kordiankw Napisano 16 godzin temu Udostępnij Napisano 16 godzin temu 10 godzin temu, Jan napisał: na lekcjach WF w podstawówce byliśmy regularnie bici przez pana ud WF i to dosyć brutalnie Pewnie po głowie, co pozostawiło trwały ślad 😜. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 16 godzin temu Udostępnij Napisano 16 godzin temu 10 godzin temu, SzymQ napisał: U mnie słuch o takich rzeczach zaginął gdzieś w okolicach zmiany ustroju. Natomiast okazało się wtedy, że nauczyciele wobec młodzieży są podobnie bezradni jak policja wobec przestępców. Nie były to spokojne czasy. Teraz słyszy się że uczniowie maltretują nauczycieli... pokoleniowy chichot losu.. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 14 godzin temu Udostępnij Napisano 14 godzin temu 2 godziny temu, kordiankw napisał: Pewnie po głowie, co pozostawiło trwały ślad 😜. żałosne że tylko tyle masz do powiedzenia w tym jakże fajnym temacie założonym przez @Adam ..DUCHa Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 13 godzin temu Udostępnij Napisano 13 godzin temu 13 minut temu, Jan napisał: żałosne że tylko tyle masz do powiedzenia w tym jakże fajnym temacie założonym przez @Adam ..DUCHa Za to twój wpis o tym jak to byłeś brutalnie bity w dzieciństwie przez nauczyciela WF to szczyt erudycji i wnosi mnóstwo do tematu. Żałosna to jest twoja maniera zaczynania zdania od małej litery. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 13 godzin temu Udostępnij Napisano 13 godzin temu 11 minut temu, kordiankw napisał: Za to twój wpis o tym jak to byłeś brutalnie bity w dzieciństwie przez nauczyciela WF to szczyt erudycji i wnosi mnóstwo do tematu. Żałosna to jest twoja maniera zaczynania zdania od małej litery. nie trzeba być erudytom aby pamiętać tego typu przeżycia z dzieciństwa Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 13 godzin temu Udostępnij Napisano 13 godzin temu 1 minutę temu, Jan napisał: nie trzeba być erudytom aby pamiętać tego typu przeżycia z dzieciństwa "erudytą" gamoniu, siadaj pała. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 2 godziny temu, kordiankw napisał: "erudytą" gamoniu, siadaj pała. Zostaw Witoldzie. On jest erudytom. To jest ta subtelna różnica. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 10 godzin temu Udostępnij Napisano 10 godzin temu (edytowane) Wracając do dzeciaków taki mi się napatoczył film, autor zrobił inny, ale to już było... Jest i follow up znaczy kontynuacja - tyczki, skitury... https://www.facebook.com/mikrowyprawymarianki/ cyt Może nie wiecie, ale kocham narty zjazdowe! Edytowane 10 godzin temu przez star 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adam ..DUCH Napisano 5 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 5 godzin temu 22 godziny temu, Estka napisał: Pewnie są i tacy, którzy oszukują, ale podejrzewam, że większość nie musi. Jeżeli dzieciak nie potrafi wykonać prostych ćwiczeń na WF to ma sporo "dysfunkcji" wynikających chociażby z... braku ruchu. Ja nie zachęcam nikogo do zwalniania dziecka z WF, tylko mówię, że rozumiem rodziców, którzy tak robią. Większość nie myśli "jak oszukać system" tylko "jak pomóc dziecku". Nie dlatego, że chcą, aby dziecko się mniej ruszało, tylko chcą oszczędzić mu wstydu i hejtu ze strony rówieśników. Wiem, jakie piekło potrafią dzieciom zgotować rówieśnicy. Wiem, co się dzieje w szkołach i ile dzieci unika szkoły. Myślę, że dla wielu rodziców niechodzenie dziecka na WF to najmniejszy w problemów. Mój syn chodził na wszystkie zajęcia sportowe. Mało tego, on lubił tych trenerów-psychopatów, od których ja uciekałabym jak najdalej. Jego bawiły tzw. "zestawy niećwiczącego" czyli "zrób 100 brzuszków, 100 pompek i 100 przysiadów, a potem możesz odpocząć", ale podejrzewam, że niejedno dziecko stresowało się na samą myśl o kolejnej lekcji z tym panem. Ps. I jeszcze jedno. Dzisiejsze dzieci mają problemy, z którymi, ani Ty, ani ja, się nie mierzyliśmy. Nam nie groził zorganizowany hejt w internecie. Koledzy mogli nas zwyzywać, z koleżankami mogłam się pokłócić, ale gdy zamykałam drzwi do domu wszystko się kończyło. Dzisiaj dzieciaki zakładają strony przeciwko kolegom, organizują całe akcje. Dziecko siedzi w domu, a tam wszyscy o nim piszą jakieś g... A teraz do kompletu wkracza AI. To jest inny świat. Dalej nie rozumiem twojego wnioskowania....no ale Cóż ja jestem starszy Pan - tak mi powiedziała młoda instruktorka w szkole.....Tak jestem starszy Pan i tego się trzymać się będę. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adam ..DUCH Napisano 4 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 4 godziny temu W dniu 24.02.2026 o 18:44, Marcos73 napisał: Ok, a jak się ma wzorzec, jak już był Krzychu wspomniany, który to chyba równocześnie z dziećmi zaczynał naukę jazdy na nartach? We własnym zakresie przecież sami się mordowali na stokach, od czasu do czasu korzystając z pomocy fachowców. Poniekąd rozumiem chęć Krzycha przyswojenie teorii te rozkminy, jeśli miało to na celu pomóc im wszystkim. Co prawda teoria jest pomocna przy większym stopniu zaawansowania, jak ją możemy przełożyć na praktykę, ale nadal twierdzę, że początkowo jej nadmiar przeszkadza. pozdro Jak gdyby nie rozumiesz przekazu a to właśnie @KrzysiekK się idealnie wpisuje w model który staram się opisać. Mamy faceta który niezbyt ogarnia temat praktycznie (wtedy) ale to on sam korzysta z porad, instruktarzu i bezpośrednio przekłada to na nauczanie swojej córki....to On tworzy wzorzec a instruktor jedynie mu w tym pomaga. Jeżdżąc z Natką nigdy nie podważyłem autorytetu Krzyśka. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu https://www.instagram.com/reel/DSaA9mwDu_u/?igsh=cXRrNWVrczVpMmdv Powiem szczerze,że ja nic złego nie widzę czy to w szelkach,smyczach,kołach hula hop itp na etapie 2-4 lat bo i tak to wiek którego totalnie nikt nie pamiętna więc i WZORZEC 🤯 to jakieś hasło dorosłego . Później już temat inny, pamięć inna a więc i nauka inna. Ale 2-4 to bez znaczenia bo to czas spędzony w tym wypadku/przypadku na zewnątrz aktywnie a dziecko ma i tak fun 🤷♂️ może jechać w takim kole nawet spiąć 🥳 przynajmniej ja tak do tego podchodzę jako rodzic . 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 33 minuty temu, Adam ..DUCH napisał: Jak gdyby nie rozumiesz przekazu a to właśnie @KrzysiekK się idealnie wpisuje w model który staram się opisać. Mamy faceta który niezbyt ogarnia temat praktycznie (wtedy) ale to on sam korzysta z porad, instruktarzu i bezpośrednio przekłada to na nauczanie swojej córki....to On tworzy wzorzec a instruktor jedynie mu w tym pomaga. Jeżdżąc z Natką nigdy nie podważyłem autorytetu Krzyśka. no dobra ale co zadecydowało o tym że zamieniła narty na deskę ? ps jak pomyliłem osoby to przepraszam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 4 godziny temu Udostępnij Napisano 4 godziny temu 28 minut temu, Victor napisał: https://www.instagram.com/reel/DSaA9mwDu_u/?igsh=cXRrNWVrczVpMmdv Powiem szczerze,że ja nic złego nie widzę czy to w szelkach,smyczach,kołach hula hop itp na etapie 2-4 lat bo i tak to wiek którego totalnie nikt nie pamiętna więc i WZORZEC 🤯 to jakieś hasło dorosłego . Później już temat inny, pamięć inna a więc i nauka inna. Ale 2-4 to bez znaczenia bo to czas spędzony w tym wypadku/przypadku na zewnątrz aktywnie a dziecko ma i tak fun 🤷♂️ może jechać w takim kole nawet spiąć 🥳 przynajmniej ja tak do tego podchodzę jako rodzic . Też tak myślę, z autopsji, to zwykle to krótkotrwała przygoda, a tak naprawdę to rodzice potrzebują tego bardziej niż dzieci. pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KrzysiekK Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 18 minut temu, Jan napisał: no dobra ale co zadecydowało o tym że zamieniła narty na deskę ? ps jak pomyliłem osoby to przepraszam Tak dokładnie to nie umiem Ci powiedzieć … próbuje to rozkminić tak bardziej dla zabawy. Z tego co obserwuję to oboje - i Rafał i Natalia podchodzą do aktywności zimowych dość lekko. To mają być fajne widoki i wrażenia sensoryczne, gibanie się. Ale nie chcą iść w to sportowo i wyczynowo. Ja oczywiście wiem że do świetnej jazdy na nartach im jest jeszcze daleko ale doszli już do takich umiejętności że podnoszenie ich zaczęło być dla nich nudne. Pewnie stąd zmiana. Dla mnie snowbordziści na stoku to ludzie specjalnej troski ( z całym szacunkiem ) i nigdy bym się nie zdecydował na zmianę, pomijając już prawie pewne kontuzje przy nauce ( patrząc jak wciąż padają na dupe i jak ochoczo kończą moje stare rękawice ). Poza tym dla mnie jakiekolwiek techniki narciarskie są tak fenomenalnie atrakcyjne wizualnie że … tylko narty ever … Szczerze - patrząc jak się Natalia i Rafał męczą przy wyciągach skłonny jestem sądzić że w pewnym wrócą do nart. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 25 minut temu, Jan napisał: no dobra ale co zadecydowało o tym że zamieniła narty na deskę ? ps jak pomyliłem osoby to przepraszam A co za różnica na czym jeżdżą i to chyba jej sprawa. Krzysiek może nawet nie wiedzieć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 57 minut temu, Adam ..DUCH napisał: Jak gdyby nie rozumiesz przekazu a to właśnie @KrzysiekK się idealnie wpisuje w model który staram się opisać. Mamy faceta który niezbyt ogarnia temat praktycznie (wtedy) ale to on sam korzysta z porad, instruktarzu i bezpośrednio przekłada to na nauczanie swojej córki....to On tworzy wzorzec a instruktor jedynie mu w tym pomaga. Jeżdżąc z Natką nigdy nie podważyłem autorytetu Krzyśka. Cze Adaś, wzorzec to ktoś, kto nam imponuje i do czego dążymy. Być może Krzychu początkowo nim był, ale być może może jego możliwości bycia wzorcem się skończyły. Po prostu dzieci potrafią już jeździć na Krzycha poziomie. Ale Krzychu na pewno jest wzorcem, wytrwałości, zaciętości, organizacji całości i frajdy jaką dają narty. Nie wiem czy to nie najlepszy i dużo bardziej wartościowy rodzaj wzorca. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adam ..DUCH Napisano 3 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 3 godziny temu 44 minuty temu, Victor napisał: https://www.instagram.com/reel/DSaA9mwDu_u/?igsh=cXRrNWVrczVpMmdv Powiem szczerze,że ja nic złego nie widzę czy to w szelkach,smyczach,kołach hula hop itp na etapie 2-4 lat bo i tak to wiek którego totalnie nikt nie pamiętna więc i WZORZEC 🤯 to jakieś hasło dorosłego . Później już temat inny, pamięć inna a więc i nauka inna. Ale 2-4 to bez znaczenia bo to czas spędzony w tym wypadku/przypadku na zewnątrz aktywnie a dziecko ma i tak fun 🤷♂️ może jechać w takim kole nawet spiąć 🥳 przynajmniej ja tak do tego podchodzę jako rodzic . No nie Panie kolego nie - uwierz pamięta.....pamięta pewne "zrywki" ale pamięta. Paweł budujmy coś co będzie przekazem na lata....ja wiem że ty budujesz u młodego ale nie rób tego bezmyślnie....na zasadzie jakoś to będzie...buduj z rozmysłem. Szczerze ..(to tak jak Ty zacząłeś wpis)...kompletnie wali mnie w "cycki" twój krótki skręt...ale krótki skręt Viktora mnie uruchomi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Adam ..DUCH Napisano 3 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 3 godziny temu 8 minut temu, Marcos73 napisał: Cze Adaś, wzorzec to ktoś, kto nam imponuje i do czego dążymy. Być może Krzychu początkowo nim był, ale być może może jego możliwości bycia wzorcem się skończyły. Po prostu dzieci potrafią już jeździć na Krzycha poziomie. Ale Krzychu na pewno jest wzorcem, wytrwałości, zaciętości, organizacji całości i frajdy jaką dają narty. Nie wiem czy to nie najlepszy i dużo bardziej wartościowy rodzaj wzorca. pozdro Nie ...nie ..nie dalej nie rozumiesz Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
KrzysiekK Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 8 minut temu, Mitek napisał: A co za różnica na czym jeżdżą i to chyba jej sprawa. Krzysiek może nawet nie wiedzieć. Coś w tym jest. Byliśmy teraz tydzień na Słowacji. 4 dni jeżdżenia. Wróciliśmy. Natka szaleje z koleżanką. Właśnie zeszła z lodowiska - 4 ku… godziny. Co można tyle robić na lodowisku w tym tłumie? 😂 A Rafał? A Rafał Z kumplami wyjechał…. Na tydzień snowboardu w Donovaly 😂 co mnie niesamowicie cieszy…. Jeszcze mu mało. Ja swoje zrobiłem. 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 2 minuty temu, Adam ..DUCH napisał: No nie Panie kolego nie - uwierz pamięta.....pamięta pewne "zrywki" ale pamięta. Paweł budujmy coś co będzie przekazem na lata....ja wiem że ty budujesz u młodego ale nie rób tego bezmyślnie....na zasadzie jakoś to będzie...buduj z rozmysłem. Szczerze ..(to tak jak Ty zacząłeś wpis)...kompletnie wali mnie w "cycki" twój krótki skręt...ale krótki skręt Viktora mnie uruchomi. Adam niee !!! 😜 młody miał już lata kiedy jego świadomość była na etapie zapamiętania i tu masz rację WZOOORZEC będzie istotny ale nie na poziomie gluta 🤷♂️ zadzwoń do Karoliny i zapytaj co pamięta kiedy miała 3 latka ? Nikt z nas nie pamięta bo mózg nasz nie jest na tyle rozwinięty . To są fakty naukowe i ja z nimi nie dyskutuje ale sam też nic nie pamiętam ( koniec przedszkola początek szkoły-tak czyli jakieś 6 lat ) . Więc Bode czy ktokolwiek inny z tv nie jest istotny tak jak brat czy siostra starszy jeżeli jest - to jest prawdziwy i niepowtarzalny WZORZEC ! 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 25 minut temu, Mitek napisał: A co za różnica na czym jeżdżą i to chyba jej sprawa. Krzysiek może nawet nie wiedzieć. obraziłem kogoś ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 55 minut temu, Victor napisał: Adam niee !!! 😜 młody miał już lata kiedy jego świadomość była na etapie zapamiętania i tu masz rację WZOOORZEC będzie istotny ale nie na poziomie gluta 🤷♂️ zadzwoń do Karoliny i zapytaj co pamięta kiedy miała 3 latka ? Nikt z nas nie pamięta bo mózg nasz nie jest na tyle rozwinięty . To są fakty naukowe i ja z nimi nie dyskutuje ale sam też nic nie pamiętam ( koniec przedszkola początek szkoły-tak czyli jakieś 6 lat ) . Więc Bode czy ktokolwiek inny z tv nie jest istotny tak jak brat czy siostra starszy jeżeli jest - to jest prawdziwy i niepowtarzalny WZORZEC ! Pawełku błądzisz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu W dniu 24.02.2026 o 18:07, Adam ..DUCH napisał: Dziękuję za ten wpis....Ja też jestem przykładem że to właśnie forum a także rodzina (córka) popchała mnie w własny rozwój. W tym czasie miałem tą przyjemność spotkać ludzi podobnych tobie którzy byli w stanie zrozumieć i to w bardzo szerokim aspekcie czym jest narciarstwo i jak to przełożyć na będących po opieką - znam takich jak Ty @KrzysiekK lub Szymek ale też @Mitek i jego Amelka, @Jan i wnuczki ( pozdrawiam serdecznie z deszczowego Zwardonia) kurcze kto tam jeszcze na zlocie z dzieciakami był......?? a wiem ...ten co z kanapy krzyczał!!! Adam!!! .Kolego nawet nie wiesz jak idealnie wpisujesz się w pewien model - model idealny. WZORZEC - mam sąsiada o imieniu Heniek - Heniek to młody dziadek - czyli ma kilka wnuków i w drodze kilka pra wnuków i te całe stado będzie musiał ogarnąć narciarsko. Co zrobił Heniek - kurs KK i PI....i jest ober Kiedyś przyjadę do Zwardonia przybić Ci piątkę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Estka Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu Gdyby wychowanie przez WZORZEC działało, mój synuś miałby najczystszy pokój na całym osiedlu, jego ubrania byłyby poskładane w szafie jak od linijki, a na biurku nigdy nie stałyby naczynia po wczorajszym (żeby!) posiłku. No i samochód - byłby nie tylko umyty, ale i wylizany, i nie nosiłby w zimie sporych śladów po wakacyjnym karpiowaniu. Bo jak WZORZEC wchodzi do pokoju, albo wsiada do samochodu, to sobie myśli, że te wszystkie lata wzorcowania poszły się... gdzieś daleko 😁. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Victor Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu (edytowane) 46 minut temu, Mitek napisał: Pawełku błądzisz. Nie Mitku, żyje i stąpam twardo, piszę to co myślę choć możesz się z tym nie zgadzać takie Twoje prawo w tej dyskusji ale mnie nikt nie uczył jak być rodzicem oprócz wyniesionych spostrzeżeń z domu w którym się wychowałem. Także albo modyfikuje albo podążam tym samym punktem widzenia moich rodziców co w czasie nie ma przełożenia bo jednak nie oszukuje się i najbliższych w rzeczywistości w której przyszło na żyć . Błędy w wychowaniu to norma bo na błędach się uczymy, najważniejsze żeby je dostrzec i wyciągnąć wnioski . Dziecko do lat 5 nic nie pamięta później już jak najbardziej i jakieś wartości można/trzeba wprowadzać oby tylko nie przesadzić a umożliwiać jak najwięcej w naszych możliwościach oby nie przesadzić z własną ambicją . Moim wzorcem był mój brat choc 9 lat starszy czyli przepaść ale wyniosłem wiele z jego towarzystwa żeby poradzić sobie w moim życiu . A sport to temat trudny trzeba być kurewsko ambitnym żeby być Wielkim ! A to nie każdy w swojej drodze życia potrafi. Edytowane 1 godzinę temu przez Victor 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.