Jump to content

W koło komina👍


Marcos73
 Share

Recommended Posts

1 godzinę temu, kordiankw napisał:

Gratulacje Andrzeju. @Spiochu jak widać w Polsce też da się znaleźć odpowiednią drugą połówkę i przeżyć razem pół wieku.

Da się, a raczej dało się bo jak teraz jest nie wiem. 🙂 Teściowie moich dzieci też mają podobne przebiegi. Ale patrząc wstecz myślę, że znalezienie drugiej połówki to niełatwa sprawa. Dużo w tym przypadku czy zrządzenia losu, szczęścia albo jego braku przy złym doborze :). A i potem, już po znalezieniu tej połówki, łatwo nie jest. Tyle że jak łatwo czy niełatwo jest w tym wspólnym życiu wiele zależy od nas samych.

  • Like 4
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

31 minut temu, kordiankw napisał:

masz jakieś doświadczenia ze współczesnymi 🤔?

oczywiście

28 minut temu, bubol.T napisał:

Żaden argument

to nie argument to prawda 

tylko w Polsce

w 1976 roku zawarto 330 000 ślubów i udzielono 38 000 rozwodów

a w 2025 tylko 133 000 ślubów ale ponad 60 000 rozwodów

 

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

40 minut temu, kordiankw napisał:

A może to wina facetów? 

To wina(zasługa) zmiany systemowej, świadomości i niezależności kobiet. 

Wcześniej głównym żywicielem najczęściej był facet, kobieta nie miała możliwości odejść nawet w obliczu przemocy, alkoholizmu i innych patologii. Do tego dochodziły piętna społeczne i religijne, im mniejsza miejscowość tym gorzej. Czasy sie zmieniły, choć zaczynają dochodzić do głosu siły, którym stary układ pasował. 

Oczywiście to nie jest tak, ze 100 % kobiet chce być niezależnymi, jest spora część, której pasuje gdy sie za nie decyduje. Nie muszą sie niczym martwić, a ich rola ogranicza sie do gotowania i ogarnięcia dzieci, samiec tez zadowolony, bo nie trzeba się przejmować zakupami i potomstwem, wystarczyło spłodzić.

 

Edited by bubol.T
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, kordiankw napisał:

Gratulacje Andrzeju. @Spiochu jak widać w Polsce też da się znaleźć odpowiednią drugą połówkę i przeżyć razem pół wieku.

Dało się 50 lat temu. Z pewnością. Teraz większości się nie udaje. Ilość singli i  % rozwodów stale rośnie.

Ale mnie ten problem w Polsce juz przestaje obchodzic.😁

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

16 minut temu, bubol.T napisał:

To wina(zasługa) zmiany systemowej, świadomości i niezależności kobiet. 

Wcześniej głównym żywicielem najczęściej był facet, kobieta nie miała możliwości odejść nawet w obliczu przemocy, alkoholizmu i innych patologii. Do tego dochodziły piętna społeczne i religijne, im mniejsza miejscowość tym gorzej. Czasy sie zmieniły, choć zaczynają dochodzić do głosu siły, którym stary układ pasował. 

Oczywiście to nie jest tak, ze 100 % kobiet chce być niezależnymi, jest spora część, której pasuje gdy sie za nie decyduje. Nie muszą sie niczym martwić, a ich rola ogranicza sie do gotowania i ogarnięcia dzieci, samiec tez zadowolony, bo nie trzeba się przejmować zakupami i potomstwem, wystarczyło spłodzić.

 

Tylko system juz na to nie pozwoli. Zycie z jednej pensji malo komu zapewni oczekiwany przez spoleczenstwo poziom. U nas trudno to porownac bo zmienialy sie systemy ale w usa dzisiejsze 2 przecietne pensje pozwalaja na podobny poziom zycia co kiedys jedna. 

 

Link to comment
Share on other sites

14 godzin temu, bubol.T napisał:

U was tam trochę lepiej w tym temacie. A tymczasem Twoi grają z naszymi, albo odwrotnie. W temacie piłki też lepiej wypadacie 😁

20260912_184659.jpg

Nie wiem czy lepiej, trza było się trochę nachodzić… no i jeden raz  piłam Lecha, i jeden raz byłam na Lecha meczu, nawet nie pamiętam czy wygrali, właściwie to w ogóle nie wiedziałam co się na boisku dzieje…wydarłam się, jak przeciwnik strzelił gola, bo myślałam że to gol dla naszych…   także tak… taka ze mnie kibolka  😂

14 godzin temu, a_senior napisał:

U mnie w górach żadnych grzybów. No prawie, jedna mała kania, jedna kurka. Za to wciąż dużo jeżyn.

Aha, no i 50 lat minęło jak jeden dzień. 50 lat małżeństwa. 🙂 Na zdjęciu 50 róż od dzieci.

roze.jpg

Andrzeju! - chapeau bas! Życzę Wam kolejnej, i kolejnej, i kolejnej i ile się da 🥂

  • Like 1
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

12 godzin temu, Spiochu napisał:

Dało się 50 lat temu. Z pewnością. Teraz większości się nie udaje. Ilość singli i  % rozwodów stale rośnie.

Ale mnie ten problem w Polsce juz przestaje obchodzic.😁

Emigrujesz czy masz dziewczynę z zagranicy?

Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, bubol.T napisał:

To wina(zasługa) zmiany systemowej, świadomości i niezależności kobiet. 

Trudny temat i trudne diagnozy. To samo w problemie marnej, coraz marniejszej dzietności. Nie ma prostych odpowiedzi. W moim pokoleniu (rocznik 50, już mocno powojenny) małżeństwa były na ogół trwałe. A kobiety były jak najbardziej uświadomione, pracujące, niekiedy nawet osiągały wyższy status zawodowy niż ich mężowie. Np. mój przypadek. 🙂Nawet nie próbuję tego wyjaśnić. Obecnie poważnym problemem młodych jest znalezienie partnera/partnerki. W dobie powszechnej i łatwej komunikacji elektronicznej. Może właśnie dlatego, że ona taka łatwa i powszechna. W sumie cieszę się, że urodziłem się wtedy a nie wcześniej ani później. Pomimo peerelu, niedostatków, głównie materialnych, tamtego czasu. Na nartach w każdym razie wyjeździłem się wtedy co niemiara. 🙂

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, a_senior napisał:

Trudny temat i trudne diagnozy. To samo w problemie marnej, coraz marniejszej dzietności. Nie ma prostych odpowiedzi. W moim pokoleniu (rocznik 50, już mocno powojenny) małżeństwa były na ogół trwałe. A kobiety były jak najbardziej uświadomione, pracujące, niekiedy nawet osiągały wyższy status zawodowy niż ich mężowie. Np. mój przypadek. 🙂Nawet nie próbuję tego wyjaśnić. Obecnie poważnym problemem młodych jest znalezienie partnera/partnerki. W dobie powszechnej i łatwej komunikacji elektronicznej. Może właśnie dlatego, że ona taka łatwa i powszechna. W sumie cieszę się, że urodziłem się wtedy a nie wcześniej ani później. Pomimo peerelu, niedostatków, głównie materialnych, tamtego czasu. Na nartach w każdym razie wyjeździłem się wtedy co niemiara. 🙂

Bo kiedyś ludzie spotykali się na dyskotekach, czy zabawach wiejskich i była okazja do pogadania w realu, poznania się bliżej. Teraz wirtualne znajomości nie wytrzymują zderzenia z rzeczywistością.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Cześć

Jedna z piękniejszych ciekawostek krasowych na świecie.

Winnetou nie oglądaliście??

Byliśmy tam chwilę po wojnie i było puściutko. Ale klimat był solidny w nocy strzały, zakazy wnoszenia broni do knajp, bardzo dużo pustych pól - bo gospodarze nie żyją, ruiny i wypalone czołgi i solidne pozycje obronne na wszystkich wyższych przełęczach.

Byłem jeszcze w Plitwickich jeziorkach parę razy ale tamta bytność była wyjątkowa.

Pozdro

  • Like 1
  • Thanks 2
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...