Estka Napisano wczoraj o 15:10 Udostępnij Napisano wczoraj o 15:10 (edytowane) Nazywam się Estka i ostatni raz na nartach byłam... przed pandemią. Tak wyszło. Wiele powodów, co rok "może w przyszłym roku", aż wreszcie udało się i wracam. A teraz zastanawiam się, co przez ten czas na stokach się zmieniło. Nie chciałabym, aby w moich oczach – oprócz strachu i lekkiego obłędu, który już się pojawia – pojawiło się też zdziwienie i totalny brak wiedzy. Więc pytam, czy nadal: karnet w kieszeń i pikamy? jeździmy wyciągiem w górę, a nartami w dół? snowboardziści nie mają własnych stoków (o co apelowałam lata temu 😉), jeżdżą między narciarzami i siadają gdzie popadnie? do wszelkich „orczyków” ustawiamy się ładnie w kolejce, a do kanap, jak jest tłum, to – kto się wciśnie, ten lepszy? jak nie zajmę ostatniego wolnego miejsca na kanapie, bo „marzę, aby jechać z ukochanym”, to ci, którzy „przyjechali tu, aby pojeździć”, będą mi złorzeczyć pod nosem? kilkulatki jeżdżą na krechę bez opiekunów i bez kijków? lepiej się wygląda i lepiej się jeździ z kijkami niż bez? narty sprzed 10 sezonów mogą być, czy są jak telefon tarczowy – nikt już nie pamięta, do czego to było? A może zmieniło się coś, o czym nie pomyślałam? Pytam głównie o polskie stoki, bo tu zaczynam. Ps. Dobrze, że narty mają dzioby podniesione. Po takiej przerwie, to ogromne ułatwienie - w którą stronę wpiąć się w narty 😄. Edytowane wczoraj o 18:10 przez Estka 4 1 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
zając Napisano wczoraj o 15:18 Udostępnij Napisano wczoraj o 15:18 Cześć Estka! Przed pandemią to z 5 sezonów temu - nie jest źle, niewiele się zmieniło oprócz tego, że zimy coraz krótsze i coraz więcej ludzi na stokach. Choć akurat ten sezon ładnie się rozkręca. Gdzie planujesz jeździć? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Chertan Napisano wczoraj o 15:31 Udostępnij Napisano wczoraj o 15:31 Hej, weteranka przybyła 🤪. Nadal można zjechać w dół krzesełkiem lub gondolą po nadmiernym znieczuleniu w knajpie na górze. Co z resztą niektórzy uskuteczniają. Jazda bez kijków na gibbona nadal niepożądana i wygląda niefachowo. Reszta podobnie, choć w Alpach mniejsza szansa na te wszystkie niedobre elementy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano wczoraj o 17:58 Udostępnij Napisano wczoraj o 17:58 2 godziny temu, Estka napisał: Nazywam się Estka i ostatni raz na nartach byłam... przed pandemią. Rewitaj. Stęskniłem się za Tobą. 🙂 Tylko z Toba można było się tak "pięknie" przekomarzać. Pamiętam wymianę zdań, i ich różnicę, dotyczącą np. gołych maluchów na YT czy niewłaściwego, wg niektórych, użycia rąk do kręcenia kierownicą samochodu. 🙂 Wszystko to co napisałaś dalej obowiązuje i jest powszechne. Z kijami lub bez. 🙂 Nie zapomnę znakomicie jadącej dziewczyny z Secedy (Val Gardena), która pięknym, gibkim (jak to tylko dziewczyny mogą i potrafią) śmigiem zjeżdżała trzymając w połowie ich długości oba kijki w jednej ręce. Narty wiele się nie zmieniły. Te sprzed 10 lat wciąż są te same co obecne, no prawie. 🙂 Jedno się zmieniło. Postarzeliśmy się o parę lat. W Twoim wieku to prawie bez znaczenia, w moim niestety nie. Każdy sezon może być już tym ostatnim. 🙂 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Estka Napisano wczoraj o 18:05 Autor Udostępnij Napisano wczoraj o 18:05 2 godziny temu, zając napisał: Gdzie planujesz jeździć? Nie powiem. Bo nieważne gdzie, tylko ważne jak. A wszystko wskazuje na to, że tym razem, zamiast na nartach, to pługiem. Pługiem w prawo, pługiem w lewo, pługiem prosto... do karczmy, gdzie załamana zjem jakieś frytki, nie zdejmując kominiarki, kasku, ani gogli, żeby nikt nie widział, jak wygląda ta baba, co tak cudnie pługiem jeździ. Ech. ☺️ 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano wczoraj o 18:32 Udostępnij Napisano wczoraj o 18:32 3 godziny temu, Estka napisał: Nazywam się Estka i ostatni raz na nartach byłam... przed pandemią. 😄 Zabrzmiało jak na spotkaniu AAA 🤔. Witaj ponownie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Estka Napisano wczoraj o 18:36 Autor Udostępnij Napisano wczoraj o 18:36 1 minutę temu, kordiankw napisał: Zabrzmiało jak na spotkaniu AAA 🤔. Witaj ponownie. Jak spotkanie to AA. AAA to baterie. 😁 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
kordiankw Napisano wczoraj o 18:48 Udostępnij Napisano wczoraj o 18:48 (edytowane) 55 minut temu, Estka napisał: Jak spotkanie to AA. AAA to baterie. 😁 Fakt. Edytowane 23 godziny temu przez kordiankw Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano wczoraj o 19:11 Udostępnij Napisano wczoraj o 19:11 3 godziny temu, Estka napisał: Pytam głównie o polskie stoki, bo tu zaczynam. 😄 to odetchnąłem bo nic mi nie grozi 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Estka Napisano 23 godziny temu Autor Udostępnij Napisano 23 godziny temu 14 minut temu, Jan napisał: to odetchnąłem bo nic mi nie grozi A wydawało mi się, że tu są sami wytrawni narciarze, na dodatek dżentelmeni, którzy są w stanie pomóc kobiecie, która zabłądziła na ultratrudnym, jasnobłękitnym stoku narciarskim. Ale widzę, że nie. Więc proszę bardzo, zostań sobie za granicą, jak tak się boisz. 😁 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
grimson Napisano 21 godzin temu Udostępnij Napisano 21 godzin temu 5 godzin temu, zając napisał: Gdzie planujesz jeździć z tego co pamiętam, to Sudety. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 21 godzin temu Udostępnij Napisano 21 godzin temu W towarzystwie poza forum nie wypada już jeżdzić na orczykach. A jak już ktoś jeździ to tylko w tajemnicy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Estka Napisano 20 godzin temu Autor Udostępnij Napisano 20 godzin temu 19 minut temu, MarioJ napisał: W towarzystwie poza forum nie wypada już jeździć na orczykach. Dzięki za informację. Napisz jeszcze, z których wyciągów mogę korzystać, żeby być na bieżąco. Zakładając, że na stoku jest jedna opcja do wyboru, co wtedy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
a_senior Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu 15 godzin temu, Estka napisał: Jak spotkanie to AA. AAA to baterie. 😁 AA też tylko większe. 🙂 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jan Napisano 8 godzin temu Udostępnij Napisano 8 godzin temu 2 minuty temu, a_senior napisał: AA też tylko większe. 🙂 to kiedy w końcu zapniesz te narty ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MarioJ Napisano 2 godziny temu Udostępnij Napisano 2 godziny temu 17 godzin temu, Estka napisał: Dzięki za informację. Napisz jeszcze, z których wyciągów mogę korzystać, żeby być na bieżąco. Zakładając, że na stoku jest jedna opcja do wyboru, co wtedy? Kanapa z bublinką i podgrzewaniem. Musi być szyk. 🤩 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.