Jump to content

"Narciarz" z przebiegiem 48 godzin


Gabrik
 Share

Recommended Posts

Godzinę temu, nikon255 napisał:

a wrzuce u Ciebie. Gellie na nie slalomkach. Ta jazda wyglada jakos tak... normalnie 😄

 

Fajne.... tylko co z tym zrobić na trasie ok 1km...

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, nikon255 napisał:

Ta jazda wyglada jakos tak... normalnie 😄

fajnie jedziesz - taka  normalka na poziomie forumowej 6 oczywiście jeszcze trochę brakuje do forumowych ekspertów

  • Confused 1
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Dobry wieczór...właśnie wróciłem z kończących sezon testów narciarskich. Teren - stoki ON w Białce Tatrzańskiej. Warunki - w sobotę lodowy betonik pokryty cienką warstwą świeżego opadu i od 13 totalna mgła jak mleko i mało ludzi. Niedziela - ten sam podkład z grubszą warstwą świeżego i lepiej przymarzniętego, początkowo pochmurno ale potem z lekkim słońcem, ludzi więcej ale wszystko na bieżąco do kanap. Super spotkanie Z @Marcos73 i @Plywak - oficjalnie wielkie DZIĘKUJĘ!!! Nie moja liga 😃, ale fajnie popatrzeć jak ktoś fajnie jeździ i mieć szansę za nim gonić.

Teraz Stockli Laser GS...no niestety narty (czego się bardzo obawiałem i pchnęło mnie to aż do tego wyjazdu aby nie żyć w strachu i niepewności przez kolejne 9 miesięcy) nie chciały mnie zabić 😜! Teraz jakie są? No są ładne, jak wiecie czerwone, więc bardzo szybkie i ogólnie są petarda !

A na poważnie, są inne nieco niż te na których dotychczas jeździłem. Ciąg mimo 175 wcale nie mniejszy niż X9 181, sztywniejsze od RX wzdłużnie, ale nie tak aby to przeszkadzało jak np. w Blizzard RS70 (te mi wyraźnie trudniej sterować). Kolega od Blizzardów (ten z wątku jakie narty mu dobrać) poprosił abym mu dał na jeden zjazd...piał z zachwytu jak dzieciak, że te to same jadą i że sprzedaje Blizki i chce takie 🙉.

Teraz pozostało jeździć, jeździć, jeździć i się poprawiać i popracować nad fizycznością. Dziś o 13 miałem naprawdę dosyć nartowania, drugi raz w życiu (pierwszy raz był w grudniu po Tre Cime). Za mało wiem o nartach, ale w odczuciach to taka narta niby przyjazna ale jednocześnie trzeba się "starać". Choć w typowym ślizgowym przyjemniutka (jak widać po zachwycie mojego kolegi) ❤️

Podsumowując: Laser GS, to narta, z którą spokojnie mogę się uczyć dłuuuugo, bo opierając się na różnych opiniach , mam ogromny zapas braków aby sprostać jej 100% możliwościom, a już pozwala mi sobą zarządzać. 

Także zakończyłem sezon 21/22 zmęczony, ale w bardzo dobrym nastroju 😃 .

 

1621536531_20220402_1138141.thumb.jpg.3b1e0dbb50dbac8bbaa6b6e83b807823.jpg

356448036_20220402_0951411.thumb.jpg.4b9c062c0730f582bea3b3d164911700.jpg

1351607037_20220402_1432441.thumb.jpg.7888e9c07cfc13fd2b4c79be8e2e5e59.jpg

2021199095_20220403_1005061.thumb.jpg.7210a671fae8809818556c24040a5286.jpg

 

20220403_130153[1].jpg

Edited by Gabrik
  • Like 5
  • Thanks 2
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Uff, bo jako wcześniejszy piewca tej narty też żyłem w niepewności, ale jakoś spokojny, że ogarniesz i polubisz. Fajnie to określiłeś w wiadomości "arabska klacz z dobrotliwym podejściem do jeźdźca". 👌

Edited by Chertan
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Cześć

Powiem szczerze, że podziwiam, bo jeżdżę dużo na różnych nartach ale... jak wy jesteście w stanie wyłapać te różnice, że ta sztywniejsza a ta nie, że tu się lepiej daje coś tam a tu nie?

Nie bierz tego do siebie Gabrik ale dla mnie to w większości jest totalna ściema bo chcemy pobrzmieć jak testerzy z katalogów. Przecież już samo to, że porównuje się narty w różnych warunkach, inaczej przygotowane, w innej sytuacji własnej (forma dnia, "najaranie" na jazdę itd.) ma większy wpływ na odczucia niż jakikolwiek parametr.

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Mitek napisał:

Cześć

Powiem szczerze, że podziwiam, bo jeżdżę dużo na różnych nartach ale... jak wy jesteście w stanie wyłapać te różnice, że ta sztywniejsza a ta nie, że tu się lepiej daje coś tam a tu nie?

Nie bierz tego do siebie Gabrik ale dla mnie to w większości jest totalna ściema bo chcemy pobrzmieć jak testerzy z katalogów. Przecież już samo to, że porównuje się narty w różnych warunkach, inaczej przygotowane, w innej sytuacji własnej (forma dnia, "najaranie" na jazdę itd.) ma większy wpływ na odczucia niż jakikolwiek parametr.

Pozdro

Nie Mitku. Chętnie przy jakiejś okazji dam Ci tego Blizzarda Quattro RS 70 (jeśli kolega go nie sprzeda) I zobaczysz różnicę jeśli będziesz szczery. Mogłem wĺaściwie nówkę Firebirda WRC zakupić w mega cenie. Właściciel (105kg i coś 190 wzrost) zapytał jak jeżdżę i o moje warunki fizyczne..."Nie sprzedam Panu tej narty, nie będzie Pan zadowolony..." gość od 40 lat uprawia nartowanie i określił się na 8 do mojego 3, w skali 0-10. 

Ja nie muszę aspirować na żadnego testera 😀. Piszę czasami bardzo poważnie, czasami z nutą drwiny lub żartu, bo mnie nartowanie bardzo wciągnęło. Akurat Bliz i Laser w tych samych warunkach, wcześniej to samo do MX74. Jechałem i czuć wyraźną różnice w zachowaniu. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, Gabrik napisał:

Dobry wieczór...właśnie wróciłem z kończących sezon testów narciarskich. Teren - stoki ON w Białce Tatrzańskiej. Warunki - w sobotę lodowy betonik pokryty cienką warstwą świeżego opadu i od 13 totalna mgła jak mleko i mało ludzi. Niedziela - ten sam podkład z grubszą warstwą świeżego i lepiej przymarzniętego, początkowo pochmurno ale potem z lekkim słońcem, ludzi więcej ale wszystko na bieżąco do kanap. Super spotkanie Z @Marcos73 i @Plywak - oficjalnie wielkie DZIĘKUJĘ!!! Nie moja liga 😃, ale fajnie popatrzeć jak ktoś fajnie jeździ i mieć szansę za nim gonić.

 

Miło było poznać i pojeździć 🙂 do następnego razu. Choć sezon się jeszcze nie kończy 😉

  • Like 1
  • Thanks 2
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

34 minuty temu, Gabrik napisał:

Nie Mitku. Chętnie przy jakiejś okazji dam Ci tego Blizzarda Quattro RS 70 (jeśli kolega go nie sprzeda) I zobaczysz różnicę jeśli będziesz szczery. Mogłem wĺaściwie nówkę Firebirda WRC zakupić w mega cenie. Właściciel (105kg i coś 190 wzrost) zapytał jak jeżdżę i o moje warunki fizyczne..."Nie sprzedam Panu tej narty, nie będzie Pan zadowolony..." gość od 40 lat uprawia nartowanie i określił się na 8 do mojego 3, w skali 0-10. 

Ja nie muszę aspirować na żadnego testera 😀. Piszę czasami bardzo poważnie, czasami z nutą drwiny lub żartu, bo mnie nartowanie bardzo wciągnęło. Akurat Bliz i Laser w tych samych warunkach, wcześniej to samo do MX74. Jechałem i czuć wyraźną różnice w zachowaniu. 

Cześć

Nie Gabriku. Nie ma takich samych warunków jeżeli mówimy o różnych dniach. Nie ma tak samo przygotowanych nart - jeżeli nie są to warunki testowe. Nie ma możliwości porównania -jeżeli nie są to warunki testowe.

Narty były tak samo ostrzone, świeżo po serwisie, tak samo smarowane, Ty byłeś w takiej samej formie dnia, pogoda była identyczna, śnieg miał taką samą temperaturę, konsystencję, wilgotność? Pora dnia była ta sama itd...?

Mogę Cię zapewnić - sprawdzałem co najmniej parę razy - że ta sama narta (ta sama para, żeby nie było wątpliwości) chodzi zupełnie inaczej gdy weźmiesz ją rano, na świeżo i gdy po pojeżdżeniu na innych nartach (dowolnych ale też ma znaczenie jakich) weźmiesz ją po południu).

To jedno, ale jest jeszcze druga rzecz, to znaczy informowanie o wrażeniach z jazdy i wiązanie tego z konkretnymi parametrami narty...

Pozdro

Pozdro

Edited by Mitek
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, Mitek napisał:

Cześć

Nie Gabriku. Nie ma takich samych warunków jeżeli mówimy o różnych dniach. Nie ma tak samo przygotowanych nart - jeżeli nie są to warunki testowe. Nie ma możliwości porównania -jeżeli nie są to warunki testowe.

Pozdro

Był ten kolega ze mną teraz, tylko minuty dzieliły przejazd na jednej i drugiej. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Gabrik - jeździj jak najwięcej ale na jednej parze nart .. na tym etapie nie gmeraj w nartach.

Piszę to co najmniej drugi już raz. 

Odrzuć fiksację sprzętową.

Edited by mlodzio
Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, Gabrik napisał:

Był ten kolega ze mną teraz, tylko minuty dzieliły przejazd na jednej i drugiej. 

Cześć

A narty były identycznie/optymalnie przygotowane?

(Pamiętasz oczywiście doświadczenie ze Zwardonia?)

Pozdrowienia

Link to comment
Share on other sites

29 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

A narty były identycznie/optymalnie przygotowane?

(Pamiętasz oczywiście doświadczenie ze Zwardonia?)

Pozdrowienia

Pamiętam i teraz uważam, że serwis/tuning nart jest kluczowy. Natomiast Blizz był poddany serwisowi teoretycznie odpowiedniemu.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

51 minut temu, mlodzio napisał:

Gabrik - jeździj jak najwięcej ale na jednej parze nart .. na tym etapie nie gmeraj w nartach.

Piszę to co najmniej drugi już raz. 

Odrzuć fiksację sprzętową.

Fiksacja wynikła jedynie z powodu, iż nie miałem nart i była potrzeba zakupu. To spowodowało problem wyboru i obawy czy nie pójdę w zbyt ambitną ale finalnie jest petarda i się polubiliśmy 😀. A ja bardzo stały w uczuciach jestem.

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, Gabrik napisał:

Pamiętam i teraz uważam, że serwis/tuning nart jest kluczowy. Natomiast Blizz był poddany serwisowi teoretycznie odpowiedniemu.

Cześć

A praktycznie? Widzisz chodzi mi o to, że dana narta może przy "teoretycznie odpowiedniemu" serwisowi zachowywać się zupełnie inaczej niż gdyby była zrobiona inaczej. 

Mieliśmy obaj do czynienia z nartą przygotowaną w jakiś tam sposób - obecnie już wiemy, że błędny - i nie dawało się na niej jeździć. Pierwsze wrażenie - narta do dupy. A gdyby tak zdjąć drut, inaczej przesmarować, przytępić co trzeba...

Próbuję wskazać ile jest możliwości wpływu  na odczucia z jazdy.

Masz GS przygotowany jak należy i na twardym chwytliwym podłożu będzie to narta trudna zmuszająca do solidnego wysiłku i wymagająca odwagi i dokładności w jeździe. Ta sama narta gdy spadnie 5-6 cm świeżego miękkiego śniegu będzie całkiem przyjazna i taką pozostanie ale gdy pojeździsz na niej dwa dni i zrobi się lód to będzie się uślizgiwać w każdym skręcie...i uznamy ją za słabą i niepewną.

Pozdrowienia

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Mitek, jeździłeś na setkach nart i po prostu miesza Ci się, jak która jeździ 😋. A jak Gabrik czy ja wskoczymy na 3 w roku to w pamięci mamy świeżo te różnice i z ogromną pewnością (😁) jesteśmy w stanie napisać co i jak. Ot i cała tajemnica. Daj ludziom mieć tę frajdę, nawet jak ściemniają. Bo co do meritum to się zgadzam z Tobą.

  • Like 1
  • Thanks 2
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Cześć

Traktuję to jako rozmowę a nie czepianie się szczegółów. Po prostu tak często przy wyborach mamy rady typu:

"Przejedź się i wszystko będziesz wiedział" - co jest całkowitą nieprawdą.

Na tym polega tajemnica testowych fascynacji na przykład. Ktoś jedzie na "testy" organizowane przez daną firmę w określonym miejscu. Te testy obsługują zawodowcy a organizowane są po to by sprzedać narty. Przygotowywane są więc idealnie pod warunki, dobierane pod warunki itd. Zawsze występuje wtedy zjawisko "ochów i achów", które wynika z faktu, że ktoś przesiadł się ze swoich nart, które były przygotowane przed wyjazdem (jeżeli były - to i tak jest super bo zazwyczaj nie były) a w 4 czy 5 dniu już nie są a dostaje nartę, która jest dobrana, posmarowana, podostrzona przed jazdą i po prostu idzie - wiecie o co mi chodzi.

Czy mi się miesza... pewnie tak ale też nie ma się za bardzo co mieszać bo narty w obrębie grupy są bardzo podobne (jeżeli są podobnie przygotowane).

Oczywistym jest, że porównywać można rzeczy porównywalne. I teraz jak ktoś pisze, że jechał na pierwszej SL Volkla i było miodzio a później jechał na wyczynowej komórce SL i była jak kołek no to po prostu pisze rzeczy oczywiste bo nie można porównywać Subaru w wersji STI z Subaru WRC. To chyba oczywiste.

Zwróćcie uwagę, że w ogóle pomijam aspekt adaptacji techniki do rodzaju narty a to jest element, który ma kolosalne znaczenie i wbrew pozorom następuje to w dużej części automatycznie, bez udziału naszego myślenia typu: acha jest bardziej miękka to trzeba mniej agresywnie stawiać.

Do tego dochodzi sposób szkolenia i preferencje osobiste i to znowu bardzo szeroki temat.

Gabrik - pisałem o tym - moim zdaniem postąpiłeś znakomicie. Kupiłeś bardzo fajne porządne narty. Do tego - co jest ważne i co można stwierdzić gołym okiem - bardzo ładne. Dla mnie ten element jest ważny. Dlatego na przykład nigdy bym nie rozważał do zakupu Nordici albo Blizzarda (choć tak ze 30 lat temu jeździłem tylko na Blizzardach w czasach gdy Quattro było marzeniem - miałem) bo są po prostu brzydkie. I to jest moim zdaniem równie nieporównywalny element bo komuś mogą się wydawać piękne. Podobnie Salomon, który kiedyś był moją ulubioną firmą obecnie nawet go nie dotykam bo... odkąd się sprzedali adidasowi zaczęli robić trudności jeżeli chodzi o reklamacje butów sportowych. Irracjonalne - jasne!

Tak samo jak analiza nart w warunkach nietestowych czy na podstawie parametrów.

Pozdrowienia

Pozdrowienia serdeczne

 

  • Like 1
  • Thanks 3
Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, Gabrik napisał:

Także zakończyłem sezon 21/22 zmęczony, ale w bardzo dobrym nastroju 😃 .

no i świetnie że wróciłeś cały i zdrowy ale sezon jeszcze się nie kończy.

Kasprowy jeszcze otwarty, w maju można poszaleć na Sztubaju a w czerwcu na Hintertuxie

Hintertux - koniec zarazy, czerwiec 2020/2021 - Austria - Forum narciarskie KochamNarty.pl

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...