Mitek Napisano Piątek o 19:29 Udostępnij Napisano Piątek o 19:29 12 godzin temu, kordiankw napisał: A ja czytałem na tym forum, że dobry narciarz się nie przewraca 😉🤔 Bardzo nie lubię przeinaczania moich twierdzeń. Nawet dla żartu Wtoldzie. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano Piątek o 19:30 Udostępnij Napisano Piątek o 19:30 8 godzin temu, Lexi napisał: Obok Ciebie to Kacper? Kacper to taki w niebieskiej kurtce, gdzieś tam obok mnie jest. A co? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano Piątek o 19:36 Udostępnij Napisano Piątek o 19:36 52 minuty temu, star napisał: Sam się dość okrutnie wywalił na fuksie ocalał. Śmieszni kontestatorzy zawsze będą śmieszni choć chcą być wielkimi. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano Piątek o 19:40 Udostępnij Napisano Piątek o 19:40 8 minut temu, Mitek napisał: Bardzo nie lubię przeinaczania moich twierdzeń. Nawet dla żartu Wtoldzie. Pozdro A gdzie tu przeinaczenie 🤔? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano Piątek o 20:30 Udostępnij Napisano Piątek o 20:30 48 minut temu, kordiankw napisał: A gdzie tu przeinaczenie 🤔? Ok. Trzymaj się serdecznie kolego. Ale... Inteligentni, mądrzy ludzie wiedzą o co chodzi.Ty też wiesz więc nie kontynuujmy, ok? Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano wczoraj o 04:17 Udostępnij Napisano wczoraj o 04:17 8 godzin temu, Mitek napisał: Śmieszni kontestatorzy zawsze będą śmieszni choć chcą być wielkimi. To nie jest komentowanie. To fakt. Czy śmieszny? Czy ja wiem? A czy ty wiesz gdzie poleciał Zaruski, na nartach i cudem się uratował? Choć potem bohaterowie tworzą legendy o nieśmiertelności i nieomylności a to zwykły fuks… Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano wczoraj o 04:23 Udostępnij Napisano wczoraj o 04:23 (edytowane) 8 godzin temu, kordiankw napisał: A gdzie tu przeinaczenie 🤔? Dzięki! Nie za droczenie się i punktowanie Mitka a za wykop wpisu Freda. Moje Harrakiri też było zamknięte muldy mega głębokie ale miękko… sprawdziłem organoleptycznie ale tam się łatwo wstaje jak nogi poniżej głowy;-) Edytowane wczoraj o 04:25 przez star 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PSmok Napisano 16 godzin temu Udostępnij Napisano 16 godzin temu 23 hours ago, star said: Możesz zrobić tak. Klikasz w prawym górnym roku w swoją ikonkę - tam wybierasz załączniki, sortujesz po wielkości, wybierając największy klikasz w post edytujesz go i kasujesz krzyżykiem. W ten sposób skasujesz jakiś załączony film np o dużym rozmiarze, oczywiście ze stratą dla wątku. Metoda toporna ale działa. Encyklopedyści będą rwali włosy z głowy. Dziękuję, udało się to ogarnąć i dołączyć zdjęcie . Pozdrowienia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 14 godzin temu Udostępnij Napisano 14 godzin temu W dniu 20.08.2026 o 22:42, PaVic napisał: Nie wiem jak było „swego czasu” ale dziś na hasło odpinamy narte jest brak chętnego a po co to robić ? Rozumiem że w szkoleniu dzieci i młodzieży ma jakiś sens ale starszy narciarz czy narciarka może się tylko uszkodzić. Ludzie jadą na urlop a nie na katorgę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 14 godzin temu Udostępnij Napisano 14 godzin temu To jest temat o szkoleniu o nie o wakacjach. Dla Cibie to temat obcy więc go mię psuj. Ok? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 14 godzin temu Udostępnij Napisano 14 godzin temu 20 minut temu, Mitek napisał: więc go mię psuj. Ok? a co to za brednie ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 2 godziny temu, Jan napisał: a co to za brednie ? Staram się pisać zrozumiale dla ciebie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 10 godzin temu, Jan napisał: a po co to robić ? Rozumiem że w szkoleniu dzieci i młodzieży ma jakiś sens ale starszy narciarz czy narciarka może się tylko uszkodzić. Ludzie jadą na urlop a nie na katorgę. Janku, kij ma dwa końce 😉 nieumiejętność jazdy na urlopie stanie się taka sama katorgą więc po to są szkolenia nie tylko dla dzieci i młodzieży ale również dla dorosłych w każdym wieku żeby podnieść te własne umiejętności. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 12 minut temu, PaVic napisał: Janku, kij ma dwa końce 😉 nieumiejętność jazdy na urlopie stanie się taka sama katorgą więc po to są szkolenia nie tylko dla dzieci i młodzieży ale również dla dorosłych w każdym wieku żeby podnieść te własne umiejętności. no to jaka jest przyczyna tego że nie ma chętnych na odpinanie narty jak sam napisałeś? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 6 minut temu, Jan napisał: no to jaka jest przyczyna tego że nie ma chętnych na odpinanie narty jak sam napisałeś? Brak wiary we własne zdolności , strach , lęk ,że sobie coś zrobimy a to braki właśnie naszych umiejętności. Byłem na takim szkoleniu gdzie był pewniej kursant już jeżdżący który wkręcił sobie do głowy że pewnych granic już nie przekroczy a fizjo tylko go utwierdził w tym jego przekonaniu jak się okazało po paru dniach przekroczył tą granicę - głowa Janku to największy nasz problem 😉 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 37 minut temu, PaVic napisał: Brak wiary we własne zdolności , strach , lęk ,że sobie coś zrobimy a to braki właśnie naszych umiejętności. Byłem na takim szkoleniu gdzie był pewniej kursant już jeżdżący który wkręcił sobie do głowy że pewnych granic już nie przekroczy a fizjo tylko go utwierdził w tym jego przekonaniu jak się okazało po paru dniach przekroczył tą granicę - głowa Janku to największy nasz problem 😉 Czyli najpierw do psychiatry a potem na stok ? Trochę dni w sezonie spędzam na nartach i jeszcze dorośli na jednej narcie jakoś w oczy się nie rzucają Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu Godzinę temu, PaVic napisał: Brak wiary we własne zdolności , strach , lęk ,że sobie coś zrobimy a to braki właśnie naszych umiejętności. Byłem na takim szkoleniu gdzie był pewniej kursant już jeżdżący który wkręcił sobie do głowy że pewnych granic już nie przekroczy a fizjo tylko go utwierdził w tym jego przekonaniu jak się okazało po paru dniach przekroczył tą granicę - głowa Janku to największy nasz problem 😉 Więc barierą było 50km/godz? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Barierą mogą być konsekwencje upadku, zwłaszcza jak ktoś to doświadczył, i głowa wtedy blokuje… 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 54 minuty temu Udostępnij Napisano 54 minuty temu 8 minut temu, .Beata. napisał: Barierą mogą być konsekwencje upadku, zwłaszcza jak ktoś to doświadczył, i głowa wtedy blokuje… Dobrze Beatko prawisz , ale zauważyłem po sobie na przykład, że po upadku czasami się też człowiek odblokowuje😉 O ile oczywiście ten upadek kończy się szczęśliwie 😎 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brachol Napisano 46 minut temu Udostępnij Napisano 46 minut temu 2 godziny temu, PaVic napisał: Brak wiary we własne zdolności , strach , lęk ,że sobie coś zrobimy a to braki właśnie naszych umiejętności. Byłem na takim szkoleniu gdzie był pewniej kursant już jeżdżący który wkręcił sobie do głowy że pewnych granic już nie przekroczy a fizjo tylko go utwierdził w tym jego przekonaniu jak się okazało po paru dniach przekroczył tą granicę - głowa Janku to największy nasz problem 😉 To wszystko przez fizjoterapeutę (chyba, że chodzi o innego kursanta) pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 6 minut temu Udostępnij Napisano 6 minut temu 40 minut temu, brachol napisał: To wszystko przez fizjoterapeutę (chyba, że chodzi o innego kursanta) pozdro Si ten właśnie 😉 pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 3 minuty temu Udostępnij Napisano 3 minuty temu Godzinę temu, .Beata. napisał: Barierą mogą być konsekwencje upadku, zwłaszcza jak ktoś to doświadczył, i głowa wtedy blokuje… Jak to w życiu naprzemienne wzloty i upadki 😜 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.