MarioJ Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu 32 minuty temu, Mitek napisał: Cześć No te dwie rzeczy się zupełnie kłócą koncepcyjnie Mario. Płacenie za to, że ktoś żyje jest absolutnie demoralizujące i należy to natychmiast zmienić - oczywiście nikt tego nie zmieni w tej chwili ale tych, którzy to wprowadzili należałoby rostrzelać. Natomiast dopłacanie do wykształcenia jest wysoce wskazane w interesie społecznym. Pozdro Stary, za bardzo się czepiasz, nie bądź taki dosłowny. Ja podałem TYLKO przykłady wydatków które w niektórych krajach nie występują. Chcesz to podaj inne. Chodzi o to aby ludzie zaczęli myśleć nie jak za komuny: „dajcie mi”, „zmniejszcie podatki na paliwo”, „zróbcie trzy pasy na A4”. TYLKO podali rozwiązanie, np.: „zlikwidujcie 800”. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Gabrik Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu Podstawowa sprawa, to najpierw trzeba mieć realny wpływ na to co się dzieje, aby myśleć o zmianach. Od wielu lat mamy jako kraj wyznaczane role do odgrywania, według scenariuszy pisanych przez obcojęzycznych mistrzów pióra. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brachol Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu 1 godzinę temu, zając napisał: Są gdzieś takie ceny? Bo ja wczoraj tankowałam po 7,99 zł (Pb95). U mnie ON po 8,99 i Pb 95 po 8,10 Co ciekawe na Krecie Pb95 droższa niż ON, w Austrii zresztą też (byłem w marcu). Wie ktoś dlaczego jest tak różnica w PL? pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu Godzinę temu, Gabrik napisał: Podstawowa sprawa, to najpierw trzeba mieć realny wpływ na to co się dzieje, aby myśleć o zmianach. Od wielu lat mamy jako kraj wyznaczane role do odgrywania, według scenariuszy pisanych przez obcojęzycznych mistrzów pióra. Cześć Hmm a co to ma za znaczenie? Albo coś jest przyszłościowe i słuszne albo nie. Myślę - sorry, myślałem - że doszliśmy już cywilizacyjnie do etapu myślenia ludzkiego, globalnego bo poważne problemy to problemy globalne dotyczące wszystkich ludzi a nie wycinka czy jakiegoś kraju. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 1 godzinę temu, MarioJ napisał: Rządzący często robią to co my chcemy albo to co „sie sprzeda” Raczej to co się sprzeda, wszyscy myślący są za zlikwidowaniem (lub przynajmniej ograniczeniem 800+) a nikt w rządzie tego głośno nie powie. Swoją drogą ciekawe, jakby się zdecydowali to ogłosić, jak by im spadło poparcie. Albo wiek emerytalny - kolejny temat tabu. Wiadomo że będą musieli go podnieść, bo system się załamie przy tej sytuacji demograficznej jaką można przewidywać w niedługim czasie. A i jeszcze dochodzi świetny temat służby zdrowia - teraz będzie ładne zamieszanie z dostępem do specjalistów jak poograniczają lekarzom ilość etatów. Nie zaszkodzi to lekarzom, tylko zwykłym ludziom bo pozamykają oddziały w szpitalach, kolejki się wydłużą, itd. itp. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 43 minuty temu, Mitek napisał: Cześć Hmm a co to ma za znaczenie? Albo coś jest przyszłościowe i słuszne albo nie. Myślę - sorry, myślałem - że doszliśmy już cywilizacyjnie do etapu myślenia ludzkiego, globalnego bo poważne problemy to problemy globalne dotyczące wszystkich ludzi a nie wycinka czy jakiegoś kraju. Pozdro Dyskutujesz z kolejnym kosmitą na G ? 😂 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cappo Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu No to może czas zdjąć limity na kierunkach medycznych, żeby specjalistów w jakiejś tam perspektywie czasu było więcej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Gabrik Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 7 minut temu, MarioJ napisał: Dyskutujesz z kolejnym kosmitą na G ? 😂 Głośniej klaszcz 😉. Dyskusji żadnej nie było i nie będzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bubol.T Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 30 minut temu, zając napisał: Raczej to co się sprzeda, wszyscy myślący są za zlikwidowaniem (lub przynajmniej ograniczeniem 800+) a nikt w rządzie tego głośno nie powie. Swoją drogą ciekawe, jakby się zdecydowali to ogłosić, jak by im spadło poparcie. Albo wiek emerytalny - kolejny temat tabu. Wiadomo że będą musieli go podnieść, bo system się załamie przy tej sytuacji demograficznej jaką można przewidywać w niedługim czasie. A i jeszcze dochodzi świetny temat służby zdrowia - teraz będzie ładne zamieszanie z dostępem do specjalistów jak poograniczają lekarzom ilość etatów. Nie zaszkodzi to lekarzom, tylko zwykłym ludziom bo pozamykają oddziały w szpitalach, kolejki się wydłużą, itd. itp. Walicie wszyscy w w 800+ i w wiek emerytalny. Chyba większość tutaj piszącyh wie, że to zwykle zagranie populistyczne. Gdyby komuś zależało na rozwoju dzieci i młodzieży, wprowadzilby ulgę podatkową, albo dopłaty które trzeba udokumentować, rozliczyć wydanie ich na rozwój. Dla mnie nie problem, syn chodzi na lekcje pływania, trenuje judo, jakiś dodatkowy angielski itd. To wszystko kosztuje. Celem było tylko i wyłącznie zebranie głosów i to się udało. Patologia ma za co pić a kogo obchodzi rozwój dzieci i młodzieży, ciemnotą łatwiej operować. Kolejna sprawa trzynastki , czternastki i cała rzesza emerytów we wszystkich służbach, górnictwie i innych zawodach. Emeryturka, a później praca na pełnym etacie, albo w szarej strefie. To w pierwszej kolejności trzeba zmienić. Osobiście też nie zagłosuje za kimś, kto mi podniesie wiek emerytalny. Za dużo moich znajomych zmarło nie dożywając nawet 60. Pewnie i tak będziemy zmuszeni dalej pracować. W końcu imigranci są be , nawet ci z Ukrainy, dzieci też be zarówno dla młodych jak i dla pracodawców. Kto ma pracowac na te emerytury? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 3 godziny temu, MarioJ napisał: Zmniejsz wydatki budżetowe i wtedy możesz zmniejszyć podatki. np . obetnij 800+, wprowadź płatne studia na państwowych uczelniach etc Bardzo chetnie. Jeszcxe zacznij upraszczac przepisy i redukowac administracje. Choc co do studiow to wystarcza platne na gowno kierunkach. Medykow trzeba ksztalcic jak najwiecej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 23 minuty temu, bubol.T napisał: Gdyby komuś zależało na rozwoju dzieci i młodzieży, wprowadzilby ulgę podatkową, albo dopłaty które trzeba udokumentować, rozliczyć wydanie ich na rozwój No i dokładnie, chodzi o to żeby nie marnotrawić publicznych pieniędzy na wspieranie patologii. 28 minut temu, bubol.T napisał: Kolejna sprawa trzynastki , czternastki i cała rzesza emerytów we wszystkich służbach, górnictwie i innych zawodach. Emeryturka, a później praca na pełnym etacie, albo w szarej strefie. Tutaj trzeba wprowadzić rozgraniczenie na osoby faktycznie zasługujące na benefity dla grupy zawodowej (narażające życie, mające pracę w szczególnie trudnych warunkach itd.) oraz te, które pracując w danej instytucji w biurach, związkach zawodowych itp. wykorzystują przynależność do danej grupy zawodowej (w pewnym wieku przy szczególnie trudnej pracy można stwarzać zagrożenie dla siebie i innych). 34 minuty temu, bubol.T napisał: Osobiście też nie zagłosuje za kimś, kto mi podniesie wiek emerytalny Nikt się nie przyzna że podniesie wiek emerytalny w kampanii wyborczej, bo by im poparcie spadło drastycznie, a potem "nie będzie wyjścia". Tak że możesz nieświadomie zagłosować na tych którzy wiek em. podniosą. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bubol.T Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 4 minuty temu, zając napisał: No i dokładnie, chodzi o to żeby nie marnotrawić publicznych pieniędzy na wspieranie patologii. Tutaj trzeba wprowadzić rozgraniczenie na osoby faktycznie zasługujące na benefity dla grupy zawodowej (narażające życie, mające pracę w szczególnie trudnych warunkach itd.) oraz te, które pracując w danej instytucji w biurach, związkach zawodowych itp. wykorzystują przynależność do danej grupy zawodowej (w pewnym wieku przy szczególnie trudnej pracy można stwarzać zagrożenie dla siebie i innych). Nikt się nie przyzna że podniesie wiek emerytalny w kampanii wyborczej, bo by im poparcie spadło drastycznie, a potem "nie będzie wyjścia". Tak że możesz nieświadomie zagłosować na tych którzy wiek em. podniosą. Teresa obydwoje mieszkamy na Śląsku, wiec najłatwiejszy dla nas przyklad górnictwo. Troche sie tam napracowałem, jakieś 10 lat na większości kopalń w okolicy. Skala patologii jest porażająca. Biurowiec którzy siedzą na górze i odbijają codziennie zjazdy to standard. Nie mowiac o dołowych, którzy prostują przysłowiowe dechy na pompowniach i inni naciskając guzik idą po 25 latach na emeryturę. Takich faktycznie zaslugujacych i ciężko pracujących jest mały procent. Przypuszczam, że w innych uprzywilejowany grupach jest identycznie. Stąd moje oburzenie podnoszeniem wieku wszystkim. Mam znajomych i sąsiadów w naszym wieku, którzy zaczynaja dzień od piwa, rośnie im brzuch, a napravowali sie w życiu mniej ode mnie. A że sie nikt sie nie przyzna do planów podniesienia,to wiadomo. W służbie zdrowia też poprzednicy wprowadzili ustawę o zarobkach, która bez zamrożenia lub cofnięcia spowoduje za chwilę pochłonięcie całego budżetu na leczenie przez zarobki medyków. Nikt o tym nie powie głośno przed wyborami, bo kto chce pielęgniarki pod sejmem ? A czy ograniczenie czasu pracy spowoduje problem z dostepem do specjalistów. Powiem Ci, ze wiele zależy od tego jak skrupulatnie będzie sprawdzana ewidencja czasu ich pracy. Bo pisanie 8 godzin na karcie, a pracowanie przez 2 lub 3 jest standardem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 46 minut temu, bubol.T napisał: Skala patologii jest porażająca Z pewnością, pytanie czy ktoś wie jaka to faktycznie skala. Ale próba regulacji tego problemu to prawie jak zamach na 800+ czyli powszechne oburzenie zainteresowanego grona. A z lekarzami, to owszem są również nadużycia, ale znowu rozwiązanie problemu jest z du** strony. Koleżanka musiała zrezygnować z bycia ordynatorem oddziału w szpitalu miejskim, bo może mieć tylko 2 etaty (chodzi o etaty w niepełnym wymiarze godzin, które nie nakładały się na siebie), szpital nie potrafi znaleźć nikogo na jej miejsce, prawdopodobnie będzie więc musiał zamknąć oddział. Czy to jest z korzyścią dla społeczeństwa? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 52 minuty temu Autor Udostępnij Napisano 52 minuty temu 16 godzin temu, a_senior napisał: Dodajmy jako główny powód aktualnych podwyżek cen. I to jest oczywiste. Natomiast mnie interesuje inny aspekt. Pomijając polityczne przepychanki i motywy są rozważane dwa projekty: rządowy (CPN) i prezydencki (PKN). Nie wchodząc w szczegóły, rządowy polega na dodatkowych podatkach i to działajacych wstecznie (nie mogę zrozumieć dlaczego nie można by tego wprowadzic od dnia wejścia ustawy w życie), prezydencki na obniżeniu i regulacji marży koncernów paliwowych i zwolnienia paliw z podatku od sprzedaży. Ekonomiści twierdzą, że projekt prezydencki może spowodować braki paliwa na stacjach, bo koncernom przestanie się opłacać sprowadzenie paliwa. I bądź tu mądry. Niegłupio tłumaczy też prof. Jacek Tomkiewicz: jeśli jakiegoś dobra jest mało, to powinniśmy ograniczyć jego zużycie, a nie podtrzymywać konsumpcję poprzez obniżanie cen i podatków. Andrzeju, o ile podatek od nadmiarowych zysków powinien już być dawno wprowadzony na stałe, ale nie może działać wstecz - jak każde prawo. Więc "weto" Prezydenta w pełni zasadne. Nie chodzi w tym aby ograniczać firmę i jej nadzwyczajne zyski w takiej zawierusze, ale aby odzyskać część pieniędzy na jakieś cele nadrzędne. Projekt prezydencki - cóż aby cokolwiek uszczknąć z planowanych wpływów, trzeba mieć jakieś wolne środki, a tych nie ma wcale. PiS tak robił, bo tworzył firmy krzaki (np. PFR) i zadłużał państwo poza budżetem. Obecna władza stara się tego nie robić, bo mamy masę rozproszonych długów poza budżetem, które trzeba płacić - jakoś. Marża - projekt dotyczy tzw. premii lądowej, czyli składowej ceny hurtowej sprzedaży, a ta była bardzo wysoka, ponieważ są problemy z transportem. Ale jest 1 szczegół, o ile Orlen sobie poradzi, bo jest jedynym w PL producentem i zarabia na przerobie, to inne podmioty jak choćby Unimot (Unimot tylko importuje i sprzedaje oraz eksportuje gotowe produkty) mogą się w takiej sytuacji zwinąć - co oznacza ogromne niedobory paliwa na rynku. Otóż w 2022, jak wybuchła wojna, Orlen ściął marże detaliczne do zera i taki Unimot mając sieć własnych stacji, sprzedawał paliwo poniżej kosztów zakupu. Musiał się dostosować do ceny ustanowionej przez Orlen - aby zapobiec odpływowi klientów. Gdyby nie premia lądowa i export do Ukrainy, byłoby słabo, a nawet bardzo - bo ta zwykle w takich sytuacjach jest podwyższona. Pokrywał straty krajowe z zysków na exporcie. Więc cena paliwa w hurcie to cena paliwa na rynku ARA powiększona o premię lądową (marża importowa) i nic nie ma wspólnego z cena ropy brent na świecie. Jak ktoś to łączy w naszym obszarze z ceną paliwa w hurcie, znaczy się nie ma o tym zielonego pojęcia. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 47 minut temu Autor Udostępnij Napisano 47 minut temu 16 godzin temu, Spiochu napisał: Jakie stale jak vat jest procentowy. Zysk orlenu tez mozna potraktowac jak podatek. Na drozszym paliwie rzad wiecej zarabia i ma na kogo wine zwalic a klakier mario klaszcze uszami. Piotrek, czego ty nie rozumiesz? Kup sobie z kumplem (akcjonariusze) mieszkanie na wynajem, i przyjdzie pewnego dnia i Ci powie, że siostrzenica (przeciętni Kowalscy) chce go wynająć za pół ceny. To co mu powiesz? Ja bym mu powiedział spierdalaj, a jak chcesz za pół ceny wynajmować to oddaj kasę (100mld - tyle są warte akcje akcjonariuszy) i możesz jej nawet do tego dopłacać. Rząd ma niecałe 50% udziałów. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.