Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 01.04.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
Podsumowanie 4 dniówki. Przede wszystkim dziękuję uczestnikom czyli @Lexi, co mnie w nocy obracał, żebym odleżyn nie dostał, @Chertan za wywrotowe podejście do życia, a także do narciarstwa, @Mikoski że dał nam szansę ze sobą pojeździć, Jackowi, Mikołajowi, TK Max oraz Przemkowi - temu w szczególności że w ostatni dzień jakoś do końca dotrwał, a łatwo nie było. @tomkly dostaje medal za odwagę, że ogarnął to stado bydła, jakoś ogarniał busa bez wspomagania i dostarczył nas wszystkich w 1 kawałku do pępka świata, czyli Mikołowa. Pojeżdżone mocno, chociaż co rano narzekałem, ale na szczęście miałem w chuj euro 🙂. Damian ratował sytuację nie trafiając z goglami z premedytacją za każdym razem. Dzięki Tomkowi chyba poznałem Gurgle, jak twierdzi przejechaliśmy wszystko bez 1 trasy. Ja tam nie wiem, bo chuja było widać, ale jeździło się za Tomkiem zajebiście, jakoś między tyczkami w miarę jechał i co najważniejsze zawsze w dół. Trasy zajebiste były, mieliśmy swoje ulubione w każdym z ośrodków. Szczyrk był także w Soelden 😉 . pozdro14 punktów
-
13 punktów
-
8 punktów
-
Ja tak sobie myślę że te 5 tygodni w Alpach+tydzien w szczyrku+ 4 dni na chopoku muszę w przyszłym sezonie uzupełnić o "busowy" wyjazd....- to tak żeby Antkowi powiedzieć: a wiesz gdzie dziadek srał!!!8 punktów
-
Po slusznej stronie genialnie a po tej drugiej dramat u góry lód a poniżej zmienia sie w kaszę ale da sie ogarnąć choć mieśnie pieczą .Pojechałem na kosodrzewine bo lepsza widoczność ale trasy kiepskie więc wracam tym bardziej że testuję nowe buty 🙂 .Na szczycie wieje jak pieron ale trza powiedzieć śniegu napadało masę .Troszkę wyciągów pozamykanych Konski gron i na zahradkach tylko jedna kanapa chodzi.Gondola staje co chwilke na szczyt może ze względu na wiatr8 punktów
-
Ostatni z pionierów narciarstwa Taki widok to już rzadkość no i zaczyna sie kitowac a błędnik zgłupiał całkiem7 punktów
-
7 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
Gleben legen. A w zimie Waisen gelben legen. Zna się języki wszelakie. Kurła się bywa w świecie. pozdro5 punktów
-
My też nie wiemy... ale jak podążaliśmy z pomocą to słyszałem z tyłu jak jakiś złośliwy Austryjak do drugiego szepnął - "popatrz ... ale się cyrkiel wyjebał w kopnym".... 😉5 punktów
-
4 punkty
-
zdrowi na umyśle wiedzą też że najlepsze warunki w Alpach wysokich to druga połowa marca i kwiecień Dzisiaj na przykład temperatura po południu spadła do minus 18 stopni na 3500m npm Tak wspominkowo 2025 -25 kwietnia 2024 - 5 kwietnia 2023 - 13 kwietnia 2022 - 22 kwietnia 2021 - 9 kwietnia 2020 - 3 czerwca 2019 - 26 kwietnia 2018 - 29 kwietnia 2017 - 21 kwietnia 2016 31 marca 2015 - 10 kwietnia 2014 - 12 kwietnia to ostetnie 12 lat "słabych zim"4 punkty
-
Wyjazd był niezwykle udany. Pogoda jaka miała miejsce ostatniego dnia to prawdziwy raj dla koneserów, taki jednorazowy opad śniegu widziałem ostatni raz w 2009 roku w Alta Badia. Udało mi się pojeździć na sześciu parach nart, w tym trzech pożyczonych, z tych ostatnich największe wrażenie zrobiły na mnie zielone Elany. Czerwone Stockli WRT GS - klasa sama w sobie. Mocne, twarde, solidne, niesłychanie stabilne, dają w zasadzie nieograniczone poczucie bezpieczeństwa gwarantując w każdej sytuacji swoje pancerne oparcie o śnieg. Narty dla wytrenowanych oraz silnych narciarzy, w porównaniu do innych GS dość wymagające. Poziomem stabilności zbliżone do Head e-GS Rebel, przy czym zauważalnie mniej spontaniczne w reakcji. Niebieskie Dynastary Speed Course Master GS - całkowicie przeciwny w stosunku do Stockli biegun. Lekkie, zwinne, bardzo szybkie w przejściu z krawędzi w krawędź, reaktywne jak cholera, świetnie prowadzą cięte łuki. Przypominają narty typu RC czy CT o promieniu skrętu rzędu 15-16 metrów aniżeli GS. Subiektywne odczucie - mają mniejszy aniżeli podany jako 18 metrów radius. Idealne dla kobiet oraz facetów o mniejszej masie ciała i preferencjach do jazdy eleganckimi, długimi łukami na ciętej krawędzi. Przy moim agresywnym stylu jazdy trochę zbyt wiotkie, nie zapewniają tak nieograniczonego poczucia bezpieczeństwa jak Stockli czy e-GS Rebel. Zielone Elan Wingman CTI 86 Fusion - największe oprócz Majesty Adventure 82 odkrycie tego sezonu. Kapitalne, niesłychanie harmonijnie zestrojone narty typu all-mountain. Najlepsze na jakich do tej pory jeździłem z tej grupy narty pochodzące od "marketowych" producentów, uniwersalne na szeroki przekrój warunków, oczywiście poza ekstremalnie zlodzonymi stokami. Przyjemność z jazdy jaką oferują da się porównać jedynie z Majesty.3 punkty
-
3 punkty
-
Czyli wniosek z tego taki, że babę sobie trzeba wychować. I żeby mnie tu feministki nie zeżarły, chłopa też se trzeba wychować. U nas też na szaber. A co do aktywności ruchowej, to w istocie najpierw nie przeszkadzać, ale i nie zakazywać czegoś, co zbyt niebezpieczne nie jest. Nawet łażenia po drzewach, czy trzepaku (po trochu, w miarę postępu). Niedawno wlazłem na drzewo z siostrzenicą w Niemczech, tzn. najpierw wlazłem sam, a ona po zamknięciu dziuba ze zdziwienia też chciała i wlazła, starzy nawet nie protestowali. Przez większość pracy udało mi się w zasadzie 2 razy tylko wypisać zwolnienie z WF i myślę, że nieźle uzasadnione. Każdemu innemu mówię, że nie wypisuję. Szkoła nawet nie potrafi często zapewnić alternatywnych aktywności dzieciom z pewnymi ograniczeniami. Dzieci też oczekują, że im ktoś zorganizuje czas (bo pewnie tak też nauczone). Włazi mi do gabinetu i po 5 minutach "nudzi mi się", a ja z rodzicami jeszcze muszę z 15 minut obgadać. Na pytanie co by porobił(a) patrzą się na mnie dziwnie. Skłonu z rękami do stóp na bilansie to mało które robi, jak już zrobi to od razu pochwała. Co ciekawe, dzieciaki ze szkółek sportowych też są nieporozciągane. I to nie mało ich. Ostatnio jeden zawodnik brazylijskiego ju-jitsu, słabiutko było z rozciągnięciem.3 punkty
-
3 punkty
-
A propos jazdy na SL FIS cały dzień, to zarówno @Marcos73 jak i @Lexi przewalili swoje SL przez 3 dni z rzędu, jakoś nie widziałem, aby im nogi z dupy odpadły, raczej micha się śmiała. Oczywiście nie była to jazda na pełen gwizdek cały czas. Patrzenie na chłopaków jak się zwożą stylowo było fajne. Lexi wycinał jak na pana w odpowiednim wieku przystało. Co do różnic, to był z nami Mikołaj, fajnie ogarnięty narciarsko chłopak, wsiadł na eSL FIS Head i SL Fis Salomon, i słusznie stwierdził, że na ślepo by nie odróżnił jazdy na nich.3 punkty
-
Wg kolejności "odwiedzin": Livigno, Turacher Hohe, Szczyrk (po chyba po 15 latach), Val di Sole, Madonna di Campiglio,, Chopok, 3zinnen, Kronpatz, Cortina d,Apezzo no i oczywiście ZW Ski na zlocie na który nie chciało Ci się przyjechać3 punkty
-
.. impreza była taka że nawet jeden z rana widział białego królika "dmuchającego" kaczki w ogródku.. najlepsze że jego telefon też to widział (razem pili?)3 punkty
-
3 punkty
-
Saas Almagell Niewielki ośrodek położony w górnej części Doliny Saas, taki biedniejszy brat słynnego Saas Fee. Tylko 2 stare 2 osobowe krzesełka i 4 orczyki i 15 km zupełnie pustych tras, często przy dużym wietrze jest tak że w Saas Fee stoją górne wyciągi a tutaj spokojnie można pozjeżdżać. Fotki z 1 kwietnia 2026 .2 punkty
-
2 punkty
-
Pytałem o podejście do życia, a nie narciarstwa, to ostatnie nie wymaga tłumaczenia, weź no miej szacunek dla naszych zbiorowych 2 neuronów.2 punkty
-
Wpierdol i do lochu....😆 Ja już kwatery nie cofnę a przekładać żeby na 1,5 dnia wpaść to też bez sensu. Trudno, yebać... Będą romantyczne święta we dwoje na Chopoku... a i 35 stuknie przy okazji😎 Noł stres. Pozdro PS. No chyba, że są nadal chętni... Jurek? Marek(jeden czy drugi, lub obaj 😄)? My docelowo Chopok a na Ruchacze mieliśmy wpaść w sobotę po drodze. W poniedziałek w południe się zawijamy do domu jak coś.2 punkty
-
2 punkty
-
Ja tu muszę zaprzeczyć, że @Marcos73 tylko na krawędzi jeździ. Wczoraj prezentował kapitalne szuranko w odsypach i na miętkim i to na szerokiej narcie. Wyglądał równie dostojnie.2 punkty
-
Podziękował 😉 Jak nowe laczki się sprawują? Jak na trasach, jeździ ktoś oprócz Ciebie?😆2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Zdrowi na umyśle wiedzą, że po feriach są najlepsze warunki na narty. 19-22 marca dolina Zillertal Jeszcze Solden 10-13 kwietnia2 punkty
-
2 punkty
-
Tak, jest klasyfikacja generalna. Szczerze, to nie mam jeszcze pojęcia czy jest SL, ale w przyszłym roku się dowiem, bo Giganty będę chciał objechać. Na SL za cienki jeszcze jestem, tak czy inaczej. Dzięki. ☺️ Pamiętam, jeszcze ubiegłej zimy jak widziałem z wyciągów zawody, to nie myślałem, że kiedykolwiek będę próbował swoich sił na bramkach, aczkolwiek bardzo tego chciałem. Jednak te 20-40dni na nartach w sezonie, szkolenia, oraz skupianie sie na poprawianiu techniki zamiast bezmyślnie walić na dół, powoli przynoszą efekty.2 punkty
-
Mario masz do czynienia z debilem, który za własne błędy i głupotę obwinia każdego i wszystkich tylko nie siebie. to jest taki typ ludzi i nic z tym nie zrobisz. Trzeba ich po prostu unikać a jak się da eliminować.1 punkt
-
Nie wiem, ale kiedyś wracaliśmy z Budapesztu przez Słowację i zatrzymaliśmy sie na jedną noc w Banskiej Szczawnicy. Była tam jakaś impreza i wszyscy pili jakiegoś miejscowego jabola o nazwie "Burciak" W ich języku "najebany" jest tak samo jak po naszemu. Słyszałem to kilka razy.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Panowie i panie nie chcę zakładać nowych tematów. Tak na szybko, gdyby ktoś zastanawiał sie na kogo oddać swoje 1.5 % podatku. Poznałem Rafała osobiście kiedy był już po wypadku i jego wola walki i powrotu do swojego życia jest niesamowita. Dzięki rehabilitacji z faceta w pampersie wrócił do grania i na ostatnim koncercie Pidżamy Porno, na którym byłem, zagrał już połowę koncertu. https://gloswielkopolski.pl/perkusista-strachow-na-lachy-i-pidzamy-porno-zmaga-sie-z-powaznymi-problemami-zdrowotnymi-potrzebuje-pomocy-w-rehabilitacji/ar/c1p2-273177391 punkt
-
1 punkt
-
Humory dopisują, towarzystwo zacne, w sile wieku, dojrzałości i doświadczeń, no nie widać, co by bab im brakowało… 😉1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Mocna ekipa SF w pięcioosobowym składzie dzielnie walczy ,wczoraj słońce dzisiaj trochę chmur1 punkt
-
1 punkt
-
Ja uwielbiałam nartki jako dziecko - takie plastikowe krótkie zakładane na buty na których ślizgało się po wszystkim choć oczywiście najlepiej z górki. Nie lubiłam sanek, lubiłam nartki, egzemplarzy miałam niezliczoną ilość bo pękały po jakimś czasie, paski też puszczały, to się zostawiało ze starych na wymianę. Tylko że wyrosłam z nich w jakimś monecie życia i co dalej? Potrzebny byłby lepszy sprzęt i ktoś kto dalej poprowadzi, a tu niestety w rodzinie i otoczeniu nie było żadnych osób z takimi umiejętnościami - no i koniec kariery narciarskiej 😂1 punkt
-
1 punkt
-
Cześć Obecne pokolenie rodziców kształtujących dzieci według ścisłych reguł rozwoju osobniczego opisanych w podręcznikach przez znanych z sieci "naukowców", w zgodzie z zasadami propagowanymi przez media i sieciowych guru, a być może i wcześniejszych, którzy np. ,kurwa koledzy, - nie lubili takiej czy innej aktywności ale nie byli na tyle aktywni żeby to olać i znaleźć swoją ulubioną. A nie można dać dzieciom po prostu się bawić, czy tak jak napisał tu pewien kolega... iść na śliwki, na dodatek namawiając je, że najfajniej będzie jak zajebią je z najbardziej strzeżonego sadu? Pozdrowienia serdeczne ADamie Drogi!1 punkt
-
1 punkt
-
Z enforcerami na wiosnę się nie siłujesz to stoki siłują się z enforcerami😜 ku pamięci Chucka Norrisa1 punkt
