Jump to content

Zwardoń 2024 - zlot Twardzielek i Twardzieli - part 2


Marcos73
 Share

Recommended Posts

Godzinę temu, .Beata. napisał:

Egoiści, tylko piwo i spocone kobiety wam w głowie… a co ze mną? - nie zamierzam się pocić… 

Spocone to @Lexi, sądzę, że większość woli świeże po prysznicu, nie z prysznicem (żeby nie było), więc przygarniemy, nie bój żaby.

8 minut temu, Lexi napisał:

No trypel tak ...zamęt straszny..

Z tym tryprem to też nie bierzemy, bo potem kłopoty. 

  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

Generalnie za moich młodzieńczych czasów dotarcie z "Piekiełka" ( węzeł komunikacyjny S1 zaraz za tunelem) do Rajczy był sporym wyzwaniem. Bo tak: "Piekiełko" - bar piwny, "milicjant"- bar piwny, "biały domek" w Kiczorze - bar piwny, PTTK (dawne schronisko) - bar piwny, "modrzew" - bar piwny, "Grześ" bar piwny zaraz za nim mordownia w Soli, "okraglak" Rycerka Dolna - bar piwny, "Pod Batem" Rajcza - bar piwny, GS Rajcza - bar piwny i na końcu na ostatniej prostej do stacji PKP "kogucik" - bar piwny. Z moich doświadczeń mega barem piwnym był "biały domek" w Kiczorze - atmosfera niesamowita, zawsze i to zawsze znalazła się heligonka i jakieś skrzypki a na pudle jest także "Pod Batem" - ulubione miejsce wozaków - zapach spoconego konia połączony z grubą pianą.....oj były czasy i to se nie wrati. Na ten moment "ostatnim mohikaninem" jest "Grześ" gdzie lane piwo spożywa się przy dziękach muzyki puszczanej z deck-a a wydobywa się on z Altus-ów

  • Like 2
  • Thanks 1
  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, Adam ..DUCH napisał:

zapach spoconego konia połączony z grubą pianą.....oj były czasy i to se nie wrati. Na ten moment "ostatnim mohikaninem" jest "Grześ" gdzie lane piwo spożywa się przy dziękach muzyki puszczanej z deck-a a wydobywa się on z Altus-ów

Podkreślenia. tu wymaga "zapach spoconego konia" ....a co do muzy z rzeczonych Altusów .. zaprawdę muzę Grześ "zapodawie" zacną i nawet "niespocona" @.Beata. będzie sie zachwycona "bujać"... 🤞

  • Thanks 2
  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

48 minut temu, Adam ..DUCH napisał:

 Na ten moment "ostatnim mohikaninem" jest "Grześ" gdzie lane piwo spożywa się przy dziękach muzyki puszczanej z deck-a a wydobywa się on z Altus-ów

A co zostalo czynnego z przystankow na trasie Zwardoń -Zywiec? Z wiosną będzie spacer rowerowy z Jablonkowa do Zywca, glownie wzdłuż Soły.  Mosty i Hrcavę mam opanowaną ale dalej to już  "terra incognita"...... 

Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, mig napisał:

A co zostalo czynnego z przystankow na trasie Zwardoń -Zywiec? Z wiosną będzie spacer rowerowy z Jablonkowa do Zywca, glownie wzdłuż Soły.  Mosty i Hrcavę mam opanowaną ale dalej to już  "terra incognita"...... 

Nic i to dosłownie nic. Owszem są jakieś knajpy które w menu mają "sojowe late" ale generalnie z takich typowych barów piwnych nie zostało nic. Bardzo chętnie się się dołączę do tej wyprawy i myślę że jest to wspaniała okazja do wiosennego spotkania SF.  

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Cześć. Mogę już (niestety) poinformować, że mnie jednak na zlocie nie będzie 😕 Na wytłumaczenie swoich win mogę jedynie powiedzieć, że to przez (dzięki) kolejny wyjazd szkoleniowy do @Tadeo , czyli cel narciarsko jak najbardziej słuszny. Jeżeli w związku z tym komuś zalegam jakieś pieniądze (k przykładu: @.Beata. ) to proszę o kontakt na PW.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, Adam ..DUCH napisał:

Nic i to dosłownie nic. Owszem są jakieś knajpy które w menu mają "sojowe late" ale generalnie z takich typowych barów piwnych nie zostało nic. Bardzo chętnie się się dołączę do tej wyprawy i myślę że jest to wspaniała okazja do wiosennego spotkania SF.  

Pewnie będzie w kilka osób.  Muszę tylko ogarnąć logistykę. Powrót z Zywca to nie problem. Jakoś jednak trzeba dostać się z R-ka do Jablonkowa lub Mostow tak by nie jechać pół dnia.... 

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, mig napisał:

Pewnie będzie w kilka osób.  Muszę tylko ogarnąć logistykę. Powrót z Zywca to nie problem. Jakoś jednak trzeba dostać się z R-ka do Jablonkowa lub Mostow tak by nie jechać pół dnia.... 

Meta ...meta...oj Panie zapomniałem - Bar Targowy Żywiec......to chyba ostanie miejsce gdzie sika się do rynny a nie do pisuaru.......

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

8 minut temu, Adam ..DUCH napisał:

Meta ...meta...oj Panie zapomniałem - Bar Targowy Żywiec......to chyba ostanie miejsce gdzie sika się do rynny a nie do pisuaru.......

Hehe... 20lat temu w BKK był bar gdzie lało się na skośna szybę a pod szybą był telewizor....   

  • Haha 3
Link to comment
Share on other sites

9 minut temu, mig napisał:

Hehe... 20lat temu w BKK był bar gdzie lało się na skośna szybę a pod szybą był telewizor....   

W Grandvallira sikasz na zwierciadło półprzepuszczalne, w którym akurat w tej samej chwili, na zewnątrz z drugiej strony, laski poprawiają sobie makijaż

  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

44 minuty temu, SzymQ napisał:

Na górnej kamerze w Zwardoniu widoczny nieśmiały opad śniegu. @Lexi jak jeszcze przyjmujesz życzenia, to poprosimy o pół metra dziś i pół metra jutro 🙂

Cześć

Niestety to chyba jest deszcz lub deszcz ze śniegiem. Dopiero później ma przejść w śnieg. Kluczowy będzie przyszły tydzień bo są plusy nawet w nocy na górze i to z deszczem choć już nie takie i nie takim jak parę dni temu. 

Wiesz ostatecznie pozostaje rower albo dobre buty... 😉

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, SzymQ napisał:

Chyba nie jestem na to mentalnie gotowy 😞. Zima jest fatalna, ale mocno liczyłem, że jeszcze pojeżdżę.

Dokładnie, mam to samo. Po szkoleniach u Adama złapałem nowe rzeczy w jeździe, chciałbym sobie to "wprasować", poćwiczyć. No i generalnie tęskni się po prostu nad bajkowym, śnieżnym krajobrazem. Tak zwyczajnie, zimolubnie ....

Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, Mitek napisał:

Cześć

I ostatnie trzy posty ...:

Szymek - optymista

Ja - realista

Krzysio - pesymista. 🙂 🙂

Obyśmy Krzysiu się mylili i wyszło na szymonowe.

Pozdro

Oby. Zwardoń umie zaskakiwać. Pamiętasz - w piątek przyczepność taka, że sprzęgło paliłem a w niedzielę strach było z góry zjechać...

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

9 minutes ago, KrzysiekK said:

Dokładnie, mam to samo. Po szkoleniach u Adama złapałem nowe rzeczy w jeździe, chciałbym sobie to "wprasować", poćwiczyć.

My dopiero mamy się stawić na szkolenie u Adama 😞

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...