Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 02.08.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Na razie się tym nie przejmuj.
    4 punkty
  2. Siadła bestia waleczna 😂💪 Aż podbierak pękł 🤦‍♂️
    2 punkty
  3. Maras, dzięki za piwko, moje ulubione, bo gratis😀. Trasa zajebioza. pozdro
    2 punkty
  4. Brazylia odprawiona, jutro finał z Włochami 👏🏐
    2 punkty
  5. Ot Dowcipniś... To drugie, Żaneta już do Ciebie jedzie i będzie wpierdol! 😂 A jeśli pytasz Janie poważnie to wzrost i długość kijków. Pozdro
    2 punkty
  6. to to długość nart i kijków czy wzrost i waga żanety ?
    2 punkty
  7. Cześć. Żeby nie być gołosłownym to wrzucam świeżutki zakup Żanety😉 Tylko nie piszcie że coś źle kupiliśmy 😁 tu chyba wielkiej filozofii nie ma oprócz odpowiedniej długości? 167 - 115
    2 punkty
  8. Mam w głowie milion ripost i nie odważę się ich napisać 🙂
    2 punkty
  9. Janie, wybacz , nawet najlepszym się zdarza 🤪
    1 punkt
  10. Nagraj film ale broń Boże nie pokazuj go na forum;-)
    1 punkt
  11. Tak i tak w zależności od okoliczności. 🙂
    1 punkt
  12. nigdy nie pisz że jeździsz na nartach - używaj czasownika "zjeźdźać"
    1 punkt
  13. Moja żona z 174cm ma dłuższe nogi niż ja przy 192cm.
    1 punkt
  14. Jakoś wątek długości kijków przeoczyłem. Wydaje mi się, że na nartach taliowanych jeździmy niżej, więc krótsze, dodatkowo kijki nie służą do wbijania a jedynie wspomagają równowagę , więc kolejne skrócenie. Na bramkach SL trzyma się je niemal poziomo do podłoża. W efekcie nadmierna długość jest solidna przeszkodą. To tylko moje zdanie i doświadczenie 😉
    1 punkt
  15. Jurek było mielone, jedni negują, inni próbują. Potem Ci pierwsi z negacji przechodzą do hejtu. Ci drudzy często stwierdzają eureka...lub przystępują do pierwszych i tak "w koło Macieju".
    1 punkt
  16. Janie nie tłumacz się i tak Cię lubię 😝 Karton po kijkach🙂
    1 punkt
  17. Parę metrów dalej Podwale 25 bardzo dobra gastronomia a mój stały punkt odwiedzin Warszawy szczególnie w poniedziałki 😂 golonka,szaszłyki, małosolne ogórki i smalczyk rewelacja plus browar w kufelku litrowym 💪 mmmm polecam to miejsce 😉
    1 punkt
  18. No i cyk, nocny lot wąskim kadłubem B737 do PL. Po drodze zapalenie znicza pod Małym Powstańcem i dzida do domu.
    1 punkt
  19. Cześć. Na obecną chwilę jeszcze 3 miejsca do zapełnienia i będzie turnus stricte forumowy. Możliwe domówienie wspólnego dojazdu po trasie, z punktami startowymi z Poznania, oraz Warszawy. Zapraszamy! I taki lekki odskok od kart, szachów i fizjologii wysiłku. Z cyklu baza, to podstawa.
    1 punkt
  20. jakbyniebyło rozgrywa się mistrzostwa świata i europy a w Katowicach była olimpiada https://www.pzskat.pl/
    1 punkt
  21. 1 punkt
  22. Oprócz sugestii abyśmy sp… na wieś za wiele nie widać.
    1 punkt
  23. Ja mialem wjazd policji na chate, bo robilem impreze w dniu kiedy umarl.
    1 punkt
  24. a ja jestem relikwią św. JP2 bo trzymał ręce na mojej głowie a w 1970 roku związałem się liną z Kukuczką
    1 punkt
  25. O Panie !!! 🙂 Sebastian Kawa. 18-sto krotny szybowcowy mistrz świata , tłukł rączką w szybę mojego akwarium jak miał 4 lata. Nasi tatusiowie obmyślali w tym czasie jakieś kolejne nowe przeloty i rekordy 🙂 Kto przebije? 🙂 Bo chyba tu i teraz zostały już tylko wyścigi na ego 🙂 ( Michał to oczywiście nie do Ciebie )
    1 punkt
  26. Ledwo znam zasady... jakos sie uchowałem. Ale znam dwóch arcymistrzow.... ;-)))
    1 punkt
  27. 🙂 Miałem okazję grywać właśnie z Cezarym, Staszkiem (Gołębiowskim) czy Żmudzińskim. Trudno to zresztą nazwać grą, bo raczej bańki dostawaliśmy. Ale jak oni czasem siadali do naszego "hazardowego" stolika" to było w drugą stronę. Graliśmy "wspólnym" z wieloma dodatkowymi konwencjami (na przykład Wilkoszem). To były o tyle niezwykłe czasy, że u nas na Polibudzie bardzo obecny był "silny pas" - jak wiesz dość szybko zakazany na świecie. Do dzisiaj tego nie rozumiem, bo skoro coś jest bardzo mocne i ofensywne to powinno to wzbogacić dyscyplinę. W każdym razie bardzo ciekawie było grać przeciwko takim agresywnym parom. Koledzy zawodnicy ciągnęli mnie do sportu (czytaj - treningów) ale brydż to dość powolna i pasywna gra, trochę nas nudziła. W tym czasie pamiętałem każdą zrzutkę z wszystkich rąk, z którego miejsca była wyciągnięta karta i jak wtedy zachowywał się (ile zastanawiał) grający. AZS PWr wtedy to była potęga. Znalazło się tam multum niezwykłych osób. Z takich mocarzy jak Cezary to był Zbyszek Jagiełło (CEO PKO BP i twórca Blik). Moim pierwszy szefem foto był Wojtek Zawadzki (założyciel Probitu), którego córka Jola została mistrzynią świata w szachach. O przyszłych ministrach nie wspomnę - bo czym tu się chwalić 😉
    1 punkt
  28. Wtrącaj się z równowagi zakrawędziowaniem stóp. Rozłóź ćwiczenie na czynniki pierwsze. Poczuj jak się przewracasz i przysiad z zgięciem kolan. Najpierw stopy!!!.
    1 punkt
  29. @grimson która to wyspa archipelagu? Właśnie kończę swój urlop z czego 10 dni spędziłem w takich okolicznościach, dla mnie Algarve to najpiękniejsze Wybrzeże jakie widziałem. Super bock moim zdaniem najsmaczniejszy z miejscowych koncerniakow. Teraz trzeba znów popracować
    1 punkt
  30. W południe słońce prawie w zenicie, na szczęście płyny na bieżąco uzupełniane. Są też i polskie akcenty.
    1 punkt
  31. Mój pierwszy jest zwykle trudny głównie przez warunki i złe przygotowanie stoku. Jak się nie zabiję to potem jest już tylko lepiej. Choć jazda pewno taka sobie bez nadmiernych ambicji. PS. Też bywały lepsze sezony - te najlepsze koło 60 dni.
    1 punkt
  32. Dla wszystkich żeglarzy, to się nazywa Czeski film, a raczej szanta. Trza mieć dystans do siebie. pozdro
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...