierwsze ataki na nizinach już pod koniec listopada, grudzień i styczeń ładnie na biało i mroźnie. 

W Sudetach praktycznie bez dramatu odwilżowego na stokach. Jak już co większe ON otworzyły się w listopadzie, tak kręciły do kwietnia [Zielu, CG].

Lodowiec Góra Kamieńsk odpalony na wszystkich trasach, co nie jest takie oczywiste; rok temu na całej długości, i tylko po lewej stronie od kanapy, działali 2 [dwa] dni, żeby pozostałe 12 dni kręcić na 200m stoku. W tym sezonie, jak ruszyli w połowie stycznia, tak skończyli 28 lutego.

Odwiedzony po raz pierwszy stok w Wisła Nowa Osada. Gdzie w marcu, 10 dnia tego miesiąca, w tygodniu, kręciły 3 ON. Masakrycznie dużo możliwości jazdy. Liczyłem na zaliczenie Czantorii, lecz wyłączyli nocne jazdy w tygodniu, zanim się pojawiłem.

Sukcesy sezonu:

- rekordowa ilość czasu spędzonego na stokach

-po raz pierwszy założone narty z szerokością pod butem powyżej 85mm. Tu konkretnie weszły Atomic Vantage 124,5 x 90 x 111, R16,5m długości nikczemnej 161cm. Nie mieli nic dłuższego w wypożyczalni na CG, a warun ciekawy, ponieważ po nocnym ratrakowaniu spadło dobre 30cm świeżego białego

- przygotowanie siłowo-kondycyjne ok. nogi nie bolo, a jak bolo, to potem bolo szybko mija. Dużo dały dedykowane ćwiczenia na siłowni, na wzmocnienie nóg i pleców, plus ćwiczenia stabilizacyjne na piłce bosu.

- doszły nowe buty, Head Raptor 140. Zakładanie tych plastykowych pantofli na mrozie to nieszczególnie dobry pomysł, można się mocować 5 min, zanim je się założy

Faile sezonu:

- stare Kastle wyzionęły ducha na czerwonej w Madonnie. Niech im narciarnia w hotelu w Folgaridzie lekką będzie. Umarł król - niech żyje król, weszły nowe Kastle od @Bruner79

- V max wersja bieda edyszyn, max 85 km/godz, na otwarciu sezonu 30.11.2025. Chociaż trzeba uczciwie przyznać, że ze względu na opad białego lub mocno dodatnie temperatury, nie było jak cisnąć szybciej po kartofliskach, na jakich później jeździłem

- podjazd na CG w Sylwestra, jazda tyłem do przodu z napędem FWD. Inaczej nie szło

- na CG zaliczony tylko jeden [1] zjazd na czarnej trasie A, i to w warunkach off-piste, jak była naśnieżana i przygotowywana do uruchomienia

Mam wrażenie, że w tym sezonie na polskich stokach było wyrażniej mniej ludzi, miejsca noclegowe także nie były nabite pod sufit. Dobry przykład to Sylwester na CG, gdzie jeszcze 3 lata temu trzeba było rezerwować z pół rocznym wyprzedniem. W naszym przypadku, wystarczyło 10 dni do wyjazdu, i na booking dalej było bardzo dużo, dobrych cenowo ofert.

Poniżej podumowanie foto + video:

CG otwarcie sezonu 30.11.2025:

IMG_7144.jpeg

IMG_7134.jpeg

Zielu Boże Narodzenie:

IMG_7308.jpeg

Lodowiec Góra Kamieńsk:

IMG_7725.jpeg

Madonna:IMG_7944.jpeg

Monte Spinale apres ski ~godz 15:

Wisła Nowa Osada:

IMG_8161.jpeg

CG zakończenie sezonu 11.04.2026:

IMG_8476.jpeg

Oby nowy sezon 2026/2027 był nie gorszy, iż ostatni.

  • Like 9
  • Thanks 3
Link to comment
Share on other sites

Dziś padał deszcz, a powyżej 2.000 metrów śnieg. Sporo tego znowu spadło, jakieś 10-15 cm. Jeździłem na trzech parach nart - Kastle MX 84, RX 12 GS oraz Salomon S/RACE SL 12. Te ostatnie zdecydowanie najlepiej radziły sobie w mocno niezrównoważonych i zróżnicowanych warunkach. Moja szczera rekomendacja.

Edited by tomkly
  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, grimson napisał:

Czas na podsumowanie tego udanego sezonu.

Na początku statsy:

- pierwsze wyjście: 30.11.2025, ostatnie wyjście 11.04.2026

- 22 wizyt na stokach w kolejności:

  2x CG

  3x Zielu, Boże Narodzenie

  3x CG, Sylwester i Nowy Rok

  5x Lodowiec Góra Kamieńsk, spotkanie z @SzymQ 

  5x Folgarida/Madonna,

  1 x Wisła Nowa Osada, spotkanie z @rulez

  3x CG, spotkanie z rezydentem @widzewiak_z_gor

- na dojazdy na narty, przejechane samochodem w totalu 5619,9km, z czego na ITA wyszło 2395km, więc po PL zrobione 3224,9km.

- trzy wyjścia na śnieg w wersji narty pod pachy i dzida na górę z buta. Tak zaliczona trasa B oraz C/D, oraz Biba na Monte Negro.

Zima w bdb wersji. Pierwsze ataki na nizinach już pod koniec listopada, grudzień i styczeń ładnie na biało i mroźnie. 

W Sudetach praktycznie bez dramatu odwilżowego na stokach. Jak już co większe ON otworzyły się w listopadzie, tak kręciły do kwietnia [Zielu, CG].

Lodowiec Góra Kamieńsk odpalony na wszystkich trasach, co nie jest takie oczywiste; rok temu na całej długości, i tylko po lewej stronie od kanapy, działali 2 [dwa] dni, żeby pozostałe 12 dni kręcić na 200m stoku. W tym sezonie, jak ruszyli w połowie stycznia, tak skończyli 28 lutego.

Odwiedzony po raz pierwszy stok w Wisła Nowa Osada. Gdzie w marcu, 10 dnia tego miesiąca, w tygodniu, kręciły 3 ON. Masakrycznie dużo możliwości jazdy. Liczyłem na zaliczenie Czantorii, lecz wyłączyli nocne jazdy w tygodniu, zanim się pojawiłem.

Sukcesy sezonu:

- rekordowa ilość czasu spędzonego na stokach

-po raz pierwszy założone narty z szerokością pod butem powyżej 85mm. Tu konkretnie weszły Atomic Vantage 124,5 x 90 x 111, R16,5m długości nikczemnej 161cm. Nie mieli nic dłuższego w wypożyczalni na CG, a warun ciekawy, ponieważ po nocnym ratrakowaniu spadło dobre 30cm świeżego białego

- przygotowanie siłowo-kondycyjne ok. nogi nie bolo, a jak bolo, to potem bolo szybko mija. Dużo dały dedykowane ćwiczenia na siłowni, na wzmocnienie nóg i pleców, plus ćwiczenia stabilizacyjne na piłce bosu.

- doszły nowe buty, Head Raptor 140. Zakładanie tych plastykowych pantofli na mrozie to nieszczególnie dobry pomysł, można się mocować 5 min, zanim je się założy

Faile sezonu:

- stare Kastle wyzionęły ducha na czerwonej w Madonnie. Niech im narciarnia w hotelu w Folgaridzie lekką będzie. Umarł król - niech żyje król, weszły nowe Kastle od @Bruner79

- V max wersja bieda edyszyn, max 85 km/godz, na otwarciu sezonu 30.11.2025. Chociaż trzeba uczciwie przyznać, że ze względu na opad białego lub mocno dodatnie temperatury, nie było jak cisnąć szybciej po kartofliskach, na jakich później jeździłem

- podjazd na CG w Sylwestra, jazda tyłem do przodu z napędem FWD. Inaczej nie szło

- na CG zaliczony tylko jeden [1] zjazd na czarnej trasie A, i to w warunkach off-piste, jak była naśnieżana i przygotowywana do uruchomienia

Mam wrażenie, że w tym sezonie na polskich stokach było wyrażniej mniej ludzi, miejsca noclegowe także nie były nabite pod sufit. Dobry przykład to Sylwester na CG, gdzie jeszcze 3 lata temu trzeba było rezerwować z pół rocznym wyprzedniem. W naszym przypadku, wystarczyło 10 dni do wyjazdu, i na booking dalej było bardzo dużo, dobrych cenowo ofert.

Poniżej podumowanie foto + video:

CG otwarcie sezonu 30.11.2025:

IMG_7144.jpeg

IMG_7134.jpeg

Zielu Boże Narodzenie:

IMG_7308.jpeg

Lodowiec Góra Kamieńsk:

IMG_7725.jpeg

Madonna:IMG_7944.jpeg

Monte Spinale apres ski ~godz 15:

Wisła Nowa Osada:

IMG_8161.jpeg

CG zakończenie sezonu 11.04.2026:

IMG_8476.jpeg

Oby nowy sezon 2026/2027 był nie gorszy, iż ostatni.

Wielkie Brawa świetna statystyka , brakuje jedynie ilości upadków i łącznej różnicy poziomów zjazdu na nartach.

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, PaVic napisał:

Mitek, tak to luźny dzień na nartach w ON w którym jestem pierwszy raz i wszystko jest nowe a jest olbrzymi , za każdym zakrętem nie masz pojęcia co jest co mnie czeka 🤷‍♂️ czy będzie stromo czy może łagodnie 🤷‍♂️itd  …

Co do skrętów  i ogólnie technicznie jazdy może kiedyś z czasem poprawię ale póki co jeżdżę jak jeżdżę ,korzystam i bawię się najlepiej jak potrafię . Szkolenie to szkolenie zawsze jest ktoś kto cię obserwuje, pomaga,podpowiada czy zjebke da jak jest za co a jazda solo ma to do siebie,że jesteś sam a jak czytasz forum a czytasz to widzisz,że większość moich wyjazdów jest solo więc korzystam z tego co ośrodek mi daje bo chce go poznać szczególnie w pierwszy dzień , czasem ćwicząc a czasem po prostu jeżdżąc i wtedy sam wyłapuje fragmentami na trasach różnych trasach co czuje w mojej jeździe ,że to jest to! a innym razem wiem doskonale,że tak jechać nie mogę  . Tu na tym filmie byłem bardzo zadowolony bo wszystko zrobiłem co sobie na górze zaplanowałem a stok/ściana była pusta więc hula dusza sobie jak chcesz pomijając techniczne aspekty które są oczywiście do poprawy .
Mam film drugi który też jest na kanale a jadę po tej trasie dokładnie jakieś 3 h później czyli po godzinie 16 ostatkiem sił i robię jeszcze większe błędy choć jadę już po wyślizganym torze bo na zabawę w odsypych ( a to dzień w którym było dobre +15 stopni ) nie mam po ludzku już sił . 
Tyle . 
 

i jeszcze fotka z parkingu bo nie tylko ja miałem dość ale jak widać inni też sobie odpoczywali IMG_9030.thumb.jpeg.2f7c155363ebc060aaaac12027ee3014.jpeg

🤪

Cześć

Paweł, żebyśmy się dobrze rozumieli, bo tu ( w ogóle w sieci) cały czas panuje jakaś dziwna i niezrozumiała (dla mnie) retoryka. Ja wyznaję zasadę, że to co jest publikowane ma być wartościowe, pokazywać coś naprawdę dobrego czy spektakularnego a jednocześnie - jako ogólnodostępna publikacja - może być opiniowane.

Rzadko oglądam filmiki w sieci czy tam czegokolwiek szukam a jeżeli już to są rzeczy, które są mi podpowiadane czy wręcz prezentowane do obejrzenia - tak jak Twój filmik, kanał itd.

Nie wiem skąd wzięło się twierdzenie - powtarzane tu nagminnie - o zjebce. Opinia może być przecież pozytywna lub negatywna i ... tyle.

I teraz jeżeli ktoś np. prezentuje filmik opisany jako np. "fajny dzień na nartach" albo "zajebiście mi się tutaj jechało" to nic mi do tego, zazwyczaj po stopklatce wiadomo o co chodzi. Ale jak filmik nazwany jest np. "Jazda krótkim skrętem na stromym stoku w złych warunkach" - to ma być dobrze technicznie jechany krótki skręt, stromy stok i solidne muldy a nie jakieś pitu pitu. Jak ktoś pisze o np. "kartofilisku" jako stoku narciarskim o określonych warunkach to ma być stok wyglądający jak pole po głębokiej orce  z twardymi grudami i zmrożonymi gomułami a nie sztruks z odsypami.

Piszę to ogólnie, aby pokazać jakie mam podejście do prezentowanych w sieci materiałów aby uniknąć ciągłych nieporozumień i oskarżeń.

Jazdy w prezentowanych na filmiku warunkach można tylko zazdrościć ale nie może być wzorcem i tyle.

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, Mitek napisał:

nie może być wzorcem

Bo nie jest !!! Trochę więcej spostrzegawczości 😉 film został podpisany jako ostatni dzień ostatnie tańce w sezonie ,zresztą swietnie wyłapał Marek @Marcos73 plecak na grzbiecie więc jaki wzorzec jazdy z plecakiem na grzbiecie ? Zastanów się ! Gdyby film był nagrany od dołu pokazujący mnie całego i był przejechany technicznie zajebistcie można by go nazwać i pokazać jako wzorzec dla innych a tak … 🤷‍♂️ dzień na nartach i nic więcej 🥳
 

pozdro

  • Like 1
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, zając napisał:

Która to? Chętnie się dowiem przed odwiedzeniem ośrodka 🙂

to masz teraz trochę czasu na przygotowanie całej wyprawy

w wolnej chwili coś napiszę w temacie

 

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

30 minut temu, PaVic napisał:

Bo nie jest !!! Trochę więcej spostrzegawczości 😉 film został podpisany jako ostatni dzień ostatnie tańce w sezonie ,zresztą swietnie wyłapał Marek @Marcos73 plecak na grzbiecie więc jaki wzorzec jazdy z plecakiem na grzbiecie ? Zastanów się ! Gdyby film był nagrany od dołu pokazujący mnie całego i był przejechany technicznie zajebistcie można by go nazwać i pokazać jako wzorzec dla innych a tak … 🤷‍♂️ dzień na nartach i nic więcej 🥳

no i pamiętaj że zamieszczanie filmików i zdjęć to objaw wieśniactwa

  • Haha 3
Link to comment
Share on other sites

W dniu 14.04.2026 o 12:42, grimson napisał:

wychodzi @brachol stosunek km samochód do km całkowitego przebiegu na nartach 9,38 w tym sezonie.

w ubiegłym sezonie przelicznik 10,22.

mnie dzisiaj wyjdzie 40 km w obie strony autem  i 20 zjazdów po 250 m na śniegu 

 

IMG_1601.jpeg

IMG_1604.jpeg

IMG_1607.jpeg

IMG_1606.jpeg

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...