a_senior Napisano Środa o 19:41 Udostępnij Napisano Środa o 19:41 14 minut temu, jurek_h napisał: Jak oglądam te wszystkie filmiki, tych doskonałych, znakomicie jeżdżących narciarzy to myślę , że jeżdżenie na nartach jest strasznie nudne. Coś w tym jest. Średni skręt carvingowy na pustych, wygładzonych stokach. Zresztą tak się nie da pojechać w realu. Mnie najbliżej do tego co poniżej. Stare to, ma kilkanaście lat. Ale jare. 🙂 Swoboda, pełna kontrola w urozmaiconym terenie. I radocha. Bynajmniej nie nudne. I chce się tak jeździć. Tyle że... ale pomarzyć zawsze wolno. 🙂 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano Środa o 19:44 Udostępnij Napisano Środa o 19:44 1 minutę temu, a_senior napisał: Coś w tym jest. Średni skręt carvingowy na pustych, wygładzonych stokach. Zresztą tak się nie da pojechać w realu. Mnie najbliżej do tego co poniżej. Stare to, ma kilkanaście lat. Ale jare. 🙂 Swoboda, pełna kontrola w urozmaiconym terenie. I radocha. Bynajmniej nie nudne. I chce się tak jeździć. Tyle że... ale pomarzyć zawsze wolno. 🙂 Andrzej a Tadeusz jeździ , masz z nim kontakt ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano Środa o 19:51 Udostępnij Napisano Środa o 19:51 4 minuty temu, Jan napisał: Andrzej a Tadeusz jeździ , masz z nim kontakt ? Nie, nie mam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano Środa o 20:26 Udostępnij Napisano Środa o 20:26 (edytowane) 9 godzin temu, Jan napisał: Andrzej a Tadeusz jeździ , masz z nim kontakt ? Tadeusz jeździ i to jeździ znakomicie. Rzadko się zdarza taki diametralny postęp w drugiej połowie narciarskiego życia. A właściwie nie chodzi o postęp ale o całkowitą zmianę techniki - nauczył się porządnie jeździć, wielki szacun. O ciebie w każdym razie nie pytał. Edytowane wczoraj o 04:46 przez Mitek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano wczoraj o 10:03 Udostępnij Napisano wczoraj o 10:03 13 godzin temu, Mitek napisał: Tadeusz jeździ i to jeździ znakomicie. Rzadko się zdarza taki diametralny postęp w drugiej połowie narciarskiego życia. A właściwie nie chodzi o postęp ale o całkowitą zmianę techniki - nauczył się porządnie jeździć, wielki szacun. O ciebie w każdym razie nie pytał. to super - dzięki za info Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano wczoraj o 11:56 Udostępnij Napisano wczoraj o 11:56 16 godzin temu, jurek_h napisał: Wolę nie umieć ja nie umiem, i mi to odpowiada 😁 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marcos73 Napisano wczoraj o 12:38 Udostępnij Napisano wczoraj o 12:38 17 godzin temu, jurek_h napisał: Taka ( możliwe, że dziwna) myśl mnie naszła. Jak oglądam te wszystkie filmiki, tych doskonałych, znakomicie jeżdżących narciarzy to myślę , że jeżdżenie na nartach jest strasznie nudne. Wszyscy to samo i tak samo. Nuda na maksa. Brrrrr. Wolę nie umieć 😉 Jurek, a Ty myślisz, że jeździsz jako inaczej niż oni? pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
PaVic Napisano wczoraj o 15:56 Udostępnij Napisano wczoraj o 15:56 3 godziny temu, Marcos73 napisał: Jurek, a Ty myślisz, że jeździsz jako inaczej niż oni? pozdro Jako kosmita więc bank inaczej 😏 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jurek_h Napisano 23 godziny temu Udostępnij Napisano 23 godziny temu 8 godzin temu, Marcos73 napisał: Jurek, a Ty myślisz, że jeździsz jako inaczej niż oni? pozdro Oczywiście. Nie szoruję za wszelką cenę dupskiem po śniegu i sam świadomie prowokuję do błędów z których uwielbiam wychodzić. Jeśli nie zagrażam innym, przekraczam własne granice czego na tych filmach nie ma. To doskonali narciarze i oni na tych filmikach jadą na max 85 %. Nuuuuda 😉 p.s. to trochę akademickie wywody. W moim narciarski CV jest raptem kurs Pomocnika Instruktora. Nie mam zamiaru krytykować lepiej jeżdżących tylko dlatego, że nie jestem tak dobry jak oni. Może dawniej bym był ale dwie pierwsze cyfry mojego PESEL to 58, a te "dzieci" mają po trzydzieści pięć lat i zawodniczą karierę za sobą . Nie rozumiem jedynie dlaczego prawie wszyscy są jak "Golden Retriever" z jednego stempla. Jedynie inny jest Joan Verdu. Ten nie boi się pokazać porąbanych akcji. Jest także Mikaela która jeździ tak zjawiskowo, że to nie podlega ocenie. To narciarski kot. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 17 godzin temu Udostępnij Napisano 17 godzin temu (edytowane) Cześć He he. Drugi Pan, który pisze dokładnie to co ja myślę, nawet co do nazwisk. Ale mam jednak na tym forum z Wami luz. Pozdro Edytowane 17 godzin temu przez Mitek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 13 godzin temu Udostępnij Napisano 13 godzin temu 9 godzin temu, jurek_h napisał: PESEL to 58, i tak z perspektywy lat to w którym sezonie osiągnąłeś apogeum swoich umiejętności narciarskich ? ps. czy filmik "Akcja Gibbon" z roku 2013 może służyć za materiał szkoleniowy ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Gabrik Napisano 13 godzin temu Udostępnij Napisano 13 godzin temu Czy Fredo oznacza forumowego Fredowskiego? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
mig Napisano 12 godzin temu Udostępnij Napisano 12 godzin temu W dniu 23.09.2026 o 21:44, Jan napisał: Andrzej a Tadeusz jeździ , masz z nim kontakt ? w lecie spotkasz go na Mazurach, jakieś majowe regaty medyków też możesz razem zaliczyć.... 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
star Napisano 5 godzin temu Udostępnij Napisano 5 godzin temu (edytowane) 7 godzin temu, Gabrik napisał: Czy Fredo oznacza forumowego Fredowskiego? Tak. PS. Edytowane 5 godzin temu przez star Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jurek_h Napisano 3 godziny temu Udostępnij Napisano 3 godziny temu 9 godzin temu, Jan napisał: i tak z perspektywy lat to w którym sezonie osiągnąłeś apogeum swoich umiejętności narciarskich ? ps. czy filmik "Akcja Gibbon" z roku 2013 może służyć za materiał szkoleniowy ? Nie jestem w stanie jednoznacznie odpowiedzieć. Pierwszy etap, przed karwingiem to jakieś lata "80. W erze karwingu to bardziej skomplikowane. Pomimo oczywistej utraty dynamiki i siły uważam , że cały czas technicznie się rozwijam. Akcja Gibbon to był jedynie żart. Tam jest więcej błędów niż skrętów 🙂 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu Godzinę temu, jurek_h napisał: Nie jestem w stanie jednoznacznie odpowiedzieć. Pierwszy etap, przed karwingiem to jakieś lata "80. W erze karwingu to bardziej skomplikowane. Pomimo oczywistej utraty dynamiki i siły uważam , że cały czas technicznie się rozwijam. Akcja Gibbon to był jedynie żart. Tam jest więcej błędów niż skrętów 🙂 Cześć Carving na poziomie amatorskim nie wymaga tyle siły ani sprawności jak narciarstwo uprawiane na Saharze w latach 80 - to chyba oczywiste. I to jest element, który pomaga porządnym narciarzom trzymać lejce pomimo upływu wieku. Nie pojedziesz z dupą przy śniegu w każdym skręcie ani z oddaniem na pełnej pycie ale pojedziesz po tym samym stoku lepszą linią i czystszym śladem. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jurek_h Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Godzinę temu, Mitek napisał: Cześć Carving na poziomie amatorskim nie wymaga tyle siły ani sprawności jak narciarstwo uprawiane na Saharze w latach 80 - to chyba oczywiste. Pozdro Na Saharze akurat tak. Masz rację. Ale dziś nie jeździ się po muldach po pachy. Na ołówkach problemem była złożona motoryka ruchów ale sam skręt nie wymagał nadmiernej siły. Jak przyłożysz się na współczesnych GS do skrętu to dają w tyłek znacznie bardziej. Zwróć uwagę, że powołuję się na GS a nie SL uważane powszechnie za bardziej męczące czego zupełnie nie rozumiem ! :) 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Mitek Napisano 1 godzinę temu Udostępnij Napisano 1 godzinę temu Cześć Oczywiście ale napisałem, że nie mówimy o przykładaniu się tylko o zwykłej amatorskiej jeździe. SL Cię nie męczy bo to "Twoja narta" - to samo byś zrobiła na GS ale... żeby to zrobić musisz mieć dwa razy większą prędkość co generuje samo w sobie duże siły, które musisz opanować. Pozdro 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.