Jan Napisano 12 godzin temu Udostępnij Napisano 12 godzin temu ruszamy 2 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu na górze trochę się przeciera temp. spada minus 15 na 3000 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
filok Napisano 11 godzin temu Udostępnij Napisano 11 godzin temu 19 minut temu, Jan napisał: na górze trochę się przeciera temp. spada minus 15 na 3000 Rewelacyjna temperatura co za tym idzie szybki śnieg 😄 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu (edytowane) 15 godzin temu, a_senior napisał: Mieszkamy w małej miejscowości Döbriach skąd dość daleko do różnych stacji. Np. do Nassfeld jest ponad 50 km. Korzystamy z dowozu autobusowego grupy, która mieszka w hotelu. Codziennie w innym ośrodku, choć Nassfeld jest planowany na 2 dni. Będzie jeszcze lodowiec. Cześć Kacperion dzwonił, że w Nassfeld warunki ekstra mglisto, bardzo solidny wiatr. Ludzi praktycznie nie ma, dużo nawianego śniegu w muldach. Bardzo im się podoba, zwłaszcza Mai, dla, której to pierwszy dzień na dłuższej narcie i oczywiście chwali, bo Mastera się zawsze chwali ale to dobry znak bo edukacja nie idzie w las. A gdzie Wy jesteście bo Kacper mówi, że porządnie jeżdżącego to w tym tygodniu w Nassfeld nie widział. Pozdro Edytowane 8 godzin temu przez Mitek 1 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu 18 minut temu, Mitek napisał: Cześć Kacperion dzwonił, że w Nassfeld warunki ekstra mglisto, bardzo solidny wiatr. Ludzi praktycznie nie ma, dużo nawianego śniegu w muldach. Bardzo im się podoba, zwłaszcza Mai, dla, której to pierwszy dzień na dłuższej narcie i oczywiście chwali, bo Mastera się zawsze chwali ale to dobry znak bo edukacja nie idzie w las. A gdzie Wy jesteście bo Kacper mówi, że porządnie jeżdżącego to w tym tygodniu w Nassfeld nie widział. Pozdro To niech se lustro zabierze na stok 😉 pozdro 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu 16 minut temu, Mitek napisał: A gdzie Wy jesteście bo Kacper mówi, że porządnie jeżdżącego to w tym tygodniu w Nassfeld nie widział Wiesz Mitku, jeśli niedaleko pada jabłko od jabłoni, to Twój syn faktycznie może nie znaleźć "porządnie jeżdżących" w okolicy - rzadko który narciarz będzie w stanie osiągnąć taki poziom jazdy, jakiego oczekujecie 😉 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 7 godzin temu Udostępnij Napisano 7 godzin temu Cześć No wiesz, to jest po prostu zwykły realizm wynikający z doświadczenia i edukacji. Natomiast jeździć to się Kacperion przez dobre parę lat jazdy na SL po prostu oduczył. Zaczął stosować to co bardzo celnie AdaśDuch nazwał sztuczkami, które mają ułatwić jazdę ale nie mają nic wspólnego z realną rzetelna techniką co wychodzi w sytuacjach skrajnych. Dlatego bardzo mnie cieszy, że zabrali długie narty na wyjazd i wzięli je np. dzisiaj kiedy warunki nie są łatwe i nie widzą większej różnicy - to świadczy, że jakoś tam skręcają ale przede wszystkim, że mają właściwą optykę. Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lexi Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu Dzisiaj jeszcze raz Sappada.. bez słońca i bez ludzi.. sztruks cały dzień, nawet jak schodziłem przed 16..... w sumie kilka osób (4 może 6).... Tadeusz jeszcze gdzieś mi się przewinoł ale z nim też tylko 3-4 osoby - nie wiem czy nowa grupa czy po prostu zamęczył część starej... fotki popołudniowe 5 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 6 godzin temu, Mitek napisał: Kacperion dzwonił, że w Nassfeld warunki ekstra mglisto, bardzo solidny wiatr. Tak było rano na samej górze. Ale z czasem się poprawiło. Od 12-ej już było dobrze. Jakość śniegu też się poprawiła bo w nocy spadło trochę świeżego i jakby zmiękczył twarde podłoże. Wczoraj jeżdzliśmy głównie po trasach 23, 21. Trochę twardawo było. Przynajmniej w górnych częściach powyzej 1400 m, bo niżej było za miękko. 🙂 Dziś głównie po trasach 50, 51 do Sonnleitn, o którym wspominał Mikar. Bardzo dobre. W ogóle Nassfeld jest do polecenia. 110 konkretnych tras, głównie czerwonych. Dla początkujących trochę za stromo. W zasadzie brak niebieskich tras. Kilka gondolek, krzesełek w większości nowego typu. Piękne widoki o ile nie ma mgły. 🙂 Niewiele ludzi z wyjątkiem szkółek austriackich i czeskich. Mnóstwo młodzieży czeskiej. Muszą mieć jakieś białe szkoły. Ludzie jeżdżą jak wszędzie. Przeważnie tak sobie. Takich naprawde dobrze jeżdżących można policzyć na palcach jednej reki. Jednym z nich jest instruktor z klubu, z którym jeżdzimy autobusem. Powersport z Katowic. BTW, bardzo sympatyczni ludzie. 5 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
.Beata. Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 1 godzinę temu, Lexi napisał: Dzisiaj jeszcze raz Sappada.. bez słońca i bez ludzi.. sztruks cały dzień, nawet jak schodziłem przed 16..... w sumie kilka osób (4 może 6).... Tadeusz jeszcze gdzieś mi się przewinoł ale z nim też tylko 3-4 osoby - nie wiem czy nowa grupa czy po prostu zamęczył część starej... fotki popołudniowe Bidulek… no w depresję można wpaść… było jechać z nami, było i suonko, i sztruks, i …. też bombardino Byłeś po drugiej stronie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mikar Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu 31 minutes ago, a_senior said: Tak było rano na samej górze. Ale z czasem się poprawiło. Od 12-ej już było dobrze. Jakość śniegu też się poprawiła bo w nocy spadło trochę świeżego i jakby zmiękczył twarde podłoże. Wczoraj jeżdzliśmy głównie po trasach 23, 21. Trochę twardawo było. Przynajmniej w górnych częściach powyzej 1400 m, bo niżej było za miękko. 🙂 Dziś głównie po trasach 50, 51 do Sonnleitn, o którym wspominał Mikar. Bardzo dobre. W ogóle Nassfeld jest do polecenia. 110 konkretnych tras, głównie czerwonych. Dla początkujących trochę za stromo. W zasadzie brak niebieskich tras. Kilka gondolek, krzesełek w większości nowego typu. Piękne widoki o ile nie ma mgły. 🙂 Niewiele ludzi z wyjątkiem szkółek austriackich i czeskich. Mnóstwo młodzieży czeskiej. Muszą mieć jakieś białe szkoły. Ludzie jeżdżą jak wszędzie. Przeważnie tak sobie. Takich naprawde dobrze jeżdżących można policzyć na palcach jednej reki. Jednym z nich jest instruktor z klubu, z którym jeżdzimy autobusem. Powersport z Katowic. BTW, bardzo sympatyczni ludzie. Co ciekawe gondola po prawej (wg mapy - ta, z której można jechać do Tropolach) i trasa 77 dzisiaj praktycznie bez wiatru, mgły i młodzieży. I tam przejeździliśmy większość dnia. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 51 minut temu Udostępnij Napisano 51 minut temu (edytowane) Cześć Bo to takie fajne ukryte miejsce, no tylko, że 77 to niestety traska na półtorej minuty ale za to od trawersu zawsze jest tam znakomity śnieg. GS pod lasem stoi, bo Kacperion nic nie mówił? Pozdro Edytowane 32 minuty temu przez Mitek 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 50 minut temu Udostępnij Napisano 50 minut temu 8 minut temu, mikar napisał: Co ciekawe gondola po prawej (wg mapy - ta, z której można jechać do Tropolach) i trasa 77 dzisiaj praktycznie bez wiatru, mgły i młodzieży. I tam przejeździliśmy większość dnia. Szkoda, że nie udało się spotkać. Na 77 jeździliśmy wczoraj. Jutro Molltaler a pojutrze chyba BKK (Bad Kleinkirchenheim). BTW, ta BKK taka sobie. Potem powrót do szarości dnia codziennego. 🙂 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mikar Napisano 28 minut temu Udostępnij Napisano 28 minut temu 11 minutes ago, Mitek said: Cześć Bo to takie fajne ukryte miejsce, no tylko, że 77 to niestety traska na półtorej ale za to od trawersu zawsze jest tam znakomity śnieg. GS pod lasem stoi, bo Kacperion nic nie mówił? Pozdro Cóż - ja jeżdżę wszędzie i w każdą pogodę. Chodziło o znalezienie miejsca dla ekipy, gdzie będzie stosunkowo mało wiało, a gondola pozwoli się ogrzać, co z kolei zachęci do jazdy i zniechęci towarzystwo do przesiadywania w barze😀. GS stoi, ale wg mnie raczej w wersji przelotowej. ps. Na koniec ciekawostka. O 16 (tak, żeby zdążyć na 16:15 na ostatnią kanapę do domu) przebiłem się już samodzielnie na Gartnerkofel. Kompletne pustki i chyba chęć zakończenia roboty przez obsługę spowodowały że wyciąg 6 puścili na max prędkości. W życiu tak szybko kanapą nie jechałem😀. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mikar Napisano 25 minut temu Udostępnij Napisano 25 minut temu 22 minutes ago, a_senior said: Szkoda, że nie udało się spotkać. Na 77 jeździliśmy wczoraj. Jutro Molltaler a pojutrze chyba BKK (Bad Kleinkirchenheim). BTW, ta BKK taka sobie. Potem powrót do szarości dnia codziennego. 🙂 Szkoda. Zapewne trzeba było się umówić konkretnie, bo jednak Nassfeld nie takie małe, żeby się przypadkiem spotkać. My koło chałupy (50, 51) jeździliśmy tylko rano, a potem już trasy >60. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 6 minut temu Udostępnij Napisano 6 minut temu 19 minut temu, mikar napisał: Cóż - ja jeżdżę wszędzie i w każdą pogodę. Chodziło o znalezienie miejsca dla ekipy, gdzie będzie stosunkowo mało wiało, a gondola pozwoli się ogrzać, co z kolei zachęci do jazdy i zniechęci towarzystwo do przesiadywania w barze😀. GS stoi, ale wg mnie raczej w wersji przelotowej. ps. Na koniec ciekawostka. O 16 (tak, żeby zdążyć na 16:15 na ostatnią kanapę do domu) przebiłem się już samodzielnie na Gartnerkofel. Kompletne pustki i chyba chęć zakończenia roboty przez obsługę spowodowały że wyciąg 6 puścili na max prędkości. W życiu tak szybko kanapą nie jechałem😀. Cześć Kacper, a zwłaszcza Maja byli zachwyceni tą typowo kasprową pogodą, bo coś się działo. 🙂 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.