Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 02.08.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
4 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Ot Dowcipniś... To drugie, Żaneta już do Ciebie jedzie i będzie wpierdol! 😂 A jeśli pytasz Janie poważnie to wzrost i długość kijków. Pozdro2 punkty
-
2 punkty
-
Cześć. Żeby nie być gołosłownym to wrzucam świeżutki zakup Żanety😉 Tylko nie piszcie że coś źle kupiliśmy 😁 tu chyba wielkiej filozofii nie ma oprócz odpowiedniej długości? 167 - 1152 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
nigdy nie pisz że jeździsz na nartach - używaj czasownika "zjeźdźać"1 punkt
-
1 punkt
-
Jakoś wątek długości kijków przeoczyłem. Wydaje mi się, że na nartach taliowanych jeździmy niżej, więc krótsze, dodatkowo kijki nie służą do wbijania a jedynie wspomagają równowagę , więc kolejne skrócenie. Na bramkach SL trzyma się je niemal poziomo do podłoża. W efekcie nadmierna długość jest solidna przeszkodą. To tylko moje zdanie i doświadczenie 😉1 punkt
-
Jurek było mielone, jedni negują, inni próbują. Potem Ci pierwsi z negacji przechodzą do hejtu. Ci drudzy często stwierdzają eureka...lub przystępują do pierwszych i tak "w koło Macieju".1 punkt
-
1 punkt
-
Parę metrów dalej Podwale 25 bardzo dobra gastronomia a mój stały punkt odwiedzin Warszawy szczególnie w poniedziałki 😂 golonka,szaszłyki, małosolne ogórki i smalczyk rewelacja plus browar w kufelku litrowym 💪 mmmm polecam to miejsce 😉1 punkt
-
No i cyk, nocny lot wąskim kadłubem B737 do PL. Po drodze zapalenie znicza pod Małym Powstańcem i dzida do domu.1 punkt
-
Cześć. Na obecną chwilę jeszcze 3 miejsca do zapełnienia i będzie turnus stricte forumowy. Możliwe domówienie wspólnego dojazdu po trasie, z punktami startowymi z Poznania, oraz Warszawy. Zapraszamy! I taki lekki odskok od kart, szachów i fizjologii wysiłku. Z cyklu baza, to podstawa.1 punkt
-
jakbyniebyło rozgrywa się mistrzostwa świata i europy a w Katowicach była olimpiada https://www.pzskat.pl/1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ja mialem wjazd policji na chate, bo robilem impreze w dniu kiedy umarl.1 punkt
-
a ja jestem relikwią św. JP2 bo trzymał ręce na mojej głowie a w 1970 roku związałem się liną z Kukuczką1 punkt
-
O Panie !!! 🙂 Sebastian Kawa. 18-sto krotny szybowcowy mistrz świata , tłukł rączką w szybę mojego akwarium jak miał 4 lata. Nasi tatusiowie obmyślali w tym czasie jakieś kolejne nowe przeloty i rekordy 🙂 Kto przebije? 🙂 Bo chyba tu i teraz zostały już tylko wyścigi na ego 🙂 ( Michał to oczywiście nie do Ciebie )1 punkt
-
Ledwo znam zasady... jakos sie uchowałem. Ale znam dwóch arcymistrzow.... ;-)))1 punkt
-
🙂 Miałem okazję grywać właśnie z Cezarym, Staszkiem (Gołębiowskim) czy Żmudzińskim. Trudno to zresztą nazwać grą, bo raczej bańki dostawaliśmy. Ale jak oni czasem siadali do naszego "hazardowego" stolika" to było w drugą stronę. Graliśmy "wspólnym" z wieloma dodatkowymi konwencjami (na przykład Wilkoszem). To były o tyle niezwykłe czasy, że u nas na Polibudzie bardzo obecny był "silny pas" - jak wiesz dość szybko zakazany na świecie. Do dzisiaj tego nie rozumiem, bo skoro coś jest bardzo mocne i ofensywne to powinno to wzbogacić dyscyplinę. W każdym razie bardzo ciekawie było grać przeciwko takim agresywnym parom. Koledzy zawodnicy ciągnęli mnie do sportu (czytaj - treningów) ale brydż to dość powolna i pasywna gra, trochę nas nudziła. W tym czasie pamiętałem każdą zrzutkę z wszystkich rąk, z którego miejsca była wyciągnięta karta i jak wtedy zachowywał się (ile zastanawiał) grający. AZS PWr wtedy to była potęga. Znalazło się tam multum niezwykłych osób. Z takich mocarzy jak Cezary to był Zbyszek Jagiełło (CEO PKO BP i twórca Blik). Moim pierwszy szefem foto był Wojtek Zawadzki (założyciel Probitu), którego córka Jola została mistrzynią świata w szachach. O przyszłych ministrach nie wspomnę - bo czym tu się chwalić 😉1 punkt
-
Wtrącaj się z równowagi zakrawędziowaniem stóp. Rozłóź ćwiczenie na czynniki pierwsze. Poczuj jak się przewracasz i przysiad z zgięciem kolan. Najpierw stopy!!!.1 punkt
-
1 punkt
-
@grimson która to wyspa archipelagu? Właśnie kończę swój urlop z czego 10 dni spędziłem w takich okolicznościach, dla mnie Algarve to najpiękniejsze Wybrzeże jakie widziałem. Super bock moim zdaniem najsmaczniejszy z miejscowych koncerniakow. Teraz trzeba znów popracować1 punkt
-
W południe słońce prawie w zenicie, na szczęście płyny na bieżąco uzupełniane. Są też i polskie akcenty.1 punkt
-
Mój pierwszy jest zwykle trudny głównie przez warunki i złe przygotowanie stoku. Jak się nie zabiję to potem jest już tylko lepiej. Choć jazda pewno taka sobie bez nadmiernych ambicji. PS. Też bywały lepsze sezony - te najlepsze koło 60 dni.1 punkt
-
Dla wszystkich żeglarzy, to się nazywa Czeski film, a raczej szanta. Trza mieć dystans do siebie. pozdro1 punkt