Mitek Napisano 5 Września Udostępnij Napisano 5 Września (edytowane) 6 godzin temu, grimson napisał: Racja, z drugiej strony w mowie potocznej można powiedzieć śmig jako styl jazdy. NIE. Śmig to konkretna technika, w polskim nazewnictwie ściśle zdefiniowania. Na forum wędkarskim mozesz operować językiem jakim chcesz a tu obowiązuje język ścisły techniczny. - śmig to śmig. Nie zaniżajmy poziomu. A jak brzmi w takim razie definicja smigu? Ale sorry. Zobaczyłem co to za temat. Przepraszam w wszystkich. Możemy pogadać w temacie śmig w takim razie. Edytowane 5 Września przez Mitek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 5 Września Udostępnij Napisano 5 Września 3 godziny temu, mikar napisał: Nic nie napisałem o podrzędności tego przepisu. To Ty napisałeś o jego nadrzędności i do tego się odnoszę. Czyli skoro jeden nie jest ważniejszy od drugiego, to chyba oba trzeba wziąć pod uwagę oceniając daną sytuację? Nie piszę też o złośliwym szeryfowaniu - to jest oczywiście bardzo niebezpieczne. plac Szembeka - ja wszystko czaję, gdyby Pani potrafiła ocenić sytuację, chłopiec by żył. Gdyby gość jechał przepisowo - też. Nie mam danych, ale moim zdaniem zmienia się orzecznictwo z uwagi na popularna nagonkę na jadących szybciej. Kiedyś jak wymusiłeś pierwszeństwo to byłeś winny, nieważne jak szybko jechał ten drugi. Może stąd wrażenie nadrzędności. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Spiochu Napisano 5 Września Udostępnij Napisano 5 Września 2 godziny temu, MarioJ napisał: Bardzo dobry przykład! Ten kto znacząco przekracza prędkość, stanowi zagrożenie śmiertelne dla innych. Bo w ograniczonej widoczności inny kierowca może nie być w stanie przewidzieć, że coś się nagle tak szybko może pojawić na pasie, który ma zamiar zająć. Tego zapierdalacze nie chcą wziąć pod uwagę, a ich etyka jest poniżej zera. Jak ktos jadac autostrada nie potrafi ocenic czy moze wjechac na lewy, nawet jak ktos tam jedzie 200km/h to nie powinien prowadzic samochodu. Albo zle widzi albo nie ogarnia podstaw prowadzenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mikar Napisano 6 Września Udostępnij Napisano 6 Września 5 hours ago, Spiochu said: Nie mam danych, ale moim zdaniem zmienia się orzecznictwo z uwagi na popularna nagonkę na jadących szybciej. Kiedyś jak wymusiłeś pierwszeństwo to byłeś winny, nieważne jak szybko jechał ten drugi. Może stąd wrażenie nadrzędności. Dokładnie, zmienia się podejście sądów, bo przepisy nie są jasne i tego nie określają. ps. Mitkowi chyba chodziło jednak o coś zupełnie przeciwnego. Temat jest o elektrykach, a znowu zeszło na przepisy. Przepraszam autora i już się odmeldowuję… Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 6 Września Udostępnij Napisano 6 Września (edytowane) 9 godzin temu, Mitek napisał: Możemy pogadać w temacie śmig w takim razie. ale ci co o tym pisali to już dawno na forum pomarli 😀 Edytowane 6 Września przez Jan Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 6 Września Udostępnij Napisano 6 Września 37 minut temu, Jan napisał: ale ci co o tym pisali to już dawno na forum pomarli 😀 Ile w tym wątku dramy oraz wzajemnego obrzucania się fekaliami. Ski Forum z 2026 r to szkółka niedzielna porównując do 2009 roku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
brachol Napisano 6 Września Udostępnij Napisano 6 Września 14 godzin temu, Mitek napisał: Cześć Moim zdaniem błądzisz Paweł. Jeżeli ktoś jedzie lewym pasem to ma pierwszenstwo i jeżeli jedzie dużo szybciej... też ma pierwszeństwo. I to nie jest kwestia tego czy jedzie z szybkością zgodna z przepisami czy nie. To jest zasada nadrzędna. Tym bardziej, że zmuszając go do hamowania stwarzasz dodatkowe zgrozenie. Dziwi mnie taka postaw szczerze mówiąc. Przecież nie do ciebie należy ocena tego czy jedzie prawidłowo czy nie. Ty masz jechać bezpiecznie i zgodnie z zasadami. Tak myślę i tak jeżdżę. Pozdro Mitek, może nie zrozumiałeś mojego przykładu. Nie chodziło mi o wyjeżdżanie komuś pod maskę tylko o rozpoczęcie manewru jak tamten był jeszcze daleko, ale podczas manewru zdążył do mnie dojechać i mnie pogania światłami. PS Tak na marginesie Piotr nie Paweł. pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 6 Września Udostępnij Napisano 6 Września 27 minut temu, brachol napisał: Mitek, może nie zrozumiałeś mojego przykładu. Nie chodziło mi o wyjeżdżanie komuś pod maskę tylko o rozpoczęcie manewru jak tamten był jeszcze daleko, ale podczas manewru zdążył do mnie dojechać i mnie pogania światłami. PS Tak na marginesie Piotr nie Paweł. pozdro Cześć Ok. Sorry ze Pawła. Ja staram się jeździć tak aby nikogo nie zmuszać do hamowania czy w ogóle czegokolwiek. Natomiast poganianie światłami czy trąbienie to jest objaw wyjatkowego chamstwa do tego stwarzający dodatkowe zagrożenie. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
lucky_luke Napisano 6 Września Udostępnij Napisano 6 Września W dniu 5.09.2026 o 00:00, Mitek napisał: ……Jak nie - jesteś zwykła stokowa kurwą. Pozdrowienia sserdeczne Od zimy zaglądam sporadycznie, ale widzę ze w tym uniwersum sytuacja jest stabilna😂 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 21 godzin temu Udostępnij Napisano 21 godzin temu W ramach wysokich cen paliw, wracam do tematu EV - otóż na rynek wchodzi nowa Škoda Peaq. Kawał samochodu, większy od Kodiaqa. Jak reklamuje producent, zasięg do 600km, ładowanie do 80% możliwe w pół godziny. Pojechalibyście taką na narty do Włoch, czy to za jednak duże wyzwanie? 🙃 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 21 godzin temu Udostępnij Napisano 21 godzin temu (edytowane) Ja nie, bo mam wybór, a ładowanie na szybkich ładowarkach DC przy autostradach czy ekspresówkach, to nie są tanie rzeczy. Natomiast ładowanie ładowarką AC to już liczone jest w godzinach. Natomiast sa tacy którzy jeżdżą do Chorwacji czy Włoch i potrafią sobie zaplanować z głową stacje ładowania po drodze, uwzgledniając także wstepne podgrzanie baterii przy dojeździe do stacji DC, aby auto można było szybciej naładować. Edytowane 21 godzin temu przez kordiankw 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
cappo Napisano 19 godzin temu Udostępnij Napisano 19 godzin temu Jak dorzucić trumnę na narty to pewnie zasięg spada, ale mimo wszystko na 2-3 ładowania myślę że się dojdzie. Znajomy żony opowiadał że on tak jeździ na narty do Włoch/Austrii, jadąc z dziećmi i tak musi co jakiś czas stanąć, toaleta, kawa jakieś żarcie a on w tym czasie się ładuje i nie jest to problem. Trasa Poznań - Kronplatz, wg AI 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 19 godzin temu Udostępnij Napisano 19 godzin temu 12 minut temu, cappo napisał: Jak dorzucić trumnę na narty to pewnie zasięg spada Na pewno zasięg z boxem gorszy, zima też zrobi swoje, pytanie czy zasięg spadnie o połowę czy o ile? Jeśli się jedzie na 2-tygodniowe wakacje w lecie to trochę mniej bolą te konieczne przerwy na ładowanie niż gdy się liczy czas dojazdu na tygodniowe narty... Dochodzi kwestia żywotności baterii i utraty wartości samochodu po kilku latach użytkowania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu (edytowane) Hej. Tak z ciekawości jak jest rozwiązana sprawa ogrzewania w EV/BEV? Grzałka , pompa? Jak Ci się to @kordiankw sprawdza i jak to widzisz przy dłuższej trasie np w Polskie góry gdy za oknem mróz? Bez szydery. Pozdro Edytowane 2 godziny temu przez AdrianW Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 44 minuty temu, AdrianW napisał: Hej. Tak z ciekawości jak jest rozwiązana sprawa ogrzewania w EV/BEV? Grzałka , pompa? Jak Ci się to @kordiankw sprawdza i jak to widzisz przy dłuższej trasie np w Polskie góry gdy za oknem mróz? Bez szydery. Pozdro U mnie z tego co wyczytałem jest pompa ciepła, dodatkowo zastosowane są promienniki podczerwieni w formie maty grzewczej, które ogrzewają nogi i kolana zanim pompa ciepła podgrzeje układ ogrzewania. To rozwiązanie powoduje, że błyskawicznie skierowany jest strumień ciepłego powietrza na nogi kierowcy i pasażera z przodu. Również fotele przednie i kierownica są podgrzewane. Jeżdżę tym autem dopiero od końca maja i dotychczas tylko raz temperatura z rana oscylowała wokół zera. Średnie zużycie energii oscyluje w moim aucie około 12 kWh w warunkach miejskich. Tego dnia gdy temperatura na zewnątrz wynosiła 1-2 *C, zużycie energii podczas porównywalnego ruchu i na tej samej trasie wynosiło około 16 kWh. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 50 minut temu, AdrianW napisał: Hej. Tak z ciekawości jak jest rozwiązana sprawa ogrzewania w EV/BEV? Grzałka , pompa? Jak Ci się to @kordiankw sprawdza i jak to widzisz przy dłuższej trasie np w Polskie góry gdy za oknem mróz? Bez szydery. Pozdro z ogrzewaniem elektryków to chyba nie jest tak wesoło. W grudniu 2024 jechałem na narty do Val dIsere i na samym końcu jakieś 30 km stromego podjazdu pogoda jak na zdjęciach temperatura mocno na minusie, 3 godzinny korek, droga była udekorowana porzuconymi elektrykami, którym brakło prądu. Gandarmeria ewakuowała pasażerów a lawety z Teslami jeszcze jeździły następnego ranka gdy szedłem na narty. 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Właśnie dlatego zapytałem, bo z doświadczenia wiem, że urządzenia które z energii elektrycznej wytwarzają ciepło są najbardziej prądożerne. I tak nie za bardzo sobie wyobrażam, żeby takim elektrykiem jechać w dłuższą podróż przy np -10 stopni za oknem. Ale Witold pewnie niedługo się podzieli swoimi spostrzeżeniami z praktycznego punktu 🙂 A nie myślałaś @zając o HEV(czy jak tam zwał) ? To bardzo oszczędna opcja jeżdżąc po mieście i w promieniu powiedzmy 30km. Taka trochę odwrotność diesla😄 Bo w dłuższej trasie i przy autostradowych prędkościach już to spalanie wzrasta. Ale na co dzień raczej nie robisz chyba dłuższych tras? Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu HEV = klasyczna hybryda, PHEV = hybryda plug-in, BEV = pełny elektryk Czyli mówisz chyba o PHEV, bo HEV to silnik elektryczny jedynie wspomaga spalinowy i na samym "prądzie" jedzie tylko na niskich prędkościach. Rozważamy wszystko, samochód do kupienia po nowym roku, jako ten główny który robi wszystkie trasy: od jazdy dookoła komina, przez częste wyjazdy służbowe (zdarza się 1000km / dzień) po trasy wakacyjne; średnio na rok do 35 tyś. km. W dawnych czasach najlepszym wyborem byłby diesel, ale kupowanie diesla w 2027 r. - hmmm.... Mamy również nieco wygórowane oczekiwania wyposażeniowe (typu fotel kierowcy z pamięcią ustawień 🙃 ) oraz życzylibyśmy sobie napędu 4x4 i zasięgu na prądzie min. 100km (żeby dojechać z Kato w góry jak nie będzie paliwa tradycyjnego na stacjach 😂). P.S. To samochód którym będzie głównie jeździł Mój Luby, ale ja akurat lubię tematy motoryzacyjne więc się aktywnie włączam w poszukiwania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu To by chyba się tak przedstawiało 🤔😉 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 31 minut temu Udostępnij Napisano 31 minut temu 50 minut temu, zając napisał: PHEV = hybryda plug-in, Mamy również nieco wygórowane oczekiwania wyposażeniowe (typu fotel kierowcy z pamięcią ustawień 🙃 ) oraz życzylibyśmy sobie napędu 4x4 i zasięgu na prądzie min. 100km (żeby dojechać z Kato w góry jak nie będzie paliwa tradycyjnego na stacjach 😂). P.S. To samochód którym będzie głównie jeździł Mój Luby, ale ja akurat lubię tematy motoryzacyjne więc się aktywnie włączam w poszukiwania. Volvo XC90 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 25 minut temu Udostępnij Napisano 25 minut temu 36 minut temu, AdrianW napisał: To by chyba się tak przedstawiało 🤔😉 W praktyce sprowadza się do tego, co napisałam, daleko nie ujedziesz na samym prądzie. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 24 minuty temu Udostępnij Napisano 24 minuty temu 5 minut temu, Jan napisał: Volvo XC90 Gabarytowo wystarczyłoby XC60, tylko ta cena 😁 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AdrianW Napisano 22 minuty temu Udostępnij Napisano 22 minuty temu 1 minutę temu, zając napisał: W praktyce sprowadza się do tego, co napisałam, daleko nie ujedziesz na samym prądzie. Tak, masz rację, przeczytałem "wspomagany spalinowo" . Sorki, trochę forum, trochę robota🙂 Pozdrowienia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 17 minut temu Udostępnij Napisano 17 minut temu 6 minut temu, zając napisał: Gabarytowo wystarczyłoby XC60, tylko ta cena 😁 to jest jeszcze Mazda CX 80 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.