star Napisano 16 Kwietnia 2025 Udostępnij Napisano 16 Kwietnia 2025 (edytowane) 28 minut temu, Mitek napisał: Cześć Wystarczy wyjść na stok w ekipie i się i dobrze bawić i luz zjawia się sam, zresztą pisałem o tym wiele razy jak, np iść na tor z przeszkodami dla dzieci a przede wszystkim wyrzucić z głowy nic nie znaczące detale - pisze o tym Jurek, pisał nie raz Marek - to kwestia psychiki i w niektórych skrajnych przypadkach robota dla psychologa. Pozdro I tak Mitek, który tak nie cierpi ponoć zawoalowanych przytyków, napisał, że ktoś nie dość, że sztywniak to jeszcze wariat:-) Bravo Boy! PS. Dróg w narciarstwie jest wiele, niektóre wyboiste nieco, inne trochę dookoła, a osoby są różne, wg mnie dywersyfikacja szkolenia czy też indywidualizacja to podstawa, a my ciągle wrzucamy wszystkich do jednego worka i chcielibyśmy by było jak w wojsku... wężykiem! Edytowane 16 Kwietnia 2025 przez star Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Gabrik Napisano 16 Kwietnia 2025 Udostępnij Napisano 16 Kwietnia 2025 9 godzin temu, jurek_h napisał: Może jeszcze mały przykład z moich doświadczeń. Zawsze miałem dość spory a-frame. Niespecjalnie mi to przeszkadzało na ołówkach ale na karwingowych nartach już bardziej. W końcu któryś z kolegów instruktorów zaczął mi pokazywać jak to powinno wyglądać. Potrafił nawet wewnętrzną nogę w skręcie pochylić głębiej od zewnętrznej. Sam także widziałem w telewizorze. Zaczęło się wielkie próbowanie i pilnowanie wewnętrznej narty. W głowie cały czas jedno. Szło ......strasznie. Jazda fatalna. Przypadkowe zakrawędziowania i nieprzyjemne upadki. Koszmarne usztywnienie sylwetki i ogólnie brak zabawy. Spóźnienia skrętów na bramkach. Pewnie walczył bym z tym do dziś ale na szczęście...... Dałem sobie z tym spokój. Pogodzę się z tym. W końcu nie ścigam się o Puchar Świata a jedynie okolic Pcimia 😄 (niemal dosłownie) Na większym luziku zacząłem bawić się w "swoje" W końcu jakoś już jeździłem 😉 Chcąc zacieśniać maksymalnie skręty na krawędzi zauważyłem, że czasami krawędź przy wjechaniu na "wylodzone" miejsce mnie nie trzyma. Przyczyną nie są tępe narty a nie dość perfekcyjny balans przód-tył. Ustawienie wystarczało na twardy sztruks ale na wywianym już nie. Błąd może być mały i narta się ślizga. Prawie w 99,5% to jest zostanie z tyłu. Nie mówimy o jakimś wielkim błędzie bo pod tyłkiem komórka SL i wiele tu nie potrzeba. Odkąd zacząłem aktywnie ustawiać się w skręcie przód-tył mogłem zdecydowanie wejść na większe kąty zakrawędziowania. W ten sposób zrobiło się mało miejsca na wewnętrzną nogę i......a-frame znacząco się zmniejszył. Bo musiał. Nawet o tym nie musiałem myśleć. Teraz raczej nie jest większy niż cały czas ma Lindsey Vonn. 🙂 Nawet tego nie czytajcie. Lepiej pojeźcić na nartach 😉 I o to wszystko chodzi @jurek_h , iż zbyt często na rozwiązanie problemu X, otrzymujemy rady z pupy, a błąd jak chorobę, trzeba odpowiednio zdiagnozować. 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 16 Kwietnia 2025 Udostępnij Napisano 16 Kwietnia 2025 5 godzin temu, Gabrik napisał: I o to wszystko chodzi @jurek_h , iż zbyt często na rozwiązanie problemu X, otrzymujemy rady z pupy, a błąd jak chorobę, trzeba odpowiednio zdiagnozować. Cześć Oczywiście, i dlatego na forum możesz jedynie polecieć ogólnikiem - trzeba się wyluzować. Natomiast jak to zrobić to - tak jak pisałem powyżej i jak Ty piszesz powyżej - to trzeba się spotkać na stoku, pogadać, przejechać się razem, zdiagnozować problem. Czasami to bardzo trudne przypadki, często zupełnie nie związane z nartami jako takimi - o tym również pisałem. Ale statystycznie to doprowadzenie do wyluzowania nie jest wcale takie trudne. nie możemy koncentrować się na jakimś jednym najtrudniejszym przypadku. Kiedyś opisze jakie kurioza miałem i to była bardzo ciężka praca, bo w perspektywie nie chodzi o to żeby ktoś jeździł ciętym tak czy inaczej - to nie ma żadnego znaczenia. Chodzi o to aby - gdy zostanie sam poradził sobie, był bezpieczny, nie panikował itd. Pozdro 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 16 Kwietnia 2025 Udostępnij Napisano 16 Kwietnia 2025 19 godzin temu, PSmok napisał: Kluczem jest prawidłowe odciążenie starej zewnętrznej a późniejszej wewnętrznej . Skąd ja to znam? 🙂 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 9 godzin temu Udostępnij Napisano 9 godzin temu Taka jedna stopklatka 🙃 c.d.n 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano 9 godzin temu Udostępnij Napisano 9 godzin temu 6 minut temu, PaVic napisał: Taka jedna stopklatka 🙃 c.d.n phi… 😉 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 6 godzin temu Udostępnij Napisano 6 godzin temu 3 godziny temu, PaVic napisał: Taka jedna stopklatka 🙃 c.d.n e tam, ustawiłbyś się równolegle do stoku, a nie to ciągle nudne skręcanie 😁 pamiętaj, że "skręcają tylko tchórze". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 6 godzin temu, PaVic napisał: Taka jedna stopklatka 🙃 c.d.n Cześć Paweł dawaj filmiki albo stopklatki z przodu, najlepiej zaraz po przekroczeniu maksymalnej skrętu - wtedy jest najlepszy efekt. Ale coś pojechał z czerwienią! To jest prawdziwy czerwony... kapturek, no bo ten wilk Carpani... Pozdro serdeczne Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu Godzinę temu, Mitek napisał: Cześć Paweł dawaj filmiki albo stopklatki z przodu, najlepiej zaraz po przekroczeniu maksymalnej skrętu - wtedy jest najlepszy efekt. Ale coś pojechał z czerwienią! To jest prawdziwy czerwony... kapturek, no bo ten wilk Carpani... Pozdro serdeczne 😉 sek.wczesniej 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 25 minut temu, PaVic napisał: 😉 sek.wczesniej Już się tak nie kryguj tylko daj ten filmik 😉 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 46 minut temu Udostępnij Napisano 46 minut temu 1 minutę temu, Mitek napisał: To jest prawdziwy czerwony... kapturek, no bo ten wilk Carpani... 55 minut temu, zając napisał: Już się tak nie kryguj tylko daj ten filmik 😉 Pawełek budujee napięcie.. … ;D 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Gabrik Napisano 42 minuty temu Udostępnij Napisano 42 minuty temu 53 minuty temu, zając napisał: Już się tak nie kryguj tylko daj ten filmik 😉 Paweł się nie kryguje, podpisał klauzulę poufności, a to są poważne rzeczy. 🤷♂️ Nikt wilka na ślizgu nie otrzymuje za ładne oczy 💣... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 25 minut temu Udostępnij Napisano 25 minut temu 1 godzinę temu, PaVic napisał: 😉 sek.wczesniej Cześć Paweł chodziło mi o ujecie z przodu - zerknij na zdjęcie Marka z Awatara albo to: Chodzi o moment w skręcie - mówię Ci najlepsze ujęcia co wszystko maskują. Pozdro serdeczne Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.